Dodaj do ulubionych

Dziwny ten moj facet

24.08.05, 20:30
Namawia mnie na dziecko, dlugo a ja jeszcze chce wykonczyc w pracy nieco
obligatoryjnych obowiazkow - same dobrze wiecie jak to jest. Jednak kupilam
sobie testy owu Acon by lepiej poznac swoje cialo.
Dzis mu pokazuje dwie krechy a on zbladl, zdziczal, zatkal sie i zaczal
zmywac. smile Wydawalo mi sie, ze sie chociaz ucieszy ze zapowiada sie, ze
wszystko jest ok. No nic trudno.

Sadze, ze nie kazdy jest podatny i nie kazdemu chyba mozna pokazywac
szczegoly fizjologiczne wlasnego ciala. (tylko to jak on chce miec dzieci?)
tt


Obserwuj wątek
    • annalalik Re: Dziwny ten moj facet 24.08.05, 20:40
      Faceci sa inni niz my. czasem mam wrazenie ze ich te szczegóły naszej
      kobiecości przerażają. Ja ograniczam sie do streszczania mojemu mezowi wizyt u
      ginekologa - naprawde jest to skape w szczegóły streszczenie (choc jak maz
      usłyszał o szpitalu, do ktorego mam isc na badania to zaczal bardziej
      wypytywac). Po co i on ma sie denerwowac tym wszystkim? On mowi ze czuje kiedy
      mam te płodne dni - bardziej go wtedy do mnie ciagnie ponoc smile I niech tak
      zostanie smile
      • beettinna Re: Dziwny ten moj facet 24.08.05, 22:28
        Ja jak zaczęłam starać się o te ciąże którą starciłam niestety,powiedziałam
        mężowi że teraz to już możemy się niezabezpieczać i nie uważać-to się 10 razy
        pytał czy aby na pewno już,a może nie 100 wymówek-a sam od roku o niczym innym
        nie gadał jak o dziecku-więc mu powiedziałam w oczy:to jak ty chcesz dziecko
        zrobić??uśmiechnął się tylko i powiedział że nie może się przyzwyczaić że teraz
        tak po prostu bez zabezpieczeń....no szok-a myślałam że się ucieszy...

        Jakieś dziwne te chłopy-a mówią że to kobiety są dziwnesmile))))))

        POzdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka