Dodaj do ulubionych

nim dobiegnę do pracy zakładam

03.06.05, 07:55
i życzę udanego dnia
Moje Anioły
Obserwuj wątek
    • ata76 Re: Hello 03.06.05, 08:22
      a ja dziś się spóźniłam do pracy, dopiero właśnie przyszłam
    • pszczolaasia Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 08:24
      sześć dziewczętasmile)))) jakos mi wesoło dzisiajsmile)) Jagoda, Cytruś i Magda
      Swaihwe zobowiązujem Was do zawalenia mi skrzynki pocztowej takimi hiciorami
      jak wczoraj i Ania...Ti Amo.... błagam....
    • sabi35 ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 08:29
      Witam szanowne panie,
      arie były wczoraj cudowne, jedzenie chyba jeszcze lepsze, pogoda piękna, świeci
      słońce i nie jest gorąco.
      No i dziś pracuję tylko do godziny 13!
      • pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 08:31
        łał!!!!!! do 13-stej????????????? niektórym to dobrze, a my z Atą do 15-
        stejsmile))))))
        • sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 08:34
          Normalnie do 17-stej, ale dzisiaj piątek, idę do gina na 13:30 i potem do
          szkoły po bezzębną córkę.
          • pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 08:37
            a cos się niedobrego dzieje, że do gina lecisz, czy to zwykła kontrola? córcią
            ząbki traci? to pstrykaj jej oty, potem się tego będzie wstydzić, a potem się
            będzie chwalić swojemu przyszlemu mężowi...m oi rodzice czasneli mi taką sesję
            zdjęciową, że ho hosmile)) do dziś wszystkich fotek nie widziałamsmile))
            • sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 08:55
              Traci, brakuje jej wszystkich czterech na górze, fajnie gwiżdże przy mówieniu.
              Ostatnio sobie wyliczała w jakim wieku mogłabym zostać babcią, ale uspokoiłam
              ją, że z takim zgryzem napewno żadnego wielbiciela nie znajdzie.
              Do gina idę bo od zabiegu nie miałam jeszcze owu i mam dodatkowo kłopoty z cerą
              i włosami. I tak na sprawdzenie. Ale jak to życie, na termin czekałam kilka dni
              i mam takie przeczucie że w międzyczasie coś jednak było smile
              • pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:09
                NOOOOOOOOsmile)) to nic nie mówię, poczekam jak znowu w kiblu będziesz testowaćsmile))
                a zwłosami jak się ma problemy to idzię się do gina? pytam poiważnie, bo wiesz
                mi ostatnio strasznie wypadają i nie wiem, czy to wina hormonów czy czego
                dodiabła...
                a co do córci to nei strasz Sabi, nie strasz, jeszcze będziesz jej amatorów
                miotłą odganiaćsmile))) dziewczyny w pewnym wieku są świetnesmile))
                • sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:15
                  Zawsze mi wypadały po porodach no i teraz po zabiegu. Jedyne co mi pomaga to
                  tabletki anty z odrobiną estrogenów (własne mam w porządku). To niestety,
                  normalne. W ciąży ma się zwykle piękne włosy i skórę. I potem organizm traci
                  hormony i klops.
                  • pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:20
                    to myslisz, że to po pronieniu wypadają tak? i na to tabletki anty z
                    estrogenami, czyli ten Yasmin byłby dobry tak? ale wiesz duzo poczytałam sobie
                    na ten temat i duzo jest opinii negatywnych na temat tych tabletek, zresztą na
                    temat ktorych nie ma..najlepszą antykoncepcją jest szklanka wody zamiast, tylko
                    kto by chciał się w taką antykoncepcję bawić??? ja nie...
                    ale mój gin powiedział, ze na razie nie może mi dać tabletek anty dopóki beta
                    nie spadnie do "0" a z moim złośliwym organizmem to cholera wie kiedy to się
                    stanie.... byle nie rosła... tym się tera martwię, ale nieważne..to samo jest z
                    paznokciami strasznie mi poszły ostatnio , to samo było po poprzednim
                    poronieniu...poleciało mi na maksa i włosy i paznokcie..na szczęście trochę
                    włosów na tej durnej łepetynie mam, więc nie ma tragedii, ale denerwuje mnie
                    to.. rozumiesz..
                    • sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:28
                      Wiem, ja właściwie broniłam się przed tabletkami rękami i nogami i jakoś to
                      było. Ale przekonał mnie dermatolog i to po Yasmin było mi jeszcze gorzej (bo
                      ona nie ma estrogenów) więc gin przepisał mi Valette i moja skóra i włosy były
                      nareszcie w porządku. Tabletki brałam tylko półtora roku w życiu, nie miałam
                      żadnych problemów, depresji i nie spadło mi libido. Jak uda mi się urodzić to
                      mam zamiar jednak dalej je brać, bo żadna inna antykoncepcja w naszym przypadku
                      się nie sprawdza wink))no i to jedyny środek dla mnie na lepsze włosy, paznokcie
                      i skórę.
                      • pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:35
                        no nic tabletki to i tak melodia przyszłości... ja już ginowi powiedziałam, ze
                        ma mysleć co mi zaproponowaćsmile niech myślismile)))) na razie cza prezerwatywki,
                        boszszsz jak ja ich nie znosze.... normalnie am uczulenie na nie
                        psychiczne...wrrrrr....
                        • sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:36
                          Ja też (i mój K jeszcze bardziej wink
                          • pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:38
                            no widzisz...a my mamy zakaz poróbowania czegokolwiek...nie żebym chciała, za
                            bardzo się boję, ale mamy absolutny zakaz...w zasadzie nie wiem czemu, może to
                            jest niebezpieczne? musze się go spytać, nie żeby mi zalezało..ale spytam się z
                            ciekawoścismile)))
                            • sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:39
                              To znaczy zakaz seksu czy środków?
                              • pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:41
                                zakaz staranek, mamy się absolutnie zabezpieczać...z zakazem seksu to on może
                                sobie do zakonnicy wyskakiwać a nie do mnie... srodków nie może mi dać żadnych
                                anty...więc albo NPR, albo prezerwatywkisad
                                • pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:43
                                  albo szklanka zimnej wody...szklanka...zimny prysznicsmile))
                                • sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:45
                                  No właśnie, bo już nie mogłam uwierzyć. Myśmy sobie nawet teraz po poronieniu
                                  kupili takie różne (kolorowe, świecące itp), żeby sobie jakoś osłodzić te
                                  ciężkie czasy, ale to jeden szajs. Są jeszcze gorsze, bo grube i nieprzyjemne.
                                  Więc machnęliśmy na to ręką. Ale u was, fakt, może być niebezpiecznie. Ale
                                  dlaczego nie chcą cię operować? Czy to może naprawdę samo się wchłonąć?
                                  • pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:53
                                    tak twierdzą...operacja niesie za sobą dużo większe prawdopodobieństwo, ze ten
                                    jajowód będzie nieczynny, a takie wchłonięcie daję o cień szansy więcej niż
                                    operacja..więc mój gin chce podjąć to ryzyko, razem z ordynatorem oddziału...
                                    ale czasem mam ochotę zadzwonić do neigo i poprosić go na kolanach, żeby mi to
                                    wyciął w cholerę... ja już chcę mieć to z głowy....ale moze jeszcze poczekam
                                    trochę...nie wiem..zobaczę..idę znowu do niego 10..to pogadam z nim trochę...
                                    zrobiłam rozeznanie u koleżanki i szwagierki, ktora ma znajomości i wogle i
                                    ordynator cieszy się dużym poważaniem i szacunkiem wśród braci lekarskiej, więc
                                    jeśli on sie zgadza z moim ginem i jeszcze mówi, że mój gin to dobry
                                    specjalista, to cóż pozostaje mi wierzyć... tym bardziej, że to były dwie
                                    opinie, ktore się pokryły ze sobą całkowicie niezależnie... nie to co po
                                    wizycie ordynatora..oooo to wszyscy lekarze na oddziale zaczęli na mnie
                                    wrzeszczeć, ze się uparłam na operację...oni tam grają jak mi ordynator
                                    zagra... mój gin od początku i jako jedyny uważał, że się może wchłonąć... nie
                                    wiem Sabi...zobaczymy...martwio mnie jedynie znowu cholerne plamienie... mój
                                    śluz jest koloru ciemnej kawy z mlekiem.. nie wiem co to oznacza..on to widział
                                    i nic nie powiedział, więc jakby było coś nie tak to by coś powiedział...
                                    • sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 10:01
                                      Ojej, mogę zapytać dzisiaj mojego gina, serio. Bardzo długo pracował w klinice.
                                      Napiszę ci na priva, co powiedział.
                                      • pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 10:06
                                        tenks bejbsmile)
    • jedna_chwilka jelloł 03.06.05, 08:41
      jak coś jeszcze wyczeszę, to poślę of kors
      ja też dziś krócej, choć moja szefowa jeszcze tego nie wie smile ale zaraz jej powiem
      na 13.00 mam fryzjera, potem jadę obejrześ salę na szkoelenie, potem odbieram pocztę z mojego starego osiedla, zakupki i chyba na 18.15 mam manicure - a co mi tam
      dzięki za muzę Pszczoła i Ata
      pójdę sobie poczytać co tam wczoraj potem się działo smile
      • pszczolaasia Re: jelloł 03.06.05, 08:43
        oj działo się działosmile)) szęść Bella, to dzisiaj na bóstwo sie robisz? la pazur
        dostaniemu znowu?
    • zuzia36 dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:48
      troszkę ostatnio się Wam wcinam w Wasze wątki.
      Przepraszam, ale potrzebuję ostatnio towarzystwa i fajnej rozmowy.... jak
      przeszkadzam to mnie wygnajcie
      • pszczolaasia Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:50
        alesz w życiu, jeszcze nikt nigdy nie został przegnany z naszego wątkusmile))))
        witamy w ten brzydaczny dzień z Pomorzasmile)
        • ata76 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:52
          Zuzia, skąd to przypuszczenie, ze miałybyśmy kogoś wyrzucać? Przeca my miłe
          dziewczynki wink
        • zuzia36 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:53
          DZIĘKI!!!!!!!!!
          Tak mi się fajnie z Wami rozmawia.
          A u mnie tez marna pogoda. Deszcz siąpi, a mnie boli głowa. Z M się pogodziłam.
          Przeprosił mnie i obiecał poprawę. Remoncik skończony. Nawet fajnie wyszło.
          Kolorowy pokój teraz mamy, a tych obrazków jednak nie wieszałam.
          Plamić też przestałam i dzisiaj wzięłam pierwszą tabletkę duphastonu
          Buziaczki!!!!!!!!
          • pszczolaasia Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:53
            a na jaki kolor pokoik jest pomalowany, że się grzecznie spytam, bo ja lubię
            kolorowe pokoje....
            • zuzia36 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:59
              pomarańcz z zielenią. Postaram się zrobić zdjęcia...
              A przy okazji troszkę się Wam przedstawię:
              Mam na imię Gosia, 25 lat, od prawie 3 lat męczę się z moim M, staram się
              prawie od 2 lat. Mieszkam w małej miejscowości na mazurach, zresztą słynnej
              ostatnio z powodu tzw. "podstępnej aborcji". Pracuję w szpitalu w sekretariacie
              dyrekcji, będzie mi bardzo baraaaaardzo miło jeśli przyjmiecie mnie do swojego
              grona big_grin

              Proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby!!!!!!!!
              • pszczolaasia Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 09:14
                wkupne to kawał i fotosmile)) od foto bezwglednie nie odstąpimsmile)) kawał możesz po
                czasie opowiedziećsmile)))
                no, no , no odwaznie zestawione kolorkismile)) ja na razie testuje na wszystkich
                pokojach, jeden mam bordowy, sypialnia była zielona a w zasadzie pistacjowa,
                teraz jest fiołek alpejski, a miał byc fiolet...niestety jak się mężczyznę
                wysle po farbę to się można czegos takiego spodziewać...no i trzeci pokój
                jest... cholera wie, zielony taki jasny..ładnysmile))) ale na dwukolorowo jeszcze
                nia mam odwagi pomalować.... ale kto wie co zrobię w przyszloścismile)))
          • ata76 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:56
            ooooooooo też bierzesz duphaston???? A w którym dniu cyklu zaczynasz, bo mnie
            właśnie zastonowiło, że skończyło Ci się plamienie i bierzesz już tabletki?


            ja zaczynam brać od 15 dc do 26 dc
          • sabi35 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:59
            A po co bierzesz progesteron?
            • zuzia36 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 09:02
              dzisiaj mam 18 dc, przed poronieniem miałam cykle 31 dni.
              Gin pewnie dlatego dał mi duphaston bo miałam problemy z @@@@, gdzieś mi
              ginęła. PRL badałam przed poronieniem była OK. A i przed poronieniem brałam
              luteinę. Gin kazał mi brać duph od 16 do 25 dc, ale ja to troszkę zmieniłam smile
              • ata76 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 09:10
                a, teraz mam już jasność sytuacji!!!!!!
              • sabi35 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 09:10
                A badał ci hormony?
                • zuzia36 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 09:22
                  teraz nie badał
                  • sabi35 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 09:29
                    To znaczy przepisał ci dla własnego spokoju? Tak na wszelki wypadek?
                    • zuzia36 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 09:56
                      w sumie to chyba tak. Leczy mnie już kawał czasu i chyba tak na wszelki wypadek
                      dał. Zresztą gdzieś słyszałam, że po poronieniu dają właśnie duphaston
                      Nie wiem nie znam się na tym, ale wiem że dzieki temu będę miała @ na czas a i
                      owu będzie
    • pszczolaasia Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 08:53
      tak mnie to Jagoda zastanawia... ten tytuł wątku dzisiejszegosmile))) zakładałaś
      wątek w locie bejb????
      • jedna_chwilka Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 08:58
        nie no zalogowałam się przed wyjściem z pracy z nadzieją, że doczytam coście wczoraj pomazały ale jak zobaczyłam ponad 400, zwątpiłam
        przygnałam tu i przeczytałam po łebkach smile
        • jedna_chwilka do Zuzi 03.06.05, 08:59
          że też Ci kobito takie gupoty po głowie chodzom,
          jak sie dobrze gada, to zostajesz i wcinasz się kiedy kcesz kiss
          • jedna_chwilka dobra gazy tera czytam 03.06.05, 09:01
          • zuzia36 Re: do Zuzi 03.06.05, 09:03
            super super super
            ale mi się oczka zamykają
            • ata76 Re: do Zuzi 03.06.05, 09:13
              Zuzia, jeszcze swoje fotki musisz nam pzysłać!!!!!
              • ata76 Re: do Zuzi 03.06.05, 09:13
                co by tradycji stało się zadość!!!!!!
    • jedna_chwilka mogę wyjść wcześniej 03.06.05, 09:15
      juhhhhhhhhhhuuuuuuuuuuuuuuu
      mówiłam, że jest de beściarska (kiedy się na mnie nie wyżywa, ale to akurat zdarza się rzadko)
      • pszczolaasia Re: mogę wyjść wcześniej 03.06.05, 09:21
        Jagoda zdradzisz nam tajemnicę gdzie pracujesz? chociaż w jakiej branzy, nie
        mówię, że telefon, adres i kontakty, ale wiesz chociaż trochę puść farbę z ust
        co?
      • bania79 czesc kochaneczki 03.06.05, 09:21
        ja tez chyba dzisiaj urwe sie o 16!! doczytuje i juz wracam! Witam nową
        koleżankę Gosię!
        • zuzia36 Re: czesc kochaneczki 03.06.05, 09:25
          cześć cześć, ale się cieszę. Mam w służbowym kompie zdjęcie swoje sprzed roku
          oczywiście w pracy. Zaraz wysyłam, tylko Waszych maili mam niewiele
          • ata76 Re: czesc kochaneczki 03.06.05, 09:28
            Zuzzia do nicka dodajesz @gazeta.pl, lub też klikasz prawą stroną myszy na daną
            osobę i wyświetla Ci się jej adres mailowy
          • zuzia36 Re: czesc kochaneczki 03.06.05, 09:32
            niestety nie mam tu żadnego zdjecia. Wyśle w domciu. Czyli po 15 jak mi się uda
            do kompa dorwać.... moja mama uwielbia o tej porze grac w pasjansa
            • pszczolaasia Zuzia się nie wymiguj:)))) 03.06.05, 09:35
              od foto nie ustąpim... co mi przypomniało coś....
            • ata76 Re: czesc kochaneczki 03.06.05, 09:36
              Zuzia to powiesz mamie, że masz baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo ważna pocztę do
              przesłania i na pewno Ciebie dopuści do kompa wink
              • pszczolaasia Re: czesc kochaneczki 03.06.05, 09:39
                znaczy się aj rozumiem Zuzię doskonale, ja też mam taką mamę co uwilbia w
                pasjansa, a niestety zainstalowałam jej Mahjongę i tera u nich w domu nikt nie
                ma dostępu do kompa, chyba wtedy kiedy mamusia spismile)))
          • asiulka1976 hallo w ten deszczowy dzionek 03.06.05, 09:47
            Na powitanie przesyłam całusów kilka
            Delikatnych jak muśnięcie motylka
            Myślę, że jak je poczujesz
            To mi się zrewanżujesz.



            Wczoraj pozmywalam wszystko co moglam i obiadek przygotowalam bo dzis juz ide
            na manicure z malowaniem (jutro wesele) wiec dzis nic nie robie hihihihi no i
            dwa paznokietki mi poszły wiec trza dorobic surprised)) Kupilam samoopalacz polecany
            przez banie bo loreala nie dostalam hhmm no i wszystko było by pikne zeby nie
            te plamy na paluszkach u nóżkow eehhh zaraz bede szorowac i lekko jeszcze mazne
            nozki surprised) Jutro nie iwem czemu umowilam sie z fryzjerka na 8.30 !! zamiast sie
            wyspac to ja kurka bede siedziec na fotelu fryzjerskim eehhh moze jakis kolorek
            mi zrobi ale bo no i najwazniejsze uczesze !! wiem, wiem przed wyjsciem dla Was
            mezus mi pstryknie zdjatko surprised)
            Prosba do Was przyslijcie mi jakies pioseneczki do dedykacji dla młodych !!
            zawsze mam na płytce i dajemy DJ na weselu aby puscil z dedykacja od przyjaciol
            bo przewaznie ma tylko "winda do nieba" hihiihhihii zastanawialam sie nad ani
            pioseneczka ale moze cosiki macie jeszcze _tylko mi skrzynki nie
            zablokowac !!!!!!!
    • tola79 Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 09:27
      Heeeej dziewczyny smile
      • bania79 Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 09:32
        czesc Toluś!!
        • tola79 Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 09:35
          Jak fajnie, że piatek. Cieszylabym się jeszcze bardziej, gdyby nie to, że jutro
          mam szkołe, buuuuu... a lenistwa mi sie kce... sad Chyba, że uciekne!
          • pszczolaasia TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 09:36
            czy tylko ja nie dostałam twojego foto? czy ktoś ma foto TOLI???????????????????
            • annalalik Nie masz Toli? 03.06.05, 09:58
              potem Ci podesle bo teraz u rodzinki jestem i tu nie mam...
            • tola79 Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 10:00
              Pszółko, no co Ty??? Że nie masz mojego fota? Nei może tak być! Ale zanim ja
              znajde od nowa (bo mam w kompie całe jedno i stare na dodatek, ale
              ciiiiiiiii...) to Banieczko plissss wyślij Pszczółce, jak możesz, cmok kiss
              • pszczolaasia Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 10:16
                Tola ja tez jestem zdziwiona, że JA nie mam twojego foto.... ale wybaczę Ci jak
                dostanęsmile))
                • tola79 Pszczółko! 03.06.05, 10:32
                  Kofana, klekam, posypuje głowe popiołem i skamle o wybaczenie.... kiss
                  • pszczolaasia Re: Pszczółko! 03.06.05, 10:33
                    smile)))))))))))))
                    Pszczoła łaskawa wybaczasmile)))))))))))))))) powstań Tolasmile))))))))))))))
                    • tola79 Re: Pszczółko! 03.06.05, 10:40
                      Dobroć Twa nie zna granic! Ufff, bo wiesz, mnie sie od klęczenia odgnioty zaraz
                      robią.... wink))
                      • pszczolaasia Re: Pszczółko! 03.06.05, 10:45
                        smile)))))))))) powtarzam Pszoła łaskawasmile))) dziecię drogie jest Ci wybaczonesmile)))
    • zuzia36 Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 09:48
      obiecuję, że wyślę.
      A z mamą mam dokładnie ten sam problem teraz w pająka zawzięcie gra. Wolę jej
      nie pokazywać niczego innego ...
      A teraz biorę sie za robotę
      • asiulka1976 Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 09:50
        wyslij do ani a ona Tobie nasze posle surprised))
        no i kawał jakis surprised))
        witaj w wariackim klubie e-przyjaciolek surprised)
        • bania79 Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 09:54
          Anulka kiedyś wysyłała wszystkim zdjęcie Toli! Poszukam i przyślę ci Pszczółka!
          Fajnie masz Asiulka, że się tak wypinzdrzasz! ja weselicho mam dopiero w
          sierpniu, ale na przyszły weekend mam zjazd w liceum i chyba tez się odwalę a
          co!
          • asiulka1976 moze kto przetłumaczy 03.06.05, 09:55
            SPECIAL DISCOUNT: [Click Here] to order your VIP Membership at a discounted
            price. Offer valid for the next 4 days only!


            hhmm w FF napisali na czerwono ;o)
            • jedna_chwilka Re: moze kto przetłumaczy 03.06.05, 09:57
              daj spokoj zwykla promocja - olej i se zaznaczaj dalej
              • asiulka1976 Re: moze kto przetłumaczy 03.06.05, 09:58
                surprised))) buzi,buzi
                • asiulka1976 Re: moze kto przetłumaczy 03.06.05, 09:59
                  bo ja angielskiego ni w zaba ale za to francuski perfekt surprised)
            • sabi35 Re: moze kto przetłumaczy 03.06.05, 10:05
              Specjalna sprzedaż promowana (prmocja). (Kliknij tutaj) aby zamówić specjalne
              VIP-owskie (?) członkostwo po promocyjnej cenie. Oferta jest ważna tylko 4 dni.
              • asiulka1976 Re: moze kto przetłumaczy 03.06.05, 10:08
                Dzieki!!!!! a niech sie w d... cmokna tongue_out ja tam wole skrocona wersje surprised)
        • asiulka1976 do zuzi to było :O) 03.06.05, 09:55
          wyslij do ani a ona Tobie nasze posle surprised))
          no i kawał jakis surprised))
          witaj w wariackim klubie e-przyjaciolek surprised)
          • zuzia36 Re: do zuzi to było :O) 03.06.05, 10:11
            ok ok ok
            a na wesele ja idę za tydzień. Takie duuuuże typowo wiejskie, ale kucharka jest
            ekstra (ta co u mnie robiła) więc żarcie będzie pychaaaaaa. Zwłaszcza nie mogę
            doczekać się jeża.
            A tak wogóle to nie bardzo mam ochotę iść. Do tańców wcale nie mam nastroju, a
            i gadania i wypytywania rodzinki wolałabym uniknąć. Ale niestety muszę iść,
            jakoś to przezyję
            • pszczolaasia powiem Ci Zuzia w tajemnicy 03.06.05, 10:14
              że jak nie masz ochoty, to pewnie się będziesz ekstra bawićsmile)) ja tak mam
              zawsze, jak mi się nie chce i wogle mam wszystko w dupie, będzie pewno nudno to
              sie tak bawię, ze szok!!!! bez mała krolowa parkietusmile))) a jak mam ochotę, na
              pewno ekstra będzie, to czasem jest taka hała, ze szok, także miłej zabawy dla
              Ciebie i dla Asiulki oczywiściesmile)))
    • annalalik A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:00
      Wróciłam właśnie z psiakiem od weterynarza. Ma oczyszczone zeby i wenflon w
      łapce. Biedny jeszcze sie chyba nie pozbyl z ciała narkozy bo mu tyłek lata i
      nawet siku nie umiał zrobi smile Taki pogłupiały - jakby wypity hihi

      A ja jestem glodna troche... bez sniadania poszlam dzis...
      Ogolnie to niezle sie czuje... nie super ale spoko smile
      kiss
      • asiulka1976 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:07
        TTtttttttaaaaaaaaaaaaaaaaa a u mnie sie zaczeło "pierdzioszki" surprised))
        wiec zaczynam guajazyl pic i moze juz w niedziele test owu zrobie surprised)
        • tola79 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:09
          Asia, robisz testy od Ewy, czy inne? Bo miałam raz te od Ewy i zastanawiam sie,
          czyby nie kupić znów.
          • pszczolaasia sześć Ania:))) 03.06.05, 10:15

            • annalalik Szesc Pszczoła 03.06.05, 10:17

          • asiulka1976 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:18
            od Ewy co miesiac kupuje ciazowe i kiedys kupilam 3 razy owulacyjne, napisalam
            emaila do niej i nie odpisala myslalam ze nie dostala bo nie ma z nia kontaktu
            a tu nagle listonosz tesciki przyniosl hhmm to poszukalam na allegro ile mam
            zaplacic surprised)
            • sabi35 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:21
              A ten Guajazyl to wystarczy jak będziesz piła krótko przed owu, bo on tylko
              rozrzedza śluz, nie ma wpływu na ilość tylko na jakość. Na ilość ma wpływ
              estradiol, a właśnie jego poziom może podwyższyć wiesiołek (Bożesz jaka jestem
              mądra wink))))))
              • asiulka1976 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:26
                Ta a wiesiolek wogole na mnie nie dzialal :o( guajazyl popijam od dnia
                pierdzioszkow az do owu no i efekcik piekny byl ostatnio 2 cykl jak go biore surprised)
                • sabi35 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:28
                  Bo może masz śluz, a guajazyl go tylko rozwadnia. Wiesiołek trzeba zażywać
                  kilka miesięcy żeby wogóle była poprawa. Ale płodnego śluzu nie musi być dużo,
                  żeby się udało, to wiesz (tak dla uspokojenia wink
                  • asiulka1976 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:30
                    a wiem surprised) tylko ze wiesiolek bralam kilka miechow i nic a po guajazylu
                    przynajmiej cos widze i to mnie cieszy surprised) bo sluz to ja piekny mialam przed
                    ciaza eehhhh pikny był surprised)
                    • sabi35 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:32
                      Ja też przed tabletkami, ale i tak już dwa razy się nam udało. Tobie też się
                      uda i napewno z lepszym skutkiem niż u mnie smile
                    • tola79 testy? 03.06.05, 10:36
                      To chyba se też zakupie, a co smile Słyszałam też o testach owu "ACON" czy cóś.
                      Słyszała któraś? Podobno do kupienia w aptece w cenie zbliżonej do tych od Ewy?
        • pszczolaasia Asia:)))) 03.06.05, 10:17
          to do dziełasmile))) go bejbe, go bejbe, goł, goł, gołsmile))))
          • sabi35 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:18
            Napisaöam o twoim problemie do wirtualnego gina. Ciekawe co odpowie. Jakie masz
            wyniki bety aktualne?
            • pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:25
              1019
              • pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:27
                dzięki Sabinosmile))))
          • asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:21
            oj pszczola pszczola, moj M jest zmeczony co wieczor ledwo siedzi wiec dlatego
            zakupilam testy aby w ten najlepszy czas go "zgwalcic" no i dopiero sie zaczyna
            wiec mysle ze po weselu po winku i drinkach cosik bedzie a w tygodniu pewno owu
            eehhh bede musiala cos wymyslic aby zakusić mezusia oj ciezko,ciezko.
            • pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:27
              alesz taki gwałcik to dobrze robismile))) a wiążesz go czasem? ja raz tak mojego
              chłopa "zgwałciłam".... coś był zmęczony, a ja czułam w sobie ogień, więc....na
              kolanach błagał o jeszcze....ale nie można się powtarzaćsmile))))) boszsz co ja
              piszę....
              • asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:29
                hiihiihihi tak , tak i jeszcze maseczke zakladam z zameczkiem na ustach ;o)
                a takie gwalty to u nas choroba coraz czesciej i to mi sie nie podoba zaczynam
                sie zastanawiac czy jeszcze jestem atrakcyjna dla niego surprised( czy to tylko to
                przepracowanie :o(
                • sabi35 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:30
                  A ile lat jesteście razem?
                • pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:30
                  przepracowanie Asiu na pewno przepracowanie.... z przepracowania chłopaki
                  często się tkie markotne robia, nie waż się myslec , że jest inaczej...
                  • asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:31
                    oj czasem tak se mysle :o(
                    • pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:35
                      Asia na pewno tak nie jest...jak maci własne biznesy to wiesz... stresy, stresy
                      i jescze raz stresy..tobie na pewno też z nerw się często nie chce i wiesz im
                      tak samo... na pewno Asiusmile)) uszy do górysmile))
                      • asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:38
                        takkkkkkkkk napewnooooo
              • sabi35 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:29
                Dalej, dalej Joanno, to bardzo ciekawe wink))
                • asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:31
                  ktora joanno i do kogo to pytanie hiihhiihihi

                  My 13 hhmm 14 lat razem
                  • pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:33
                    pewno do mnie, ale ja nie mam smialości dalej pisać...powiem tylko, ze od mojej
                    siory kajdanki dostał na urodziny...no to wykorzystałam to...potem w drugą
                    stronę...taaaa....lepiej już nic nie piszęsmile))))) ale warto sobie zakupić taki
                    gadżet...polecam......purpurowa jestem na twarzy chciałam dodaćsmile)))))))
                    pejczyków nie stosowałam, ani maseczek z kulkami do buźkismile))))
                    • asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:34
                      dobra, dobra a skad wiesz ze sa takowe ;o)
                      • pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:52
                        na filmie widziałam....PULP FICTIONsmile)))))))))))
                    • sabi35 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:35
                      Jeszcze!
                  • sabi35 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:33
                    To bardzo dużo, zmęczenie materiału może być, ale może twój M wyczuwa twoje
                    podstępne zamiary, co?
                    • asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:36
                      to napewno !!! bo ja juz sily na uwodzenie nie mam bo ile mozna ?? wiec sie
                      staram tylko w "te dni" a jak jest juz po owu to wogole sie nie kochamy!!! w
                      tamtym cyklu tylko 3 razy !!!!!!! pamitam czasy jak specjalnie jechalismy na
                      dzialke za misto aby pobyc sami (wiadomo o co chodzi) a teraz eehhh
                      moze przez te 10 lat jak nie mielismy wlasnego M podniecalo nas krycie sie i
                      szukanie wolnego miejsca a teraz mozna kazdego wieczoru i nie ma ochoty hhmm
                      • sabi35 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:40
                        To jedźcie na działkę się ukryć. My ostatnio byliśmy na piwie w lesie i(w takim
                        ogródku) i poszliśmy sobie na górę na spacerek, a tam była piękna polanka....
                        I to wszystko w samo południe wink
                        A ty go uwodzisz z własnej woli i ochoty czy tylko w celach prokreacyjnych? Tak
                        szczerze proszę!
                      • pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:42
                        Asia stabilizacja małżeńska tak wpływa.
                        ja po owu też za dużo się nie kocham, ale wynika to z czego innego chyba...
                        mnie napieprzają tak bimbały, że nie ma mowy, zeby je dotknąć, a ja lubie jak
                        Tomuś je dotyka....ale nie o tym mowa...
                        a może wyciągnij go gdzieś na łono natury co...i przydyb go w jakimś cielmnym
                        miejscu...tylko zaklinam zdejmijcie gatki, bo jak was ktoś przydybie, to ciężko
                        uciekać z majtolami wijącymi sie wokół kostek.... ja się chyba z dwa razy
                        wywaliłam, ku radści Pana, ktory nas przydybał w trakcie.....
                        czasem jest gorszy okres po prostu, przemęczenie, może twój M jest
                        przemęczony.. zmęczony... zestresowany tym tez, że się nie udaje...wiesz to
                        wszytsko się na głowę rzuca....
                        • asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:50
                          Taa wy to macie pomysły hhhiihhii kiedys probowalam namowic go na sexik na
                          pustej plazy (znam takowe miejsce w jastarni) i wiecie co powiedzaial ze
                          napewno zaraz kto przyjdzie eehhh a swoja droga to ja juz nie mam sily na
                          prowokacje bez celu bo jak widze jego zmeczone oczka to mi samej sie
                          odechciewa, no czasem wleze za nim pod prysznic i zapyta "a ty co tu robisz?"
                          wiec mowie ze plecy przyszlam mu umyc i wiadomo jak sie konczy ;o) szybko ale
                          nie w tej pozycji co trzeba :o( ja takiego sexu nie licze nie ma tej gry
                          wstepnej itp
                          • pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:51
                            to wyciągnij go do Dębek...tam na lewo od rzeczki jest taka plaża...dla
                            naturystów po prostu...mnie tam zawsze bierze...zasłaniami się parawanikiem i
                            do dzieła.... warto spróbowac asia...może magia plaży na niego podziałasmile)))
                            • asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:53
                              eehhhh
                              • pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:55
                                myslisz, że nie? Asia...powiedz coś...
                          • sabi35 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:57
                            Szybkie numerki są fajne, ale tylko jako urozmaicenie. A i w tej pozycji można
                            zaciążyć. O to się nie martw. My czasem chodzimy sobie na drinka albo do kina i
                            jak wracamy (a mieszkamy na 3 piętrze) zaczynam już na parterze uwodzenie, na
                            każdej kondygnacji ściągam jakąś część ubrania i napięcie rośnie z każdym
                            piętrem (że tak powiem wprost proporcjonalnie). To działa jak piorun. Możesz go
                            też odwiedzić w biurze (gdzie pracuje?) i dać mu do zrozumienia, że nie masz
                            nic pod spódnicą wink
                            • pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:59
                              albo powitać go w tym stroju co kiedyś mowiłaś...wiesz jakim?
                              • jedna_chwilka Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:59
                                Sabi, jejku bo mi się zachce
                                • asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 11:13
                                  hiihihhhiihi Tak takie stroje i biuro (nasze mieszkanie) to przerabiam co
                                  miesiac surprised) najgorzej w tygodniu jak wychodzi okolo 7 a wraca okolo 22 to nawet
                                  moj ubior nic nie daje :o( i dlatego martwie sie jak owulacja jest w tygodniu!
                                  jak zrobi sie cieplutko i w weekendy to pewno ze oboje mamy "chetki" wystarczy
                                  haslo "jedziemy na rybke" a to w jastarni wiec oczywiscie jade bez bielizny i
                                  mowie na wysokosci redy (jestem z gdanska) to to jedziemy do tej jastarni
                                  barrdzzooo dluuggooo surprised))
    • annalalik FF moj mnie dobija... 03.06.05, 10:30

      • asiulka1976 Re: FF moj mnie dobija... 03.06.05, 10:32
        oj Aniu dla mnie to dziwne ze co nie było owu a progesteron wysoki bo tempka
        rosnei od niego!! dziwne bo to cialko zolte odpowiada za druga faze cyklu hhmm
        • sabi35 Re: FF moj mnie dobija... 03.06.05, 10:35
          Na oko wygląda że owu była, dziwne.
          • asiulka1976 Re: FF moj mnie dobija... 03.06.05, 10:38
            Na oko tak ale gin nie stwierdzil i sluzu nie było hhmm no dziwne to aniu
          • annalalik Re: FF moj mnie dobija... 03.06.05, 10:38
            ale usg w 14 dc cos by pokazalo... a tam pusciutko...
            • annalalik Re: FF moj mnie dobija... 03.06.05, 10:41
              ok - juz nie przynudzam
            • sabi35 Re: FF moj mnie dobija... 03.06.05, 10:42
              To poczekaj 2 tygodnie i się zobaczy. Może nie zawsze widać ciałko żółte, może
              jest z drugiej strony? Ktoś już miał taki przypadek?
              • asiulka1976 Re: FF moj mnie dobija... 03.06.05, 10:52
                MIAŁŁŁŁŁŁŁ i o to chodzi !!!!!!!!!!!!!!!! gin stwierdzil ze owu nie było a skad
                ciaza ????? www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=12&s_id=5&ss_id=8
                drugi wykres zobacz opis pod nim !!!!!!!!!
    • jedna_chwilka pograjcie sobie :) 03.06.05, 10:37

      www.storewars.org/flash/index.html






      • tola79 a propos testów 03.06.05, 10:44
        To chyba se też zakupie w tym miesiącu, a co smile Słyszałam też o testach
        owu "ACON" czy cóś.
        Słyszała któraś? Podobno do kupienia w aptece w cenie zbliżonej do tych od Ewy?
      • annalalik pa 03.06.05, 10:50
        • pszczolaasia Re: pa 03.06.05, 10:55
          Ania gdzie lecisz???????
      • zuzia36 Re: pograjcie sobie :) 03.06.05, 10:51
        jej nienadążam za Wami!!!!!!!!!
        Troszkę roboty miałam. Niechce mi się dzisiaj jak piorun. Jutro mamy festyn
        wstąp po zdrowie, a później Reni Jusisi ma spiewać. To jest normalnie sensacja
        w naszym mieście!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Pszczółko masz rację z weselem i ochota. W niedz byłam na komuni (chrześniaczka
        moja szła) i wcale ochoty nie miałam jechać, a było nawet fajnie i siedzieliśmy
        dłużej niż było planowane, az mama po nas dzwoniła, hihihihi
        • zuzia36 zapomniałam o jednym 03.06.05, 10:52
          panna młoda jest na takim etapie ciąży, na którym ja bym teraz była crying(((
          i to mnie najbradziej zniechęca sad
          Idę coś zjeść
          • pszczolaasia Re: zapomniałam o jednym 03.06.05, 10:55
            oj Zuza...uszy i nos do góry....ty też będziesz...wszystkie kiedyś będziemysmile)
    • zuzia36 kawał - pewna starsza pani i kwadratowe jądra 03.06.05, 11:00
      Pewnego dnia pewna starsza dama przyszła do Deutsche Bank z torbą pełną
      pieniędzy.
      Podeszła do stanowiska i poprosiła o prywatną rozmowę z prezesem banku, gdyż
      chciała otworzyć konto, a "proszę zrozumieć, chodzi o wielką sumę pieniędzy"...
      Po długotrwałych dyskusjach pozwolono starszej pani spotkać się z prezesem, bo
      w końcu
      nasz klient -nasz pan.
      Prezes spytał o kwotę, jaką starsza pani zamierzała wpłacić. Ona zaś
      odpowiedziała, że chodzi o 50
      milionów EURO. Po czym otworzyła torbę, żeby go przekonać, iż tak jest w
      rzeczywistości.
      Naturalnie zaciekawiony prezes pyta o pochodzenie tych pieniędzy.
      "Szanowna pani, jestem zaskoczony ilością pieniędzy, jaką ma pani przy sobie!
      Jak pani tego dokonała?"
      Klientka na to: "Całkiem prosto. Zakładam się".
      "Zakłada się pani? - pyta prezes - Ale o co?".
      Starsza pani odpowiada: Cóż, o wszystko co możliwe. Na przykład mogę się z
      panem założyć o 25.000
      EUR, że pańskie jaja są kwadratowe!
      Prezes zaśmiał się głośno i powiedział: "Przecież to śmieszne! W ten sposób nie
      mogłaby pani nigdy tak dużo zarobić."
      "Cóż, przecież powiedziałam, że w ten sposób zarobiłam moje pieniądze. Byłby
      pan gotowy założyć się ze mną?"
      "Ależ oczywiście - odpowiedział prezes (w końcu szło o mnóstwo pieniędzy).
      - Zakładam się, o 25.000 EUR, że moje jaja nie są kwadratowe."
      Starsza pani odpowiada: "Zakład stoi, ale ponieważ stawką są duże pieniądze,
      czy mogę przyjść jutro o 10.00 razem z moim prawnikiem, żeby sprawdzić naocznie
      i przy świadku?"
      "Jasne", prezes wykazał zrozumienie.
      Całą noc prezes był niesamowicie nerwowy i spędził wiele godzin na sprawdzeniu,
      czy jego jaja znajdują się w swojej dotychczasowej formie. Z jednej i drugiej
      strony.
      W końcu przy pomocy głupiego testu osiągnął 100-procentową pewność. Wygra ten
      zakład !
      Następnego ranka o 10.00 przyszła starsza dama ze swoim prawnikiem do banku.
      Przedstawiła sobie obu panów i powtórzyła, iż chodzi o zakład, którego stawka
      jest 25.000 EUR.
      Prezes zaakceptował zakład, iż jego jaja nie są kwadratowe.
      W celu przekonania się o tym fakcie, poprosiła go dama o opuszczenie spodni.
      Prezes opuścił spodnie. Starsza pani nachyliła się, spojrzała uważnie i spytała
      ostrożnie, czy może dotknąć jaj.
      "No dobrze - odpowiedział prezes. - 25.000 EUR są tego warte i mogę zrozumieć,
      że chce się
      pani do końca przekonać."
      Starsza pani ponownie się nachyliła i wzięła "piłeczki" w swoje dłonie.
      Wtedy prezes zauważył, że prawnik zaczyna uderzać głową w ścianę.
      Prezes pyta więc kobietę: "Co się stało z tym Pani prawnikiem?
      Na to ona: "Nic, założyłam się z nim tylko o 100.000 EURO, że dzisiaj o
      godzinie 10.00 będę trzymała w dłoniach jaja prezesa Deutsche Bank".
      • sabi35 Re: kawał - pewna starsza pani i kwadratowe jądra 03.06.05, 11:02
        He he, znam już od dawna, jeden z moich ulubionych kawałów!
        • zuzia36 Re: kawał - pewna starsza pani i kwadratowe jądra 03.06.05, 11:07
          mój tez big_grin
          • bania79 Re: kawał - pewna starsza pani i kwadratowe jądra 03.06.05, 11:11
            no i się rozgadały!
            ja już chcę, żeby weekend się zaczął!
            nie usiedzę dziś chyba...
            • bania79 Anulka wracaj!!! 03.06.05, 11:11

      • zuzia36 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:11

        - Tata, jak ja przyszedłem na świat? - pyta syn ojca.
        - No dobrze mój synu, kiedyś musieliśmy odbyć tę rozmowę... Było tak:
        Tata poznał mamę na chatroomie. Pózniej tata i mama spotkali się w cyberkafejce
        i w toalecie mama zechciała zrobić kilka downloadów z taty memory stick'a. Jak
        tata był gotowy z uploadem zauważyliśmy, że nie zainstalowaliśmy żadnego
        firewalla. Niestety, było już za późno, żeby nacisnąć "cancel" albo "escape", a
        i meldunek "Chcesz na pewno ściągnąć plik?" już na początku skasowaliśmy w
        opcjach w "Ustawienia". Mamy antywirus już od dłuższego czasu nie był
        uaktualniany i nie poradził sobie z taty robakiem. Więc nacisneliśmy
        klawisz "Enter" i mama otrzymała komunikat:
        "Przypuszczalny czas kopiowania 9 miesięcy".
        • bania79 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:13
          hi hi to tez już znam...
          Gosia, a skąd ci się wziął nick zuzia36?? Myślałam, że to od imienia i
          wieku...ale widzę, że nie!
          • asiulka1976 ja tez uciekam !!!!!!! 03.06.05, 11:14
            manicure i zakupki bede za jakies 4 godz surprised))
            • tola79 Re: ja tez uciekam !!!!!!! 03.06.05, 11:18
              No, masz sie wypindrzyć, żeby lepszej laluny na weselu nie było!!! słyszysz?!
              ok, wiem, wiem, że ich rzucisz na kolana, Tola Ci to mówi! smile))
          • zuzia36 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:19
            kiedyś miałam królika o imieniu zuzia - półangorę i tak jakoś wpisałam zuzia, a
            że zuzia było juz zajęte to "zaproponował" mi komp zuzia36 i tak juz zostało smile
            • asiulka1976 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:22
              kroliczka mialas surprised)) super sa !!
              To moj krolik-bax.blog.onet.pl/
              • zuzia36 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:24
                króllików miałąm dużo. Mąż lubi króliki (nawet jesć, ale mu nie dałam!!!!!) i
                mieliśmy sporo na działce. Nawet małe mielismy
                • bania79 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:34
                  fajnie, ja ostatnio tez wspominailam małożowinie, że może króliczka byśmy sobie
                  kupili, ale się nie zgodził, bo mamy podłogę nową drewnianą i by nam króliczek
                  ją zjadł... sad(
                  • pszczolaasia Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:38
                    a ja mam psa... ślizga się prześmiesznie na drewnianej podlodzesmile)) wogle jest
                    śmiesznota... strasznie do pańcio podobny- kudłaty, niezawysoki, o letko
                    oryginalnej słowiańskiej urodziesmile)))
                • zuzia36 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:37
                  tzn nie my, tylko króliki
                  • bania79 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:39
                    hi hi wiemy, że nie wy!
                    Psa nie możemy mieć, bo my oboje bardzo ciężcy do wstawania jesteśmy i byłby
                    problem z wychodzeniem! Ale taki króliczek to sama słodycz... Moja siostra ma
                    szynszyla, ale to takie płochliwe jest, że chyba nie chciałabym!
    • annalalik Porządkuje 03.06.05, 12:05
      • bania79 Re: Porządkuje 03.06.05, 12:21
        gdzie bylas aniu?
      • pszczolaasia Re: Porządkuje 03.06.05, 12:21
        gdzie byłaś jak Cię nie było, grzecznie się spytam?
        • bania79 Re: Porządkuje 03.06.05, 12:22
          nie wyjmuj mi z ust pszczolko, bo bule jem...
        • annalalik Re: Porządkuje 03.06.05, 12:23
          nigdzie... posprzatalam troche bratu pokoik bo przeciez kurz to juz korzenie
          zapuszczał u niego (jestem za dobra...)
          • sabi35 Re: Porządkuje 03.06.05, 12:27
            Aniu, ja wiem, że masz zły humor i jesteś smutna (bo sobie zaglądnęłam na TS).
            Nie wiem, czym by cię rozchmurzyć. Cokolwiek napiszę i tak mi nie uwierzysz wink
            • bania79 Re: Porządkuje 03.06.05, 12:29
              Anulka, zły humorek ty??? no nie no... co się tutaj porobiło! słyszałaś
              piosenki Kożuchowskiej? ja sobie słucham w robocie i jakoś tak optymistycznie
              mi się zrobiło!
              • annalalik Re: Porządkuje 03.06.05, 12:33
                Nie jestem smutna... poprostu musze sie zajac czyms (sprzatanie pomaga nie
                myslec). Narazie siedze z biednym psiakiem ale pozniej ide do siebie i
                posprzatam mieszkanie na blysk! Na obiad rybka wiec szybko pojdzie.
                Dzieki dziewczyny.

                Sabi - ja zawsze wierze w to co piszecie. I wiem ze nie tylko mnie jest ciezko.
                Tylko wiesz - czasem wole posiedziec cicho niz przysmucac. szczegolnie kiedy
                jestescie w dobrych humorach. Szkoda mi tego psuc kiss
                • sabi35 Re: Porządkuje 03.06.05, 12:35
                  Ja wiem, musi upłynąć trochę czasu. A ja będę sobie obserwować twoją
                  temperaturę. I ciekawa jestem, co to będzie.
                  A przysmucać możesz zawsze, po to tutaj jesteśmy. Pa, nos do góry!
                  • annalalik :* 03.06.05, 12:37

              • annalalik Bania 03.06.05, 12:34
                nie slyszałam kożuchowskiej... musze chyba sciagnac
                • bania79 Re: Bania 03.06.05, 12:45
                  No 3 piosenki są tylko, ale fajne. A ta Brodka od Atki wczoraj strasznie mi się
                  podoba. Chyba sobie całą płytę kupię!!! Może na urodziny zażyczę sobie! O!!
                  • annalalik Re: Bania 03.06.05, 12:46
                    a ze urodziny masz niedlugo to niezle by bylo smile
                • pszczolaasia czy Ania wzięła sobie do serca co Sabi 03.06.05, 12:46
                  powiedziała? bo jak Asia mówi, to Ania nie słucha.....
                  • annalalik Re: czy Ania wzięła sobie do serca co Sabi 03.06.05, 12:49
                    Asiu ja słucham tylko czasem poprostu nie wierze w siebie... tak juz mam..
                    Glupia jestem bo Wy dobrze mi mowicie a ja i tak swoje. Za duzo mysle i potem
                    mam dola... a jak zrobic by nie myslec nie wiem (sprzatac ale jak juz posprzatam
                    wszystko to co?)
                    Moze w weekend uda mi sie wyjechac ze znajomymi nad jezioro, moze w przyszlym
                    tygodniu na kregle pojde... moze ...
                    tofam Was
                    --
                    sprzedam suknię ślubną
                    • bania79 Re: czy Ania wzięła sobie do serca co Sabi 03.06.05, 12:52
                      no ja też mam problem z myśleniem... może my myśliwstwo powinnyśmy postudiować
                      to nam się odechce co Ania!
                      • annalalik Bania 03.06.05, 12:57
                        moze...
                        • ata76 Re: no dziewczynki!!! 03.06.05, 13:02
                          wracam po ciężkim "tyraniu".....teraz będę miala więcej czasu na rozmowę!!!!


                          Aniu, nie smuć się plissssssssssssssssssssss!!!!!

                          Bania, jak chcesz, to Ci całą płytkę prześlę na maila, ale tak po trochu, żeby
                          skrzynki nie zawalić....zresztą ta płytka jest taka bardzij zróżnicowaan ,ale
                          mi się podoba!!!

                          Asiulka, zdjątka prosim, po tym jak zrobisz się już na bóstwo!!!!
                          • bania79 Brodka 03.06.05, 14:08
                            Atko, mogłabyś mi przysłać???? serio????????? to ja barzdo barzdo proszę... tak
                            po troszkę! bo słucham ciągle tej samej pieśni!
                            • ata76 Re: Brodka 03.06.05, 14:15
                              to Ci podeślę z domu, bo w pracy nie mam!!!! No i jestem ciekawa jak Ci będzie
                              się podobała płyta w całości!!!Po przesłuchaniu proszę o opinie!!!
                              • bania79 Re: Brodka 03.06.05, 14:22
                                napewno napiszę. powiem ci szczerze, że mi się ten hicior bardzo podoba - ten z
                                radia znany! i słyszałam też tą piosenką do Opola - fajowa! ale ta od ciebie to
                                już debeściarska! więc zdaje się, że płytka w całości to musi byc rewelka!!
                                • ata76 Re: Brodka 03.06.05, 14:31
                                  mi się podoba, aczkolwiek dwa kawałki jak dla mnie są takie gorsze, ale
                                  generalnie bardzo miło jej się slucha!!!!

                                  a jeśli chodzi o ten utwór, to podoba mi się on również w oryginalnym wykonaniu
                        • sabi35 Re: Bania 03.06.05, 13:05
                          Wiesz Aniu, ja naprzykład jak mam doła to się wyzłaszczam i wypłakuje. Potem
                          jestem milcząca, ale zaczynam powoli planować i podejmować kroki na przyszłość.
                          Np. kupię sobie ten słynny zestaw ziół, albo poszukam w internecie słynnego
                          homeopaty, idę do drogerii albo apteki zapytać czy mają to albo inne zioło,
                          przypominam sobie że mam kupić wiesiołka albo że od kilku dni zapomniałam wziąć
                          folik. I już mam dobry humor. Same plany go już poprawiają. I to te plany
                          najbliższe i realne, a nie wyobrażanie sobie jak będę wyglądać z brzuszkiem.
                          Ale to ja, więc tak na marginesie.
                          • pszczolaasia Re: Bania 03.06.05, 13:07
                            oj nie wyobrażajcie sobie siebie z brzuszkiem... nie róbcie tego naprwawdę...
                    • pszczolaasia Ania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 13:01
                      moja droga Aniu, nie jesteś glupia... polowa z nas choruje na tę chorbą, co się
                      nazywa- a ja wiem swoje, wy sobie mówcie co chceciesmile))) na za duże myślenie
                      też dużo z nas choruje...ciekawe dlaczego nie myslimy wtedy kiedy powinnyśmy, a
                      największe wynalazki medyczne nam wychodzą wtedy kiedy naprawdę nie trza się
                      stresować, tylko po prostu posłuchac lekarza? taka nasza natura kobieca, ktoś
                      powiedział kiedyś, że kobiety mają szczególna skłonność do szukania dziury w
                      całym... no i konia z rzędem temu, kto to potrafi obalić..nikt???? każda z nas
                      taka jest Ania, każdasmile))) masz doła, gadajsmile)) my tu po to jesteśmy, żeby Cie
                      pocieszyć, nie obiecuję złotych gór, nie obiecuję, że przegonię chmury, ale
                      próbować przeciez mogę, ale pod warunkiem, że o tym wiem!!!!!!!!!!!!! Ania
                      lepiej trochę bejb??? cmokam w stroskaną główkęsmile))
                      • ata76 Re: na poprawę nastroju!!!!! 03.06.05, 13:03




                        Morze Północne, lodowaty wicher hula jak cholera. Na pokładzie statku stoi
                        dwóch marynarzy.
                        - W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki? - pyta jeden.

                        - Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę.

                        - Jakiego nieszczęśliwego wypadku??

                        - Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem...

                        ==================

                        Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:

                        - Słyszałem, że wy, Polacy to jesteście straszni pijacy. Założę się o 500$, że
                        żaden z was nie wypije litra wódki duszkiem.

                        W barze cisza. Każdy boi się podjąć zakład. Jeden gościu nawet wyszedł.

                        Mija kilka minut, wraca ten sam gościu, podchodzi do Amerykanina i mówi:

                        - Czy twój zakład jest wciąż aktualny?

                        - Tak. Kelner! Litr wódki podaj!

                        Gościu wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka.

                        Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca 500$ i mówi:

                        - Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, mógłbym wiedzieć, gdzie wyszedłeś kilka
                        minut wcześniej?

                        - A, poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi się uda...




                        ======================

                        Na przejście graniczne w Hrebennem zajeżdża czarny Mercedes 600.
                        Wysiada młody facet w czarnym garniturze i otwiera bagażnik.
                        Podchodzi do niego celnik i zaczyna klasyczne pytania:
                        - Narkotyki?, broń?, dewizy?
                        - Oczywiście - odpowiada kierowca i otwiera walizki.
                        Celnik z niedowierzaniem patrzy na zawartość waliz. Pierwsza wypełniona po
                        wierzch foliowymi torebeczkami z białym proszkiem, druga pełna kałachów, w
                        trzeciej równo poukładane paczki 100 dolarowych banknotów.
                        - To wszystko pana ? - pyta gościa
                        - Nie - odpowiada młody człowiek - to jest pana, moje jest w tamtym Tirze.




                      • pszczolaasia Re: Ania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 13:04
                        i tak naprawdę nie wiem co Ci powiedzieć na to, jak wygląda twój wykres...bo po
                        pierwsze nie znam się na tym, po drugie...jak wiesz pisuje na wątku "dla
                        starających się po poronieniu" i tam są dwie dziewczyny, ktore zaszły w cyklu,
                        w którym na pewno, na pewno nie było owu...potwierdzone monitoringiem...nie
                        było na pewno!!!! a jednak...szok po prostu!!!!
                        Ania moge po prostu tylko i wyłącznie Cię wspierać myslowo co też niniejszym
                        czynię, a Mensza, tak dla zasady dzisiaj przydyb... niech się chłop nie
                        odzwyczaja.... uszy do góry bejbsmile)))
                      • annalalik Re: Ania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 13:06
                        Dzieki pszczoła - doceniam bardzo wszystko co piszecie i myslicie kiss
                        Wiem ze mozna na Was liczyc kiss

                        A teraz sorki ale na troche znikne znow
                        nie nie - nie uciekam nigdzie tylko z biednym psem na spacer (widzialas sama
                        jaki biedny na fotkach) i na zakupy musze isc.

                        Nie wiem co bym bez Was wszystkich zrobila!!!! DZIEKI
                        • pszczolaasia Re: Ania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 13:08
                          pogłaskaj za uszami pieska od nassmile
                      • zuzia36 ale mam dzisiaj zapieprz 03.06.05, 13:07
                        normalnie nie wyrabiam się!!!!!!!!!!
    • sabi35 Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 13:13
      Idę do tego gina, czymcie się ciepło. Potem po bezzębną i na grila. Pa
      • pszczolaasia Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 13:17
        miłej zabawy, uściskaj bezzębnąsmile)))))))))) i powodzenia u gina.
      • zuzia36 Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 13:27
        daj znac co ten mądry powiedział!!!!!!
        • ata76 Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 13:42
          Sabi jest usprawiedliwiona, bo do gina idzie i po córcie,
          Asiulka robi się na bóstwo
          Ania poszła z pieskiem
          Zuzia tyra
          a reszta gdzie??????????????????????

          Pszczoła to wiem, gdzie jest wink
          • bania79 Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:12
            ja jestem tutaj Atko...
            zowu mam tłumaczenuie kosmitę na wtorek! więc zarobiona jestem!
            • tola79 Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:30
              Ja też zawalona robotą, ale zaglądam do Was smile
              Ania nie martw się, ja też jakoś dzisiaj trochę zwatpiłam, ale staram się nie
              dawać. Nawet nie chcę o tym wszystkim myśleć, bo na głowę dostanę. Wiem, że to
              trudne, bo też wczoraj całą chałupę wysprzątałam smile))
              • pszczolaasia Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:31
                ja też już jestem, a tu się tylko 7 postów objawiło od czasu mojej
                nieobecności... nieladnie...
          • zuzia36 Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:39
            ufffffff to był cięzki dzień. Zrobiło się już cicho, nareszcie...
            • ata76 Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:42
              no fakt, ja za jakieś 20 minut będę spadać z pracy reazem z Pszczołą....och jak
              fajnie jak nie ma szefa, można szybciej wyjść!!!
              • zuzia36 Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:46
                ja też uciekam o 15, tyle że u mnie to normalna godz.
                I kolejny kawał:
                Przy łóżku umierajacej żony siedzi facet.
                - Może coś ci potrzeba, kochanie - pyta smutnym głosem.
                - Chciałabym - odpowiada cichutko żona
                - żebyś mnie jeszcze raz przeleciał.
                - Oj, taka słaba przecież jesteś, no ale jak bardzo chcesz...
                I gość włazi do łóżka, robi, co żona sobie życzy, a potem przytulony do niej
                usypia ze zmęczenia. Budzi się po jakimś czasie, a żona w świetnej formie
                krząta się po kuchni, gotując obiad. Facet zrywa się z pościeli i woła:
                - Kochanie, co się stało? Przecież taka chora byłaś?
                - A to ten seks z tobą tak mi pomógł - informuje go z uśmiechem kobieta.
                Facet siada ciężko na stołku i smutnieje.
                - Co jest, nie cieszysz się, że wyzdrowiałam?
                - Nie o to chodzi - mówi mąż - tylko jakbym wiedział, że mam takie możliwości,
                to i babcię Zosię bym uratował i wujka Zdziśka...
              • cytrusowa Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:48
                no ładnie - wszystkie sie wyrywają wcześniej z pracy!!!

                pięknie, po prostu pięknie!
                • ata76 Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:52
                  świat schodzi na........ no nie powiem na co, bo jeszcze się ktoś obrazi smile)
    • zuzia36 kawał 03.06.05, 14:43
      Młode małżeństwo idzie pierwszy raz do przychodni ze swoim maleństwem. Po
      godzinie wracają do domu i ona krzyczy:
      - Rany boskie, to nie nasze dziecko!
      - Cicho, zobacz, jaki fajny wózek.
      • pszczolaasia Re: kawał 03.06.05, 14:48
        Zuzia dzielnie zasłużyła, na to, żeby zzostać w naszej gromadziesmile)))) nadaje
        sięsmile)))
        • zuzia36 jej dziękuję!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 14:51

          • zuzia36 Re: jej dziękuję!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 14:53
            to był enter
            chciałam jeszcze powiedzieć, że zmykam powoli do domu (mój komp służbowy zamyka
            się 10 min.) jak się w domku dorwę do kompa to wyśle zdjecia
            Buziaki!!!!!!! kiss
            i jeszcze:
            Spotyka się dwóch kumpli z wojska (dawno się nie widzieli).
            - A co tam u ciebie?
            - Ożeniłem się.
            - I co, dobrze ci, nie narzekasz?
            - Nie narzekam...
            - A to limo pod okiem to skąd?
            - A to jak narzekałem...

            Spotykają się dwa psy, jeden mówi:
            - Wiesz, szczekałem.
            A drugi na to:
            - A ja szcze moczem!
        • tola79 Re: kawał 03.06.05, 14:52
          Taaak, dobrze jej z oczu patrzy smile))))
          • ata76 Re: kawał 03.06.05, 14:52
            chyba z literek wink
          • pszczolaasia Re: kawał 03.06.05, 14:53
            Tola jak ty cos powiesz.... smile)))))))) odbija mi wiecie...może dlatego, że
            łikend już za 6 minut zaczynam.. a może dlatego, że po prostu tak? czy poczebna
            jest lepsza argumentacja? Dziewczyny , ktorych nie będzie w łikend - miłego
            łikendusmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • ata76 Re: kawał 03.06.05, 14:54
              no właśnie ja się żegnam póki co, wpadnę wieczorową porą!!!!!!
            • tola79 Pszółko :))) 03.06.05, 14:55
              Ano, czasem mnie coś tak natchnie... wink))
          • tola79 ja też zmykam 03.06.05, 14:54
            kobitki, pędzę do domu, jeszcze pięć minut i startuję!
            Miłego łikendu wam życzę, oby nam się!
            buźka dla wszystkich smile))
            • zuzia36 dziękuje dziękuje dziękuje 03.06.05, 14:55
              jak Wy to mówicie - jesteście tofane kiss
            • ata76 Re: ja też zmykam 03.06.05, 14:55
              no i miłego weekendu dla tych, które nie będą mogły tu zajrzeć!!!!!
    • annalalik Wrocilam z zakupikow 03.06.05, 15:04
      i loda zajadam.
      nic nie posprzatałam bo na miescie utknelam smile))
      Zaraz obiadek zaczne robic
      ale widze ze poki co wszystkie uciekaja
      • asiulka1976 Re: Wrocilam ja tez 03.06.05, 15:10
        Piekniutkie paznokietki mam surprised)
        Bania krolik NIE zje Ci podlogi tylko jesli chcesz poczytaj przydatne info (u
        mnie na stronei Bax-a sa linki) bo kroliczka od malenkosci trzeba tresowac !!
        aby nie siusial w kontach tylko w kuwecie i kupiki to samo! do gryzenia nie
        dawac mu materialów bo moze przez przypadek wziasc ulubiona bluzke ;o) tylko
        najlepiej kartki lub rolke po papierze toaletowym . Moj król nie zrobil zadnej
        szkody, kable cale leza na podlodze!! Tylko ze ja go tresowalam od malego jakby
        co sluze rada surprised))
        Sabi za gina trzymam kciuki aby tylko dobre nowinki mowil !!
        Aniu przypomnialas mi ze lodziki mam w zamrazalce- zaraz zjem surprised)
        • annalalik Re: Wrocilam ja tez 03.06.05, 15:13
          A ja ludy zjadlam. Kupilam sobie lentilki na oslodzenie nastroju smile
          • bania79 Re: Wrocilam ja tez 03.06.05, 15:17
            To może przemyślę tego króliczka jeszcze raz
            tylko jak go tresowac mam jak acły dzien w robocie?
            No nie wiem
            Ja dopiero o 17 wyjdę jednak... eh!
            • asiulka1976 Re: Wrocilam ja tez 03.06.05, 15:30
              Kroliczki to nocno-wieczorne rozrabiaki w dzien spia surprised)
              • asiulka1976 email 03.06.05, 15:39
                poszedl do Was
                • bania79 Re: email 03.06.05, 15:42
                  wow, full professional widzę! bajerancko będziesz wyglądać...
                  a paznokietki debeściaki! też kiedyś miałam tipsy, ale nie umiałam o nie
                  dbać... niestety!
                • annalalik Re: email 03.06.05, 15:44
                  rewelacja Asiulko
                  • asiulka1976 Re: email 03.06.05, 15:49
                    To sie ciesze, jeszcze jutro fryzjer , makijaz (zaraz probny zrobie) troche
                    perfumikow aha i jeszcze jedna warstwa samoopalacza hihihiihi i bede gotowa surprised)
                    • annalalik Re: email 03.06.05, 15:50
                      Faceci to maja łatwo - ogola sie, włożą garnitur i juz... a my... smile))
                      • asiulka1976 Re: email 03.06.05, 15:53
                        garnitur Aniu mojego M wisi w foli od tygodnia na wierzchu zeby zawozl do
                        czyszczenia i wczoraj M powiedzial gdzies w godzine czyszcza! no dobra
                        pomyslalam najwyzej jak lump pojdzie jak zle wyczyszcza!! mamy (raczej mam)
                        ulubiona pralnie i prasuja ale na 3-ci dzien sie odbiera no ale....... jego
                        małpy, jego cyrk najwyzej po drugiej stronie stolu usiade i nie bede sie
                        przyznawac uncertain
                        • ata76 Re: email 03.06.05, 15:59
                          Asiulkaekstra buciki!!!!!ekstra sukienka i ekstra paznokcie!!!!!!
                          • ata76 Re: email 03.06.05, 16:01
                            Asiulka, a czy Ty przypadkiem nie masz paneli podłogowych w odcieniu dąb
                            antyczny??????????????????????????????????????
                            • asiulka1976 Re: email 03.06.05, 16:09
                              surprised))) podobne wiem ale to sosna sacramenco
                              • bania79 Re: email 03.06.05, 16:13
                                ale fajnie wyglądają! wcześniej nie zauważyłam jakie mają ładne słoje!!!
                              • ata76 Re: email 03.06.05, 16:14
                                a już myślałam, że mamy takie same smile

                                ale bardzo ładne są!!!!!!!!
                                • cytrusowa ach 03.06.05, 16:17
                                  dziewczeta - to juz weekendowe pogaduszki, taak???
                                  • ata76 Re: ach 03.06.05, 16:18
                                    dla mnie na pewno!!! Bo już w domu jezdem!!!!!
                                    • bania79 Re: ach 03.06.05, 16:23
                                      ja w pracy więc jeszcze nie weekend!!!
                                    • cytrusowa Re: ach 03.06.05, 16:23
                                      a ja dzis znow bylam u dohtorki na naswietlanio-akupunkturze, gadalysamy caly
                                      czas jak lezalam z igielkami, no i wygielo mnniewink, mysiala mi jeszcze raz
                                      powbijac igielki.

                                      anemii nie mam, krew ok, ale bedzie mnie dowitaminizowywac zastrzykami, bo cos
                                      tam...
                                      no i ten kręgoslup tez.
                                      mila pani dr powiedziala, ze mam do niej przyjsc z gotową listą pytan, nawet
                                      jesli wydają mi sie banalnesmile dobre podejscie, co?

                                      aha, no i wreszcie znalazla sie osoba, ktora uratuje moj cierpiący zoladek..
                                      dzis znow na topie jest kibel, a ja tylko zjadlam platki z mlekiem - wiecie, z
                                      ena mnie tak nabial czasem dziala???a kiedys zarlam tylko twarozki i jogurty -
                                      wszyscy beke mieli, a teraz ku uciesze tatusia zaczelam jest mieso!

                                      ja caly czas czekam na @, chyba niestety przyjdzie, bo mam chcice na cos
                                      dobrego, moze slodkiego??? tylko nie pamietam zeby mnie mglilo przed @, a tak
                                      mam juz 2 dzien - ja se tu wciskam ze to ciaza moze, a to moj glupi zoladek
                                      daje tak znac o sobie - te, co mają wrzody, mają pewnie podobny problem

                                      uhhh
                                      • bania79 Cytruś 03.06.05, 16:32
                                        najważniejsze, że masz opiekę fachową! a co by ci tam nie wynaleźli to szybko
                                        wyleczą!!!
                                        co do braku @, to ja tam nie widzę, żeby do ciebie przychodziła! w razie czego
                                        a kysz jej mówię! może cię zostawi w spokoju...
                                        • ata76 Re: Cytruś 03.06.05, 16:38
                                          podpisuję się pod tym co Basia napisała obiema ręcami!!!!Nic dodać, nic ująć!!!
                                      • jedna_chwilka cytrusowa 03.06.05, 16:38
                                        ja jestem wrzodowcem (bo mam niestresującą pracę, tak?)
                                        i teraz nie jest na nie czas kochanienka
                                        one sie odzywają tylko na wiosne i na jesieni
                                        a z nabiałem moje złote jest tak, że dorosłuy człowie go nie przyswaja!!!tak, tak nie przyswaja! (wyjątek stanowią jogurty z kulturami)
                                        tylko dziecko do 4 roku życia przyjmuje nabiał i wszystkie jego składniki odżywcze, potem nasze jelita nie przetwarzają tego sad
                                        koniec z mitem o zbawczej sile nabiału
                                        • asiulka1976 Re: cytrusowa 03.06.05, 16:48
                                          Wiesz co cytrus mi sie wydaje ze twoj zoladek nie ma flory bakteryjnej zostala
                                          wyzarta przez tabletki brzeciw bolu glowy- tak mial moj tato potem w tych
                                          wyzartych miejscach robily sie jakies bakterie potem wrzody i na koniec w ciagu
                                          roku rak wielkosci calego zoladka :o( Tylko nie mysl ze Cie strasze tylko tak
                                          dumam sobie....
                                          • jedna_chwilka Re: cytrusowa 03.06.05, 16:53
                                            eee pojechałaś
                                            lekarzem nie jestem ale wrzody czynne leczy się kuracją antybiotykową
                                            w innych stadiach wystarczy Alumag albo Alugastrin + nospa
                                            ale to zależy od lekarza prowadzącego
                                            tablety nie rozwalają tak okropnie żołądkow jak kawa na czczo, nieregularne posiłki i niezdrowe odżywianie, więc bez przesady Cię proszę, bo Cytruś się zlęknie i nie pójdzie do lekarza
                                            • asiulka1976 Re: cytrusowa 03.06.05, 17:02
                                              Pisalam ze tak se dumam bo wiem co moj tato przeszedl i co mu lekarze mowili
                                              tylko ze on potrafil dziennie wziasc 12 tabletek i w koncu pojecha na zastrzyk
                                              przeciwbolowy. Oczywiscie dziedzicznie dostal raka zoladka od swojego taty wiec
                                              i to mialo wplyw no i ze jako zawodowy kierowca jadal jak jadal a czasem i nie
                                              jadal popijal zimne napoje zamiast zjesc w knajpie i popic herbata no niestety
                                              zawodowa choroba kierowcow sa wrzody :o(
                                              • jedna_chwilka Re: cytrusowa 03.06.05, 17:04
                                                o jejku wiem jaki to ból
                                              • cytrusowa ale ja nie mam wrzodów!!! 03.06.05, 17:05
                                                tylko kiedys mi zdiagnozowali reflux jakis tam, ale prawdopodobnie to ogolnie
                                                wrazliwy nerwowy zołądek, hihiih.

                                                jak mnie meczyli gastroskopią, to nie mam bakterii i ogolnie jest ok poiza
                                                jakimis tam wyjątkami.
                                                takze jestem zdorwa jak rybasmile
                                                • asiulka1976 Re: ale ja nie mam wrzodów!!! 03.06.05, 17:07
                                                  refluks to cofanie sie tresci ale jakiej ?? zolciowej ??? hhmm dziwne zdrowa a
                                                  jednak problemy sa wiec dlaczego ???
                                                  • jedna_chwilka Re: ale ja nie mam wrzodów!!! 03.06.05, 17:08
                                                    w tym przypadku cofanie się treści żołądkowej!!!
                                                  • asiulka1976 Re: ale ja nie mam wrzodów!!! 03.06.05, 17:14
                                                    jagoda cofanie sie tresci zoladkowej to wymioty !! mojemu tacie to przypisali
                                                    az w koncu okazalo sie ze to jednak reflux przełyku, bo jak usuwali mu zoladek
                                                    to az do przełyku i cos naruszyli i do konca sie nie zamyka (tak prostym
                                                    jezykiem pisze)
                                                  • jedna_chwilka Re: ale ja nie mam wrzodów!!! 03.06.05, 17:18
                                                    kochana, mam wrzody i mialam reflux i wiem co to cofanie sie tresci zoladkowej.
                                                    wymioty jedno a pobekiwanie na pusto lub z kwaskowym posmakiem.
                                                    przelyk "wpada" do "worka" żołądka i tam są takie klapki jak u konia na oczach lub w sercu zastawki, które sie czasem nie domykają i jeden z objawów to reflux wlasnie
                                                  • asiulka1976 Re: ale ja nie mam wrzodów!!! 03.06.05, 17:20
                                                    no wiem co to te klapki mojemu tacie sie nie domyka (smiesznei brzmi) i co zje
                                                    to idzie zwymiotowac a czasem nie hhmmm dobra koniec tematu !!
                                                • jedna_chwilka Re: ale ja nie mam wrzodów!!! 03.06.05, 17:07
                                                  no jak masz reflux, to jak przyjedziesz tu to mus Ci kupic ALUMAG - zawiesina, pije sie po jednej łyżce
                                                  a jeszcze jak nerwowe to możesz mieć uwaga: zespół jelita wrażliwego, też się schodzi z bólu i się ma rewolucje pojedzeniowe - ale to mają TYLKO OSOBY prowadzące "niestresujące" życie, chilli Ty cytruś?!
                                              • asiulka1976 Re: 03.06.05, 17:06
                                                Mi az ciarki przechodza jak pomysle ze w prezencie urodzinowym na 30-te
                                                urodzinki zafunduje sobie gastroskopie :o( i tak co roku w urodzinki bede robic.
                                                Moj dziadek mial raka zoladka moj tato i wierze w to ze moze byc dziedziczne
                                                tylko w meskich genach!!!!!!!!!!
                                                • jedna_chwilka Re: Asiulka 03.06.05, 17:11
                                                  szukaj gastroskopii ze znieczuleniem, w Wwie ok. 120 zeta, u was też pewnie coś koło tego, ale rzestań się stresować
                                                  • asiulka1976 Re: Asiulka 03.06.05, 17:12
                                                    jeszcze rok surprised)) za rok trzydzieste urodzinki !!
                                                  • jedna_chwilka Re: Asiulka 03.06.05, 17:13
                                                    nie pękaj, kwardym czeba być, tylko koniecznie ze znieczuleniem
                                                • pszczolaasia Re: 03.06.05, 17:13
                                                  przyszła i czytam i aż muszę skomentować. Cytruć coś pieprzysz...okaz zdrowia,
                                                  co mu krew z nosa ciągle leci, co ma ciągle problemy z żołądkiem..jak Cie
                                                  kocham to coś pieprzysz... czymaj się tej lekarki, zdaje się być rozsądna...idę
                                                  dalej czytać....aaaa i jeszcze jedno Asia..zwaliło mnie z nóg po prostu... la
                                                  pazur PETARDA!!!! co mi przypomina, że nie mamy foty nowego la pazura
                                                  Jagodysmile... idę czytać dalejsmile
                                                  • jedna_chwilka Re: 03.06.05, 17:14
                                                    bo idę na 18.15
                                                  • pszczolaasia Re: 03.06.05, 17:15
                                                    ale po frycu mogłabyć tez jakis uśmiech czasnąc na kliszy i nam posłaćsmile)) i la
                                                    pazur teżsmile)
                                                  • asiulka1976 Re: 03.06.05, 17:16
                                                    oj pszczol apszczola a jak to wszystko ubiore fryz zrobie ho ho lepiej od panny
                                                    mlodej bede wygldac a w srodku impry szepne mezusiowi ze gatków zapomnialam
                                                    zalozyc hiihhihiih
                                                  • asiulka1976 Re: 03.06.05, 17:17
                                                    no czekamy na fotki a co !!!!!!!
                                                  • pszczolaasia Re: 03.06.05, 17:18
                                                    o!!!!!!!!!!!!!!!!!! zrób taksmile))) tam na pewno jakieś kibelki będą,
                                                    przygruchacie sobie jedne na parę minutek..... och życie pewno, że tak zróbsmile))
                                                    ale co ci powiem, kiecka jest prima sortsmile))) te dzikie kwiatysmile)) jeszcze w
                                                    mojej ulubionej kolorystycesmile)) czarniawejsmile))ekstrasmile))
                                                  • pszczolaasia Jagoda kcemy foto po frycu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 17:19

                                                  • jedna_chwilka Re: Jagoda kcemy foto po frycu!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 17:20
                                                    nie wysle juz fot, no way, ja sle ciagle swoje
                                                  • pszczolaasia Re: Jagoda kcemy foto po frycu!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 17:21
                                                    no jak to, tam ciebie to bylo jakieś 2 , reszta to żaby i inne jakieśsmile)))) ja
                                                    jak poójdę do fryca i sobie też strzele, niech będzie i wyslę wam, ale najpierw
                                                    ty!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • asiulka1976 Re: Jagoda kcemy foto po frycu!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 17:23
                                                    ja swoje tez wyslalam od razu jak ze szkoly przyszlam i teraz tez !! a ty co ??
                                                    no nie daj sie prosic zabki ladne były ale troszku ciebie bysmy poogladaly !!
                                                    no nie daj sie prosic !!!!
                                                  • ata76 Re: Jagoda kcemy foto po frycu!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 17:27
                                                    Jagoda, ale teraz to dałaś "radę"!!!! Ciągle nam fotki ślesz???? no chyba że
                                                    mnie coś omija, ale nie sądze!!!!

                                                    Dawaj foty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • asiulka1976 Re: 03.06.05, 17:22
                                                    z mojej ulubionej firmy i buty tez ulubione surprised) Taranko i Lasocki
    • jedna_chwilka żesz w mordę 03.06.05, 15:43
      po fryzjerze musiałam wrócić, bo komórka się zagrzała do czerwoności
      • annalalik Re: żesz w mordę 03.06.05, 15:44
        Oj niedobrze Jagoda kiss
      • annalalik Re: żesz w mordę 03.06.05, 15:48
        bez Ciebie wszystko sie w firmie wali
        • bania79 Re: żesz w mordę 03.06.05, 15:50
          no wali się wali! Nie ma to jak nasza Jagódka! a jak fryzurka?
          i miałaś przecie zdradzić co firma robi mniej więcej i co ty...
          • asiulka1976 Re: żesz w mordę 03.06.05, 15:54
            HE HE a zdjecia nowej fryzurki, gdzie ?? czekamy !!!!!!
            • ata76 Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:00
              właśnie!!!!!a na początek chociaż może jakieś info!!!!
        • jedna_chwilka Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:00
          wlasnie nic sie nie wali tylko obibokom robic sie nie chce
          • bania79 Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:01
            o joj, bez ciebia Jagódka zginęli by! zrelaksował cię trochę ten fryzjer?
            • jedna_chwilka Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:03
              nic by sie nie stalo
              jestem zwykla asystentka i nigdy nic ode mnie nie zależało, chociaż fałszywi pochlebcy mówią, że by się stało - nie wierzę im smile
              • ata76 Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:05
                Jagoda, nie bądź taka skromna, skoro dzwonią to znak, że jesteś potrzebna!!!!
                • jedna_chwilka Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:08
                  nie mam złudzeń, po prostu dziewczynom z promocji nie chciało się dupy ruszyć i wysłać czegoś do kogoś, a to ważna dla mojej szefowej osoba
                  • annalalik Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:10
                    widzisz bo jakbym byla z Warszawy to bys mnie w te promocje wcisnela i by Cie
                    nie wzywali z wolnego smile))
                  • bania79 Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:11
                    no w każdym razie, my wierzymy że bez ciebie by się zawaliło! i się będziemy
                    tego trzymać! Kochana, żeby cię aż od fryzjera ciągnąć... no no A tak w ogóle,
                    to asystent to zawsze drugi po szefie! wiem, co mówię - moja małżowina jest
                    asystentką i codziennie go przekonuję jaki ważny jest!!!
                    • ata76 Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:16
                      słyszałam teorię, że asystemt to nie tylko prawa ręka szefa, ale głowa szefa wink
                      • ata76 Re: Bania!!!! 03.06.05, 16:17
                        zabieram się za wysyłanie, także przygotuj się na odbiór duuuuuuuuuuuuużej
                        poczty!!!!!
                    • jedna_chwilka Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:16
                      kiedyś w to tez wierzylam teraz juz nie,
                      a poza tym wiem ze nie ma osob niezastapionych
                      no i szanse na awans zadne sad
                      • bania79 Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:22
                        Dzięki atko! Czekam niecierpliwie!
                        Jagódko, dlaczego nie ma szans na awans? Swego czasu tez rozważałam bycie
                        assytentką i zawsze mówiono mi, że dobre osoby mogą być później obsadzane na
                        wyższych stanowiskach w firmie... zresztą znam takie historie!
    • jedna_chwilka Asiulka 03.06.05, 16:26
      dla mnie bomba - nie zapomnij strzelać se fot w trakcie
      • bania79 Atko 03.06.05, 16:39
        Tą pieśń uwielbiam w oryginale ale Brodka sobie świetnie z nia poradziął!
        dzięki!!! dostałam,czekam na jeszcze!!!!
        • ata76 Re: Atko 03.06.05, 16:42
          taaaaa...trzeba jej to przyznać!!!!

          następne idą już!!!!!
          • bania79 Re: Atko 03.06.05, 16:43
            spinning wheel tez bomba! kupuje płytę na 100% i będę sąsiadów męczyć!!!! hi hi
      • asiulka1976 Re: Asiulka 03.06.05, 16:49
        tak,tak w trakcie tez ;o)
        • bania79 lece kochanienkie!!! 03.06.05, 17:02
          Trzymajcie się ciepło przez weekendzik!
          jakby co to smsa proszę!!!
    • pszczolaasia ciekawe co u Sabi 03.06.05, 17:20
      czy ma dobre wieści od gina... oby, oby.. a Ania gdzie weflonik ściąga z
      pieknotki? ten jej psiak jest cudnysmile))
      • annalalik Re: ciekawe co u Sabi 03.06.05, 17:32
        Jestem jestem smile))
        Psiapsiuła moja z WOŚPu dzwoniła smile))
        No i obiadek jadłam z mężuniem.
        A wenflonik bede ściągała dziś to i może jeszcze jakies foty szczele.

        JAGODA - ja tez prosze Cie sliczniutko o jakas foteczke Twojej nowej i zapewne
        pieknej fryzureczki!

        CYTRUŚ - Ty sie nie wyglupiaj tylko porzadnie lecz, jedz regularnie i NIE PIJ
        JUZ KAWY grrr
        • annalalik Re: ciekawe co u Sabi 03.06.05, 17:42
          NO to lece wenflonik sciagac - bede wieczorkiem
          kiss wy nawet nie wiecie jak ja was ljublju kiss
          • pszczolaasia ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie.... 03.06.05, 17:44
            i zara kończę bo goście do mnie idą...
            • pszczolaasia Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:05
              no idzie, tylko nie padnijcie.....
              • asiulka1976 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:08
                taaaaaaaaaaaaaaaaa odpisalam
                • asiulka1976 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:20
                  łomatko pszczola uncertain az mi ciary przeszły oohhh to dla mnie tortury.......
                  wole farbkami do ciala cos namalowac surprised)
                  a to z tyłu to tam gdzie ja mam kwiatuszka po solarium surprised) hiihhihii
                  • pszczolaasia Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:21
                    tyle, zę ja tego kwiatka nie widziałamsmile)))))) a ty mojego już tak....
                    • asiulka1976 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:25
                      bo moj juz lewo widoczny to raz i nie taki pikny aby pokazywac ;o)
                    • ata76 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:25
                      boszzzzzzzz Pszczoła, gdybym nie wiedziała gdzie Tomek ma ten tatuaż, to po
                      fotce w pierwszym momencie myślałabym u zupełnie innej części
                      ciała......buahahaha...elem się usmiała z Krzychem!!!!
                      • pszczolaasia Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:27
                        Ata!!!!!!!!! celem wyjaśnienia, na ramieniu masmile)))))))))))) żeby nie było, że
                        ja pornografie szerzęsmile))))))))
                        • asiulka1976 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:28
                          eeeeeeeeeee na ramieniu :o(
                          • pszczolaasia Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:31
                            a na czy niby wygląda??????? ja pacze na to i nic nie widzę.... zbereźnego....
                            Ata mnie wytłumacz!!!!!!!!! przecież nie na dupie!!!!!!!!!!!!!
                            • asiulka1976 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:31
                              hihihiihiihihi az sie usmialam
                              • ata76 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:35
                                Pszczoła, ale jk pocztę otwierasz, to nie widać całego zdjęcia i jak widziałam
                                tak częściowo to własnie wyglądało na tylną część ciała służącą do siedzenia!!!!
                                Ale przeca ja wiem gdzie Tomek ma tatuaż, nie jeden raz widziałam w realu!!!
                                • pszczolaasia Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:36
                                  a gdzie to zdjątko bylo robione Atko? nad jaką wodą? ładnie wyszlaś.....smile))
                                  • ata76 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:40
                                    w Pieninach.....w zeszłym roku!!!!
    • asiulka1976 do lewego marsz !! 03.06.05, 18:31
      surprised)
      • pszczolaasia Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:32
        melduje się tylko na chwilę, bo na gości czekam, sie spóźniają...
        • asiulka1976 Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:41
          a ja ni mam tatuazu za bardzo zmienna jestem kiedys chcialam ugryzione jabłko
          potem mi sie znudzilo i chcialam mała zabke nad ..... pod pebkiem nizej ;o)
          potem znak blizniakow na biodrze i w koncu zadnego nie mam surprised) ale chyba se na
          wesele przykleje jakis nalepek na kostce u nogi ale ktorej prawej czy lewej ??
          • ata76 Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:43
            zawsze możesz Asiulka zrobić ten z henny....ja tak własnie zaczęłam, ..najpierw
            z henny na ręcę, a potem ten prawdziwy na ramieniu !!!!

            a jeśli chodzi o nogę, to chyba nie ma znaczenia na której!!!
          • ata76 Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:45
            ja bym raczej myślala co nakleić smile))))))
            • asiulka1976 Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:49
              ta ale z henny to teraz trudno znalesc wiem ze na jarmarku dominikanskim robia
              hihhiihih a kilka naklejanych mam chinskie wzorki no ale zlote czarne
              kwiatuszki na okolo nogi (polowa nogi wyjdzie) no i pelno takich z gazet ale to
              chyba nie bedzie sie trzymac
              • ata76 Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:53
                zawsze możesz zrobić próbę generalną dziś i sprawdzić czy będzie się trzymać!!!

                i fakt teraz to cięzko znaleźć tych od henny, bo w sezonie letnim, to jest ich
                mnóstwo w Gdyni na "Bulwarze"
                • asiulka1976 Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:55
                  no wlasnie tez myslalam o hennie ale ni ma teraz :o(
                  chyba wezme ten na okolo kostki wydzie na pol a nawet wysrodkuje zeby wyszedl
                  nad kostka ze tylko z boku bedzie go widac a nie z przodu hhmm i on byl
                  kupowany w kosmetycznym zreszta zobacze jeszcze
                  • ata76 Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:57
                    jak się zdecydujesz, to pstryknij jakieś foto!!!!!


                    chwilowo spadam, bo musze udostępnić komputer mojej połóweczce!
    • swaihwe dobry wieczór:-) 03.06.05, 19:29
      Witam, dopiero teraz mogłam Was przywitać. I tylko na chwilkę, bo idę z psiurem
      do frycasmile. Bo w lato ledwo psiur zipie - kudłacz z niego.

      Dziewczynki - ja też chcę tatuaż, ale
      1. Boję się bólu
      2. Boję się, że mnie jakimś świństwem zakażą.
      Boli?????
      • zuzia36 Re: dobry wieczór:-) 03.06.05, 20:22
        hej!!!!
        porobiłam zdjęcia pokoju i wysłałam
        Moje też właśnie wysyłam
        a tatuażu nie dostała, a bardzo mnie zaciekawił wink
    • ewaq Re: Dzizes, nie nadrobię zaległości w czytaniu! 03.06.05, 21:24
      Ale witam się z Wami Kochane pamiętające jeszcze może o mnie wink
      • asiulka1976 Re: Dzizes, nie nadrobię zaległości w czytaniu! 03.06.05, 21:26
        nie a ty kto ??









        pewnie ze pamietamy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        za kare kawal prosimy i info co u ciebie ??
        • ewaq Re: Hmm...kawał, powiadasz... 03.06.05, 21:30
          Dobrze, że dziś mi coś podesłano wink Więc proszę:

          Kolejka w aptece.
          Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mówi mu 320
          zlotych proszę. Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi mu 340 zlotych.
          Trzeci podchodzi, aptekarz mówi mu 390 zlotych. Czwarty facet w kolejce się
          lekko poddenerwował i mówi:
          - Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy
          taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni placą mniej, a inni więcej? Mgr
          odpowiada: - No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę. Facet się
          zdenerwował i mówi: - Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną
          cene? Na recepcie było napisane : CC NWKCMJDMCC CC. Klienci zaczeli nerwowo
          naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytal co to oznacza, co to
          za lekarstwo... W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami
          na twarzy: Ceść Cesiek, Nie Wiem Kurwa Co Mu Jest, Daj Mu Co Chcesz, Ceść
          Cesiek.
        • ewaq Re: Dzizes, nie nadrobię zaległości w czytaniu! 03.06.05, 21:32
          A co u mnie? Padam! Nie miałam czasu tu do Was zaglądać, bo w tym tyg. miałam
          dwa egzaminy, więc po powrocie w niedzielę ze Słowacji starałam się troszkę
          pouczyć. Na efekty przyjdzie poczekać jakiś miesiąc. Poza tym beznadziejnie się
          czuję, schudłam, bo jadłowstrętu ciąg dalszy i nawet truskawki nie smakują mi
          tak, jak co roku sad
    • jedna_chwilka ło matko :) 03.06.05, 21:34
      po pierwsz primo, la pazyr sfotografowany telefonem pośle z pracy, bo w domu u
      tesciow ani kabelka ani bluetootha
      po drugie primo - Goasia - toż masz gębę pełną zębisków
      trzecie primo - pszczoła aż se musiałam na pilput dla Krzyska foty Twe zachować
      czwarte primo - atka - odpowiedzialam w mailu, ach te oczęta
      piąte primo - sąsiadeczko moja Ewciu, dzieś Ty była i jak się czujesz?

      pozostałe prima - całuję
      • ewaq Re: ło matko :) 03.06.05, 21:38
        Hmm... miło słyszeć, a raczej czytać, ze jeszcze sąsiadką moją jesteś smile)) A
        odpowiedzi na pytania linijkę wcześniej smile A poza tym... widziałam tętniący
        punkt smile))
        • asiulka1976 Re: ło matko :) 03.06.05, 21:40
          super !!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka