annalalik 13.05.05, 07:24 Mam nadzieje, ze nic Wam w śnie nie przeszkodziło tak jak mnie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tola79 Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 07:35 Też póki co ciężko... Żłopnę kawę i będzie lepiej Uwaga, nastawiam wodę, dla kogo jeszcze? Odpowiedz Link
tola79 Re: Ja poproszę rozpuszczalną z mlekiem :-) 13.05.05, 07:39 Mówisz i masz Właśnie taką zrobiłam, chyba Cię wyczułam Odpowiedz Link
ewaq Re: Ja poproszę rozpuszczalną z mlekiem :-) 13.05.05, 07:40 Nooo... innej ponoć mi nie wolno Ale i tak fusiastej nie pijam, a bez mleka rzadko Odpowiedz Link
lidek0 Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 07:35 Nic nie przeszkodziło, ale wyspana nie jestem Odpowiedz Link
bufka27 Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 07:37 Ja jestem wyspana choć za oknem ziąb i mokro. Co do snów to śniłam źe dostałam maila od przyjaciółki, źe jest w ciąźy. Mam nadzieję źe to nie dowód mojej obsesji, tym bardziej źe ona się jeszcze nie stara!! U mnie 14 dc, tempka jeszcze nisko ale ja mam od 3 miesięcy owulację 16 dnia. Tylko, źe jestem przeziebiona i nie wiem czy to nie będzie miało wpływa na starania. Źycze miłego dnia bo ja niestety za 20 minut lecę do pracy. Odezwę się jeszcze Pa Odpowiedz Link
pszczolaasia no jak ktoś się budzi o 5-tej rano jak ma być 13.05.05, 07:52 wyspany? grzecznie się pytam..... nie budzę się już nerwowa, że temperatury nie mierzę, ale dalej nerowa, tym bardziej, że miałam koszmary, śniło mi się , że beta podrosła do 3300 i dalej nic nie widać... Ania proszę kawę rozpuszczalną z mlekiem jak mogie prosić.... Odpowiedz Link
annalalik Re: no jak ktoś się budzi o 5-tej rano jak ma być 13.05.05, 07:54 Tola kawe robila! Ja raczej narazie nie chce... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no jak ktoś się budzi o 5-tej rano jak ma być 13.05.05, 07:55 czemu? Tola ja proszę o kawę- żebram , błagam o kawę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
annalalik Nie mam ochoty na kawe 13.05.05, 07:56 Przydałaby mi się ale nie mam ochoty. Normalnie odrzuca mnie tylko dzis (mam tak zawsze po owu - wiec to nie zaden objaw!!!) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Nie mam ochoty na kawe 13.05.05, 07:58 aaaaaaaaaaaaaaaa nie masz ochoty..... jak to normalny objaw to wporzo, ja dla przykładu normalnie przed @ mam mdłości- jako normalny objaw.. teraz też tak mialam. śmieszne nie? a jakie prawdziwe... dobra jestem dziś w smętnym nastroju... Odpowiedz Link
annalalik Re: Nie mam ochoty na kawe 13.05.05, 07:59 No wlasnie - mdlosci mam tez zawsze po owu Odpowiedz Link
tola79 Re: no jak ktoś się budzi o 5-tej rano jak ma być 13.05.05, 08:09 Na jednej nodze, juz podaję Też ma być rozpustna? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no jak ktoś się budzi o 5-tej rano jak ma być 13.05.05, 08:12 taaa jeste))) tenks bejb Odpowiedz Link
annalalik Nie @ 13.05.05, 07:50 tylko piersi - kazda zmiana pozycji to był ból niesamowity Odpowiedz Link
annalalik Re: Nie @ 13.05.05, 07:55 No tak - ciesze sie jak nie boli. One generalnie nie bola - dopiero przy jakims dotyku (albo jak sie poloze na nich w nocy nieswiadomie) buu Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Nie @ 13.05.05, 07:56 ale jak bolą to dobry znak wiesz o tym, tym bardziej, że ciebie wcześniej nie bolały tak bardzo prawda? Odpowiedz Link
annalalik Re: Nie @ 13.05.05, 07:57 Wiem, że dobry znak - tak bardzo nigdy ie bolały. Wogole 2 raz w zyciu mnie chyba dopiero bola (1 raz to tak lekko wiec spoko) Tez bym chciala by to byl objaw ale jakos w to nie wierze. Poprostu czuje ze to nie teraz jeszcze Odpowiedz Link
ewaq Re: Nie @ 13.05.05, 07:56 Skąd ja to znam... Ja to już nawet teraz - kiedy jestem w domu - to pozwalam sobie bez biustonosza chodzic, bo on tez sprawia ból Odpowiedz Link
annalalik Ewaq 13.05.05, 07:59 BIUSTONOSZ - zapomnij. Nawet ten bawełniany nie da rady. Mam taka bluzeczke i w niej chodze - tragedia Odpowiedz Link
pszczolaasia Ewa!!!!!! 13.05.05, 07:59 ty rozpustnico!!!! bez cyckonosza chodzi po domu i biednego Pana szczuje!!!!! Odpowiedz Link
annalalik Pszczoła 13.05.05, 08:00 smętny nastrój? czemu? (chyba nie po wizycie tesciowki?) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 13.05.05, 08:04 na betę idę i się denerwuje... i tyle... teściówka mnie denerwuje, lubię ją. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Ewa!!!!!! 13.05.05, 08:05 )))) tenks za foto fajna laska... sie [przekonuje jak oglądam wasze zdjęcia, że jednak swoich w świat puszczać nie powinnam. Odpowiedz Link
annalalik Pszczoła 13.05.05, 08:07 no co Ty?? Super jestes przeciez (w dybach to juz wogole) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 13.05.05, 08:08 hehheee ja zawsze wariata lubie z siebie robić Odpowiedz Link
ewaq Re: A nia, a fotki posłałas? 13.05.05, 08:00 Zeby nie było, że dalej wybieram, żeby się lansować I przepraszam, że Ci roboty dodałam przez to zmniejszanie. Będę spała od ściany... ;-( Odpowiedz Link
annalalik POSŁAŁAM 13.05.05, 08:02 Wczoraj posłałam Twoje fotki. Co do zmniejszania to spoko - mam wprawe - tu wszystkie miały takie wielkie fotki i raz sie wzielam za zmniejszanie wszystkich - boszzzzzz - 3 h to robiłam. Wiec teraz 5 Twoich to było 10 minut )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dzięki :-) 13.05.05, 08:13 serio, serio?????? ja mam tyko 1,70 i zawsze uważałam, że jestem za mała.. uwielbiam nosić buty na platformach- nie obcasach- zabiłabym się chyba, ale platformy- petarda!!!! raz się podwyższyłam o 11 cm- szok, ale mąż i tak mógł napluć mi na głowę... Odpowiedz Link
annalalik Serio serio 13.05.05, 08:15 no moze 178 hihi a maz jest 3 cm wyzszy tylko Dlatego ja preferuje niskie obcasiki (w ktorych de facto mi najwygodniej) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Serio serio 13.05.05, 08:16 najlepsze są glany, tylko nie ma ich na platformach..niesety Odpowiedz Link
annalalik Re: Serio serio 13.05.05, 08:17 Ja tam wole sie ubierac pol elegancko - pol sportowo - czyli zeby bylo wygodnie i ciekawie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Serio serio 13.05.05, 08:25 ja bardziej sportowo, znaczy się nie dresy, bo tego nie znoszę, ale dżinsy i jakaś koszula, czyli wygoda. raz od wielkiego dzwonu odwali mi i mam ochotę spódnicę sobie założyć...ale do tej pory z tym odruchem walczyłam. teraz jak schudłam to może, może sobie jakąs podam, ale może być problem, nikt na ulicy mnie nie pozna buhahhaaaa Odpowiedz Link
annalalik Re: Serio serio 13.05.05, 08:29 Ja latem jak cieplo jest to tylko w spodniczkach (sukienkach) chodze. Chyba ze chlodniej to spodnie. A tak to caly rok w spodniach ale wiesz - takich najlepiej dopasionych - nogaweczki troche szersze na dole, do tego jakis sweterek dopasiony hihi czasem zwykłe dziny i golf cieply - to uwielbiam ale to na zime tylko zestawik Szlona - gadam co na dupe wkladam (zrymowalo sie hihi) - same kiedys zobaczycie Odpowiedz Link
ewaq Re: Serio serio 13.05.05, 08:31 Nooo... to Ty byś się mojemu chłopu podobała! Ech, te spódniczki, sukienki Odpowiedz Link
annalalik Re: Serio serio 13.05.05, 08:33 Kochana - moj to najchetniej tylko tak by mnie widzial. Uwielbia jak chodze w sukienkach (byle z nim hehe - bo zazdrosny) Odpowiedz Link
ewaq Re: Serio serio 13.05.05, 08:39 Widzieć, to mój też najchętniej by mnie tak widział, ale niestety, nie zawsze ma się, co się lubi A tak naprawdę, to mam problem z kupnem letnich sukienek, bo nie mogę dostać takich na siebie - mam za dużo w bimbałach w porównaniu do talii i wszystkie, które pasują górą dalej wiszą jak worki. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Serio serio 13.05.05, 08:33 dokładnie to jest mój zestawik- dzinsy wąskie, trochę luxniejsze nogaweczki, koszula czarna i czarna kamizelka lub golf... petarda latem jeszcze nie wiem.. ze względu na hmmmm..jak by to ująć dużą górę nie chcę ubierać się na obciśle w górze, bo nie lubię się afiszować, a w luźnych koszulkach wyglądam jakbym była 3 razy większa niźli jestem i problem... no cóż, kiedyś pójdę na tę operację zmniejszenia biustu, tyko dzieci chciałam najpierw urodzić, bo potem słyszałam, że czasem nawet karmić nie można i takie tam..przestudiowałam ten problem dogłębnie Odpowiedz Link
annalalik Re: Serio serio 13.05.05, 08:37 To oddaj mi troche swojej gory w darze - chetnie przyjme A co do Ciuszków na Twoją figure to cóż - Jak masz większy dekolt to mniejszą uwagę przykłuwa biust. Wiec moze szersze bluzki z jakims tam dekoltem? Ogladasz samo zycie? Tam KINGA sie ubiera tak by troche zatuszowac biust. Czarne gory najlepiej - odkryte lekko ramiona i dekolt - i jest super. Tylko ze boje sie ze to nie Twoj styl. Odpowiedz Link
annalalik TOLA 13.05.05, 08:04 Co u Ciebie? Jak siostrzenica Karolinka? Jakies fotki masz juz? Odpowiedz Link
tola79 Re: TOLA 13.05.05, 08:12 Niunia przecudna )) Zdjątko mam, ale ocywiście skanera niet. Ale tatuś (Karolinki) przyobiecał zeskanować i przysłać mi mejlem, więc zaraz wam podeślę. U mnie trochę zamieszania, w pracy, w szkole, w ogóle... Ale będzie dobrze Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Anno!!! 13.05.05, 08:07 ło matko, takiej deklaracji się nie spodziewała... a czy moglabyś mi zmniejszone moje fotki wysłać, tyko moje? ile ty ich tam masz? możesz? Odpowiedz Link
annalalik Pszczółko 13.05.05, 08:10 Posłałam Ci te foteczki Mam ich 4 (ciekawe czy bedzie krzyczec jak je pomniejszyłam za bardzo?? w jednej okroiłatroche bo inaczej nadal byla wielka... ) Odpowiedz Link
ewaq Re: Nieststy, dziś zabawię z Wami tylko do 11.00 13.05.05, 08:11 Potem mój cwany mąż, żeby zmobilizować mnie do pracy, założył mi blokadę na internet. Muszę napisać pracę do szkoły (bo ja wieczna studentka jestem) i teoretycznie jutro ją oddać, tyle że jeszcze ani jednego zdania nie skleciłam. Termin przesunie mi się do poniedziałku ze względu na zwolnienie, ale w weekend pracuję, więc chociaż nie chcem, ale muszem jak najwięcej stworzyć dziś Odpowiedz Link
annalalik BLOKADE CI ZAŁOŻYŁ??? 13.05.05, 08:13 Co za facet?? No nie - moj by zycia nie mial przez takie cos! hihi Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: BLOKADE CI ZAŁOŻYŁ??? 13.05.05, 08:15 po prostu terrorysta domowy!!!! postrasz go nami, ze jak ci nie zdejmie to tam przyjedziemy i się mu pokarzemy jak nas Pan Bóg stworzył- znaczy bez makijażów z włosem rozczochranym w piżamach. zmięknie na pewno..przynajmniej powinien)) Odpowiedz Link
ewaq Re: BLOKADE CI ZAŁOŻYŁ??? 13.05.05, 08:17 Eeee... dla niego to niestraszne! On kobiałki w każdym wydaniu uwielbia Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: BLOKADE CI ZAŁOŻYŁ??? 13.05.05, 08:19 znaczy się rozpustnik??? nawet rozczochrane??????? no mój też...inaczej by się po nocy poślubnej wyprowadził... Odpowiedz Link
ewaq Re: Tylko nie pomyślcie, że jakiegoś tyrana mam 13.05.05, 08:14 w domu. Sama go o to poprosiłam, bo naprawdę - inaczej nie ma bata żebym Was opuściła i do pisania zasiadła... Odpowiedz Link
ewaq Re: Dżizes, a tak mi się nie chce do tego zabrać.. 13.05.05, 08:18 Jak znam siebie to sobie tysiąc innych zajęc w domu wynajdę. Wy też tak macie? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: PORZADEK ZROBIE 13.05.05, 08:20 doszły , tenks bejb...cuda na kiju z tymi zdjątkami robita... musze się tego nauczyć. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A to bardzo łatwe 13.05.05, 08:26 a można tam na ten przykład poprawić niewyraźne zdjęcie? Odpowiedz Link
annalalik Re: A to bardzo łatwe 13.05.05, 08:30 Pewnie mozna zapisując w lepszej jakosci ale jak jest bardzo niewyrazne to trzeba juz jakis retusz robic (a ja tego nie umie) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A to bardzo łatwe 13.05.05, 08:35 jak dla mnie i tak dużo umiesz no nic lecę tą gupią betę robić narka siarka laski Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 08:37 ja też niewyspana. Tola, błagam ja też dziś kawkę muszę strzelić rano taką 1/4 na 3/4 mleka...nie zrobię teraz bo ekspers sie w kuchni czyści! Odpowiedz Link
tola79 Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 08:59 No Jagoda, chyba nie myślałaś, że o Tobie zapomniałam? Twoja kawa już stoi i aromat roztacza... Odpowiedz Link
ewaq Re: Ewaq 13.05.05, 08:47 To już i tak w poniedziałek. A na to idzie się na czczo? Odpowiedz Link
annalalik Dzis bede z Wami rzadziej 13.05.05, 09:07 Mam troche roboty bo jutro mamy szkolenie i musze sale przygotowac Uciekam PAPA Odpowiedz Link
nitka111 No tempo to Wy macie :))) 13.05.05, 09:15 Sześć dziewczynki, zaraz znikam ale skoro już musiałam kompa włączyć to jak tu do Was nie zajrzeć. Już i tak kiedyś reprymendę od dyżurnej dostałam że tylko czytam )))). Tak sobie czytam o objawach, bo jak już pewnie wiecie swoich nie pamiętam za cholerę, w końcu już ponad 4 lata minęło, to sobie myslę, że chyba nie mam co po test iść, bo ja nie mam żadnych. A co do ubrania, to też zimą spodnie, a latem sukienki i spódnice, chyba że chłodno. M lubi jak chodzę w spódnicach i za bluzki z dekoldem też się nie pogniewa, no ale ja w tym dekolcie to mam dużo hihihiih. Odpowiedz Link
bania79 Cześć 13.05.05, 09:25 Bożesz Ty mój, o której tu trzeba przyjść, żeby nie musieć tyle nadrabiać?? hi hi a tak serio to miła lekturka o poranku jest zawsze miła!!! Toluś, kawka dla mnie... dzisiaj 36.8 czyli o jedną kreskę wyżej niże wzcoraj, od jajnika boli mnie udo i śluzik był taki jak jajeczko surowe...ha! To chyba dobrze! Odpowiedz Link
tola79 Cytruś 13.05.05, 09:28 Dopiero teraz doczytałam, co wczoraj napisałyście i zobaczyłam Twój post o szwabach... Cyytruś, w mordę lać by się takich chciało, ale co robić! Ale na pocieszkę powiem Ci, że u nas jest niestety podobna mentalnośc. Przykład z mojego podwórka. W pracy mam taki zapieprz, że nie wyrabiam (pisałam wczesniej, dołożyli mi obowiązków). Ze wszystkim nie jestem w stanie nadążyć na tip top, ale się nie opieprzam. Nie zrobiłam jednej rzeczy na czas, świat się od tego nie zawalił, pinda mogła mi przyjśc i powiedzieć, hej, nie dałas mi, zrób teraz i mi daj! - to nie, poleciała od razu z twarzą do szefa, że tego a tego jeszcze dla niej nie zrobiłam. Tak więc widzisz, zupełnie podobnie... I tez mi się pięć złotyc w kieszeni rozmienia, jak sobie o tym pomyślę... Odpowiedz Link
bania79 Toluś 13.05.05, 09:38 No cudnie! Ja narzekałam na brak pracy, a teraz mam taki zapierdziel, że nie wiem jak się nazywam! Ale tu się u was udzielam ile się da mimo wszystko! Toluś, ty sobie nie daj w kaszę dmuchać. Rób swoje i się 3maj! Kawusię z mleczkiem proszę. Taka lubię najbardziej. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: hello 13.05.05, 09:56 witam Was i nie wierze oczom ja ledwo wstalam a Wy juz cała stu stronowa stronke zapisałyscie- szok!!! Ide na progesteron i zastanawiam sie czy kawe moge wypic ??????? No i zobaczcie jak mi ladnei tempka idzie www2.fertilityfriend.com/home/gagat cos czuje ze ten progesteron tez bedzie OK i ze LH robiony w 12dc był za wczesnie dlatego nieciekawy wynik bo przeciez on skacze do gory 12-36 godz przed owu !!! To co z ta kawa moge ??????? Odpowiedz Link
ewaq Re: hello 13.05.05, 10:08 Na pytanie niestety nie odpowiem, bo bladego pojęcia o tym nie mam. Ale z przyjmnością się przywitam Odpowiedz Link
bania79 Re: hello 13.05.05, 10:12 Asiulka, no pięknie ci rośnie kochana! Też nie umiem na twoje pytanie odpowiedzieć, ale jeśli masz wątpliwości to może lepiej nie pij... Daj znać jak wyniki! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: hello 13.05.05, 10:13 no wlasnei bez kawy dlugo nie wytrzymam wiec lece na badanie ale wyniki okolo 16-tej Odpowiedz Link
sabi35 Re: hello 13.05.05, 10:14 Sześć dziewczynki. Jak tam ćwiczenia? Czego nie pij? Wczoraj udało nam się ustawić antenę na jednego satelitę, ale polskich programów jeszcze niet. Kubańczyk musi znowu dzisiaj na dach. W związku z czym nie zdążyliśmy na salsę. Odpowiedz Link
bania79 Re: hello 13.05.05, 10:16 o joj! A salsa taka fajna rzecz! ja staram się mężusia namówić na kurs tańca jak już choć trochę na prostą wyjdziemy z kredytami... On ma dwie lewe nogi, ale może się uda! hi hi Odpowiedz Link
sabi35 Re: hello 13.05.05, 10:21 Ale salsy można się nauczyć (sama jestem tego przykładem), no i bardzo pomaga na połodność (mam taką teorię) Odpowiedz Link
bania79 Re: hello 13.05.05, 10:33 wow! fajna teoria! Ja tez chyba jakąś niedługo uknuję! hi hi Póki co, w chwili gdy "do trzech razy sztuka" się nie sprawdziło mój entuzjazm opadł i teraz już w miarę normalnie podchodzę do sprawy. Jednej rzeczy tylko pojąć nie mogę: DLACZEGO SIĘ NIE UDAJE? i po co ja te piguły przez 6 lat brałam? Cóż, człowiek się uczy na błędach he he Odpowiedz Link
ewaq Re: hello 13.05.05, 10:38 Myślisz banieczko, że to przez piguły? Hmm... ja coś koło 10 lat brałam... Odpowiedz Link
sabi35 Re: hello 13.05.05, 10:50 No ja tam sobie życia bez piguł nie wyobrażam, no bo jak? Temperaturę mam mierzyć i ew. szklankę zimnej wody? Nie, to nie dla mnie. A to i cera lepsza i włosy też. Piersi mi też urosły. Odpowiedz Link
bania79 Re: hello 13.05.05, 10:55 Nie nie, chodzi mi o to, że po co się zabezpieczałam skoro teraz jak się nie zabezpieczam to nie zachodzę! We łbie mi się to nie mieści! Fajowe zdjęcia Ewa! Odpowiedz Link
sabi35 Re: hello 13.05.05, 10:57 Wtedy to byś pewnie uważała, że jak po 4-6 miesiącach byś zaszła to szybko (bo nie na rękę) a teraz to 2-3 miesiące czekania to dużo Odpowiedz Link
pszczolaasia Sabi to po pigułach cycki rosną??????????????????? 13.05.05, 11:11 to ja nie kcem chyba.... słuchajcie naprawdę na betę trza na czczo iść, bo ja nigdy nie chodze na czczo..i co tera... będą kompletnie złe? ale co ma za przeproszeniem piernik do wiatraka? znaczy jedzenie do gonotr... coś tam coś tam kosmówkowej, czy jak się to cholerstwo nazywa? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Sabi to po pigułach cycki rosną?????????????? 13.05.05, 12:12 beta nie koniecznie na czczo ja na progesteron oczywiscie wiec teraz chrupiace bułeczki jem i zapijam oczekiwana kawusia Odpowiedz Link
bania79 Re: hello 13.05.05, 11:11 No napewno masz rację. Tylko wiesz jak to jest. Tak długo czekałam z tą decyzją, bo wziąż wydawało mi się, że warunki niesprzyjające są, a teraz jak już się zdecydowałam to byłam pewna, że się za pierwszym razem uda! Nawaet się tego udania trochę bałam. A tu nic... I już się moje zdziwienie zmieniło w rozczarowanie po 3 razie. Ale teraz postanowiłam poznać bliżej moje ciałko. Może ja w ogóle owu nie mam, a czekam jak głupia... Odpowiedz Link
sabi35 Re: hello 13.05.05, 11:24 Masz, masz owu. Może nie zaraz po odstawieniu. Ja dawniej nie brałam tabletek i czekałam ponad rok na ciążę, a potem brałam i zaszłam w trzecim cyklu. Nie ma reguł. A piersi mi urosły, a jakże, ale ja mam takie w sam raz jak nastolatka (tak mówi mój F), ale to dopiero odkąd przytyłam i odkąd barałam tabletki (więc nie wiem czy to od przytycia czy od tabletek) Odpowiedz Link
bania79 Re: hello 13.05.05, 11:31 No mi zmalały od kiedy przestałam brać, ale tez od niebrania straciłam apetyt i prawie przez miesiąc o chlebie i wodzie byłam. Normalnie zero łakienia. Gin mi powiedział, że czasem organizm tak reaguje! teraz czekam na zaciążenie, żeby mi ślicznie urosły i żebym przytyła... Odpowiedz Link
sabi35 Re: Czy tak się robi porządki??? 13.05.05, 12:14 No i uwiodłaś wkońcu swojego męża czy dalej jesteście w stanie wojny? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Czy tak się robi porządki??? 13.05.05, 12:16 hhmm trzeb abyło pojechac na zakupy do marketu wiec sie odezwalam ) i biuro tez sprzatnełam teraz kochaniutki dzwoni co chwilka zawsze jest super po klotni a potem znow od nowa ........ Odpowiedz Link
sabi35 Re: Czy tak się robi porządki??? 13.05.05, 12:28 To zwykle tak jest. Jak dwoje ludzi ma temperament to iskrzy od czasu do czasu porządnie, ale potem każdy się stara być jeszcze lepszy. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Czy tak się robi porządki??? 13.05.05, 12:45 no my też jesteśmy temperamentne z moim Panem i Władcą...ale jakoś się nie kłócimy za dużo, może nie ...inaczej. ja jestem nerwus, choleryk, u mnie długo na sercu nie leży (kiedyś mój tata powiedział, że choleryk to przy mnie kartofel jest), Michu jest opanowany, pełen spokój, mało co potrafi go wyprowadzić z równowagi..no ja potrafię, ale za to jak się go wyprowadzi z równowagi, to ho ho ho)))) alesz iskry lecą, alesz pioruny trafiają, rormalnie jest w stanie chałupę rozwalić tylko wrzaskiem swoim. uwielbiam go za ten własnie stan. normalnie tak mi się wtedy podoba, że od razu rzucam się na niego wtedy... może brzmi to glupio, ale tak mi się on wtedy podoba, że rormalnie... szkoda słów...za duzo gadam zdenerwowana jestem i już...ale on takich oczu czarnych dostaje- ma brązowe- takich czarnych normalnie mówię Wam... jak go tak z równowagi wyprowadzę i zaczynam lać ze śmiechu to on się wścierwia jeszcze bardziej... ciężkie ma ze mną życie ten mój chłop bo ja narwana jestem.. buhahahaa Odpowiedz Link
nitka111 OFICJALNY KOMUNIKAT !!! 13.05.05, 12:48 No dobra, wygrałyście, kupiłam ten cholerny test jest już w łazience. Ale i tak zrobię go w poniedziałek, chciałabym się jeszcze połudzić że jestem ....... Odpowiedz Link
bania79 Re: OFICJALNY KOMUNIKAT !!! 13.05.05, 12:50 Nituś...w poniedziałek? Bożesz, jak ja wytrzymam? jakby co to na komórę komunuikacik poproszę w czasie weekendu! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: OFICJALNY KOMUNIKAT !!! 13.05.05, 12:51 dżizes Nitka..... proszę Cię....nie czymaj mnie w niepewnosci...ja nerwowa ostatnio jestem Odpowiedz Link
nitka111 ........... 13.05.05, 12:57 Dzisiaj 35dc, bez plamień i innych objawów małpowych. Ale też bez objawów ciążowych. Co prawda mój mąż kusi, że tak samo miałam przy Bartku np.: mówię mu że chyba nic z tego , bo nic się nie dzieje, bimbały nie bolą w ogóle. A on na to że przecież przy bartku też nie bolały, dopiero później ( no fakt). Ale ja kwarda jestem. Odpowiedz Link
bania79 Re: ........... 13.05.05, 13:18 Nituś, to ja kciukasy trzymam. Boniu, nie wytrzymałabym chyba w 35 dc, ale ja mam 28 dniowe, więc to by juz było wielkie opóźnienie! Odpowiedz Link
pszczolaasia moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:04 i co ja mam qrwa mysleć o tym???????? 1452!!!!rośnie od wtorklu urosła o 152, czy jakoś tak.... Odpowiedz Link
nitka111 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:05 A dzwoniłaś do swojego ginka??? To chyba nie jest normalne?? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:15 po co? jestem z nim umówiona na niedzielę do szpitala. nic mi nie jest, nic mnie nie boli, tylko jeszcze plamię, a plamienie to pikuś...mam wyraźnie określone objawy w jakich mam się pojawić w szpitalu. on i tak mi teraz nic nie powie. eeee tam Niteczko... czekam na twój pozytywny wynik. na razicho. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:19 pszczolka a kiedy ostatnie przytulanko było ??? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:23 Asia już nie pamiętam wiesz... jakoś tak przed szpitalem jakiś czas...teraz to wogle nie mam ochoty...moja niewymowna po badaniach i oględzinach przez niezliczoną ilość osób nie ma ochoty nikopgo widzieć..nikogo.. poza tym plamię a na indiańca jakoś nie mam zwyczaju. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:29 wiesz pytam bo moze rzeczywiscie była to ciiaza blizniacza !! albo tamta poroniłas a po poronieniu jak wiesz płodnosc sie zwieksza i zaszlas w kolejna i dlatego beta rosnie a nie widac bo jajeczko jest malenkie ?? choroba nie znam sie na tym tylko tak gdybam..... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:32 Asia proszę Cię nie mów mi wogle, że to była ciąża bliźniacza, prosze Cię... ja się idę położyć trochę...mam fajny film do oglądnięcia...trzecią część Władcy Pierścieni- wersja wydłużona, pożyczyłam sobie... na razie. ja zawsze chciałam bliźniaki. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:33 pszcolko przepraszam ja Ci wcale nie mowie gdybam sobie bo jestes nie tylko dla nas ale i pewno dla lekarzy dziwnym przypadkiem bo nikt nic nie wie !!! Odpowiedz Link
bania79 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:31 ojej, to ja już nie wiem co o tym myśleć? gdzie ten dzidzior jest??? Odpowiedz Link
bania79 do śmiacia 13.05.05, 13:32 Dwom przyjaciolkom po dlugich namowach, udalo sie wreszcie przekonac mezow, zeby zostali w domu i same wychodza na kolacje do knajpy zeby przypomniec sobie "dawne czasy". > Po zabawnie spedzonym wieczorze, dwoch butelkach bialego wina, > szampanie i buteleczce wodki opuszczaja restauracje calkowicie pijane! > W drodze powrotnej obie nachodzi "nagla potrzeba", moze dlatego ze > duzo wypily. > Nie wiedzac gdzie isc sie wysikac bo bylo juz bardzo pozno, jedna > wpada na pomysl i mowi do drugiej: > - wejdzmy na ten cmentarz, tutaj napewno nikogo nie bedzie, Wchodza na > cmentarz, najpierw jedna sciaga majtki, sika, wyciera sie tymi majtkami i oczywiscie je wyrzuca... > Widzac to, druga od razu sobie przypomina, ze ma na sobie droga > markowa bielizne i szkoda by ja bylo tak wyrzucic. Sciaga wiec majtki, > wklada je do kieszeni, sika i zrywa kokarde z pierwszego lepszego > wienca, zeby sie "podetrzec". > Na drugi dzien maz pierwszej, dzwoni do meza drugiej: > - Jurek, nawet sobie nie wyobrazasz co sie stalo! To koniec mojego malzenstwa! > - Dlaczego? > - Moja zona wrocila o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez > majtek. Od razu wywalilem ja z domu. > Na to drugi: > - Marek, to jeszcze nic, wiesz co do wykombinowala moja? Nie tylko przyszla pijana i bez majtek, ale miala wlozona w tylek czerwona kokarde z napisem: > "NIGDY CIE NIE ZAPOMNIMY, LUKASZ, IGNAC, STASIEK I POZOSTALI > PRZYJACIELE Z SILOWNI" > Odpowiedz Link
asiulka1976 mam wynik !!!!!!!!!!!!!!! 13.05.05, 13:39 progesteron !!!!!! norma 1.7-27.0 ng/ml wynik 9.38 ng/ml chyba w normie,co ???? faza lutealna 3 dni po owulacji. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: mam wynik !!!!!!!!!!!!!!! 13.05.05, 13:45 ah i wiecie co biore ten wstretny duphaston juz ponad 7 miesiecy i postanowilam w tym nie brac !! ide w nast. cyklu do gina niech zaleci cos innego ) Odpowiedz Link
asiulka1976 a duzurna gdzie ???? 13.05.05, 13:49 zadała mi pytanko na GG i zniknęła gdzie ona ??? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:35 no wlasnie !!! beta wskazuje na 5-6 tydzien ciazy a ona gdzie ?????? Odpowiedz Link
pszczolaasia bardzo ładny wynik Asiu. 13.05.05, 13:44 nie wiem gdzie moje dziecko jest. nie chce mnie i się chowa. i tyle. na razicho. Odpowiedz Link
bania79 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:45 Pszczółko no nie wiem co rzec. Asiulka, twój wynik jak najbardziej w normie - tak sądzę Odpowiedz Link
sonique Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:58 Pszczolko, przepraszam, ze sie wtrace, ale mam takie pytanie, moze calkiem idiotyczne. Czy od pierwszej ciazy do drugiej robilas jakis test ciazowy? Tzn przed ta druga ciaza, a po pierwszej i wyszedl Ci negatywny? Pozdrawiam Cie Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:59 sonique chyba wiem co masz na mysli zadajac to pytanie....... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 14:33 tak Sonique, był negatywny po tamtej ciąży i betę po poronieniu robiłam, byla negatywna. idę dzisiaj usg robić. mam takiego wkurwa teraz, że normalnie ....mam ochotę coś rozwalić.. kończę bo nie jestem w stanie nic pozytywnego napisać. na razicho. Odpowiedz Link
annalalik Wróciłam 13.05.05, 13:59 Łeb mi pęka. Pomagałam koleżance w przeprowadzce. Przeniosłyśmy (500 m ma do nowego domu) na 3 razy jej graty i łóżeczko małego. Myślałam że zdechnę.... a moja dyskopatia sie znow odezwała... szlak by to! Potem sprzatałam sale na szkolenie. Jeszcze wieczorem bede tam wycierac. Narazie umylam tam okna, założyłam nowe firanki i wogole wszystko zrobilam. Padam z nog. Wymyslilam sobie za to ze na obiad beda swierze warzywa z patelni z kurczakiem, pieczarkami i szwabskim dresingiem. Tylko bakłażanu nie kupilam bo narazie sa tylko te inportowane a to cholerstwo drogie jest. No ale latem bede czesciej tak robila Asiulka - wynik świetny masz Pszczoła... ja tez mysle ze musi byc jakis NAMACALNY powod wzrostu bety. Moze Asiulka ma racje. Ale ok - juz Cie nie wkurzam. REASUMUJAC: rzygać mi się chce, bolą mnie plecy, jestem zmęczona a kawa mi nie wchodzi wiec wpierdzielam czekolade (dupa rosnie) 13 piątek jak szlak!!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Wróciłam 13.05.05, 14:01 kochana a jak w ciazy jestes to nie za duzo wysiłku ?? no no no Odpowiedz Link
annalalik Re: Wróciłam 13.05.05, 14:02 Wiesz co? Przynajmniej na chwilke zapomniałam o bimbałach.. a dalej nawalaja... Odpowiedz Link
bania79 Re: Wróciłam 13.05.05, 14:07 Cześć Ania, właśnie, musisz się oszczędzać!!! Się napracowałaś no no! A jakie szkolenie? i od nowa... Odpowiedz Link
annalalik Re: Wróciłam 13.05.05, 14:12 Szkolenie prowadzi moj tata (mamy tu gdzie mieszkam na dole jedno mieszkanie na biuro zrobione i taki pokoj do szkolen) z audytu wewnetrznego. A ja mu pomagam (za free chyba) to jakos zorganizowac. Odpowiedz Link
tola79 Re: Wróciłam 13.05.05, 14:10 Szalejesz widzę, ale fajnie miec taką dobrą koleżankę Ja mam dużo pracy, więc mało zaglądam, ale nie zapominajcie o mnie, jestem z Wami Odpowiedz Link
annalalik Re: Wróciłam 13.05.05, 14:13 OK - znow lece - tym razem pomoc kolezance poukladac te rzeczy cosmy poprzenosily jasna choroba - za dobra jestem kule No ale ... 3mcie sie Odpowiedz Link
bania79 Toluś 13.05.05, 14:23 Nie zapominamy o Tobie. Ja też zarobiona jestem, ale jak widzisz dzielę obowiązki pomiędzy ważne (udzielanie sie na forum) i mniej ważne (moja praca). hi hi Odpowiedz Link
tola79 Re: Toluś 13.05.05, 14:26 Oj, też bym bardzo chciała tu z Wami pogawędzić, bo Was lubię po prostu ) ale latam po piętrach i trochę trudno. Dopiero teraz przy kompie na chwilę zasiadłam, ale nie wiem, jak długo, zresztą jeszcze pól godzinki i do domu. Dobrze, bo głodna jesteeeeeem, że hej. Kiszki marsza grają. Póki co ratuję się słonymi paluszkami )) Odpowiedz Link
bania79 Re: Toluś 13.05.05, 14:29 No to cię ganiają cholerka! Ja siedzę i się mulę przy tłumaczeniu; miałam dla rozrywki dwa spotkania... Czsem sobie myślę, że wolałan=bym poganiać niż tak siedzieć na dupie. Cóż... Odpowiedz Link
tola79 Re: Toluś 13.05.05, 14:55 Dobra, zbieram manatki i lecę do domu. Rany, jak się cieszę, że jutro weekend )) Życzę Wam cudnej pogody, dużo słoneczka, tego na dworze i w serduchach ))) Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 15:12 Rano nie hulał mi net, a potem zabrałam się za prasowanie, ufff naszczęście już skończone. Pszczółko, jeżeli nic się nie dzieje, to spokojnie sobie odpoczywaj, nie wiem dlaczego beta rośnie, ale pewno gin coś Ci powie w niedzielę.Może teraz coś na usg będzie widać. Asiulka - wyniczek dobry, pewno będzie jeszcze rosnąć, jeżeli to z 3d po owu. Nitka - ale Ty umiesz kumulować napięcie, teraz to poniedziałek, tak? A jutro już będzie wtorek, no nie trzymaj tak wszystkich a przede wszystkim w niepewności Odpowiedz Link
bania79 Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 15:15 Cześć Kruszynko! jak się czujesz dziś?? Odpowiedz Link
asiulka1976 co tam "pichcicie" ?? 13.05.05, 15:27 UJa dzis słynne ziemniaczki do tego piers z kurczaka i suróweczka wlasnej roboty na kolacje paste z makreli i chlebek zbozowy (kupny) a na weekend zupke bo ide do szkoły kupilam mlody kalafiorek troche warzywek i bedzie jarzynkowa )) Odpowiedz Link
bania79 Re: co tam "pichcicie" ?? 13.05.05, 15:43 fajnie, my dzisiaj chińszyznę robimy z makaronem ryżowym, a na weekend planuję rosołek i sosik ze schabu! W weekendy uwielbiam gotować, a jutro na dodatek mam Oliweczkę na obiedzie, więc już w ogóle szał ciał! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: fajowe te słynne ziemniaczki... 13.05.05, 15:45 słynne bo juz kiedys na forum gadałysmy o nich )) a pyszne sa ho ho tylko duzo roboty przy nich ;o) nie tylko odlac i juz hiihhihiih Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: fajowe te słynne ziemniaczki... 13.05.05, 15:51 a ja dzis nie mam weny na pichcenie (pewno po tym prasowanku), ale pewno jutro cosik zapodam, tylko muszę przemyśleć co. Banieczko, czuję sie ok, poza tym, że znów wróciło chcenie totalnego spania Odpowiedz Link
bania79 no to śpij Kruszynko 13.05.05, 15:55 Teraz musisz o siebie dbać i sobie folgować jeśli chodzi o zachcianki. jak chce się spać to spać, jak jeść to jeść. Wiesz, może to chcenie spania to tylko takie chcenie poleżnienia?? Poleżysz chwilkę i ci się odechce spać. Ja tak zcasem mam i aż żałuję, że nie mam w biurze kanapy! nie to co Asiulka hi hi Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: no to śpij Kruszynko 13.05.05, 16:01 Banieczko, u mnie położenie się do łóżeczka zawsze oznacza drzemkę, nie ma tak, że mi się odechce tak było jeszcze nawet przed ciążą hihihihihi Ale kanapa w biurze to suuuuuuuuuper pomysł, też bym chciała Odpowiedz Link
bania79 Re: no to śpij Kruszynko 13.05.05, 16:04 Kruszynko, bo ty chodzisz do roboty prawda?? Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: no to śpij Kruszynko 13.05.05, 16:09 narazie jestem na zwolnionku, potem urlop, w pracy będę dopiero 6 czerwca )))))))))))))))))))))))))) aż gęba mi się śmieje )))))))))))))))) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: no to śpij Kruszynko 13.05.05, 16:25 pewno ze mam i kanape ) dodatkowo TV i wyposarzona kuchnie hiihihhii Odpowiedz Link
nitka111 No już dobrze, dobrze..... 13.05.05, 15:55 Zrobię w niedzielę, zadowolone??? Czyli do Banieczki sms, bo neta nie ma , tak? ja też chciałabym już wiedzieć, tylko się boję. Jakoś tak nie lubię oglądać samotnych kresek :]. Odpowiedz Link
bania79 Re: No już dobrze, dobrze..... 13.05.05, 15:58 Bardzo proszę smsika! Niteczko, ja wiem, że ta jedna krecha to jest straszne rozczarowanie, ale kurde trudno. Wóż albo przewóz. Przynajmniej będziesz wiedziała na czym stoisz. Oczywiście, ja z głębi seducha życzę ci wiesz czego...bo kurde fluidków coś ostatnio mało na forum i nie mam się czym faszerować! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: No już dobrze, dobrze..... 13.05.05, 16:00 Nitka czymam pięści...rormalnie się zaczęłam denerwować coby ci się kurtka na wacie udało... czymam, czymam, czymam.... Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: No już dobrze, dobrze..... 13.05.05, 16:02 Niteczko, to ja też czymam pięści, mocno, mocno, mocno!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: No już dobrze, dobrze..... 13.05.05, 16:03 ale byloby ekstra jak by do fajnego Bartusia była ekstra laseczka, co nie? kurde Nitka życzę ci... powaznie Odpowiedz Link
bania79 Re: No już dobrze, dobrze..... 13.05.05, 16:05 no to sie zapowiada weekend nicnierobienia, bo jak tu coś robić jak się za Nitkę kciukasy trzyma? No nie da się, obie ręce zajęte! ha Może mężuś za mnie porobi co nieco! hi hi Mała księżniczka u Nitusi to byłaby super sprawa... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: No już dobrze, dobrze..... 13.05.05, 16:15 czesc laski - az dziw, ze jeszcze zyje, moje cisnienie to hcyba 10 na 20 - normalnie dawno tego nie mialam. Dzis juz jest epogeum - a tak jest od niedzieli - dno, dno, dno! pszczola - ty sie relaksuj kobieetko!!! nitka - tez czekam na wiesci testowe i 3mam kciuki, wiesz za co ania - poloz sie, to cie plecki przestana bolec reszta - milego gawedzenia Odpowiedz Link
kruszyna75 Ania!!!!!!!!!!!!!!!! 13.05.05, 16:08 My tak Nitkę tu maltretujemy a Ty kiedy teścik robisz??????????????????? Odpowiedz Link
bania79 Re: Ania!!!!!!!!!!!!!!!! 13.05.05, 16:11 Ania już robiła przecie wczoraj... Narazie chyba czeka! Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Ania!!!!!!!!!!!!!!!! 13.05.05, 16:12 upppsssss. ja w to w jakimś niedoczasie jestem Odpowiedz Link
kruszyna75 Hmmmmmmmm 13.05.05, 16:11 No nie laseczki, chyba muszę iśc do sklepu bo mnie naszło, że jednak zrobie młdoe ziemniaczki, jajka sadzone i ogóreczki mniam, mniam, dawno nie jadłam takiego zestawu. Wracam za jakieś 15 min. Odpowiedz Link
bania79 widziałyście to??? 13.05.05, 16:37 Jesli życie Ci miłe, to nie wypowiadaj żadnego z poniższych zdań przy żonie w odmiennym stanie. To dobra rada... 1. Nie chce niczego sugerować, ale wydaje mi się, że noworodek nie waży 20 kg. 2. Patrząc na Demi Moore nigdy bym nie powiedział, że miała dziecko. 3. Nie mogą wywołać porodu wcześniej? Dwudziestego jest finał Ligi Mistrzów. 4. Dzisiaj kolega z pracy wysikał kamień wielkości groszku. Ależ to musiało boleć! 5. Wow! Przez chwilę myślałem, że obudziłem się obok Ryszarda Kalisza. 6. Zazdroszczę kobietom tego, że możecie przeżyć cud narodzin. 7. Masz mleko? 8. Może nazwiemy dziecko po mojej sekretarce? 9. Ten tatuaż wokół twojego pępka wygląda jak Madagaskar. 10. Odeszły ci wody? Jezu, to wygląda jakby się zawaliła zapora wodna. Odpowiedz Link
bania79 Re: widziałyście to??? 13.05.05, 16:42 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=11463648&v=2&s=0 Nie no w ogóle cały wątek jest do posikania się! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: widziałyście to??? 13.05.05, 16:52 dawno widzial ten watek ale nigdy w niego nie wchodzilam i teraz załuje bo jest SUPER hiihiihihhihihi Odpowiedz Link
bania79 idę doma 13.05.05, 17:14 Miłego weekendu! pa pa Dajcie znac na komórę co Z niteczką i Pszczółką (po spotkanku z przystojniakiem) Buzaiaki!!!!!!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: a gdzie wszystkie??? 13.05.05, 17:29 ja "pichce" zamiast zaczac od dzisiejszego obiadu zaczelam od zupy na weekend hihihi i pasty z makreli a teraz robie obiadek na dzis ) Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: a gdzie wszystkie??? 13.05.05, 17:34 ja już jestem, już nawet zjadłam obiadek, mniam, mniam ))))))))))) Odpowiedz Link
cytrusowa Re: a gdzie wszystkie??? 13.05.05, 17:38 no to fajnie. ja na tzw. obiad zrobilam se pizze, bo nic innego nie bylo, poza tym mąż w pracy jada i ja sama sobi epozostawiona a ogolnie to czuje sie jakbym dostala obuchem w glowe - jakos tak dziwnie... chyba sie jednak wlane... aha, wyobrazcie sobie, ze sie pospieszyli u developera i po dwoch tyg od odebrania juz chca podpisywac akt notarialny - w przyszlym tyg. Takze szykuje sie wizyta w gdansku - ZNOWU, hurra! bede z moimi kochanymi rodzicami, pieskiem i dziadkiem (no i tesciową, yhm),pojde se do fryzjera....pogadam se po polsku... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: a gdzie wszystkie??? 13.05.05, 17:39 znowu bedzie mnie meczyla biegunka po przyjedzie do gdanska i po powrocie do Gdanska... pojem sobie NATURALNE polskie jedzenie... Odpowiedz Link