Dodaj do ulubionych

Dzieńdoberek z rana :)

    • jedna_chwilka dobra mam anie78 23.06.05, 15:13
      nie no modelka, co mi tu bedziesz kocopoły walić ze cos nie teges
      • asiulka1976 az sie poryczalam przy sms-ku do TATY 23.06.05, 15:19
        do tescia jakos wyskrobalam a do Taty tak jakos napisalam ze az sie
        wzruszylam uncertain powiem tylko ze moj tato walczyl o zycie lezal na OJOM-ie ale
        zyje wygral 2 lata i mam nadzieje ze i kolejne lata !!! ze doczeka wnoczka surprised)
        ciezkie sa dla nas dni zyczeń BARDZOOOOOOOOOOO no i znow rycze :o(
        • pszczolaasia Re: az sie poryczalam przy sms-ku do TATY 23.06.05, 15:20
          nie rycz Asiu.... smile będzie dobrze...
          • ata76 Re: az sie poryczalam przy sms-ku do TATY 23.06.05, 16:17
            Asiulka...powtórzę za Pszczołą...będzie dobrze!!!
      • annalalik Jagoda 23.06.05, 15:22
        to pewnie wina poczty gazetowej ze tak dlugo szlo
        • asiulka1976 łojezu jutro w trojmiescie 32 stopnie !!! 23.06.05, 15:25
          toz to szok !!! toples po domu bede chodzic hihihi szkoda ze @ jest eehh
          a ja jutro proba generalna przed obrona bo to juz w sobote uncertain
          licze na kciukasy !!!
          • annalalik ASIULKO 23.06.05, 15:27
            Kciukasy masz zapewnione!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Pokaż im co potrafisz - ja tam wierze ze świetnie Ci pojdzie
            • bania79 Re: ASIULKO 23.06.05, 15:32
              wszyscy będziem trzymać...
              • asiulka1976 Re: ASIULKO 23.06.05, 15:41
                img293.echo.cx/img293/9919/870yd.gif
                img167.echo.cx/img167/9938/891yq.gif
                DLA WAS
              • tagnieszka1 Re: ASIULKO 23.06.05, 15:42
                Kciuki zapewnione - na 100%!!!!!!!!!
                • bania79 ATKA 23.06.05, 15:58
                  co ja tam widzę na innym wątku, że ty 25 czerwca testujesz???????????????? i
                  tak ciuchtko siedzisz jak myszka?! toż to kciukasy trzeba za ciebie trzymać
                  kochana! Ja of kors trzymam nieprzerwanie....
                  A ty Atko!
                  • ata76 Re: ATKA 23.06.05, 16:16
                    fakt testuję, testuję......ale czuję, że będzie jak zwykle...znaczy jedna
                    kreska i nic więcej.....taka moja uroda sad(((
                    • jedna_chwilka Re: ATKA 23.06.05, 16:20
                      uroda jest taka, że masz oczęta co to w nich się tonie
                      ja wiem przecież kiss
                      • annalalik Re: ATKA 23.06.05, 16:22
                        Wlasnie Atko - nie boj żaby smile

