Dodaj do ulubionych

Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam :))

12.04.05, 07:57
Swięto świętem ale może na tamtym wątku podziękowanka za "całokształt" a tutaj
te nasze wspaniałerozmowy codzienne kochane?? Co??
Witam i miłego dnia życzę !!!
Obserwuj wątek
    • annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 08:08
      Jagoda dzięki za foteczki smile)))
      • annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 08:10
        A tak wogóle to co się wczoraj działo z forum?? Za chiny ludowe wejść nie mogłam
        na żadne???? Najpierw myślałam, ze może przez to że trochę poimprezowałam
        (psiapsiula miała urodzinki) ale potem nawet mój M sprawdzal i nic.
        • ata76 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 08:18
          Hello Ania!!!

          jeśli chodzi o wczoraj, to nie wiem, co się później działo, bo ja wcześnie
          skończyłam. Penwie znów dziewczyny poszalały smile)))

          ależ jestem niewyspana i nic mi się nie chce !
          • annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 08:19
            Całkiem możliwe - ja tez sie nie wyspalam niestety sad i dziwnie sie czuje (to
            chyba przed dzisiejsza konsultacja u ginka)
    • annalalik CYTRUŚ 12.04.05, 08:23
      Zamówimy Ci te teściki jeśli nie masz jak - dla nas żaden kłopot - tylko daj
      znać który pakiet i wogóle
      • romkaforever to ja 12.04.05, 08:26
        i nie mam dobrych wieści. Jedna krecha i nie chce byc i naczej. sad(((
        • annalalik Re: to ja 12.04.05, 08:29
          A @? Póki jej nie ma... zresztą sama wiesz dobrze. Romka - bedzie dobrze!!
          • ata76 Re: to ja 12.04.05, 08:31
            Romka, strasznie mi przykro, ale tak jak mówi Ania, póki @ niet, to jeszcze nic
            przesądzonego. Trzymaj się cieplutko i bądź twarda
          • pszczolaasia Re: to ja 12.04.05, 08:31
            Romuś, moje serce, jeszcze nie ma @? poczekamy, obaczymy... jak się czujesz?
            • annalalik Re: to ja 12.04.05, 08:32
              Czesc Pszczoła smile))
              • pszczolaasia Re: to ja 12.04.05, 08:34
                no sześćsmile)
                • annalalik Re: to ja 12.04.05, 08:36
                  co to sie wczoraj z forum dzialo??
                  • pszczolaasia Re: to ja 12.04.05, 08:38
                    w jakim sensie?
                    • annalalik Re: to ja 12.04.05, 08:40
                      Próbowałam wejsc przed 22 i wszystkie fora byly niedostepne sad(( wogole cos bylo
                      nie tak ....
                      • pszczolaasia Re: to ja 12.04.05, 08:42
                        no nie wiem... czasami są przerwy konserwacyjne....
                        • annalalik Re: to ja 12.04.05, 08:43
                          mój m stwierdził ze to "blokada antyAniowa" smile)) nabijał się ze mnie
                        • romkaforever Re: to ja 12.04.05, 08:44
                          no cóz, trza sobie pomóc, ide do miasta kupic sobie buty ot co... Pa
                          dziewczynki, nie wiem czy dzisiaj do was zajrze, truno przewidzec jaki dzis
                          będzie humorek, pa pa i 100 lat dla forum
                          • annalalik Re: to ja 12.04.05, 08:46
                            Tak jest Romka - popraw sobie humorek. Buziorki i uszy do góry
      • annalalik CYTRUŚ 12.04.05, 08:45
        Apropo P. Kleczka - wczoraj w nocy dostałam maila od niego więc okazuje się ze
        jednak odpisuje - choć przyznam że więcej konkretów napisała mi ta położna do
        której Ci Cytruś posłałam adres.
        • jedna_chwilka Re: A propos - CYTRUŚ 12.04.05, 09:58
          zamówiłam Madzi te testy za 2 dni będę u mnie a za max 3 jeszcze u niej. Pewnie pod koniec przyszłego tygodnia bedzie je miała smile
    • alejandra1 Dzień dobry 12.04.05, 09:00
      a słyszałyście że dziś ma być baardzo ciepło
      koniecznie spacerek dzis trzeba odbyć
      Miłego dzionka
      • annalalik Re: Dzień dobry 12.04.05, 09:03
        tak?? Ja sie napewno gdzies przejde smile)
    • jedna_chwilka Dzień dobry Skowronku :) 12.04.05, 09:03
      no nie poznaję koleżanki smile
      • pszczolaasia Re: Dzień dobry Skowronku :) 12.04.05, 09:24
        i co Jagoda? jak sytuacja na froncie?
      • ata76 Re: Dzień dobry Skowronku :) 12.04.05, 09:29
        no właśnie Jagoda????????????
        • jedna_chwilka Humor znaczy taak? 12.04.05, 10:00
          srednio na jeża, ciotki nie mam temperatura jeszcze nie spadla i jest 37,2 ale nie przejmuję się tym
          Atko - jak sobie radzisz???
          • pszczolaasia Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 10:01
            ja mam humor dzisiaj raczej letni na razie... nie wiedzieć czemu... ale czymam
            kciuki za cię smile)
            • pszczolaasia Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 10:17
              szczerze mówiąc jestem dzisiaj pod......denerowana, mocno... chciałabym, żeby
              ten tydzień się skończył...z byle jakim wynikiem , ale żeby się skończył...nie
              chciałabym używać tutaj wyrazów na "k", "ch" i na dupa, ale mam szczerą ochote
              wszystko skląć... więc to
              czynię................................................ te kropki to
              przekleństwasmile))
              Jagoda pewnie ,że się nie martw. a miewasz duże opóźnienie, to taka twoja
              uroda, tak?
              • jedna_chwilka Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 10:49
                nie mam raczej opóźnień! 2 razy mi się zdarzyło w październiku i w ubiegłym cyklu, że było 31 dni a tak 28 max. 29, więc nie wiem o co cho?
                a hyba złudzeń mieć nie mogę - i nie mam, już się uspokoiłam, żaden test mnie nie kręci. W obawi o zdrowie jeśli ciotki do czwartku nie będzie to w piątek zrobie test ale przyjdzie - czuje to.
                • pszczolaasia Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 10:59
                  znaczy się jak czujesz, dlaczego tak czujesz? boli cię coś, czy wrodzony ...
                  fatalizm tak nakazuje ci myśleć? martwię się o ciebie, nie lubię jak nie masz
                  nastrojusmile)
                  • jedna_chwilka Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:06
                    Kochana Moja - wiem, że się martwicie, sama miałaś dół i powiedziałaś nam post factum.
                    Czuję, bo sugeruję się tym testem z jedną krechą robionym w niedzielę, to że wydłuża się oczekiwanie na ciotkę to zbieg okoliczności.
                    Technicznie nie jest to możliwe, bo mokra robota ostatnia była 12 dc owu była 16 dc ciotka miała być 10.04
                    • pszczolaasia Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:15
                      Rybo to jest możliwe.... wiesz o tym? przecież gdzieś pisały dziewczyny o tym,
                      że plemniki w sprzyjających warunkach to i 5 dni, czy 7 dni mogą żyć... tylko
                      słabeusze 72 godzint, więc... ale co boli cię coś, masz bolące @? bimbały bolą?
                    • ata76 Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:15
                      Jagoda, generalnie to jest możliwe, ponoć do 5 dni plemniczki mogą przetrzymać
                      • jedna_chwilka Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:17
                        dół brzucha pobolewa i czasem zakłuje inaczej nie umiem tego określić; nie bolą mnie plecy, bimbały też nie i są znacznie mniejsze niż np 17-20 dc
                        • jedna_chwilka Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:19
                          a ciotki są z bólem ale do 2giego dnia potem jak ręką odjął
                          • pszczolaasia Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:22
                            no to czekamy.... za 2 dni ewentualnie testujesz tak?
                            • jedna_chwilka Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:23
                              niby tak...
                              niby, bo do tego czasu będą goście jak nic tak czuję
                              • pszczolaasia Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 11:30
                                poczekamy , obaczymy smile
          • ata76 Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 10:43
            Jagoda, powiem Ci tak, że jestem tak wśierwiona, że najchętniej wyszłabym z
            siebie i stanęła obok tudzież popłakała się z nerw, albo po prostu zapaliła
            sobie !!!!

