Tajlandia samodzielnie

14.06.09, 13:51
Witam,
w miesiącu listopadzie zamierzam wraz z żoną udać się do Tajlandii i Kambodży.
Wstępnie opracowałem plan wyjazdu a mianowicie:
1. Bangkok - 4 dni
- BKK - jego zabytki
- rejs kanałami BKK
- pływający targ
- rejs po rzece do Bang Pa-In do Ayutthaya powrót do BKK
2. Kanchanaburii - 2 dni
- most na rzece Kwai , muzeum, przejazd pociągiem, przejazd na słoniach,
nocleg na rzece. Powrót do BKK.
3. Przelot/przejazd do Siem Reap (Kambodża)
- zwiedzanie 2 dni św. Angkor
4. Przelot do Nakhon Si Thammarat
- autobus+prom na wyspę Ko Samui
- wypoczynek 5 dni - (nurkowanie powierzchniowe).

Nasz plan przewiduje pobyt ok. 16-17 dni .
Czy macie uwagi do planu (co dodać a co ująć)?
Proszę jednocześnie o rady i wskazówki dotyczące hoteli (noclegów), przejazdów
oraz miejsc nurkowych.
Będzie to nasza pierwsza wyprawa w ten rejon. Nie mamy obaw co do wyjazdu gdyż
od dwóch lat jeździmy samodzielnie w różne rejony świata min. Chiny, Meksyk.
Wiedzą na temat tych podróży mogę podzielić się z zainteresowanymi-udostępnię
plany wyjazdu.
Pozdrawiam
amar
    • Gość: oranjefanka Re: Tajlandia samodzielnie IP: 77.222.246.* 14.06.09, 14:35
      nieco uwag, ktore moze pomoga:

      - jesli to nie jest jedyny w twoim zyciu wypad do azji pld/wsch to wiele razy
      bedziesz miec okazje zobaczyc plywajacy targ, niekoniecznie tak oblezony przez
      turystow, jak ten w okolicach bkk
      - most na rzece kwai - nie wiem, na ile ci na tym zalezy (bo byc moze np.
      specjalnie interesujesz sie historia), ale sam most to nic specjalnego, tylko
      chodza po nim turysci i ogladaja;
      - slonie - w wielu miejscach w tajlandii sa, w wiekszosci jest to zalosny
      pseudocyrkowy spektakl, na ktory szkoda patrzec;
      moge polecic osrodek opieki nad sloniami niedaleko mae tha - jest to
      autentycznie naukowy osrodek, b. niewielka oplata za wstep wspiera osrodek,
      gdzie takze leczy sie slonie (oczywiscie mozna tez sie na nich przejechac),
      mozna spedzic tam tylko 1 popoludnie - kapiel sloni to okazja do zrobienia
      fantastycznych fotek, a mozna nawet przejsc kurs mahuta:) jakby sie komus badrzo
      spodobalo;
      ewentualnie, gdyby zachcialo sie wam zrobic jungle trip to zazwyczaj tez jest
      okazja do rpzejazdzki na sloniach;
      - spedzenie w angkor tylko 2 dni moze wywolac b. mieszane uczucia - nie wiem czy
      sa dwudniowe pasy???
      jednodniowy upowaznia tylko do zwiedzenia najwazniejszych swiatyn, sa one
      piekne, ale tez pelne turystow; moim zdaniem warto zostac min. 3 dni, kupic
      lepszy pass, zajrzec tez do miejsc nie tak czesto odwiedzanych; troche szkoda,
      ze nie mozecie pojechac droga ladowa - ciekawe wrazenia, szansa i na zobaczenie
      innej tajlandii (wschodniej) i tego, jak wyglada kambodza, bo jak sie domyslasz
      siem r. w ogole nie jest reprezentatywne;
      fanka plazowania nie jestem, wiec na ten temat nic nie potrafie napisac; tak w
      skrocie to tyle;
    • sierpniowa_julka Re: Tajlandia samodzielnie 14.06.09, 17:14
      W Kanchanaburi poleciłabym wycieczkę do wodospadów (wczesnym rankiem) połączoną
      ze zwiedzeniem Hell Fire Pass i mostem na rzece - oglądanie samego mostu i
      wizyta w muzeum (wojennym?) to pominięcie najciekawszych atrakcji Kanchanaburi.
      Jeżeli chcecie nocować na rzece, to zarezerwujcie na Kanchanaburi więcej raczej
      niż jedną noc.
    • Gość: tanie-loty Re: Tajlandia samodzielnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 20:24
      Może się Wam przydadzą
      Tanie bilety do Tajlandii oraz Zwiedzanie Tajlandii, Zwiedzanie Bangkoku, Zwiedzanie Chiang Mai
    • amused.to.death Re: Tajlandia samodzielnie 14.06.09, 20:25
      ja bym Bkk zostawiła na koniec.
      W Kanchanaburi dodałabym wodospady Erewan - rewelacja.
      Słonie, most - może i komercja ale warto zobaczyć.
    • davidoff_pce Re: Tajlandia samodzielnie 14.06.09, 23:53
      2 dni na Angkor to za mało i trochę moim zdaniem bez sensu. Po pierwsze dostępne
      są wejściówki jedno-, trzy- i siedmiodniowe (odpowiednio: 20$, 40$, 60$ - ceny z
      września 2008). Przez jeden dzień nabiegacie się z wywieszonymi jęzorami,
      zobaczycie "najważniejsze" (niekoniecznie najciekawsze) świątynie - zapamiętacie
      pośpiech i tabuny Koreańczyków. Jeśli kupicie wejściówkę na trzy dni, to warto
      wykorzystać ją w pełni, a nie zmywać się po dwóch. Gwarantuję, że nie będziecie
      się nudzić. Ja w Angkorze byłem trzy razy i bez wahania wróciłbym tam po raz
      czwarty i dziesiąty.
      • amar11 Re: Tajlandia samodzielnie 15.06.09, 08:12
        Witam,
        dziękuję za uwagi i wskazówki do planu wyprawy.
        Plan nasz jak na razie ogólny ale dzięki Waszej pomocy będzie uszczegóławiany.
        Pozdrawiam
        amar
    • przejrzysty Re: Tajlandia samodzielnie 16.06.09, 06:52
      Wydaje mi się, że 4 dnia na Bangkok to za dużo a 2 dnia na Angkor to za mało.
      Jeżeli do Siem Reap pojedziecie autobusem z Khao San to musicie 2 pełne dni
      przeznaczyć na dojazd w dwie strony.

      Nie musicie lecieć do Nakhon, żeby dosatać się na Samui. Bliżej będzie (o ok.
      100 km) z Surat Thani.

      Pamiętaj, że w listopadzie na Samui pada, i to sporo. Więc jeżeli planujesz
      nurkowanie to rozważ Krabi / Phuket / Phi Phi, ew. wyspa Koh Chang. Jeżeli
      zdecydujesz się na tę wyspe, to możesz autokarem dojechać z Bangkoku do Siem
      Reap, a z Siem Reap busem bezpośrednio na Koh Chang. Unikniesz przelotów,
      zaoszczędzisz sporo kasy.
      • amar11 Re: Tajlandia samodzielnie 16.06.09, 11:11
        Witam,
        mam pytanie do "przejrzystego" i nie tylko. Tak jak pisałem moją wiedzę na temat
        Tajlandii czerpię z przewodników oraz z postów zamieszczanych na forum
        turystyki. Jest to nasz pierwszy pobyt w tym rejonie a więc nasz znajomość tego
        terenu jest znikoma.Duże ośrodki wypoczynkowe nie są naszym celem - preferujemy
        ciszę i spokój oraz dobrą słoneczną pogodę.
        Pytania :
        1. Gdzie na nurkowanie powierzchniowe i nie tylko (ewentualny kurs podwodnego
        nurkowania)abyśmy z deszczami nie walczyli?
        2. Wysp bardzo dużo i wybór trudny a więc gdzie?
        3. Czy hotele zamawiać , czy też zdać się na miejscowych naganiaczy
        (przeznaczamy ok.50 $ za pokój/2 os noc )?
        Proszę o informacje lub linki do stron www.
        Z poważaniem
        amar
        • przejrzysty Re: Tajlandia samodzielnie 16.06.09, 15:14
          1) Największy wybór miejsc do nurkowania jest na Phukecie. To taka baza
          wypadowa. Stąd jest blisko na Phi Phi, Koh Racha, Similan i parę innych wysp.
          Zajrzyj na stronę: www.westcoastdivers.com/ Zwróć uwagę, że sozon
          zaczynają od 1 listopada właśnie.

          2) Hotele lepiej zarezerwuj wcześniej. Przejrzyj oferty na www.asiaroom.com albo
          na www.atsiam.com Na diving zabiorą was z dowolnego hoteleu, chociaż jeżeli
          będziecie daleko od centrum (czyli plaży Patong) to mogą żądąć dopłat za
          dowiezienie.

          Phuket to bardzo turystyczne miejsce. I drogie. Znacznie mniej "zadeptana" jest
          wyspa Koh Chang. Tam też jest nurkowanie, nawet jest wrak francuskiego okrętu z
          1941 roku, ale woda w tych okolicach jest dosyć mętna. Z drugiej strony plaże i
          widoki są absolutnie rewelacyjne. No i dojazd z Kambodży jest łatwiejszy, bo Koh
          Chang leży tuż przy granicy z Kambodżą
        • sierpniowa_julka Re: Tajlandia samodzielnie 16.06.09, 16:45
          Amar11,
          hotele - jak już kolega napisał powyżej - lepiej zamawiać. Również polecam
          www.asiarooms.com Gdzieś wyżej pytałeś o hotel w Bkk. Spałam tam w 3 różnych
          miejscach. Najlepsze wrażenie zrobił hotel Navalai (www.navalai.com).
          Rewelacyjnie położony - 10 min. spacerkiem od słynnej backpackerskiej Khao San
          Rd., nad rzeką tuż przy przystanku tramwaju wodnego, którym bardzo łatwo się
          dostać do największych atrakcji Bkk. Do tego nowy i całkiem starannie
          wykończony. Tyle że droższy, bo noc w nim to koszt ok. 70$/2os/noc. Jeżeli
          jednak zdecydujecie się zredukować ilość noclegów w Bkk (a przy 16-17 dniach
          całej podróży naprawdę warto tak zrobić), to może zechcecie wydać więcej na hotel?
          Jeżeli byłbyś zainteresowany, to chętnie wymieniłabym się planami podróży. Mój
          plan (a w zasadzie rozpiska noclegów, namiary na hotele, które wybraliśmy i
          określenie środka transportu, jakim gdzie się dostać) obejmował niepełne 3
          tygodnie (w listopadzie i grudniu 2008) podróży po samej Tajlandii -
          Bkk+Kanchanaburi+Chiang Mai(tam nie dotarłam przez zamieszki w
          Bkk)+Sukhothai+Ayuthaya+Park Narodowy Khao Sok+5 dni na półwyspie Railey
          (okolice Krabi)+Bkk. W razie czego, pisz na priva.
          • Gość: oranjefanka Re: Tajlandia samodzielnie IP: 77.222.246.* 17.06.09, 12:48
            musze przyznac, ze moje doswiadczenia jesli chodzi o hotele sa nieco inne -
            nigdzie nie zamawialam, szukalam na miejscu i normalny, porzadny pokoj wychodzil
            mi troche taniej (mam na mysli normalna fajna dwojke, sensownie urzadzona z
            czysta lazienka, ale bez "hydromasazu" w wannie);
            w najdrozszym z calej tajlandii bkk, wyrabialismy sie w ok. 35 usd; te cene
            zapewne daloby se mocno zredukowac, ale nie mielismy ochoty spedzic pol dnia
            zeby chodzic i oszczedzic pare usd; acz to byl 2006i7 rok a podobno wszystko
            podrozalo; hotel nad rzeka zawsze bedzie drozszy, i ponizej 60usd ciezko cos
            sensownego znalezc, natomiast samo khao san i okolice naleza ogolnie do tanszych
            hotelowo dzielnic (co nie znaczy, ze nie znajdziesz tam tez naciagaczy czy po
            prostu drogich hoteli);
            w innych miejscach bylo taniej, wrecz bardzo tanio (ale tylko w czesci ladowej,
            na plwyspie nie bylam), za jeden przepiekny, naprawde genialnie urzadzony hotel
            zaplacilismy chyba 15usd za pokoj, a pozostale byly jeszcze tansze;
            nigdzie nie mielismy problemu ze znalezieniem noclegu, a juz zwlaszcza tyczy sie
            to siem reap (bardzo ciekawy postkolonialny budynek odnowiony i przerobiony na
            hotel - dwojka 6usd:)
            • amar11 Re: Tajlandia samodzielnie 18.06.09, 08:57
              Witam,
              ceny hoteli są dostępne w wielu wyszukiwarkach. Proszę o nazwy hoteli w których
              byłaś i które spełniały Twoje oczekiwania , co do położenia oraz jakości usług.
              Z poważaniem
              amar
              • Gość: oranjefanka Re: Tajlandia samodzielnie IP: 77.222.246.* 19.06.09, 10:31
                amar, gdybym pamietala nazwy wzystkich hoteli, w ktorych mieszkalam to pamieci
                by mi zabraklo;) jedyne miejsce z tajlandii, gdzie mieszkalismy to pamietam
                tylko w lampangu, ale nie wiem, czy sie tam wybierasz w ogole?
                raczej lepiej pamietam swiatynie i parki narodowe:)
                w azji pld/wsch zawsze robie to na zasadzie: w wiekszym miescie/miasteczku
                sprawdzam tyylko dystrykt, w ktorym chce mieszkac, a potem po prostu wchodze,
                ogladam, pytam o cene; jesli cos mi nie pasuje, wychodze i sprawdzam inne
                miejsce; czasem w tajlandii w mniejszych miastach (=nie tak popularnych wsrod
                turystow) pytalismy w informacji okreslajac jaki standard nas interesuje, zwykle
                radzili nam dobrze; w takich miejscach jak chiang mai, bkk czy siem reap jest
                tkie zatrzesienie hoteli, ze nei ma szansy zeby czegos sensownego nei znalezc,
                chyba ze potzrebujesz hoteli typu kempinski - wtedy rob rezerwacje koneicznie;
                w siem reap od razu dogadalismy sie z facetem od tuka - umowlilismy sie na kilka
                dni wozenia nas po okolicy, jesli nam poleci ladny, niedrogi hotel niezbyt
                daleko od centrum, ale spokojny; i zadzialalo;
                moim zdaniem (z ktorym sie mozna nie zgadzac) rezerwacja ma sens tylko 1. w
                przyapdku hoteli sieciowych 2. w przypadku hoteli **** i ***** (ale to sa
                znacznie wieksze kwoty niz 50-70usd) - wtedy jest taniej z rezerwacja; 3 w
                przypadku, gdyby jej brak spowodowal tak duzy stres, ze zablaloby to przyjemnosc
                z urlopu;
                pozdrawiam, o.
                • Gość: Krzysiek Re: Tajlandia samodzielnie IP: *.aster.pl 19.06.09, 22:26
                  a jaka macie alternatywe do PhiPhi. Bylem juz 2 razy i z checia pojade raz
                  jeszcze, natomiast dla uzupelnienia szukam alternatywy - w okolicach Pukhet -
                  czytam o Khao Lak i wypadach na Similan Islands jak rowniez Koh Phangan.
                  Chcialbym miec rafe najlepiej dostepna z plazy na snorkeling, piaszczyste i
                  sloneczne wybrzeze bez tloku jak na Pukhet ale z wygodnym polaczeniem.
        • simon_r Re: Tajlandia samodzielnie 20.08.09, 08:52
          Zajrzyj na tą stronę Polskie Centrum NUrkowe
          na Phuket
    • lesny_duszek Re: Tajlandia samodzielnie 25.06.09, 15:04
      Z mojego doświadczenia (styczen-luty 2009):
      - pływający targ - fajne, ale "typowo" turystycznie,
      - most na rzecze Kwai - można sobie odpuścić, no chyba że
      interesujesz się bardzo historią tamtego okresu, przejazd
      pociągiem - jesli masz na myśli "kolej śmierci" to nie warto
      (można ten czas lepiej wykorzystać),
      - przejazd na słoniach - my byliśmy w campie dla słoni, ale na
      północy w okolicach Chang Mai i tam było super, trochę dżungli,
      spływ tatrami - na pokaz "typowo" cyrkowy bym się nie zdecydowała,
      - Ayutthaya - mnie się podobała, ale warto też zobaczyć Shukotai -
      piękny, ogromny park historyczny - można zwiedzać rowerkiem
      (wystarczy na cały dzień) - dla mnie było rewelacyjnie,
      - W Angkor niestety jeszcze nie byłam - ale te 2 dni to wydaje mi
      się trochę mało :(

      Generalnie Tajalandia nam się bardzo podobała - tak inna na
      południu, niż na północy. Ludzie przyjaźni - rewelacja. A jesli
      nawet czegoś nie załatwicie z Polski to nie ma się co martwić - to
      kraj bardzo rozwinięty pod względem turystycznym i bardzo wiele da
      się na miejscu załatwić.

      Życzę udanej podróży :)
      Aha - na Golden line (jeśli korzystasz) jest grupa na temat
      Tajlandii - tam znajdziesz bardzo wiele przydatnych informacji,
      ciekawych porad na forum - polecam.
    • iwwo2 Re: Tajlandia samodzielnie 01.07.09, 16:15
      Nie ma najmniejszej potrzeby rezerwować spania przed wyjazdem. W Tajlandii jest
      ogromna ilość miejsc noclegowych z cenami na każdą kieszeń. Na miejscu zawsze
      możesz sprawdzić pokój / bungalow / lodge przed podjęciem decyzji i zawsze jest
      szansa, że utargujesz z ceny. Rezerwując przez sieć, płacisz tyle ile jest
      napisane, a rzekomo niższe ceny noclegów w sieci reklamowane na stronach
      rezerwujących nie różnią się od tych na miejscu
      • czajaga Re: Tajlandia samodzielnie 11.08.09, 22:07
        Też myslę, że dwa dni to za mało na Angkor. My bylismy w lutym i
        wynajęlismy anglojezycznego przewodnika po Angkorze. Bardzo
        polecam; dobrze trafilismy. Jesli chcesz to mogę dac Ci namiary na
        niego. Udanego wyjazdu życzę.
        • amar11 Re: Tajlandia samodzielnie 01.11.09, 17:50
          Witam,
          po długiej nieobecności na forum powracam z opracowanym planem podróży.
          Wstępny plan obejmował swoim zakresem Tajlandię oraz Kambodżę i to tylko Siem Reap.
          Dzięki uwagom czytelników tego forum oraz wiedzy zaczerpniętej od tych którzy
          tam byli znowelizowałem plan naszej wyprawy.
          Zaczynamy 18 listopada :
          - przelot Gdańsk - Frankfurt - Singapur
          - 3 dni Singapur następnie Malezja(Kuala Lumpur)- 2 dni
          - przelot Kuala Lumpur - Kambodża(Phnom Penh)
          - Phnom Penh 1 dzień
          - następny dzień rejs łodzią z Phnom Penh do Siem Reap
          - św. Angkor - 3 dni
          - przejazd busem do Bangkoku
          - Bangkok wraz z okolicą 6 dni
          - wyspa Phi Phi 5 dni(nurkowanie i odpoczynek)
          - powrót do Bangkoku na 2 dni
          - wylot do kraju via Frankfurt
          Całość zamyka się w 26 dniach wstępny koszt wyprawy ok. 3500 $ dla dwóch osób.
          Część hoteli już zarezerwowana i opłacona, przeloty wew.Air Asia również. Wizy
          do Kambodży(e-viza) oraz Tajlandii załatwione. Szczegółowy plan zwiedzania w
          odwiedzanych przez nas miejscach ustalony.
          Pozdrawiam
          amar


          • Gość: gabi Re: Tajlandia samodzielnie IP: 89.174.214.* 12.11.09, 01:06
            Przyjemnej podróży!:) Odezwij się koniecznie po powrocie, podziel się wrażeniami
            i wiedzą z nami, którzy dopiero tam się wybierają.

            pozdr
          • Gość: Guest Re: Tajlandia samodzielnie IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.01.10, 13:07
            Daj znać koniecznie jak było i ile wydaliście.
            Ja planuję trochę inną wycieczkę BKK+SAMUI i mi wychodzi trochę więcej ;-)
Pełna wersja