Dodaj do ulubionych

pomocy - enterococcus faecalis i escherichia

21.05.05, 11:21
Kochane - ja w sprawie koleżanki która nie ma internetu- 5 miesięcy temu
poroniła ciąze 16 tygodniową!!!- bakterie zabiły fasolkę - od 5 miesięcy
próbuja sie pozbyć (razem z mężem ) tego cholerstwa z tytułu- i z mężem już
ok ale ona jakoś nie umie ich zwalczyć. Od miesięcy pakują w nia coraz to
nowe antybiotyki a ona słabnie w oczach. Tak mi jej żal - a bardzo chcą
dzidzisia - chodzi od jednego lekarza do drugiego - ciągłe badania i nie ma
efektów. wiem że leczenie tego jest trudne ale może coś jej doradzicie -
właśnie z nia rozmawiałam i powiedziała że tu jest skarbnica wszelkiej wiedzy
na takie tematy - więc licze na was - może jest coś co wspomaga leczenie
antybiotykami - jakieś zioła albo "cuś" (teraz ona bierze augmentin). czekam -
pomożcie!!!!
Obserwuj wątek
    • connie1 Re: pomocy - enterococcus faecalis i escherichia 21.05.05, 11:23
      Przede wszystkim -czy antybiotyki byly zgodne z antybiogramem?
      I czy ktos szukal zródla infekcji?
      • annabal Re: pomocy - enterococcus faecalis i escherichia 21.05.05, 11:49
        tak - miała robiony antybiogram - dawali jej teantybiotyki na które jest
        wrazliwa - i miesiac temu z badań wyszła juz niewielka ilość tych "paskudztw"
        ale gino dał jej wtedy jeden z nieoznaczonych antybiotyków( jakaś nowość -
        pewnie go odwiedział jakiś przedstawiciel firmy farmaceutycznej i dlatego) i to
        spowodowało że jak we środę odebrała wyniki to znów były złe - bakteri znowu
        było b.dużo. Lekarz powiedział ze zaraziła się tym wogóle od męża - więc
        zachowują "wstrzemięźliwość" ale mąż juz jest zdrowy a ona nie umie siebie
        wyleczyć.
        • connie1 Re: pomocy - enterococcus faecalis i escherichia 21.05.05, 11:56
          A czy mąz tez był przeleczany i badany?
          Jaki antybiotyk dostawala ostatnio?
          • annabal Re: pomocy - enterococcus faecalis i escherichia 21.05.05, 12:16
            tak mąż i był badany ( przez parę miesięcy)i został wyleczony - a ona teraz
            je augmentin - nie wiem jaki brała ostanio antybiotyk - ale chodzi mi o to czy
            czymś może tą antybiotykoterapię wspomóc - może jakieś kefiry, czy żurawina -
            na bocianie przyczytałam ze to może pomóc w wyleczeniu tych bakterii - ale tam
            dotyczyło to dróg moczowych więc nie wiem czy ona to może też stosować.
    • agadibi Re: pomocy - enterococcus faecalis i escherichia 21.05.05, 12:38
      Tak, jak najbardziej na to też. Ja też, niestety, mam dłuuuugie, półroczne
      doświadczenia z bakteriami sad((
      Żurawina, kefiry, jogurty naturalne - to wszystko, o czym czytałyście na
      bocianie na pewno może pomóc. Ja jeszcze pakowałam citrosept.
      Niepokojące jest to, że po tym, jak sytuacja wyglądała na opanowaną, znowu się
      zwiększyła ilość "bydlaków". U mnie również tak było, znam taką sytuację,
      niestety, bardzo dobrze. Wiem, jak może czuć się Twoja koleżanka, sama też przez
      to przechodziłam. Jeżeli chcecie, odezwijcie się na priva.
      Pozdrawiam,
      Aga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka