ania800 01.01.06, 21:23 kto jeszcze ma dzidzię w podobnym wieku i stara się nastepną) my staramy się drugi miesiąc może się uda jestem ciekawa czy jestem tu sama a jeśli nie to ile nas jest piszcie bedzie raźniej Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arras-k Re: 15 miesięczna dzidza i starania :) kto jeszcz 01.01.06, 21:53 Ja mam 20m. synka i też drugi miesiąc sie staram.Teraz akurat mam dni płodne, ale jestem pesymistycznie nastawiona bo mam już od tygodnia sluz płodny, a jeszcze nie było skoku temp. Mam mieć skok na dniach i boje sie ze będzie skok a śluzu już nie będzie. ( Odpowiedz Link
ania800 Re: 15 miesięczna dzidza i starania :) kto jeszcz 01.01.06, 22:06 ja też mam teraz płodne dokładnie od dziś z tego co lekarz powiedział i wyliczylam na stonach z netu pisze to chyba setny raz ale co tam w piątek byłam u gina powiedział że w niedzielę czyli dziś pęknie pęcherzyk i od dziś mamy atakowac co do nastawienia to ja jestem czarnowidzem o synka staraliśmy się 7 miesiecy i może dlatego tempke mialam mierzyć ale jakos mi nie wyszlo i nie wiem czy jest sens zaczac od jutra a śluzu u mnie brak( Odpowiedz Link
arras-k Re: 15 miesięczna dzidza i starania :) kto jeszcz 01.01.06, 22:26 Ja tez jestem pesymistka, chociaż z pierwszym dzieckiem nie starałam sie w ogóle (miła wpadka).Teraz chciałabym córeczkę (bo mam synka) )Ty pewnie tez...Chociaż tak na prawde zalezy mi by w ogóle zajść w ciaże i by dzidzia była zdrowa! Moim głównym problemem to jest to, ze mam nieregularne cykle. Ostatni trwał przeszło 40 dni. Strasznie długą mam I fazę, bo druga jest w normie (ok. 14 dni). No zobaczymy jak to będzie )Mam nadzieje, że nam sie szybko uda. Odpowiedz Link
ania800 Re: 15 miesięczna dzidza i starania :) kto jeszcz 01.01.06, 23:11 no widzisz a mi po ciązy tak się wyregulowal okres że mam co rózne 28 dni dosłowie jak w zegarku w grudniu miałam 23 jeszcze 22 pisałam dziewczynom na forum że jutro testuję jak nie przyjdzie kładę się spać a @ przyszła wyrobiła się w czasie hehehe tez mam nadzieję że się udaa co do płci to sama nie wiem czasami bym chciala córeczkę ale jak parze na Mateuszka to drugi taki urwis tez by był super wój to pewnie już nawija jak stary bo mój z gadaniem to cos się pogniewal tylko da tak tata baba dzidzia i więcje nic jaies swoje bla be mama jeszcze nie słyszalam( Odpowiedz Link
demika Re: 15 miesięczna dzidza i starania :) kto jeszcz 02.01.06, 11:42 Witam.Ja mam 17 miesięcznego synka i parę dni temu zaczęliśmy starania o drugą dzidzię.Mam nadzieję,że na efektu długo nie trzeba będzie czekać.Igor długo nie chciał się począćUfam,że teraz "pójdzie szybciej" Trzymam za Was wszystkie kcikuki Odpowiedz Link
arras-k Re: 15 miesięczna dzidza i starania :) kto jeszcz 02.01.06, 13:00 No mój juz troche mówi, ale są to pojedyńcze proste wyrazy.Jednak w porównaniu z koleżanki córką która w jego wieku potrafiła już powtórzyć każde słowo to mówi niewiele. Jednak dziewczynki są zawsze szybsze zarówno w mowie jak i w siusianiu na nocnik. Nie martw sie twój maluszek na pewno nie długo powie i "ma-ma" ) Odpowiedz Link
mama-marty1 Re: 15 miesięczna dzidza i starania :) kto jeszcz 02.01.06, 14:47 Aniu ja wciąż trzymam kciuki za Ciebie)) Powodzenia!!! Odpowiedz Link
capribb Re: 15 miesięczna dzidza i starania :) kto jeszcz 02.01.06, 14:51 Moja coreczka ma rok i 5 miesiecy. Czekamy na nastepne dziecko ale jakos nie ma... Odpowiedz Link
agaa5 Re: 15 miesięczna dzidza i starania :) kto jeszcz 02.01.06, 16:09 Witajcie My staramy się drugi m-c (po ciągłych przeszkodach) .Też liczyłam że skoro pierwsza ciąża jak po maśle to i z drugą pójdzie łatwo) Aaa planujemy sostrzyczkę dla 20-miesięcznej jedynaczki. Trzymam za Nas kciuki Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link
ania800 mama-marty1 02.01.06, 17:02 Dzięki serdeczne też się starasz o rodzieństwo dla Martusi? Odpowiedz Link
ania800 15 miesięczna dzidza i starania :) kto jes 02.01.06, 17:05 trochę nas jest bardzo się cieszę i trzymam za wszyskie starające się mamusie kciuki u mnie wszystko wyjaśni się 20 stycznia jak nie przyjdzie @ 21 zrobię teścik Odpowiedz Link
xkrynia Re: 15 miesięczna dzidza i starania :) kto jes 02.01.06, 18:02 Witam! A ja mam syna (w kwietnniu sknczy 3 latka) i staramy sie o rozeństwo dla niego. Ale jak narazie nic nie wychodzi... Powodzenia! Odpowiedz Link
mama-marty1 Re: mama-marty1 03.01.06, 13:13 witaj Aniu właściwie to tak się staram i jak narazie dobrze nam idziebo na Wigilię dostałam dwie kreseczki na teście.Także zobaczymy czy uda mi się do końca donosić tą ciążę,na razie jest wszystko dobrze.Do gina ide 19 stycznia i odrazu będę miała USG,a do tej pory narazie cicho siędze i rodzinie się nie chwalę.Jeśli wszystko będzie ok to we wrześniu znów zostanę mamą Odpowiedz Link
ania800 Re: mama-marty1 03.01.06, 21:21 Gratuluję!!!! ale masz super to Ty idziesz 19 do gina a ja 20 powinnam dostać@ oby nie przyszłą to bedziemy razem świętować)) Trzymam kciuki żeby wszystko bylo ok Odpowiedz Link
beata744 Re: mama-marty1 04.01.06, 16:54 moja córcia 31 stycznia skończy 3 lata. od ponad dwóch lat staramy się z męzem o drugie dziecko. nie wychodzi. lekarz powiedział ze wszystko w porządku bo przecież już mamy jedno dziecko, ale ja się zaczynam martwić. każdy kolejny miesiąc to kolejne rozczarowanie. na dodatek wszystkie kobiety w koło zachodzą w ciąże, nawet te które nie chciały jeszcze teraz, tylko ja nie. juz nie wiem co myśleć. a marzyłam zeby różnica wieku między moimi dziecmi była jak najmniejsz. teraz to już się nie uda... Odpowiedz Link
ania800 beata744 04.01.06, 17:37 może za dużo myślisz stres to wyszstko robi swoje a próoałaś może mierzyć sobie temperaturę itp może to pomoże Trzymam kciuki Odpowiedz Link
beata744 Re: beata744 05.01.06, 11:48 droga aniu, wiem ze stres robi swoje, a miałam go rzeczywiście dużo przez ostatnie dwa lata. a poza tym tak to bywa ze im bardziej się chce to tym trudniej. ale łatwiej powiedzieć nie myśl o tym, niż to zrealizować. chociaż moja pierwsza córcia tez była bardzo chciana i się udało. poza tym ja już jestem po 30. a niestety biologia dla nas kobiet nie jest łaskawa i im później tym trudniej. teraz mam głowę zaprzątniętą czym innym, ale to nie jest nic przyjemnego, więc jakoś tak wszystko jest jakby przeciwko. ale ciągle mam nadzieję. dzieki za kciuki, może coś pomogą. i innym starającym się mamom życzę powodzenia i żeby nie musiały tak długo czekać jak ja. pozdrawiam Odpowiedz Link