IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 23:02
Bardzo wiele było już wypowiedzi na tym forum nt BB. Były komentarze bardzo
miłe, od klientów którzy byli klientami tego biura niejednokrotnie, jak
również od ludzi nie przychylnych BB. Ludzie ci z regóły związani są z
branżą turystyczną, prowadza własne biura i być może przez nieprzychylne
opinie starali się poprawić swoje samopoczucie, swoja niską samoocenę, gdyż
nie wiodło im się tak dobrze jak BB. Przemawiała przez nich głównie zwykła
zawiść. W taki prostacki sposób starali się zszargać dobre imie firmy. Jest,
a raczej było to bolące dla samej firmy jak i ludzi nią tworzących,
pracowników tej firmy.
Wiem, bo byłem jednym z nich. I jestem z tego dumny, z tego ze mogłem
pracować z najlepszym zespołem ludzi, jaki kiedykolwiek można było stworzyć,
w najlepszej firmie turystycznej. W młodym zespole, który mimo problemów jest
razem do końca bezinteresownie.
Jestem pewien , ze drugiego takiego biura, takich ludzi i takiej atmosfery
nie ma.
Dla zwykłego człowieka, jest to kolejne bankructwo jakiegoś biura, w jakieś
Jeleniej Górze. Nie rozumiem radosnych wypowiedzi ludzi świętujących upadek
NAJWIEKSZEGO I NAJLEPSZEGO polskiego biura, biura, które na wakacje wysłało
nie setki, ale tysiące klientów. Niestety przyszło nam żyć w Polsce, w „
państwie prawa” J <sic!>,
Obserwuj wątek
    • jj19 BB - requiescat in pace (RIP). 06.10.03, 01:41
    • Gość: Gośka Re: BB IP: *.tele2.pl 06.10.03, 14:32
      Cieszę się, że Ci siędobrze pracowało. Szkoda tylko, że zjebaliście mi
      wakacje...
    • Gość: PS Re: BB IP: 217.96.79.* 06.10.03, 14:47
      Rozumiem, że wszyscy niezadowoleni to agenci innych biur. Może gdyby ten
      wspaniały zespół ludzi wczytywał się w głosy oszukanych, to nie bylibyście
      bankrutami. Chociaż nie - wysyłaliście przecież tysiące ludzi, którzy
      zostawiali w BB kasę, więc co się stało? Gdzie ta kasa? Jeśli dobrze rozumuję,
      to "opluwanie" BB i tak nic nie dawało, bo klienci dalej wam ufali - widać to
      po liczbie czekających na powrót do kraju albo wracających w środku urlopu za
      kasę Warty.
    • Gość: Grodek Re: BB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 15:21
      Ja też się cieszę, że pożyłeś sobie za moją kasę, a ja dostałem na Krecie coś
      czego nie kupowałem.
    • Gość: Krecik Re: BB IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 15:50
      Nigdy nie byłem na wakacjach z BB ale kilka razy byłem blisko takiej decyzjii.
      Z tego co wiem o BB, a ta wypowiedź to potwierdza, było to solidne biuro
      tworzone przez ludzi na poziomie. Świadczyć może o tym przede wszystkim sposób,
      w jaki upadło. Nie było afer, prezes nie wyjechał za granicę, wygląda na to, że
      wszyscy odzyskają pieniądze. Ci, którzy zostali zawróceni z lotniska przed
      wylotem niech podziękują też tym, którzy wypisywali tu bzdury o tym biurze od
      ponad roku.
      pozdrawiam
      • Gość: Grodek Do Krecika i innych broniących BB... IP: *.studiokwadrat.com.pl 07.10.03, 11:06
        Kreciku co Ty wygadujesz????!!!
        Może zrobieni w bambuko klienci BB powinni jeszcze podziękować prezesowi, że
        nie zwiał za granicę i że był ubezpieczony?
        W tym kraju doszliśmy już do takiej paranoi, ze ludzie są gotowi dziękować za
        to, że ktoś nie wywiązuje się z umów i oddaje kasę z ubezpieczenia (czyli z
        naszych pieniędzy!)
        Gdzie my żyjemy?

        Gość portalu: Krecik napisał(a):

        > Nigdy nie byłem na wakacjach z BB ale kilka razy byłem blisko takiej decyzjii.
        > Z tego co wiem o BB, a ta wypowiedź to potwierdza, było to solidne biuro
        > tworzone przez ludzi na poziomie. Świadczyć może o tym przede wszystkim
        sposób,
        >
        > w jaki upadło. Nie było afer, prezes nie wyjechał za granicę, wygląda na to,
        że
        >
        > wszyscy odzyskają pieniądze. Ci, którzy zostali zawróceni z lotniska przed
        > wylotem niech podziękują też tym, którzy wypisywali tu bzdury o tym biurze od
        > ponad roku.
        > pozdrawiam
    • Gość: Marcin Re: BB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 21:14
      Trzymajcie się, jesteśmy z wami. W maju mam nadzieję że znowu gdzieś z wami
      polecę.
    • Gość: Rick Re: BB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.03, 21:38
      Zgadzam się z tym że niektórzy ludzie w BB byli OK!
      Zgadazm się z tym że BB miało piękne katalogi i bardzo dobry PR!
      Zgadzam się z tym że BB miało bardzo niskie ceny!

      Tylko skoro wszystko było z wami OK to dlaczego zbańczyliście ???

      Ja niestety nie przyjmyję tłumaczenia że:
      - to przez informacje na forum GW! Przecież ta nagonka trwała bardzo długo i
      nie tylko na BB!
      - sytuacje ekonomiczna, kusry walut itp. Przecież inne solidne biura działają
      nadal!

      Pozatym to nieprawda, że wasza cała ekipa to był cyt. najlepszy zespół! Część
      waszych profesjonalych pracowników miała przecież słabsze informacje na temat
      ofert BB od Agentów!

      Bardzo proszę więc niech Pan wyjaśni dlaczego Wasz wspaniały młody i
      bezinteresownie dziłający zespół, a może Prezesi doprowadzili do upadku
      firmy ???

      Ja byłem Waszym Agentem i mam wyrobione zdanie na ten temat, ale myślę, że może
      było by dobrze gdyby to właśnie Pan pracowniki BB uczciwie uświadomił nas
      wszystkich (tych po za i przeciwko BB) dlaczego BB już nie istnieje. Tylko
      proszę niech Pan nie wyjaśnia tak jak Prezes Kołodziejczyk tylko powie nam
      uczciwie.

      Dziękuję,
      Rick
      • Gość: Gośka Re: BB IP: *.tele2.pl 07.10.03, 08:45
        No właśnie.
        Co tu właśnie było w porządku? To, że prezes nie uciekł, tylko i wyłącznie po
        to by za jakiś czas otworzyć nowe BAGNO i nie spalić wszystkich mostów??? No bo
        pewnie nic innego nie umie robić, o ile można powiedzieć, że to umie...

        Ja myślę, że jest "zarobiony" po zęby. A szczyt hamstwa to to, że wziął
        pieniądze od osób, o których z góry wiedział, że nigdzie nie dolecą, a sprawę
        odszkodowań zlecił Warcie. Myślę, że wskrzesając poprzednie Big Blue miała
        misternie opracowany plan - jak tu zarobić, a się nie narobić. Najprościej -
        oszukać ludzi. Ludzie, na każdy wyczarterowany samolot (ok.150 osób), 1/5 - 1/4
        z nich nigdy nie trafiała do wybranego przez siebie hotelu! Jak widać,
        większości się udawało, ale gdzie pieniądze tych, którzy zapłacili, a nie
        dostali tego za co zapłacili??? Biuro BB wysyłałop na wczasy ok.800-1000 os.
        tygodniowo, więc o stracie nie ma mowy. Ceny były niższe, co z góry skazywało
        turystę do "wzięcia udziału" w organizowanej przez BB loterii - uda się, czy
        nie? trafi na mnie, czy nie? Taaa... Mogę się założyć, że cała ta gra
        w "porządną firmę, która potrafi usunąć się z klasą" to plan Pana prezesa,
        który w finale zafunduje nam wielki COME BACK, by znowu robić w ... ludzi.
        • Gość: Johny Re: BB IP: hpcache:* 07.10.03, 08:59
          W pełni się z tobą zgadzam. To staje się chyba normą na polskim rynku
          turystyki. Loteria - to dobre porównanie. Podobnie działa np. Triada.
          • Gość: PS Re: BB IP: 217.96.79.* 07.10.03, 09:13
            Gość portalu: Johny napisał(a):Podobnie działa np. Triada.

            ... i Alfa Star. Sprzedają od tygodni hotel Hostmark w Egipcie, ale i tak tam
            nikt nie trafia. Robią ludzi w balona, a potem jak firma bankrutuje, to
            pracownicy użalają się, jakim to byli wspaniałym zespołem ludzi.
            • Gość: Tete Re: BB IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.10.03, 11:36
              Swoja droga to swietny pomysł na turystyke w Polsce. Sprzedajemy super hotele,
              a co to koogo obchodzi gdzie ludzie trafiaja naprawdę. Tworzy sie w ten sposób
              nieuczciwa konkurencję, bo dobre biura oferuja hotele o wysokim standardzie w
              wyzszych cenach, ale co tam!!! Tak niestety wyglada ostatnio turystyka po polsku
        • Gość: Kreik Re: BB IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 09:33
          > a sprawę odszkodowań zlecił Warcie.

          Pozwolisz, że przyczepię się tylko do tego fragmentu.
          A komu niby miał zlecić ??????????? Warta to nie ta Varta od produkcji baterii
          ale towazystwo ubezpieczeniowe !!!!!!!!!
          To źle że zlecił wypłate odszkodowań renomowanej firmie ubezpieczeniowej ???
          • Gość: O0O0O Re: BB IP: 195.94.198.* 07.10.03, 10:03
            Hmm...no właśnie,kto niby miałby zająć się wypłatą odszkodowań jeśli nie firma
            ubezpieczeniowa?!I to do tego solidna (przynajmniej z mojego doświadczenia:-))
          • Gość: Grodek Re: BB - znów do Krecika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 16:07
            Nie chodzi mi oto, że Warta wypłaca odszkodowania, bo jest to jej obowiązkiem w
            tej sytuacji. Komentuję tylko Twój post, w którym napisałeś że bankructwo BB
            odbyło się w wyjątkowo cywilizowany sposób (wywiad prezesa, wypłaty z
            ubezpieczeń, etc.)
            Dyskutując w ten sposób dojdziemy niebawem do wniosku, że tak naprawdę to nic
            się nie stało bo Zarząd BB zachował się jak należy.

            Gość portalu: Kreik napisał(a):

            > > a sprawę odszkodowań zlecił Warcie.
            >
            > Pozwolisz, że przyczepię się tylko do tego fragmentu.
            > A komu niby miał zlecić ??????????? Warta to nie ta Varta od produkcji
            baterii
            > ale towazystwo ubezpieczeniowe !!!!!!!!!
            > To źle że zlecił wypłate odszkodowań renomowanej firmie ubezpieczeniowej ???
            • Gość: Gośka Re: BB - znów do Krecika IP: *.tele2.pl 08.10.03, 10:11
              To miałam włśnie na myśli, więc nie będę się powtarzać - Gondek wszystko
              sprostował...
      • Gość: Rick Re: BB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.03, 21:37
        Uprzejmie proszę przedstawiciela o odpowiedź na moje pytanie.

        Dziękuję,
        Rick
    • Gość: Agent 007 Re: BB IP: *.land.waw.pl 07.10.03, 12:55
      Panie Darku B.
      Jak Pan sądzi, pod jaką nazwą będziemy współpracować w przyszłym roku?
      Może "best moment"?
      Pozdrawiamy.
      • Gość: land syf Re: BB IP: *.acn.pl / *.acn.pl 08.10.03, 20:16
        Ciekaw jestem gdzie Ty będziesz pracował. Pustki tam macie w landzie, pustki.
        chyba najwięcej ludzi to ma cyberland, a u wasnigdy nie widziałem klienta, a
        przechodze obok bardzo czesto.
    • Gość: Rick Re: BB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.03, 21:41
      Autor: Gość: Rick
      Data: 06.10.2003 21:38 + proszę o dodpowiedź przedstawiciela BB
      --------------------------------------------------------------------------------
      Zgadzam się z tym że niektórzy ludzie w BB byli OK!
      Zgadazm się z tym że BB miało piękne katalogi i bardzo dobry PR!
      Zgadzam się z tym że BB miało bardzo niskie ceny!

      Tylko skoro wszystko było z wami OK to dlaczego zbańczyliście ???

      Ja niestety nie przyjmyję tłumaczenia że:
      - to przez informacje na forum GW! Przecież ta nagonka trwała bardzo długo i
      nie tylko na BB!
      - sytuacje ekonomiczna, kusry walut itp. Przecież inne solidne biura działają
      nadal!

      Pozatym to nieprawda, że wasza cała ekipa to był cyt. najlepszy zespół! Część
      waszych profesjonalych pracowników miała przecież słabsze informacje na temat
      ofert BB od Agentów!

      Bardzo proszę więc niech Pan wyjaśni dlaczego Wasz wspaniały młody i
      bezinteresownie dziłający zespół, a może Prezesi doprowadzili do upadku
      firmy ???

      Ja byłem Waszym Agentem i mam wyrobione zdanie na ten temat, ale myślę, że może
      było by dobrze gdyby to właśnie Pan pracowniki BB uczciwie uświadomił nas
      wszystkich (tych po za i przeciwko BB) dlaczego BB już nie istnieje. Tylko
      proszę niech Pan nie wyjaśnia tak jak Prezes Kołodziejczyk tylko powie nam
      uczciwie.

      Dziękuję,
      Rick

      • Gość: Do Pana D. Re: BB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.03, 15:33
        Panie D. bardzo prosimy o uczciwą odpowiedź skierowaną przez Ricka.
        • Gość: Do D Re: BB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.03, 14:42
          Czekamy na odp...
    • Gość: bk Re: BB IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.03, 21:25
      Szanowni (byli) pracownicy BB, jeden z Waszych kolegów, rezydent na Krecie w
      przeddzień "Wielkiego Krachu" zebrał w hotelu Alkion pieniądze za wycieczkę do
      Knossos, która się oczywiście nie odbyła. Mimo iż rezydent był właścicielem
      pojemnej saszetki z gotówką, pieniędzy nam nie oddał, nie pomógł zdenerwowanym
      ludziom. Zabrał saszetkę z sejfu w hotelu i ślad po nim zaginął. Spdziliśmy z
      mężem na Krecie urocze 3 dni. Nie była to realizacja naszych planów
      urlopowych. Dodatkowo moją wściekłość potęguje wyżej opisane zachowanie, które
      można nazwać zwykłą kradzieżą. Chyba że Wasz kolega stracił głowę, ale ma
      zamiar oddać wszystkim tym, którym nie udało się zobaczyć Knossos po 30 Euro,
      które osobiście przyjął pan M.Sz., wystawiając pokwitowanie...
      • Gość: el_la Re: BB IP: 217.96.29.* 11.10.03, 14:53
        Chyba łatwo powinniście namierzyć agenta-złodzieja.
        ps
        czy wasz urlop trwał tylko 3 dni ?
        jak wróciliście, kto się wami zajął, jaki był stosunek hotelarzy do klientów
        upadłego biura
        • Gość: Do el_la Re: BB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.03, 18:30
          To nie był agent, tylko rezydent-BB-złodziej !!!
        • Gość: bk Re: BB IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.03, 07:54
          Wylecieliśmy do Heraklionu (z międzyl. w Katowicach) w środę 2-go pazdz., o
          11.50, a ewakuację ze Skalety zarządzono w sobotę, 5-go o 17-tej. Feralnego
          dnia, był to nasz drugi dzień pobyty na Krecie, wybraliśmy się na wycieczkę
          do Rethymnonu. Kiedy w błogiej nieświadomości włóczyliśmy się po tym uroczym
          miasteczku, nasi towarzysze niedoli, którzy zostali w hotelu, po otrzymaniu
          informacji o bankructwie (wiadomość przywiózł -jak oświadczył –były rezydent
          BB) intensywnie działali. Po powrocie przekazali nam więc, że telefonując
          do kraju zdołali dowiedzieć się, że zajmuje się nami Warta, że rozmawiali z
          konsulem ( Panią), która poinformowała, ze wkrótce będzie oficjalne pismo, że
          BB jest winne hotelowi niezłą sumkę, ale właściciel mówi ‘we are human’, że
          oglądali w Faktach o 16-tej zapewnienia Wojewody Wrocławskiego o udzieleniu
          wszelkiej pomocy turystom i że nie pozostaje nic innego tylko czekać na pismo
          z ambasady. Poszliśmy więc na spacer. Około 18-tej przysłano właściwe
          dokumenty. Okazało się, że Warta opłaciła koszty pobytu od piątku wieczorem
          do rana w niedzielę (ze śniadaniem). Myśleliśmy, że mamy jeszcze
          przynajmniej 2 dni do powrotu. W sobotę, trzeciego dnia urlopu, przed
          południem przysłano listy ewakuacyjne z informacją, ze o 17-tej przyjadą
          autokary i zabiorą nas na lotnisko. O 21.10 wsiedliśmy do Boeinga 767.
    • Gość: leszek Re: BB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.03, 00:33
      Wiodło by się jeszcze lepiej , gdyby pracownicy firmy Big Blue wiedzieli , że
      słowo "reguły" pisze się nie przez "ó" , a słowo "bolące" w tym kontekscie
      zastąpili słowem "bolesne".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka