Dodaj do ulubionych

III gr cytologii - stan przednowotworowy???

28.05.04, 08:44
Cześć!
Mam takie własnie pytanie do Was - moich ekspertek. Właśnie odebrałam wynik,
popodkreślany na czerwono i w ogóle... Dostałam Dalacin na to. Co Wy
myslicie? Babka w aptece powiedziała coś o stanie przednowotworowym. Do gina
idę dopiero 9 czerwca. Przestraszyłam się
Pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
    • maretina Re: III gr cytologii - stan przednowotworowy??? 28.05.04, 09:00
      www.resmedica.pl/ffxart10994.html
      to Ci pomoze. baba niepotrzebnie Cie nastraszyla.... mozesz miec rowniez wirusa
      i stan zapalny a nie od razu stan przedrakowy.
      • dwa_wiatry Re: III gr cytologii - stan przednowotworowy??? 28.05.04, 10:34
        Dziękuję smile
        Podejrzewam u siebie jakiś syf szpitalny brrrr
        Pozdr Anka
        • dwa_wiatry Re: III gr cytologii - stan przednowotworowy??? 28.05.04, 11:02
          Jeszcze coś, to musiało byc cos powaznego, bo wysłał mi wynik pocztą wraz z
          receptą i napisał, żeby natychmiast zastosowac leczenie. Uff, dobrze, że w tym
          cyklu nam nie wyszło...
          Pozdr Ania
          • justynafx Re: III gr cytologii - stan przednowotworowy??? 28.05.04, 11:58
            Aniu nic się nie martw. Czekaj cierpliwie na wizytę, a jak masz się nie
            potrzebnie denerwować idź do innego lekarza, który przyjmie cię wcześniej.
            U mnie i u męża wykryli bakterię gronkowca i oboje jesteśmy na antybiotykach
            więc próby poczęcia przesuwamy zdecydowanie na lipiec.
            Życzę ci, żeby diagnoza była dobra dla ciebie i wszystko skończyło się tylko na
            strachu smile
            Pisz koniecznie jak już dowiesz się więcej!
            Pozdrawiam cieplutko
            Justi
    • gagat100 ja mialam 3 28.05.04, 19:43
      Ja mialam III i to nie RAK !!! po prostu jakies zapalenie ktore trzeba szybko
      wyleczyc wiec pewnie dlatego tobie wyslali poczta recepte i przy okazji wynik,
      wiec nie martw sie na zaś tylko wylecz sie do konca i koniecznie pozniej zrob
      ponownie cytologie!!!
      • dwa_wiatry Re: ja mialam 3 28.05.04, 20:55
        Jejku, dziewczyny bardzo Wam dziękuję. Ja zawsze panikuję, może i
        niepotrzebniesmile
        Pozdrawiam Was przyszłe mamuśkismile
        Anka
        • kalinosia Re: ja mialam 3 29.05.04, 20:51
          Hej,ja miałam też III i po szeregu badań okazało się, że to rak szyjki macicy w
          bardzo wczesnym stadium sad(dzieki Bogu, ze zostało to wcześnie wykryte i juz
          jestem zupełnie zdrowa i zaczynam właśnie starania o dzidzię smile). To nie
          oznacza, ze u Ciebie też tak jest oczywiście. Ale napewno powinnas dostac
          skierowanie na kolposkopie i pobranie wycinków, bo przy gr. III jest juz
          podejrzenie, ze coś się może dziac niedobrego (jak u mnie). Nie zbagatelizuj
          tego! Życzę zdrówka - aga
    • marcepanna Re: III gr cytologii - tzw DYSPLAZJA 31.05.04, 21:40
      nie
      po prostu stan zapalny wywoluje podobny obraz lub nawet taki samy jak zmiany
      nowotworowe
      wyobraz sobie ze komorki to kuleczki
      kiedy tkanki zostana zainfekowane przez bakterie czy inne drobnoustroje te
      kuleczki zmieniaj ksztalt i barwe
      identycznie kiedy tkani zostana zaatakowane przez nowotwor

      obraz cytologiczny w obu przypadkach na pewnym etapie jest taki sam

      poniewaz w stanach nowotworowych dodatkowo sa inne objawy somatyczne stad po
      cytologii dalsza diagnostyka, ostatecznie zawsze rozstzryga badanie
      histopatologiczne wycinka szyjki czy wyskrobin macicy

      Sama dysplazja czyli stan przednowotworowy jest CALKOWICIE WYLECZALNY przy czym
      o ile to bylaby prawdziwa dysplazja wsrod niej tez onkolodzy rozrozniaja kilka
      etapow a kazdy wyleczalny

      ale prawda taka ze 95% to zwykly stan zapalny dajacy identyczny obraz
      cytologiczny

      pani w aptece to psycholka




      • kalinosia do marcepanna 31.05.04, 21:49
        Hej, nie zgodzę sie z Tobą w 100%. Czy przeczytalas moją odp? Pewnie nie. Ja
        mialam III i po szeregu badan okazalo sie, ze to rak!
        • marcepanna Re: do marcepanna 31.05.04, 22:05
          Czesc Kalinosia, milo ciebie poznac
          Faktycznie nie przeczytalam twojej odpowiedzi ale badanie kolposkopowe jest
          teraz dostepne w kazdym gabinecie i ono faktycznie jest dosyc czule
          No coz o ile faktycznie mialas nowotwor szyjki macicy to jak to sie skonczylo?
          Jakim zabiegiem?
          Jesli zrobiono ci krioterapie to mialas TYLKO zwykal nadzerke szyki macicy
          Jesli zrobiono ci resekcje zcesci szyjki to faktycznie moglas miec nowotwor
          szyjki, niezwykle niebezpieczny ale CALKOWICIE WYLECZALNY we wczesnym stadium
          Bylas wiec w tych 5 %
          Resekcje robi sie tak ze wycina sie czesc srodkowa szyjki , odcina sie stozek i
          zagina sie rogi szyjki formuujac nowa powierzchnie

          I tak to wyglada w praktyce

          Tak czy siak nie nalezy podchodzic do 3 grupy z psychoza

          Pytajaca jest pod opieka lekarza ktory na razie zalecil leczenie w kierunku
          infekcji, jesli to nie poskutkuje bedzie wiedzial co dalej robic
          Czasami infekcje sa uporczywe aczkolwiek zle leczone moga wywolac nowotwor
          Nalezy pamietac ze zawsze mozna skonsultowac sie za darmo w klinice w razie
          opornego leczenia
          • dwa_wiatry Re: do marcepanna 01.06.04, 08:35
            Jezu... załamałam się
          • kattrin1 Re: do marcepanna 01.06.04, 09:10
            Potwierdzam słowa Kalinosi (dzielna dziewczynka, strasznie dużo przeżyła).
            Ja miałam lżejszą od niej wersję dysplazję CIN3 (IV gr. cytol.),
            i miałam usuwaną szyjkę macicy.
            Najlepiej, dla własnego dobrego samopoczucia, pójść zrobić kolposkopię i
            wszelakie badania.
            Ja niestety na początku trafiłam na gina, który olał moja III gr. i po niecałym
            roku później wylądowałam z IV gr. na stole operacyjnym.
            Także nie można tego lekceważyc, nawet jesli jest to tylko jakieś zapalenie.
            Pozdrawiam, Kasia
          • kalinosia Re: do marcepanna 01.06.04, 12:33
            Hej Marcepanna smile napisałaś tak,jabys mnie podejrzewała, że nie wiem, na co
            chorowałam smile. Miałam raka szyjki macicy we wczesnym stadium (a cyt wykazala
            III, potem mialam oczywiscie kolposkopie, potem wycinki - za 1-szym razem nic
            nie wykryto, dopiero jak 2 raz mi pobrali wycinki to wykazaly naciekanie
            komórek nowotworowych). Miałam poważną operację (I tego typu w Polsce). Mam
            usuniętą szyjkę, przymacicza i węzły chłonne. Teraz jestem już zdrowa, mogę
            właściwie zapomniec o chorobie (chociaz do konca zycia musze byc po obserwacja
            onkologa oczywiscie). Niebawem zaczynam starania o dziecko smile. Do dwa wiatry-
            nie martw się, ta grupa cyt oczywiscie nie oznacza odrazu czegos złego,
            niemniej wymaga dalszych bardziej szczegółowych badań (napewno kolposkopia).
            Życzę zdrówka - agniecha
            • dwa_wiatry Re: do marcepanna 01.06.04, 13:18
              dzięki, dzwoniłam do gina, powiedział, że teraz po leczeniu antybiotykiem
              trzeba zweryfikować po prostu ten wynik. Nie ma się z czego cieszyć, po prostu
              musze się zbadać. Dodam jeszcze, że nie miałam żadnych dolegliwości typu
              swędzenie, pieczenie czy upławy. W zwykłym badaniu też wszystko wyglądało ładnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka