kate05
12.10.05, 22:45
Dziewczyny,
tak sobie siedzę (z kolejną niechcianą @ -brrrrrrr) i myślę... Czy
rzeczywiście czynnik psychologiczny, takie "robienie dziecka umyślnie" może
mieć znaczenie???? Czy jeśli kobieta jest zdrowa, ma owulację i mężczyzna
jest zdrowy to zajście w ciąże może blokować psychika???? Moja koleżanka
bardzo chciała zajść w ciążę. I zaszła, udało się za pierwszym razem - czy
gdyby psychika ("bardzo chcę, MUSI się udać")miała wpływ to by jej się nie
udało? Na jakiej zasadzie to działa? Przecież pęchcerzyk pęka, plemniki są...
Nie rozumiem.... Czy trzeba rzeczywiście odpuścić????