marthab1
04.04.05, 16:24
Witam Was dziewczyny!!!
Proszę doradzcie mi co i jak bo ja juz tracę głowe...
Moje cykle są totalnie " zakręcone" trwają po 31, 35, 44 dni...
Tak było zawsze... potem pare lat brałam tabletki antykoncepcyjne(Cilest)
Tabletki odstawiłam 10 miesiecy temu a od 8-miu miesięcy staramy sie o
dziecko i nic...
Robiłam wszelkie potrzebne badania---wyniki mam w normie...ale cykle jak
zawsze "w kosmos"!!!
Nigdy nie wiem czy mam owulacje...nic nie czuje...jedynym sygnałem jest
sluz... Temperatury nie mierzę...
Od paru dni mam mokry, przejrzysty śluz---czy to znaczy ze mam owulację???
Dzisiaj jest mój 18 dzień cyklu --wczoraj było przytulanko ( miałam
przeczucie ze jest owulacja bardzo duzo mokrego sluzu i wręcz zmusiłam męza
do współżycia chociaz oboje jakoś nie mielismy na to ochoty ze wzgledu na
okolicznosci---wszyscy wiemy jakie...) jak myslicie czy jest szansa na
dzieciątko???
Dzisiaj mąż wyjechał na tygodniową delegację a ja myśle tylko o dziecku....
Prosze o porade...
martha