Dodaj do ulubionych

starania weteranek...reaktywacja

    • jolanta8 Re: Dzień dobry 15.04.05, 07:22
      A ja dzisiaj znowu pierwsza ,hihihihi ta iąża dobrze na mnie działa nigdzy
      wcześniej nie wstawałam o 6.30smile

      Trochę mi się nudzi w tym domu ale wiecie co wczoraj złożyłam papiery do WSH w
      Katwoicach na wydział dziennikarstwa i studia razem z porodem w październiku
      ale jestem odważna zobaczymy może akurat się uda
      Ta szkoła to moje marzenie może się udasmile

      hej!!! jest tam kto?
      • goko1 Re: Dzień dobry 15.04.05, 07:36
        cześć Jolu, ja tylko na chwilkę, super z tymi studiami-zobaczysz, że się uda!!!
        Powodzenia życzę.

        U mnie 36 dc, @ nie ma i tak jak wczoraj pisałam ciąży też nie (robiłam test
        wczoraj z rana).
        Poza tym gardło trochę przeszło za to z nosa to mi kapie woda (taki cholerny
        katar dostałam!!!)

        Miłego dnia życzęsmile
        ------
        www2.fertilityfriend.com/home/goko1
        • magda9948 Re: Dzień dobry 15.04.05, 07:46
          Cześc dziewczyny...u mnie dzisiaj 40 dc, czekam na wredną @. Także nawet humor
          mi nie dopisuje, chodź za oknem ładna pogoda.

          ... indifferent
          • jolanta8 Re: Dzień dobry 15.04.05, 08:06
            ojjj tam nie zamartwiaj się magda9948 może jakieś zakupki Cię pocieszą? hm?
            • magda9948 Re: Dzień dobry 15.04.05, 08:09
              Nawet nie mam ochoty na zakupy, jakoś takoś dół mnie dopadł...brzuchol daje
              znać o sobie, tylko czekać na tą @...sad
              • kattrin1 Re: Dzień dobry 15.04.05, 08:26
                Czesc dziewczynki, witam słoneczniesmile)
                Madzia , Goko, nie czekajcie tak na ta wredotę, moze naprawde cos na
                poprawienie humorku, jakies zakupki, kapiel w piane z olejkami eterycznymi,
                masazyk od męza??Moze macie na cos ochotkesmile))Byleby tylko nie myslec o niej, i
                moze on wcale nie przyjdzie. Ja wytrwale trzymam kciuki za Was.
                Jolus jak tam brzuszek i fasoleczka?Jak sie czujesz?
                U mnie tragedia, ja juz sama zgłupiałam i chyba nie bede sie wgłebiac, tempka z
                36,5 wskoczyla dzis na 36,8, a pewnie jutro znowu spadnie. I co ja biedy zuczek
                moge począc....ten cykl to chyba jedno wielkie wariactwo, chyba spisuje go na
                straty,bo nawet nie wiem cz była owu czy nie......
                • jolanta8 Re: Dzień dobry 15.04.05, 08:31
                  kattrin brzuszek juz rośnie,powoli go widać ale nie czuje wogóle ciąży
                  przechodze ją rewelacyjnie,zycze Wam tez takiej rozmiar miseczki .....75d!!!!

                  katrin ma racje nie ma co czekac trzeba sie czymś zająć,takim czekaniem na nią
                  na tą @ mozecie ją wywołać!!!!
                  • magda9948 Re: Dzień dobry 15.04.05, 08:43
                    Staram się o @ nie myśleć, ale jak tylko brzuszek zaczyna pobolewać, to samo na
                    myśl przychodzi...
                    • kattrin1 Re: Dzień dobry 15.04.05, 09:06
                      Madziu a moze to brzuszek nie @@ boli... cio???
                    • izutek Re: Dzień dobry 15.04.05, 09:13
                      czesc dziewczynk smile o matko - Jola... ja marze o tym, zeby z lozeczka nie
                      wychodzic, a Ty juz o tej godzinie na forum wink no ladnie...

                      dziwne rzeczy sie dzieja.. zrobilam wczoraj test owu - wyszla dobrze widoczna
                      krecha.. jasniejsza od kontrolnej, ale to nnie byl cien... tylko, ze to nie
                      mozliwe, zebym ja byla tak blisko owu, bo w poniedz. moje pecherzyki mialy 9mm,
                      a nawet jak by rosly 3mm na dobe (co jest absolutnym maxem!), to nie dorosly by
                      dzisiaj do rozmiaru pekajacych pehcerzykow.. (czyli ostatnio pekaly przy
                      25x18mm)... troszke zglupialam... i sie zastanowilam jak to bylo w poprzednich
                      cyklach.. moze ja wtedy myslalam, ze to ma byc owu, a do owu bylo jeszcze
                      daleko??? hmm... dzisiaj na 20:00 ide na usg monitoringowe.. zobaczymy.. ale b
                      jestem ciekawa..
                      • kattrin1 Re: Dzień dobry 15.04.05, 09:24
                        Izutku z testami jest róznie, moze juz zbliza sie skok LH i dlateg testy sa
                        pozytywne prawie. Bardzo dobrze ze idziesz na monitoring bedziesz wiedziala jak
                        to dokładnie wygląda i czy to owu sie zbliza czy jeszcze pęcherzyki bedą rosnąc
                        dalej. A mozliwe ze jutro lub pojutrze bedą pękac. Moze przyspieszyła Ci sie
                        owulacja (tak tez moze byc). Trzymam kciuki za ten Twoj cykl.
                        Daj znac jak bedziesz po usg ,jak wygląda sprawa. Powiem ze sama jestem ciekawa
                        hihihi.
                        Buziak,Kasia
                        • izutek Re: Dzień dobry 15.04.05, 09:36
                          no tak.. wiem, ze z testami jest roznie.. ale zaczynam sie na prwde zastanwaic,
                          czy bay nie popelnialam beledow w poczatkowych cyklach.. eee... z reszta - co
                          to teraz zmieni. Wiesz kattrin - u mnie owu najwczesniej byla kiedys w 16dc, a
                          zwykle kolo 20dc - dzisiaj jest to 13dc.. wiec mysle, ze to jeszcze troche
                          czasu... chybaz ze te stresy tak zadzialaly... i faktycznie pecherzyki nabraly
                          speed'a..
                          • kattrin1 Re: Dzień dobry 15.04.05, 09:42
                            wszystko jest mozliwe, ja tez w tym cyklu zgłupiałam bo owu w poprzednim miałam
                            w 16 dc a teraz to w 10 dc testy wyszły pozytywne. Takze mysle ze róznie to
                            moze byc.
                            16 a 13 dc to bardzo mało wiec mozliwe jest ze te 3 dni wczesniej mozesz miec
                            owulacje (to jest w normie z tego co sie orientuje). Takze tylko gratulowac, a
                            dzisiejsze usg moze tylko utwierdzic Cie ze trzeba działacsmile))))))
                            Trzymam kciukasy mocno mocnosmile)))))
                            • izutek Re: Dzień dobry 15.04.05, 10:06
                              no.. zobaczymy - malo prawdopodobne mi sie to wydaje... bo przez 5 iostatnich
                              cykli owu byla w 20-21dc..
                              • jolanta8 Re: Dzień dobry 15.04.05, 10:10
                                Ja się cieszę ,że jestem w ciązy ale tez brakuje mi tego testowania i dzielenia
                                się wrażeniami z Wami teraz to tylko moge Wam kibicować
                                • magda9948 Re: Dzień dobry 15.04.05, 10:16
                                  A ja wolałabym być w ciąży...niż wyczekiwać...a może w tym miesiącu się uda, a
                                  jak nie w tym, to może w następnym.Chcę mieć (*)...chcęęęę
                              • kattrin1 Re: Dzień dobry 15.04.05, 10:17
                                tak zobaczymy dzis na usg, koniecznie daj znac, bo sama jestem ciekawa jak to
                                wygląda.smile)buziak
                                • izutek Re: Dzień dobry 15.04.05, 10:28
                                  jasne, ze dam znać smile

                                  Jola.. ja juz mam tego dość... uwierz mi..
                                  • jolanta8 Re: Dzień dobry 15.04.05, 10:54
                                    wierzę Ci ale przynajmniej wiesz,że możesz zajść w ciążę i nie ma ku temu
                                    żadnych przeciwskazań

                                    na Twoim miejscu jak juz będziesz w ciązy znalazłabym naprawde super
                                    specjalistę od ciąż zagrożonych abyś już nigdy nie przechodziła tego co
                                    wcześniej

                                    Mój ginekolog podobno jak się dowiedziałam wczoraj na forum Katowice,że jestem
                                    własnie od tego specem studiował ii miał praktyki w Belgii i większość
                                    pacjentek przychodzi do niego po poronieniach więc ja jestem spokojna
                                    ale słyszałam,że w 4tym miesiącu poronienia są jużprawie niemożliwe więc jestem
                                    już trochę spokojna
                                    • jolanta8 Re: Dzień dobry 15.04.05, 10:56
                                      sorry teraz vzytam mój post i jest troche haotycznysmile
                                      • izutek Re: Dzień dobry 15.04.05, 11:08
                                        jasne.. jak juz zafasolkuje, to na pwno znajde sie automatycznie u najlepszego
                                        lekarza.. tylko, ze wiesz Jolus, czasami natura rozne nam niespodzianki robi..
                                        tego co j mialam - nie dalo sie u niknac... tak mialo byc.. ale faktycznie
                                        warto sie "zabezpieczyc" smile mam juz specjaliste na oku - 2 moje kolezanki z
                                        pracy chodza do tego lekarza - przyjmuje prywatnie o dodatkowo pracuje tez w
                                        szpitalu ginekologicznym - takze rozne dziwne przypadki ma "na co dzien"... nie
                                        ma to jak praktyka szpitalna - nie?
                                        a Ty to nie mysl o zadnych poronieniach - bo czy to 5, 10 czu 20 tydzien...
                                        wiesz, ze roznie bywa, ale myslenie nie pomaga, tylko martwi - a po co Ci to???
                                        I tak jest i bedzie dobrze! tylko takie mysli prosze do glowki wrzucac! smile
                                        • kattrin1 Izutku 15.04.05, 11:13
                                          a moze przekazałabys mi jesli mozesz nazwisko tego super gina, moze ja bym sie
                                          załapała jesli z moim nie wypali. I gdzie przyjmije. Dzieki z góry
                                          Buziak Kasia
    • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 12:05
      kattrin - ja chodze do EnelMedu, bo mam to centrum oplacone przez praca - no i
      calkiem mi po drodze wink na Zaciszu smile tam jest super:
      Anna Tramś -Sujka (ale nie pracuje w zadnym szpitalu...)
      Piotr Chlabicz (robi usg i jest super.. nie pamietam w ktorym szpitalu
      pracuje...)
      i Rafał Dziąg - (pracuje na Madlińskiego w szpitalu - jest superowy)
      poza tym, jezeli chodzi o hormonki, to nikt inny jak Ewa Juchnicka!!!!
      najlepsza - the best!!! i dr Mikłasz Kupis.

      Ale ja, jak juz zaciążę, to się jednak zdecyduje chiba na dr Piotra
      Kretowicza smile szpital na czerniakowskiej i prywatnie na Finlandzkiej - cała
      Warszawa Ci powie, ze jet najlepszy smile bez dwoch zdań... zajmuje sie roznymi
      dziwnymi i nie tylko oczywiscie, ale ma ogromne doswiadczenie i jest bardzo
      mily przy tym
      • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 13:10
        a jakie tam są koszty, jest moze jakas strona intern??chciałabym wiedziec na co
        mogłabym sie nastawic.
        Dzieki z górysmile)buziak sąsiadko, Kasia
    • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 13:09
      kurcze a mnie bola cały czas piersi, całe boki mam obolałe, co mam robic
      kurcze ... prl mam w porządku, z tego co powiedział gin, jak to nie ciąza to co
      to moze byc macie jakies pomysły??
      Poradzcie prosze...
      buziak Kasia
      • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 13:11
        jezeli nie prl... to nie wiem. Mnie w ciąży bolaly tylko sutki - nie cale
        piersi i nie boki... ale pewnie co przypadek to inaczej...
        • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 13:13
          katrin, a powiedz szczerze robiłaś ten obiecany test wczoraj czy nie?
          Pozdrawiam
          • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 13:19
            a nie widziałas mojego wykresiku... robiłam robiłam i hihihi tak jak
            przypuszczałam I samotna piekna kreskasmile Ale zastanawiam sie czy poprostu test
            nie był robiony za wczesnie. Choc pewnie to tylko moje ubzdurnione myslenie.
            Bo popatrz na mój wykresik teraz...www2.fertilityfriend.com/home/98970
            co myslisz??
            • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 13:28
              a widzisz 9 nie mogła być jednak chyba owu, raczej 14 lub 17. Zresztą zobaczymy
              czy temperatura skoczy do góry i kiedy skoczy.

              Ja robiłam wczoraj z rana test ciążowy też samotna kreska, niestety sad((,
              bardzo żałowałam, że w ogóle go zrobiłam, przytłacza mnie ta jedna kreska
              bardzo.
              Wg moich wykresów owu była 16 dni temu (to na podstawie tych skokw temp.), ale
              wg. mnie to jednak była tak jak w poprzednim miesiącu 25 dc (bo testy LH od Ewy
              wyszły tez tak samo 21dc i 22 dc.), czyli dzisiaj byłby 11 dpo. Czekam na @...:
              ((( dzisiaj trochę mnie jajniki bolą i to tak śmiesznie na zmianę, raz lewy raz
              prawy, chociaż częściej lewy, takie kłucie odczuwam od czasu do czasu.
              Poza tym przypętał sie do mnie wielki katar i mam non stop nos zapchany, już
              mnie boli od wycierania, chyba jakąś inhalacje sobie zrobię.
              ----------
              www2.fertilityfriend.com/home/goko1
              • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 13:40
                Goko zrob sobie inhalacje i mleczko gorace z miodem i do łózeczka - pomaga
                bardzo dobrze.
                Z tego co słyszałam lekkie przezięcienia są na początku ciązy wiec dopóki nie
                ma @@ wszystko sie moze zdarzyc. Tez czekam z niecierliwoscią na ten skok
                tempki, dzis skoczyła o 3 kreski szok ale boje sie ze zaraz znowu spadnie...
                a w 10 dpo to tez rzadko wyzchodzi, takze bądz dobrej myslismile))))
                Ja trzymam kciukismile)))
                • siuba79 Czy to możliwe 15.04.05, 15:12
                  Witam smile
                  Wczoraj miałam iść spać, a tak się zasiedziałam przy książkach, że poszłam spać
                  dopiero dzisiaj rano o 8. Mam dziwne nudności i wilczy apetyt, ale nie wiem czy
                  to za sprawą tego że spałam tylko 5 godzin czy to może objaw (*). Mam nadzieję
                  że to drugie, pisałam wczoraj do Ewy żeby upewnić się czy trafiłam ze
                  staraniami, no i powiedziała że lepiej być nie mogło i że teraz to już tylko
                  czekać na teścik i upragnione II. Niby tak, ale dzisiaj nadranem pojawiły się
                  znowu to lekko brązowe plamienie, a to chyba niezbyt dobry objaw. No, ale teraz
                  staram się o tym nie myśleć, czekam na rozwój wydarzeń. No nic, wracam do
                  książek (ale będę tu zaglądać co jakiś czas), jeszcze tylko tydzień i będę
                  miała to pisanie z głowy.
                  Pozdrawiam i życzę miłego dnia
                  • danik1 Re: Czy to możliwe 15.04.05, 18:41
                    Halooooooooooooooooo!!! Gdzie poznikalyscie???
                  • danik1 Re: Czy to możliwe 15.04.05, 18:46
                    Halooooooooooooo!!!
                    • izutek Re: Czy to możliwe 15.04.05, 18:50
                      jestem smile co tam, Daniczku?
                • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 18:58
                  hello, ja też tutaj jestem, strasznie ciagam nosem, ale cały czas na
                  posterunku smile))
                  jak ja nienawidzę, gdy choroba lub przeziębienie dopada mnie wówczas gdy
                  zaczyna się tak cieplutko i słonecznie na dworzu, chyba sobie ten nos obetnę!!sad
    • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:16
      Witam dziewczynki jestem!
      portka1 a Ty gdzie jestes kochana?

      Dziewczyny czy słyszałyście o kremie na rozstępy Mustela? Obiło się Wam cos o
      uszy?
      Kupiłam zapłaciłam nie mało zresztą i nie wiem czy dobrze zrobiłam
      • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:19
        goko -do bry poymysl - obcinaj nosek - bedzie spokoj! wink

        Jola.. nie slyszalam o ym kremie.. ale czy to jest krem specjalnie dl KOBIET W
        CIAZY??? bo wiesz n pewno, ze tlko takie mozesz???
        • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:21
          No nareszcie coś się zaczyna dziać, bo już myslałam że przeniosłyście się na
          inny wątek smile
        • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:21
          izutek faktycznie zaraz obetnę, napewno mnie juz meczyć nie będzie
          jolu zobacz na składniki (czy nie ma tam przypadkiem kofeiny, bo jak jest to
          nie używaj, podobno kofeina z takiego rodzaju kremów (na rozstępy,
          antycellulitis) przenika przez łożysko do płodu)
          • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:27
            no wlasnie ze wzgledu na ta kofeine kobiety w ciazy maja swoje kosmetyki... ale
            wlasnie mi sie przypomnialo, ze to Mustella chyba byla dla kobiet w ciazy smile

            a tak nawiasem mowiac - Jola... my jeszcze nie zanamy takich specyfikow wink
            wiesz...
          • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:28
            to specjalny specyfik dla kobiet w ciązy ale sa różne i dlatego szukam opinii
            jest napewno bezpieczny
            • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:32
              no tak... jest tego duzo smile
              ale fajnie wink Jola wyprubuje dla nas krem i od razu bedzie wiadomo ktory
              stosowac smile My to sie umiemy ustawic dziewczynki wink)))))
          • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:28
            A tak na marginesie wieci może która robi test ciążowy około 21 kwietnia?
          • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:29
            A tak na marginesie, czy któraś testuje ciążowym około 21 kwietnia?
            • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:35
              mmm... ja nie wiem kiedy, ale na pewno pozniej.. za 40 min jade do pana usg i
              sie okaze co z moimi pecherzykami.. rosna czy sie buntuja? smile moga jezcze
              odpoczywac, bo dzisiaj 12dc, a ostatnio zaczely rosnac w 14... ale ostatni cykl
              byl moim najdluzszym w zyciu! takze roznie moze byc... dam cynk wieczorem
          • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:31
            aha.. Jola i jeszcze jedno mi sie przypomnialo! na rozstepy super jest zwykla
            wit E w kapsulkach - ale musisz taka kapsulke rozgrzac w dloniach, robi sie
            miekka, przekluc iielka i wycisnac z niej olejek. Ten olejek wcierasz w siebie
            i jest cacy! smile To jest sposob moich kolezanek ze Stanow - baaardzo
            sprawdzony!!! powaznie!
            • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:37
              Izutku, ale na to aby zapobiec rozstepom, czy na juz istniejace???

              Jolanta ja mialam Mustele, ale kupilam ja juz po porodzie jak mialam rozstepy i
              tylko niepotrzebnie wydalam pieniadze. Slyszalam, ze nie ma roznicy co uzywasz.
              Moze byc zwykla oliwka dla niemowlat. Chodzi tylko o to, zeby skora byla zawsze
              nawilzona, bo wtedy bedzie bardziej elastyczna i nie popeka przy rozciaganiu
              jak brzuszek bedzie rosl. Slyszalam tez, ze rozstepy sa genetyczne. Zapytaj sie
              swojej mamy jak to u niej bylo.
              • danik1 17dc 15.04.05, 19:40
                A mnie boli brzuszek!!! Tak malpowo, ale delikatnie.
                • siuba79 Re: 17dc 15.04.05, 19:47
                  U mnie 21 dc, ale owu była ponoć 17 dc, więc czekam z niecierpliwością na
                  testowanko, może się udało.
                  Izutku, czekamy na wiadomość jak wrócisz od gina
                • jolanta8 Re: 17dc 15.04.05, 19:47
                  dzieki dziewczyny Izuś fajny sposób wypróbuję
                • siuba79 Re: 17dc 15.04.05, 19:51
                  Coś mi dzisiaj dzieje się z kompem, bo nie mogę wysłać odpowiedzi, chyba że...
                • izutek wit E 15.04.05, 19:52
                  wiesz co.. nie dam sobie glowy uciac.. wiem, ze mysle, ze na pewno nie
                  zaszkodzi dzialajac zapobiegawczo.. mysle, ze na istnijace rozstepy to juz
                  pomoga kremy przeciwko bliznom i istniejacym rozstepom, a wit. E ma dodatkowo
                  uelastycznia skore i nawilza ja, wiec przeciwko rozstepom tez moze dzialac

                  Danik.. jak to @ Cie brzuch boli??? w 17dc???
    • jolanta8 Re: Izutek 15.04.05, 19:49
      tzrymam Izuś kciuki i napisz szybko jak przyjdziesz bedziemy Tutaj czekać na
      Ciebie
    • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:49
      Izutek jestem z Tobą i trzymam kciuki za ten cykl.
      • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:53
        Izutku ja też trzymam kciuki, a o tej wit. A+E do wcierania na różne
        dolegliwości też dużo słyszałam, i na szyję, żeby była ładniejsza i w
        paznokcie, żeby się nie łamały a wzmacniały, więc i na rozstepy będzie napewno
        supersmile)
        • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:55
          siuba, to chyba nie z kompem też to dzisiaj miałam za długo odpowiedzi
          przechodziły, może coś z serwerem na gazeta.pl się dzieje
          • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 19:58
            dzieki dziewczynki - wiecie - te kciuki pomagaja, dlatego trzymajmy je sobie
            nawzajem smile im wiecej kciukow - tym lepiej smile

            a tez zauwazylam, ze cos kiepsko forum dziala... strasznie wolno...
            • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 20:06
              A juz myslalam, ze to cos z moim komputerem! A to widac cos tutaj nie tak!

              Izutku malpowo, bo takie mam odczucie, ale to pewnie owulacyjne. Nie wiem czy
              czytalas wczesniej moje posty tam pisalam o zblizajacej sie owulacji.

              Izutku a Ty nie mialas tej wizyty u gina dzisiaj na 20.00???
            • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 20:08
              No to z moim komputerem wszystko ok., bo myślałam że to przez to że mam
              pootwierane kilka programów, bo piszę pracę i jednocześnie klikam do Was smile
              Jak myslicie mam szanse, uda mi się w tym miesiącu (*), tak bardo tego pragnę.
              • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 20:24
                siuba79 napisała:

                > Jak myslicie mam szanse, uda mi się w tym miesiącu (*), tak bardo tego pragnę.

                Badz dobrej mysli. To jest moj pierwszy cykl z testami owulacyjnymi i tez sie
                napalilam, az sie tego boje! Szanse sa zawsze i mam nadzieje, ze nam sie uda!!!!
                • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 20:40
                  Dzięki danik1
                  Nie wiem jak ja wytrzymam do czwartku, chyba mnie nerwy zjedzą, ale postaram
                  się i wiesz co wierzę że to będzie to
                  • danik1 Sa, sa, sa ... 15.04.05, 20:53
                    Sa dwie grube krechy a ta testowa nawet grubsza!!! Czyli caly czas przed
                    owulacja!!!!!!!!!!!

                    Boze dziewczyny nie wiecie jak sie ciesze po tylu dniach testowania w koncu sie
                    doczekalam dwoch krech!!!!!!!!!!

                    Przytulanko planuje na dzisiaj poznym wieczorem. Ostatnie bylo wczoraj w
                    poludnie.

                    Teraz mam jeszcze pytanko do Was, bo moj J. od wczoraj bierze antybiotyk czy to
                    nie zaszkodzi???

                    Boze dziewczyny odezwijcie sie! Jestem bardzo szczesliwa!!!
                    • siuba79 Re: Sa, sa, sa ... 15.04.05, 21:31
                      Danik
                      Cieszę się razem z Tobą, bo wiem co to znaczy. ja w ostatnim cyklu nie miałam
                      II chociaż na nie bardzo polowałam (zamiast tego pojawiła się po 14 dniach
                      przerwy druga @. A tym razem sobie odpóściła i wiesz co zrobiłam dla zabawy
                      test i wysły dwie grube krechy, jak na ciążowym 21 zobaczę to samo, to chyba
                      zwariuję ze szczęścia. Cieszę się z Tobą i korzystaj.
                      • danik1 Re: Sa, sa, sa ... 15.04.05, 21:47
                        Siuba bedzie dobrze!!! Tak musimy myslec!!!
    • diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 20:56
      Witam smile Tak dużo napisałyście, że już nie wiem która o czym i nie moge
      konkretnie odpisac bo się pogubiłam... Dziś zrobiłam sobie bumelkę od pracy i
      siedziałam pół dnia u koleżanek w zakładzie fryzjerskim, baaardzo miły dzień.
      @nadal trwa, jak się skończy to zrobie znowu test, może wczesniejsza druga
      kreseczka, fakt, że lekko widoczna, ale może jednak nie była przypadkowa? Jak
      wyjdzie negatywny to pójdę grzecznie na zabieg i zacznę od nowa starania smile
      Pocieszyły mnie dzis dziewczynki, że one starały się od pół do roku i udało
      się, czyli moje parę cykli nie powinno mnie stresować i Was też!
      Pozwodzenia

      aha nie pamiętam dobrze, ale chyba żadnych czarów dawno nie było cio??? tongue_out
      • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 21:18
        A ja doczytałam dzisiaj, że przytulanko w tych najbardziej płodnych dniach daje
        ok. 33% na poczęcie za pierwszym razem, norma to najmniej 1/2 roku. W
        najbliższym otoczeniu mam kilka przykładów, że warto czekać, czasami nawet rok
        albo dłużej. Fasolka sama się zapowie jak będzie gotowa, my musimy tylko robić
        wszystko by zwiększyć szanse. Zatem wszystkim starającym się życzę (*), a
        trochę wcześniej przyjemnych starań.
        • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 22:26
          Danik, no widziesz - sa smile pamietam, jak pierwszy raz robilam testy owu - te
          sie tak cieszylam z dwoch krech wink))

          a ja wrocilam od gina.. hmmm.. jstem w szoku.. dzisiaj bylam na drugim usg
          monitoringowym.. w poniedzialek moje pecherzyki mialy: prawy j. 7mm, lewy j.
          8mm; endo: 11mm. A dzisiaj - pecherzyk dominujacy na prawym j. 10,4mm,
          natomiast endo: 4mm troche sie zdziwilam.. hmm.. pecherzyki rozumiem, w
          ostatnim cyklu zaczely rosnac w 14dc, a dzisiaj u mnie 12dc, takze i
          tak "szybko" ruszyly... ale o co chodzi z tym endo - przyznam szczerze, ze nie
          rozumiem! zmniejszylo sie???? a moze to blad lekarski? mam na mysli badanie...
          no bo czy to mozliwe, ze sie endo zmniejszylo z 11 do 4mm w ciagu 4 dni?? nie
          jestem specjalista od endometrium ale malo prawdopodobne mi sie to jakos
          wydaje... chyyyyba, ze to hsg i ten kontrast (2 dni temu) maily taki wplyw...
          nie mam pojecia... (w ostatnim cyklu endo podroslo w 14dc (od 7mm w 11dc) do
          12,4mm...
          glupieje... pewnie to blad , bo ne wydaje mi sie to mozliwe..
    • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 15.04.05, 23:51
      a mi sie znowu moja kropeczka przyponiała...
      • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 07:56
        Dzień dobry dziewczynki, dzisiaj ja jestem pierwszasmile, czy ktoś oprócz mnie
        jest już na nogach?
    • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 08:17
      widzę, że smacznie śpicie lub przytulacie się wink

      u mnie dzisiaj 37 dzień cyklu (cykle najkrótszy 30 dni, najdłuższy 39), @
      jeszcze nie ma, ale temperatura obniżyła się do 36.6 czyli chyba już
      przesądzone sad((
      Nie mogłam już zasnąć - gdy zmierzyłam temperaturę, czekam na tę @ jak na
      wyrok. Chyba wolałabym jednak żeby przychodziła przed czasem niż się tak
      spóźniała.

      Poza tym wczorajszy katar lekko opanowany, inhalacje i leki homeopatyczne,
      chyba trochę pomogły.

      No, więc dzisiaj czekam jak na skazanie, przyjdzie to może napiszę.


      Miłego dnia Wam życzę

      ------
      www2.fertilityfriend.com/home/goko1
    • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 08:24
      danik-a widzisz doczekałaś się w końcu (a nie mówiłam, że 9 dc to kategorycznie
      nie), powodzenia!!!

      diamencik-jeszcze nie wszystko stracone ileś tam % kobiet miesiączkuje na
      początku ciąży (a są też przypadki, że prawie przez całą), może jesteś w tej
      grupie, zrób test po @.

      izutku-nie martw się,to mimo wszystko będzie powracało, ale teraz będzie lepiej
      zobaczysz-zresztą sama pisałaś ile Ci ta kropeczka pomogła, nauczyła, co do
      Twoich wyników-nie znam się na tym kompletnie, ale mam fajną książkę z
      ginekologi może w nią zajrzę..

      siuba - te starania to chyba za częste kilka razy dziennie nic nie da liczy się
      te pierwsze staranie, potem w odstępie kilku kilkunastu godzin, może już nie
      być żołnierzyków.
      Poczytaj o tym na forum jest trochę wypowiedzi, lepiej co dwa dni (jak
      koniecznie chcesz to codziennie, ale pamiętaj plemniki potrzebują na
      zregenerowanie się średnio 24-36 godzin, a jak chcesz zapytaj lekarza.

      zafasolkowane (m.in.jolanta i portka) co tam dzisiaj u Was, jakieś nowe objawy?
      jak ogólnie samopoczucie, pewnie super w przeciwieństwie do mnie, uciekam
      zajrzę tu później

      pa,pa
      • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 09:39
        goko1 samopoczucie extra wiecie co dziewczyny juz Was nie dolując więcej moją
        ciąża napisze Wam tylko ,że kobieta w ciązy do 3 miesiąca jest śpiąca -tak było
        bynajmniej u mnie- a teraz mam tyle energi,że mogłbym góry przenosić a może to
        te tabletki witaminy tak działająsmile
        Wstaje juz koło 6.00 rano i jest super !!!!

        Iza - ja to k o m p l e t ni e się na tym endo nie znam ale jak tak myśłę
        po"babsku" to powinno rosnąć a nie maleć a lekarz jak to zinterpretował?
    • jolanta8 Re: portka1 16.04.05, 09:40
      Gdzie Ty się dziewczyno podziewasz zapomniałś już o nas?
    • izutek portka 16.04.05, 11:11
      no wlasnie... myslalam wczoraj o Tobie.. mamm nadzieje, ze u ciebie wzystko
      ook.. npisz chciaz tyle, ze ok. I jak po orstu nie chcesz zagladac (bo... coś
      tam..), to tez napisz, nie bede sie martwic..
    • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 11:15
      dziewczynki - witam Was smile wlasnie wstalam.. pol god temu.. blam tak zmeczona
      tym dwutygodniowym steresm, ze wczoraj bylam juz polprzytomna..

      ok, w teraz musimy sie tak uowic - zolniezykow nie wzywamy nas sluzbe wiecej
      niz raz na 24h.. bo nawet najlepsze nie dadza rady! wink

      goko, ciesze sie, ze odcinanie nosa nie ylo konieczne i ze juz lepiej smile Jutro
      tez bedzie jeszcze lepiej smile

      Jola.. jak ja Ci zazrdoszcze smile

      a u mnie, nie wiem o co chodzi z tym endo.. ale jezeli nawet to nie blad, to
      mam czas. w oststnim cyklu endo podroslo dopiero o 5,5mm w ciagu 2 dni.. takze
      spokojnie.. Chociaz i tak pachnie mi to pomylka... bo malejacym edno w zyciu
      nie slyszlam.Lekarka wczoraj nie dyskuytowala, bo powiedziala, ze nie moze
      podwazac badania zrobionego przez inneg ekarza, trudno jej powiedziec co on tam
      zobaczyl... ok, okaze sie w pon na kolejnym usg..
      milego dnia Wam kochane zycze!
    • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 11:26
      ok, dostalam odp na forum gin:

      "No właśnie. Najprawdopodobniej jeden z lekarzy podał grubość obu warstw
      endometrium a drugi tylko jednej (standardowo mierzy się obie naraz). Grubość
      endometrium mierzona przez drugiego lekarza to zatem 8mm + ewentualny błąd
      pomiaru. I to juz nie tak bardzo różni si.e od pierwszego wyniku."

      i jeszcze na innym;

      "Niemożliwe, zeby endo malalo - raczej jest to błąd. Chyba ze miałaś krwawienie
      między badaniami (nie mialam..)"

      BOSHE, JAKIE TO COMPLICATED! ale jest dobrze! smile
      • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 11:45
        Witam wszystkie smile
        U mnie tempka ta sama co wczoraj, grunt że nie spada (ale to dopiero 22dc)
        czyli nadzieja jest, no to czekam do czwartku i robię teścik. Mam nadzieję że
        do tego czasu nie dostanę @ (ale to raczej nie możliwe bo mam długie cykle, a
        to będzie 27dc). A może to za wcześnie na testowanko, jak myslicie?
        • portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 12:28
          smile)) juz jestem smile

          Wiecie naprwade od godziny sledze watek i tak sie pogubilam ze wiem mniej niz
          zanim zaczelam go czytac smile) Tak to sobie zrobic dzien wolnego wink

          Danik jak czytalam o II kteskach to sie do siebie usmiechnelam, Jola , Iza
          pamietacie to szlenstwo gdy na testch owulacyjnych zobaczylysm pierwszy raz
          ciemniejsze krechy, juz wtedy czulam sie w ciazy smile Daniczku ciesze sie bardzo
          wyobrazam sobie jak musiala Cie sytuacja wkurzac

          Jola czytalam cos o kremie Mustela, pewnie zamowie, a zapytac zawsze warto wink

          Izutek nie mam zielonego pojecia o endo...hmm dla mnie to wyzsza szkola jazdy,
          ale wiesz wazne ze pecherzyki sa i rosna wink pamietasz jak zaczynalysmy pisac na
          forum w naszym watku, wtedy mialas cykle tak jak ja 28-29dni, pytalas lekarza
          od czegos to zalezy ? Nie martw sie na zapas.

          I ponawiam prosme wypisania ktora kiedy testuje, nie chce nikogo pominac ale
          tyle nas ze juz sie gubie smile)))

          Aha Dziekuje za troske smile Izutek u mnie ok, ale im blizej wizyty tym bardziej
          sie zamartwiam... Najbardziej mnie zdolowaly info od dziwczyn z listopada o
          poronieniach, tak bardzo sie martwie... Dlatego staralam sie ograniczyc forum,
          neta, ale...nie zwytrzymalam i dzis weszlam, pomijam smutne watki, bo M mi nie
          pozwoli juz wogóle wchodzic widzac ze rycze przed kompem wink

          Aha, juz sie gubie ale pochwaliBam sie rodzinie wink

          PS. Wiecie jak sie robi udka z kurczaka w piekarniku, co najlepiej dodac zeby
          sie fajnie skórka spiekla smile ??? Ostatnio mam takie smaki, buuuu


          BUZIAKI i zawsze na posterunku smile))
    • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 12:15
      Bosche Iza kiedy Ty już będziesz miała to wszystko za sobąsad

      Jaki ten świat nie sprawiedliwy
      Ciekawe co kobiety robiły jak nie było monitoringu i tego
      wszystkiego ,dobrze,że jesteśmy w tych lepszych czasach
      Myślę,że podrosną ostatnio tez miałś taki duży skok tych pęcherzyków pamiętasz?
      Miałabym do Ciebie jeszcze jedno pytanie Izuś ale tak sie boję go zadać ,zeby
      nie rozdrapywac ransad
      Może się odważe później
      • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 13:39
        portka - jestes smile wlasnie - nie czytaj smutasow, ale nas odwiedzaj, bo my
        juz... staramy sie nie smutac wink
        udka posyp przy[prawa do kurczaka - tak duzo wink i piecz najpirw polowe czasu
        pod przykryciem, a druga polowe czasu pieczenia juz bez przykrycia. w
        miedzyczasie zdrob sobie taki sosik do smarowania - duza lucha masla ( w
        zaleznosci od ileosci udek..), lyzeczka miodu i troche soku z cytryny - polacz
        wszysko w jakkims garnuszku i co 15 min smaruj tym udka. MIODZIO! wink

        Nie, ja juz se martwie tym endo ani pechcerzykami - wiem, ze bedzie dobrze -
        teraz i tak zaczal rosnac szybciej niz ostatnio (o w 12dc, a nie w 14), a endo
        wczoraj zmierzyla mi lekarka tylko jedna warstwe prawdopodobnie.. jest ok, bo
        owu teraz bdzie szybciej - pecerzyki zaczely juz rosnac smile

        Jola, smialo - pytaj, nic sie nie boj, ja i tak tym zyje, tylko troszk inaczej
        juz to odbieram.. pamietam o tej kropeczce, pamietam o tym, ze juz sie poczulam
        mamusia i nia pozostane smile
        • portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 13:51
          Izutek to masBo to rozpuscic ??? wink) Czy zrobic taka papke? Ona pewnie sie
          stopi na kurczaku, ile czasu w tym piekarniku?

          Cos zanlazBam na necie natarlam je i siedza juz ok 15 min w piekarniku, wic nie
          wiem kiedy nacierac...hmm

          dzieki tak wogóle smile
      • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 14:09
        Witajcie kochane!!!
        Portka rzeczywiscie bardzo sie ucieszylam, bo to moje pierwsze testowanie!!!
        Dzisiaj niestety humor mi sie pogorszyl, bo wczoraj nie bylo przytulanka.
        Mielismy problem zwiazany z zupelnie innych powodow, ale i tak nie bylo
        atmosfery do przytulanek. Co prawda zrobilismy to nad ranem, ale teraz tak
        sobie mysle, ze ten caly stres mogl wplynac na jakosc chlopczykow mojego J.
        Niestety nie wszystko da sie zaplanowac. Wczoraj wieczorem byly takie ladne
        kreski a tu klapa. Nie wierze juz w ten cykl tak bardzo. Jestem zawiedziona!
        Tyle testow i wszystko na nic. Planuje jeszcze jutro wieczorem, ale obawiam
        sie, ze to bedze juz za pozno a ostatnie przytulanko mielismy (oprocz tego
        dzisiejszego) przedwczoraj po poludniu (16dc) a wczoraj wieczorem test wyszedl
        pozytywny, wiec szanse, ze zdazylismy sa male. sad A tu jeszcze tyle trzeba
        czekac do konca cyklu!

        Trzymam za Was kciuki!!! Dajcie znac jak cos bedziecie wiedzialy!!!
        Pozdrowionka!!!
    • portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 13:52
      gdzies mi wcieBo to co napisalam, wiec jeszcze raz Iza to maslo to stopic czy
      nie, i ile czasu piec pod przykryciem ile bez przykrycie. cos znalazlam na
      necie ale jeszcze bym tym miodem natarla..

      Dzieki

      PS. Gdzie ten moj post kurde..
      • portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 13:55
        ale mi cos forum szwankuje moze juz za duzo wpisow? Nowy poscik ?? wink))
        • portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 14:01
          Izutek!!! pomocy, co z tym czasem i maslem, na necie znalazlam 30 min, ale tyle
          prawie sa i widze jeszcze surowe miecho...wink
          • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 14:17
            Portka 30 min to zdecydowanie za malo czasu. Ja trzymam godzine, ale ja
            najczesciej pieke calego kurczaka, albo polowke. Zagladaj co jakis czas do
            piekarnika to wtedy zobaczysz kiedy bedzie gotowy.
            A z tymi znikajacymi postami to cos na forum sie dzieje. Wczoraj tez tak bylo.
            Pojawiaja sie dopiero po jakims czasie. Twoj tez sie pojawil. Sprawdz!
            • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 14:32
              portka, sorki, ylam na solarium smile
              smile)))))))))))))))))))))))))))) jasne, ze roztopic! wszystko razem polaczyc,
              zrobi sie taki zlociutki sosik smile
            • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 14:33
              one sie pewnie beda piekly z 45 min - pamietaj - polowa czasu bez ptrzykrycia
              to skorka bedzie chrupiaca smile
    • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 16.04.05, 14:37
      zalozlam nowy waek, bo moze to przez to nam sie tak zle wszystko otwiera.. i
      cykle sie tez dluza...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka