Dodaj do ulubionych

Tak się boję:(((

24.08.05, 08:45
Idę dzisiaj do lekarza na potwierdzenie ciąży. Tak bardzo się boję, to
wszystko miało wyglądać inaczejsad((Nie wiem jak życie potoczy się dalej,
jestem przerażonasadMój ukochany mnie pocieszy, że wszystko sobie poukładamy,
cieszy się z tej ciąży. Ja też się w głębi serca cieszę, ale też panicznie
boję tego, że musimy teraz pozmieniać plany i wszystko przyspieszać, nie
mówiąc o reakcji rodziny itp.sad
Obserwuj wątek
    • ktat Re: Tak się boję:((( 24.08.05, 08:54
      najwazniejsze ze sie kochacie i bedzie dobrze zobaczysz
      przerazanie na poczatku to normalne zjawisko
      nawet te dziewczyny ktore sie dlugo staraja popadaja w panike
      • kasiulka82 Re: Tak się boję:((( 24.08.05, 09:00
        Jak na razie mam wrażenie, że się nigdy nie uśmiechnę. Kocham to maleństwo, z
        moim ukochanym planowaliśmy ślub, ale dopiero na czerwiec 2007. On też był w
        szoku, ale już zaczął się cieszyć. Najbardziej boję się reakcji rodziny, mamy
        stałą pracę, nie zarabiamy kokosów, ale zawsze można trochę odłożyć. Nie będzie
        łatwo, ale sobie poradzimy. Mimo wszystko się boję, bardzo się boję. Nie chcę,
        żeby ktoś dawał Mu do zrozumienia, ze to przeze mnie. Wiecie same jakie są
        stereotypysad((Ciągle się trzęsę, brak mi sił.sadZa bardzo przejmuję się zdaniem
        innych.
    • mama-marty1 Re: Tak się boję:((( 24.08.05, 09:05
      Hej,nie martw się.Z Twego niku domyślam sie ,że masz 23 lata???Jeśli tak to
      jestem w Twoim wieku i mam już 11 miesięczna córeczkę,w ciąże zaszłam majac
      21lat i początkowo był strach,czułam się jak Ty teraz.Moi rodzice byli
      zaskoczeni ale i szczęśliwi,że zostanął dziadkami a i teściowie zareagowali nie
      najgorzejwink.Teraz jestem w 5 tyg następnej ciąży i się bardzo cieszę,że różnica
      między dziećmi bedzie taka małasmile.Studia niestety bedę musiała zacząć w
      następnym roku,wszystko się przesuneło,ale teraz nie żałuję.Wszystko jakoś sie
      ułożyło,mieszkamy sami bez rodziców,mąż pracuje.Głowa do góry,naprawdę wszystko
      będzie dobrzesmile)).Daj znać jak po wizycie,ja idę 2 września do gina.Trzymaj
      się smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka