akk12
14.09.04, 14:12
Witam. Jak juz pisalam ongis-jestem po poronienu 11 tc.(03.07.2004). Przyczyny-nieznane...Zarodek
obumarl prawdopodobnie w 9 tc.
Mialam wiekszosc badan przed ciaza-oprocz chlamydii i cytomegalii. Wszystko bylo Ok. Teraz sie
zdecydowalam-na usuniecie nadzerki (malutka ,cytologia 2 stop.-to moja najgorsza w zyciu,ale to
po ciazy...). Zabieg bedzie wykonany metode Leep-Loop. Po 2 miesiacach bedziemy mogli podjac
starania o dziecko...Ale im blizej dnia zabiegu-tym mam wieksze watpliwosci...Czy jest tu ktos,kto
byl w ciazy ppo zabiegu usowania nadzerki? Czy jednak-zrezygnowac i z nadzerka sie rozprawic-po
(mam nadzieje!!!!!!!!!) szczesliwej ciazy ???
pozdrawiam ania