                        A oczka piekne masz - fakt smile
                        • ata76 Re: ATKA 23.06.05, 16:25
                          no nie dziewczyny, bo się za raz zarumienię......jak jakowaś dzierlatka wink))))
                          • asiulka1976 Re: ATKA 23.06.05, 16:25
                            ;o)
                • ata76 Re: ASIULKO 23.06.05, 16:15
                  Asiulka kciukasy zapewnione....ogromniaste!!!!!
    • nitka111 Witam :))))) 23.06.05, 16:06
      Przekopałam się przez posty z trudem i...:
      Witam nowe koleżanki.
      Asiulka sad(((((
      Pszczółko: jak nie , jak tak smile))
      A tak w ogóle to mam dobry humorek, nie wiem czemu, bo @ się zbliża i powinnam
      się martwić.
      • annalalik Czesc Anitko :))))) 23.06.05, 16:09
        Co tam w Krakowie słychać? Jak Bartuś?
    • annalalik Z życia wzięte!!!!!! 23.06.05, 16:08
      W Krakowie na chirurgii (nie powiem ktorej) przyjmowal wtedy doktor,ktory
      wyznawal dwie zasady:
      - po pierwsze: dzien trzeba milo rozpoczac, bo potem jest chu...wo (wiec
      setka po przyjsciu do pracy to jest to)
      - a drugie: ze w ZUS-ie siedza same kretyny.
      Meczyl go jeden pacjent, ktory po raz czwarty juz przyszedl celem wydania
      KOLEJNEGO zaswiadczenia dla ZUS-u z powodu utraty w wypadku tramwajowym
      obu nog. Problem w tym, ze urzednicy z ZUS uwzieli sie albo na pacjenta,
      albo na chirurga, bo z uporem maniaka przyznawali rente CZASOWA za kazdym
      razem. Gdy wiec pacjent czwarty raz pojawil sie z drukiem na kolejna
      rente czasowa, chirurg spienil sie mocno, a jako ze byl tuz po wyznaniu
      swojej pierwszej zasady, napisal na druku, przywalajac do tego wszelkie
      urzedowe pieczatki orzecznika: " UJEBALO MU OBIE NOGI I JUZ MU KURWA NIE
      ODROSNA! " Facet tydzien poiej przyszedl z flaszka, bo dostal wreszcie
      rente stala.
      • asiulka1976 Re: Z życia wzięte!!!!!! 23.06.05, 16:13
        biło to juz aniu ale super jest surprised))
        • ata76 Re: Anneczko!!!! 23.06.05, 16:20
          właśnie obejrzałam sobie Twoje foto...no no no....jestem pod wrażeniem....ale z
          Ciebie laseczka smile))))))))
        • nitka111 Bartuś..... 23.06.05, 16:20
          .....jest nie do wytrzymania, niezależnnie od tego jak długo jesteśmy na polu,
          wraca z taką histerią, że cała klatka słyszy. Wracanie odbywa się metodą, że ja
          po prostu wchodzę izamykam drzwi, a jego zostawiam na zewnątrz, wtedy dopiero z
          rykiem dopada klatki i mogę go złapać i wciągnąc do środka, i naczej musialabym
          go gonić po całym osiedlu. Nie mogę sięjuż doczekać wyjazdu do domku, bo tam
          niech sobie robi co chce działka jest ogrodzona.
          Aha zaraz po wejściu do mieszkania, seria pytań z cyklu: " Kiedy pójdziemy na
          pole?"
          Mam dość !!!
          • annalalik Re: Bartuś..... 23.06.05, 16:22
            taki urok posiadania dziecka Niteczko.
            Lepszy taki wiercipiętek niż flegmatyk kochana smile
            • ata76 Re: Bartuś..... 23.06.05, 16:23
              a skoro pogoda ladna, to nie ma się co dziwić, że nie chce mu się w domu
              siedzieć.......mi również, choć mam więcej latek wink
            • nitka111 Re: Bartuś..... 23.06.05, 16:26
              Wiercipięta TAK, ale nie HISTERYK !!!!!!!
              A tak w ogóle to masz rację, pilnowałam dzisiaj drugiego Bartusia, bo sąsiadka
              poszła z córcią do szczepienia i myślałam że szlag mnie trafi, to własnie
              flegmatyk, a w dodatku ostatnio wojownik uncertain.
              A tak na marginesie, to ona planuje za 3 - 4 lata, następną parkę i coś mam
              wrażenie że mnie wyprzedzi sad.
              • ata76 Re: Bartuś..... 23.06.05, 16:27
                oj Niteczko nawet tak nie myśl...klaps wirtualny za takie stwierdzenie
              • annalalik NITKA!!!!! 23.06.05, 16:29
                Ty w tyłek zaraz dostaniesz za takie gadanie!!!
                Zobaczysz ze niedlugo Ci sie uda. Mnie tez! I wszystkim sie uda!!!!!!!!!!
                I nie ma ze nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                Bociany widziałaś jak działają!!!!!!!!!!
              • bania79 Re: Bartuś..... 23.06.05, 16:30
                Nituś, nawet tak nie myśl kochana...
          • asiulka1976 Re: Bartuś..... 23.06.05, 16:24
            nitus taka pogoda to co sie dziwic , sama pewno nie bedziesz chciala z plazy
            wyjsc ;o)
            Powiem Ci ze na poczatku czytajac twoje posta myslalam ze ty w domku mieszkasz
            bo okreslenie "na pole" tak mi sie kojarzylo ale juz sie przyzwyczailam bo u
            nas mow sie "na dwor" surprised))a to pewnei dla Ciebie dziwne hiihihihi
            • nitka111 Re: Bartuś..... 23.06.05, 16:28
              Dokładnie smile, powinni znaleźć jakieś inne określenie bo:
              1. na pole - no fakt gdzie pole w środku miasta ale
              2. na dwór - to drabinę musiałabym mieć, żeby się tam wspinać, poza tym dwory
              też w mieście nie są częste.
              • ata76 Re: Bartuś..... 23.06.05, 16:29
                nie no w Gdańsku jest Dwór Artusa wink)))))))))
                • ata76 Re: Bartuś..... 23.06.05, 16:32
                  a poza tym na nasze usprawiedliwienie dodam, ży my wychodzimuy "na podwórko" a
                  stąd już krok do "wychodzenia na dwór"....wczoraj mój prywatny docent
                  polonistiki, tudzież fan Midka, zrobił mi wykład na temat wychodznia na pole i
                  wychodznia na dwór .....ależ mialam radochę smile))))))))))))
              • annalalik Re: Bartuś..... 23.06.05, 16:29
                może: na podwórko? wink
                • nitka111 Re: Bartuś..... 23.06.05, 16:32
                  No w sumie, ale pod warunkiem że masz jakieś w pobliżu a nie tylko ulicę smile)),
                  no dobra czepiam się ......
                • bania79 Re: Bartuś..... 23.06.05, 16:32
                  a mój mężuś mówi: "jak jest na DWORZU"
                  no rozwala mnie, bo u nas się mówi dwoRZE!! no i mam ubaw ciągle, a "pole"
                  znam, bo całą rodzinę mam w oklicach Wieliczki i w Krakowie.
                  • ata76 Re: Bartuś..... 23.06.05, 16:35
                    ja przyznam się bez bicia, ze pierwszy raz usłyszalam to określenie od
                    Niteczki, i bardzo mi się ono podobywuje, żeby nie było zludzeń smile)))
                • cytrusowa taaa 23.06.05, 16:37
                  przyzna
                  • ata76 Re: Cytruś!!! 23.06.05, 16:39
                    a co Ty taka lakoniczna????????????
                  • ata76 Re: taaa 23.06.05, 16:40
                    nieeeeee, to ja ślepa.....dopiero zauważylam, że pod spodem napisałaś sad(((
                    • cytrusowa Re: taaa 23.06.05, 16:42
                      uwielbiam być lakoniczna - szczegolnie jak ktos mi zaklei ustawink
                  • annalalik Re: taaa 23.06.05, 16:42
                    test pozytywny to ten z najbardziej wyrazna druga krecha. Od niego za ok 12 -
                    36 h bedzie owulacja smile
                  • nitka111 i już!!! 23.06.05, 16:43
                    Poszedł sms do taty na Dzień Ojca ( teść nie żyje, więc o jednym tylko muszę
                    pamiętać), a mój mąż jest sam sobie winny, nie doczeka sięniczego, nie mam
                    zamiaru bartkowi przypominać. To zemsta za Dzień Matki, było mi bardzo przykro
                    i on niech też poczuje, a na pewno wie że to dzisiaj, bo sam zrywa kartki z
                    kalendarza i tam jest napisane jak byk : DZIEŃ OJCA
                    Poczekamy zobaczymy.
                    Wiem że jestem złosliwa, skorpiony już tak mają: dla bliskich zrobią wszystko,
                    ale nie daj Boże zrobić sobie z nich wroga.
                    • cytrusowa Re: i już!!! 23.06.05, 16:56
                      no ja tez wyslalam swojemu tacie - ale sie ucieszyl, mowie wam!
                      moj M nie ma juz taty, mojemu pewnie nie wysle, bo takie rzeczy nie są dla
                      niego ważne.
                      i nitka napisalas prawde - faceci sami sa sobie winni, bo im sie nie chce
                      pamiętac, leniuchy jedne.

                      ach te skorpiony...

                      moja pierwsza miłośc to był skorpion...
                      ach co to bylo...
                      do tej pory o nim mysle czasem...pewnie dlatego, ze tak mnie zle potraktowal?

                      eee, nie bede sie publicznie uzewnętrzniac, bo mam glupie przemyslenia, ktorych
                      nie powinnam miec
                      • bania79 Re: i już!!! 23.06.05, 16:59
                        kochaniutkie, lecę do domku!
                        Buziakow 106!
                        • ata76 Re: i już!!! 23.06.05, 17:02
                          Pa Banieczko!!!!

                          a jesli chodzi o męzczyzn, to są oni po prostu z innej gliny ulepieni, lub też
                          są z innej planety niż my, i dlatego czasami tak ciężko się nam "porozumieć"
    • annalalik no to porządeczek :) 23.06.05, 17:06
      • ata76 Re: no to porządeczek :) 23.06.05, 17:08
        Ania, maile super....zwłaszcza "ślub" smile))))))))))))))
        • ata76 Re: Ania i Zuzia 23.06.05, 17:08
          czy Wy nadal chcecie "Muchę", czy już macie????????
          • annalalik Re: Ania i Zuzia 23.06.05, 17:19
            moja mucha nadal nie chce chodzic wiec bardzo bym prosila
            • jedna_chwilka ja pitolę 23.06.05, 17:29
              tylko chwilkę mnie tu nie było
              a sie odnależć nie mogę
              • asiulka1976 :O) 23.06.05, 17:37
                Co Wy za emaile dostajecie a ja nie ???

                Obiad: moj mezus nazywa to "kebab zony" bo to kebaba wogole nie podobny a
                pikantny ze az zione sie jak smok wawelski ;o) Ucinam pietke bulki wiesjskiej
                (szwedka) i wydranrzam ja, kawalki mieska (ja kurczak) kroje na malusienkie
                kwadraciki i zalewam ostra marynata, buleczki na 2 min do rozgrzanego
                piekarnika w tym czasie smarze miesko do mocnego zarumienienia. Na sam koniec
                sciagam mieso z ognia i dodaje drobno pokrojone pomidory i ogorek i mieszam ,
                nadziewam bulki co chwila wlewajac sos (keczup i czosnkowy- pomieszane)i znow
                mieso, sos, mieso. Buleczki sa cieple miesko tez.
                Pyszne !! trzeba tylko uszyc duuzzee sliniaczki bo kapie po brodzie jak
                prawdziwy kebab ;o)


                Dobra szykuje sie do taty papapapaapa
                • cytrusowa ach, pizza kebab... 23.06.05, 17:40
                  ale bym se zjadla - tylko znow bym umierala potem....

                  no nic - poki co to se popatrze...a moze sie skusze, tak tylko zeby pamietac
                  ten cudny smak jak bede w Polsce? Bo niestety w Gda nie ma prawdziwego pizza
                  kebabusad

                  Asia, a sliniaczki tez uszyłas? smile
                  • asiulka1976 Re: ach, pizza kebab... 23.06.05, 17:56
                    nie uszylam, jemy na golasa a potem oblizujemy sie wzajemnie surprised))

                    taaaakkkkk glodnemu chleb na mysli a tu wredota jedna małpa !!! eehhh
                    • ata76 Re: ach, pizza kebab... 23.06.05, 18:00
                      Asiulka, ale im człowiej jest bardziej głodny, tym potem lepiej smakuje wink)))

                      a jeśli chodzi o "muchę" to ta od Jagódki, iwęc ją na pewno miałaś smile))))
                      • kruszyna75 No jestem... 23.06.05, 18:59
                        już w domciu, oczywiście pisanie w pracy to porażka.
                        Pszczółeczko, ja po porstu miałam nieżły polew jak zagadywałaś Anię na temat
                        tych krzyżyków w FF, no rozczuliłaś mnie na maksa smile))))))))))))))))))))
                        • cytrusowa Re: No jestem... 23.06.05, 19:08
                          no dobra, to teraz na powaznie - forum w koncu jest dla starajacych siewink

                          wezcie no i powiedzcie co z ta moją tmepraturą i owulacją (pisze temp.od 6 dc):
                          6dc - 36,3
                          7dc - 36,5
                          8dc - 36,4
                          9dc - 36,3
                          10dc - 36,3
                          11dc - 36,4
                          12dc - 36,2
                          13dc - 36,3
                          14dc - 36,3
                          15dc - 36,5
                          • kruszyna75 Re: No jestem... 23.06.05, 19:37
                            Cytruś, a co ze śluzem? Coś notujesz? jak Ci dalej będzie wzrastać tempka to
                            najpewniej owu 14-15 dc, zwłaszcza, że już Ci testy owu wychodziły poztywne.
                            • cytrusowa Re: No jestem... 23.06.05, 19:41
                              to jeszcze nie ma owu???
                              jestem zawiedzionawink
                              sluz - w tym mcu kiepsko ze sluzem, wczoraj bylo go troche, i to plodnego, dzis
                              niby czuje tez, ale nic na zewnątrz.
                              ja tak mam naprzemian - jeden mc duzo, drugi - slabo ze sluzemsmile
                              • cytrusowa Re: No jestem... 23.06.05, 19:43
                                no a ja myslaam, ze teraz tak dzis mniej wiecej mam tą owu, jajniki mnie lupaly
                                wczoraj dosc konkretniesmile
                                no a poza tym dzis juz 16dc
                                • kruszyna75 Re: No jestem... 23.06.05, 19:50
                                  No tak naprawdę to jak będziesz miała 2-3 nastepne tempki to będzie można cos
                                  powiedzieć. A z tych co są tak jak napisałam Ci mogłaś mieć owu w 14dc (jeżeli
                                  tempki będą wzrastać). A kiedy dokładnie miałaś ten test owu kiedy kontrolna
                                  kreska była ciemniejsza od testowej?
                                  • cytrusowa Re: No jestem... 23.06.05, 20:03
                                    wczoraj.

                                    ale dzis tez jest silna, ale Marcin stwierdzil, ze nie tak jak te wczorajsze
                                    • kruszyna75 Re: No jestem... 23.06.05, 20:17
                                      no to albo była wczoraj, albo dzisiaj, raczej nie 14dc. Działać, działać,
                                      działać smile)))))))))))))))))))))))))))
                                      • cytrusowa Re: No jestem... 23.06.05, 20:19
                                        hehe, jak tylko znajdziemy sile...bo ostatnio jak kroliki, mowie cismile

                                        wczoraj tez, i jeszcze wczesniejsmile, ale dzis moze byc kiepskosad

                                        jak sie czujesz? dobrze?
                                        jutro jakies wysokie temp nadciagaja nad Polske, slyszalam.
                                        prawie jak tu w Koloniismile
                                        • kruszyna75 Re: No jestem... 23.06.05, 20:35
                                          hihihihihihi no dobrze, dobrze smile))))))))))))

                                          U mnie ok, dzisiaj to nawet załapałam jakąś energię bo nawet troszku
                                          pozmywałam, podlałam kwiatki, ogranęłam mieszkanko smile dziwnie brzmi ale ja
                                          naprawdę miałam ostatnio lenia na maxa...
                                          • cytrusowa Re: No jestem... 23.06.05, 20:51
                                            no to swietnie - ja naprawde rozumiem, ze mozesz miec lenia.
                                            i slusznie - nie przepracowuj siesmile
                                            buzka

                                            dzieki za pomoc
                                            • kruszyna75 Re: No jestem... 23.06.05, 21:03
                                              no nie spoko, ale zgnuśnieć też nie chcę więc robię tylko 2 razy mniej i
                                              wolniej.
                                              Jakby co to pisz jak z tymi tempkami smile
    • nitka111 No to jestem...... 23.06.05, 20:00
      ...z powrotem w domu, Bartek wyszalał się z kolegami na rowerach ( zauważyłam
      że nieźle mu idzie na dwóch kółkach, jeździł na rowerku kolegi - czyżby
      należało mu odkręcić?), ma nowego guza, już 3 na czole w ciągu dwóch dni, ja
      chyba zwariuję. Czy ja już mówiłam że chcieliśmy córeczkę?, chociaż dziewczynki
      z tego co widziałam są chyba jeszcze gorsze ( przynajmniej niektóre). Idę
      utulić to moje szczęście, bo płacze że go głowa boli ( na ja się dziwię)
      • kruszyna75 Re: No to jestem...... 23.06.05, 20:02
        ucałuj te guzy ode mnie smile))))))))))))))))))))
      • annalalik Kochany ten Twoj Bartuś :)) 23.06.05, 20:50
        Ja wlasnie wrocilam ze sklepiku smile A jutro bede slomiana wdowa bo maz ma fuche
        po pracy i bedzie pooooozzzzno..
        Jest tu wogole ktos jeszcze?
        • nitka111 Re: Kochany ten Twoj Bartuś :)) 23.06.05, 20:58
          ...ale czasem męczący, nie piszcie że zniesiecie męczenie żeby tylko było, ja
          to wiem i wiem też że jeszcze będziecie narzekać. to po prostu narzekanie
          zmęczonej mamy, ale nie wyobrażam sobie że miałabym tego mojego szczęścia nie
          mieć smile)))
        • kruszyna75 Re: Kochany ten Twoj Bartuś :)) 23.06.05, 21:02
          Aniu, jestem jestem tylko oglądam Pensjonat pod Różą smile
          • annalalik Pensjonat pod roza 23.06.05, 21:07
            No a ja go przegapiłam znow - ale co tam smile
            • kruszyna75 Re: Pensjonat pod roza 23.06.05, 21:21
              teraz to do jesieni trzeba poczekać sad
              • annalalik Re: Pensjonat pod roza 23.06.05, 21:23
                No trudno smile
                Swoja droga to bez sensu ze w wakacje wszystko wstrzymuja..
                • patka05 Re: Pensjonat pod roza 23.06.05, 21:27
                  Aktorzy- jak nauczyciele- mają dwa miesiące wakacji smile
                  Dlatego teatry są od czerwca do września nieczynne a wszystkie seriale są
                  podzielone na sezony wink
                  • annalalik Tempota byłam 23.06.05, 21:28
                    no i mnie Patka oświeciła.
                    • patka05 Re: Tempota byłam 23.06.05, 21:32
                      no przestań suspicious
                • kruszyna75 Re: Pensjonat pod roza 23.06.05, 21:27
                  no cóż, fakt.
                  jak tam Anulka, mąż już wrócił czy nadal pracuje?
                  • annalalik Re: Pensjonat pod roza 23.06.05, 21:29
                    Mąż juz w domku od 17. Jutro bedzie długo w robocie niestety - ale potem
                    sprobuje go troche rozruszac smile
                    A dzis to nie wiem... obaczy sie smile
    • annalalik Chodźcie na lewo :) 23.06.05, 21:31
      • patka05 Re: Chodźcie na lewo :) 23.06.05, 21:33
        A poza tym dużo seriali oglądam wink choć nie polskich :o)
      • annalalik A ja juz uciekam kobietki 23.06.05, 21:44
        do jutra kiss
        • patka05 Re: A ja juz uciekam kobietki 23.06.05, 21:58
          papa Aniu,

          To ja pojde na jeden z "tych" seriali wink
          • cytrusowa czy 23.06.05, 23:17
            jeszcze ktus jest, ja sie pytam
            • cytrusowa a wiec 23.06.05, 23:21
              ja tez mowie dobranoc i lete sie polozyc.
              pa dziewczyny, kolorowych snow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka