Dodaj do ulubionych

Pytanko o test owu

09.05.06, 12:42
Czesc wam!
Chcialam sie dowiedziec o test owu a dokladniej chodzi mi o to, ze mialam
robione wczesniej usg w piatek i pecherzyk mial mi peknac w poniedzialek ale
niestety w miedzy czesie nabawilam sie zapalenia oskrzeli i dzis dla pewnosc
ze pekl zrobilam test owu( a tak szczerze z nadzija, ze nie pekl)No i wyszedl
mi pozytywny. Moje pytanie brzmi czy mozliwe jest ze mam jeszcze szanse na
zaplodnienie w tym miesiacu??? Czy raczej dac sobie spokoj bo nadal jestem
jeszcze troszke chora.Poradzcie mi!
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • monjan Re: Pytanko o test owu 09.05.06, 12:57
      you'll never know...
      moze ci sie owu przesunela???okaze sie za jakies 2 tyg...
    • pszczolka232 Re: Pytanko o test owu 09.05.06, 14:09
      Widze, ze niepotrzebnie napisalam swoj watek...No trudno..
      • nowa_mama75 Re: Pytanko o test owu 09.05.06, 14:26
        Trudno jest dokładnie wyliczyć kiedy będzie owu. Mogło być tak, że owu była w
        poniedziałek albo dzisiaj, dlatego test wyszedł pozytywny. Szkoda, że wczoraj
        nie testowałaś. Albo może być też tak, że owu będzie dopiero dzisiaj w nocy
        albo jutro.
        Myślę, że warto się starać.
        Pozdrawiam
    • ewula1 Re: Pytanko o test owu 09.05.06, 18:49
      mysle tak samo jak kolezanka powyzej... szkoda ze nie zrobilas chociaz 2 testów
      bo tak naprawde nie wiadomo kiedy byla ta słabsza kreseczka wiec owu moglo byc
      wczoraj , dzis lub jutro. Ja na Twoim miejscu bym sie dzis starala a jutro dla
      pewnosci zrobiła jeszcze jeden test.
    • maruda79 Re: Pytanko o test owu 09.05.06, 22:28
      Test owulacyjny pokazuje pik LH, ktory wystepuje od 24 do 36 godzin przed
      owulacja.

      Pik LH - szczyt - wyrzut hormonu, ktory daje sygnal pecherzykowi Graffaa do
      pekniecia i uwolnienia komorki jajowej

      Owulacja - pekniecie pecherzyka Graffaa i uwolnienie komorki jajowej.

      Kom. jajowa jest wychwytywana przez jajnik i do zaplodnienia dochodzi w jajniku.
      Potem zaplodniona komorka jajowa - zygota dzieli sie i wedruje sobie jajowodem,
      by na ok 5-12 dni po owu (peknieciu pecherzyka) zagniezdzic sie w sluzowce
      macicy.

      To tyle jesli chodzi o teorie. Podsumowujac testy owulacyjne nie pokazuja de
      facto owulacji ale to, ze za max 2-3 dni owu bedzie.
      • maruda79 OJ blad ;) 09.05.06, 22:30
        matko kochana wybaczcie za blad - oczywiscie kom. jajowa wychwytuje Jajowod nie
        jajnik - w jajniku tworza sie pecherzyki. Chyba juz o tej porze i przy
        przeziebieniu nie powinnam sie udzielac na forum....
        • maruda79 Re: OJ blad ;) 09.05.06, 22:32
          Kajam sie i wklejam fragment artykulu, gdzie mozecie wszystko wyczytac...
          Po osiągnięciu dostatecznego stężenia estrogenów (tzw. set - point) w krwi,
          wydzielanie FSH ulega zahamowaniu, co średnio przypada na 12-16 dzień cyklu.
          Estrogeny pobudzają za to wydzielanie LH, które umożliwia przekształcenie
          pęcherzyka Graafa w ciałko żółte (luteinizacja), a przez to sekrecję
          progesteronu i estrogenów. Przysadka mózgowa jednorazowo wytwarza wysoką dawkę
          LH (tzw. pik LH), która inicjuje końcowe procesy dojrzewania komórki jajowej,
          doprowadzając po 16-32 godzinach do jajeczkowania, czyli pęknięcia pęcherzyka
          Graafa (w tym czasie ma on około 20 mm) i uwolnienia komórki jajowej gotowej do
          zapłodnienia. W ciągu jednego cyklu dojrzewa najczęściej zaledwie jeden
          pęcherzyk. Nie prawdą jest, że owulacja następuje kolejno z każdego jajnika na
          przemian. Kobiety z jednym jajnikiem mogą mięć tyle samo owulacji w roku ile
          kobiety z dwoma. W momencie utraty jednego organu, całą pracę przejmuje na
          siebie drugi. USG robione na kilka dni przed owulacją może przewidzieć, z
          którego jajnika odbędzie się jajeczkowanie i czy wogóle jest dominujący
          pęcherzyk.
          W czasie owulacji może występować krwawienie do jamy otrzewnej z pękniętego
          pęcherzyka. To wywołuje podrażnienie i ból w dole brzucha. To tak zwany ból
          owulacyjny, a pojawia się na krótko przed, w trakcie lub po owulacji. Może
          trwać parę minut, godzin, a nawet dni. Najczęściej nie oznacza jednak samego
          momentu pęknięcia pęcherzyka. Ból nie informuje, z jakiego jajnika odbędzie się
          czy odbyło jajeczkowanie. Jajniki mogą nabrzmiewać i boleć podczas indukcji
          owulacji lub z powodu poowulacyjnego ich powiększenia. Czasem dolegliwość jest
          objawem endometriozy. Wiele kobiet, które regularnie owulują nie odczuwają
          żadnych bóli.

          Medycyna czasem określa, że owulacja jest za wczesna lub za późna. Za zbyt
          wczesną byłaby uważana ta przed 10-tym dniem cyklu, za zbyt późną ta po 20-
          tym. Istnieje możliwość zajścia w ciążę przy regularnych późnych owulacjach,
          ale jeśli jajeczkujesz późno twoje szanse na ciążę maleją w związku z tym, że:
          • owulacje są rzadsze (np. przy cyklu wynoszącym 39 dni to tylko 9 jajeczek w
          roku, przy 28-dniowym 13)
          • możliwość produkowania nieprawidłowych jajeczek (dotyczy to także owulacji
          zbyt wczesnych). To oznacza, że są nieodpowiednie do zapłodnienia i implantacji
          • poziomy hormonów nie są zsynchronizowane
          • endometrium może nie być gotowe na implantację, jeśli zbyt dużo czasu
          upłynęło / zbyt mało od ostatniego okresu. Jajeczko może być zapłodnione, ale
          zarodek nie może się właściwie zagnieździć.

          Problemem może się okazać tzw. zespół luteinizacji niepękniętego pęcherzyka -
          LUF ("luteinized unruptured follicle syndrome"). Zwykle w ciągu 38 godzin od
          wyrzutu LH pęcherzyk pęka, jednak przy tym zaburzeniu oocyt nie zostaje
          uwolniony. Może to być spowodowane problemami hormonalnymi - złą pracą
          przysadki i zbyt niskim stężeniem LH. Przyczyną może też być zespól
          policystycznych jajników. Zaburzenie wykrywa się dzięki badaniom USG i testom
          na LH. Czasem niepęknięty pęcherzyk przekształca się w ciałko żółte bez
          uwolnienia jajeczka, dlatego też testy na progesteron w drugiej fazie cyklu
          mogą nie wykazywać nieprawidłowości, a w przypadku mierzenia temperatury
          podstawowej ciała obserwuje się hipertermię. Leczenie polega na podawaniu hCG,
          jeśli problem spowodowany jest zaburzeniami hormonalnymi. Przy PCOS pomaga
          laparoskopia i "nakłuwanie" jajników.

          Zapłodnienie
          Jajeczko wychwytywane jest natychmiast przez strzępki jajowodów. U kobiety z
          niedorozwojem czy brakiem jednego jajowodu, podobnie jak w przypadku jajników,
          pracę przejmuje ten zdrowy. Możliwe jest wychwycenie jajeczka przez przeciwny
          jajowód co do jajnika, z którego zostało uwolnione. Już w tzw. bańce jajowodu
          następuje zapłodnienie. Oczywiście może też dokonać się w każdym innym odcinku
          jajowodu. Niektórzy badacze wysuneli teorię, że komórka jajowa wydziela pewne
          substancje chemiczne, które powodują, że plemniki nie maja problemu z jej
          znalezieniem. Jajeczko zwykle żyje 12-24 h, choć podejrzewa się, że do
          zapłodnienia zdolne jest tylko przez 6 godzin. Badania wykazały, że stosunek
          seksualny tuż po owulacji bardzo ogranicza szanse na zajście w ciążę. Plemniki
          zwykle docierają do jajowodów w ciągu kilkunastu minut, ale nie maja zdolności
          do zapłodnienia. Potrzebują około 6 godzin pobytu w szyjce macicy podlegając
          procesowi tzw. kapacytacji, aby osiągnąć ostateczną dojrzałość. Dlatego
          najlepszy czas na stosunek to dzień przed czy dzień jajeczkowania, a nie dzień
          po. Plemniki zdolne są do zapłodnienia średnio 24-48 godzin. W przyjaznych
          warunkach, w obecności śluzu płodnego w drogach rodnych kobiety, potrafią
          przeżyć nawet 5 dni. Z praktycznego punktu widzenia płodnym okresem jest czas
          dwa dni przed owulacją i jeden po. Ma to jednak znaczenie raczej w momencie,
          kiedy nie znamy dokładnego czasu uwolnienia jajeczka (owulacja nie jest u
          kobiety czymś łatwo rozpoznawalnym).

          Plemnik w pierwszym momencie przylega do komórki jajowej dzięki pewnym
          mechanizmom molekularnym związanych z błonami komórkowymi. To tak zwane
          zaplemnienie. Główka plemnika przebija osłony chroniące jajo przy pomocy
          wydzielanych przez niego enzymów. Oocyt ułatwia plemnikowi wnikniecie do
          wnętrza cytoplazmy przez wytworzenie wyniosłości, tzw. wzgórka przyjęcia.
          Jednocześnie generuje mechanizm uniemożliwiający wnikanie kolejnych plemników.
          Jedną komórkę jajową zapładnia jeden plemnik. Następuje zbliżenie jąder obu
          komórek i ostatecznie zapłodnienie - połączenie materiału genetycznego
          rodziców. Powstaje jednokomórkowa zygota (zapłodniona komórka jajowa).

          Implatacja
          Zygota wędruje parę dni przez jajowód dzieląc się, a jednocześnie nie
          zwiększając swojego rozmiaru. To etap bruzdkowania, którego efektem jest
          wielokomórkowy zarodek. Przesuwany jest ruchami rzęsek pokrywających nabłonek
          jajowodów i skurczami mięśniówki jajowodów. Wydzielina produkowana przez
          nabłonek ułatwia poślizg komórki. W ostatnim stadium bruzdkowania powstaje
          blastocysta, czyli jajo płodowe - pęcherzyk składający się z dwóch warstw.
          Trofoblast pełni funkcje ochronne i odżywcze, z embrioblastu powstaje ciało
          zarodka. Przez kilka dni pobytu w macicy zarodek odżywia się substancją
          wydzielaną przez śluzówkę, tzw. mleczkiem macicznym. Jednocześnie enzymy
          wydzielane przez jajo powodują nadtrawienie błony śluzowej macicy. Zarodek
          zagnieżdża się w wytrawionym zagłębieniu, enndometrium je obrasta. Proces ten
          zwany implantacją lub zagnieżdżeniem rozpoczyna się po około 6 dniach od
          owulacji, ale w zależności od tego jak długo zarodek znajdował się w
          jajowodach, rozpocząć się może od 4 do nawet 12 dni od jajeczkowania. Jajo
          płodowe usadawia się zazwyczaj w ścianie macicy niedaleko od ujścia jajowodów.

          Endometrium jest przygotowane do implantacji w ściśle określonym przedziale
          czasowym, tzw. oknie implantacyjnym. W cyklach naturalnych oznacza ono
          najczęściej 16-22 dzień cyklu, w stymulowanych egzogennymi gonadotropinami 16-
          19 dzień. Uwarunkowane jest to działaniem progesteronu i wpływem hormonu na
          strukturę, funkcjonowanie błony śluzowej macicy. Jednocześnie to endometrium
          odpowiada za wysyłanie sygnałów kontrolujących rozwój trofoblastu.
    • nglka Re: Pytanko o test owu 09.05.06, 22:33
      Ja dodam tylko od siebie, że zastanowiłabym się na Twoim miejscu, czy starać się o dzidzię w tym cyklu. Zapalenie oskrzeli leczy się antybiotykami a te mają przedłużone działanie. Po co narażać zdrowie dziecka?
      • nglka Re: Pytanko o test owu 09.05.06, 22:34
        Przedłużone działanie = koniec dawek antybiotyku nie jest równoznaczne z końcem jego działania, niektóre oddziaływują jeszcze do kilku tygodni w przód. Sprawdź na ulotce przeciwwskazania. Jeśli (jak przypuszczam) jest bezwzględny zakaz zażywania w pierwszym trymestrze - może poczekaj do kolejn ego cyklu?
        • pszczolka232 Re: Pytanko o test owu 10.05.06, 10:42
          Co do testow owu to do piatku robilam dwa ale jak w piatek lekarz mi powiedzial
          przypuszczalny czas pekniecia stwierdzilam , ze sie nie oplaca robic testow owu
          w tym momencie. Dzis zrobie jeszcze jeden test owu i zobaczymy co mi pokaze dam
          znac co i jak bo za godzine robie wink
          Co do lekow wlasnie czytalam ulotke i nie ma przeciwskazan dla kobiet w ciazy
          dopiero moga byc przeciwskazania w 3 trymestrze bo moga powodowac skurcze.
          Doktorka prawdopodobnie widzac obraczke na palcu sama dala takie leki choc jej
          o to nei prosilam. Ale nie mam jej tego za zle wrecz przeciwnie zaskoczyla mnie
          milo wink
          Dzieki wam wszystkim za odpowiedz. A co do staranke z mezem na koniec owu sobie
          troszke poszalelismy wink Ale bardziej dla siebie niz z mysla o dziecku bo chyba
          oboje mamy watpliwosci czy cos z tego bedzie, za to czerwiec bedzie nasz wink
      • pszczolka232 Re: Pytanko o test owu 10.05.06, 11:16
        Robilam ponownie test przed chwila i znow wyszedl mi pozytywny tylko tym razem
        linie sa jednakowej barwy, wczoraj linia testowa byla ciemniejsza od
        kontrolnej. I co mam o tym myslec?? Moze jeszcze pecherzyk nie pekl??
        • nowa_mama75 Re: Pytanko o test owu 10.05.06, 12:56
          Działaj jeszcze dziśsmile
          To znaczy, że dzisiaj masz owulacjęsmile
          Życzę powodzenia.
          Pamiętaj też, że zanim zarodek się zagnieździ w macicy może minąć 7 dni od
          owulacji więc prawdopodobnie antybiotyk do tego czasu nie będzie już działał.
          • pszczolka232 Re: Pytanko o test owu 10.05.06, 13:17
            Dzieki za slowa otuchy smile Oby nam sie udalo smile
            Tochyba byloby na skraju cudu smile
            • maruda79 Re: Pytanko o test owu 10.05.06, 13:22
              Pszczolka wcale nie na granicy cudu, czasem w przeciagu 24 godzin moze peknac
              wiecej niz 1 pecherzyk! Jesli jedno jajo nie dozylo to moze z drugim sie
              uda? wink Powodzenia i badz dobrej mysli!!!
              • pszczolka232 Re: Pytanko o test owu 10.05.06, 13:26
                Ja postaram sie byc dobrej mysli a wy trzymajcie za mnie kciuki i oczywiscie ze
                wzajemnoscia beda trzymane wink Najponiej dowiem sie okolo 21 maja czy cosik
                wyjdzie z tego a to zaledwie 12 dni wink Bede wam pisac po drodze co i jak i
                oczywiscie czy sie udalo czy nie smile
                Pozdrawiam was babeczki i zycze nam wszystkim powodzenia!!!!
                • nowa_mama75 Re: Pytanko o test owu 10.05.06, 14:07
                  To tak jak jasmile Ja owu miałam w niedzielę lub poniedziałek. Testować będę za ok
                  11 dni.
                  • pszczolka232 Re: Pytanko o test owu 10.05.06, 14:15
                    nowa_mama75 jak zrobisz test daj mi znac jaki wynik a na drugi dzien ja zrobie
                    test i ja Ci powiem jaki wynik smile Bedziemy sie wspirac i trzymac za siebie
                    kciukasy wink Ja oczywiscie zrobie test o ile wczesniej nie dostane @ bo to jest
                    bardzo prawdopodobne...
                    • nowa_mama75 Re: Pytanko o test owu 10.05.06, 14:21
                      Ok dam znać. Mam nadzieję, że tym razem się udasmile
                      • pszczolka232 Re: Pytanko o test owu 10.05.06, 14:24
                        Nowa_mama75 napewno sie uda trzymam kciuki smile
                        Jak bedziesz miala jakies watpliwosci albo jakies odczucia to pisz.
                        • nowa_mama75 Re: Pytanko o test owu 18.05.06, 13:22
                          Dzisiaj rano testowałam i niestety test był negatywny. To był mój 7 cykl
                          starań. Nastepny zaczynam już z lekami z Clo. I wysyłam męża na badanie
                          nasienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka