Gość: zomer IP: *.telsten.com / 10.21.1.* 18.08.03, 22:18 Jakie macie doświadczenia z tym biurem podróży? plusy minusy pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: GH Re: EL GRECO IP: 213.25.43.* 19.08.03, 08:10 Pisałem o nich na przełomie czerwca i lipca. Nie jestem pieniaczem w stylu "wszystko jest be" więc konkrety. Byliśmy w czerwcu na Halkidiki - Athos, hotel Akti Ouranopoli. Wg katalogu "luksusowy hotel, mogący zaspokoić najbardziej wymagających turystów, bezpośrednio przy plaży, spokojny, polecany dla osób z dziećmi. Fakty : 1. co do luksusu i zaspakajania potrzeb to kwestia gustu, osobiście będąc w Tunezji i Egipcie widziałem hotele 4* o niebo lepsze. 2. do plaży należało mprzejść przez ulicę biegnącą wzdłuż półwyspu, 3. hotel sam cichy ala położony między 2 kompleksami z muzyką i zabawami do północy, 4. śniadania lekko wzbogacone kontynentalne i skromne obiadokolacje o 20.00 Było sporo osób z małymi dziećmi i dla nich była to gehenna. Wszyscy czuli się oszukani bo wybrali ten hotel właśnie z uwagi no to że był reklamowany jako hotel dla dzieci.My jesteśmy dorośli więc jakoś to przeżyliśmy ale też czuliśmy się oszukani. Notabene ten wyjazd był testem dla biura gdyz rozważaliśmy wyjazd z nimi w podróż poślubną na Cypr. Oczywiście zrezygnowaliśmy gdyż nie mamy już do nich zaufania. Taka jest prawda że zaufanie jest stracić łatwo ale odzyskać je trudno. Szczególnie przy dużej konkurencji. Ostatecznie jedziemy z kimś innym na Maltę. PS. Na koniec turnusu były 2 wyloty : 1 to chyba Wrocław /lub inne miasto/ wczesnym popołudniem i 2 wieczorem do Warszawy. Dla oszczędności zrobiono w południe jeden transfer i dzięki temu mielismy 6 godzin na lotnisku. I znów te nieszczęsne dzieciaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: EL GRECO IP: 136.20.136.* 19.08.03, 11:07 byłam z nimi w tym roku Halkidiki, hotel Port Marina.Hotel niczego sobie,poza managerem, który był w typie Hitlera i tak też się zachowywał (podejrzewał wszystkich Polaków o wynoszenie bułek (sic!) z jadalni.Pilnował wszystkich jak kapo w obozie.Biuro wielu rzeczy, których obiecywało, nie dotrzymało np do plaży miało być 300 m - może i było ale w linii prostej (trzeba było obejść zatoczkę, a to dawało prawie kilometr).Rezydentka do banii, nic nie umiała załatwić, a już szczytem był transfer na lotnisko 8 godzin wcześniej ( o tej porze wylatywały 3 osoby do Krakowa i to wspaniałe biuro postanowiło zaoszczędzić na transferze, wysyłając 36 osób wcześniej na lotnisko). mało tego, dopiero w samolocie dowiedzieliśmy się, że lecimy do Warszawy z międzylądowaniem w Krakowie!!Rezydentka o tym wiedziała ,ale zapomniała o tym szczególe wspomnieć.tak więc z hotelu wyjechaliśmy o 13.00 a w domu byliśmy o 23.45. Dobra rada - nie wierz ich katalogom np hotel Rumbus ma na obrazku piękny basen, a w rzeczywistości jest wielkości brodzika dla maluchów, a do tego przy samej ulicy. Tragedia!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zomer Re: EL GRECO IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.03, 11:48 Dziękuje za odpowiedzi. Juz mi wystarczy żeby zrezygnować z tego biurka. Pozostaje stary dobry neckermann lub TUI Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GH Re: EL GRECO IP: 213.25.43.* 19.08.03, 13:30 Jeszcze raz ja. Nie chce Cię martwić a sam wyjść na pieniacza ale mam też nie najlepsze wspomnienia z TUI. Byliśmy z nimi w zeszłym roku na Gran Canarii. I mieliśmy zastrzeżenia do rezydenta. Nie były to sprawy które można reklamować w biurze ale raczej uprzykrzające życie. 1. Jeżdżę od wielu lat ale pierwszy raz się zdażyło że rezydent nie wysiadał z turystami w hotelu. Było sporo Polaków nie znających języków a mających pytania czy problemy nawet drobne ale chcieli uzyskać informację. Jako jedyny znający dobrze angielski podjąłem sie tłumaczenia i tkwiłem przy recepcji przez godzinę a pora była późna. Miałem satysfakcje że ludziom pomogłem ale też byłem wściekły na rezydenta że wtym czasie dzielnie już sobie odpoczywał. Był to bowiem ostatni hotel. 2. Po wykupieniu wycieczki fakultatywnej dowiedziałem się że autokar nie przyjedzie pod hotel tylko muszę iść do centrum skąd zostane zabrany. Nie chodzi o ten dodatkowy kilometr ale zasadę, dotychczas zawsze byłem zabierany spod hotelu. Ponadto miejsce zbiórki zostało podane źle i tylko dzięki determinacji sympatycznej pilotki po godzinie szukania zostaliśmy odszukani i zabrani. 3. Przy próbie wykupienia innej wycieczki dowiedziałem się że nie ma pewności czy dojdzie do skutku i to ja mam dzwonić do rezydenta i dowiadywać się czy będzie. Przeprowadziłem drobne śledztwo bo sam byłem zdziwiony znając dobre opinie o TUI. Okazało się że był to ostatni turnus tego rezydenta i miał wszystko gdzieś. Podobna sytuacja zdarzyłe się na Fuerteventurze ze Scan Holiday. Dodatkowo ten rezydent był arogancki. Jedyne wyjście to uzyskanie info czy rezydent nie kończy pracy. Żeby nie wyjść na marudę dodam że z tymże Scan H. byliśmy wcześniej na Lanzarocie gdzie rezydentka była bez zarzutu i wspominamy ją bardzo mile. Odpowiedz Link Zgłoś
mea25 Re: EL GRECO 19.08.03, 14:37 czasami mam wrażenie, że niektóre osoby jeżdżą na wakacje po to, aby spotkac się z rezydentem. Pytają gdzie kupić znaczki pocztowe i gdzie jest najbliższy supermarket (jestem świadkiem) oraz jak załatwić klucz do pokoju. Czy to są kolonie, a rezydent to opiekun? Byłam teraz z Triadą, owszem rezydentka wysiadła z nami z autobusu i wszystko załatwiała dla gosci, ale mnie w piewszej kolejności zainteresował ogród hotelowy, więc później wszystko załatwiałam sobie sama. Nie był to zaden problem. W zeszłym roku byłam z El Greco (wróciłam zadowolona) i rezydent nie wysiadał z autobusu (a może wysiadł, tylko ja nie zauważyłam?) i też zero problemu. Natomiast inna osoba, która była wtedy co z El Greco (w innym hotelu) miała zmarnowany urlop, bo nie było suszarki w pokoju (?????) oraz rezydent się nimi (nią, mężem i dzieckiem) nie zajmował. Włos się jeży na głowie. Ja na kolonie przestałam jeździć w wieku 15 lat i może niektórzy dorośli turyści również powinni się przestawić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GH Re: EL GRECO IP: 213.25.43.* 20.08.03, 07:37 Droga Pani. Na wakacje wyjeżdżają nie tylko młodzi, sprawni, zaradni i znający języki. Także rodziny z dziećmi, osoby starsze, mniej sprawne i nie znające języków. One też mają prawo do zagranicznych eskapad i to głównie dla nich są rezydenci. Właśnie jako opiekunowie. Wiem że zdażają się wśród turystów malkontenci ale nie o nich mi chodzi tylko o zwykłych ludzi z pytaniami i problemami. Zdaję sobie też sprawę że "zawód" rezydenta jest ciężki ale to ich wybór. Biorą pieniądze i muszą rzetelnie wykonywać swoje obowiązki. Odpowiedz Link Zgłoś
mea25 Re: EL GRECO 20.08.03, 08:51 Gość portalu: GH napisał(a): > Droga Pani. > Na wakacje wyjeżdżają nie tylko młodzi, sprawni, zaradni i znający języki. > Także rodziny z dziećmi, osoby starsze, mniej sprawne i nie znające języków. > One też mają prawo do zagranicznych eskapad i to głównie dla nich są rezydenci. > > Właśnie jako opiekunowie. Wiem że zdażają się wśród turystów malkontenci ale > nie o nich mi chodzi tylko o zwykłych ludzi z pytaniami i problemami. Zdaję > sobie też sprawę że "zawód" rezydenta jest ciężki ale to ich wybór. Biorą > pieniądze i muszą rzetelnie wykonywać swoje obowiązki. Rozumowanie całkiem logiczne i poniekąd się zgadzam. Nie odbieram nikomu prawa do wyjazdów. Ale bez względu na dzieci i znajomość języków wciąż uważam, że turyści mają zbyt duże oczekiwania względem rezydentów. Wróciłam niedawno z Tunezji. Z tego co słyszałam w autokarze pani rezydent miała dyżury w hotelu 4xw tygodniu. Można było do niej dzwonić na komórkę. Pewna pani stwierdziła, że rezydentka powinna być w hotelu cały czas. Cóż... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: if Re: EL GRECO IP: *.zeb.com.pl 20.08.03, 08:26 Muszę się zgodzić z GH, ze rezydent po to jest żeby być na usługi wczasowiczom. Ja będąc na wczasach w zasadzie nie potrzebuję jego usług, znam jezyk angielski który wystarcza by się porozumiewać z obsługa hotelową i jestem młodą, pełną zapału osobą. Ale np. moja mama ma 60 lat, nie zna jezyka angielskiego i wcale nie musi wiedziec ze rent a car to wypożyczalnia samochodów itp., i może nie miec siły żeby oblecieć całe miasteczko w poszukiwaniu supermarketu. Właśnie po to jest rezydent żeby jej ten supermarket pokazać, pokazac gdzie jest plaża, gdzie kościół, gdzie przystanek autobusowy, opowiedzieć o zwyczajach, obyczajach tamtejszej społeczności, itp. To jest jego praca. A jesli chodzi o el greco to widzę że nie tylko w moim przypadku kręcili w kwestii odległości :). Mnie podano że od hotelu do miasta jest 10 min drogi, i było tylko że do tablicy z nazwą miasta a do centrum było 40 min. Mogłam o to zapytać, ale do głowy mi nie przyszło że podaje się turystom taka odległość, przecież każdy wie, ze turystów interesuje miasto a nie wjazd z tablicą informacyjną. Odpowiedz Link Zgłoś
mea25 Re: EL GRECO 20.08.03, 08:46 Gość portalu: if napisał(a): > A jesli chodzi o el greco to widzę że nie tylko w moim przypadku kręcili w > kwestii odległości :). Mnie podano że od hotelu do miasta jest 10 min drogi, i > było tylko że do tablicy z nazwą miasta a do centrum było 40 min. Mogłam o to > zapytać, ale do głowy mi nie przyszło że podaje się turystom taka odległość, > przecież każdy wie, ze turystów interesuje miasto a nie wjazd z tablicą > informacyjną. To może jestem szczęśliwcem, ponieważ pani w biurze El Greco powiedziała mi, że do centrum jest ok. 30-40 min. na piechotę. I było. Właśnie do centrum. Do tabliczki z nazwą miasta było 5 min. drogi. Tak czy inaczej zauważyłam, ze nie ma sensu wyrabiać sobie opinii na temat biura na podstawie doswiadczeń innych z forum, ponieważ zawsze zdania są skrajnie podzielone (Biuro x jest super, biuro x beznadziejne). Ja np. byłam bardzo zadowolona z El Greco, wszystko odbyło się zgodnie z planami, ale to przecież nie znaczy, że inni piszą nieprawdę (ci inni niezadowoleni), prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GH Re: EL GRECO IP: 213.25.43.* 20.08.03, 09:28 Mam troche wolnego czasu więc pociągnę ten wątek. Nie podzielam opinii że nie należy oceniać biura na podstawie opinii z forum. Wszystko zależy ich formy. Jeśli wczasowicz pisze że biuro X jest be i miał zmarnowane wakacje to taka opinia mnie nie interesuje ale jeśli są konkrety to i owszem. Ja staram się przekazywać takie konkretne informacje i jednoczesnie jeśli takowe czytam to wyciągam z tego wnioski. Wracając do wspomnianego przeze mnie poprzednio biura. Jeśli w katalogu podali ewidentnie nieprawdziwe info o hotelu to mogę mieć obawy że i przy innych jest to samo więc osobiście nie chcę ryzykować i wybieram inne biuro z nadzieją że się nie sparzę. Co do rezydentów to sam wiem że są różni nawet w ramach tego samego biura czy kraju. Mam wrażenie że biura podróży ciągle nie do końca rozumnieją że także właśnie rezydenci /poza wirtualną rzeczywistością katalogową/ swą postawą "tworzą" o nich opinie. Nie oznacza to że na każdy wyjazd należy jechać nastawionym anty lub pełnym obaw. Ja za każdym razem jadę na luzie i z pogodą ducha, dupereli się nie czepiam i zabieram głos na forum tylko przy /wg mej opinii/ ewidentnych sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
mea25 Re: EL GRECO 20.08.03, 15:09 Należy jednak zawsze brać duuużą poprawkę na subietywizm opinii. Ja byłam w tym roku w Tunezji i przed wyjazdem dowiedziałam się, że pokoje hotelowe są ciasne i małe. I okazało się, że wcale nie. Dla mnie były OK. Trudno mi teraz ocenić, ale wydaje mi się, że ok. 16m2 ale ktoś inny mógłby zrezygnowac z tego hotelu, bo małe pokoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johny Re: EL GRECO IP: hpcache:* 20.08.03, 14:46 A może oni po prostu podali odległość rowerem??? A że klient się nie domyślił ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renii Re: EL GRECO IP: *.echostar.pl 20.08.03, 12:18 A może ktoś ma jakąś opinę o filii czy też córce EL GRECO czyli Orange Holidays - z nimi są wypady do Egiptu, może ktoś wrócił i napisze kilka słów na ten temat - z góry dziękuję za wszystkie info, bo właśnie z nimi wylatuję do kraju Faraonów 29.08.br. Odpowiedz Link Zgłoś
znawca3 uwaga!!! El Greco to dawny Aladin (padł wiosną!!!) 21.08.03, 12:41 ci sami ludzie sa właścicielami Aladina który padł jak i El Greco które istnieje ale pewnie padnie jaki i orange holidays co dopiero się urodziło i istnieje ale padnie jako trzecie !!! ostrzegam!!! 1) najpierw był aladin 2) potem był Aladin i El Greco (2 firmy tworzące jedną grupę turystyczną, wspólne katalogi itd) 3) potem Aladin padł a zostało El Greco 4) teraz jest El Greco i Orange Holidays (2 firmy towrzące 1 grupę....) 5) zagadka: kto teraz padnie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greek Re: EL GRECO IP: *.zywiec.plusnet.pl 21.08.03, 13:00 ostrzegam!!! 1) najpierw był aladin 2) potem był Aladin i El Greco (2 firmy tworzące jedną grupę turystyczną, wspólne katalogi itd) 3) potem Aladin padł a zostało El Greco 4) teraz jest El Greco i Orange Holidays (2 firmy towrzące 1 grupę....) 5) zagadka: kto teraz padnie?? Odpowiedź: znawca3 Odpowiedz Link Zgłoś