jedna_chwilka 03.06.05, 07:55 i życzę udanego dnia Moje Anioły Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ata76 Re: Hello 03.06.05, 08:22 a ja dziś się spóźniłam do pracy, dopiero właśnie przyszłam Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 08:24 sześć dziewczęta)))) jakos mi wesoło dzisiaj)) Jagoda, Cytruś i Magda Swaihwe zobowiązujem Was do zawalenia mi skrzynki pocztowej takimi hiciorami jak wczoraj i Ania...Ti Amo.... błagam.... Odpowiedz Link
sabi35 ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 08:29 Witam szanowne panie, arie były wczoraj cudowne, jedzenie chyba jeszcze lepsze, pogoda piękna, świeci słońce i nie jest gorąco. No i dziś pracuję tylko do godziny 13! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 08:31 łał!!!!!! do 13-stej????????????? niektórym to dobrze, a my z Atą do 15- stej)))))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 08:34 Normalnie do 17-stej, ale dzisiaj piątek, idę do gina na 13:30 i potem do szkoły po bezzębną córkę. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 08:37 a cos się niedobrego dzieje, że do gina lecisz, czy to zwykła kontrola? córcią ząbki traci? to pstrykaj jej oty, potem się tego będzie wstydzić, a potem się będzie chwalić swojemu przyszlemu mężowi...m oi rodzice czasneli mi taką sesję zdjęciową, że ho ho)) do dziś wszystkich fotek nie widziałam)) Odpowiedz Link
sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 08:55 Traci, brakuje jej wszystkich czterech na górze, fajnie gwiżdże przy mówieniu. Ostatnio sobie wyliczała w jakim wieku mogłabym zostać babcią, ale uspokoiłam ją, że z takim zgryzem napewno żadnego wielbiciela nie znajdzie. Do gina idę bo od zabiegu nie miałam jeszcze owu i mam dodatkowo kłopoty z cerą i włosami. I tak na sprawdzenie. Ale jak to życie, na termin czekałam kilka dni i mam takie przeczucie że w międzyczasie coś jednak było Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:09 NOOOOOOOO)) to nic nie mówię, poczekam jak znowu w kiblu będziesz testować)) a zwłosami jak się ma problemy to idzię się do gina? pytam poiważnie, bo wiesz mi ostatnio strasznie wypadają i nie wiem, czy to wina hormonów czy czego dodiabła... a co do córci to nei strasz Sabi, nie strasz, jeszcze będziesz jej amatorów miotłą odganiać))) dziewczyny w pewnym wieku są świetne)) Odpowiedz Link
sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:15 Zawsze mi wypadały po porodach no i teraz po zabiegu. Jedyne co mi pomaga to tabletki anty z odrobiną estrogenów (własne mam w porządku). To niestety, normalne. W ciąży ma się zwykle piękne włosy i skórę. I potem organizm traci hormony i klops. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:20 to myslisz, że to po pronieniu wypadają tak? i na to tabletki anty z estrogenami, czyli ten Yasmin byłby dobry tak? ale wiesz duzo poczytałam sobie na ten temat i duzo jest opinii negatywnych na temat tych tabletek, zresztą na temat ktorych nie ma..najlepszą antykoncepcją jest szklanka wody zamiast, tylko kto by chciał się w taką antykoncepcję bawić??? ja nie... ale mój gin powiedział, ze na razie nie może mi dać tabletek anty dopóki beta nie spadnie do "0" a z moim złośliwym organizmem to cholera wie kiedy to się stanie.... byle nie rosła... tym się tera martwię, ale nieważne..to samo jest z paznokciami strasznie mi poszły ostatnio , to samo było po poprzednim poronieniu...poleciało mi na maksa i włosy i paznokcie..na szczęście trochę włosów na tej durnej łepetynie mam, więc nie ma tragedii, ale denerwuje mnie to.. rozumiesz.. Odpowiedz Link
sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:28 Wiem, ja właściwie broniłam się przed tabletkami rękami i nogami i jakoś to było. Ale przekonał mnie dermatolog i to po Yasmin było mi jeszcze gorzej (bo ona nie ma estrogenów) więc gin przepisał mi Valette i moja skóra i włosy były nareszcie w porządku. Tabletki brałam tylko półtora roku w życiu, nie miałam żadnych problemów, depresji i nie spadło mi libido. Jak uda mi się urodzić to mam zamiar jednak dalej je brać, bo żadna inna antykoncepcja w naszym przypadku się nie sprawdza ))no i to jedyny środek dla mnie na lepsze włosy, paznokcie i skórę. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:35 no nic tabletki to i tak melodia przyszłości... ja już ginowi powiedziałam, ze ma mysleć co mi zaproponować niech myśli)))) na razie cza prezerwatywki, boszszsz jak ja ich nie znosze.... normalnie am uczulenie na nie psychiczne...wrrrrr.... Odpowiedz Link
sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:36 Ja też (i mój K jeszcze bardziej Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:38 no widzisz...a my mamy zakaz poróbowania czegokolwiek...nie żebym chciała, za bardzo się boję, ale mamy absolutny zakaz...w zasadzie nie wiem czemu, może to jest niebezpieczne? musze się go spytać, nie żeby mi zalezało..ale spytam się z ciekawości))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:39 To znaczy zakaz seksu czy środków? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:41 zakaz staranek, mamy się absolutnie zabezpieczać...z zakazem seksu to on może sobie do zakonnicy wyskakiwać a nie do mnie... srodków nie może mi dać żadnych anty...więc albo NPR, albo prezerwatywki Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:43 albo szklanka zimnej wody...szklanka...zimny prysznic)) Odpowiedz Link
sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:45 No właśnie, bo już nie mogłam uwierzyć. Myśmy sobie nawet teraz po poronieniu kupili takie różne (kolorowe, świecące itp), żeby sobie jakoś osłodzić te ciężkie czasy, ale to jeden szajs. Są jeszcze gorsze, bo grube i nieprzyjemne. Więc machnęliśmy na to ręką. Ale u was, fakt, może być niebezpiecznie. Ale dlaczego nie chcą cię operować? Czy to może naprawdę samo się wchłonąć? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 09:53 tak twierdzą...operacja niesie za sobą dużo większe prawdopodobieństwo, ze ten jajowód będzie nieczynny, a takie wchłonięcie daję o cień szansy więcej niż operacja..więc mój gin chce podjąć to ryzyko, razem z ordynatorem oddziału... ale czasem mam ochotę zadzwonić do neigo i poprosić go na kolanach, żeby mi to wyciął w cholerę... ja już chcę mieć to z głowy....ale moze jeszcze poczekam trochę...nie wiem..zobaczę..idę znowu do niego 10..to pogadam z nim trochę... zrobiłam rozeznanie u koleżanki i szwagierki, ktora ma znajomości i wogle i ordynator cieszy się dużym poważaniem i szacunkiem wśród braci lekarskiej, więc jeśli on sie zgadza z moim ginem i jeszcze mówi, że mój gin to dobry specjalista, to cóż pozostaje mi wierzyć... tym bardziej, że to były dwie opinie, ktore się pokryły ze sobą całkowicie niezależnie... nie to co po wizycie ordynatora..oooo to wszyscy lekarze na oddziale zaczęli na mnie wrzeszczeć, ze się uparłam na operację...oni tam grają jak mi ordynator zagra... mój gin od początku i jako jedyny uważał, że się może wchłonąć... nie wiem Sabi...zobaczymy...martwio mnie jedynie znowu cholerne plamienie... mój śluz jest koloru ciemnej kawy z mlekiem.. nie wiem co to oznacza..on to widział i nic nie powiedział, więc jakby było coś nie tak to by coś powiedział... Odpowiedz Link
sabi35 Re: ja już dobiegłam (dojechałam) 03.06.05, 10:01 Ojej, mogę zapytać dzisiaj mojego gina, serio. Bardzo długo pracował w klinice. Napiszę ci na priva, co powiedział. Odpowiedz Link
jedna_chwilka jelloł 03.06.05, 08:41 jak coś jeszcze wyczeszę, to poślę of kors ja też dziś krócej, choć moja szefowa jeszcze tego nie wie ale zaraz jej powiem na 13.00 mam fryzjera, potem jadę obejrześ salę na szkoelenie, potem odbieram pocztę z mojego starego osiedla, zakupki i chyba na 18.15 mam manicure - a co mi tam dzięki za muzę Pszczoła i Ata pójdę sobie poczytać co tam wczoraj potem się działo Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: jelloł 03.06.05, 08:43 oj działo się działo)) szęść Bella, to dzisiaj na bóstwo sie robisz? la pazur dostaniemu znowu? Odpowiedz Link
zuzia36 dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:48 troszkę ostatnio się Wam wcinam w Wasze wątki. Przepraszam, ale potrzebuję ostatnio towarzystwa i fajnej rozmowy.... jak przeszkadzam to mnie wygnajcie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:50 alesz w życiu, jeszcze nikt nigdy nie został przegnany z naszego wątku)))) witamy w ten brzydaczny dzień z Pomorza) Odpowiedz Link
ata76 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:52 Zuzia, skąd to przypuszczenie, ze miałybyśmy kogoś wyrzucać? Przeca my miłe dziewczynki Odpowiedz Link
zuzia36 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:53 DZIĘKI!!!!!!!!! Tak mi się fajnie z Wami rozmawia. A u mnie tez marna pogoda. Deszcz siąpi, a mnie boli głowa. Z M się pogodziłam. Przeprosił mnie i obiecał poprawę. Remoncik skończony. Nawet fajnie wyszło. Kolorowy pokój teraz mamy, a tych obrazków jednak nie wieszałam. Plamić też przestałam i dzisiaj wzięłam pierwszą tabletkę duphastonu Buziaczki!!!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:53 a na jaki kolor pokoik jest pomalowany, że się grzecznie spytam, bo ja lubię kolorowe pokoje.... Odpowiedz Link
zuzia36 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:59 pomarańcz z zielenią. Postaram się zrobić zdjęcia... A przy okazji troszkę się Wam przedstawię: Mam na imię Gosia, 25 lat, od prawie 3 lat męczę się z moim M, staram się prawie od 2 lat. Mieszkam w małej miejscowości na mazurach, zresztą słynnej ostatnio z powodu tzw. "podstępnej aborcji". Pracuję w szpitalu w sekretariacie dyrekcji, będzie mi bardzo baraaaaardzo miło jeśli przyjmiecie mnie do swojego grona Proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby!!!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 09:14 wkupne to kawał i foto)) od foto bezwglednie nie odstąpim)) kawał możesz po czasie opowiedzieć))) no, no , no odwaznie zestawione kolorki)) ja na razie testuje na wszystkich pokojach, jeden mam bordowy, sypialnia była zielona a w zasadzie pistacjowa, teraz jest fiołek alpejski, a miał byc fiolet...niestety jak się mężczyznę wysle po farbę to się można czegos takiego spodziewać...no i trzeci pokój jest... cholera wie, zielony taki jasny..ładny))) ale na dwukolorowo jeszcze nia mam odwagi pomalować.... ale kto wie co zrobię w przyszlości))) Odpowiedz Link
ata76 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 08:56 ooooooooo też bierzesz duphaston???? A w którym dniu cyklu zaczynasz, bo mnie właśnie zastonowiło, że skończyło Ci się plamienie i bierzesz już tabletki? ja zaczynam brać od 15 dc do 26 dc Odpowiedz Link
zuzia36 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 09:02 dzisiaj mam 18 dc, przed poronieniem miałam cykle 31 dni. Gin pewnie dlatego dał mi duphaston bo miałam problemy z @@@@, gdzieś mi ginęła. PRL badałam przed poronieniem była OK. A i przed poronieniem brałam luteinę. Gin kazał mi brać duph od 16 do 25 dc, ale ja to troszkę zmieniłam Odpowiedz Link
sabi35 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 09:29 To znaczy przepisał ci dla własnego spokoju? Tak na wszelki wypadek? Odpowiedz Link
zuzia36 Re: dzień dobry!!!!! 03.06.05, 09:56 w sumie to chyba tak. Leczy mnie już kawał czasu i chyba tak na wszelki wypadek dał. Zresztą gdzieś słyszałam, że po poronieniu dają właśnie duphaston Nie wiem nie znam się na tym, ale wiem że dzieki temu będę miała @ na czas a i owu będzie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 08:53 tak mnie to Jagoda zastanawia... ten tytuł wątku dzisiejszego))) zakładałaś wątek w locie bejb???? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 08:58 nie no zalogowałam się przed wyjściem z pracy z nadzieją, że doczytam coście wczoraj pomazały ale jak zobaczyłam ponad 400, zwątpiłam przygnałam tu i przeczytałam po łebkach Odpowiedz Link
jedna_chwilka do Zuzi 03.06.05, 08:59 że też Ci kobito takie gupoty po głowie chodzom, jak sie dobrze gada, to zostajesz i wcinasz się kiedy kcesz Odpowiedz Link
jedna_chwilka mogę wyjść wcześniej 03.06.05, 09:15 juhhhhhhhhhhuuuuuuuuuuuuuuu mówiłam, że jest de beściarska (kiedy się na mnie nie wyżywa, ale to akurat zdarza się rzadko) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: mogę wyjść wcześniej 03.06.05, 09:21 Jagoda zdradzisz nam tajemnicę gdzie pracujesz? chociaż w jakiej branzy, nie mówię, że telefon, adres i kontakty, ale wiesz chociaż trochę puść farbę z ust co? Odpowiedz Link
bania79 czesc kochaneczki 03.06.05, 09:21 ja tez chyba dzisiaj urwe sie o 16!! doczytuje i juz wracam! Witam nową koleżankę Gosię! Odpowiedz Link
zuzia36 Re: czesc kochaneczki 03.06.05, 09:25 cześć cześć, ale się cieszę. Mam w służbowym kompie zdjęcie swoje sprzed roku oczywiście w pracy. Zaraz wysyłam, tylko Waszych maili mam niewiele Odpowiedz Link
ata76 Re: czesc kochaneczki 03.06.05, 09:28 Zuzzia do nicka dodajesz @gazeta.pl, lub też klikasz prawą stroną myszy na daną osobę i wyświetla Ci się jej adres mailowy Odpowiedz Link
zuzia36 Re: czesc kochaneczki 03.06.05, 09:32 niestety nie mam tu żadnego zdjecia. Wyśle w domciu. Czyli po 15 jak mi się uda do kompa dorwać.... moja mama uwielbia o tej porze grac w pasjansa Odpowiedz Link
pszczolaasia Zuzia się nie wymiguj:)))) 03.06.05, 09:35 od foto nie ustąpim... co mi przypomniało coś.... Odpowiedz Link
ata76 Re: czesc kochaneczki 03.06.05, 09:36 Zuzia to powiesz mamie, że masz baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo ważna pocztę do przesłania i na pewno Ciebie dopuści do kompa Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: czesc kochaneczki 03.06.05, 09:39 znaczy się aj rozumiem Zuzię doskonale, ja też mam taką mamę co uwilbia w pasjansa, a niestety zainstalowałam jej Mahjongę i tera u nich w domu nikt nie ma dostępu do kompa, chyba wtedy kiedy mamusia spi))) Odpowiedz Link
asiulka1976 hallo w ten deszczowy dzionek 03.06.05, 09:47 Na powitanie przesyłam całusów kilka Delikatnych jak muśnięcie motylka Myślę, że jak je poczujesz To mi się zrewanżujesz. Wczoraj pozmywalam wszystko co moglam i obiadek przygotowalam bo dzis juz ide na manicure z malowaniem (jutro wesele) wiec dzis nic nie robie hihihihi no i dwa paznokietki mi poszły wiec trza dorobic )) Kupilam samoopalacz polecany przez banie bo loreala nie dostalam hhmm no i wszystko było by pikne zeby nie te plamy na paluszkach u nóżkow eehhh zaraz bede szorowac i lekko jeszcze mazne nozki ) Jutro nie iwem czemu umowilam sie z fryzjerka na 8.30 !! zamiast sie wyspac to ja kurka bede siedziec na fotelu fryzjerskim eehhh moze jakis kolorek mi zrobi ale bo no i najwazniejsze uczesze !! wiem, wiem przed wyjsciem dla Was mezus mi pstryknie zdjatko ) Prosba do Was przyslijcie mi jakies pioseneczki do dedykacji dla młodych !! zawsze mam na płytce i dajemy DJ na weselu aby puscil z dedykacja od przyjaciol bo przewaznie ma tylko "winda do nieba" hihiihhihii zastanawialam sie nad ani pioseneczka ale moze cosiki macie jeszcze _tylko mi skrzynki nie zablokowac !!!!!!! Odpowiedz Link
tola79 Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 09:35 Jak fajnie, że piatek. Cieszylabym się jeszcze bardziej, gdyby nie to, że jutro mam szkołe, buuuuu... a lenistwa mi sie kce... Chyba, że uciekne! Odpowiedz Link
pszczolaasia TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 09:36 czy tylko ja nie dostałam twojego foto? czy ktoś ma foto TOLI??????????????????? Odpowiedz Link
annalalik Nie masz Toli? 03.06.05, 09:58 potem Ci podesle bo teraz u rodzinki jestem i tu nie mam... Odpowiedz Link
tola79 Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 10:00 Pszółko, no co Ty??? Że nie masz mojego fota? Nei może tak być! Ale zanim ja znajde od nowa (bo mam w kompie całe jedno i stare na dodatek, ale ciiiiiiiii...) to Banieczko plissss wyślij Pszczółce, jak możesz, cmok Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 10:16 Tola ja tez jestem zdziwiona, że JA nie mam twojego foto.... ale wybaczę Ci jak dostanę)) Odpowiedz Link
tola79 Pszczółko! 03.06.05, 10:32 Kofana, klekam, posypuje głowe popiołem i skamle o wybaczenie.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczółko! 03.06.05, 10:33 ))))))))))))) Pszczoła łaskawa wybacza)))))))))))))))) powstań Tola)))))))))))))) Odpowiedz Link
tola79 Re: Pszczółko! 03.06.05, 10:40 Dobroć Twa nie zna granic! Ufff, bo wiesz, mnie sie od klęczenia odgnioty zaraz robią.... )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczółko! 03.06.05, 10:45 )))))))))) powtarzam Pszoła łaskawa))) dziecię drogie jest Ci wybaczone))) Odpowiedz Link
zuzia36 Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 09:48 obiecuję, że wyślę. A z mamą mam dokładnie ten sam problem teraz w pająka zawzięcie gra. Wolę jej nie pokazywać niczego innego ... A teraz biorę sie za robotę Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 09:50 wyslij do ani a ona Tobie nasze posle )) no i kawał jakis )) witaj w wariackim klubie e-przyjaciolek ) Odpowiedz Link
bania79 Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 09:54 Anulka kiedyś wysyłała wszystkim zdjęcie Toli! Poszukam i przyślę ci Pszczółka! Fajnie masz Asiulka, że się tak wypinzdrzasz! ja weselicho mam dopiero w sierpniu, ale na przyszły weekend mam zjazd w liceum i chyba tez się odwalę a co! Odpowiedz Link
asiulka1976 moze kto przetłumaczy 03.06.05, 09:55 SPECIAL DISCOUNT: [Click Here] to order your VIP Membership at a discounted price. Offer valid for the next 4 days only! hhmm w FF napisali na czerwono ;o) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: moze kto przetłumaczy 03.06.05, 09:57 daj spokoj zwykla promocja - olej i se zaznaczaj dalej Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: moze kto przetłumaczy 03.06.05, 09:59 bo ja angielskiego ni w zaba ale za to francuski perfekt ) Odpowiedz Link
sabi35 Re: moze kto przetłumaczy 03.06.05, 10:05 Specjalna sprzedaż promowana (prmocja). (Kliknij tutaj) aby zamówić specjalne VIP-owskie (?) członkostwo po promocyjnej cenie. Oferta jest ważna tylko 4 dni. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: moze kto przetłumaczy 03.06.05, 10:08 Dzieki!!!!! a niech sie w d... cmokna ja tam wole skrocona wersje ) Odpowiedz Link
asiulka1976 do zuzi to było :O) 03.06.05, 09:55 wyslij do ani a ona Tobie nasze posle )) no i kawał jakis )) witaj w wariackim klubie e-przyjaciolek ) Odpowiedz Link
zuzia36 Re: do zuzi to było :O) 03.06.05, 10:11 ok ok ok a na wesele ja idę za tydzień. Takie duuuuże typowo wiejskie, ale kucharka jest ekstra (ta co u mnie robiła) więc żarcie będzie pychaaaaaa. Zwłaszcza nie mogę doczekać się jeża. A tak wogóle to nie bardzo mam ochotę iść. Do tańców wcale nie mam nastroju, a i gadania i wypytywania rodzinki wolałabym uniknąć. Ale niestety muszę iść, jakoś to przezyję Odpowiedz Link
pszczolaasia powiem Ci Zuzia w tajemnicy 03.06.05, 10:14 że jak nie masz ochoty, to pewnie się będziesz ekstra bawić)) ja tak mam zawsze, jak mi się nie chce i wogle mam wszystko w dupie, będzie pewno nudno to sie tak bawię, ze szok!!!! bez mała krolowa parkietu))) a jak mam ochotę, na pewno ekstra będzie, to czasem jest taka hała, ze szok, także miłej zabawy dla Ciebie i dla Asiulki oczywiście))) Odpowiedz Link
annalalik A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:00 Wróciłam właśnie z psiakiem od weterynarza. Ma oczyszczone zeby i wenflon w łapce. Biedny jeszcze sie chyba nie pozbyl z ciała narkozy bo mu tyłek lata i nawet siku nie umiał zrobi Taki pogłupiały - jakby wypity hihi A ja jestem glodna troche... bez sniadania poszlam dzis... Ogolnie to niezle sie czuje... nie super ale spoko Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:07 TTtttttttaaaaaaaaaaaaaaaaa a u mnie sie zaczeło "pierdzioszki" )) wiec zaczynam guajazyl pic i moze juz w niedziele test owu zrobie ) Odpowiedz Link
tola79 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:09 Asia, robisz testy od Ewy, czy inne? Bo miałam raz te od Ewy i zastanawiam sie, czyby nie kupić znów. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:18 od Ewy co miesiac kupuje ciazowe i kiedys kupilam 3 razy owulacyjne, napisalam emaila do niej i nie odpisala myslalam ze nie dostala bo nie ma z nia kontaktu a tu nagle listonosz tesciki przyniosl hhmm to poszukalam na allegro ile mam zaplacic ) Odpowiedz Link
sabi35 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:21 A ten Guajazyl to wystarczy jak będziesz piła krótko przed owu, bo on tylko rozrzedza śluz, nie ma wpływu na ilość tylko na jakość. Na ilość ma wpływ estradiol, a właśnie jego poziom może podwyższyć wiesiołek (Bożesz jaka jestem mądra )))))) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:26 Ta a wiesiolek wogole na mnie nie dzialal :o( guajazyl popijam od dnia pierdzioszkow az do owu no i efekcik piekny byl ostatnio 2 cykl jak go biore ) Odpowiedz Link
sabi35 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:28 Bo może masz śluz, a guajazyl go tylko rozwadnia. Wiesiołek trzeba zażywać kilka miesięcy żeby wogóle była poprawa. Ale płodnego śluzu nie musi być dużo, żeby się udało, to wiesz (tak dla uspokojenia Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:30 a wiem ) tylko ze wiesiolek bralam kilka miechow i nic a po guajazylu przynajmiej cos widze i to mnie cieszy ) bo sluz to ja piekny mialam przed ciaza eehhhh pikny był ) Odpowiedz Link
sabi35 Re: A tak wogole to czesc wszystkim 03.06.05, 10:32 Ja też przed tabletkami, ale i tak już dwa razy się nam udało. Tobie też się uda i napewno z lepszym skutkiem niż u mnie Odpowiedz Link
tola79 testy? 03.06.05, 10:36 To chyba se też zakupie, a co Słyszałam też o testach owu "ACON" czy cóś. Słyszała któraś? Podobno do kupienia w aptece w cenie zbliżonej do tych od Ewy? Odpowiedz Link
pszczolaasia Asia:)))) 03.06.05, 10:17 to do dzieła))) go bejbe, go bejbe, goł, goł, goł)))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:18 Napisaöam o twoim problemie do wirtualnego gina. Ciekawe co odpowie. Jakie masz wyniki bety aktualne? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:21 oj pszczola pszczola, moj M jest zmeczony co wieczor ledwo siedzi wiec dlatego zakupilam testy aby w ten najlepszy czas go "zgwalcic" no i dopiero sie zaczyna wiec mysle ze po weselu po winku i drinkach cosik bedzie a w tygodniu pewno owu eehhh bede musiala cos wymyslic aby zakusić mezusia oj ciezko,ciezko. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:27 alesz taki gwałcik to dobrze robi))) a wiążesz go czasem? ja raz tak mojego chłopa "zgwałciłam".... coś był zmęczony, a ja czułam w sobie ogień, więc....na kolanach błagał o jeszcze....ale nie można się powtarzać))))) boszsz co ja piszę.... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:29 hiihiihihi tak , tak i jeszcze maseczke zakladam z zameczkiem na ustach ;o) a takie gwalty to u nas choroba coraz czesciej i to mi sie nie podoba zaczynam sie zastanawiac czy jeszcze jestem atrakcyjna dla niego ( czy to tylko to przepracowanie :o( Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:30 przepracowanie Asiu na pewno przepracowanie.... z przepracowania chłopaki często się tkie markotne robia, nie waż się myslec , że jest inaczej... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:35 Asia na pewno tak nie jest...jak maci własne biznesy to wiesz... stresy, stresy i jescze raz stresy..tobie na pewno też z nerw się często nie chce i wiesz im tak samo... na pewno Asiu)) uszy do góry)) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:31 ktora joanno i do kogo to pytanie hiihhiihihi My 13 hhmm 14 lat razem Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:33 pewno do mnie, ale ja nie mam smialości dalej pisać...powiem tylko, ze od mojej siory kajdanki dostał na urodziny...no to wykorzystałam to...potem w drugą stronę...taaaa....lepiej już nic nie piszę))))) ale warto sobie zakupić taki gadżet...polecam......purpurowa jestem na twarzy chciałam dodać))))))) pejczyków nie stosowałam, ani maseczek z kulkami do buźki)))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:52 na filmie widziałam....PULP FICTION))))))))))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:33 To bardzo dużo, zmęczenie materiału może być, ale może twój M wyczuwa twoje podstępne zamiary, co? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:36 to napewno !!! bo ja juz sily na uwodzenie nie mam bo ile mozna ?? wiec sie staram tylko w "te dni" a jak jest juz po owu to wogole sie nie kochamy!!! w tamtym cyklu tylko 3 razy !!!!!!! pamitam czasy jak specjalnie jechalismy na dzialke za misto aby pobyc sami (wiadomo o co chodzi) a teraz eehhh moze przez te 10 lat jak nie mielismy wlasnego M podniecalo nas krycie sie i szukanie wolnego miejsca a teraz mozna kazdego wieczoru i nie ma ochoty hhmm Odpowiedz Link
sabi35 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:40 To jedźcie na działkę się ukryć. My ostatnio byliśmy na piwie w lesie i(w takim ogródku) i poszliśmy sobie na górę na spacerek, a tam była piękna polanka.... I to wszystko w samo południe A ty go uwodzisz z własnej woli i ochoty czy tylko w celach prokreacyjnych? Tak szczerze proszę! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:42 Asia stabilizacja małżeńska tak wpływa. ja po owu też za dużo się nie kocham, ale wynika to z czego innego chyba... mnie napieprzają tak bimbały, że nie ma mowy, zeby je dotknąć, a ja lubie jak Tomuś je dotyka....ale nie o tym mowa... a może wyciągnij go gdzieś na łono natury co...i przydyb go w jakimś cielmnym miejscu...tylko zaklinam zdejmijcie gatki, bo jak was ktoś przydybie, to ciężko uciekać z majtolami wijącymi sie wokół kostek.... ja się chyba z dwa razy wywaliłam, ku radści Pana, ktory nas przydybał w trakcie..... czasem jest gorszy okres po prostu, przemęczenie, może twój M jest przemęczony.. zmęczony... zestresowany tym tez, że się nie udaje...wiesz to wszytsko się na głowę rzuca.... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:50 Taa wy to macie pomysły hhhiihhii kiedys probowalam namowic go na sexik na pustej plazy (znam takowe miejsce w jastarni) i wiecie co powiedzaial ze napewno zaraz kto przyjdzie eehhh a swoja droga to ja juz nie mam sily na prowokacje bez celu bo jak widze jego zmeczone oczka to mi samej sie odechciewa, no czasem wleze za nim pod prysznic i zapyta "a ty co tu robisz?" wiec mowie ze plecy przyszlam mu umyc i wiadomo jak sie konczy ;o) szybko ale nie w tej pozycji co trzeba :o( ja takiego sexu nie licze nie ma tej gry wstepnej itp Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:51 to wyciągnij go do Dębek...tam na lewo od rzeczki jest taka plaża...dla naturystów po prostu...mnie tam zawsze bierze...zasłaniami się parawanikiem i do dzieła.... warto spróbowac asia...może magia plaży na niego podziała))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:57 Szybkie numerki są fajne, ale tylko jako urozmaicenie. A i w tej pozycji można zaciążyć. O to się nie martw. My czasem chodzimy sobie na drinka albo do kina i jak wracamy (a mieszkamy na 3 piętrze) zaczynam już na parterze uwodzenie, na każdej kondygnacji ściągam jakąś część ubrania i napięcie rośnie z każdym piętrem (że tak powiem wprost proporcjonalnie). To działa jak piorun. Możesz go też odwiedzić w biurze (gdzie pracuje?) i dać mu do zrozumienia, że nie masz nic pod spódnicą Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Asia:)))) 03.06.05, 10:59 albo powitać go w tym stroju co kiedyś mowiłaś...wiesz jakim? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Asia:)))) 03.06.05, 11:13 hiihihhhiihi Tak takie stroje i biuro (nasze mieszkanie) to przerabiam co miesiac ) najgorzej w tygodniu jak wychodzi okolo 7 a wraca okolo 22 to nawet moj ubior nic nie daje :o( i dlatego martwie sie jak owulacja jest w tygodniu! jak zrobi sie cieplutko i w weekendy to pewno ze oboje mamy "chetki" wystarczy haslo "jedziemy na rybke" a to w jastarni wiec oczywiscie jade bez bielizny i mowie na wysokosci redy (jestem z gdanska) to to jedziemy do tej jastarni barrdzzooo dluuggooo )) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: FF moj mnie dobija... 03.06.05, 10:32 oj Aniu dla mnie to dziwne ze co nie było owu a progesteron wysoki bo tempka rosnei od niego!! dziwne bo to cialko zolte odpowiada za druga faze cyklu hhmm Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: FF moj mnie dobija... 03.06.05, 10:38 Na oko tak ale gin nie stwierdzil i sluzu nie było hhmm no dziwne to aniu Odpowiedz Link
annalalik Re: FF moj mnie dobija... 03.06.05, 10:38 ale usg w 14 dc cos by pokazalo... a tam pusciutko... Odpowiedz Link
sabi35 Re: FF moj mnie dobija... 03.06.05, 10:42 To poczekaj 2 tygodnie i się zobaczy. Może nie zawsze widać ciałko żółte, może jest z drugiej strony? Ktoś już miał taki przypadek? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: FF moj mnie dobija... 03.06.05, 10:52 MIAŁŁŁŁŁŁŁ i o to chodzi !!!!!!!!!!!!!!!! gin stwierdzil ze owu nie było a skad ciaza ????? www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=12&s_id=5&ss_id=8 drugi wykres zobacz opis pod nim !!!!!!!!! Odpowiedz Link
tola79 a propos testów 03.06.05, 10:44 To chyba se też zakupie w tym miesiącu, a co Słyszałam też o testach owu "ACON" czy cóś. Słyszała któraś? Podobno do kupienia w aptece w cenie zbliżonej do tych od Ewy? Odpowiedz Link
zuzia36 Re: pograjcie sobie :) 03.06.05, 10:51 jej nienadążam za Wami!!!!!!!!! Troszkę roboty miałam. Niechce mi się dzisiaj jak piorun. Jutro mamy festyn wstąp po zdrowie, a później Reni Jusisi ma spiewać. To jest normalnie sensacja w naszym mieście!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pszczółko masz rację z weselem i ochota. W niedz byłam na komuni (chrześniaczka moja szła) i wcale ochoty nie miałam jechać, a było nawet fajnie i siedzieliśmy dłużej niż było planowane, az mama po nas dzwoniła, hihihihi Odpowiedz Link
zuzia36 zapomniałam o jednym 03.06.05, 10:52 panna młoda jest na takim etapie ciąży, na którym ja bym teraz była ((( i to mnie najbradziej zniechęca Idę coś zjeść Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: zapomniałam o jednym 03.06.05, 10:55 oj Zuza...uszy i nos do góry....ty też będziesz...wszystkie kiedyś będziemy) Odpowiedz Link
zuzia36 kawał - pewna starsza pani i kwadratowe jądra 03.06.05, 11:00 Pewnego dnia pewna starsza dama przyszła do Deutsche Bank z torbą pełną pieniędzy. Podeszła do stanowiska i poprosiła o prywatną rozmowę z prezesem banku, gdyż chciała otworzyć konto, a "proszę zrozumieć, chodzi o wielką sumę pieniędzy"... Po długotrwałych dyskusjach pozwolono starszej pani spotkać się z prezesem, bo w końcu nasz klient -nasz pan. Prezes spytał o kwotę, jaką starsza pani zamierzała wpłacić. Ona zaś odpowiedziała, że chodzi o 50 milionów EURO. Po czym otworzyła torbę, żeby go przekonać, iż tak jest w rzeczywistości. Naturalnie zaciekawiony prezes pyta o pochodzenie tych pieniędzy. "Szanowna pani, jestem zaskoczony ilością pieniędzy, jaką ma pani przy sobie! Jak pani tego dokonała?" Klientka na to: "Całkiem prosto. Zakładam się". "Zakłada się pani? - pyta prezes - Ale o co?". Starsza pani odpowiada: Cóż, o wszystko co możliwe. Na przykład mogę się z panem założyć o 25.000 EUR, że pańskie jaja są kwadratowe! Prezes zaśmiał się głośno i powiedział: "Przecież to śmieszne! W ten sposób nie mogłaby pani nigdy tak dużo zarobić." "Cóż, przecież powiedziałam, że w ten sposób zarobiłam moje pieniądze. Byłby pan gotowy założyć się ze mną?" "Ależ oczywiście - odpowiedział prezes (w końcu szło o mnóstwo pieniędzy). - Zakładam się, o 25.000 EUR, że moje jaja nie są kwadratowe." Starsza pani odpowiada: "Zakład stoi, ale ponieważ stawką są duże pieniądze, czy mogę przyjść jutro o 10.00 razem z moim prawnikiem, żeby sprawdzić naocznie i przy świadku?" "Jasne", prezes wykazał zrozumienie. Całą noc prezes był niesamowicie nerwowy i spędził wiele godzin na sprawdzeniu, czy jego jaja znajdują się w swojej dotychczasowej formie. Z jednej i drugiej strony. W końcu przy pomocy głupiego testu osiągnął 100-procentową pewność. Wygra ten zakład ! Następnego ranka o 10.00 przyszła starsza dama ze swoim prawnikiem do banku. Przedstawiła sobie obu panów i powtórzyła, iż chodzi o zakład, którego stawka jest 25.000 EUR. Prezes zaakceptował zakład, iż jego jaja nie są kwadratowe. W celu przekonania się o tym fakcie, poprosiła go dama o opuszczenie spodni. Prezes opuścił spodnie. Starsza pani nachyliła się, spojrzała uważnie i spytała ostrożnie, czy może dotknąć jaj. "No dobrze - odpowiedział prezes. - 25.000 EUR są tego warte i mogę zrozumieć, że chce się pani do końca przekonać." Starsza pani ponownie się nachyliła i wzięła "piłeczki" w swoje dłonie. Wtedy prezes zauważył, że prawnik zaczyna uderzać głową w ścianę. Prezes pyta więc kobietę: "Co się stało z tym Pani prawnikiem? Na to ona: "Nic, założyłam się z nim tylko o 100.000 EURO, że dzisiaj o godzinie 10.00 będę trzymała w dłoniach jaja prezesa Deutsche Bank". Odpowiedz Link
sabi35 Re: kawał - pewna starsza pani i kwadratowe jądra 03.06.05, 11:02 He he, znam już od dawna, jeden z moich ulubionych kawałów! Odpowiedz Link
bania79 Re: kawał - pewna starsza pani i kwadratowe jądra 03.06.05, 11:11 no i się rozgadały! ja już chcę, żeby weekend się zaczął! nie usiedzę dziś chyba... Odpowiedz Link
zuzia36 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:11 - Tata, jak ja przyszedłem na świat? - pyta syn ojca. - No dobrze mój synu, kiedyś musieliśmy odbyć tę rozmowę... Było tak: Tata poznał mamę na chatroomie. Pózniej tata i mama spotkali się w cyberkafejce i w toalecie mama zechciała zrobić kilka downloadów z taty memory stick'a. Jak tata był gotowy z uploadem zauważyliśmy, że nie zainstalowaliśmy żadnego firewalla. Niestety, było już za późno, żeby nacisnąć "cancel" albo "escape", a i meldunek "Chcesz na pewno ściągnąć plik?" już na początku skasowaliśmy w opcjach w "Ustawienia". Mamy antywirus już od dłuższego czasu nie był uaktualniany i nie poradził sobie z taty robakiem. Więc nacisneliśmy klawisz "Enter" i mama otrzymała komunikat: "Przypuszczalny czas kopiowania 9 miesięcy". Odpowiedz Link
bania79 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:13 hi hi to tez już znam... Gosia, a skąd ci się wziął nick zuzia36?? Myślałam, że to od imienia i wieku...ale widzę, że nie! Odpowiedz Link
asiulka1976 ja tez uciekam !!!!!!! 03.06.05, 11:14 manicure i zakupki bede za jakies 4 godz )) Odpowiedz Link
tola79 Re: ja tez uciekam !!!!!!! 03.06.05, 11:18 No, masz sie wypindrzyć, żeby lepszej laluny na weselu nie było!!! słyszysz?! ok, wiem, wiem, że ich rzucisz na kolana, Tola Ci to mówi! )) Odpowiedz Link
zuzia36 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:19 kiedyś miałam królika o imieniu zuzia - półangorę i tak jakoś wpisałam zuzia, a że zuzia było juz zajęte to "zaproponował" mi komp zuzia36 i tak juz zostało Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:22 kroliczka mialas )) super sa !! To moj krolik-bax.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link
zuzia36 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:24 króllików miałąm dużo. Mąż lubi króliki (nawet jesć, ale mu nie dałam!!!!!) i mieliśmy sporo na działce. Nawet małe mielismy Odpowiedz Link
bania79 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:34 fajnie, ja ostatnio tez wspominailam małożowinie, że może króliczka byśmy sobie kupili, ale się nie zgodził, bo mamy podłogę nową drewnianą i by nam króliczek ją zjadł... ( Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:38 a ja mam psa... ślizga się prześmiesznie na drewnianej podlodze)) wogle jest śmiesznota... strasznie do pańcio podobny- kudłaty, niezawysoki, o letko oryginalnej słowiańskiej urodzie))) Odpowiedz Link
zuzia36 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:37 tzn nie my, tylko króliki Odpowiedz Link
bania79 Re: kawał - dzieci według informatyków 03.06.05, 11:39 hi hi wiemy, że nie wy! Psa nie możemy mieć, bo my oboje bardzo ciężcy do wstawania jesteśmy i byłby problem z wychodzeniem! Ale taki króliczek to sama słodycz... Moja siostra ma szynszyla, ale to takie płochliwe jest, że chyba nie chciałabym! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Porządkuje 03.06.05, 12:21 gdzie byłaś jak Cię nie było, grzecznie się spytam? Odpowiedz Link
annalalik Re: Porządkuje 03.06.05, 12:23 nigdzie... posprzatalam troche bratu pokoik bo przeciez kurz to juz korzenie zapuszczał u niego (jestem za dobra...) Odpowiedz Link
sabi35 Re: Porządkuje 03.06.05, 12:27 Aniu, ja wiem, że masz zły humor i jesteś smutna (bo sobie zaglądnęłam na TS). Nie wiem, czym by cię rozchmurzyć. Cokolwiek napiszę i tak mi nie uwierzysz Odpowiedz Link
bania79 Re: Porządkuje 03.06.05, 12:29 Anulka, zły humorek ty??? no nie no... co się tutaj porobiło! słyszałaś piosenki Kożuchowskiej? ja sobie słucham w robocie i jakoś tak optymistycznie mi się zrobiło! Odpowiedz Link
annalalik Re: Porządkuje 03.06.05, 12:33 Nie jestem smutna... poprostu musze sie zajac czyms (sprzatanie pomaga nie myslec). Narazie siedze z biednym psiakiem ale pozniej ide do siebie i posprzatam mieszkanie na blysk! Na obiad rybka wiec szybko pojdzie. Dzieki dziewczyny. Sabi - ja zawsze wierze w to co piszecie. I wiem ze nie tylko mnie jest ciezko. Tylko wiesz - czasem wole posiedziec cicho niz przysmucac. szczegolnie kiedy jestescie w dobrych humorach. Szkoda mi tego psuc Odpowiedz Link
sabi35 Re: Porządkuje 03.06.05, 12:35 Ja wiem, musi upłynąć trochę czasu. A ja będę sobie obserwować twoją temperaturę. I ciekawa jestem, co to będzie. A przysmucać możesz zawsze, po to tutaj jesteśmy. Pa, nos do góry! Odpowiedz Link
bania79 Re: Bania 03.06.05, 12:45 No 3 piosenki są tylko, ale fajne. A ta Brodka od Atki wczoraj strasznie mi się podoba. Chyba sobie całą płytę kupię!!! Może na urodziny zażyczę sobie! O!! Odpowiedz Link
pszczolaasia czy Ania wzięła sobie do serca co Sabi 03.06.05, 12:46 powiedziała? bo jak Asia mówi, to Ania nie słucha..... Odpowiedz Link
annalalik Re: czy Ania wzięła sobie do serca co Sabi 03.06.05, 12:49 Asiu ja słucham tylko czasem poprostu nie wierze w siebie... tak juz mam.. Glupia jestem bo Wy dobrze mi mowicie a ja i tak swoje. Za duzo mysle i potem mam dola... a jak zrobic by nie myslec nie wiem (sprzatac ale jak juz posprzatam wszystko to co?) Moze w weekend uda mi sie wyjechac ze znajomymi nad jezioro, moze w przyszlym tygodniu na kregle pojde... moze ... tofam Was -- sprzedam suknię ślubną Odpowiedz Link
bania79 Re: czy Ania wzięła sobie do serca co Sabi 03.06.05, 12:52 no ja też mam problem z myśleniem... może my myśliwstwo powinnyśmy postudiować to nam się odechce co Ania! Odpowiedz Link
ata76 Re: no dziewczynki!!! 03.06.05, 13:02 wracam po ciężkim "tyraniu".....teraz będę miala więcej czasu na rozmowę!!!! Aniu, nie smuć się plissssssssssssssssssssss!!!!! Bania, jak chcesz, to Ci całą płytkę prześlę na maila, ale tak po trochu, żeby skrzynki nie zawalić....zresztą ta płytka jest taka bardzij zróżnicowaan ,ale mi się podoba!!! Asiulka, zdjątka prosim, po tym jak zrobisz się już na bóstwo!!!! Odpowiedz Link
bania79 Brodka 03.06.05, 14:08 Atko, mogłabyś mi przysłać???? serio????????? to ja barzdo barzdo proszę... tak po troszkę! bo słucham ciągle tej samej pieśni! Odpowiedz Link
ata76 Re: Brodka 03.06.05, 14:15 to Ci podeślę z domu, bo w pracy nie mam!!!! No i jestem ciekawa jak Ci będzie się podobała płyta w całości!!!Po przesłuchaniu proszę o opinie!!! Odpowiedz Link
bania79 Re: Brodka 03.06.05, 14:22 napewno napiszę. powiem ci szczerze, że mi się ten hicior bardzo podoba - ten z radia znany! i słyszałam też tą piosenką do Opola - fajowa! ale ta od ciebie to już debeściarska! więc zdaje się, że płytka w całości to musi byc rewelka!! Odpowiedz Link
ata76 Re: Brodka 03.06.05, 14:31 mi się podoba, aczkolwiek dwa kawałki jak dla mnie są takie gorsze, ale generalnie bardzo miło jej się slucha!!!! a jeśli chodzi o ten utwór, to podoba mi się on również w oryginalnym wykonaniu Odpowiedz Link
sabi35 Re: Bania 03.06.05, 13:05 Wiesz Aniu, ja naprzykład jak mam doła to się wyzłaszczam i wypłakuje. Potem jestem milcząca, ale zaczynam powoli planować i podejmować kroki na przyszłość. Np. kupię sobie ten słynny zestaw ziół, albo poszukam w internecie słynnego homeopaty, idę do drogerii albo apteki zapytać czy mają to albo inne zioło, przypominam sobie że mam kupić wiesiołka albo że od kilku dni zapomniałam wziąć folik. I już mam dobry humor. Same plany go już poprawiają. I to te plany najbliższe i realne, a nie wyobrażanie sobie jak będę wyglądać z brzuszkiem. Ale to ja, więc tak na marginesie. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Bania 03.06.05, 13:07 oj nie wyobrażajcie sobie siebie z brzuszkiem... nie róbcie tego naprwawdę... Odpowiedz Link
pszczolaasia Ania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 13:01 moja droga Aniu, nie jesteś glupia... polowa z nas choruje na tę chorbą, co się nazywa- a ja wiem swoje, wy sobie mówcie co chcecie))) na za duże myślenie też dużo z nas choruje...ciekawe dlaczego nie myslimy wtedy kiedy powinnyśmy, a największe wynalazki medyczne nam wychodzą wtedy kiedy naprawdę nie trza się stresować, tylko po prostu posłuchac lekarza? taka nasza natura kobieca, ktoś powiedział kiedyś, że kobiety mają szczególna skłonność do szukania dziury w całym... no i konia z rzędem temu, kto to potrafi obalić..nikt???? każda z nas taka jest Ania, każda))) masz doła, gadaj)) my tu po to jesteśmy, żeby Cie pocieszyć, nie obiecuję złotych gór, nie obiecuję, że przegonię chmury, ale próbować przeciez mogę, ale pod warunkiem, że o tym wiem!!!!!!!!!!!!! Ania lepiej trochę bejb??? cmokam w stroskaną główkę)) Odpowiedz Link
ata76 Re: na poprawę nastroju!!!!! 03.06.05, 13:03 Morze Północne, lodowaty wicher hula jak cholera. Na pokładzie statku stoi dwóch marynarzy. - W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki? - pyta jeden. - Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę. - Jakiego nieszczęśliwego wypadku?? - Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem... ================== Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi: - Słyszałem, że wy, Polacy to jesteście straszni pijacy. Założę się o 500$, że żaden z was nie wypije litra wódki duszkiem. W barze cisza. Każdy boi się podjąć zakład. Jeden gościu nawet wyszedł. Mija kilka minut, wraca ten sam gościu, podchodzi do Amerykanina i mówi: - Czy twój zakład jest wciąż aktualny? - Tak. Kelner! Litr wódki podaj! Gościu wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka. Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca 500$ i mówi: - Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, mógłbym wiedzieć, gdzie wyszedłeś kilka minut wcześniej? - A, poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi się uda... ====================== Na przejście graniczne w Hrebennem zajeżdża czarny Mercedes 600. Wysiada młody facet w czarnym garniturze i otwiera bagażnik. Podchodzi do niego celnik i zaczyna klasyczne pytania: - Narkotyki?, broń?, dewizy? - Oczywiście - odpowiada kierowca i otwiera walizki. Celnik z niedowierzaniem patrzy na zawartość waliz. Pierwsza wypełniona po wierzch foliowymi torebeczkami z białym proszkiem, druga pełna kałachów, w trzeciej równo poukładane paczki 100 dolarowych banknotów. - To wszystko pana ? - pyta gościa - Nie - odpowiada młody człowiek - to jest pana, moje jest w tamtym Tirze. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Ania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 13:04 i tak naprawdę nie wiem co Ci powiedzieć na to, jak wygląda twój wykres...bo po pierwsze nie znam się na tym, po drugie...jak wiesz pisuje na wątku "dla starających się po poronieniu" i tam są dwie dziewczyny, ktore zaszły w cyklu, w którym na pewno, na pewno nie było owu...potwierdzone monitoringiem...nie było na pewno!!!! a jednak...szok po prostu!!!! Ania moge po prostu tylko i wyłącznie Cię wspierać myslowo co też niniejszym czynię, a Mensza, tak dla zasady dzisiaj przydyb... niech się chłop nie odzwyczaja.... uszy do góry bejb))) Odpowiedz Link
annalalik Re: Ania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 13:06 Dzieki pszczoła - doceniam bardzo wszystko co piszecie i myslicie Wiem ze mozna na Was liczyc A teraz sorki ale na troche znikne znow nie nie - nie uciekam nigdzie tylko z biednym psem na spacer (widzialas sama jaki biedny na fotkach) i na zakupy musze isc. Nie wiem co bym bez Was wszystkich zrobila!!!! DZIEKI Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Ania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 13:08 pogłaskaj za uszami pieska od nas Odpowiedz Link
sabi35 Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 13:13 Idę do tego gina, czymcie się ciepło. Potem po bezzębną i na grila. Pa Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 13:17 miłej zabawy, uściskaj bezzębną)))))))))) i powodzenia u gina. Odpowiedz Link
zuzia36 Re: nim dobiegnę do pracy zakładam 03.06.05, 13:27 daj znac co ten mądry powiedział!!!!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 13:42 Sabi jest usprawiedliwiona, bo do gina idzie i po córcie, Asiulka robi się na bóstwo Ania poszła z pieskiem Zuzia tyra a reszta gdzie?????????????????????? Pszczoła to wiem, gdzie jest Odpowiedz Link
bania79 Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:12 ja jestem tutaj Atko... zowu mam tłumaczenuie kosmitę na wtorek! więc zarobiona jestem! Odpowiedz Link
tola79 Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:30 Ja też zawalona robotą, ale zaglądam do Was Ania nie martw się, ja też jakoś dzisiaj trochę zwatpiłam, ale staram się nie dawać. Nawet nie chcę o tym wszystkim myśleć, bo na głowę dostanę. Wiem, że to trudne, bo też wczoraj całą chałupę wysprzątałam )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:31 ja też już jestem, a tu się tylko 7 postów objawiło od czasu mojej nieobecności... nieladnie... Odpowiedz Link
zuzia36 Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:39 ufffffff to był cięzki dzień. Zrobiło się już cicho, nareszcie... Odpowiedz Link
ata76 Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:42 no fakt, ja za jakieś 20 minut będę spadać z pracy reazem z Pszczołą....och jak fajnie jak nie ma szefa, można szybciej wyjść!!! Odpowiedz Link
zuzia36 Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:46 ja też uciekam o 15, tyle że u mnie to normalna godz. I kolejny kawał: Przy łóżku umierajacej żony siedzi facet. - Może coś ci potrzeba, kochanie - pyta smutnym głosem. - Chciałabym - odpowiada cichutko żona - żebyś mnie jeszcze raz przeleciał. - Oj, taka słaba przecież jesteś, no ale jak bardzo chcesz... I gość włazi do łóżka, robi, co żona sobie życzy, a potem przytulony do niej usypia ze zmęczenia. Budzi się po jakimś czasie, a żona w świetnej formie krząta się po kuchni, gotując obiad. Facet zrywa się z pościeli i woła: - Kochanie, co się stało? Przecież taka chora byłaś? - A to ten seks z tobą tak mi pomógł - informuje go z uśmiechem kobieta. Facet siada ciężko na stołku i smutnieje. - Co jest, nie cieszysz się, że wyzdrowiałam? - Nie o to chodzi - mówi mąż - tylko jakbym wiedział, że mam takie możliwości, to i babcię Zosię bym uratował i wujka Zdziśka... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:48 no ładnie - wszystkie sie wyrywają wcześniej z pracy!!! pięknie, po prostu pięknie! Odpowiedz Link
ata76 Re: no i gdzie wszystkie pouciekały???? 03.06.05, 14:52 świat schodzi na........ no nie powiem na co, bo jeszcze się ktoś obrazi ) Odpowiedz Link
zuzia36 kawał 03.06.05, 14:43 Młode małżeństwo idzie pierwszy raz do przychodni ze swoim maleństwem. Po godzinie wracają do domu i ona krzyczy: - Rany boskie, to nie nasze dziecko! - Cicho, zobacz, jaki fajny wózek. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: kawał 03.06.05, 14:48 Zuzia dzielnie zasłużyła, na to, żeby zzostać w naszej gromadzie)))) nadaje się))) Odpowiedz Link
zuzia36 Re: jej dziękuję!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 14:53 to był enter chciałam jeszcze powiedzieć, że zmykam powoli do domu (mój komp służbowy zamyka się 10 min.) jak się w domku dorwę do kompa to wyśle zdjecia Buziaki!!!!!!! i jeszcze: Spotyka się dwóch kumpli z wojska (dawno się nie widzieli). - A co tam u ciebie? - Ożeniłem się. - I co, dobrze ci, nie narzekasz? - Nie narzekam... - A to limo pod okiem to skąd? - A to jak narzekałem... Spotykają się dwa psy, jeden mówi: - Wiesz, szczekałem. A drugi na to: - A ja szcze moczem! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: kawał 03.06.05, 14:53 Tola jak ty cos powiesz.... )))))))) odbija mi wiecie...może dlatego, że łikend już za 6 minut zaczynam.. a może dlatego, że po prostu tak? czy poczebna jest lepsza argumentacja? Dziewczyny , ktorych nie będzie w łikend - miłego łikendu)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
ata76 Re: kawał 03.06.05, 14:54 no właśnie ja się żegnam póki co, wpadnę wieczorową porą!!!!!! Odpowiedz Link
tola79 ja też zmykam 03.06.05, 14:54 kobitki, pędzę do domu, jeszcze pięć minut i startuję! Miłego łikendu wam życzę, oby nam się! buźka dla wszystkich )) Odpowiedz Link
zuzia36 dziękuje dziękuje dziękuje 03.06.05, 14:55 jak Wy to mówicie - jesteście tofane Odpowiedz Link
ata76 Re: ja też zmykam 03.06.05, 14:55 no i miłego weekendu dla tych, które nie będą mogły tu zajrzeć!!!!! Odpowiedz Link
annalalik Wrocilam z zakupikow 03.06.05, 15:04 i loda zajadam. nic nie posprzatałam bo na miescie utknelam )) Zaraz obiadek zaczne robic ale widze ze poki co wszystkie uciekaja Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Wrocilam ja tez 03.06.05, 15:10 Piekniutkie paznokietki mam ) Bania krolik NIE zje Ci podlogi tylko jesli chcesz poczytaj przydatne info (u mnie na stronei Bax-a sa linki) bo kroliczka od malenkosci trzeba tresowac !! aby nie siusial w kontach tylko w kuwecie i kupiki to samo! do gryzenia nie dawac mu materialów bo moze przez przypadek wziasc ulubiona bluzke ;o) tylko najlepiej kartki lub rolke po papierze toaletowym . Moj król nie zrobil zadnej szkody, kable cale leza na podlodze!! Tylko ze ja go tresowalam od malego jakby co sluze rada )) Sabi za gina trzymam kciuki aby tylko dobre nowinki mowil !! Aniu przypomnialas mi ze lodziki mam w zamrazalce- zaraz zjem ) Odpowiedz Link
annalalik Re: Wrocilam ja tez 03.06.05, 15:13 A ja ludy zjadlam. Kupilam sobie lentilki na oslodzenie nastroju Odpowiedz Link
bania79 Re: Wrocilam ja tez 03.06.05, 15:17 To może przemyślę tego króliczka jeszcze raz tylko jak go tresowac mam jak acły dzien w robocie? No nie wiem Ja dopiero o 17 wyjdę jednak... eh! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Wrocilam ja tez 03.06.05, 15:30 Kroliczki to nocno-wieczorne rozrabiaki w dzien spia ) Odpowiedz Link
bania79 Re: email 03.06.05, 15:42 wow, full professional widzę! bajerancko będziesz wyglądać... a paznokietki debeściaki! też kiedyś miałam tipsy, ale nie umiałam o nie dbać... niestety! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: email 03.06.05, 15:49 To sie ciesze, jeszcze jutro fryzjer , makijaz (zaraz probny zrobie) troche perfumikow aha i jeszcze jedna warstwa samoopalacza hihihiihi i bede gotowa ) Odpowiedz Link
annalalik Re: email 03.06.05, 15:50 Faceci to maja łatwo - ogola sie, włożą garnitur i juz... a my... )) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: email 03.06.05, 15:53 garnitur Aniu mojego M wisi w foli od tygodnia na wierzchu zeby zawozl do czyszczenia i wczoraj M powiedzial gdzies w godzine czyszcza! no dobra pomyslalam najwyzej jak lump pojdzie jak zle wyczyszcza!! mamy (raczej mam) ulubiona pralnie i prasuja ale na 3-ci dzien sie odbiera no ale....... jego małpy, jego cyrk najwyzej po drugiej stronie stolu usiade i nie bede sie przyznawac Odpowiedz Link
ata76 Re: email 03.06.05, 15:59 Asiulkaekstra buciki!!!!!ekstra sukienka i ekstra paznokcie!!!!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: email 03.06.05, 16:01 Asiulka, a czy Ty przypadkiem nie masz paneli podłogowych w odcieniu dąb antyczny?????????????????????????????????????? Odpowiedz Link
bania79 Re: email 03.06.05, 16:13 ale fajnie wyglądają! wcześniej nie zauważyłam jakie mają ładne słoje!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: email 03.06.05, 16:14 a już myślałam, że mamy takie same ale bardzo ładne są!!!!!!!! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: ach 03.06.05, 16:23 a ja dzis znow bylam u dohtorki na naswietlanio-akupunkturze, gadalysamy caly czas jak lezalam z igielkami, no i wygielo mnnie, mysiala mi jeszcze raz powbijac igielki. anemii nie mam, krew ok, ale bedzie mnie dowitaminizowywac zastrzykami, bo cos tam... no i ten kręgoslup tez. mila pani dr powiedziala, ze mam do niej przyjsc z gotową listą pytan, nawet jesli wydają mi sie banalne dobre podejscie, co? aha, no i wreszcie znalazla sie osoba, ktora uratuje moj cierpiący zoladek.. dzis znow na topie jest kibel, a ja tylko zjadlam platki z mlekiem - wiecie, z ena mnie tak nabial czasem dziala???a kiedys zarlam tylko twarozki i jogurty - wszyscy beke mieli, a teraz ku uciesze tatusia zaczelam jest mieso! ja caly czas czekam na @, chyba niestety przyjdzie, bo mam chcice na cos dobrego, moze slodkiego??? tylko nie pamietam zeby mnie mglilo przed @, a tak mam juz 2 dzien - ja se tu wciskam ze to ciaza moze, a to moj glupi zoladek daje tak znac o sobie - te, co mają wrzody, mają pewnie podobny problem uhhh Odpowiedz Link
bania79 Cytruś 03.06.05, 16:32 najważniejsze, że masz opiekę fachową! a co by ci tam nie wynaleźli to szybko wyleczą!!! co do braku @, to ja tam nie widzę, żeby do ciebie przychodziła! w razie czego a kysz jej mówię! może cię zostawi w spokoju... Odpowiedz Link
ata76 Re: Cytruś 03.06.05, 16:38 podpisuję się pod tym co Basia napisała obiema ręcami!!!!Nic dodać, nic ująć!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka cytrusowa 03.06.05, 16:38 ja jestem wrzodowcem (bo mam niestresującą pracę, tak?) i teraz nie jest na nie czas kochanienka one sie odzywają tylko na wiosne i na jesieni a z nabiałem moje złote jest tak, że dorosłuy człowie go nie przyswaja!!!tak, tak nie przyswaja! (wyjątek stanowią jogurty z kulturami) tylko dziecko do 4 roku życia przyjmuje nabiał i wszystkie jego składniki odżywcze, potem nasze jelita nie przetwarzają tego koniec z mitem o zbawczej sile nabiału Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: cytrusowa 03.06.05, 16:48 Wiesz co cytrus mi sie wydaje ze twoj zoladek nie ma flory bakteryjnej zostala wyzarta przez tabletki brzeciw bolu glowy- tak mial moj tato potem w tych wyzartych miejscach robily sie jakies bakterie potem wrzody i na koniec w ciagu roku rak wielkosci calego zoladka :o( Tylko nie mysl ze Cie strasze tylko tak dumam sobie.... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: cytrusowa 03.06.05, 16:53 eee pojechałaś lekarzem nie jestem ale wrzody czynne leczy się kuracją antybiotykową w innych stadiach wystarczy Alumag albo Alugastrin + nospa ale to zależy od lekarza prowadzącego tablety nie rozwalają tak okropnie żołądkow jak kawa na czczo, nieregularne posiłki i niezdrowe odżywianie, więc bez przesady Cię proszę, bo Cytruś się zlęknie i nie pójdzie do lekarza Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: cytrusowa 03.06.05, 17:02 Pisalam ze tak se dumam bo wiem co moj tato przeszedl i co mu lekarze mowili tylko ze on potrafil dziennie wziasc 12 tabletek i w koncu pojecha na zastrzyk przeciwbolowy. Oczywiscie dziedzicznie dostal raka zoladka od swojego taty wiec i to mialo wplyw no i ze jako zawodowy kierowca jadal jak jadal a czasem i nie jadal popijal zimne napoje zamiast zjesc w knajpie i popic herbata no niestety zawodowa choroba kierowcow sa wrzody :o( Odpowiedz Link
cytrusowa ale ja nie mam wrzodów!!! 03.06.05, 17:05 tylko kiedys mi zdiagnozowali reflux jakis tam, ale prawdopodobnie to ogolnie wrazliwy nerwowy zołądek, hihiih. jak mnie meczyli gastroskopią, to nie mam bakterii i ogolnie jest ok poiza jakimis tam wyjątkami. takze jestem zdorwa jak ryba Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: ale ja nie mam wrzodów!!! 03.06.05, 17:07 refluks to cofanie sie tresci ale jakiej ?? zolciowej ??? hhmm dziwne zdrowa a jednak problemy sa wiec dlaczego ??? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: ale ja nie mam wrzodów!!! 03.06.05, 17:08 w tym przypadku cofanie się treści żołądkowej!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: ale ja nie mam wrzodów!!! 03.06.05, 17:14 jagoda cofanie sie tresci zoladkowej to wymioty !! mojemu tacie to przypisali az w koncu okazalo sie ze to jednak reflux przełyku, bo jak usuwali mu zoladek to az do przełyku i cos naruszyli i do konca sie nie zamyka (tak prostym jezykiem pisze) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: ale ja nie mam wrzodów!!! 03.06.05, 17:18 kochana, mam wrzody i mialam reflux i wiem co to cofanie sie tresci zoladkowej. wymioty jedno a pobekiwanie na pusto lub z kwaskowym posmakiem. przelyk "wpada" do "worka" żołądka i tam są takie klapki jak u konia na oczach lub w sercu zastawki, które sie czasem nie domykają i jeden z objawów to reflux wlasnie Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: ale ja nie mam wrzodów!!! 03.06.05, 17:20 no wiem co to te klapki mojemu tacie sie nie domyka (smiesznei brzmi) i co zje to idzie zwymiotowac a czasem nie hhmmm dobra koniec tematu !! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: ale ja nie mam wrzodów!!! 03.06.05, 17:07 no jak masz reflux, to jak przyjedziesz tu to mus Ci kupic ALUMAG - zawiesina, pije sie po jednej łyżce a jeszcze jak nerwowe to możesz mieć uwaga: zespół jelita wrażliwego, też się schodzi z bólu i się ma rewolucje pojedzeniowe - ale to mają TYLKO OSOBY prowadzące "niestresujące" życie, chilli Ty cytruś?! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: 03.06.05, 17:06 Mi az ciarki przechodza jak pomysle ze w prezencie urodzinowym na 30-te urodzinki zafunduje sobie gastroskopie :o( i tak co roku w urodzinki bede robic. Moj dziadek mial raka zoladka moj tato i wierze w to ze moze byc dziedziczne tylko w meskich genach!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Asiulka 03.06.05, 17:11 szukaj gastroskopii ze znieczuleniem, w Wwie ok. 120 zeta, u was też pewnie coś koło tego, ale rzestań się stresować Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Asiulka 03.06.05, 17:12 jeszcze rok )) za rok trzydzieste urodzinki !! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Asiulka 03.06.05, 17:13 nie pękaj, kwardym czeba być, tylko koniecznie ze znieczuleniem Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: 03.06.05, 17:13 przyszła i czytam i aż muszę skomentować. Cytruć coś pieprzysz...okaz zdrowia, co mu krew z nosa ciągle leci, co ma ciągle problemy z żołądkiem..jak Cie kocham to coś pieprzysz... czymaj się tej lekarki, zdaje się być rozsądna...idę dalej czytać....aaaa i jeszcze jedno Asia..zwaliło mnie z nóg po prostu... la pazur PETARDA!!!! co mi przypomina, że nie mamy foty nowego la pazura Jagody... idę czytać dalej Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: 03.06.05, 17:15 ale po frycu mogłabyć tez jakis uśmiech czasnąc na kliszy i nam posłać)) i la pazur też) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: 03.06.05, 17:16 oj pszczol apszczola a jak to wszystko ubiore fryz zrobie ho ho lepiej od panny mlodej bede wygldac a w srodku impry szepne mezusiowi ze gatków zapomnialam zalozyc hiihhihiih Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: 03.06.05, 17:18 o!!!!!!!!!!!!!!!!!! zrób tak))) tam na pewno jakieś kibelki będą, przygruchacie sobie jedne na parę minutek..... och życie pewno, że tak zrób)) ale co ci powiem, kiecka jest prima sort))) te dzikie kwiaty)) jeszcze w mojej ulubionej kolorystyce)) czarniawej))ekstra)) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Jagoda kcemy foto po frycu!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 17:20 nie wysle juz fot, no way, ja sle ciagle swoje Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Jagoda kcemy foto po frycu!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 17:21 no jak to, tam ciebie to bylo jakieś 2 , reszta to żaby i inne jakieś)))) ja jak poójdę do fryca i sobie też strzele, niech będzie i wyslę wam, ale najpierw ty!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Jagoda kcemy foto po frycu!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 17:23 ja swoje tez wyslalam od razu jak ze szkoly przyszlam i teraz tez !! a ty co ?? no nie daj sie prosic zabki ladne były ale troszku ciebie bysmy poogladaly !! no nie daj sie prosic !!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: Jagoda kcemy foto po frycu!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 17:27 Jagoda, ale teraz to dałaś "radę"!!!! Ciągle nam fotki ślesz???? no chyba że mnie coś omija, ale nie sądze!!!! Dawaj foty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: 03.06.05, 17:22 z mojej ulubionej firmy i buty tez ulubione ) Taranko i Lasocki Odpowiedz Link
jedna_chwilka żesz w mordę 03.06.05, 15:43 po fryzjerze musiałam wrócić, bo komórka się zagrzała do czerwoności Odpowiedz Link
bania79 Re: żesz w mordę 03.06.05, 15:50 no wali się wali! Nie ma to jak nasza Jagódka! a jak fryzurka? i miałaś przecie zdradzić co firma robi mniej więcej i co ty... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: żesz w mordę 03.06.05, 15:54 HE HE a zdjecia nowej fryzurki, gdzie ?? czekamy !!!!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:00 właśnie!!!!!a na początek chociaż może jakieś info!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:00 wlasnie nic sie nie wali tylko obibokom robic sie nie chce Odpowiedz Link
bania79 Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:01 o joj, bez ciebia Jagódka zginęli by! zrelaksował cię trochę ten fryzjer? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:03 nic by sie nie stalo jestem zwykla asystentka i nigdy nic ode mnie nie zależało, chociaż fałszywi pochlebcy mówią, że by się stało - nie wierzę im Odpowiedz Link
ata76 Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:05 Jagoda, nie bądź taka skromna, skoro dzwonią to znak, że jesteś potrzebna!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:08 nie mam złudzeń, po prostu dziewczynom z promocji nie chciało się dupy ruszyć i wysłać czegoś do kogoś, a to ważna dla mojej szefowej osoba Odpowiedz Link
annalalik Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:10 widzisz bo jakbym byla z Warszawy to bys mnie w te promocje wcisnela i by Cie nie wzywali z wolnego )) Odpowiedz Link
bania79 Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:11 no w każdym razie, my wierzymy że bez ciebie by się zawaliło! i się będziemy tego trzymać! Kochana, żeby cię aż od fryzjera ciągnąć... no no A tak w ogóle, to asystent to zawsze drugi po szefie! wiem, co mówię - moja małżowina jest asystentką i codziennie go przekonuję jaki ważny jest!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:16 słyszałam teorię, że asystemt to nie tylko prawa ręka szefa, ale głowa szefa Odpowiedz Link
ata76 Re: Bania!!!! 03.06.05, 16:17 zabieram się za wysyłanie, także przygotuj się na odbiór duuuuuuuuuuuuużej poczty!!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:16 kiedyś w to tez wierzylam teraz juz nie, a poza tym wiem ze nie ma osob niezastapionych no i szanse na awans zadne Odpowiedz Link
bania79 Re: żesz w mordę 03.06.05, 16:22 Dzięki atko! Czekam niecierpliwie! Jagódko, dlaczego nie ma szans na awans? Swego czasu tez rozważałam bycie assytentką i zawsze mówiono mi, że dobre osoby mogą być później obsadzane na wyższych stanowiskach w firmie... zresztą znam takie historie! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Asiulka 03.06.05, 16:26 dla mnie bomba - nie zapomnij strzelać se fot w trakcie Odpowiedz Link
bania79 Atko 03.06.05, 16:39 Tą pieśń uwielbiam w oryginale ale Brodka sobie świetnie z nia poradziął! dzięki!!! dostałam,czekam na jeszcze!!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: Atko 03.06.05, 16:42 taaaaa...trzeba jej to przyznać!!!! następne idą już!!!!! Odpowiedz Link
bania79 Re: Atko 03.06.05, 16:43 spinning wheel tez bomba! kupuje płytę na 100% i będę sąsiadów męczyć!!!! hi hi Odpowiedz Link
bania79 lece kochanienkie!!! 03.06.05, 17:02 Trzymajcie się ciepło przez weekendzik! jakby co to smsa proszę!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia ciekawe co u Sabi 03.06.05, 17:20 czy ma dobre wieści od gina... oby, oby.. a Ania gdzie weflonik ściąga z pieknotki? ten jej psiak jest cudny)) Odpowiedz Link
annalalik Re: ciekawe co u Sabi 03.06.05, 17:32 Jestem jestem )) Psiapsiuła moja z WOŚPu dzwoniła )) No i obiadek jadłam z mężuniem. A wenflonik bede ściągała dziś to i może jeszcze jakies foty szczele. JAGODA - ja tez prosze Cie sliczniutko o jakas foteczke Twojej nowej i zapewne pieknej fryzureczki! CYTRUŚ - Ty sie nie wyglupiaj tylko porzadnie lecz, jedz regularnie i NIE PIJ JUZ KAWY grrr Odpowiedz Link
annalalik Re: ciekawe co u Sabi 03.06.05, 17:42 NO to lece wenflonik sciagac - bede wieczorkiem wy nawet nie wiecie jak ja was ljublju Odpowiedz Link
pszczolaasia ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie.... 03.06.05, 17:44 i zara kończę bo goście do mnie idą... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:05 no idzie, tylko nie padnijcie..... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:08 taaaaaaaaaaaaaaaaa odpisalam Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:20 łomatko pszczola az mi ciary przeszły oohhh to dla mnie tortury....... wole farbkami do ciala cos namalowac ) a to z tyłu to tam gdzie ja mam kwiatuszka po solarium ) hiihhihii Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:21 tyle, zę ja tego kwiatka nie widziałam)))))) a ty mojego już tak.... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:25 bo moj juz lewo widoczny to raz i nie taki pikny aby pokazywac ;o) Odpowiedz Link
ata76 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:25 boszzzzzzzz Pszczoła, gdybym nie wiedziała gdzie Tomek ma ten tatuaż, to po fotce w pierwszym momencie myślałabym u zupełnie innej części ciała......buahahaha...elem się usmiała z Krzychem!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:27 Ata!!!!!!!!! celem wyjaśnienia, na ramieniu ma)))))))))))) żeby nie było, że ja pornografie szerzę)))))))) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:28 eeeeeeeeeee na ramieniu :o( Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:31 a na czy niby wygląda??????? ja pacze na to i nic nie widzę.... zbereźnego.... Ata mnie wytłumacz!!!!!!!!! przecież nie na dupie!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:31 hihihiihiihihi az sie usmialam Odpowiedz Link
ata76 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:35 Pszczoła, ale jk pocztę otwierasz, to nie widać całego zdjęcia i jak widziałam tak częściowo to własnie wyglądało na tylną część ciała służącą do siedzenia!!!! Ale przeca ja wiem gdzie Tomek ma tatuaż, nie jeden raz widziałam w realu!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:36 a gdzie to zdjątko bylo robione Atko? nad jaką wodą? ładnie wyszlaś.....)) Odpowiedz Link
ata76 Re: ja zara Wam coś pośle..tylko nie padnijcie... 03.06.05, 18:40 w Pieninach.....w zeszłym roku!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:32 melduje się tylko na chwilę, bo na gości czekam, sie spóźniają... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:41 a ja ni mam tatuazu za bardzo zmienna jestem kiedys chcialam ugryzione jabłko potem mi sie znudzilo i chcialam mała zabke nad ..... pod pebkiem nizej ;o) potem znak blizniakow na biodrze i w koncu zadnego nie mam ) ale chyba se na wesele przykleje jakis nalepek na kostce u nogi ale ktorej prawej czy lewej ?? Odpowiedz Link
ata76 Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:43 zawsze możesz Asiulka zrobić ten z henny....ja tak własnie zaczęłam, ..najpierw z henny na ręcę, a potem ten prawdziwy na ramieniu !!!! a jeśli chodzi o nogę, to chyba nie ma znaczenia na której!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:49 ta ale z henny to teraz trudno znalesc wiem ze na jarmarku dominikanskim robia hihhiihih a kilka naklejanych mam chinskie wzorki no ale zlote czarne kwiatuszki na okolo nogi (polowa nogi wyjdzie) no i pelno takich z gazet ale to chyba nie bedzie sie trzymac Odpowiedz Link
ata76 Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:53 zawsze możesz zrobić próbę generalną dziś i sprawdzić czy będzie się trzymać!!! i fakt teraz to cięzko znaleźć tych od henny, bo w sezonie letnim, to jest ich mnóstwo w Gdyni na "Bulwarze" Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:55 no wlasnie tez myslalam o hennie ale ni ma teraz :o( chyba wezme ten na okolo kostki wydzie na pol a nawet wysrodkuje zeby wyszedl nad kostka ze tylko z boku bedzie go widac a nie z przodu hhmm i on byl kupowany w kosmetycznym zreszta zobacze jeszcze Odpowiedz Link
ata76 Re: do lewego marsz !! 03.06.05, 18:57 jak się zdecydujesz, to pstryknij jakieś foto!!!!! chwilowo spadam, bo musze udostępnić komputer mojej połóweczce! Odpowiedz Link
swaihwe dobry wieczór:-) 03.06.05, 19:29 Witam, dopiero teraz mogłam Was przywitać. I tylko na chwilkę, bo idę z psiurem do fryca. Bo w lato ledwo psiur zipie - kudłacz z niego. Dziewczynki - ja też chcę tatuaż, ale 1. Boję się bólu 2. Boję się, że mnie jakimś świństwem zakażą. Boli????? Odpowiedz Link
zuzia36 Re: dobry wieczór:-) 03.06.05, 20:22 hej!!!! porobiłam zdjęcia pokoju i wysłałam Moje też właśnie wysyłam a tatuażu nie dostała, a bardzo mnie zaciekawił Odpowiedz Link
ewaq Re: Dzizes, nie nadrobię zaległości w czytaniu! 03.06.05, 21:24 Ale witam się z Wami Kochane pamiętające jeszcze może o mnie Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Dzizes, nie nadrobię zaległości w czytaniu! 03.06.05, 21:26 nie a ty kto ?? pewnie ze pamietamy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! za kare kawal prosimy i info co u ciebie ?? Odpowiedz Link
ewaq Re: Hmm...kawał, powiadasz... 03.06.05, 21:30 Dobrze, że dziś mi coś podesłano Więc proszę: Kolejka w aptece. Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mówi mu 320 zlotych proszę. Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi mu 340 zlotych. Trzeci podchodzi, aptekarz mówi mu 390 zlotych. Czwarty facet w kolejce się lekko poddenerwował i mówi: - Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni placą mniej, a inni więcej? Mgr odpowiada: - No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę. Facet się zdenerwował i mówi: - Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cene? Na recepcie było napisane : CC NWKCMJDMCC CC. Klienci zaczeli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytal co to oznacza, co to za lekarstwo... W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na twarzy: Ceść Cesiek, Nie Wiem Kurwa Co Mu Jest, Daj Mu Co Chcesz, Ceść Cesiek. Odpowiedz Link
ewaq Re: Dzizes, nie nadrobię zaległości w czytaniu! 03.06.05, 21:32 A co u mnie? Padam! Nie miałam czasu tu do Was zaglądać, bo w tym tyg. miałam dwa egzaminy, więc po powrocie w niedzielę ze Słowacji starałam się troszkę pouczyć. Na efekty przyjdzie poczekać jakiś miesiąc. Poza tym beznadziejnie się czuję, schudłam, bo jadłowstrętu ciąg dalszy i nawet truskawki nie smakują mi tak, jak co roku Odpowiedz Link
jedna_chwilka ło matko :) 03.06.05, 21:34 po pierwsz primo, la pazyr sfotografowany telefonem pośle z pracy, bo w domu u tesciow ani kabelka ani bluetootha po drugie primo - Goasia - toż masz gębę pełną zębisków trzecie primo - pszczoła aż se musiałam na pilput dla Krzyska foty Twe zachować czwarte primo - atka - odpowiedzialam w mailu, ach te oczęta piąte primo - sąsiadeczko moja Ewciu, dzieś Ty była i jak się czujesz? pozostałe prima - całuję Odpowiedz Link
ewaq Re: ło matko :) 03.06.05, 21:38 Hmm... miło słyszeć, a raczej czytać, ze jeszcze sąsiadką moją jesteś )) A odpowiedzi na pytania linijkę wcześniej A poza tym... widziałam tętniący punkt )) Odpowiedz Link