Dodaj do ulubionych

matterhorn

IP: 213.186.71.* 22.11.02, 20:09
mam pytanie.
Strasznie chciałbym latem pojechać w okolice MAtterhorn'u w Szwajcarji, ale w
Zermatt ceny są jakie są....
Czy jest jakaś miejscowośc w pobliżu szczytu po stronie włoskiej??
pozdrawiam
krystian
Obserwuj wątek
    • Gość: bah7 Re: Matterhorn, a właściwie Cervino... IP: ProteriansFwNet:* / 172.20.6.* 23.11.02, 03:23
      Cześć !

      Po stronie włoskiej, pod samym szczytem Cervino, leży niespełna stuletni, duży
      ośrodek narciarski Breuil - Cervinia, zbudowany za sprawą Mussoliniego.
      Jeśli nie przeszkadzają ci liczne, wielkie hotele i tłumy, to dojedziesz tam z
      autostrady Aosta - Turyn malowniczą Doliną Valtournenche, mijając po drodze
      ładną zaporę wodną.
      Oczywiście, Matterhorn od strony szajcarskiej, to zupełnie inna bajka...
      Zermatt, uczęszczany przez ludzi wybitnie bogatych, to malownicze miasteczko
      bez ruchu samochodów spalinowych. A największą atrakcją jest niewątpliwie
      kolejka zębata na Gornergrat, z której roztaczają się niezapomniane panoramy
      alpejskie z Matterhornem i Monte Rosa.

      Pzdr.

      bah7
      • Gość: robert Re: Matterhorn, a właściwie Cervino... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 17:50
        Gość portalu: bah7 napisał:

        > Cześć !
        >
        > Po stronie włoskiej, pod samym szczytem Cervino, leży niespełna stuletni,
        duży
        > ośrodek narciarski Breuil - Cervinia, zbudowany za sprawą Mussoliniego.
        > Jeśli nie przeszkadzają ci liczne, wielkie hotele i tłumy, to dojedziesz tam
        z
        > autostrady Aosta - Turyn malowniczą Doliną Valtournenche, mijając po drodze
        > ładną zaporę wodną.
        > Oczywiście, Matterhorn od strony szajcarskiej, to zupełnie inna bajka...
        > Zermatt, uczęszczany przez ludzi wybitnie bogatych, to malownicze miasteczko
        > bez ruchu samochodów spalinowych. A największą atrakcją jest niewątpliwie
        > kolejka zębata na Gornergrat, z której roztaczają się niezapomniane panoramy
        > alpejskie z Matterhornem i Monte Rosa.
        >
        > Pzdr.
        >
        > bah7

        Reasumując - warto od strony Włoch czy raczej dac sobie spokój ?????
        • Gość: bah7 Re: Matterhorn, a właściwie Cervino... IP: ProteriansFwNet:* / 172.20.6.* 23.11.02, 20:13
          Właściwie, to ja to już napisałem - warto i z jednej, i z drugiej strony...
          Z tym, że pobyt dłuższy niż jeden dzień po stronie CH kosztuje majątek, ale
          przebywa się w malowniczym miasteczku (nawet wyjątkowo niedrogi Mc Donald's
          jest urządzony w alpejskim stylu !), wśród najbogatszych Europejczyków i
          Japończyków.
          Natomiast po stronie włoskiej można zaplanować trochę dłuższy pobyt, a nawet
          amatorzy bardzo trudnych tras alpejskich mogą wybrać się na tytułowy szczyt.

          Pzdr.

          bah7
          • klaryska Re: Matterhorn, a właściwie Cervino... 27.11.02, 17:30
            troche to ostatnie stwierdzenie o planowanych wycieczkach na Matterhorhorn od
            strony Wloskiej dziwnie zabrzmialo dla mnie. mam nadzieje ze autor watku wie co
            pisze. Wedlug mojego przewodnika po Aoscie, wejscie na Matterhorn od strony
            WLOSKIEJ JEST TRUDNIEJSZE, sa tam 3 przewieszkii kwalifikuje sie dla bardzo
            zaawansowanych turystow....ale to przewodnik bo ja tam nigdy nie bylam.
    • Gość: Ania Re: matterhorn IP: *.175.3.213.dial.bluewin.ch 19.12.02, 16:23
      Zermatt rzeczywiscie slynie z wysokich cen, ale sama Szwajcaria nie jest taka droga,
      jak sie wydaje, naprawde, trzeba tylko umiec sie "poruszac". Warto skontaktowac sie
      z oficjalnym serisem turystycznym Szwajcarii (www.myswitzerland.com). Znalezc tam
      mozna np. schroniska gorskie dla turystow, ktorzy licza sie z kazdym groszem.
      Pozdrawiam
      Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka