Uzbekistan

IP: *.gdynia.mm.pl 30.06.03, 22:47
Mam pytanie czy ktoś mógłby się podzielić informacjami na temat
Uzbekistanu:jak tam dojechać(opcja samolot-pociąg),gdzie nocować ,jak się
przemieszczać.Dzięki za wiadomości.
    • Gość: jakk Re: Uzbekistan IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 13:21
      Ja latałem samolotem przez Europę Zachodnią bądź Moskwę. Niestety to dość
      kosztowne przyjemności.
      Uzbekistam cierpi na brak średniego standartu usług noclegowym. A może raczej
      na brak hoteli w przystępnych cenach. Średnie hoteliki w Taszkiencie kosztują
      30-50 USD. Czasem coś można utargować - na wszelki wypadek zawsze trzeba
      próbować. Trzeba próbowac łapać kwaterę - wychodzi kilka razy taniej. Po
      wyjściu z lotniska w Taszkiencie opadnie Cię cały tłum naganiaczy,
      taksówkarzy, ludzi oferujących możliwość użycia telefonu komórkowego (przy
      okazji - uzbeccy operatorzy nie daja nam mozliwości wysyłania i otrzymywania
      sms-ów. Będąc w Taszkiencie można to ominąć jadąc na peryferia miasta w strone
      granicy z Kazachstanem i łapiąc tamtejszych operatorów). Biały turysta to dla
      nich kura znosząca złote jeja. A bezpieczeństwo - cóż... Z drugiej strony
      Uzbekistan to kraj posttotalitarny - władza ma długie macki, co częściowo
      zmniejsza poziom przestępczości.
      Zabroniony był GPS - nie wiem, czy coś ostatnio znieniło się w tej sprawie.
      Podróżowanie po kraju odbywa się - jak wszędzie w postsovietświecie - przy
      pomocy marszrutek, czyli mikrobusów. Ale po mieście lepiej łapać taksówkę -
      kosztuje grosze (jeśli sie to wytarguje). Taksówka oznacza dowolny samochód,
      który zatrzyma się, gdy machniemy ręką - tam wielu ludzi w ten sposób dorabia.
      W kwestii noclegu, to można podpytać o to właśnie kierowcę. Uzbecy mają
      liczne rodziny (8 dzieci to nic nadzwyczajnego, troje to dziwnie mało)
      mieszkające w różnych czściach kraju. Między miastami można przemieszczać się
      przy pomocy miejscowych linii lotniczych - bilet kosztuje kilkadziesiąt
      dolarów. Czasem jednak warto to rozważyć - kilkunastogodzinna podróż
      nieklimatyzowanym pojazdem w temperaturze 40-45'C to nie przelewki.
      Uzbekistan Airways na lotach międzynarodowych jest ok, np. znacznie lepsza
      niż Aeroflot.
      W Uzbekistanie należy uważać na posiadane książki - nie daj bóg publikacje o
      ekstremiźmie islamskim. Za to można wylądować na 8-12 lat do więzienia na
      pustyni w Krakaupakstanie. Ostrożnie też z narkotykami - jw.
      Itd. itp.

      Żarcie takie sobie. Oczywiście plow (ja nie przepadam), szaszłyki w dużym
      wyborze, dobra zielona herbata, pita według opkreślonego rytuału (lepiej nie
      rwij sie do nalewania, bo walniesz gafę. Ludzie w większości są muzułmanami -
      ostrożnie w czasie wizyt w domach - zdajmujemy buty, myjemy ręce przed
      jedzeniem, nie strzepujemy rąk, o toaletę raczej nie pytami - sami nam wskażą.
      Można przyn ieść prezent pani domu. Nie alkohol, chociaż czasy sowiecki
      zaszczepiły zwyczaj picia wódki, ale rzecz jasna nie w tradycyjnych rodzinach.
      Kraj jest fascynujący. Jeśli będziesz musiał wybierać między Samarkandą, a
      Bucharą - to polecam Bucharę.
      O kurcze! Ale się rozpisałem. Znów bym tam pojechał - mam nadzieję, że uda się
      jesienią.
      • Gość: marco25 Re: Uzbekistan IP: *.gdynia.mm.pl 14.07.03, 21:02
        dzięki za informacje,czy mógłbyś jeszcze napisać jak wygląda sprawa wiz,jak je
        zdobyć i ewentualnie gdzie znalesc dodatkowe wiadomości na temat Uzbekistanu?
Pełna wersja