annalalik 12.04.05, 07:57 Swięto świętem ale może na tamtym wątku podziękowanka za "całokształt" a tutaj te nasze wspaniałerozmowy codzienne kochane?? Co?? Witam i miłego dnia życzę !!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 08:08 Jagoda dzięki za foteczki ))) Odpowiedz Link
annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 08:10 A tak wogóle to co się wczoraj działo z forum?? Za chiny ludowe wejść nie mogłam na żadne???? Najpierw myślałam, ze może przez to że trochę poimprezowałam (psiapsiula miała urodzinki) ale potem nawet mój M sprawdzal i nic. Odpowiedz Link
ata76 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 08:18 Hello Ania!!! jeśli chodzi o wczoraj, to nie wiem, co się później działo, bo ja wcześnie skończyłam. Penwie znów dziewczyny poszalały ))) ależ jestem niewyspana i nic mi się nie chce ! Odpowiedz Link
annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 08:19 Całkiem możliwe - ja tez sie nie wyspalam niestety i dziwnie sie czuje (to chyba przed dzisiejsza konsultacja u ginka) Odpowiedz Link
annalalik CYTRUŚ 12.04.05, 08:23 Zamówimy Ci te teściki jeśli nie masz jak - dla nas żaden kłopot - tylko daj znać który pakiet i wogóle Odpowiedz Link
romkaforever to ja 12.04.05, 08:26 i nie mam dobrych wieści. Jedna krecha i nie chce byc i naczej. ((( Odpowiedz Link
annalalik Re: to ja 12.04.05, 08:29 A @? Póki jej nie ma... zresztą sama wiesz dobrze. Romka - bedzie dobrze!! Odpowiedz Link
ata76 Re: to ja 12.04.05, 08:31 Romka, strasznie mi przykro, ale tak jak mówi Ania, póki @ niet, to jeszcze nic przesądzonego. Trzymaj się cieplutko i bądź twarda Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: to ja 12.04.05, 08:31 Romuś, moje serce, jeszcze nie ma @? poczekamy, obaczymy... jak się czujesz? Odpowiedz Link
annalalik Re: to ja 12.04.05, 08:40 Próbowałam wejsc przed 22 i wszystkie fora byly niedostepne (( wogole cos bylo nie tak .... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: to ja 12.04.05, 08:42 no nie wiem... czasami są przerwy konserwacyjne.... Odpowiedz Link
annalalik Re: to ja 12.04.05, 08:43 mój m stwierdził ze to "blokada antyAniowa" )) nabijał się ze mnie Odpowiedz Link
romkaforever Re: to ja 12.04.05, 08:44 no cóz, trza sobie pomóc, ide do miasta kupic sobie buty ot co... Pa dziewczynki, nie wiem czy dzisiaj do was zajrze, truno przewidzec jaki dzis będzie humorek, pa pa i 100 lat dla forum Odpowiedz Link
annalalik Re: to ja 12.04.05, 08:46 Tak jest Romka - popraw sobie humorek. Buziorki i uszy do góry Odpowiedz Link
annalalik CYTRUŚ 12.04.05, 08:45 Apropo P. Kleczka - wczoraj w nocy dostałam maila od niego więc okazuje się ze jednak odpisuje - choć przyznam że więcej konkretów napisała mi ta położna do której Ci Cytruś posłałam adres. Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: A propos - CYTRUŚ 12.04.05, 09:58 zamówiłam Madzi te testy za 2 dni będę u mnie a za max 3 jeszcze u niej. Pewnie pod koniec przyszłego tygodnia bedzie je miała Odpowiedz Link
alejandra1 Dzień dobry 12.04.05, 09:00 a słyszałyście że dziś ma być baardzo ciepło koniecznie spacerek dzis trzeba odbyć Miłego dzionka Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dzień dobry Skowronku :) 12.04.05, 09:24 i co Jagoda? jak sytuacja na froncie? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Humor znaczy taak? 12.04.05, 10:00 srednio na jeża, ciotki nie mam temperatura jeszcze nie spadla i jest 37,2 ale nie przejmuję się tym Atko - jak sobie radzisz??? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 10:01 ja mam humor dzisiaj raczej letni na razie... nie wiedzieć czemu... ale czymam kciuki za cię ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 10:17 szczerze mówiąc jestem dzisiaj pod......denerowana, mocno... chciałabym, żeby ten tydzień się skończył...z byle jakim wynikiem , ale żeby się skończył...nie chciałabym używać tutaj wyrazów na "k", "ch" i na dupa, ale mam szczerą ochote wszystko skląć... więc to czynię................................................ te kropki to przekleństwa)) Jagoda pewnie ,że się nie martw. a miewasz duże opóźnienie, to taka twoja uroda, tak? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 10:49 nie mam raczej opóźnień! 2 razy mi się zdarzyło w październiku i w ubiegłym cyklu, że było 31 dni a tak 28 max. 29, więc nie wiem o co cho? a hyba złudzeń mieć nie mogę - i nie mam, już się uspokoiłam, żaden test mnie nie kręci. W obawi o zdrowie jeśli ciotki do czwartku nie będzie to w piątek zrobie test ale przyjdzie - czuje to. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 10:59 znaczy się jak czujesz, dlaczego tak czujesz? boli cię coś, czy wrodzony ... fatalizm tak nakazuje ci myśleć? martwię się o ciebie, nie lubię jak nie masz nastroju) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:06 Kochana Moja - wiem, że się martwicie, sama miałaś dół i powiedziałaś nam post factum. Czuję, bo sugeruję się tym testem z jedną krechą robionym w niedzielę, to że wydłuża się oczekiwanie na ciotkę to zbieg okoliczności. Technicznie nie jest to możliwe, bo mokra robota ostatnia była 12 dc owu była 16 dc ciotka miała być 10.04 Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:15 Rybo to jest możliwe.... wiesz o tym? przecież gdzieś pisały dziewczyny o tym, że plemniki w sprzyjających warunkach to i 5 dni, czy 7 dni mogą żyć... tylko słabeusze 72 godzint, więc... ale co boli cię coś, masz bolące @? bimbały bolą? Odpowiedz Link
ata76 Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:15 Jagoda, generalnie to jest możliwe, ponoć do 5 dni plemniczki mogą przetrzymać Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:17 dół brzucha pobolewa i czasem zakłuje inaczej nie umiem tego określić; nie bolą mnie plecy, bimbały też nie i są znacznie mniejsze niż np 17-20 dc Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:19 a ciotki są z bólem ale do 2giego dnia potem jak ręką odjął Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:22 no to czekamy.... za 2 dni ewentualnie testujesz tak? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:23 niby tak... niby, bo do tego czasu będą goście jak nic tak czuję Odpowiedz Link
ata76 Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 10:43 Jagoda, powiem Ci tak, że jestem tak wśierwiona, że najchętniej wyszłabym z siebie i stanęła obok tudzież popłakała się z nerw, albo po prostu zapaliła sobie !!!! Ale trza być twardym więc wytrzymuję jeszcze !!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 10:45 czymaj się Ata, czymaj... jak wyczymasz, może ja pójdę w twoje ślady??? kto wie? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: 12.04.05, 10:53 Atuś bądź dzielna, nic nikomu nie musisz udowadniać. Wszystko co robisz robisz dla siebie. Trzeba mocno chcieć. ale jeśli nałóg jest silniejszy i nie możesz pozbyć się wnerwienia - zajaraj. A w ogóle przyjechałybyście do Wwy i poszłabym z wami do tego doktora co mnie robił akupunkturę! Pewnie zdarzy się tak że teściowie gdzieś wyjadą, to jakiś nocleg byłby dla Was Odpowiedz Link
ata76 Re: 12.04.05, 11:10 jesteś Kochana Jagoda wiem, że nie muszę nikomu nic udowadniać, ale sama chcę. Tylko mimo to jest mi ciężko. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 12.04.05, 11:41 dołowanie tak, tak jak napisałam jest mi obojętne jaki będzie wynik. najzupełniej obojętnie...jestem w neutralnym nastroju, baaaardzo neutralnym... spoko malina.... taaa.... ja razem z Atą rzucam palenie, tyle, że ja duchowo... staram się jej nie denerwować... kumasz..... spokój jej jest poczebny))) także wyciszam się)) fszystko dla Aty))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: fszystko dla Aty!!! 12.04.05, 11:44 jej tera nie ma ,fruwa!!!! jak wróci to przeczyta i ją szlag trafi!!!! ale dziewczyna dzielna jest, normalnie widzę jak newry na wodzy czyma, ale narowsite są trochę... popuszcza trochę cugli, ale bierze się w karby błyskawicznie... walczy dziewczyna, walcze)) czymajmy za nią kciukasy!!!! coby z nałogiem wygrała!!!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: fszystko dla Aty!!! 12.04.05, 12:36 oj dziewczynki, normalnie będę płakać ze wzruszenia Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: fszystko dla Aty!!! 12.04.05, 12:50 no płakać nie musisz) uśmiechaj się tylko częściej Atko!!!!! Odpowiedz Link
joana5 Witojcieee 12.04.05, 09:04 Ciepło taaaak? A u Was też są takie chmurzyska ja u mnie? Normalnie nima nieba Trza se cafe srobić Odpowiedz Link
annalalik Re: Witojcieee 12.04.05, 09:12 No wlasnie - u mnie tez chmury ale cieplo jest Odpowiedz Link
ata76 Re: Witojcieee 12.04.05, 09:16 w Gdyni póki co niebieściutkie niebo, wygląda super, ale wolę nie zapeszać Jagoda śliczne zdjęcia ślubne ))) Odpowiedz Link
joana5 buuu 12.04.05, 09:19 no tak, właśnie zapowiedzieli na dzisiaj deszcz w Krakowie pójdę na spacer, nooo pewnieeee...., do łazienki chyba! Odpowiedz Link
alejandra1 Re: buuu 12.04.05, 09:21 nie martw sie jak nie dziś to z pewnością w weekend, ma byc prawie jak latem - 22 stopnie, słonko, cudnie. Odpowiedz Link
beatrice73 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:22 czesc wam a jaki macie torcik, to chetnie tez kawaleczek uskubie ostatnio nie zagladam tu czesto odkad rozwialy sie nadziej jestem jakas zgaszona,a tu juz @ ku koncowi, nawet nowe buty chyba mi nie pomoga... dzieki wam za wszystkie fotki, maile... musze sie skusic na nowy aparat, moze to mi poprawi nastroj, ale albo aparat albo iui, chyba fotki jeszcze musza poczekac... zycze milego dnia... oby wiecej slonca i pogody Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:25 zyczę z całego serduch nam wszystkim ,żeby tak było )) u na sjak pisała Ata pięknie, ale jak zwykle na łikend długoterminowe prognozy przewidują ochłodzenie... no bo po co na w dni wolne ciepło i słońce???? Odpowiedz Link
ata76 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:28 Beatrice, wiem co czujesz, bo u mnie również @ właśnie się skończyła. Geberalnie szkoda gadać, jeśli chodzi o nastrój, ale co zrobić, życie toczy się dalej Odpowiedz Link
annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:32 Dziewczyny - @ sie konczy wiec niedlugo owu!!!! Cieszcie sie bo to ciagle KWIECIEN !!! Odpowiedz Link
ata76 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:37 niby masz rację Aniu, ale w moim wypadku nie ma się z czego cieszyć, bo mąż w tych dniach będzie w Krakowie, potem na służbacg 24 h.......... także kwiecień nie będzie raczej moim miesiącem ((((((((((((( Odpowiedz Link
beatrice73 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:40 moim tez nie ale licze na ten rok, a to juz chyba cos, no i wieksze szanse, prawda? przynajmniej teoretycznie Odpowiedz Link
ata76 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:46 oj, dziś są też problemy jakieś z forum . Do Beatrice: ja też liczę raczej na ten rok, bo faktycznie jest większa szansa, że się uda. A najbliższe miesiące, to raczej ((( Odpowiedz Link
beatrice73 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:49 rok to juz cos, prawda? a na mikolaja to sobie kupie wreszczcie ten aparat i powysylam wam swiateczne zdjecia, moje i z moim przyszlym odstajacym brzusiem, zamieszkanym przez cudownego bobasa o i juz a teraz ide zaladowac pralke trzymajcie sie cieplyutko i slonecznie paaaa Odpowiedz Link
annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:52 nie zauwazylam - a co konkretnie masz na mysli Atko?? Odpowiedz Link
ata76 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 10:00 widzisz Kochana, dziś mnie co chwila wyrzuca z forum i żeby coś napisać muszę się każdorazowo logować (( Odpowiedz Link
annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 10:03 No to ja tak nie mam - moze to jakies skoki w necie. Bo u mnie forum nie wyrzuca. Mozliwe ze internet u Ciebie wariuje dziś - złośliwość rzeczy martwych Odpowiedz Link
annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:41 U mnie jest tak ze jesli 17.04 niet to tez nie kwiecien - no chyba ze ten za rok PFU PFU FPU TFU - wyplułam to i odpukałam Odpowiedz Link
annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 10:07 Ide do sąsiadeczki przyjaciółeczki na kawke - papa Odpowiedz Link
joana5 a powiedzcie mi.... 12.04.05, 11:05 doświadczone koleżanki, jakich testów używacie? no bo wiecie, jeśli się zdarzy, że @-flądra jednak nie przyjdzie, to trza mieć jakiś w chałupie, co nie? a wiecie, są takie po 10 zł i takie po 20kilka zł. wydaje mi się, ze różnica pomiędzy nimi polega na wygodzie użycia, a może się mylę? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: a powiedzcie mi.... 12.04.05, 11:11 taki z buzią dziecka Quick Vue - teraz to chyba nazwę zmienił Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a powiedzcie mi.... 12.04.05, 11:16 ja polecam pre-test... zresztą co za różnica każdy jest dobry, najpewniejszy jest beta hcg z krwi... Odpowiedz Link
asiulka1976 pozdrowienia z krupówek :O) 12.04.05, 12:11 Tak nie ma to jak kafejka hihiihih No czuje ze juz "po tych" dniach i cholerka zapomnialam wziasc z soba duphastonu bbuuu nie mam czasu na pogaduszki bo M czeka na zewnatrz kafejki hiihi a tu zimno strasznie , gory w sniegu !! Wyslalam juz zyczenia na 1-sze urodzinki forum ) Pozdrawiam sle buziaczki!! Ps Nitka i Bartek i dodatek do nich czyli maz SUPER nasi mezowie sie skumplowali pilismy drini na rynku, bylo cudownie opowioem jak wroce, papapap Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: pozdrowienia z krupówek :O) 12.04.05, 12:14 CZEŚĆ!!!!!!!!!!!!!! ucałuj Nitusię , i chlopaków ... czymajcie się cipeło!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 13:33 nikogo nie ma? nikomu się nie chce dzisiaj gadać? to pewnie przez to słońce)) Odpowiedz Link
alejandra1 Re: jakie słońce he? 12.04.05, 13:45 oczywiście, że jest tylko się troszku schowało za churkami Odpowiedz Link
joana5 Re: jakie słońce he? 12.04.05, 13:47 troszku... ta.... za takimi chmurami schowało sie, że może się już nie znaleźć : ( Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: jakie słońce he? 12.04.05, 13:50 a u nas wali tak, że wyczymać nie idzie)) ino spać się kce!!! nieustająco) przesilenie wiosenne) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: jakie słońce he? 12.04.05, 13:51 u nasz też nie ma, chmury nie pozwalają mu się przebić ależ mnie głowa dziś boli - łomatko i córko Odpowiedz Link
joana5 ło matko i córko 12.04.05, 13:57 przypomniałaś mi moją nauczycielkę polskiego z podstawówki, jak ktoś nie potrafił odpowiedzieć na zadane pyatne, albo odpowiadał źle wołała "ło matko i córko, bo zaraz wylecisz z hukiem i trzaskiem!" i zawsze na lekcji piłowała paznokcie i miała dziury w rajstopach na piętach! ojojoj Odpowiedz Link
wandana Re: ło matko i córko 12.04.05, 14:37 Witaj, czyzby Cie uczyla moja polonistka z podstawowki ? hihihih To były czasy ... wandana Odpowiedz Link
joana5 Re: ło matko i córko 12.04.05, 14:41 to była tyska podstawówka oj były to czasy były.... te fartuszki.... te prace w czynie społecznym.... ojjjjj Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: ło matko i córko 12.04.05, 14:41 chyba Joanę, bo ja to tylko tak palnęłam bezmyślnie. Zresztą jak wiele rzeczy Odpowiedz Link
joana5 coś zabawnego 12.04.05, 13:53 PRZESTĘPCZOŚĆ NIE-ZORGANIZOWANA czyli GŁUPICH NIE ŁAPIĄ, SAMI SIĘ ARESZTUJĄ (made in USA) W Kentucky nie wiedzą, kto jest winny. Klient płacący 200- dolarowym banknotem z podobizną George W. Busha, czy kasjerka, która go przyjęła i wydała resztę. Klient zapłacił lewym banknotem za jedzenie na kwotę 2,12 dolara, a odjechał z 197,88 dolara reszty w kieszeni. Kasjerka sądziła, że każdy nowo wybrany prezydent drukuje nowy nominał ze swoją podobizną.. W 1976 pewien człowiek chciał porwać samolot. Wstał z siedzenia, wyjął pistolet, wziął stewardessę jako zakładniczkę i krzyknął: - Zawracamy do Detroit! - Ale my już lecimy do Detroit - odpowiedziała przerażona Butik w Ionie (Michigan). Kiedy żadna ze sprzedawczyń nie chciała otworzyć kasy i oddać pieniędzy uzbrojonemu bandycie, ten zaczął grozić, że zadzwoni po policję. Po 20 minutach upór kasjerek doprowadził mężczyznę do wściekłości i faktycznie wezwał on mundurowych. Ci po przybyciu skuli pana i odwieźli najpierw do izby wytrzeźwień, a potem do aresztu. Pewien mężczyzna wszedł o 7:50 rano do Burger Kinga, wyciągnął broń i zażądał pieniędzy. Niestety, sprzedawca wytłumaczył mu, że nie może otworzyć kasy, dopóki ten czegoś nie zamówi. Przestępca zamówił więc hamburgera z cebulą. Jak się okazało, cebuli jeszcze nie dowieźli i chłopak w barze znowu nie mógł faceta obsłużyć. Niedoszły złodziej wściekł się i opuścił lokal. stewardessa. - Aaa... to dobrze... - powiedział facet, po czym z powrotem usiadł w fotelu. Ponieważ zachowywał się spokojnie, zgarnięto go dopiero na lotnisku. Odpowiedz Link
joana5 Re: coś zabawnego 12.04.05, 14:04 hmmmm pewnie to znacie, ale mże nie wszystkoooo Wypracowania szkolne 1. A do kotletów była sałata, którą mamusia przyprawiła potem. 2. Wojski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedzich kopyt. 3. Robak, ratując Tadeusza, strzelił do niedźwiedzia, który nie wiedział,ze jest jego ojcem. 4. Rycerze urządzali teleturnieje. 5. ..było ich tysiące, a nawet setki. 6. Pan Dulski był sterylizowany przez żonę. 7. Tatarzy jeździli konno i pieszo. 8. Boryna był teściem żony syna Antka Hanki. 9. Ludwik XIV był samolubem. Twierdził, ze Francja to ja. 10. W odróżnieniu od innych zwierząt ptaki mają nakrapiane jaja. 11. Biesiadowali przy suto zastawionych stolcach. 12. Po jednej stronie rynku naszego miasteczka stoi kościół, po drugiej stronie ratusz, a dookoła wybudowano same nowe domy publiczne. 13. Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądać swoje narządy. 14. Rodzicami Żeromskiego byli Józef i Wincenty Żeromscy. 15. Anielka mimo zakazu ojca kolegowała się z Magdą i świniami. 16. Kangur ma łeb do góry, dwie krótkie przednie kończyny, dwie tylne długie, a w worku ma brzuch na małego i długi ogon. 17. Jej córeczka Ania uśmiechnęła się pod wąsem. 18. Straszne były te krzyżackie mordy. 19. Bandyci wpadli do sklepu i wymordowali samoobsługę. 20. Kiedy Adam Mickiewicz zawiódł się na kobiecie,wziął się za Pana> Tadeusza. 21. Przedstawicielem materializmu był Demokryt z Abwehry. 22. Górnik pogłaskał konia po głowie i cicho zarżał. 23. Faraona nosili w lektyce, a poddani padali mu na twarz. 24. Środkiem płatniczym w Rosji są wróble. 25. Królik posiada głowę, uszy i linienie. 26. Strażacy śpią w kalesonach i maja tam dzwonki alarmowe. 27. Wiedział, że w okularach jest mu do twarzy, dlatego nosił je zawsze w kieszeni. 28. Niektórzy Murzyni chodzą poubierani w nago. 29. Admirałowie są ubrani w marynarki wojenne. 30. Szlachta w "Panu Tadeuszu" była bardzo gościnna, bo jak przyjechał pan Tadeusz na koniu, to o nic się go nie pytano, tylko dano mu siana. 31. Królik jest tak oddany swym małym, ze wyrywa sobie klaki sierści z brzucha, żeby wyścielić im gniazdo. Który ojciec rodziny zdobyłby się na to?... 32. Jest nas dziewięcioro rodzeństwa, a oprócz tego tatuś pracuje dorywczo jako monter. 33. Ręka tego człowieka była zimna, jak ręka węża. 34. Służący doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to odwrotnie. 35. Makbet miał wyrzuty po mordzie. Odpowiedz Link
jedna_chwilka Jo 12.04.05, 14:18 nie bój Pszczoły aha zdjątka fajne, która tam napisała, żeś kokieta )))buhahaha ale mi sie to spodobało Odpowiedz Link
cytrusowa elo 12.04.05, 15:10 jestem! zaraz sie rozwine, ale najpierw napisze, ze w przeciagu pół godziny pogoda zglupiala. Nagle sie zrobilo plus 18, o 10 stopni urosla. A ja sie dziwie, co mi tak "dymi" w uszach, leb rozsadza i ogolnie jest "ble" Odpowiedz Link
cytrusowa Re: elo 12.04.05, 15:17 dobra, to teraz po kolei: chwilka - no szkoda, szkoda. ale kto wie, co bedzie za kilka dni..., ata - tylko spokoj moze nasz uratowac, pszczola - easy, easy...albo idz po pracy do lasu i wykrzycz sie, no i oglolnie dziewczeta - witam w ten specjalny dzien a jelsi mowa o zakupach na poprawe humoru, to ja dzis tez zaszalalam. tylko, ze ja sie ne poprawialm humoru, tylko postanowilam cs tam urozmaicić nasze pozycie - jak to fachowo mówią, hihih. Po prostu kupilam fajną bielizne pt. gorset! i to znalazlam swoj rozmiar. To jest mozlwie tylko tutaj Odpowiedz Link
joana5 Re: elo 12.04.05, 15:22 ja Ciebie przepraszam bardzo, ale gdzie Ty właściwie jesteś? zdążyłam wydedukować, że poza granicami naszej "cudnej" Polski (taka jestem ynteligentna) Odpowiedz Link
jedna_chwilka dowiedziałam się jak to z poczto 12.04.05, 15:22 więc (dobra wiem mam nie zaczynać od więc) - list priorytet 3-4 dni robocze idzie za 9,20 pln - paczka do 2kg - przy czym wymagało prawdzenia czy artykuły spożywcze można słać, kiedyś przepisy tego zabraniały - 3-4 dni robocze też 82,00 pln (ogórki kiszone, chleb od chłopa i tyskie da radę) - poczta polska - j.w. 182,00 pln w tym samym czasie - pocztex Kiedy Ty masz urodziny to Ci sprezentujem cuś fajoskiego? Odpowiedz Link
annalalik Re: dowiedziałam się jak to z poczto 12.04.05, 15:34 Hello - witajcie back. Co do paczki to sie dołączę!!!! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: dowiedziałam się jak to z poczto 12.04.05, 15:39 jestem w Niemczech, mieście Köln. co do paczuszki, to mysle se, ze slijcie mi dziewczęta poki co tylko testy i jeszcze poprosze o nospe. Bo co do paczki, to w Gdansku bede za niecaly miesiac, wiec s ekupie. Ale pozniej - czemu nie a urodzinki to ja niestety miaalm, w lutym. Ale mam za niedlugo imieninki, tzn. w maju Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: dowiedziałam się jak to z poczto 12.04.05, 15:49 o no widzisz zawsze jakas okazja jest testy wysle Ci jak tylko bede je miala dodam te nospe Odpowiedz Link
annalalik Hmmm 12.04.05, 16:01 na 16:50 ide do innego ginka na konsultacje. Trzymajcie kciuki dziewczyny. Dam Wam znac co i jak jak wrócę. Trochę mam stracha no ale przecież "będzie dobrze" co nie? Odpowiedz Link
annalalik Re: trzymam! 12.04.05, 16:02 Myślę że od razu jak wrócę najpierw zdam relację mężowi a potem Wam napiszę od razu. Odpowiedz Link
cytrusowa no co za cholerstwo! 12.04.05, 16:29 czy tylko ja nie moglam dostac sie na forum i poczte gazetowa, czy Wy tez mialyscie problemy??? Odpowiedz Link
joana5 Re: no co za cholerstwo! 12.04.05, 16:34 tez miałam problemy, ale ponad pół godziny temu. Odpowiedz Link
annalalik A jednak PCO - załamka... 12.04.05, 17:03 Miałam USG u specjalisty chorób kobiecych - najlepszy ginekolog w moim mieście: "W USG dopochwowym uwidoczniono obustronnie jajniki - z licznymi pęcherzykami wzrastającymi, bez pęcherzyka dojrzewającego. Macica o prawidłowej wielkości i budowie. Endometrium linijne 8 mm." Czeka mnie terazpia na Clo i duphastonie Jeśli do pół roku nie uda się to laparoskopia. Niezły jest dla mnie ten kwiecień.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A jednak PCO - załamka... 12.04.05, 17:12 nie łam się... z PCO duuuużżżżo kobiet rodzi dzieci, CLO też pomaga , uszy do góry Ania czymam kciukasy... przynajmniej znasz wroga z ktorym musisz walczyć, a wiele osób go nie zna. Odpowiedz Link
annalalik Re: A jednak PCO - załamka... 12.04.05, 17:16 W tym momencie nie umie myslec pozytywnie... Odpowiedz Link
annalalik Re: A jednak PCO - załamka... 12.04.05, 17:23 musze poprostu ochlonac, przespac to i wogole... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A jednak PCO - załamka... 12.04.05, 17:25 najlepiej przespać się z problemem. uszy do góry Odpowiedz Link
joana5 Re: A jednak PCO - załamka... 12.04.05, 17:28 dziewczyny dobrze mówią - będzie dobrze! zobaczysz! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:24 naprawdę. Moja koleżanka z PCO ma pod serduchem dwójkę teraz ale przedtem bardzo się martwiła - jak Ty, no i leczyła się. Ale da się - Ona jest tego żywym dowodem (i te 2 bąki, co mają już chyba po 2 cm) Odpowiedz Link
pszczolaasia Jagoda 12.04.05, 17:26 widziałam zdjątka ślubne, no no no... czaduwa))) ja tam swoich nie będę słać, za dużo lat minęło)) zara idę spać laski, rormalnie muli mnie... przesilenie wiosenne, co roku tak mam.. a potem w nocy spać nie będę... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Jagoda 12.04.05, 17:41 a nie myślę wiesz? Gamoniem być - credo życiowe! Odpowiedz Link
annalalik Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:29 pocieszajace jest to ze 80% kobiet z PCO rodzi bliźniaki... wiem ze nie bedzie zle ale gdybym wiedziala to wczesniej... żałuję straconego czasu, żałuję tych kolejnych cykli... testy owu, ciążowe, potem łzy bo się nie udało... a jak miało się udac?? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:31 no widzisz to dobrze zrobiłaś, że zmieniłaś ginekologa, a poza, powtarzam znasz wroga możesz z nim walczyć... także nie martw się aż tak bardzo) Odpowiedz Link
annalalik Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:34 Nie zmienilam ginka - bylam tylko na konsultacji - a skoro sie diagnoza potwierdza to nie ma sensu zmieniac. Poza tym nie stac mnie na prywatnego lekarza. Same leki kosztuja dosc sporo a ja nie mam pracy... Ale jakos bedzie. Juz wam nie bede smucila... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:35 a to nie byłaś u kogoś innego? Odpowiedz Link
annalalik Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:36 bylam u kogos innego ale tylko na konsultacji. Zeby zobaczyc czy moja ginka ma racje czy sie myli. Odpowiedz Link
annalalik Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:37 A skoro sie niemyli to nie musze chyba jej zmieniac... przynajmniej narazie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:38 aaaaaa.... oj Ania, nie martw się, powtarzam, znasz wroga, wiesz z czym walczysz, więc wiesz na się nastawiać. pogadaj też z dziewczynami na tamym forum co ci linka wysłałam i obaczysz będzie dobrze, czymaj się cieplutko)) to co nas nie zabija to nas wzmacnia. i jak mówi Jagoda szklanka zawsze jest w połowie pełna))) Odpowiedz Link
annalalik Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:40 Dzieki za dobre słowo. Na tamtym forum dziewczyna jedna mi pomaga - ma podobną sytuacje... Ciesze sie ze moj M nie wypytuje o nic. Powiedzialam mu tylko co sie dzieje a on juz nie drazy tematu. I dobrze bo chyba bym sie rozkleila calkiem... Odpowiedz Link
pszczolaasia no dobra ja jestem jak liść 12.04.05, 17:40 spadam... bobranoc.... brzuch mnie pobolewa... Odpowiedz Link
annalalik Re: no dobra ja jestem jak liść 12.04.05, 17:41 pa pszczolko - dzieki raz jeszcze Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Aniu 12.04.05, 17:44 Ty też zdrzemnij się troszku, odeśpij Kochanie nerwy Odpowiedz Link
annalalik Re: Aniu 12.04.05, 17:49 Ja mam taki problem ze nie umie spac w dzien. Przetrzymam te pare godzin - zjem chipsy - moze poprawia humor. Kilka rad od ginka dla wszystkich starających się: 1. Winka lampka przed przytulankiem (białe lub czerwone) 2. po przytulanku przez godzinke nie wstawac a w nocy spac z pupą na poduszce 3. przed przytulankiem conajmniej 3 dni abstynencji - jakość nasienia 4. po przytulanku w żadnym razie nie brac prysznica (bron boze letniego) - jak on to powiedzial - no chyba ze zamiast tabletki anty :pewnie to wiecie juz wszystkie ale jakby cos to pisze... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Aniu 12.04.05, 17:49 oj tak, Aniu. pośpij sobie - sen najlepszy na wszystko. Bedzie dobrze, bo j też słyszalam dużo, że babki z PCO dostają w nagrodę podwójne szczęście a tak dla rozrywki, to moje poszukiwania polskiego lekarza spełzły na niczym, niema po prostu. Wiec nie pójde do rosjanki, bo snie nie dogadam. Widać tak ma być. zakładam, że jestem zdorwa jak rydz. a to co mialam z miesiączką, to może tak ma być. i koniec. pierdziele to. co za miasto - zeby nie bylo polskich lekarzy. ide, pa Odpowiedz Link
annalalik Re: Aniu 12.04.05, 17:50 Poszukaj jeszcze - a jak nie to M za fraki i do niemieckiego lekarza prosze!! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Aniu 12.04.05, 17:51 eee, kochana, nie owmy o mnie. M. ze mną nie pojdzie nigdy - bo on pracuje zawsze w godiznach pracy lekarzy - od 9 do 18. skupmy sie na Tobie Odpowiedz Link
annalalik Re: Aniu 12.04.05, 17:53 hmmm... to niedobrze. No w kazdym razie proboj. Moze faktycznie ta @ taka juz miala byc i jusz. Na mnie to nie ma co sie skupiac. Wiem co jest teraz leczenie jesli @ przyjdzie - ale poki nie przyjdzie to lekarz kazał się łudzic ze moge byc w ciazy Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Aniu 12.04.05, 17:55 no to, kofana, czas zebysmy obie zaczely na czym innym sie sie skupily Odpowiedz Link
annalalik Re: Aniu 12.04.05, 17:57 no to ide narazie sie skupiac na czym innym - narazie - ale jeszcze bede dzis Odpowiedz Link
jedna_chwilka Ja też spadam :) 12.04.05, 17:49 czeka na mnie w domu góra prasowania, buuu Odpowiedz Link
pszczolaasia a ja właśnie wróciłam od siory... 12.04.05, 19:16 widziałam jej bąbla, ma 3 cm. jest....po prostu śliczny.... no i ryczę..... kurtka na wacie, czy ja kiedyś takigo będę miała?? do diabła... jaki śliczny mówię wam... ma rączki, nóżki i taka plamka w miejscu oczka... bokiem leżał bąbel.... piękny... i było widać ten pęcherz, czy jak to się mówi, w którym fikał i łozysko i wszystko... normalnie fantastyczne... no nic ide dalej płakać... nie z zazdrości, ale z żałości.... 10 tc ciąży ma... paptku. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a ja właśnie wróciłam od siory... 12.04.05, 20:04 dobra już nie rycze ja też bede miała 3 cm, i wy też, a co! dobranoc!!!! Odpowiedz Link
annalalik Re: a ja właśnie wróciłam od siory... 12.04.05, 20:55 Bedziesz miala - ja to wiem... !! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a ja właśnie wróciłam od siory... 12.04.05, 21:11 czymam cię za słowo))) w kwesti powyżej chciałam powiedzieć, że nie tylko 3 cm, ale ona urośnie do 54 cm! O!! Odpowiedz Link
annalalik Re: a ja właśnie wróciłam od siory... 12.04.05, 21:15 bedziesz miała 3 cm i urośnie do 54 cm ))) Odpowiedz Link
kruszyna75 Cześć Dziewczyny 12.04.05, 21:27 Zadanie bojowe wypełnione - siora ma sukienke )))))))))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Pszczoła - no nie rycz, Ania Ty też uszy do góry 12.04.05, 21:32 nam też się uda Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła - no nie rycz, Ania Ty też uszy do g 12.04.05, 21:34 przecież nie ryczę)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszczoła - no nie rycz, Ania Ty też uszy do g 12.04.05, 21:36 no tam wyżej buczałaś - się zmartwiłam Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła - no nie rycz, Ania Ty też uszy do g 12.04.05, 21:37 sie nie martw pisałam wyżej, że już dobrze)))) ale cenne dla mnie jest twoje martwienie, uwielbiam cie)))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Kruszynko - ale jesteś dzielna 12.04.05, 21:35 mieć w Tobie wsparcie to dopiero jest COŚ Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Kruszynko - ale jesteś dzielna 12.04.05, 21:35 nasza dzielna Kruszyna)))) Odpowiedz Link
annalalik A ja mam mętlik w głowie... 12.04.05, 21:36 Pani ktora mi Asiulka polecila ma inne zdanie niz 2 ginekologów i nie wiem co robic (( "Aniu! Ja nadal mam watpliwości! Owulacja była- tak jak w poprzednich cyklach (wtedy przeciez nie brałas dufastonu, więc skok był wywołany progesteronem, tak samo i w tym- zaczełas go brac dopiero po Skoku). Masz łagodna hiperprolaktynemie, stąd -upieram sie nadal- zaburzenia w wydzielaniu progesteronu, czyli krótkie fazy z wysoka temperaturą. Przy hiperprolaktynemii jest tez i taka mozliwość, że pęcherzy Graffa nie pęka i wtedy jest mało progesteronu. To można wykryć tylko na monitoringu USG. Jeśli tak jest u Ciebie, to radzę uważać na Clo- dodatkowa stymulacja Clo może doprowadzic do torbieli, bo ja podejrzewałabym raczej trudności w pekaniu, a nie we wzroście pęcherzyka (a Clo ma pobudzac do wzrostu). W badaniu USG endo moze byc nadal linijne ze względu na mały poziom progesteronu. Ale wydaje mi sie to badanie jakoś podejrzane- bierzesz od paru dni dufaston, więc jak mozna bylo dostrzec endometrium linijne??? Pęcherzyka dominującego juz nie było, bo on jest widoczny tylko do okresu owulacji- jesli pojawiła się zwyżka temperatury, to musiał być progesteron, a wtedy nie ma juz pęcherzyka dominującego. Co do zmian torbielowatych (rzekomych)- zdanie swoje podtrzymuję: USG wykonuje sie w celu wykrycia PCO tylko do 4-5 dc. To samo z badaniami hormonalnymitylko do 4-5 dc, ale u Ciebie ze względu na szybki skok juz w 10 dc, to najlepiej w 3dc., tak samo USG." Odpowiedz Link
annalalik Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:37 ale juz nie wiem co robic... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:38 ja tam mam mętlik jak to czytam)) nie wiem o co chodzi..... nie pomogę Ci, sorry, Asiulek wróci to może coś z tego zrozumie.... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:42 ja też nic nie kumam kurtka na wacie oprócz tego że przeraziłam się, bo doczytałam się o niepeajćym pęcherzu jeśli się ma hiperprolaktynemię... a ja mam w dupę cara Mikołaja Odpowiedz Link
annalalik Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:45 ale nie zawsze pecherzyk nie peka - a ja juz nie wiem czy mam PCO czy nie. I czemu lekarz mi mowil ze mam a ta położna mowi ze zle mowil i popiera to jakimis artykułami konkretnymi. Pójde na poczatku cyklu (tak jak pisze ta pani) do jeszcze innego ginka chyba i poprosze o zbadanie. Bo co mi innego pozostaje - ale musi to byc specjalista. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:46 o! i to mi się podobywuje Aniu, tak czymać, tak zrób! Odpowiedz Link
annalalik Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:48 Najlepiej dla mnie byłoby żebym JUŻ BYŁA W CIĄŻY (co nie jest wykluczone) i wtedy mam w dupie to co mowia lekarze!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:49 dobre, dobre!!!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:45 w dupie cara Mikołaja???????? Jagoda!!!!!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:50 no co? tak mówiła kucharka zatrudniona u mojej siory w firmie i śmiała się strasznie głośno - pokazując AŻ śledzionę (która to tak się śmieje?) - pokazywała też znaczne ubytki w uzębieniu - w dupę cara Mikołaja Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:51 u nas w rodzinie się mówi, że śmieje się tak, że jej wszystkie plomby widać))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:52 ta sama kucharka mówiła "blomby" Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:53 )))))))))) więcej mów mi... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:56 kucharz który nigdy nie słuchał mojej siory - szefowej mówił, że prawa ręka nie wie co zrobi lewa - i zawsze wtedy coś przedobrzył, przesolił, przepieprzył, za dużo czegoś skroił - mawiał, że tak musi być Odpowiedz Link
jedna_chwilka Ale ja myślę sobie tak... 12.04.05, 21:47 teraz masz który dzień cyklu Anuś? Może spokojnie poczekaj do jego zakończenia i od razu wal do gina ze wszystkimi wynikami i ich opisami... Przyjdzie pora będzie rada - Babcia moja tak mówiła Odpowiedz Link
annalalik Re: Ale ja myślę sobie tak... 12.04.05, 21:50 22 dc - poczekam do nastepnego cyklu (moze go nie bedzie - cudda sie zdarzaja) i zrobie usg u jeszcze innego lekarza. Wtedy sie okaze!! A moj maz stanal na wysokosci zadania i kupil mi przed chwilka w piekarni PTYSIA - to mi zawsze humor poprawia Odpowiedz Link
annalalik Re: Ale ja myślę sobie tak... 12.04.05, 21:54 Ano kocha kocha A mnie jest niedobrze juz przez to wszystko - brzydko powiem rzygac mi sie kce! Oby to nie bylo zatrucie tylko... ))) Musze sie pomodlic bardzo chyba Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Ale ja myślę sobie tak... 12.04.05, 22:02 jak Ci ma to ulżyć, to dawaj Aneczko Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 21:54 a ja sobie piwo piję))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 21:55 i jest mo coraz weselij) Odpowiedz Link
annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 21:56 Ja wczoraj piłam winka mało ale mocnego )) a dzis ajerkoniak )mniam Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Jagoda 12.04.05, 22:00 nie wiem, sama jakoś tak - lubię. Kidyś byłego narzecza nauczyłam pomidorówkę gotować - jego ulubioną i skubaniec lepszy był ode mnie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Jagoda 12.04.05, 22:01 uczeń przerósł mistrza tak? to tak jak ja uczyłam męża i on teraz lepiej gotuje, nie żebym się kłóciła, niech gotuje... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Jagoda 12.04.05, 22:02 mój jest z tych co nie wiedzą co jego ręce robią Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Jagoda 12.04.05, 22:03 ja tam się chętnie zgodzę z tym, że mężczyźni są lepszymi kucharzami niż kobiety)) tylkos przątać w kuchni nie potarfią... szkoda Odpowiedz Link
jedna_chwilka Na chwileczkę Wasz 12.04.05, 21:58 przeproszę, gdyż laptok mus dać mężu do sprawdzenia poczty, więc pardonsik wracam zara Odpowiedz Link
jedna_chwilka już jestem 12.04.05, 22:17 ale PAN dał mi tylko 15 min też się zgodzę z tą teorią tylko jakoś żaden mężczyzna włącznie z MOIM nie chcą mi tego udowodnić... Odpowiedz Link
annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:20 bo to sa lenie i najpewniej wola miec podane wszystko pod nos! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:22 skąd oni naparwdę dobrze gotują.... no może lenie są do sprzątania po sobie, ale poza tym poezja))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:23 mój tata genialnie gotuje, ale kuchnia po jego gotowaniu wygląda..... jakby tornado przeszło... ja mam dar po nim, ale Tomuś mnie przerósł, a kiedyś przypalał jajka na twardo)) i wodę na herbatę)) Odpowiedz Link
annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:24 dobrze ze nie musialas jesc tego co moj M gotuje - lepiej zeby on sie w kuchni nie pokazywal - jajecznice to jeszcze jeszcze ale nic wiecej nie umie - ale to lenistwo jest obrzydliwe. Ale powiem Wam ze u Nas w gastronomiku jak chodzilam to bylo mase facetow dobrze gotujacych Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: już jestem 12.04.05, 22:25 no w gastronomiku..., to tak jakbyśmy fszystkie haftowały krzyżykiem po szkole, też byłybyśmy w tym najlepsze Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:25 znaczy się rozpuściłyście swoich facetów????? hehehheeee.... no pojeść to nie, ale obiadek musi być i musi być mięcho...tak chodzi za mną karkóweczka z czosnkiem.... ojojojj.... kurde na łikend zapodam sobie chyba... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:26 do takich zadań jak karkówa, to niestety jestem ja, ale cóż, ja po sobie sprzątam przynajmniej)) i musze spróbowac tych żeberek Jagoda... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: już jestem 12.04.05, 22:27 a śpiewasz już sobie ornitologiczną piosenkę Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:28 nie.... nie śpiewam... boję się śpiewać.... Odpowiedz Link
annalalik Pszczółka 12.04.05, 22:30 Nie bój się - komu jak komu ale to bie sie musi udac!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczółka 12.04.05, 22:31 a dlaczego mi się musi udać Aniu? w czym jestem taka wyjątkowa? jestem jak my wszystkie.... Odpowiedz Link
annalalik Re: Pszczółka 12.04.05, 22:32 BO MUSI I JUSZ!!! Bo Ania tak chce!! Bo to kwiecien!! Bo 6 boćków było na niebie!! bo tak!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczółka 12.04.05, 22:33 ok, spoko, nie kucem sie juz wiecej.... czymam cie za slowo i tyle... uspokuj sie , nie denderwuj sie...)))))))))))) zaskoczyłaś mnie)))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Ania?! 12.04.05, 22:35 Ty taki lew jak na łóżku Waszym - groźny!!!i dostojny! Odpowiedz Link
annalalik Re: DAĆ ANI WÓDKI 12.04.05, 22:35 e tam wódki. Ja poprostu bym chciała zeby tak choć jedna z nas w tym miesiacu sie doczekała - a najlepiej wszystkie. A Pszczoła taka fajna to kcem bardzo. Wszystkie zescie fajne i wodki nie trzeba ) JESTEŚCIE LEPSZE NIŻ WÓDKA )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: DAĆ ANI WÓDKI 12.04.05, 22:36 to wiemy, że jesteśmy lepsze niż wódka))) jak sto wódek, ale jak campari z sokiem pomarańczowym to nie wiem...nie też lepsze) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: DAĆ ANI WÓDKI 12.04.05, 22:38 Nie no może być Starsza Dyżurna? czy jakaś inna nominacja? Odpowiedz Link
annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:27 wiesz co moj M nawet nie jest wybredny - dzis nie mialam glowy do gotowania (wiecie dlaczego) wiec nie bylo obiadu, ale on sobie cos tam zrobil i bylo ok. I jeszcze ptysia przyniosl jhehe. Nie mam z nim źle Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:29 rozpuściałaś go.... za dobrze mu gotujesz czarownico)))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:30 ale, ale kogo my mamy rozpieszczać, jak nie tych naszych Panów? są ztworzeni do tego, co nie))))))))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:30 bosz postarajcie się widzieć jakie ja błędy robię .... załamka... Odpowiedz Link
annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:31 dokladnie - a jak łechce podniebienie komplemencik potem "pyszne było kochanie" czy cos tam )) tylko jaknby jeszcze pomył z tej wdziecznosci hehe Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:32 nie no, bej jaj....pomył...prosze cie..... )))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:33 czasem, czasem ale rzadko ale to sie zdarza!!! Ostatnio pozmywał mi w sobotę chyba Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:34 nie no, to piątka z plusem i świadectwo z paskiem)))) Odpowiedz Link
annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:36 jak on pomyje to ja nic nie mowie ale potem trzeba czasem pomyć to jeszcze raz bo przeciez talerz ma 2 strony a ta zewnetrzna zwykle po tym jego myciu tłusta jeszcze - ale za checi 5 Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:37 łyżeczka ma tylko jeden koniec..... niestety a ten drugi, no przecież tu palcami chwytasz nic nie widać.... można mnożyć... w nieskończoność)) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:34 uwielbiam jak do mnie tak mówisz)))) piekło i szatani to cała ja!!!!! Odpowiedz Link
annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:29 Ale on sobie zrobil jakas zupke z torebki hehe - wody w czajniku nie przypali bo czajnik sie sam wyłacza hehehe Odpowiedz Link
pszczolaasia dzielne są te nasze chłopaki!!!! 12.04.05, 22:35 i tak łatwo się z nich nabijać.... a jakie są wasze najgorsze wpadówy???? tu nie będzie tak łatwo..... nie muszą być kulinarne... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: dzielne są te nasze chłopaki!!!! 12.04.05, 22:37 a wiesz że to trudne, bo obserwatorem jestem doskonałym tylko nigdy nie przyglądałam się sobie ale wiem, że Krzysie się ze mnie po cichutku nabija muszę przyczaić kiedy Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dzielne są te nasze chłopaki!!!! 12.04.05, 22:38 ja wam mogę napisać najlepszy numer życia jaki odwaliłam, ale bedzie długie... chcecie? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: dzielne są te nasze chłopaki!!!! 12.04.05, 22:41 ja miszę już papatki...bo każe mi Muszę słuchać bo mu przysięgałam - jutro poczytam A teraz całuję Uwielbiam Was. W ostatnim czasie spotkało mnie kilka ważnych wydarzeń, jedno z bardziej wartościowych - że Was odnalazłam. (popłakałam się ale jestem gupia) Całuję, Jadźka Odpowiedz Link
annalalik Re: dzielne są te nasze chłopaki!!!! 12.04.05, 22:43 Pa słońce - słodkich snów Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dzielne są te nasze chłopaki!!!! 12.04.05, 22:47 ej zostań, ja też zara idę!!! ostań choć na chwilkę... Odpowiedz Link
annalalik Wpadki... 12.04.05, 22:39 musze sie nad tym zastanowic - to nie takie proste Odpowiedz Link
annalalik Re: Wpadki... 12.04.05, 22:44 ja tez musze sie zbierac powoli ale poczekam aż Pszczółka napisze. Źle sie czuje - cos tak niedobrze mi i wogole jakas slaba jestem. Odpowiedz Link
pszczolaasia mam delikatną obsesję na punkcie świąt 12.04.05, 22:46 Bożego Narodzenia... normalnie odp..ala mi jak widzę te wszystkie bombki, światełka itd. musze je wszystkie mieć (mam 7 sznurów w domu, wszystkie w innym kolorze) a przynajmniej dotknąć... gupota, no ale cóż.... jeszcze za młodej niewinnej panienki, wybrałam się z moim lubym, czyt. Michem, na spacer po Sopocie, a był to okres przedświąteczny... taaaaa.... wiecie, tam jest taki dom towarowy... ośiwetlony był pięknie i obaczyłam tam taką piękną bombkę! musiałam ją obaczyć.po prostu musiałam... tam te okno wystawowe było dosyć wysoko, więc podskoczyłam, żeby dokładnie sobie bombeczkę obejrzeć... no i...cały sęk w tym, że.... nie obaczyłam szyby.... rormalnie mnie odbiło od tej szyby , przeleciałam 2 metry i wpadłam w zaspę.... i wiecie co na to mój luby?????????????? nie????????? ja leżę w zaspie znieruchomiała z wrażenia..... lekko zamroczona, a tu nagle słyszę wybuch śmiechu....podnoszę głowę misiu się zatacza...i przez łzy mówi do mnie, Asiu ty się śmiej, ale ty tak ładnie pierdolnełaś głowką w tą szybę, że nie mogę.... upadł koło mnie w zaspę i leje... ludzie lecą, pytają się czy pomóc, ja paczę na mojego głupka i też wybuchłam nieopanowanym śmiechem... no to ludzie, że my w szoku. POGOTOWIE WZYWAĆ, w końcvu im wytłumaczyliśmy, że my zdroiw, tylko głowa czasem szwankuje.... młodość ma swoje prawa))) ufff koniec))))))))))))) Odpowiedz Link
annalalik Re: Dobranoc dziewczęta!!!!!!!!!!!!!!!! 12.04.05, 22:50 Świetna story )) Guza musiałaś mieć) Ja tez ide spac a jutro jak wymyślę to napiszę moją wpadkę jakąś - oj ciężko bedzie Buziaki Odpowiedz Link