            Ale trza być twardym więc wytrzymuję jeszcze !!!
            • pszczolaasia Re: Humor znaczy taak? 12.04.05, 10:45
              czymaj się Ata, czymaj... jak wyczymasz, może ja pójdę w twoje ślady??? kto wie?
            • jedna_chwilka Re: 12.04.05, 10:53
              Atuś bądź dzielna, nic nikomu nie musisz udowadniać. Wszystko co robisz robisz dla siebie.
              Trzeba mocno chcieć.
              ale jeśli nałóg jest silniejszy i nie możesz pozbyć się wnerwienia - zajaraj.
              A w ogóle przyjechałybyście do Wwy i poszłabym z wami do tego doktora co mnie robił akupunkturę! Pewnie zdarzy się tak że teściowie gdzieś wyjadą, to jakiś nocleg byłby dla Was smile
              • ata76 Re: 12.04.05, 11:10
                jesteś Kochana Jagoda smile

                wiem, że nie muszę nikomu nic udowadniać, ale sama chcę. Tylko mimo to jest mi
                ciężko.

        • jedna_chwilka Pszczoła 12.04.05, 11:34
          a Tobie już odpuściło dołowanie?
          • pszczolaasia Re: Pszczoła 12.04.05, 11:41
            dołowanie tak, tak jak napisałam jest mi obojętne jaki będzie wynik.
            najzupełniej obojętnie...jestem w neutralnym nastroju, baaaardzo neutralnym...
            spoko malina.... taaa.... ja razem z Atą rzucam palenie, tyle, że ja duchowo...
            staram się jej nie denerwować... kumasz..... spokój jej jest poczebnysmile)))
            także wyciszam sięsmile)) fszystko dla Atysmile)))
            • jedna_chwilka fszystko dla Aty!!! 12.04.05, 11:42
              • pszczolaasia Re: fszystko dla Aty!!! 12.04.05, 11:44
                jej tera nie ma ,fruwa!!!! jak wróci to przeczyta i ją szlag trafi!!!! ale
                dziewczyna dzielna jest, normalnie widzę jak newry na wodzy czyma, ale
                narowsite są trochę... popuszcza trochę cugli, ale bierze się w karby
                błyskawicznie... walczy dziewczyna, walczesmile)) czymajmy za nią kciukasy!!!!
                coby z nałogiem wygrała!!!!!
                • ata76 Re: fszystko dla Aty!!! 12.04.05, 12:36
                  oj dziewczynki, normalnie będę płakać ze wzruszenia smile
                  • pszczolaasia Re: fszystko dla Aty!!! 12.04.05, 12:50
                    no płakać nie musiszsmile) uśmiechaj się tylko częściej Atko!!!!!
    • joana5 Witojcieee 12.04.05, 09:04
      Ciepło taaaak?
      A u Was też są takie chmurzyska ja u mnie?
      Normalnie nima nieba sad
      Trza se cafe srobić smile
      • annalalik Re: Witojcieee 12.04.05, 09:12
        No wlasnie - u mnie tez chmury ale cieplo jest
        • ata76 Re: Witojcieee 12.04.05, 09:16
          w Gdyni póki co niebieściutkie niebo, wygląda super, ale wolę nie zapeszaćsmile

          Jagoda śliczne zdjęcia ślubne smile)))
      • joana5 buuu 12.04.05, 09:19
        no tak, właśnie zapowiedzieli na dzisiaj deszcz w Krakowie sad
        pójdę na spacer, nooo pewnieeee...., do łazienki chyba!
        • alejandra1 Re: buuu 12.04.05, 09:21
          nie martw sie jak nie dziś to z pewnością w weekend, ma byc prawie jak latem -
          22 stopnie, słonko, cudnie.
          • ata76 Re: buuu 12.04.05, 09:23
            oj, żeby to były słowa prorocze smile)
    • beatrice73 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:22
      czesc wam
      a jaki macie torcik, to chetnie tez kawaleczek uskubie
      ostatnio nie zagladam tu czesto
      odkad rozwialy sie nadziej jestem jakas zgaszona,a tu juz @ ku koncowi, nawet
      nowe buty chyba mi nie pomoga...
      dzieki wam za wszystkie fotki, maile...
      musze sie skusic na nowy aparat, moze to mi poprawi nastroj, ale albo aparat
      albo iui, chyba fotki jeszcze musza poczekac...
      zycze milego dnia... oby wiecej slonca i pogody smile
      • pszczolaasia Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:25
        zyczę z całego serduch nam wszystkim ,żeby tak było smile)) u na sjak pisała Ata
        pięknie, ale jak zwykle na łikend długoterminowe prognozy przewidują
        ochłodzenie... no bo po co na w dni wolne ciepło i słońce????
      • ata76 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:28
        Beatrice, wiem co czujesz, bo u mnie również @ właśnie się skończyła.
        Geberalnie szkoda gadać, jeśli chodzi o nastrój, ale co zrobić, życie toczy się
        dalej
        • annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:32
          Dziewczyny - @ sie konczy wiec niedlugo owu!!!! Cieszcie sie bo to ciagle
          KWIECIEN !!!
          • ata76 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:37
            niby masz rację Aniu, ale w moim wypadku nie ma się z czego cieszyć, bo mąż w
            tych dniach będzie w Krakowie, potem na służbacg 24 h.......... także kwiecień
            nie będzie raczej moim miesiącem sad(((((((((((((
            • beatrice73 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:40
              moim tez nie sad
              ale licze na ten rok, a to juz chyba cos, no i wieksze szanse, prawda?
              przynajmniej teoretycznie
              • ata76 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:46
                oj, dziś są też problemy jakieś z forum
                .

                Do Beatrice: ja też liczę raczej na ten rok, bo faktycznie jest większa szansa,
                że się uda.
                A najbliższe miesiące, to raczej sad(((
                • beatrice73 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:49
                  rok to juz cos, prawda? a na mikolaja to sobie kupie wreszczcie ten aparat i
                  powysylam wam swiateczne zdjecia, moje i z moim przyszlym odstajacym brzusiem,
                  zamieszkanym przez cudownego bobasa smile
                  o i juz
                  a teraz ide zaladowac pralke
                  trzymajcie sie cieplyutko i slonecznie
                  paaaa
                • annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:52
                  nie zauwazylam - a co konkretnie masz na mysli Atko??
                  • ata76 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 10:00
                    widzisz Kochana, dziś mnie co chwila wyrzuca z forum i żeby coś napisać muszę
                    się każdorazowo logować sad((
                    • annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 10:03
                      No to ja tak nie mam - moze to jakies skoki w necie. Bo u mnie forum nie
                      wyrzuca. Mozliwe ze internet u Ciebie wariuje dziś - złośliwość rzeczy martwych smile
                      • ata76 Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 10:07
                        ano
            • annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 09:41
              U mnie jest tak ze jesli 17.04 niet to tez nie kwiecien - no chyba ze ten za rok
              PFU PFU FPU TFU - wyplułam to i odpukałam
              • annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 10:07
                Ide do sąsiadeczki przyjaciółeczki na kawke - papa
    • joana5 a powiedzcie mi.... 12.04.05, 11:05
      doświadczone koleżanki, jakich testów używacie? no bo wiecie, jeśli się zdarzy,
      że @-flądra jednak nie przyjdzie, to trza mieć jakiś w chałupie, co nie? a
      wiecie, są takie po 10 zł i takie po 20kilka zł. wydaje mi się, ze różnica
      pomiędzy nimi polega na wygodzie użycia, a może się mylę?
      • jedna_chwilka Re: a powiedzcie mi.... 12.04.05, 11:11
        taki z buzią dziecka Quick Vue - teraz to chyba nazwę zmienił
        • pszczolaasia Re: a powiedzcie mi.... 12.04.05, 11:16
          ja polecam pre-test... zresztą co za różnica każdy jest dobry, najpewniejszy
          jest beta hcg z krwi...
          • asiulka1976 pozdrowienia z krupówek :O) 12.04.05, 12:11
            Tak nie ma to jak kafejka hihiihih
            No czuje ze juz "po tych" dniach i cholerka zapomnialam wziasc z soba
            duphastonu bbuuu nie mam czasu na pogaduszki bo M czeka na zewnatrz kafejki
            hiihi a tu zimno strasznie , gory w sniegu !!
            Wyslalam juz zyczenia na 1-sze urodzinki forum surprised)

            Pozdrawiam sle buziaczki!!

            Ps Nitka i Bartek i dodatek do nich czyli maz SUPER nasi mezowie sie
            skumplowali pilismy drini na rynku, bylo cudownie opowioem jak wroce, papapap
            • pszczolaasia Re: pozdrowienia z krupówek :O) 12.04.05, 12:14
              CZEŚĆ!!!!!!!!!!!!!! ucałuj Nitusię , i chlopaków ... czymajcie się cipeło!!!!
              • ata76 Re: pozdrowienia z krupówek :O) 12.04.05, 12:31
                Hello Asiulek smile)))))))))))))))
    • pszczolaasia Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 13:33
      nikogo nie ma? nikomu się nie chce dzisiaj gadać? to pewnie przez to słońcesmile))
      • joana5 jakie słońce he? 12.04.05, 13:38
        ni ma słońca sad
        • alejandra1 Re: jakie słońce he? 12.04.05, 13:45
          oczywiście, że jest tylko się troszku schowało za churkami
          • joana5 Re: jakie słońce he? 12.04.05, 13:47
            troszku... ta.... za takimi chmurami schowało sie, że może się już nie znaleźć :
            (
            • pszczolaasia Re: jakie słońce he? 12.04.05, 13:50
              a u nas wali tak, że wyczymać nie idziesmile)) ino spać się kce!!! nieustającosmile)
              przesilenie wiosennesmile)
            • jedna_chwilka Re: jakie słońce he? 12.04.05, 13:51
              u nasz też nie ma, chmury nie pozwalają mu się przebić sad
              ależ mnie głowa dziś boli - łomatko i córko
              • joana5 ło matko i córko 12.04.05, 13:57
                przypomniałaś mi moją nauczycielkę polskiego z podstawówki,
                jak ktoś nie potrafił odpowiedzieć na zadane pyatne, albo odpowiadał źle
                wołała "ło matko i córko, bo zaraz wylecisz z hukiem i trzaskiem!" i zawsze na
                lekcji piłowała paznokcie i miała dziury w rajstopach na piętach! ojojoj
                • jedna_chwilka ło matko i córko 12.04.05, 14:06
                  nic dodać nic ująć
                • wandana Re: ło matko i córko 12.04.05, 14:37
                  Witaj,

                  czyzby Cie uczyla moja polonistka z podstawowki ? wink
                  hihihih To były czasy ...
                  wandana
                  • joana5 Re: ło matko i córko 12.04.05, 14:41
                    to była tyska podstawówka
                    oj były to czasy były....
                    te fartuszki....
                    te prace w czynie społecznym....
                    ojjjjj
                  • jedna_chwilka Re: ło matko i córko 12.04.05, 14:41
                    chyba Joanę, bo ja to tylko tak palnęłam bezmyślnie. Zresztą jak wiele rzeczy smile
    • joana5 coś zabawnego 12.04.05, 13:53
      PRZESTĘPCZOŚĆ NIE-ZORGANIZOWANA czyli GŁUPICH NIE ŁAPIĄ,
      SAMI SIĘ ARESZTUJĄ (made in USA)

      W Kentucky nie wiedzą, kto jest winny. Klient płacący 200-
      dolarowym banknotem z podobizną George W. Busha, czy kasjerka,
      która go przyjęła i wydała resztę. Klient zapłacił lewym
      banknotem za jedzenie na kwotę 2,12 dolara, a odjechał z 197,88
      dolara reszty w kieszeni. Kasjerka sądziła, że każdy nowo
      wybrany prezydent drukuje nowy nominał ze swoją podobizną..

      W 1976 pewien człowiek chciał porwać samolot. Wstał z
      siedzenia, wyjął pistolet, wziął stewardessę jako zakładniczkę
      i krzyknął:
      - Zawracamy do Detroit!
      - Ale my już lecimy do Detroit - odpowiedziała przerażona

      Butik w Ionie (Michigan). Kiedy żadna ze sprzedawczyń nie
      chciała otworzyć kasy i oddać pieniędzy uzbrojonemu bandycie,
      ten zaczął grozić, że zadzwoni po policję. Po 20 minutach upór
      kasjerek doprowadził mężczyznę do wściekłości i faktycznie
      wezwał on mundurowych. Ci po przybyciu skuli pana i odwieźli
      najpierw do izby wytrzeźwień, a potem do aresztu.

      Pewien mężczyzna wszedł o 7:50 rano do Burger Kinga, wyciągnął
      broń i zażądał pieniędzy. Niestety, sprzedawca wytłumaczył mu,
      że nie może otworzyć kasy, dopóki ten czegoś nie zamówi.
      Przestępca zamówił więc hamburgera z cebulą. Jak się okazało,
      cebuli jeszcze nie dowieźli i chłopak w barze znowu nie mógł
      faceta obsłużyć. Niedoszły złodziej wściekł się i opuścił
      lokal.

      stewardessa.
      - Aaa... to dobrze... - powiedział facet, po czym z powrotem
      usiadł w fotelu. Ponieważ zachowywał się spokojnie, zgarnięto
      go dopiero na lotnisku.
      • ata76 Re: coś zabawnego 12.04.05, 13:57
        dobre smile
      • pszczolaasia Re: coś zabawnego 12.04.05, 14:01
        dawaj więcej!!!!
      • joana5 Re: coś zabawnego 12.04.05, 14:04
        hmmmm
        pewnie to znacie, ale mże nie wszystkoooo
        Wypracowania szkolne

        1. A do kotletów była sałata, którą mamusia przyprawiła potem.
        2. Wojski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot
        niedźwiedzich kopyt.
        3. Robak, ratując Tadeusza, strzelił do niedźwiedzia, który nie
        wiedział,ze jest jego ojcem.
        4. Rycerze urządzali teleturnieje.
        5. ..było ich tysiące, a nawet setki.
        6. Pan Dulski był sterylizowany przez żonę.
        7. Tatarzy jeździli konno i pieszo.
        8. Boryna był teściem żony syna Antka Hanki.
        9. Ludwik XIV był samolubem. Twierdził, ze Francja to ja.
        10. W odróżnieniu od innych zwierząt ptaki mają nakrapiane jaja.
        11. Biesiadowali przy suto zastawionych stolcach.
        12. Po jednej stronie rynku naszego miasteczka stoi kościół, po
        drugiej stronie ratusz, a dookoła wybudowano same nowe domy
        publiczne.
        13. Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądać swoje
        narządy.
        14. Rodzicami Żeromskiego byli Józef i Wincenty Żeromscy.
        15. Anielka mimo zakazu ojca kolegowała się z Magdą i świniami.
        16. Kangur ma łeb do góry, dwie krótkie przednie kończyny, dwie
        tylne długie, a w worku ma brzuch na małego i długi ogon.
        17. Jej córeczka Ania uśmiechnęła się pod wąsem.
        18. Straszne były te krzyżackie mordy.
        19. Bandyci wpadli do sklepu i wymordowali samoobsługę.
        20. Kiedy Adam Mickiewicz zawiódł się na kobiecie,wziął się za
        Pana> Tadeusza.
        21. Przedstawicielem materializmu był Demokryt z Abwehry.
        22. Górnik pogłaskał konia po głowie i cicho zarżał.
        23. Faraona nosili w lektyce, a poddani padali mu na twarz.
        24. Środkiem płatniczym w Rosji są wróble.
        25. Królik posiada głowę, uszy i linienie.
        26. Strażacy śpią w kalesonach i maja tam dzwonki alarmowe.
        27. Wiedział, że w okularach jest mu do twarzy, dlatego nosił
        je zawsze w kieszeni.
        28. Niektórzy Murzyni chodzą poubierani w nago.
        29. Admirałowie są ubrani w marynarki wojenne.
        30. Szlachta w "Panu Tadeuszu" była bardzo gościnna, bo jak
        przyjechał pan Tadeusz na koniu, to o nic się go nie pytano,
        tylko dano mu siana.
        31. Królik jest tak oddany swym małym, ze wyrywa sobie klaki
        sierści z brzucha, żeby wyścielić im gniazdo. Który ojciec
        rodziny zdobyłby się na to?...
        32. Jest nas dziewięcioro rodzeństwa, a oprócz tego tatuś
        pracuje dorywczo jako monter.
        33. Ręka tego człowieka była zimna, jak ręka węża.
        34. Służący doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to
        odwrotnie.
        35. Makbet miał wyrzuty po mordzie.
        • pszczolaasia Re: coś zabawnego 12.04.05, 14:11
          więcej proszę... nie ociągaj się smile))))
          • joana5 ni ma jusz nic 12.04.05, 14:12
            ty mnie nie streeeesuuuuj...
        • ata76 Re: coś zabawnego 12.04.05, 14:12
          smile
        • joana5 Re: coś zabawnego 12.04.05, 14:13
          poślę Wam coś na skrzynki
          • jedna_chwilka Jo 12.04.05, 14:18
            nie bój Pszczoły smile
            aha zdjątka fajne, która tam napisała, żeś kokieta smile)))buhahaha ale mi sie to spodobało
            • cytrusowa elo 12.04.05, 15:10
              jestem!
              zaraz sie rozwine, ale najpierw napisze, ze w przeciagu pół godziny pogoda
              zglupiala. Nagle sie zrobilo plus 18, o 10 stopni urosla.
              A ja sie dziwie, co mi tak "dymi" w uszach, leb rozsadza i ogolnie jest "ble"
              • jedna_chwilka Re: elo 12.04.05, 15:15
                hejka bejb
              • cytrusowa Re: elo 12.04.05, 15:17
                dobra, to teraz po kolei:

                chwilka - no szkoda, szkoda. ale kto wie, co bedzie za kilka dni...,

                ata - tylko spokoj moze nasz uratowac,

                pszczola - easy, easy...albo idz po pracy do lasu i wykrzycz siewink,

                no i oglolnie dziewczeta - witam w ten specjalny dzien

                a jelsi mowa o zakupach na poprawe humoru, to ja dzis tez zaszalalam. tylko, ze
                ja sie ne poprawialm humoru, tylko postanowilam cs tam urozmaicić nasze
                pozycie - jak to fachowo mówią, hihih.
                Po prostu kupilam fajną bielizne pt. gorset! i to znalazlam swoj rozmiar. To
                jest mozlwie tylko tutajsmile
                • jedna_chwilka Re: elo 12.04.05, 15:18
                  a widzisz, ze pobyt tam a swoje dobre strony smile
                • joana5 Re: elo 12.04.05, 15:22
                  ja Ciebie przepraszam bardzo, ale gdzie Ty właściwie jesteś?
                  zdążyłam wydedukować, że poza granicami naszej "cudnej" Polski (taka jestem
                  ynteligentnawink)
              • jedna_chwilka dowiedziałam się jak to z poczto 12.04.05, 15:22
                więc (dobra wiem mam nie zaczynać od więc)
                - list priorytet 3-4 dni robocze idzie za 9,20 pln
                - paczka do 2kg - przy czym wymagało prawdzenia czy artykuły spożywcze można słać, kiedyś przepisy tego zabraniały - 3-4 dni robocze też 82,00 pln (ogórki kiszone, chleb od chłopa i tyskie da radę) - poczta polska
                - j.w. 182,00 pln w tym samym czasie - pocztex
                Kiedy Ty masz urodziny to Ci sprezentujem cuś fajoskiego?
                • annalalik Re: dowiedziałam się jak to z poczto 12.04.05, 15:34
                  Hello - witajcie back.
                  Co do paczki to sie dołączę!!!!
                  • cytrusowa Re: dowiedziałam się jak to z poczto 12.04.05, 15:39
                    jestem w Niemczech, mieście Köln.
                    co do paczuszki, to mysle se, ze slijcie mi dziewczęta poki co tylko testy i
                    jeszcze poprosze o nospe.
                    Bo co do paczki, to w Gdansku bede za niecaly miesiac, wiec s ekupie. Ale
                    pozniej - czemu niesmile

                    a urodzinki to ja niestety miaalm, w lutym.
                    Ale mam za niedlugo imieninkismile, tzn. w maju
                    • jedna_chwilka Re: dowiedziałam się jak to z poczto 12.04.05, 15:49
                      o no widzisz zawsze jakas okazja jest smile
                      testy wysle Ci jak tylko bede je miala dodam te nospe
                      • cytrusowa Re: dowiedziałam się jak to z poczto 12.04.05, 15:51
                        d\zieki kochana!!!
                • annalalik Hmmm 12.04.05, 16:01
                  na 16:50 ide do innego ginka na konsultacje. Trzymajcie kciuki dziewczyny. Dam
                  Wam znac co i jak jak wrócę. Trochę mam stracha no ale przecież "będzie dobrze"
                  co nie?
                  • cytrusowa trzymam! 12.04.05, 16:01
                    odezwij sie najszybicej jak to bedzie mozliwe
                    • annalalik Re: trzymam! 12.04.05, 16:02
                      Myślę że od razu jak wrócę najpierw zdam relację mężowi a potem Wam napiszę od
                      razu.
                    • jedna_chwilka Re: trzymam! 12.04.05, 16:03
                      też czymam - pisz jak wrócisz do dom
                      • annalalik Re: trzymam! 12.04.05, 16:04
                        nie dziekuje smile)) kochane jestescie. Lece
                        • cytrusowa no co za cholerstwo! 12.04.05, 16:29
                          czy tylko ja nie moglam dostac sie na forum i poczte gazetowa, czy Wy tez
                          mialyscie problemy???
                          • joana5 Re: no co za cholerstwo! 12.04.05, 16:34
                            tez miałam problemy, ale ponad pół godziny temu.
                  • joana5 Re: Hmmm 12.04.05, 16:03
                    bedzie dobrze!
    • annalalik A jednak PCO - załamka... 12.04.05, 17:03
      Miałam USG u specjalisty chorób kobiecych - najlepszy ginekolog w moim mieście:
      "W USG dopochwowym uwidoczniono obustronnie jajniki - z licznymi pęcherzykami
      wzrastającymi, bez pęcherzyka dojrzewającego. Macica o prawidłowej wielkości i
      budowie. Endometrium linijne 8 mm."
      Czeka mnie terazpia na Clo i duphastonie
      Jeśli do pół roku nie uda się to laparoskopia.
      Niezły jest dla mnie ten kwiecień....
      • pszczolaasia Re: A jednak PCO - załamka... 12.04.05, 17:12
        nie łam się... z PCO duuuużżżżo kobiet rodzi dzieci, CLO też pomaga , uszy do
        góry Aniasmile czymam kciukasy... przynajmniej znasz wroga z ktorym musisz
        walczyć, a wiele osób go nie zna.
        • annalalik Re: A jednak PCO - załamka... 12.04.05, 17:16
          W tym momencie nie umie myslec pozytywnie...
        • annalalik Re: A jednak PCO - załamka... 12.04.05, 17:23
          musze poprostu ochlonac, przespac to i wogole...
          • pszczolaasia Re: A jednak PCO - załamka... 12.04.05, 17:25
            najlepiej przespać się z problemem. uszy do górysmile
      • joana5 Re: A jednak PCO - załamka... 12.04.05, 17:28
        dziewczyny dobrze mówią - będzie dobrze! zobaczysz!
    • jedna_chwilka Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:24
      naprawdę. Moja koleżanka z PCO ma pod serduchem dwójkę teraz smile ale przedtem bardzo się martwiła - jak Ty, no i leczyła się. Ale da się - Ona jest tego żywym dowodem (i te 2 bąki, co mają już chyba po 2 cm)
      • pszczolaasia Jagoda 12.04.05, 17:26
        widziałam zdjątka ślubne, no no no... czaduwasmile)))
        ja tam swoich nie będę słać, za dużo lat minęłosmile))
        zara idę spać laski, rormalnie muli mnie... przesilenie wiosenne, co roku tak
        mam.. a potem w nocy spać nie będę...
        • pszczolaasia Re: Jagoda 12.04.05, 17:28
          a lepiej już się czujesz Jagódko?
          • jedna_chwilka Re: Jagoda 12.04.05, 17:41
            a nie myślę wiesz?
            Gamoniem być - credo życiowe!
      • annalalik Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:29
        pocieszajace jest to ze 80% kobiet z PCO rodzi bliźniaki... wiem ze nie bedzie
        zle ale gdybym wiedziala to wczesniej... żałuję straconego czasu, żałuję tych
        kolejnych cykli... testy owu, ciążowe, potem łzy bo się nie udało... a jak miało
        się udac??
        • pszczolaasia Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:31
          no widzisz to dobrze zrobiłaś, że zmieniłaś ginekologa, a poza, powtarzam znasz
          wroga możesz z nim walczyć... także nie martw się aż tak bardzosmile)
          • annalalik Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:34
            Nie zmienilam ginka - bylam tylko na konsultacji - a skoro sie diagnoza
            potwierdza to nie ma sensu zmieniac. Poza tym nie stac mnie na prywatnego
            lekarza. Same leki kosztuja dosc sporo a ja nie mam pracy... Ale jakos bedzie.
            Juz wam nie bede smucila...
            • pszczolaasia Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:35
              a to nie byłaś u kogoś innego?
              • annalalik Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:36
                bylam u kogos innego ale tylko na konsultacji. Zeby zobaczyc czy moja ginka ma
                racje czy sie myli.
                • annalalik Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:37
                  A skoro sie niemyli to nie musze chyba jej zmieniac... przynajmniej narazie
                • pszczolaasia Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:38
                  aaaaaa....
                  oj Ania, nie martw się, powtarzam, znasz wroga, wiesz z czym walczysz, więc
                  wiesz na się nastawiać. pogadaj też z dziewczynami na tamym forum co ci linka
                  wysłałam i obaczysz będzie dobrze, czymaj się cieplutkosmile)) to co nas nie
                  zabija to nas wzmacnia. i jak mówi Jagoda szklanka zawsze jest w połowie
                  pełnasmile)))
                  • annalalik Re: Aniu, wiem..., rozumiem 12.04.05, 17:40
                    Dzieki za dobre słowo. Na tamtym forum dziewczyna jedna mi pomaga - ma podobną
                    sytuacje... Ciesze sie ze moj M nie wypytuje o nic. Powiedzialam mu tylko co sie
                    dzieje a on juz nie drazy tematu. I dobrze bo chyba bym sie rozkleila calkiem...
                  • pszczolaasia no dobra ja jestem jak liść 12.04.05, 17:40
                    spadam... bobranoc.... brzuch mnie pobolewa...
                    • annalalik Re: no dobra ja jestem jak liść 12.04.05, 17:41
                      pa pszczolko - dzieki raz jeszcze
                      • jedna_chwilka Pszczółko 12.04.05, 17:44
                        śpij se, śpij Kochana wypocznij
                        • jedna_chwilka Re: Aniu 12.04.05, 17:44
                          Ty też zdrzemnij się troszku, odeśpij Kochanie nerwy
                          • annalalik Re: Aniu 12.04.05, 17:49
                            Ja mam taki problem ze nie umie spac w dzien. Przetrzymam te pare godzin - zjem
                            chipsy - moze poprawia humor.

                            Kilka rad od ginka dla wszystkich starających się:
                            1. Winka lampka przed przytulankiem (białe lub czerwone)
                            2. po przytulanku przez godzinke nie wstawac a w nocy spac z pupą na poduszce
                            3. przed przytulankiem conajmniej 3 dni abstynencji - jakość nasienia
                            4. po przytulanku w żadnym razie nie brac prysznica (bron boze letniego) - jak
                            on to powiedzial - no chyba ze zamiast tabletki anty :pewnie to wiecie juz
                            wszystkie ale jakby cos to pisze...
                          • cytrusowa Re: Aniu 12.04.05, 17:49
                            oj tak, Aniu. pośpij sobie - sen najlepszy na wszystko.
                            Bedzie dobrze, bo j też słyszalam dużo, że babki z PCO dostają w nagrodę
                            podwójne szczęściesmile

                            a tak dla rozrywki, to moje poszukiwania polskiego lekarza spełzły na niczym,
                            niema po prostu.
                            Wiec nie pójde do rosjanki, bo snie nie dogadam. Widać tak ma być.

                            zakładam, że jestem zdorwa jak rydz.
                            a to co mialam z miesiączką, to może tak ma być. i koniec.

                            pierdziele to.
                            co za miasto - zeby nie bylo polskich lekarzy.
                            ide,
                            pa
                            • annalalik Re: Aniu 12.04.05, 17:50
                              Poszukaj jeszcze - a jak nie to M za fraki i do niemieckiego lekarza prosze!!
                              • cytrusowa Re: Aniu 12.04.05, 17:51
                                eee, kochana, nie owmy o mnie.
                                M. ze mną nie pojdzie nigdy - bo on pracuje zawsze w godiznach pracy lekarzy -
                                od 9 do 18.

                                skupmy sie na Tobiesmile
                                • annalalik Re: Aniu 12.04.05, 17:53
                                  hmmm... to niedobrze. No w kazdym razie proboj. Moze faktycznie ta @ taka juz
                                  miala byc i jusz.
                                  Na mnie to nie ma co sie skupiac. Wiem co jest teraz leczenie jesli @ przyjdzie
                                  - ale poki nie przyjdzie to lekarz kazał się łudzic ze moge byc w ciazy smile
                                  • cytrusowa Re: Aniu 12.04.05, 17:55
                                    no to, kofana, czas zebysmy obie zaczely na czym innym sie sie skupilysmile
                                    • annalalik Re: Aniu 12.04.05, 17:57
                                      no to ide narazie sie skupiac na czym innym - narazie - ale jeszcze bede dzis
                                      • cytrusowa Re: Aniu 12.04.05, 18:04
                                        ok, pa.
                                        mnie tez nie ma
                          • jedna_chwilka Ja też spadam :) 12.04.05, 17:49
                            czeka na mnie w domu góra prasowania, buuu
                            • pszczolaasia a ja właśnie wróciłam od siory... 12.04.05, 19:16
                              widziałam jej bąbla, ma 3 cm. jest....po prostu śliczny.... no i ryczę.....
                              kurtka na wacie, czy ja kiedyś takigo będę miała?? do diabła... jaki śliczny
                              mówię wam... ma rączki, nóżki i taka plamka w miejscu oczka... bokiem leżał
                              bąbel.... piękny... i było widać ten pęcherz, czy jak to się mówi, w którym
                              fikał i łozysko i wszystko... normalnie fantastyczne... no nic ide dalej
                              płakać... nie z zazdrości, ale z żałości.... 10 tc ciąży ma... paptku.
                              • pszczolaasia Re: a ja właśnie wróciłam od siory... 12.04.05, 20:04
                                dobra już nie ryczesmile ja też bede miała 3 cm, i wy też, a co! dobranoc!!!!
                                • annalalik Re: a ja właśnie wróciłam od siory... 12.04.05, 20:55
                                  Bedziesz miala - ja to wiem... !!
                                  • pszczolaasia Re: a ja właśnie wróciłam od siory... 12.04.05, 21:11
                                    czymam cię za słowosmile)))
                                    w kwesti powyżej chciałam powiedzieć, że nie tylko 3 cm, ale ona urośnie do 54
                                    cm! O!!
                                    • annalalik Re: a ja właśnie wróciłam od siory... 12.04.05, 21:15
                                      bedziesz miała 3 cm i urośnie do 54 cm smile)))
                                      • kruszyna75 Cześć Dziewczyny 12.04.05, 21:27
                                        Zadanie bojowe wypełnione - siora ma sukienke smile))))))))))
                                        • annalalik Re: Cześć Dziewczyny 12.04.05, 21:29
                                          super
                              • jedna_chwilka Pszczoła - no nie rycz, Ania Ty też uszy do góry 12.04.05, 21:32
                                nam też się uda smile
                                • pszczolaasia Re: Pszczoła - no nie rycz, Ania Ty też uszy do g 12.04.05, 21:34
                                  przecież nie ryczęsmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                  • jedna_chwilka Re: Pszczoła - no nie rycz, Ania Ty też uszy do g 12.04.05, 21:36
                                    no tam wyżej buczałaś - się zmartwiłam
                                    • pszczolaasia Re: Pszczoła - no nie rycz, Ania Ty też uszy do g 12.04.05, 21:37
                                      sie nie martw pisałam wyżej, że już dobrzesmile)))) ale cenne dla mnie jest twoje
                                      martwienie, uwielbiam ciesmile))))
                                • jedna_chwilka Kruszynko - ale jesteś dzielna 12.04.05, 21:35
                                  mieć w Tobie wsparcie to dopiero jest COŚ
                                  • pszczolaasia Re: Kruszynko - ale jesteś dzielna 12.04.05, 21:35
                                    nasza dzielna Kruszynasmile))))
                                • annalalik A ja mam mętlik w głowie... 12.04.05, 21:36
                                  Pani ktora mi Asiulka polecila ma inne zdanie niz 2 ginekologów i nie wiem co
                                  robic sad((

                                  "Aniu! Ja nadal mam watpliwości!
                                  Owulacja była- tak jak w poprzednich cyklach (wtedy przeciez nie
                                  brałas dufastonu, więc skok był wywołany progesteronem, tak samo i
                                  w tym- zaczełas go brac dopiero po Skoku). Masz łagodna
                                  hiperprolaktynemie, stąd -upieram sie nadal- zaburzenia w
                                  wydzielaniu progesteronu, czyli krótkie fazy z wysoka temperaturą.
                                  Przy hiperprolaktynemii jest tez i taka mozliwość, że pęcherzy
                                  Graffa nie pęka i wtedy jest mało progesteronu. To można wykryć
                                  tylko na monitoringu USG. Jeśli tak jest u Ciebie, to radzę uważać
                                  na Clo- dodatkowa stymulacja Clo może doprowadzic do torbieli, bo
                                  ja podejrzewałabym raczej trudności w pekaniu, a nie we wzroście
                                  pęcherzyka (a Clo ma pobudzac do wzrostu).
                                  W badaniu USG endo moze byc nadal linijne ze względu na mały
                                  poziom progesteronu. Ale wydaje mi sie to badanie jakoś podejrzane-
                                  bierzesz od paru dni dufaston, więc jak mozna bylo dostrzec
                                  endometrium linijne???
                                  Pęcherzyka dominującego juz nie było, bo on jest widoczny tylko do
                                  okresu owulacji- jesli pojawiła się zwyżka temperatury, to musiał
                                  być progesteron, a wtedy nie ma juz pęcherzyka dominującego.
                                  Co do zmian torbielowatych (rzekomych)- zdanie swoje podtrzymuję:
                                  USG wykonuje sie w celu wykrycia PCO tylko do 4-5 dc. To samo z
                                  badaniami hormonalnymitylko do 4-5 dc, ale u Ciebie ze względu na
                                  szybki skok juz w 10 dc, to najlepiej w 3dc., tak samo USG."
                                  • annalalik Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:37
                                    ale juz nie wiem co robic...
                                    • pszczolaasia Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:38
                                      ja tam mam mętlik jak to czytamsmile)) nie wiem o co chodzi..... nie pomogę Ci,
                                      sorry, Asiulek wróci to może coś z tego zrozumie....
                                      • jedna_chwilka Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:42
                                        ja też nic nie kumam kurtka na wacie oprócz tego że przeraziłam się, bo
                                        doczytałam się o niepeajćym pęcherzu jeśli się ma hiperprolaktynemię...
                                        a ja mam w dupę cara Mikołaja
                                        • annalalik Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:45
                                          ale nie zawsze pecherzyk nie peka - a ja juz nie wiem czy mam PCO czy nie. I
                                          czemu lekarz mi mowil ze mam a ta położna mowi ze zle mowil i popiera to jakimis
                                          artykułami konkretnymi. Pójde na poczatku cyklu (tak jak pisze ta pani) do
                                          jeszcze innego ginka chyba i poprosze o zbadanie. Bo co mi innego pozostaje -
                                          ale musi to byc specjalista.
                                          • pszczolaasia Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:46
                                            o! i to mi się podobywuje Aniu, tak czymać, tak zrób!
                                            • annalalik Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:48
                                              Najlepiej dla mnie byłoby żebym JUŻ BYŁA W CIĄŻY (co nie jest wykluczone) i
                                              wtedy mam w dupie to co mowia lekarze!!!!!
                                              • pszczolaasia Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:49
                                                dobre, dobre!!!!!!!!
                                        • pszczolaasia Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:45
                                          w dupie cara Mikołaja???????? Jagoda!!!!!!!!
                                          • jedna_chwilka Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:50
                                            no co? tak mówiła kucharka zatrudniona u mojej siory w firmie i śmiała się
                                            strasznie głośno - pokazując AŻ śledzionę (która to tak się śmieje?) -
                                            pokazywała też znaczne ubytki w uzębieniu - w dupę cara Mikołaja smile
                                            • pszczolaasia Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:51
                                              u nas w rodzinie się mówi, że śmieje się tak, że jej wszystkie plomby widaćsmile)))
                                              • jedna_chwilka Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:52
                                                ta sama kucharka mówiła "blomby"
                                                • pszczolaasia Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:53
                                                  smile)))))))))) więcej mów mi...
                                                  • jedna_chwilka Re: Pszepraszam ze Wam tak smuce dzis 12.04.05, 21:56
                                                    kucharz który nigdy nie słuchał mojej siory - szefowej mówił, że prawa ręka nie
                                                    wie co zrobi lewa - i zawsze wtedy coś przedobrzył, przesolił, przepieprzył, za
                                                    dużo czegoś skroił - mawiał, że tak musi być
                                        • jedna_chwilka Ale ja myślę sobie tak... 12.04.05, 21:47
                                          teraz masz który dzień cyklu Anuś?
                                          Może spokojnie poczekaj do jego zakończenia i od razu wal do gina ze wszystkimi
                                          wynikami i ich opisami...
                                          Przyjdzie pora będzie rada - Babcia moja tak mówiła
                                          • annalalik Re: Ale ja myślę sobie tak... 12.04.05, 21:50
                                            22 dc - poczekam do nastepnego cyklu (moze go nie bedzie - cudda sie zdarzaja) i
                                            zrobie usg u jeszcze innego lekarza. Wtedy sie okaze!!

                                            A moj maz stanal na wysokosci zadania i kupil mi przed chwilka w piekarni PTYSIA
                                            - to mi zawsze humor poprawia
                                            • jedna_chwilka Re: Ale ja myślę sobie tak... 12.04.05, 21:51
                                              Musi kocha!
                                              Jak nic
                                              • annalalik Re: Ale ja myślę sobie tak... 12.04.05, 21:54
                                                Ano kocha kocha

                                                A mnie jest niedobrze juz przez to wszystko - brzydko powiem rzygac mi sie kce!
                                                Oby to nie bylo zatrucie tylko... smile)))
                                                Musze sie pomodlic bardzo chyba
                                                • jedna_chwilka Re: Ale ja myślę sobie tak... 12.04.05, 22:02
                                                  jak Ci ma to ulżyć, to dawaj Aneczko
                                                  • annalalik Re: Ale ja myślę sobie tak... 12.04.05, 22:04
                                                    dzieki hehehe smile
    • pszczolaasia Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 21:54
      a ja sobie piwo pijęsmile)))
      • pszczolaasia Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 21:55
        i jest mo coraz weselijsmile)
      • annalalik Re: Kawka, ciastko, torcik - koleżanki zapraszam 12.04.05, 21:56
        Ja wczoraj piłam winka mało ale mocnego smile)) a dzis ajerkoniak smile)mniam
        • pszczolaasia Jagoda 12.04.05, 21:58
          a gdzie się nauczyłaś tak dobrze gotować?
          • jedna_chwilka Re: Jagoda 12.04.05, 22:00
            nie wiem, sama jakoś tak - lubię. Kidyś byłego narzecza nauczyłam pomidorówkę
            gotować - jego ulubioną i skubaniec lepszy był ode mnie
            • pszczolaasia Re: Jagoda 12.04.05, 22:01
              uczeń przerósł mistrza tak? to tak jak ja uczyłam męża i on teraz lepiej
              gotuje, nie żebym się kłóciła, niech gotuje...
              • jedna_chwilka Re: Jagoda 12.04.05, 22:02
                mój jest z tych co nie wiedzą co jego ręce robią
              • pszczolaasia Re: Jagoda 12.04.05, 22:03
                ja tam się chętnie zgodzę z tym, że mężczyźni są lepszymi kucharzami niż
                kobietysmile)) tylkos przątać w kuchni nie potarfią... szkoda
        • jedna_chwilka Na chwileczkę Wasz 12.04.05, 21:58
          przeproszę, gdyż laptok mus dać mężu do sprawdzenia poczty, więc pardonsik
          wracam zara
      • jedna_chwilka już jestem 12.04.05, 22:17
        ale PAN dał mi tylko 15 min
        też się zgodzę z tą teorią tylko jakoś żaden mężczyzna włącznie z MOIM nie chcą
        mi tego udowodnić...
        • annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:20
          bo to sa lenie i najpewniej wola miec podane wszystko pod nos!
          • jedna_chwilka Re: już jestem 12.04.05, 22:21
            nooo, patentowane
          • pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:22
            skąd oni naparwdę dobrze gotują.... no może lenie są do sprzątania po sobie,
            ale poza tym poezjasmile)))
            • jedna_chwilka Re: już jestem 12.04.05, 22:23
              nie jest mi dane jadać z męskiej ręki
            • pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:23
              mój tata genialnie gotuje, ale kuchnia po jego gotowaniu wygląda..... jakby
              tornado przeszło... ja mam dar po nim, ale Tomuś mnie przerósł, a kiedyś
              przypalał jajka na twardosmile)) i wodę na herbatęsmile))
              • jedna_chwilka Re: już jestem 12.04.05, 22:24
                se pojecie widze...
            • annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:24
              dobrze ze nie musialas jesc tego co moj M gotuje - lepiej zeby on sie w kuchni
              nie pokazywal - jajecznice to jeszcze jeszcze ale nic wiecej nie umie - ale to
              lenistwo jest obrzydliwe. Ale powiem Wam ze u Nas w gastronomiku jak chodzilam
              to bylo mase facetow dobrze gotujacych smile
              • jedna_chwilka Re: już jestem 12.04.05, 22:25
                no w gastronomiku..., to tak jakbyśmy fszystkie haftowały krzyżykiem po szkole,
                też byłybyśmy w tym najlepsze
                • annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:26
                  he he he smile))
              • pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:25
                znaczy się rozpuściłyście swoich facetów????? hehehheeee.... no pojeść to nie,
                ale obiadek musi być i musi być mięcho...tak chodzi za mną karkóweczka z
                czosnkiem.... ojojojj.... kurde na łikend zapodam sobie chyba...
                • pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:26
                  do takich zadań jak karkówa, to niestety jestem ja, ale cóż, ja po sobie
                  sprzątam przynajmniejsmile)) i musze spróbowac tych żeberek Jagoda...
                • jedna_chwilka Re: już jestem 12.04.05, 22:27
                  a śpiewasz już sobie ornitologiczną piosenkę smile
                  • pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:28
                    nie.... nie śpiewam... boję się śpiewać....
                    • annalalik Pszczółka 12.04.05, 22:30
                      Nie bój się - komu jak komu ale to bie sie musi udac!!
                      • pszczolaasia Re: Pszczółka 12.04.05, 22:31
                        a dlaczego mi się musi udać Aniu? w czym jestem taka wyjątkowa? jestem jak my
                        wszystkie....
                        • annalalik Re: Pszczółka 12.04.05, 22:32
                          BO MUSI I JUSZ!!!
                          Bo Ania tak chce!!
                          Bo to kwiecien!!
                          Bo 6 boćków było na niebie!!
                          bo tak!!!
                          • pszczolaasia Re: Pszczółka 12.04.05, 22:33
                            ok, spoko, nie kucem sie juz wiecej.... czymam cie za slowo i tyle... uspokuj
                            sie , nie denderwuj sie...smile))))))))))))
                            zaskoczyłaś mniesmile))))
                          • jedna_chwilka DAĆ ANI WÓDKI 12.04.05, 22:33
                            • pszczolaasia Re: DAĆ ANI WÓDKI 12.04.05, 22:34
                              jo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • jedna_chwilka Ania?! 12.04.05, 22:35
                              Ty taki lew jak na łóżku Waszym - groźny!!!i dostojny!
                            • annalalik Re: DAĆ ANI WÓDKI 12.04.05, 22:35
                              e tam wódki. Ja poprostu bym chciała zeby tak choć jedna z nas w tym miesiacu
                              sie doczekała - a najlepiej wszystkie. A Pszczoła taka fajna to kcem bardzo.
                              Wszystkie zescie fajne i wodki nie trzeba smile) JESTEŚCIE LEPSZE NIŻ WÓDKA smile))
                              • pszczolaasia Re: DAĆ ANI WÓDKI 12.04.05, 22:36
                                to wiemy, że jesteśmy lepsze niż wódkasmile))) jak sto wódek, ale jak campari z
                                sokiem pomarańczowym to nie wiem...nie też lepszesmile)
                              • jedna_chwilka Re: DAĆ ANI WÓDKI 12.04.05, 22:38
                                Nie no może być Starsza Dyżurna? czy jakaś inna nominacja?
                                • annalalik Re: DAĆ ANI WÓDKI 12.04.05, 22:39
                                  ?? starsza... nie no - staro brzmi smile
                • annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:27
                  wiesz co moj M nawet nie jest wybredny - dzis nie mialam glowy do gotowania
                  (wiecie dlaczego) wiec nie bylo obiadu, ale on sobie cos tam zrobil i bylo ok. I
                  jeszcze ptysia przyniosl jhehe. Nie mam z nim źle wink
                  • jedna_chwilka Re: już jestem 12.04.05, 22:28
                    mój nie zrobiłby sobie sad
                    • pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:29
                      rozpuściałaś go.... za dobrze mu gotujesz czarownicosmile))))
                      • pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:30
                        ale, ale kogo my mamy rozpieszczać, jak nie tych naszych Panów? są ztworzeni do
                        tego, co niesmile)))))))))
                        • pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:30
                          bosz postarajcie się widzieć jakie ja błędy robię .... załamka...
                        • annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:31
                          dokladnie - a jak łechce podniebienie komplemencik potem "pyszne było kochanie"
                          czy cos tam smile)) tylko jaknby jeszcze pomył z tej wdziecznosci hehe
                          • pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:32
                            nie no, bej jaj....pomył...prosze cie..... smile))))))))))))))))))))
                            • annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:33
                              czasem, czasem ale rzadko ale to sie zdarza!!! Ostatnio pozmywał mi w sobotę
                              chyba smile
                              • pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:34
                                nie no, to piątka z plusem i świadectwo z paskiemsmile))))
                                • annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:36
                                  jak on pomyje to ja nic nie mowie ale potem trzeba czasem pomyć to jeszcze raz
                                  bo przeciez talerz ma 2 strony a ta zewnetrzna zwykle po tym jego myciu tłusta
                                  jeszcze - ale za checi 5 smile
                                  • pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:37
                                    łyżeczka ma tylko jeden koniec..... niestety a ten drugi, no przecież tu
                                    palcami chwytasz nic nie widać.... można mnożyć... w nieskończonośćsmile))
                                    • annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:38
                                      no wlasnie smile)
                      • jedna_chwilka Re: już jestem 12.04.05, 22:32
                        Och Ty Diable Rogaty
                        • pszczolaasia Re: już jestem 12.04.05, 22:34
                          uwielbiam jak do mnie tak mówiszsmile))))


                          piekło i szatani to cała ja!!!!!
                    • annalalik Re: już jestem 12.04.05, 22:29
                      Ale on sobie zrobil jakas zupke z torebki hehe - wody w czajniku nie przypali bo
                      czajnik sie sam wyłacza hehehe
                      • pszczolaasia dzielne są te nasze chłopaki!!!! 12.04.05, 22:35
                        i tak łatwo się z nich nabijać.... a jakie są wasze najgorsze wpadówy???? tu
                        nie będzie tak łatwo..... nie muszą być kulinarne...
                        • jedna_chwilka Re: dzielne są te nasze chłopaki!!!! 12.04.05, 22:37
                          a wiesz że to trudne, bo obserwatorem jestem doskonałym tylko nigdy nie
                          przyglądałam się sobie smile
                          ale wiem, że Krzysie się ze mnie po cichutku nabija muszę przyczaić kiedy
                          • pszczolaasia Re: dzielne są te nasze chłopaki!!!! 12.04.05, 22:38
                            ja wam mogę napisać najlepszy numer życia jaki odwaliłam, ale bedzie długie...
                            chcecie?
                            • jedna_chwilka Re: dzielne są te nasze chłopaki!!!! 12.04.05, 22:41
                              ja miszę już papatki...bo każe mi sad
                              Muszę słuchać bo mu przysięgałam - jutro poczytam
                              A teraz całuję
                              Uwielbiam Was. W ostatnim czasie spotkało mnie kilka ważnych wydarzeń, jedno z
                              bardziej wartościowych - że Was odnalazłam.
                              (popłakałam się ale jestem gupia)
                              Całuję, Jadźka
                              • annalalik Re: dzielne są te nasze chłopaki!!!! 12.04.05, 22:43
                                Pa słońce - słodkich snów
                              • pszczolaasia Re: dzielne są te nasze chłopaki!!!! 12.04.05, 22:47
                                ej zostań, ja też zara idę!!! ostań choć na chwilkę...
                          • annalalik Wpadki... 12.04.05, 22:39
                            musze sie nad tym zastanowic - to nie takie proste
                            • pszczolaasia Re: Wpadki... 12.04.05, 22:39
                              to ja piszę, a wy myslcie...
                              • annalalik Re: Wpadki... 12.04.05, 22:44
                                ja tez musze sie zbierac powoli ale poczekam aż Pszczółka napisze. Źle sie czuje
                                - cos tak niedobrze mi i wogole jakas slaba jestem.
                              • pszczolaasia mam delikatną obsesję na punkcie świąt 12.04.05, 22:46
                                Bożego Narodzenia... normalnie odp..ala mi jak widzę te wszystkie bombki,
                                światełka itd. musze je wszystkie mieć (mam 7 sznurów w domu, wszystkie w innym
                                kolorze) a przynajmniej dotknąć... gupota, no ale cóż.... jeszcze za młodej
                                niewinnej panienki, wybrałam się z moim lubym, czyt. Michem, na spacer po
                                Sopocie, a był to okres przedświąteczny... taaaaa.... wiecie, tam jest taki dom
                                towarowy... ośiwetlony był pięknie i obaczyłam tam taką piękną bombkę! musiałam
                                ją obaczyć.po prostu musiałam... tam te okno wystawowe było dosyć wysoko, więc
                                podskoczyłam, żeby dokładnie sobie bombeczkę obejrzeć... no i...cały sęk w tym,
                                że.... nie obaczyłam szyby.... rormalnie mnie odbiło od tej szyby ,
                                przeleciałam 2 metry i wpadłam w zaspę....
                                i wiecie co na to mój luby?????????????? nie?????????
                                ja leżę w zaspie znieruchomiała z wrażenia..... lekko zamroczona, a tu nagle
                                słyszę wybuch śmiechu....podnoszę głowę misiu się zatacza...i przez łzy mówi do
                                mnie, Asiu ty się śmiej, ale ty tak ładnie pierdolnełaś głowką w tą szybę, że
                                nie mogę.... upadł koło mnie w zaspę i leje... ludzie lecą, pytają się czy
                                pomóc, ja paczę na mojego głupka i też wybuchłam nieopanowanym śmiechem... no
                                to ludzie, że my w szoku. POGOTOWIE WZYWAĆ, w końcvu im wytłumaczyliśmy, że my
                                zdroiw, tylko głowa czasem szwankuje.... młodość ma swoje prawasmile)))
                                ufff koniecsmile)))))))))))))
                                • pszczolaasia Dobranoc dziewczęta!!!!!!!!!!!!!!!! 12.04.05, 22:47

                                  • annalalik Re: Dobranoc dziewczęta!!!!!!!!!!!!!!!! 12.04.05, 22:50
                                    Świetna story smile)) Guza musiałaś miećsmile)

                                    Ja tez ide spac a jutro jak wymyślę to napiszę moją wpadkę jakąś - oj ciężko bedzie

                                    Buziaki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka