Gość: leszek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.03, 19:07 Czy ktoś był na Korsyce . Jakie biuro podrózy ewentualnie polecacie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: piotrek Re: Korsyka IP: *.to / 213.25.169.* 31.12.03, 14:25 nie znam się na biurach podróży, natomiast polecam Misję Katolicką prowadzoną do niedawna przez polskie zakonnice (kilka kilometrów od Bastii), gdzie w bardzo dobrych warunkach (klasztor przekształcony w hotel) i za stosunkowo niewielkie pieniądze (zwłaszcza jak na Korsykę) można spędzić urlop czy wakacje. gdybyś był zainteresowany to podaję do nich adres mailowy: MSHCORSE@aol.com pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Korsyka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.04, 22:08 Również nie znam się na biurach, byliśmy indywidualnie w 2002r. Bilety promowe kupowaliśmy za pośrednictwem biura Interkors z Częstochowy - być może oferują też całe pakiety, nie wiem. Ogólnie Korsykę bardzo polecam - szczególnie zachodnie wybrzeże, wschodnie nie jest tak ciekawe. Naprawdę warto się wybrać! Pozdrawiam - Ala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: Korsyka IP: *.to / 213.25.169.* 02.01.04, 10:05 jeszcze tylko dodam, że na Korsyce jest sporo fantastycznych plaż położonych w zatokach, np. Santa Giulia i inne w rejonie Ajaccio - klimaty karaibskie, naprawdę rewela. Są jednak totalnie zatłoczone latem, nie wiem, jak jest poza sezonem. Natomiast trzeba pamiętać, że wiele rejonów wybrzeża jest niedostępnych (skały, klify) lub dostępnych jedynie od strony morza. Nie brakuje też niezbyt ciekawych plaż, gorszych i węższych niż nad Bałtykiem. Sporo jest plaż kamienistych. Koło Bastii jest niezła, długa i piaszczysta plaża. Rewelacyjne jest natomiast morze i to chyba atrakcja numer jeden, chociaż miłośnicy męczarni górskich i łażenia pod górę w upale :) też znajdą na Korsyce coś dla siebie, szczególnie w głębi wyspy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Korsyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.04, 16:25 Dziękuję za przesłane informacje (Ani i Piotrkowi) . Pytam miedzy innymi dlatego, że chciałbym spędzić wakacje (maj) w atrakcyjnym miejscu (dość dużo podróżuję po świecie ,zwiedziłem i zobaczyłem nawet dość odległe zakątki świata). Reasumując , które miejsce na Korsyce polecacie najbardziej (ładna piaszczysta plaża plus dobry punkt wyjściowy do zwiedzania wyspy - zamierzam wynająć samochód lub też dotrzeć tam samochodem). Czy możecie mi plecić ewentualnie jakieś ciekawe miejsca , które koniecznie trzeba zaliczyć ? A jak z wyżywieniem ? Opcja noclegu ze śniadaniem ? , obiadokolacjami ? Serdecznie pozdrawiam Leszek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ron5 Re: Korsyka IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 18:11 Byłem na Korsyce w Czerwcu 1999 z biura Eurocamp w wyposażonym namiocie na wschodnim wybrzeżu Korsyki,w Ghiasonaccia.Było tam rewelacyjnie-piękny zadbany kamping,piękna piaszczysta plaża,b.czysto.Wokół kampimgu,na kampingu i w samej miejscowości mnóstwo restauracji ze wspaniałym jedzeniem (uwaga-menu czesto tylko po francusku)Jak chodzi o zwiedzanie wyspy to nie jest klopotliwe-wkoło wyspy jest droga na nizinie.Natomiast drogi wewnątrz wyspy są w bardzo wysokich górach i jazda po nich wymaga umiejetności.Widoki w interiorze są piękne.Jak pamiętam z przewodnika,na Korsyce jest 7 szczytów ponad 2500m.Pamiętam też b.ciekawą miejscowość Bonifaccio na południowym skraju wyspy,skąd pływają promy na Sardynię.Zachodniego wybrzeża nie zwiedziłem a to z powodu tego,że bardzo mi posmakowało korsykańskie wino sprzedawane z beczek do butelek plastikowych w śmiesznych cenach (6FF za litr co wtedy było ~~1$),co powodowało,że nie było możliwości jeżdżenia autem.Pamiętam też żandarmów polujących z radarami. Korsyka jest miejscem do którego na pewno chciałbym wrócić.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Korsyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.04, 19:29 Ja byłam z Matimpexem z Poznania, impreza autokar + prom, Sardynia + Korsyka. Nie mam pojęcia czy jeszcze organizują taką imprezę, ja jechałam na "pierwszy rzut" zupełnie nowej oferty i program nie zawsze był dopracowany. Byłam właśnie w maju i np. w Sartene prawie "pływaliśmy" po ulicach, taka była ulewa a na wybrzeżu w Bonifaccio (koniecznie trzeba zobaczyć) świeciło słońce. Odpowiedz Link Zgłoś