enno1 17.03.06, 19:07 i niestety nie mogę słać fluidków. Moja beta ,0.100 mIU/ml. Najgorsze jest to, że w 38 dniu cyklu nadal nie mam okresu. Buuuuu Chciałabym już przynajmniej zacząć nowy cykl. Muszę się umówić do gina. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
irka15 Re: Odebrałam wyniki bety 18.03.06, 14:20 enno! GLOWA do gory! Jak nie w tym cyklu to w nastepnym, a @ tez na pewno przyjdzie wkrotce. Pozdrawiam Odpowiedz Link
filemonka7 Re: Odebrałam wyniki bety 18.03.06, 14:34 enno1, o ile spóźnia Ci się @? Zdarzało Ci się to wcześniej? I robiłaś sobie test przed betą? Odpowiedz Link
nata76 Re: Odebrałam wyniki bety 18.03.06, 23:26 Tak trochędla żartu, w zeszłym mies. to już po prostu miałam WSZYSTKIE )) symptomy ciązy(chora jestem), poszlam na betę,a tam...0,002............nie wiem dlaczego,ale mnie taki śmiech ogarnąl....... Odpowiedz Link
enno1 Re: Odebrałam wyniki bety 18.03.06, 23:26 Dzięki dziewczyny za wsparcie. Odpowiadając na wasze pytania - nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło. Wykonałam testy "sikane" przed betą i oczywiście były negatywne. Właśnie zaczęły się jakieś plamienia, więc to pewnie @. W tej sytuacji mnie to nawet cieszy, bo szybciej będę mogła zacząć nowy cykl. Swoją drogą mam dość udawania, że jestem dzielna i wszystko jest w porządu, boję się przyszłości i boję się tego, co się może wydarzyć. Mam teraz świetnego lekarza, ale po ostatnich doświadczeniach, boję się mu całkowicie zaufać. Dał mi trzy miesiące na zajście w ciążę bez jego pomocy, miesiąc już minął, tego też się obawiam. Żałuję, żałuję, że wcześniej nie byłam na tyle dojrzała, by zacząć walkę o dziecko (nie wiedziałam, że to będzie walka), a teraz mam świadomość upływającego czasu. Kiedy odebrałam badania histopatologiczne, na których przeczytałam degeneratio hydatidosa chori i dptarło do mnie, że zaśniad oznacza roczną przerwę w staraniach, zrozumiałam, że czas ucieka zbyt szybko. Na szczęście (paradoksalnie na szczęście) nie było potrzeby czekania aż roku. Wiem, że sie rozklejam, przepraszam Was za to, ale chyba nie do końca sobie z tym radzę. Na codzień muszę sprawiać wrażenie silnej i pogodnej osoby i chyba mam tego dość. Nie jestem silna, a tym bardziej radosna, bardzo mnie męczy maska, w którą zostałam wpisana. Przepraszam Was za chwilę słabości. Jutro znowu przybiorę twarz silnej kobirty, której nic nie jest w stanie zniszczyć. Odpowiedz Link
filemonka7 Re: Odebrałam wyniki bety 19.03.06, 11:40 Enno, mam nadzieję że dziś już masz lepszy nastrój! Rozumiem Cię, podejrzewam że większość z nas przeżywa podobne okresy załamania. Chodzisz do pracy, spotykasz się ze znajomymi, uśmiechasz się i robisz dobrą minę.. Ba, czasem nawet zahaczona wścibskim pytaniem "A wy kiedy?" odpowiadasz z uśmiechem, na luzie. Mimo, że w środku wzbiera cała fala płaczu. Ile razy uciekałaś do wc, żeby zamknąć się i przesiedzieć, wyrzucić z siebie ten smutek? Ja też czasem zastanawiam się, dlaczego niektóre dziewczyny muszą TYLE czekać, a inne raz się prześpią i już są w ciąży. I mam swoją odpowiedź na to: czasem na to, co najcenniejsze, trzeba trochę poczekać.. Banalne, co? Ale trzyma przy nadziei Życzę Ci, i wszystkim czekającym, jak ja, obyśmy się niedługo doczekały! Odpowiedz Link