Dodaj do ulubionych

isci w Anglii

22.10.09, 19:08


Witam,podchodze do isci w Anglii.Zaczelam wyciszanie od
1pazdziernika zatrzykami z Suprecur(Buserlin),16tego bylam na
usg,ale srednica pecherzykow byla 1.3mm a w klinice chca uzyskac
1,7mm(jesli dobrze zrozumialam),grugie usg wyszlo lepiej ale jeszcze
im sie cos nie podobalo.pobrali mi krew na hormony,dzis
dzwonilam,powiedzieli mi ze wyniki sa dobre i nadal mam kontynuowac
Suprecur w brzuch i od piatku 23.10 mam zaczac stymulacje w nogi
preparatem Merional az do nastepnej wizyty 30tego.W klinice
powiedzieli mezowi ze kobieta moze byc trudna i miec objawy podobne
do menopauzy...nic takiego mnie sie nie zdarzylo,az do dzis,dostalam
jakies dziwne nastroje,bolesne wypryski na twarzy i konski apetyt
oraz nudnosci.Poza tym spotkalam kolejna znajoma,ktora po dwoch
latach staran zaszla i dzis sie dowiedzialam.Cieszylam sie jej
radoscia ale w domu cos mi puscilo i sie poryczalam,chyba
podwiadomie boje sie ze sie nie uda...chociaz wczesniej nie mialam
takich nastrojow.I tu mam pytanie do was,wiem ze w Anglii po
transferze nie podaja progesteronu na podtrzymanie i zastanawiam sie
czy moge na wlasna reke zazywac progesteron i jesli tak to jaki
preparat,w jakich dawkach i jak go zdobyc???odpowiedzcie,prosze/
Obserwuj wątek
    • margot76-1 Re: isci w Anglii 26.10.09, 23:01
      Z tego co wiem to progesteron podaje się zawsze po IVF lub ICSI. Nie słyszałam nigdy o niepodawaniu go po in vitro. Ja przyjmowałam Cyclogest 1 globulkę (400mg) 2 razy dziennie przez 12 tygodni, lek jest na receptę, którą może wystawić Twój GP.
      Trzymam kciuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka