Dodaj do ulubionych

Opinie nt Ab-Ovo - Lublin

21.06.06, 14:29
Tak niewiele na temat tej kliniki piszecie. Osoby leczące się w Lublinie
odezwijcie się. Jest nas aż tak mało? A przecież do Prof. Putowskiego zawsze
tłumy czekających...
Obserwuj wątek
    • honi_29 Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin 21.06.06, 20:45
      Witaj.Ja kiedyś wraz z mężem byłam w składzie tego tłumu.Dzięki IUI jestem
      szczęśliwą mamą pięknego chłopca,który za 8 dni skończy 2 latka.Gorąco polecam
      prof.Putowskiego i położne,laborantki...Szczególnie jestem wdzięczna Panu
      prof.Lechosławowi Putowskiemu,Pani Marcie Misiuda i Pani Marzenie Rzeszowskiej.
      • astra161 Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin 21.06.06, 23:04
        Jestem szczęśliwą"posiadaczką" AB-Ovego cudu.Ma 4 latka,a prof Putowski jest
        jednym z najuczciwszych medyków jakiego do tej pory spotkałam.Pozdrawiam
        również panią Marzenę,Martę i Kasię.
    • rrenatak Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin 22.06.06, 09:59
      Dziewczyny dzięki za odzew.
      Gratuleuję wam wspaniałych pociech i szczęścia jakie macie.
      Tylko dopatrzyłam się jedenj sprawy wszystkie piszecie że Wam się udało ale
      widzę że głównie zadowolone są te pary z problemem męskiej niepłodności.
      A która mimo PCOS zakończyła terapię w Ab-Ovo ze skutkiem?
      • Gość: honi_29 Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 12:15
        Czy to zespół policyctycznych jajników?Poznałam na tym forum dziewczynę,która
        leczyła się właśnie na zespół policystycznych jajników,ale
        bezskutecznie.Poleciłam jej prof.Putowskiego,pojechała i termin porodu ma na
        grudzieńsmileZaszła w ciążę naturalnie,chyba w 3 cyklu,czy jakoś tak,ale szybko w
        każdym razie.Powodzeniasmile
        • rrenatak Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin 22.06.06, 12:25
          Tak honi PCOS to zespół policystycznych jajników. Tylko wiesz moje PCOS jest
          wyjątkowo cieżkie mam strasznie dużo pęcherzyków po ok 30 na obu jajnikach,
          insulinoodporność, nadmierne owłosienie, chociaż LH i FSH nie najgorsze bo na
          poziomie 5-6. Ja mam za sobą już i stymulację clo, i gonadotropiny a teraz mam
          propozycję laparo na Jaczewskiego. Jestem raczej zdecydowana i podejdę do
          zabiegu cóż innego mam począc, chyba że myśleć o in-vitro........
          Mam 26 lat 2 lata starań za sobą u męża wszyściutko OK.
          Jestem zdołowana tak wiele opinii o małej skuteczności laparo na tym forum
          naczytałam się.
          • Gość: honi_29 Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 13:31
            Wiesz co?Jak nie wiesz na 100%,to nie ufaj wszystkim wypowiedziom.Każdy
            przypadek jest inny i nie można uogólniać.Nie słyszałaś,że marzenia się
            spełniają,tylko czasem trzeba poczekać trochę dłużej?Zaufaj prof.Putowskiemu,bo
            to już połowa sukcesu.On wie co robi i z tego co mówił,zajmuje drugie miejsce w
            rankingu leczenia niepłodności.Ma na swoim koncie duży odsetek ciąż,które innym
            lekarzom wydawaly się niemożliwe.Zaufaj mu,on Ci pomoże!Dla mnie jest
            cudotwórcą.Z niemożliwego,stało się możliwe.Buźka i nie bój się HSG,da się
            przeżyć,chociaż jest mało przyjemne.Powodzenia,będziesz mamą,jeszcze w tym roku
            zajdziesz w ciążę,zobaczyszsmile
            • rrenatak Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin 23.06.06, 10:07
              Dziękuję honi_29,
              Ja też cenię sobie Profesora, mam o nim jak najlepsze zdanie. Widzę że jesteś
              dla mnie przyjazną duszyczką. Cieszę się że mogę wymienić doświadczenia z
              pacjentką tego samego specjalisty.
              Dzięki za wsparcie,
              Pozdrawiam!!!

              P.S. Jakie masz wrażenia po pobycie na Jaczewskiego?
              • Gość: honi_29 Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 13:07
                Trafiłam na oddział ginekologii operacyjnej,tak się ten odział nazywa,bo na nim
                właśnie pracuje nasz prof.Samo HSG wykonał inny lekarz,bo prof.zajmuje się
                operacjami,ale przychodził na wizytę do mnie i poznał mnie.Pamiętał,że jestem
                jego pacjentką,chociaż byłam przyjmowana przez innego lekarza,HSG też inny
                lekarz,a i termin HSG wyznaczaliśmy dużo wcześniej.Miałam zostać dwa dni w
                klinice,ale wyszłam na drugi dzień po badaniu.Jakie wrażenia?Cóż,samo badanie
                nie jest przyjemne,bo trochę bolały mnie jajniki,mimo,że jajowody były
                drożne.Miałam wrażenie,że ktoś mi ściska same jajniki i potem bolał mnie
                brzuch,tak jak na okres.Trochę podplamiałam,bo ta cała "maszyneria" jest dość
                dużych rozmiarów i troszkę mnie pokieraszowali,ale luzik...Nie ma
                tragedii.Personel jest miły i dba o swoje pacjentki.Ja pracuję w służbie
                zdrowia,więc może to dodatkowy plus?Nie wem,ale byłam zadowolona.Sam oddział
                wygląda odstraszająco,chyba że już go wyremontowali i ta nazwa:ginekologia
                operacyjna nie kojarzy się najlepiej,ale spokojnie.Da się przeżyć.Powodzenia i
                nosek do góry.Nasz profesor jest naprawdę wspaniałym specjalistą,a do tego ma
                klasę.Buźka
                • rrenatak Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin 23.06.06, 13:26
                  Ja mam mieć laparoskopię. Nie ma jeszcze informacji kto będzie ją wykonywał
                  Może sam nasz Mistrzsmile?
                  Przeżyć mam nadzieję przeżyję. A działać muszę bo lepsze to niż stanie w
                  miejscu.
                  Co do osoby Pana Prof. to przyznaję ma facet klasę i miły sposób bycia nawet
                  pożartowac można na poziomie.
                  Chciałm zapytać Cię jeszcze czy Prof. zlecał Ci jakieś badania przed położeniem
                  się na oddział?
                  • Gość: honi_29 Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 13:52
                    Tak:morfosmilelogię,analizę moczu i HBS.W ogóle dostałam całą rozpiskę jak się
                    przygotować do badania jeszcze u nich,w Ab-ovo.
                    A tak na marginesie-czym rózni się HSG od laparoskopii?Laparoskopia to
                    oglądanie narządu rodnego przez laparoskop,tak?A HSG to próba na drożność ze
                    zdjęciami rentgenowskimi.Ja tak sobie to wyobrażam
                    • rrenatak Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin 23.06.06, 14:29
                      Laparoskopię robią w znieczuleniu ogólnym. Ja za pomoca laparoskopii mam mieć
                      ponakłuwane jajniki.
                      Nie dostałam żadenj listy badań. W szpitalu mają zrobić wszystko w dniu
                      przyjęcia. Boję się że to może przedłużyć mój pobyt jak nie daj Bóg coś na
                      wstępie będzie nie tak.
                    • rrenatak Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin 23.06.06, 14:39
                      Jeszcze zapomniałam o jednej sprawie. Nie wiem czy potrzebne będą aktualna
                      cytologia i inne typowo ginekologiczne badanka.
                      A może powinnam zadzwonic bezpośrednio an oddział zamiast gdybać. Chociaż gdyby
                      tak było to może sympatyczny Pan Prof albo Panie z położne by mnie poinformowały
                      • honi_29 Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin 23.06.06, 21:18
                        Nie wiem,ja nie miałam żadnych dodatkowych badań poza tymi,które napisałam.Poza
                        tym przy przyjęciu do szpitala,jesteś badana na izbie przyjęć
                        (ginekologicznie),fuj,same chłopy tam są...
    • zona29 Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin 14.07.06, 21:05
      sprawdz skrzynke Nika
    • magdaszek Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin 18.12.06, 12:39
      podciagam watek.
      Moze jeszcze ktoś dopisze swoja opinie?
      • rrenatak Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin 19.12.06, 15:22
        Witam!!!
        Dziewczyny ostatnio mam co do tej kliniki mieszane uczucia. Troszkę wieje od
        nich materializmem. Chociaż nie podważam kompetencji Profesora, czasami jest
        zbyt ostrożny szczególnie jesli pacjentka jest młoda i ma czas.......... tylko
        na co?
        Na in vitro tam bym się nie zdecydowała.
        Jakoś przekonuje mnie Białystok.
        W chwili obecnej odpoczywam od Nich i nie wiem co dalej czynić?
        • Gość: magdaszek Re: Opinie nt Ab-Ovo - Lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 17:38
          Ja mam zupełnie przeciwne odczucia. Nie stoje w miejscu, leczenie posuwa sie do
          przodu w dość sporym tempie. Nie musze robic u nich wszystkich badan na miejscu
          jeśli nie ma takiej konieczności. Profesor zawsze szuka dla nas takich
          rozwiązań, aby nam było łatwiej.
          Mam porównanie z klinika Klimka z Krakowa, tam dopiero wiało materializmem.....
          Leczenie ciagneło sie miesiacami, a wszystkie badania musiałam robic u nich, bo
          na żadne profesorek nie rzucił nawet okiem. Efektem była jedynie moja
          comiesieczna deprecha, to wszystko.....
          A w Abovo tego nie ma.
          Oczywiście ile pacjentek tyle opinii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka