meg241 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 14.02.06, 20:53 Kochane, jak tam staranka??? Dzis dzien sprzyjajacy)) Maz zabral mnie dzisiaj do takiego fajnego jacuzzi. Bylo super!!! A i wieczor zapowiada sie romantycznie, o ile pierworodny pojdzie zaraz spac. U mnie dzis 11 dzien cyklu, zaczal sie juz pojawiac sluz ale jeszcze nie plodny. W czwartek umowilam sie na USG wtedy dowiem sie co i jak. Magda Odpowiedz Link
dagbaggins Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 14.02.06, 22:23 Dziewczyny, byłam dzisiaj u gina. Stwierdził u mnie pęcherzyk, który chyba w sobotę pęknie. mam jeszcze iść na monitoring w piątek dla potwierdzenia. Powiedział mi to co wszystkie wiemy - że jak się chce to człowiek nie może bo ciągle myśli i nie potrafi się rozluźnić. To bardzo dobry lekarz gin-położnik i dał mi jedną radę. kazał mi od czwartku przytulać się przez tydzień oraz ... UWAGA.... strzelić sobie przed kazdym przytulankiem drinka, lampkę wina dla rozluźnienia (powiedział żebym była pod wpływem alkoholu). Zrobię, co radzi. Może to pomoże???? Anais, życze szczęścia w dniu pęknięcia! Daga Odpowiedz Link
constanza1 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 14.02.06, 23:23 )) Dość niekonwencjonalne podejście do sprawy Ja jak wypiję lampkę wina to mam ochotę na jeszcze jedną (właśnie piję z mężem wino o wdzięcznej nazwie Romeo mniam mniam) i wtedy już tylko spać mi się chce... więc w moim przypadku to nie poskutkuje, ale tym którym metoda posłuży gratuluję i pozdrawiam Odpowiedz Link
anais_de_loin Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 15.02.06, 18:55 daga ..ja dzis 17 dc, czuje ze juz po...i czuje ze moze sie udac, a moze juz sie udalo..mam napiety bardzo brzuch, zaczyna bolec jakbym miala miec okres..oczywiscie sie nie nakrecam, nie spieszy sie ale..jestm ciekawa jak bigy testu ciazowego w tym miesiacu. daga powodzonka.. Odpowiedz Link
majka0026 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 16.02.06, 11:03 Cześć Dawno się nie odzywałam, bo niestety roboty od groma, a inrernet tylko w pracy mam. Mam pytanko. Jestem blisko owulacji (albo może nawet w trakcie) jednak mój mąż się zaziębił, tzn. katar, bolące gardło i stan podgorączkowy. Czy wiecie może, czy gdybyśmy teraz współżyli, to mogłoby to zaszkodzić ewentualnemu płodowi? Bardzo Was proszę o odpowiedź, bo co tu dużo gadać, sprawa jest pilna. Dzięki z góry i pozdrawiam Majka Odpowiedz Link
shiva773 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 16.02.06, 16:31 Hej ! jestem tutaj nowiutka,w marcu skończe 29 latek ,jestem od 5 lat mężatką i mam 3 letnią córcię,a teraz staram się o 2 dzidzię.To mój 3 cykl starań, u mnie cykl zaczął się 2 lutego .Przytulamy się od 12 i zobaczymy co będzieMoże w tym m-cu się uda ,czego życzę wszystkim starającym się. Pozdrawiam Odpowiedz Link
meg241 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 16.02.06, 20:55 Witam nowa kolezanke )) widze ze wszystkie jestesmy w okresie natezonych staran. mam nadzieje ze beda dla nas wszystkich owocne. Ja byłam dzis u gina na USG: endometrium 9mm, pecherzyk 16mm, czyli wszystko na dobrej drodze. W grudniu mialam owu w 16-17 dniu cyklu i teraz sie tez tak mniej wiecej nastawiam, ale przytulanko mamy od walentynek co drugi dzien, tak na wszelki wypadek. W sobote ide znowu na USG zeby sprawdzic jak sie sprawy maja. pozdrawiam Magda Odpowiedz Link
renius5 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 16.02.06, 23:21 U mnie 6dc. Dziś 16.02. kupiłam testy ovu. i oczywiście jak co miesiąc wierzę, że się uda. Uda się nam dziewczyny!!!!!!!!! Odpowiedz Link
alex359 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 17.02.06, 11:39 Witam koleżanki! 1dc mialam 31 stycznia, obecnie od tygodnia chodzę ciągle niewyspana, od 3 dni mam stan podgorączkowy, a od rana boli mnie strasznie lewe jajo, rany mam nadzieję, że to nasz brzdąc, a nie grypa... Odpowiedz Link
feiniel Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 17.02.06, 13:55 hej! ja się nawet podobnie czuję ale to na pewnwo nie brzdąc właśnie wracam z USG i chyb apół tableki clo to za mało bo jeszcze pęcherzyki nie wyrosły jak powinny ale dziwi mnie ż epani dr nie chciała, żebym przyszła jeszcze raz na USG - w końcu trzeba zobaczyć czy ostatecznie coś urosło i czy pękło. i jak mam brać luteinę od 17 dni - a jak owu będzie później? a cholercia nie stać mnie teraz na prywatne wizzyty - ale chyba inaczej się nie da no i mam doła n aweekend... Odpowiedz Link
alex359 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 19.02.06, 21:25 no i niestety to nie brzdąc, a zapalenie zatok Odpowiedz Link
constanza1 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 17.02.06, 14:14 Cześć dziewczyny. Z zazdrością czytam jak zawzięcie się staracie i jest mi przykro, że mnie w tym cyklu chyba staranka ominą 12 dc i żadnych objawów owulacji - zazwyczaj czuję już w tej fazie cyklu, że owulacja tuż tuż. Drugi dzień walczę z jakimś przebrzydłym przeziębieniem i zamiast przytulać się z mężem prycham, kicham, marudzę i chodzę spać o 20-tej. Więc pewnie owulacja mi się przesunie ze względu na przeziębienie. w dodatku z wykresu temperatur niewiele można odczytać, bo przez infekcję jest przekłamany Miłych starań i jeszcze milszych efektów (starań) życzę i pozdrawiam Was wszystkie. Odpowiedz Link
alex359 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 17.02.06, 14:21 a dziewczyny właśnie... czy picie wódki wpływa na robaczki naszych misiów? ja swojemu zabraniam pić w czasie owu, ale jak trafia sie imprezka to aż żal d... ściska żeby chociaż drinka wypić. A może ja juz jestem przewrażliwiona? Odpowiedz Link
majka0026 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 17.02.06, 14:39 mam ten sam problem. Mój mężo codziennie lub raz na dwa dni lubi sobie piwko wypić, a alkohol na pewno nie sprzyja plemnikom. A że plemniki tworzą się przez jakieś 2-3 miesiące, więc to że podczas owu mąz nie pije, niewiele chyba da. Pytałam gina co z tym fantem zrobić i polecił zbadać nasienie, bo jeśli jest super to nie ma co się przejmować, a jeśli nie, to zobaczymy. Pozdrawiam Odpowiedz Link
alex359 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 17.02.06, 15:32 dzieki wysle go w takim razie na badania Odpowiedz Link
aneczka002 witam w grupie:( 17.02.06, 14:53 to był 6 cykl starań @ przyszła 15.02 niestety Odpowiedz Link
dagbaggins Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 18.02.06, 12:45 Kolezanki Moje Kochane! Pomóżcie rozwikłać mi tę sprawę, bo pierdolca dostaję. We wtorek (w 15 dc) byłam na USG i pęcherzyk miał 16 mm. kazał mi gin przyjść w piątek, bo wtedy miał mi powiedzieć kiedy peknie. Zgodnie z zalceniami przytulalam się w czwartek. Wczoraj zresztą też po tej smutnej wiadomości. Wyobraźcie sobie, że wczoraj (piątek 18 dc)umówiona poszłam do gina na USG. A tam nic, żźadnego pęcherzyka. Sam palnął takie zdziwko i nic mi nie wyjaśnił. na moje pytanie, czy pękł, powiedział że nie sądzi. Ze chyba się wchłonął, ale i tak ma być przytulanko tak jak było umówione jeszcze przez kilka dni. czy to możliwee że pęcherzyk zniknął? A może jednak pękł? Skoro średnio rośnie na dobę 2 mm, to może pękł w czwartek mając 20 mm, lub w piątek nad ranem - ok. 21 mm? I jeszcze jedno pytanie, dlaczego nie potrafił mi powiedzieć czy była owu? Czy na USG widac by było komórkję jajową jak sunie przez jajowód? A może pozostałości pęcherzyka? dziewczyny, po prostu na usg nie było nic, jakby doszło do teleportacji. tak mnie to męczy i czuje się z tym źle, bo, z taką wiedzą, ominą mnie urojone objawy ciążowe. Prosze was o opinie. Pozdrawiam. Daga Odpowiedz Link
olimpia01 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 20.02.06, 10:51 Dagbaggins nie możliwe żeby gin zobaczył komórkę jajową sunąca przez jajowód bo komórka jajowa czyli oocyt ma zaledwie 0.24 mm i nie rośnie tak znacznie w przeciwieństwie do pęcherzyka Graffa który wzrasta preciętnie 1-2 mm dziennie Po pękniętym pęcherzyku Graffa pozostaje ślad tzw. ciałko żółte taka mała blizna , która jest widoczna na badaniu usg (mnie lekarz ją pokazywał). Jesli nie jesteś pewna najlepiej wykonać badanie progesteronu w 20- 21 dc wtedy wynik odpowie czy miałaś owulację czy nie. Odpowiedz Link
olimpia01 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 20.02.06, 11:14 Witam dziewczęta po krótkiej przerwie! Anais te omdlenia sa podejrzanie obiecujące! Trzymam kciuki i nie skacz na steperze bo jeśli coś się zaczyna zagnieżdzać to przynajmniej daj mu odrobinę spokoju ))) Aktualnie jestem w 22 dc. Owulację miałam "przewidzianą" monitoringiem na Walentynki. Jak na złość przeziębiłam się i z glutem do pasa i charcząca - więc nie romantycznie - dopadłam mężulka. Ten choć przerażony musiał uledz...i przy okazji przejął wirusa. Tak czy owak nie miałam już siły z temepraturą egzekwować następnego dnia obowiązków małżeńskich i liczę, że ten raz 14-go był złotym strzałem W piątek ginekolog potwierdził pęknięcie pęcherzyka. Więc wszystko niby OK. Narazie nie mam żadnych objawów-odwrotnie niż poprzednim razem kiedy już w 19 dc bolały mnie piersi. Nie mierzę też tempki bo boję się zobaczyć niską ... Pozatym jestem nafaszerowana hormonami więc z tymi objawami różnie może być! Staram sie nie nakręcać i spokojnie czekam do 28 lutego - wtedy mam testować. Z reguły @ przychodzi około 25-27 dc więc testowanko byłoby w 30dc. Trzymam kciuki za wszystkie szykujące się do owulacji i te po i czekam na pozytywne od Was wieści i pierwsze ~~~~~~ naszego topicku. Odpowiedz Link
dagbaggins Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 18.02.06, 15:00 Dodam jeszcze , że robiłam sobie testy owu od Ewy. Tylko że trzymałam pasek w moczu przez 3 sek. - tak było napisane na opakowaniu, a na allegro ewa pisze, że należy trzymać 8 sekund. Ale nieważne - mogło mieć to wpływ jedynie na intensywność kresek. We wtorek, kiedy byłam pierwszy raz na usg, test pokazał mi słabiutką kreskę (różowy test). W środę nie robiłam, bo myślałam, że to strata pieniędzy. W czwartek tak dla jaj zrobiłam test i ta druga kreska była niewiele jaśniejsza od kontrolnej. Gdybym potrzymala jeszcze 5 sek. w moczu pewnie bylaby taka sama. Zatem moge sie domyslac ze wtedy byl pik LH. W piątek po usg, kiedy nie bylo już nic, zrobilam test i wyszla mi bladziocha, prawie niewidoczna. Czy zatem jednak mogla byc ta owulacjaw czwartek? Dodam ze mierze tempki i ostatnio miałam 36,25, 36,40, 36,45. W czwartek miałam 36,40. W piatek, kiedy na usg nic, podskoczsyla mi do 36,55, a dzisiaj (sobota) 36,65. Czy jeżeli jutro będzie jeszcze wyższa (wyższa o 0,2 od najwyższej z 6 niskich 3,50)i utrzymają się wyższe to mogę liczyć na to że jednak ta owu była? Pomóżcie Koleżanki. Daga Odpowiedz Link
meg241 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 18.02.06, 22:25 Daga, co do testow to nie znam sie na nich ale jesli chodzi o pecherzyk to u mnie bylo podobnie. W czwartek, 13 dzien cyklu i pecherzyk 16 mm. dzis, 15 dzien cyklu. Poszlam na usg a gin mowi ze pecherzyka nie ma. Ja w szoku, gin szuka i mowi ze jest ale juz pekl, jest rozmyty i ma 8 mm. Twierdzi ze pekl wczoraj poznym wieczorem lub dzis wczesnie rano, ale jeszcze cały plyn sie z niego nie wydostal dlatego go widac. Moze u Ciebie bylo podobnie?? Ja tez zawsze myslalam ze pecherzyki pekaja przy 20 mm ale nie sadze by moj w 24-36 godzin przybral 4 mm, a moze jednak?? Tamp. u mnie na razie caly czas niska, 36,4. Zobaczymy co bedzie jutro. Przytulanko wg zalecen gina bylo dzis popoludniu i w czwartek. Mam nadzieje ze tobie tez pekl pecherzyk i obu nam sie uda) A co u reszty dziewczyn?? pozdrawiam Magda Odpowiedz Link
dagbaggins Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 18.02.06, 22:55 Dzięki Madziu za odpowiedź. Pocieszam się Twoim przypadkiem. faktycznie, w czwartek dzień przed ginem czułam prawy jajnik, więc może jednak owu była. Tylk o Ty jesteś w lepszej sytuacji, bo przynajmiej gin Ci poszukał pozostałości pęcherzyka, a mój powiedział że nic nie ma. Coś tam mamrotał że może się wchłonął. Ale przychodzi mi też do głowy, że może sam nie mógł znaleźć pękniętego więc dlatego nie dał mi jednoznacznej odpowiedzi. dzieki. daga Odpowiedz Link
meg241 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 19.02.06, 15:09 Daga, ciesze sie ze choc trocg\he Cie pocieszyłam. A jak dzisiaj u ciebie z tem.?? U mnie spadła o jedna kreske Nie wiem co to oznacza i mam nadzieje ze jednak jutro pojdzie juz do gory. Trzymam kciuki zeby nam sie obu udało. Magda Odpowiedz Link
anais_de_loin Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 19.02.06, 18:41 ja dziewczyny dzis poszlam na potruchtac na stepperze i zemdlalam, mimo fatalnego uczucia mdlosci i zimna usmiechalam sie do siebie...bo wiecie kazdy nowy objaw..to dobry obiaw.. Odpowiedz Link
dagbaggins Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 19.02.06, 20:36 Madzia, u mnie po czwartku tempka zaczęła wzrastać ( po niskich 36,55, 36,65 a dziś (19.02.) miałam 36,85, czyli to dobrze wróży. Tobie na pewno skoczy, musi skoczyć do góry, przecież było jajeczkowanie!! Nie wyobrażam sobie innej opcji. Trzymaj się! Pozdro. Daga Anais, no życzę Ci , żeby to nie były urojenia. Przecież w końcu musi się udać! Pozdrowienia. Daga Odpowiedz Link
meg241 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 20.02.06, 11:19 Daga, u mnie dzis temp. poszla o jedna kreske do gory, czyli wrocila do normalnego poziomu ((( Juz sama nie wiem co to wszystko oznacza. Cos mi sie zdaje ze ten cykl bedzie raczej spisany na straty. A co u ciebie?? Temp. w gorze?? Anais, mam nadzieje ze to omdlenie to dobry znak, trzymam kciuki. Olimpia, powiem Ci ze kiedy zaszłam w ciaze z Adriankiem to wystrczyl nam dosłownie jeden seksik w całym cyklu, takze wiesz.... Magda Odpowiedz Link
dagbaggins Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 20.02.06, 18:21 Madziu, dziś mi tempka spadła o jedną kreską ale wg FF jeszcze jest nad linią niższych tempek. Jakbyś mogła spojrzeć na mój wykres i skomentować, byłabym Ci wdzięczna. Trochę nie dowierzam temu wykresikowi w FF, bo zawsze myślałam, że linia niskich tempek musi biec powyżej najwyższej z 6 niższych temp. o 0,025. Oto mój wykresik: www.fertilityfriend.com/home/dag Dzięki serdeczne. Pozdrawiam Cię, pozdrawiam Anais i wszystkie Koleżanki. Daga Odpowiedz Link
meg241 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 20.02.06, 19:04 Witaj Daga, niestety obawiam sie ze za bardzo Ci nie pomoge bo to jest dopiero moj drugi cykl mierzenia temp. i sama sie go dopiero ucze. Strasznie masz rozrzucone te tempki przed owu. Czy nie bylo tam jakis zaklocen, zmiana godzin, termometru, choroba, stres lub alkohol?? Ja w tym cyklu mam prawie rowny wykres tylko raz temp. podskoczyla dosc wysoko ale to po bardzo silnym stresie. Ja mialam dosc podobny wykres do twojego w zeszłym cyklu. Tez mi program zaznczyl dziwnie linie pokrywajaca, ale ja korzystam z innego programu. wiesz co, mysle sobie ze chyba nie powinnysmy sie tak strasznie przejmowac tymi wykresami tylko czekac a raczej nie czekac na @. Ja chyba tak zrobie i nawet rozwazam czy nie prestac mierzy temp. bo strasznie mnie to stresuje. pozdrawiam Magda Odpowiedz Link
dagbaggins Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 20.02.06, 19:20 Hej!Madziu, to też jest mój drugi cykl mierzenia tempki, więc jedziemy na tym samym wózku. W 7 dc zmieniłam termometr, więc może te wcześniejsze tempki są wyższe, tym bardzie że w tamtym cyklu ze starym termometrem mialam dość wysokie tempki, nowy zaś pokazuje mi dosyć niskie. Trzy razy się zdarzyly wysokie wg nowego. No cóż, masz rację, wpadamy w paranoję ciągle analizując, wpatrując się, modląc się o wysokie tempki. Tylko wiesz, ciągle mam w głowie to, co powiedział gin. Nie mogę znieść myśli, że ten cykl jest już na straty. Jeśli jutro tempka mi nie spadnie, poprawi mi się humor.Oby się poprawił. Pozdro. Daga Odpowiedz Link
meg241 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 20.02.06, 20:11 Hej!! U mnie sytuacja odwrotna wg gina mialam owu a wg temp. nie. Gdybym nie mierzyla bylabym spokojna. Poza tym pamietam jak przed koncem tamtego cyklu snilo mi sie po nocach mierzenie temp. i w strachu sprawdzalam czy aby nie spadła. Teraz tez zaczynam schizowac. Musimy troche wyluzowac, bo teraz to juz i tak nic zrobic nie mozemy. A tak na 100% to sie okaze dopiero za jakis czas czy zaciazyłysmy. Proponuje zajac sie wiec rozmowami na inny temat. Co ty na to?? Magda Odpowiedz Link
meg121 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 21.02.06, 12:03 Witam Wcześniej już tam o sobie coś napisałam, jestem nowa chociaż już długo przeglądam ten wątek, u mnie 17 dc, pierwszy cykl z mierzeniem temperatur, no i już od tego mierzenia dostaję świra, zawsze mam cykle 27-28 dniowe, zawsze myslalam ze owulacja przypada na 13-14 dc, przytulanie było 11, 13 i 15 dc, oczywiście z temp wynika ze owulacji wogóle nie miałam, pozatym w między czasie stłukłam termometr, wiec nic już nie wiem, ale postanowiłam czekać spokojnie, chociaż mam już powoli tego wszystkiego dosyć. Mam nadzieje że się uda, chociaż szczerze wątpię, no ale cóż mi pozostało. Oby chciaż reszcie dziwczyn się udało, bo to miło o tym czytać no i bardzo to podnosi na duchu. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link
constanza1 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 21.02.06, 13:47 Cześć!!! Ostatnio marudziłam, że chyba ten miesiąc spisany na straty bo przeziębienie i zero śladów ovu. A jednak ovu chyba właśnie wczoraj/dziś powinna być, 2 ostatnie dni mega ból jajnika i mega dużo śluzu Mam nadzieję, że następne temperatury będą rosnąć i że faktycznie można będzie stwierdzić, że ovu była. Trochę zazdroszczę wam, które macie monitoring, bo wiecie więcej o tym co się dzieje w waszych organizmach, ale sądząc po waszych postać tak nie jest do końca - niby więcej wiecie, ale przez to macie też więcej wątpliwości. Staranka u mnie były (jeśli faktycznie ovu była/jest) w czasie jak najbardziej odpowiednim, teraz rozpoczyna się ten okropny czas oczekiwania. Mam nadzieję, że tym razem te dwa tygodnie przejdą w miarę bezboleśnie, bo w zeszłym cyklu czułam się fatalnie - obsesyjnie doszukiwałam się objawów ciąży, moim głównym zajęciem było czytanie forum. A do tego naprawdę czułam się okropnie fizycznie - NAPRAWDĘ bolało mnie podbrzusze i to bardzo. Oczywiście nie wyjaśniłam tego u gina. Nawet nie chcę sobie przypominać jak czułam się psychicznie, gdy przyszła @... Wierzę, że w tym miesiącu będzie inaczej - podejdę do sprawy Z ROZSĄDKIEM, co publicznie obiecuję i nie będę schizować, hihihi... A jak wy się macie? Mam szczerą nadzieję, że którejś z nas się uda, nadzieja chyba z punktu widzenia statystki jak najbardziej uzasadniona Ciekawe które będą tymi szczęściarami pozdrawiam Monika Odpowiedz Link
meg241 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 21.02.06, 15:41 U mnie dalej niskia temp. wiec postanowilam przestac mierzyc. Za bardzo mnie to stresuje. Wg temp. owu nie bylo a przeciez bylam na usg i gin twierdzi ze owu byla. Zreszta sama widzialam. w zeszlym miesiacy mialam wykres trojfazowy a i tak nic z tego nie wyszlo. musze jeszcze tylko przestac doszukiwac sie wszelkich objawow. @ powinna przyjsc 4 marca i do tego czasu bede czekac. pozdrawiam Magda Odpowiedz Link
feiniel Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 22.02.06, 07:26 mnie też mierzenie stresuje. właściwie moja ginka kazała mi przestać mierzyć temp. "bo to mnie będzie rozpraszać" - ale chciałam tylko sprawdzić co z owu zanim wezmę luteinę - bo lut. ponoć blokuje owu i nie chciałam wziąc za wcześnie. ale chyba i tak z tego cyklu nic nie będzie a co do tempki - jest sporo głosów przeciw mierzeniu - bo to stresuje, a od stresu temp. wariuje; bo jest za dużo innych czynników, które wpływają na temp. i wykres nie jest miarodajny - w ogóle częśćlekarzy jest przeciw i rzeczywiście - przestję mierzyć! pozdrawiam Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 22.02.06, 08:22 Ja od następnego cyklu też przestaję mierzyć. Za bardzo mnie to stresuje. Odpowiedz Link
dagbaggins Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 22.02.06, 19:12 Cześć, Dziewczyny. macie rację, to mierzenie tempki i wpatrywanie się w wykresy zdominowało nasze życie. ja, zmierzywszy rano tempkę, już myślę, jaka będzie następnego ranka. Kiedy rano wkładam termometr już nie mogę się doczekać, by go wyjąć i spojrzeć na rtęć. Przy tym zawsze mówię do siebie; "Proszę żeby była wysoka, proszę....." To tak człowieka ogłupia, że nawet w pracy nie może się skupić, mało tego, cały świat kręci się wokół jednego. Nie wiem, czy przestanę w następnym cyklu mierzyć, ale wiem, że mierzenie to uzależnienie. Wczoraj napisałam do tego doktora południewskiego z forum Starania z zapytaniem o ten mój pęcherzyk, który zniknął. Napisał mi, że właśnie podwyższona temperatura, która tworzy II fazę cyklu, jest tożsama z obecnością ciałka żółtego. Czyli kiedy pęka pęcherzyk, to nie ma bolca, tempka musi wzrosnąć. Pocieszam się tym. dziewczyny mam do Was pytanie. Może któraś z Was używała testów owu (od ewy) i wie, czy 6 dni po owu testy mogą jeszcze pokazywać słabe kreski? To jest dziwne, bo 18 dc była już prawie niewidoczna, a 21 dc znów jakby widoczniejsza. Ja tak mam. Modlę się, żeby za kilka dni rano na teście owu wyszły mi dwie mocne krechy - zgodnie z tezą, że testy owu wykrywają wcześniej ciążę. To moje takie maciupkie marzenie. I jedyna na razie...... Pozdrowionka i całuski dla wszystkich Przyszłych Mam. daga Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 22.02.06, 20:54 Jeżeli chodzi o testy owulacyjne to ja w poprzednim cyklu zrobiłam 11 d po owulacji i wyszły dwie grube krechy. Byłam taka pewna, że jestem w ciąży. Pobiegłam do apteki po test ciążowy. Zrobiłam i wyszedł negatywny, nie było nawet cienia kreski Za trzy godziny przyszła @. Czułam sie okropnie. Spróbuj za kilka dni powtórzyć test owu. Jak kreska będzie mocniejsza to szansa na ciąże jest Ja na teście owu zawsze mam kreskę. Słabą czasami nawet to jest cień kreski ale zawsze jest. Nawet jak jestem tydzień przed owu. Pozdrawiam Odpowiedz Link
feiniel Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 23.02.06, 07:42 a badałaś sobie hormony? bo może coś nie tak - oby nie! testy owu badają stężenie LH - normalnie ten hormon jest na niskim poziomie z tuż przed owu stężenie LH wzrasta - ja kiedyś miałam tak popaprane hormonki, że przez cały cykl LH było za wyskie. zbadaj sobie hormony - ot choćby tak dla pewności Odpowiedz Link
feiniel Re: Do feiniel 24.02.06, 08:20 LH, FSH Estriadol w 3dc, prolaktynę, testosteron, progesteron może estriadol i progesteron nie koniecznie - ale pozostałe radze zrobić. albo poradzić się lekarzea, tylko więszość nie wiedzieć czemu nie chce robić badań horm. - nie wiem czemu i tak sa płatne (ja płaciłam po 22zł za każdy) ale lepiej sie upewnić i zrobić. -- Jak się nie ma co się lubi... to się robi wszystko, żeby to zdobyć Odpowiedz Link
constanza1 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 22.02.06, 21:07 Co prawda nie używałam testów od ewy, ale wydaje mi się mało prawdopodobne, by już 6 dni od ovu jakikolwiek test mógł wykryć ciążę. bo przecież hormon ciążowy narasta (chyba?) dopiero od zagnieżdzenia, a ono ma miejsce gdzieś około 7 dnia od zapłodnienia. Czyli chyba dopiero od tego dnia można dopiero zacząć odliczanie (ovu + 6/7 dni + następne 6 - i wtedy ewentualny test ???) Tak czy inaczej - oczywiście życzę Ci dag II kresek tak jak wszystkim nam Odpowiedz Link
aneczka002 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 23.02.06, 10:01 jest na rynku dostepny PRE TES który zgodnie z ulotką wykrywa ciąże w 6 dni po zapłodnieniu. Kupuje tylko ten ale nie moge powiedzieć czy wykryje po 6 dniach czy nie... bo ja zawsze kiedy go robie widze jedna kreske .. a pozniej przychidzi @ Odpowiedz Link
constanza1 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 22.02.06, 20:49 No tak, z tą temperaturą jest tak, że póki jest wysoka jest nadzieja. Ale przecież ta temperatura potrafi szybciutko spaść Ja w poprzednim cyklu też się bardzo emocjonowałam wysoką temepraturą. I było tak, że przez szereg dni była wysoka 37.1-37.3 i kiedy pewnego, niefortunnego dnia zabrałam się do mierzenia i zobaczyłam że plamię na brunatno, nie pomyślałam że to może być początek @, tylko - zaraz, zaraz przecież wystarczy zmierzyć tempkę, na pewno będzie powyżej 37, jak zwykle. Zmierzyłam i była 36,7(( A ja długo nie mogłam w to uwierzyć, no bo jak to przecież dzień wcześniej było 37.2, i dwa dni wcześniej i trzy też(( No i oczywiście strumień krwi chwilę później pozbawił mnie złudzeń. A długo było tak dobrze... Ale w końcu jest następny cykl, no i wszytko może się zdarzyć! Pozdrawiam wszystkie dziewczyny Odpowiedz Link
olimpia01 tłusty czwartek :) 23.02.06, 10:00 hej dziewczeta jak tam tłusty czwartek ? Ja mam już 2 pąki na sumieniu )) Ostatnio mój mąż zaczął troszkę tyć i zrobił mu się malutki brzuszek, dosłownie zalążek- śmieję się z niego, że jest w ciąży...a w przecież to ja miałam chodzić z brzusiem... Apropo tempki permanentnie jej nie mierzę, właśnie z tych powodów o których piszecie. Nie chcę sobie robić dodatkowej "jazdy" i żyć w stresie, w końcu wcześniej czy później się okaże jaki był efekt! Niby nie robię paniki i staram się nie nakręcać ale zaczynam sie robić nerowa. Dziś 25 dc. Z reguły @ dostaję 25-27 dc. Narazie kompletny brak objawów, bólu piersi bólu brzucha etc. Naszczęście jutro piątek i zajmę sobie czas zakupami, ponieważ mąż ma fazę na "wicie gniazda" Odpowiedz Link
aneczka002 Re: tłusty czwartek :) 23.02.06, 10:05 Olipia ja właśnie wsuwam drugiego pączka... mój mąż ma brzusio ja zaawansowana ciąża.. teraz ćwiczy i bierze AndroVit, i krzeycz na mnie ze jak od nich utyje to mnie "udusi"... Pozdrawiam Odpowiedz Link
aneczka002 Re: tłusty czwartek :) 23.02.06, 10:06 pomyliłam się pisząc Twoje imie przepraszam.. Pozdrówka Olimpia i pozostałę dziewczyny Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: tłusty czwartek :) 23.02.06, 11:18 6 dni po owu to jeszcze za wcześnie na test. Zarodek zagnieżdża się w macicy 7 dni a czasem nawet 12. Lepiej poczekac 12 dpo i wtedy można spróbować. Odpowiedz Link
olimpia01 tłusty czwartek :) 23.02.06, 12:53 Dziewczęta z przykrością muszę stwierdzić (wsuwając 3 pąka) że robię się rozlazła i tyję, niestety od obżarstwa z lenistwa i hormonów jak sadzę. Przez te hormony mam zaparcia (przepraszam, że poruszam temat defekacji zwłaszcza w tłusty czwartek ale może mi coś poradzicie ?) I mam fazę, że jak się napinam to zagnieżadzająca się blastocyda (o ile coś mi się zagnieżdza) może zostać poroniona...Czy to jest możliwe? Przepraszam jeśli uraziłam czyjeś uczucia ale mam stresa i przez to nie mogę się...no wiecie co Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: tłusty czwartek :) 23.02.06, 13:26 A może jakieś delkatne ziółka na przeczyszczenie. Podobno mozna zjeść 10 mandarynek. Winogrona chyba tez trochę pomagaja na zaparcia. I suszone śliwki. I bardzo, bardzo dużo pić. Ponad 2 litry wody mineralnej niegazowanej. Ja jestem twarda i narazie nie zjadłam żadnego pączka, ale zaraz wychodze więc chyba sobie zakupię)) Przytyłam przez zimę 3 kilo. Własnie sobie wydrukowałam dietę 1000 kalorii. Pozdrawiam Odpowiedz Link
olimpia01 Re: tłusty czwartek :) 23.02.06, 14:01 Masz rację dziś kupię suszone śliwki może pomogą. Nowa_mamo75 odradzam stosowanie diet w okresie kiedy starasza się o potomstwo. Przemyśl to jeszcze, może warto zrezygnować wyłącznie z chlebna i kartofelków i ograniczyć słodkości?. Ja też mam ochotę "spuścić z tonu" przed wiosną ale mój lekarz polecił mi to odłożyć na inny czas Odpowiedz Link
meg121 już po testowaniu 03.03.06, 11:52 Witam Wiedziała że nie wytrzymam do poniedziałku więc już dzisjaj musiałam się rozczarować, bo 10 dpo na teście jedna kreska, więc czekam na @. Constanza1 mam nadzieję że u Ciebie będą jutro dwie kreski. Odpowiedz Link
constanza1 Re: już po testowaniu 03.03.06, 12:17 Meg121 - Szkoda Wierzyłam, że Ci się uda. Ale ja nadal myślę, że może to było trochę za wcześnie, więc może to jeszcze nie jest ostateczny wynik... Ja się waham czy testować jutro czy w poniedziałek. Dam znać, jak już będę po teście. Kurczę, komuś z tego wątku przecież MUSI się udać!!! Odpowiedz Link
constanza1 Re: tłusty czwartek :) 23.02.06, 13:46 A ja mam niezawodny wypróbowany sposób na TEN problem Dwie łyżki płatków owianych górskich pogotować przez 5 minut w pół (około) szklanki wody ze szczyptą soli i cukru i wcinać codziennie rano na czczo. Naprawdę pomaga, a do mdłego, nijakiego smaku można się przyzwyczaić. Tylko trzeba przez kilka dni jeść żeby zaczęło działać, ale potem efekt murowany, wszystko regularnie jak w zegarku)) I super robi na cerę Odpowiedz Link
meg241 Re: tłusty czwartek :) 23.02.06, 13:55 Hej!! Ja na szczescie nie mam takiego problemu, załatwiam sie regularnie 2 razy dziennie. Problem mam tylko jak wyjezdzam z domu na kilka dni, to potrafie przez jakis czas nie robic, jakos mi sie blokuje chyba psychika. Co do wagi to mi poszło przed pierwsza ciaza jakies 3 kg jak odstwiłam tabletki anty no i to mi zostało. Probowałam zgubic ze 2-3 kg ale z marnym skutkiem. Teraz staranka wiec zaprzestala zrzucania. Mam zamiar zrobic to dopiero po porodzie. Paczkow jeszcze nie jadłam bo kupnych nie lubie za bardzo a popoludniu M ma przywiezc od tesciowej własnej roboty a i do babci jestem zaproszona na paczki wiec zostawiam obazrstwo na popoludnie i wieczor)) Tempki nie mierze tak jak mowiłam i staram sie nie myslec o tym wszystkim. Tylko od jakis 2 dni bobolewa mnie brzuch jak na okres i mam dosc duzo mlecznych upławow. Nie wiem czy czegosc nie złapałam. Jak nie przejdzie to sie chyba do gina wybiore. Magda Odpowiedz Link
meg241 Re: tłusty czwartek :) 23.02.06, 14:19 Przypomnialo mi sie jeszcze ze moja mam pa problem z zaparciami i je otreby pszenne. pomagaja rewelacyjnie Magda Odpowiedz Link
olimpia01 zapąkowałam się! 23.02.06, 14:48 No właśnie otręby - ponoć to taki peeling wewnętrzny. Tymczasem basta pączkom, biorę się do roboty! Buziaki wszystkim starającym się, UTYJCIE - ale nie od puncków)))) Odpowiedz Link
agulka25 Re: tłusty czwartek :) 23.02.06, 14:59 a ja dluzszy czas nie zagladalam do Was dziewczynki, bo sie nie chcialam nakrecac jak w zeszlym cyklu....jednak @ chyba sie zbliza i znowu wariuje...podobnie jak w poprzednim cyklu w 24 dniu pojawily sie rozowe plamienia...ale mc temyu to byl objaw na @..bubububbbbbbbbbbbuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu pozdrawiam agulka Odpowiedz Link
asienka247 No to jeszcze ja sie dopisze..... 23.02.06, 16:21 Własnie teraz przeczytalam Wasz wątek i postanowiłam sie dopisac......a wiec.... dzis 4 dc mam w tym roku bede miala 21 urodziny....i staramy sie od 3 cykli na razie nic tez sie troszke nakrecam....no cóż taką mamy juz nature....Mieszkam na Sląsku moze to powietrze niekorzystnie na nas dziala mam nadzieje ze niedługo bedziemy sie mogły napisac ze mammy mdłosci itp... Odpowiedz Link
meg241 Re: No to jeszcze ja sie dopisze..... 23.02.06, 20:51 Witamy nowa kolezanke. My wprawdzie jestesmy juz w polowie cyklu albo nawet lekko za polowa ale co tam. Zapraszamy do pisania.)) Ja własnie wróciłam z paczkowego obzarstwa. Chyba troche przesadziłam bo mi troche niedobrze. Na dodatek okropnie rozbolała mnie łowa a ze nie wiem czy zaciazyłam to nie chce nic brac wiec chyba poprostu udam sie do łóżka. Zeby tylko pierworodny tez zechciał sie tam udac. Magda Odpowiedz Link
asienka247 Re: No to jeszcze ja sie dopisze..... 24.02.06, 09:45 Witam rowniez....po przeczytaniu waszych postów zauwazyłam ze niektore kobietki to juz są za połowa ale jednak sie wpisalam...moje cykle trwaja ok 27- ostatni 30 dni....wiec powoli al\kcja bedzie sie u mnie rozwijac @ powoli sie konczy.... wiec niedlugo bedą staranka.... trzymam kciuki za was wszystkie pozdrawiam Milego dnia zycze..... Odpowiedz Link
asiat99 Re: No to jeszcze ja sie dopisze..... 24.02.06, 11:14 7 dzień cyklu.W poniedzialek pierwsze usg,Zeby zobaczyc jak tam endometrium sie rozwija.Podchodze w tym cyklu po raz 3 do in vitro.Matko jedyna zeby sie teraz udalo... Odpowiedz Link
olimpia01 Re: No to jeszcze ja sie dopisze..... 24.02.06, 14:30 Dziewczęta dzisiaj już 26 dc i nic! Zaczynam popadać w panikę! @ zwykle przychodzi 27 dc - wcześniej zapowiadana przez cały zespół napięcia przedmiesiączkowego. Być może to tylko Duphaston przedłuża mi cykl (sprawdziłam swoje dwa cykle z Dupkiem i w jednym trwał 31 dc a w drugim 27 dc)? Test mam robić 28 lutego ale poranek niedzielny kusi, kusi To byłoby 11 dni po ovu. Z dugiej strony boję się rozczarować i zepsuć niedzielę więc chyba poczekam do wtorku... Trzymam za was kciuki a najbardziej za asiat99 (pamiętaj do 3 razy sztuka ))) tym razem UDA SIĘ! Odpowiedz Link
asiat99 Re: No to jeszcze ja sie dopisze..... 24.02.06, 14:56 Dziękuję pięknie.Cieplutko na serduszku mi się zrobiło.Również trzymam kciuki z całej siły i mocy.Za ciebie,siebie i pozostałe starające się.Buźka.Zrób betę w poniedzialek,sikaniec nie jest wiarygodny. Odpowiedz Link
asiat99 Re: No to jeszcze ja sie dopisze..... 28.02.06, 08:32 Wczoraj byłam na usg.Endometrium w 10 dniu cyklu ma już 8mm.Rośnie jak na drozdzach.I pomyśleć ze w tamtym cyklu było tak cieniutkie.Zeby tylko nie nastapiło jakies zalamanie.Plasterek zdzialal cuda przynajmniej w moimi przypadku. W poniedziałek zapadnie decyzja czy i kiedy ruszamy w droge po nasze ukochane śnieżynki. Odpowiedz Link
majka0026 Re: No to jeszcze ja sie dopisze..... 28.02.06, 14:02 Asiat99, zainteresowałaś mnie, bo ja w tym cyklu na USG Odpowiedz Link
majka0026 Re: No to jeszcze ja sie dopisze..... 28.02.06, 14:06 przepraszam, kliknęło mi sie zbyt szybko Chodzi mi o to, że ja na USG przed i po owu miałam endo tylko 7 mm, lecz mi gin nic na to nie przepisał, bo powiedział, że może w następnym cylku będzie większe. Co Tobie Twój gin przepisał na Twoje endo i ile Twoje wynosiło? Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam Odpowiedz Link
hania2005 i znowu się nie udało........ 27.02.06, 10:11 już mam dość. To był szósty cykl starań. Miałam oczywiście wszelkie objawy ciążowe, ale ostatkowa noc rozwiała moje nadzieje. Tak sobie poważnie teraz rozmyslam i chyba zaprzestane starań, poczekam do lata, może wakacje będą sprzyjające. A teraz zaczynam sie uczyc, bo za dwa tygodnie mam obrone pracy mgr. Wszystko jest do bani, pracy tez nie dostałam...................Ach. pozdrawiam wszystkich i życze szczęścia. Odpowiedz Link
olimpia01 czy któraś z Was już testowała? 27.02.06, 09:01 Cześć, co taka cisza na łączach? Dziewczyny dajcie znać co u was? Czy może któraś z was testowała w weekend? Ja się nie odważyłam... Za to mam idiotyczne jazdy. Jak ta głupia latałam w sobotę po aptekach za testem ciążowym bo ubzdurałam sobie,że musi być własnie Quick vue i obrażona wychodziłam bo nie ma. Dopiero w trzeciej aptece nabyłam i...w niedzielę odpuściłam. Teścik siedzi w torebce i poczeka do jutra tj. 29 dc jeśli @ nie przyjdzie. Narazie brak objawów czegokolwiek oprócz pobolewania piersi i wysokiego ciśnienia i bólu głowy.Temperatury nadal permanetnie nie mierzę. Pozdrawiam i czekam na pozytywne wieści Odpowiedz Link
meg121 Re: czy któraś z Was już testowała? 27.02.06, 09:36 Witam Oczywiście ja jestem nienormalna dzisjaj u mnie 22dc, 6dpo według FF, no i robiłam rano test, niestety negatywny, jednak żadnych ale to żadnych obiawów ciąży nie ma więc wydaje mi się że za parę dni wynik będzie ten sam więc już mam doła. Magda Odpowiedz Link
meg241 Re: czy któraś z Was już testowała? 27.02.06, 10:04 Hej!!! Ja mam zamiar testowac najwczesniej w piatek bo @ powinna przyjsc w sobote. Ale mam w domu test, kupiłam w zeszłym cyklu i nie zdazyłam zatestowac wiec mi sie ostało i kusic bedzie pewnie wczesniej, bo napisane jest ze wykrywa 2-3 dniowa ciaze. A swoja droga macie jakies zdanie na temat testów Bobo test?? do tej pory zwykle robiłam Quicka ale ostatnio nie moge go dostac wiec kupiłam ten Bobo. Magda Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: czy któraś z Was już testowała? 27.02.06, 10:07 Pamietajcie, że zarodek może się zagnieżdżać w macicy nawet do 12 dni. Więc chyba najlepiej zrobić test dopiero ok 12 d po owulacji. U mnie dzisiaj 9 dni po owu. Zatestuję za 3 dni. Mam w domu 3 testy ciążowe (były razem z testami owulacyjnymi, które zamówiłam u Ewy). Ale narazie jestem twarda. Odpowiedz Link
meg241 Re: czy któraś z Was już testowała? 27.02.06, 10:48 Ja miałam owu w zeszły weekend. No własnie przy okazji, kiedy dokadnie mowi sie o owulacji: wtedy kiedy peka pecherzyk czy jakos dzien po?? bo ja wiem kiedy mi pekl pecherzyk i nie wiem czy od tego czasu mam liczyc dni po owu?? Wtedy łatwiej byłoby mi teoretycznie wyznaczyc dzien testowania. Magda Odpowiedz Link
olimpia01 Re: czy któraś z Was już testowała? 27.02.06, 11:05 meg121 nie martw się ja też nie grzeszę normalnym zachowaniem Jednak wydaje mi się ze 6 dni po to za wcześnie na test. Miarodajny wynik otrzymasz po conajmniej 10 dniach a jeszcze lepiej po 14. Odpowiedz Link
meg121 Re: czy któraś z Was już testowała? 27.02.06, 12:03 Dzięki za słowa otuchy, tak się już martwię że nic z tego nie będzie, męczy mnie tą ciągłe czekania i odliczanie. Mam nadzieję że w tym miesiącu wszystkie radośnie opuścimy forum dla starających się. Magda Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: czy któraś z Was już testowała? 27.02.06, 12:56 Myślę, że owu jest wtedy gdy pęka pęcherzyk Odpowiedz Link
meg241 Re: czy któraś z Was już testowała? 27.02.06, 13:11 bo mi pecherzyk pekł w nocy z piatku na sobote w zeszłym tygodniu. to jak myslicie kiedy moge zatestowac z moczu?? Myslalam o czwartku lub piatku?? Nowa_mamo a Ty kiedy testujesz bo miałas chyba owu podobnie jak ja?? Magda Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: czy któraś z Was już testowała? 27.02.06, 13:42 Ja miałam owu w sobotę a testowac będę w czwartej rano. Myslę, że tak będzie najlepiej. Mam nadzieję, że wytrzymam. Narazie jakos daję sobie radę, ale zobacze co będzie jutro. Trzymaj się i pamietaj, że na test było za wcześnie. Odpowiedz Link
meg241 Uwaga!!!! meg121 i meg241 27.02.06, 14:05 Sa tu dwie dziewczyny o podobnych nickach - prosze nas nie mylic)) Magda ps. Nowa_mamo to nie ja testowałam, to kolezanka Odpowiedz Link
meg121 Re: Uwaga!!!! meg121 i meg241 27.02.06, 15:00 To przeze mnie to zamieszanie bo nie wiedziałam że nick meg241 istnieje . No i się jeszcze z meg 241 na jednym forum znalazłyśmy . Odpowiedz Link
meg241 Re: Uwaga!!!! meg121 i meg241 27.02.06, 15:10 musze Ci powiedziec ze na poczatku tez mi sie myliło i brałam Twoje posty za swoje, ale teraz juz wiem ze musze dobrze przeczytac co moje a co Twoje. Magda ps. Ja swoj nick zakładałam w styczniu 2004 i wtedy jakos inne meg sie nie zdarzały na forach)) Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: Uwaga!!!! meg121 i meg241 27.02.06, 19:40 O rany rzeczywiście dwie megg)) Odpowiedz Link
feiniel Re: Uwaga!!!! meg121 i meg241 28.02.06, 08:23 ależ ja wam wszystkim zazdroszę! j ana wet nie testuje nie mam nadziei - okazało się, ze pół tabl. clo to dla mnie za mało i pęcherzyk chyba nawet nie dojrzał biore Luteinę i czekam na @ żeby zacząć nowy cykl starań pozdrawiam wszystkie starające się i życze dwóch kresek Odpowiedz Link
olimpia01 następnym razem? 28.02.06, 08:45 Św. Walenty nie był dla mnie niestety łaskaw...dziś zrobiłam test i tylko I kreska. Nawet cienia drugiej...((((((( Dzisiaj 30 dc i teraz po odstawieniu Duphastonu jutro bądź po jutrze przyjdzie @. No cóż...mi się tym razem nie udało ale trzymam za Was kciuki i życzę II kresek na teście ! Odpowiedz Link
meg241 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 28.02.06, 09:56 Olimpia, Feiniel strasznie mi przykro. Przytulam Was wirtualnie i trzymam za was kciuki, na pewno kiedys sie uda. Trzymajcie sie dziewczyny. Ja tez powoli trace nadzieje, bo u mnie zero objawowo. Za kilka dni sie okaze. Magda Odpowiedz Link
constanza1 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 28.02.06, 10:42 Hej! U mnie dopiero 7 dpo, testować mam zamiar w poniedziałek 6 marca. Żadnych dziwnych objawów u siebie nie zarejestrowałam, tylko że w tym cyklu kompletnie nie mam czasu się nad tym zastanawiać. Od wczoraj mam w mieszkaniu generalny remont - kompletna demolka i na razie załatwiam sprawy z tym związane zamiast wsłuchiwać sięw mój organizm. Z jednej strony się cieszę, bo przynajmniej się ciążowo nie nakręcam, ale z drugiej nie wiem czy takie szaleńcze przemieszczanie się z miejsca na miejsce, dodatkowe stresy i permantentne niewyspanie - no bo pakowanie przez dwie doby nie przeszkodzą ewentualnemu zagnieżdżeniu. No nie, znowu zaczynam histeryzować Lepiej poczekam cierpliwie parę dni i już wszystko będzie wiadomo 3mam za Was kciuki Monika Odpowiedz Link
meg121 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 28.02.06, 13:26 Witam ja też jestem 7 dpo i planuje testować w poniedziałek mam nadzieję że wytrwam ) Odpowiedz Link
constanza1 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 28.02.06, 13:41 to fajnie Nie będę osamotniona w oczekiwaniu na poniedziałkowy test. Myślę, że wcześniej nie ma sensu testować, bo wynik może być niewiarygodny. Może będziemy się nawzajem pilnować ? pozdrawiam /monika Odpowiedz Link
meg241 kto dzisiaj testował???a kto ma w planach jutro?? 01.03.06, 10:19 Czy ktoras dzisiaj testowała?? jestem bardzo ciekawa komu sie udało. a kto ma w planach jutro?? Ja chciałam w piatek ale chyba nie wytrzymam i zrobie test jutro. Kto ze mna?? Magda Odpowiedz Link
meg121 Re: kto dzisiaj testował???a kto ma w planach jut 01.03.06, 10:48 Witam Ja planowałam testować w poniedziałek, ale wczoraj sobie wytłumaczyłam że lepiej będzie jak zatestuję jednak w piątek Odpowiedz Link
constanza1 Re: kto dzisiaj testował???a kto ma w planach jut 01.03.06, 11:02 Hej, Meg 121 - czy myślisz, że 10 dpo na test to ok? Może ja też w takim razie przełożę moje testowanie z poniedziałku na piątek tylko czy to nie za szybko??? Odpowiedz Link
meg121 Re: kto dzisiaj testował???a kto ma w planach jut 01.03.06, 11:30 Ja mam jeszcze 3 wolne testy, @ ma przyjść w weekend, wiec może nawet w poniedziałek nie bedzie co testować, jak zatestuje w piątek i będzie 1 kreska a jednak @ nie przyjdzie to będę miała jeszcze test na poniedziałek, tak sobie to tłumaczę , a 10 dpo to już chyba powinno wyjść , ja w każdym razie do poniedziałku nie wytrzymam i już to wiem ). Więc może spróbujemy razem w grupie raźniej . Odpowiedz Link
constanza1 Re: kto dzisiaj testował???a kto ma w planach jut 01.03.06, 14:05 To ja spróbuję w sobotę, akurat wtedy obchodzę 30-te urodziny więc może zrobię sobie prezent)) Życzę dwóch kresek w piątek w takim razie, i daj znać jaki wynik Odpowiedz Link
lebesgue Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 01.03.06, 19:16 cześć dziewczyny. Też bede testowała pewnie w weekend tylko zastanawiam sie czy to ma jeszcze sens. Wczoraj raz zaplamiłam na kolor beżowy i dalej bylo wszystko w porzadku. Dzis znowu jedna plamka i dalej nic, tylko ze dostalam strasznych boli podbrzusza ze az wyladowalam w szpitalu na badaniu bo nie wiedzialam co sie ze mna dzieje. po badaniu i usg lekarz nic nie stwierdzil i kazal czekac na @. Czy jest jeszcze szansa ze wyjda 2 kreseczki? Czy na badaniu by cos bylo widac skoro to dopiero 27 dc a cykle mam ok 30 dniowe? Przepraszam ze tak dlugo i obrazowo. Pozdrawiam Was wszystkie i trzymam za Was kciuki. Odpowiedz Link
agulka25 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 01.03.06, 19:38 Hey dziewczyny! a umnie schizo totalne....dzis 30 dc i rano jedna krecha na tescie, a @ nie ma...zadnych objawow tez nie... poza tym, ze w 24 i 25 dc bylo plamienie rozowe, wiec myslalam, ze malpa idzie... potem plamienie w 27 dc i znowu nic...dzis troszke bylo rozowego sluzu , ale na @ sie chyba nie zanosi, w ogole brzuch nie boli.....co o tym myslec? poradzcie co robic - na bete nie chce isc, bo jestem nauczycielka w malej miejscowosci i boje sie, ze zaraz pol mista bedzie wiedziec ze pani znowu robila bete ( juz kiedys robilam i skonczyla sie biochemiczna) pozdrawiam agulka Odpowiedz Link
constanza1 Re: dziewczyny ktore własnie rozpoczeły cykl 02.03.06, 08:57 Myślę, że objawy o których piszesz wcale nie wykluczają ciąży. Przecież wiele kobiet we wczesnej ciąży ma plamienia, nawet krwawienia w pobliżu spodziewanej @. Tak więc to nie przesądza sprawy. Natomiast chyba w tak wczesnym okresie (ewentualnej) ciąży podczas badania ginekologicznego nie można stwierdzić ciąży. Myślę, że powinnaś zatestować w weekend, dużo się może wyjaśnić. Jeśli będzie negatywny wynik, to zawsze test można powtózyć za dwa-trzy dni, a jak wyjdą II krechy to ............))))) Trzymam kciuki Monika Odpowiedz Link
meg241 testowałam i.. 02.03.06, 08:56 w sumie to dalej nic nie wiem. Na tescie widnieje jaby cien kreseczki, taka bardzo bardzo blada, widoczna jak sie dobrze przyjzec. Test ogladał tez maz - tak dla pewnosci, z tymze poinformowałam go ze nic tam nie ma (specjalnie zeby ocenil wiarygodnie) i on mowi ze jest, slaba ale jest. albo wiec mamy zbiorowe omamy wzrokowe albo rzeczywiscie tam cos jest. W sumie to @ powinnam dostac dopiero w sobote wiec test ma prawo nie wyjsc. Zeby sie wiec nie nakrecac postanowiłam pojechac zaraz na bete. O 13 wszystko bedzie jasne. a kto jeszcze dzis testował??? Nowa_mamo75 czy czasem nie Ty?? Magda Odpowiedz Link
constanza1 Re: testowałam i.. 02.03.06, 09:00 Ojej, Meg to może być TO) Daj znać szybciutko jak z betą. Odpowiedz Link