Gość: pawcio
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
08.04.06, 15:12
Cześć, jestem 36-letnim ojcem dwojga dzieci w wieku 5 i 10 lat, który wraz ze
swoją 34 letnią połową i ww. spędził ostatnie trzy tygodnie w BKK i Krabi.
Pragnę zaznaczyć, że byłem tu 9 lat temu i chcę podzielić się moimi
spostrzeżeniami gdyż wypowiedzi niektórych osób na tym forum są niezwykle dla
tego kraju krzywdzące.
Po pierwsze - jeśli ktoś został już rozpuszczony przez Hiszpanię, Francję,
Chorwację i Portugalię to niech lepiej zwiedzi sobie Singapur i okolice.
Po drugie - egzotyka jest wpisana do tego kraju w jak najszerszym ujęciu tego
słowa - Turcja, Egipt, Tunezja to tylko neptki Tajlandii ( neptek: coś ok 20
procent oryginału i na dodatek uważa się za coś lepszego )
Po trzecie jechać tam trzeba póki jeszcze są miejsca niezaadoptowane na stały
pobyt ludzi.
Po ostatnie drogi przyjacielu, który dotarłeś czytając ten post do tego
miejsca wiedz, że warto wpisać do wyszukiwarki na tym forum hasło Tajlandia i
dowiesz się wielu ciekawych rzeczy o tym cudownym miejscu, czego i ja
doświadczyłem.