mamaszyma
03.02.05, 12:03
Dziewczyny, rzadku tu pisałam ale często czytałam i naprawdę bardzo duzo sie
od was dowiedziałam, za co Wam bardzo dziekuję. Dwa tygodnie temu zrobiłam
test i były dwie piekne krechy. I wiecie co? Nie było skoków ani łez
radości . Po prostu spokój, jakby mnie to wogóle nie zdiwiło (chociaz
zaskoczyło mnie to bardzo) Po prostu ze stoickim spokojem, bez drżenia rak
zrobiłam tst i wyszedł. A wczesniej ręce tak mi sie tak trzęsły, że nie
mogłam otworzyc testów. Może tym razem juz wiedziałm że jestem w ciązy?
Podświadomie? Ten spokój sie utrzymuje, jestem bardzo szczęśliwa i czekam do
15 lutego na piersza wiztyę u gina... Trzymajcie kciuki, zeby wszystko było
w porządku.