Dodaj do ulubionych

biler Inter Rail na wlochy grecje turcje

IP: 213.76.164.* 10.06.01, 11:23
Wybieram sie w lipcu do tych krajow z biletem Inter Rail, wykupuje tez strefe
niemiec, szwajcarii i austrii. Moze ktos juz jezdzil tak i podzieli sie
uwagami, interesuja mnie tez najtansze mozliwosci noclegow oraz jak jest z
nocowaniem na dziko
Obserwuj wątek
    • Gość: myslnik Re: biler Inter Rail na wlochy grecje turcje IP: *.prw.pl 10.06.01, 15:01
      Gość portalu: dempson napisał(a):

      > Wybieram sie w lipcu do tych krajow z biletem Inter Rail, wykupuje tez strefe
      > niemiec, szwajcarii i austrii. Moze ktos juz jezdzil tak i podzieli sie
      > uwagami, interesuja mnie tez najtansze mozliwosci noclegow oraz jak jest z
      > nocowaniem na dziko

      Nie polecalbym noclegow na dziko w turcji - szczegolnie, ze jak kogos stac na
      INterail :)

      • Gość: Virgin Re: bilet Inter Rail - drogi ? IP: *.public.svc.webtv.net 11.06.01, 06:00
        Nie rozumiem uwagi "jezli kogos stac na INTER RAIL". Jest to najtanszy sposob podrozowania jezeli ktos zamierza odwiedzic duzo krajow i chce
        duzo zobaczyc.
        4 lata temu w ten sposob podrozowalem samotnie z Polski do Budapesztu dalej do Salonik (Grecja) potem Grecje wzdluz i wszerz dalej promem (wliczony w cene biletu INTER RAIL) z Grecji do Wloch. We Wloszech z Brindisi do Rzymu, nastepnie byla Werona, Wenecja. Potem nastepnym krajem Slowenia (stad krotkie wypady do Chorwacji ale juz samochodem). Ze Sloweni przez Budapeszt do Polski.
        NIGDZIE majac INTER RAIL nie placilem za przejazd z wyjatkiem doplaty za miejscowke w ekspresie w Grecji. Tak samo kazdy konduktor nie robil zadnych problemow. Goraco polecam ten rodzaj podrozowania szczegolnie ze wzgledu na mozliwosc poznawania roznych ciekawych ludzi w pociagach. Aha doplacalem jeszcze za kuszetke w pociagu z Budapesztu do Salonik, ktory jechal 24 godziny. Warto bylo ze wzgledu na przejazd m.in. przez Belgrad (cyganie, ktorzy wpadali hordami do przedzialow, wagon z kuszetkam byl zamkniety na lancuchy i mial ochrone).
        Wracajac jeszcze do uwagi na temat ceny INTER RAIL to mozna ten wydatek nadrobic sposobem zycia. Mialem ze soba namiot, spalem nie zawsze na polu i uzywalem czekow podroznych, ktore dokladnie okreslaly limit moich wydatkow. Jeszcze raz podkreslam, ze uzywajac samochodu, samolotu, roweru czy jakiegokolwiek srodka transportu nie zobaczy sie tyle i nie przejedzie takiej odleglosci jak z INTER RAIL. Wycieczka zajela mi dokladnie miesiac czyli tyle na ile obowiazywal bilet. Rok 1997 byl rokiem powodzi w Polsce. W Grecji spotkalem kilku powodzian, ktorzy wlasnie z braku pieniedzy zdecydowali sie na INTER RAIL Zyli tak jak ja czyli spontanicznie i codziennie w innym miejscu. Taki sposob podrozownia zapewnia naprawde niesamowita ilosc przezyc. Tamte wakacje planowlem z Pascalem bez ktorego nidgdzie sie nie ruszam. Teraz zwiedzam Stany rowniez z tym przewodnikiem - polecam . Na wiecej pytan z checia odpowiem
        • Gość: myslnik Re: bilet Inter Rail - drogi ? IP: *.prw.pl 16.06.01, 20:35
          Pisalem drogi, ale....coz zalezy ile jeszcze chcesz wydac na cos innego niz
          podroz. Ja za 1300 Pln bylem w turcji i bulgarii bez tego biletu rowniez przez
          miesiac sadze4, ze wiele zwiedzilem. Nie jechalem stopem, a tez pociagami. Moze
          masz racje, ze kolo 900 PLN za jezdzenie nto nie duzo, ale 400 (1300-900) na
          spanie jedzenie i zwiedzanie to tez jest malo:)
      • Gość: Virgin jeszcze o noclegach IP: *.public.svc.webtv.net 11.06.01, 06:09
        jak tylko byla taka mozliwosc to korzystalem ze schronisk. W Grecji spalem roznie- na polu namiotowym, w prywatnej kwaterze, raz na dworzu na lawce kiedy wrocilem zbyt pozno do miasteczka , w ktorym mialem plecak (zostawilem go w tawernie), spalem rowniez na parkingu miedzy samochodami w namiocie. W Grecji (nie wiem jak teraz ze wzgledu na Albanczykow)
        bylo bardzo bezpiecznie tak jak pisano w przewodniku i mowili mi znajomi. Nocleg na dziko polecam. Jezeli komfort nie jest dla Ciebie najwazniejszy to sie niczym nie przejmuj, im miejsce dziwniejsze tym wiecej wrazen do opowiadania.
        • Gość: goa Do Virgin IP: 212.244.163.* 11.06.01, 09:08
          A noclegi w Słowenii?????!!!!!!!
          • Gość: Virgin Re: Do Goa IP: *.public.svc.webtv.net 11.06.01, 12:15
            W Slowenii bylem 3 dni i mieszkalem u kolegi, ktorego poznalem w pociagu w Grecji. Po prostu zaprosil mnie do siebie w drodze powrotnej do Polski. On tez byl samotnym podroznikiem i wracal wlasnie z Kenii. Przy okazji Kenii, nie polecal noclegow na dziko, w namiocie w ogole, jest tam bardzo niebezpiecznie. Nawet na butach mial poobcinane napisy "adidas" zeby mu nikt ich nie zabral. Rodzina jego przyjela mnie bardzo serdecznie (w koncu gdzies tam w dalekim swiecie spotkalem ich syna). Takich przyjazni "z pociagu"
            bylo wiecej. Na przyklad na wyspie Skhiatos w Grecji mieszkalem 3 dni na polu razem z dwoma siostrami ze Szwajcarii. Przyjazn pozostala
            • szpiro Re: Do Goa 17.06.01, 00:49
              Gość portalu: Virgin napisał(a):

              > W Slowenii bylem 3 dni i mieszkalem u kolegi, ktorego poznalem w pociagu w Grec
              > ji. Po prostu zaprosil mnie do siebie w drodze powrotnej do Polski. On tez byl
              > samotnym podroznikiem i wracal wlasnie z Kenii. Przy okazji Kenii, nie polecal
              > noclegow na dziko, w namiocie w ogole, jest tam bardzo niebezpiecznie. Nawet na
              > butach mial poobcinane napisy "adidas" zeby mu nikt ich nie zabral. Rodzina je
              > go przyjela mnie bardzo serdecznie (w koncu gdzies tam w dalekim swiecie spotka
              > lem ich syna). Takich przyjazni "z pociagu"
              > bylo wiecej. Na przyklad na wyspie Skhiatos w Grecji mieszkalem 3 dni na polu r
              > azem z dwoma siostrami ze Szwajcarii. Przyjazn pozostala

              ZORGANIZUJ JAKAS GRUPE.CHETNIE SIE PRZYLACZE.
              NAPISZ DO MNIE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka