Dodaj do ulubionych

Nowa Zelandia - prosze o rady

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 11:50
Mam zamiar wybrać się w grudniu wraz z dziewczyną do Nowej Zelandii. Jedziemy
na własna ręke, kupujemy jedynie bilet lotniczy i zamierzamy zwiedzać Nową
Zelandie wynajetym samochodem. Wiem, że w tym okresie jest tam lato i
zastanawiam się czy nie pomyśleć o nocowaniu pod namiotem. Jeśli moglibyście
przekazać mi jakies cenne rady to bardzo prosze. Właściwie interesuje mnie
wszystko, miesca, noclegi, ludzie itp.
Za wszelkie rady z góry serdecznie dziekuje.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • besir1 Re: Nowa Zelandia - prosze o rady 10.06.06, 15:22
      zdecydowanie najtanszym sposobem i moim zdaniem najlepszym jest zwiedzanie NZ
      wynajetym caravanem. Oczywiscie tutaj wieksze grupy maja taniej, ale niedrogo
      dostaniesz rowniez caravan 2-osobowy, tylko musisz poszukac na necie.
      Pamietam , ze jakies pol roku temu ktos pytal tutaj o to samo i wtedy znalazlem
      na necie pare firm i powklejalem adresy. Jeslu dobrze poszukasz, to znajdziesz
      2 osobowy caravan ponizej $60 (NZ) dziennie ( ale koniecznie cztaj tez maly
      druk...ubezpieczenia, warunki itd) Powodzenia!
      • iza42 Re: Nowa Zelandia - prosze o rady 10.06.06, 22:40
        W grudniu w NZ jest sezon wakacyjny i w zasadzie chyba powinienes zarezerwowac
        noclegi - zwlaszcza na druga polowe grudnia w popularnych miejscach wakacyjnych
        bo moze zbyc naprawde tloczno. Jezeli uda Ci sie wynajac campervan za $60.0
        dziennie jak pisze besir to bedziesz mial szczescie - z tego do sie orientuje to
        ceny sa wyzsze , za taka cene mozna co najwyzej wynajac normalny samochod i to
        niewielki w obecnej chwili.
        W NZ jest bardzo dobrze zorganizowana turystyka w kazdym miejscu sa centra
        infromacyjne , ludzie sa bardzo pomocni i zyczliwi , przestepczosc niewielka ,
        widoki przesliczne - po warunkiem ,ze nie leje i w grudniu zazwyczaj jest cieplo
        wiec dobra pora na zwiedzanie.
        Drogi sa dobre , nie zatloczone poza miastami no i jezdzi sie po lewej stronie.
        Na zwiedzanie oby wysp potrzebujesz moim zdaniem co najmniej 3 tygodni.
        Aby przeprawic sie z jednej wyspy na drugiej samochodem za pomoca promu
        Wellingotn i Picton musisz zrobic wczesniejsza rezerwacje .
        ponizej podaje link do car hire , ktory udalo mi sie znalesc na internecie.
        jak masz jakies pytania to pytaj lub pisz na priva

        discovery-carhire.co.nz/reservations.php?PULOC=AI1&PUDAY=12&PUMONTH=11&PUYEAR=2006&PUTIME=09:00:00&DOLOC=AI1&DODAY=15&DOMONTH
    • kiwigirl Re: Nowa Zelandia - prosze o rady 13.06.06, 12:12
      poszukaj pfert na "przewiezienie auta" nie pamietam jak to sie nazywało, ale my
      znaleźliśmy firmę która potrzebowała "przejechac" vana z CHCH do Auckland i w
      zwiazku z tym dostaliśy super cenę, płaciliśy jak za auto osobowe!!! dostaliśy 7
      dni na tę przeprawę. W tą stronę czyli z południa na północ cześciej takie
      oferty się trafiają, bo większość ludzi ląduję w Auckland i jedzie na południe,
      tam oddaje auto. wie c firmy nale mają auta na wyspie południowej oddane,
      podczas gdy więksszość klientow chce je wziać w Auckland. wiec w ramach
      obopulnej przysługi - firma oferuje ci wynajem po super cenie a wynajmujący ma
      odstawić auto tam gdzie trzeba w jakimś wyznaczonym czasie.

      w NZ jest o tyle fajnie ze można parkowac wszędzie gdzie nie jest to zakazane,
      wiec jak masz dość jazdy a trafisz ładne miejsca, np. nad jakąś rzeką czy nad
      morzem, jeśłi tylko nie stoi tam znak "no camping" możesz się zaparkowac na noc.
      Super tak się budzić nad morzem!!!

      średnio co drugi dzień stawaliśmy na polach namiotowych - masz prysznice prąd
      itp. chyba lepiej camperem na nie wjeżdzać, bo płacisz tylko za miejsce. przy
      namiotach płacisz za miejsce auta plus za namiot od osoby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka