Gość: shpinak
IP: *.bulldogdsl.com
21.08.07, 17:29
Samolot z Buenos Aires do Ushuaia ma miedzyladowanie w El Calafate i
jesli wlasnie taki sposob podrozy wybierzecie nie omieszkajcie
spedzic kilku dni w tym niesamowitym miejscu. miasteczko polozone
jest na skraju najwiekszego jeziora w Argentynie o kosmicznej
niebieskiej tafli - Lago Argentino. Polecam wynajecie samochodu i
zwiedzenie okolicy niezalezniee od dostepnych wszedzie
zorganizowanych wycieczek. Murowanym punktem programu jest
oczywiscie Narodowy Park Lodowcow z monumentalnym Perito Moreno na
czele - przezycie jedyne w swoim rodzaju - ok. 70km na zachod od
Calafate. w drodze powrotnej do miasteczka warto wybrac alternatywna
trase szutrowa, mniej wiecej w polowie drogi do calafate traficie na
samotna estancje gdzie gospodyni wyzmazy wam najlepszego steka
jakiego jedliscie w zyciu!!!! oh.. z koleii od lokalnego Gaucho
dowiedzielismy sie ze jeszcze ok 50 lat temu w okolicy mieszkalo
kilkunastu polakow, nie wiedomo niestety co sie a nimi stalo...
Polecam. Jedzcie poki jest tanio - Argentyna jest niesamowita.