Dodaj do ulubionych

Na cześć 'agulki1001'

    • malutka1939 jestem śmieszna hehehe 13.10.06, 19:19
      wychodzę na piwko hhahaha dziewczyny mnie opierdzeliły że najpier narobiłam im
      ochoty a teraz rezygnuję hahha no to idę smile)
      • sky1980 Re: jestem śmieszna hehehe 13.10.06, 19:41
        Matko kochana!!!!!pakuje sie...dziewczyny w zyciu sie w limicie bagażowym
        niezmieszcze!!!toz same kosmetyki i lekarstwa to jakies 5-8kg..no bo szampon-
        300ml,syropki Anuli-razem blisko 0,5L,tabletki,painkillery,zel pop prysznic...a
        gdzie buty??ciuchy???Boże...przerażona jestem...już tato z wagą jedzie...to
        będe wyrzucać...tylko co???chyba faktycznie mamy z Anią duużo ciuchów...ale to
        jakos nigdy nie bylo za dużowink
        piszcie co u Was,malutk aa co na to M?sam na tej kanapie zostaje?
        • malutka1939 Re: jestem śmieszna hehehe 13.10.06, 20:00
          sky ale przyjedziecie przeciez wlistopadzie to zabierzesz reszte ciuchów,
          najważniejszeto te cieplejsze bo zaraz zima bedzie brrrr
          sky M. ok akceptuje to nawet mnie odwozi i przyjedzie po mnie ehhehehe bo wiecie
          ja to 2,5 km od miasta mieszkam smile))
          • sky1980 Re: jestem śmieszna hehehe 13.10.06, 20:36
            eee no to fajniuśko ze M taki układny i zgodliwywink
            ja w listopadzie nei przylece,m sam leci...a ja raczej wole go nie
            prosic "kochanie i pamietaj -Aniusi zielona sukienke,moj sweterk w paski,worek
            z bielizna i te buty kupione tu i tam,pamietasz ktore?tylko nie zapomnij!!!"
            bo jestem pewna ze zaopomniwink,zwyczajnie nie przywiązuje wagi do ciuchow-a ja
            sie z nimi zzywamsmile.wiec wole zabrac jak najwiecej...niestety i torba i
            ograniczenie bagazowe-wszystko ma swoj limitsad
            • malutka1939 Re: jestem śmieszna hehehe 14.10.06, 00:01
              dzieczynki już grzeczniutko wróciłam z wypadu smile) wypiłam 2 piwka zamiast
              czerwonego wina no i teraz poświęcęczas mężusiowi choś króciutki bo on wstaje o
              5 rano...

              sky rozumiem cię, faceci jeśli chodzi o nasze ciuchy to nie kumają...
              przynajmniej mój M jak chodzimy po sklepach i potem mówię kochanie to ja jednak
              kupię te spodnie które mierzyłam tu i tu .. a on na to nie wiem które, a ja się
              tak nimi podjarałam ehhehe ale on powoedział tylko ładnie ci, kup sobie, a że ja
              niezdecydowana jak już wam wspominałam to wszystko na dwa razy kupuje a potem
              mówie M że kupie a on nie wie o co chodzi hihihihih
              a co dopiero sky jak R. ma Was dwie hihihi

              sky my tu dziś same a emkz to chyba drzemkę dłuższa sobie zrobiła bo
              złesamopoczucie, aagniesia mily, ahulka też a Darcia to może jutro sie odezwie
              nie smile)
              lecę do mojego misia pappapa

              • sky1980 Re: jestem śmieszna hehehe 14.10.06, 09:52
                cześć...malutka to Ty intensywny wieczór miałaś-i wilk syty i owca caławink
                zgrozo...pakuje sie...zaraz wypozycze córke moim rodzicom bo razem to my sie
                nigdy nie spakujemy,pognam po funty i dalej bede walczyc z nasza
                garderobą...ale juz widze ze przegram..jak nic jednak bedzie trzeba
                systematycznie ulozyc w woreczki czesc rzeczy ktorą jednak M zobowiązany bedzie
                zabrac za mieisąc...Boże żeby pamiętał i woreczków nie pomylił!!!!
                załamana jestem tym pakowanie...kolejną noc nie spałam jak trzeba a żołądek
                boli jak cholera-pozytyw całej tej sytuacji-przez 3 tyg bez M schudłam na pewno
                1kg a może i 2smile))
                jak razem z M sie pakujemy(tj. jak ja nas wszystkich pakuje ale m jest obok)to
                on jakoś jest w stanie mnie uspokoić i nie spinam sie tak...a teraz?!mówie
                Wam...wrzody i zawał-oto przyszłość...przeciez ja sie martwie zeby nie
                zapomniec żółtych gumowych rękawic do sprzątania!!!beznadziejna jestemuncertain
                no i nie zdążę na owu bo owu to chyba jakby dzis...bo to jest w pierwszym dniu
                bez obserwacji płodnego sluzu tak?moze troch ejeszcze jest tego sluzu...moze
                jajko pozyje dluzej ciekawe Anglii...jak mu obiecamwink...?
                no piszcie jak Wasza sobota mija,ja wracam do walizek...
                • malutka1939 Re: jestem śmieszna hehehe 14.10.06, 12:09
                  hej dziewczynki
                  sky ja wczoraj upojny wieczór z M. miałam eheh dzis jestem w pracy ale zaraz
                  stad znikam smile)
                  a w domku porządki mnie czekaja no ale trzeba raz na jakiś czas posprzatać
                  mieszkanie no nie hihi

                  sky ty to naszykuj swojemu m te woreczki i zawiez je do rodziców oni na pewno
                  nie zapomna mu dać, albo zostaw je na wiocznym miejscu czy przyklej karteczke ze
                  to ma zabrac. Zostaw tylko te które ma zabrać resztę schowaj do szfy żeby
                  przypadkiem ni pomylił. Dasz radę sky nie stresuj sie tak, myśl o pozytywach
                  czyli o spotkaniu z M. smile))))
    • malutka1939 Dobry wieczór!! 14.10.06, 19:22
      hej co tam u was, milczycie strasznie, nikt się nie oddzywa sad( dziewczynki
      napiszcie jak mija sobota u was. Ja troszke teraz popracuję, jeszce muszę
      poprasować buuuu nie lubię prasować hiiihihh
      • emkz Re: Dobry wieczór!! 14.10.06, 20:55
        Haha, a kto lubi prasować...?wink
        Ja wróciłam po 17. z pracy i ległam przed telewizornią. Nic mi sie nie chce, a
        jutro chcę tylko spać. Cholera, muszę się jeszcze przygotować na poniedziałkowe
        testy... No, ale wtorek też wolny. I może we wtorek czeka mnie USG... Ale to
        może, bo dopiero w poniedziałek po południu dowiem się czy mają wolny termin. A
        jak nie to nie wiem, - może w piątek.
        Poza tym, to nie wiem kto powiedział, że w ciąży się pięknieje - opryszczyło
        mnie, że hej...
        • sky1980 Re: Dobry wieczór!! 14.10.06, 21:31
          emkz-w ciąży czy nie i tak jesteś pięknasmile a teraz mi powiedz kochana ile za
          nadbagaz sie placi bo mi za cholere nie chce wyjsc mniej niz 20kg...oscyluje
          miedzy 19 a 21kg...uncertain czyli jednak usg?
          malutka juz do Ciebie wracamysmile biedna caly dzien sama czekalas tu na nas...
          ale panikuje,mowie Wam dziewczyny jestem szurnieta,na pewno nie pospie dzisiaj
          a jutro w nocy m tez nie da mi pospac i nie wiem co to bedzie...padne na tej
          angielskiej ziemiwink
          no piszcie piszcie jak minął dzienwink
          • sky1980 Re: Dobry wieczór!! 14.10.06, 21:53
            o matko już chyba wiem...8 euro za kazdy dodatkowy kg!!!oszaleli,jak nic
            oszaleli...żebym ja jeszcze była pewna ze moja łazienkowa waga tak całkiem
            dobrze waży...na ile tych kg mnie własciwie stac???
            wesoło,nie ma co.jak se tak podzwigam to jajeczko z miejsca pękniesad o ile
            już nie pękło bo brzuch przestał boleć...
            ale zaraz zaraz...czy ja coś pominęłam??aagniesiaa-jak Twoje usg???
            • agulka1001 Re: Dobry wieczór!! 14.10.06, 21:57
              oo wlasnie!tyle czytalm i nigdzie nie widzialam co u aagniesi,jak usg?pisz no
              tutaj szybko!
          • agulka1001 Re: Dobry wieczór!! 14.10.06, 21:57
            czesc dziewczyny!widze,ze nie mozna opuszczac ani jednego dnia na forum!nie
            czytalam od wczoraj,i dzisiaj nie moglam za Wami nadązyc!czytalam kilkanascie
            minut,i naprawde bardzo pobieznie,bo nie dalo sie inaczej!
            no wiec malutka widze szaleje w barach hehehe darcia marwi sie wynikami,emkz
            ciagle jest w ciązy (huuura,są pryszcze,a to dobry znak,a bylas na tym usg,bo
            nie doczytalam?),a sky-jak w modzie na sukce-od 3 wpisow zastanawia sie,ile ma
            nadbagazu 19 czy moze 21 kg hehehehehe
            fajnie,ze tylko takie mamy porblemy!co do siedzenia w domu,to tez mnie
            trafialo,wprost zaszantazowalam meza i...bylismy dzisiaj w gorach!ledwo
            zyjemy,juz mamy zakwasy,ale i tak bylo super!
            pozdrowienia!
            • sky1980 Re: Dobry wieczór!! 14.10.06, 22:15
              oo!agulka!wreszcie ktos do pogadaniasmile bo ja chyba nocke z kompem
              spedze...trza sie czyms zajac a nie ma nic lepszego jak cudze problemy na
              własne nerwywink
              to gdzie w tych gorkach byliscie konkretnie?czyli czujesz sie juz dobrze,tak?to
              swietniesmile
              no tak...problem mam bo chyba mi tylko jakies 150zł zostalo czyli moge sobie
              pozwolic na 3 kg nadbagażu...a ja wiem czy wierzyc mojej wadze....?
              • sky1980 Re: Dobry wieczór!! 15.10.06, 09:22
                dziewczyny...zaraz sie zacznie...bieganie,mycie ubieranie a wszystko to ma celu
                przyblizac nas do samotlotu no i do M...ciesze sie ale i boje!zaczynam zycie na
                emigracji...fajnie i niefajnie...same wiecie.a jak to wpłynie na nasz rozród?
                na pewno na początku nie bede miała internetu ale mysle ze z czasem załozymy
                (szybkim czasem!!!) i bardzo mi bedzie milo powrocic do Was i uslyszec Wasze
                wszystkie nowiny!!a pewnie bedzie sporo pomyslnych,cosmile!?
                to tzrymajcie sie...juz tęsknię...papa
                sky
                • malutka1939 sky wracaj szybko!!! 15.10.06, 10:04
                  sky wracaj bo ja nie będę miała z kim rozmawiać, dziewczyny teraz rzadko tu
                  zaglądają....
                  Trzymaj się i Powodzenia życzę!!!!!!


                  Ja robiłam test rano i standardowo jedna krecha sad((
                  • emkz Re: sky wracaj szybko!!! 15.10.06, 11:26
                    A buu z tym testem - oby jak najszybciej zacząć nowy cykl i nowe staranka!wink
                    Obiecuję malutka, że się poprawię i będę częściej pisać, żeby nie było Ci
                    smutno!wink))
                    A do sky: miłej i bezpiecznej podróży. I nie martw się - ja tu żyję, to Ty też
                    dasz radęwink I nie myśl o tym jak o emigracji (mi się to słowo kojarzy z czymś
                    przymusowym, a jak coś przymusowe, to nie bardzo pozytywne...), bo nigdy nie
                    będziesz szczęśliwa. A przecież macie cudowne miejsce do życia, będziecie razem,
                    podszkolisz język, i po prostu: będziecie żyć!!! A jak, to już tylko od Was
                    zależywink
                    • malutka1939 Re: sky wracaj szybko!!! 15.10.06, 12:10
                      emkz a co u cibie, leżysz dzis w łóżeczku co smile) ja też, sama siedzę M. w pracy,
                      muszę dziś troszkę popracować, a ty na teścik już nauczona?
                      emkz powiedz czy już w pracy mówiłaś ze masz Glutka w brzuszku? Czy czekasz na
                      awans i dopiero powiesz? Emkz a jak u ciebie z ubezpieczeniem? Jesteś
                      ubezpieczona czy za wszystko będziesz musiała płacić , mam na myśli szpitale itp
                      • emkz Re: sky wracaj szybko!!! 15.10.06, 12:23
                        He, no jasne, że jestem uezpieczona. Czemu by nie??? Jeśli się tu leglanie
                        pracuje, to każdy automatycznie jest ubezpieczony. Pracuję legalnie, odprowadzam
                        składki, płacę podatki, więc w czym problem?wink Teraz jeszcze chcemy starać się
                        z mężem o status rezydenta (po roku ciągłej pracy), tylko jakoś czasu nie możemy
                        znaleźć, zeby wypełnić tę książeczkę...

                        O Glutku to jeszcze w pracy nie mówiłam... Raczej chcę powiedzieć przed
                        awnasem... Ciekawe czy mi to nna dobre wyjdzie...? Ale czekam po prostu na USG.
                        Chcę się upewnić, że wszytsko jest w porządku. Nie chcę jeszcze zapeszać...

                        No, a lenie się porządnie! Obudziłam się o 10:30, zrobiłam skromne śniadanko, bo
                        nic nie ma w lodówce;-( I z powrotem walnęłam się do łóżeczka i leżę sobie z
                        laptopem. Muszę się zaraz z niego wygramolić i jechać na zakupy, ale uwielbiam
                        takie leniwe poranki. Po południu planuję posiedzieć nad testami.

                        A jak Twój dzień, malutka?

                        No i czemu ta agniesia nic nie pisze???;-(((
                        • malutka1939 Re: sky wracaj szybko!!! 15.10.06, 12:31
                          Wiesz sorki jeśli moje pytanie było nie na miejscu ale wiesz jak to teraz jest
                          nie wszyscy pracują legalnie, moja kol. w Irlandii nie pracowała legalnie i
                          troche zapłaciła za zabieg, miła ciąze pozamaciczną, stąd moje pytanie. Ale u
                          Was wszystko ok. to super, będzie "legalny " poród hahaha
                          Ja lecę teraz wypić kawkę z mamusią, a potem muszę popracować wziełam pracę
                          domową heheh
                          U nas zimno brrr nie chce się noska wystawić na zewnątrz, już jesień nie ma się
                          co łudzić, biegam za butami na zimę ale lipa nic mi sie nie podoba heehhe

                          a aagniesia to jutro napisze skoro świt ihihih
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 15.10.06, 12:44
      ehh nie ma nic lepszego od kawki i serniczka w niedzielne popołudnie uhmmmm wink)
      • emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 15.10.06, 12:54
        Malutka, dobrze, ze się martwisz i pytaszwink I pytanie było na miejscu i w
        ogóle!wink To ja się raczej mocno dziwię, czemu teraz, kiedy można zupełnie
        legalnie za granicą pracować, ludzie utrudniają sobie życie i robią wszytsko,
        żeby normalnie nie żyć? Strasznie mnie to czasem denerwuje, taka bezsilność na
        wszystko, więc ja przepraszam, że może za ostro zareagowałam.

        A na ciasto to miałabym ochotę na drożdżowca ze śliwkami!!! Mamo, gdzie
        jesteś?!?!?!wink))
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 15.10.06, 13:08
          emkz przeslę ci przepis mailem na ciasto drozdżowe które robi sie ekspresowo i
          jest smaczne , dasz sobie radę na pewno hihih
          • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 15.10.06, 18:45
            no witajcie dziewczynki,
            Sky, daj znac szybko jak juz sie tam w tej Anglii zadomowisz.
            Wogole jakie macie plany z tym in-vitro? Dajecie sobie narazie spokoj czy
            walczycie tam?
            Malutka, i co @ przyszla? Mierzysz jeszcze tempke?

            Musze wam przyznac dziewczyny, ze sie powoli swoja sytuacja podlamuje.
            Moj M znowu dostal ataku rwy kulszowej. Nie wiem czy wam wspominalam, ze na
            rezonansie magnetycznym stwierdzili dwie przepukliny na kregoslupie.
            W kazdym razie znowu faszeruje sie lekami!
            Chcialam, zeby powtorzyl badanie nasienia za miesiac lub dwa, ze wzgledu na to
            ze bral leki miesiac temu. Niestety to wszystko teraz nie ma sensu skoro on
            znowu jest na lekach!
            Nie wiem czy to wogole ma wplyw na plemniki, ale sie ludze i chce to sprawdzic.

            Wogole wariuje, bo lapie sie na tym, ze patrze inaczej teraz na mojego M sad
            Kocham go oczywiscie tak samo, ale wydaje mi sie on teraz taki bezradny i
            przykro mi jest...

            Malutka, chetnie dostane tez ten twoj przepis na ciasto.. smile


            • malutka1939 do Darci 15.10.06, 19:22
              Darciu robiłam dzis test i jedna krecha. @ też nie ma, temp mierzę ale co z tego
              ciągle 36,6.
              Sama już mam tego dosyć.
              Przepis Wam prześlę oczywiście smile)
            • malutka1939 do Darci 15.10.06, 19:23
              Wiesz bardzo mi przykro z powodu choroby twojego M. ja myślę ze takie leki mogą
              mieć wpływ na plemniki. Jeśli bedziecie powtarzac badanie to itak po 3m-cach bo
              tyle trwa produkcja nowych plemniczków.
              • emkz Re: do Darci 15.10.06, 19:53
                Trzymaj się darcia! No trudne czasy dla Was, ale nie wolno się załamywać -
                pomyśl, że jak przez to przejdziecie, to wtedy poczujesz się dumna, że daliscie
                rade przejsć przez trudne chwile razem!
                Nie załamuj się dziewczyno. Na pewno jest jakieś wyjście!
    • emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 15.10.06, 19:56
      Ech, a ja mam znów plamionka - strasznie delikatne i tylko od czasu do czasu,
      ale po co..??? No pytam się. Już mam tego dość. Czy to naprawdę nie może być
      normalnie. I to dziś, kiedy tylko leżę i nic nie robię. Brzuch mnie ćmi, krzyze
      też pobolewają, czuję się, jakby mi się tam wszytsko rozciągało. Mam nadzieję,
      że we wtorek będą mieli wolny termin na to USG, to na pewno się udam.
      Jak mi źle;-(((
      • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 15.10.06, 21:47
        emkz bardzo mi przykro, kurcze czemu tak sie wszystko pierdzieli!!!! czy nie
        może być normalnie!!! Boze zeby mieli miejsce wolne i zrób to USG, jejku niech
        wyjdzie dobrze.... Tylko nie stresuj sie i odpoczywaj dużo.
        Powodzenia na testach jutro
        Iwona
        • aagniesiaa Re: cześć dziewczyny 16.10.06, 08:40
          przepraszam ze was tak przetrzymałam w weekend nie mam narazie dostepu do
          kompa - nie mamy bo caly by nam sie zakurzył i popsuł jeszcze w tych
          remontach smile

          ale u was tu sie duzo wydarzyło, nie zdarzyłam sie pożegnać a sky juz
          pojechała, trzymam za nia kciuki i czekamy teraz az sie odezwie smile

          a u mnie nie za ciekawie - dzis wizyta u mojej gin z tymi wydrukami z usg -
          pani od usg powiedziała wprost ze jej to wyglada na pco sad oj dziewczyny mówię
          wam ... coraz to nowe przeszkody - coraz to wiecej zawiedzionych nadziei i
          coraz wieksza pustkja i metlik w głowie co to bedzie sad narazie nie myslę
          zobacze co ta ginka mi dzis powie ... napisze wam jutro z rana co i jak

          czy Darcia przypadkiem tez czegos takiego nie ma? bo ja juz sie pogubiłam
          troszkę wink

          Oby dla Glutka było usg - emkz bedzie dobrze

          a u ciebie malutka szkoda ze tylko I - niech ta wredna @ przychodzi szybciej
          zebys mogła zaczac nowy cykl

          sciskam dziewczyny!
          • malutka1939 Re: cześć dziewczyny 16.10.06, 10:09
            aagniesiu a powiedz nie było dominującego pęcherzyka? Na jakiej podstawie pani
            od USG stwierdziła PCO, tzn. ze było sporo małych pęcherzyków tak?

            Jeśli chodzi o Darcie to on asama podejrzewała PCO, nikt chyba u niej nie
            zdjagnozował tego problemu.

            a ja juz mam dość czekania, na dodatek dzis temp. wzrosła do 36,9 i czemu
            pytam???? Mowie wam jak ja mam już dośc tego wszystkiego.....
            • aagniesiaa Re: cześć dziewczyny 16.10.06, 10:16
              Malutka tak nie było pęcherzyka dominującego i Pani powiedziała ze nie ma sensu
              przychodzić jeszcze raz bo przez te 5 dni nawet nic się nie powiększyło ani
              troszkę zeby można było sądzić ze cos jeszcze urośnie - liczne małe pęcherzki
              przy ściankach - wiesz do tego dochodzi ten niezbyt fortunny stosunek Lh do Fsh
              który mialam i tak jakoś to się składa ...

              także wiesz idę dziś do ginki i zobaczymy - jesli ona mi nie pomoze idę do
              dobrego endokrynologa
              a co do twojej tempki to może sie zaziębiłas troszkę a moze wreszcie zacznie
              rosnąć smile
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 16.10.06, 13:36
      hej dziewczynki
      fatalnie się czuje ehhh jakbym chciała juz ta @, kurcze mdli mnie od rana brzuch
      ćmi i piersi bolą, bardzo dużo pracy mam i chce juz iść do domku buuuuuu
      • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 16.10.06, 14:19
        Malutka wytrzymaj a moze zbliza się @ skoro masz takie objawy ??

        buzka
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 16.10.06, 14:25
          noooo na pewno się zbliża bo już szału dostaje tyle zwiastunów!!!! tylko diabli
          wiedzą kiedy nadejdzie!!!! Oby jak najszybciej...

          buźka smile
          • emkz Dobry wieczór! 16.10.06, 20:13
            A ja właśnie z testów wróciłam - zdałam!!!wink)) Teraz czeka mnie jeszcze parę
            innych, ale to już mały pikuś.
            Nigdy nie zgadniecie, co mi się przydarzyło! Wczoraj przy wieczornym prysznicu
            postawiłam krok w naszej wannie i... się załamała! Nie wiem, czy ja taka ciężka
            jestem czy co, ale w każdym bądź razie rozwaliłam sobie strasznie stopę, tak, że
            byłam w szpitalu. Na szczęscie nic poważnego, ale i tak jak chodzę to kuleję...
            No mówię Wam - szok normalnie jakiś. Dziurę mamy w wannie...
            Poza tym jutro o 17. jednak mam to USG, więc jak tylko przyjadę zdam relację!
            Trzymajcie kciuki, żeby wszytsko było ok!

            Agniesia! Jak po wizycie? PCO da się leczyć, jakby co. Trudna to trochę
            przypadłość, ale mam nadzieję, że koniec końców wszytsko będzie dobrze!

            Malutka, jak @? Nie doszedł mi przepis na ciasto...;-( Wysłałaś? Wielkie dzięki
            z góry!
            • malutka1939 Re: Dobry wieczór! 16.10.06, 21:03
              hej
              przepisu jeszcze nie wysłałam ale obiecuję że wyślę wink
              Trzymam kciuki za jutrzejsze USG, kobietko a ty uważaj na siebie hihihih może
              lepiej sie nie kąp hahahah mam nadzieję ze z twoją stopą to nic poważnego....

              u mnie @ nie ma, objawy minęły tylko piersi przy dotyku bolą. To czekanie mnie
              wykończy.
              Sky sie oddzuwała do ciebie? Ciekawe jak doleciała i jak jej tam w ogóle smile
              • emkz Re: Dobry wieczór! 16.10.06, 22:29
                Sky, pisała - wczoraj! Że doleciała, i już jej się podobawink)) Planuje, jak
                urządzić mieszkanko, więc juz jest dobrze!wink
                Na net będą musieli jeszcze poczekać, ale będzie słać sms'y od czasu do czasu!
    • malutka1939 do aagniesiaa 17.10.06, 08:26
      aagniesia i co lekarz powiedział??
      • darcia74 Re: do aagniesiaa 17.10.06, 12:19
        aagniesia, wlasnie ja mam te cholerne PCO tez!
        Podejrzewalam je sama bo sie wiele na ten temat na czytalam, przede wszystkim
        przez ten stosunek LH:FSH i jak rzucilam tabsy to pojawily sie malutkie wloski
        na sutkach (jest to problem kosmetyczny ale wkurza).
        Do tej pory lekarze nie potrafili sie na ten temat wypowiedziec, ale wkoncu
        znalazlam gina, ktory pracuje w klinice bezplodnosci i podchodzi profesjonalnie
        do problemow.
        Potwierdzil mi on PCO niestety... Pokazal mi na monitorze drobne pecherzyki na
        moich jajnikach (na jednym mniej, na drugim wiecej) i zadnego dominujacego (w
        59dc). Lecz on uwaza ze to nie jest duzy problem, poniewaz mam tylko te LH:FSH
        zaburzone a wszystkie hormony prawidlowo, co sugeruje ze trzeba bedzie tylko
        pobudzic jajniki do dzialania.
        Jak on to okreslil, problemem braku ciazy u nas jest moj M a nie ja sad
        To mnie wcale nie pociesza, bo teraz musimy walczyc na dwu frontach sad

        Z tego co pamietam Aagniesia ty masz tez tylko ten stosunek LH:FSH zaburzony i
        wszystko inne w normie, wiec nie masz sie co martwic. Szczegolnie, ze poprzedni
        cylkl mialas owulacyjny, wiec u ciebie jest o niebo lepiej. Moj ostatni cykl
        owulacyjny byl w MAJU!!!!
        W ktorym dniu cyklu jestes teraz???


        • aagniesiaa Re: do aagniesiaa do Darci 17.10.06, 13:21
          Darciu ale wiesz to ze wykres wygladał owulacyjnie to nie znaczy ze owu była
          kochana, tak mi powiedziała ginka, wykres swoje a jajniki swoje, owu nie było
          pewnie, ale wiesz co ide do innej ginki jeszcze, tez poszukuje dobrego lekarza
          któremu mogłabym ufac i poddac sie badaniu bez zadnych watpliwosci
          pozdrawiam Cię
      • aagniesiaa Re: do aagniesiaa 17.10.06, 12:20

        dziewczyny piszę tak jak obiecałam

        ginka potwierdziła że to PCO - powiedziała ze ona skłaniała by się ku
        laparoskopii bo to według niej daje najlepsze rezultaty - ale poniewaz uwaza
        tez ze teraz w okresie zimowym kiedy tak duzo wirusów panuje nie jest za dobrze
        to robic więc powiedziała ze bedzie mnie stymulowac przez 3 miesiace i
        zobaczymy moze to pomoze

        dowiedzialam sie tez ze nie jest to przypadlość wyleczalna i onie swoimi
        działaniami mają nam pomóc w zaciązeniu - ogolnie duzo mi wytłumaczyła podczas
        tej wizyty ale jak wrociłam do domu to nerwy mi pusciły i ryczałam cięzkie
        jest to życie - ponoc ten zabieg moze sprawdzic zarówno droznosc jajowodów i
        działaja tez przy jajnikach, dlatego twierdzi ze nie widzi sensu robienia
        samego badania drożnosci bo to ponoc bolesne i nie daje mozliwosci zadziałania
        przy jajnikach co tu jest konieczne - same te zabiegi dziewczyny przerażają
        mnie

        kazała jeszcze mi zrobic badanie na wrogość sluzu zeby było uzupełnione i zeby
        nie było niespodzianek z tej strony

        ale co zrobię jeszcze - wybiore sie jeszcze do innej poleconej mi ginki
        endokrynologa jesli ona to wszystko potwierdzi na podstawie tych badan no to
        znaczy ze tak musi byc

        powiedziała mi tez ze takie przypadłosci nie sa przez leki antyki tylko raczej
        sie to miało i juz
        • malutka1939 Re: do aagniesiaa 17.10.06, 13:19
          aagniesia głowa do góry!!! tak jak ci pisałam mnie tez czeka laparo, jęsli 3
          stymulowane cykle nie przyniosą efektów.
          Przepisała ci CLO?

          Darciu ponoć niepłodnośc M. jest lepiej leczyć niż u nas!! a Moze u niego ten
          wynik spowodowany jest tymi lekami na rwę?

          U mnie 43 dc i nic. Jutro chyba pobiegne do gina....
          • aagniesiaa Re: do aagniesiaa 17.10.06, 13:39
            wiesz co malutka jeszcze nie, mam do niej przyjsc na poczatku cyklu tylko ona
            wyjezdza i sie boje zeby potem nie bylo za pózno

            a w czwartek ide chyba do tej drugiej ginki smile
            • malutka1939 Re: do aagniesiaa 17.10.06, 13:59
              Aga bo wiesz CLO bierze sie z reguły od 5-9 dc, a ja mam brac od 2-6 dc więc
              żeby nie było za późno.... Chyba ze przepisze inny specyfik smile
              Ja byłam w 7dc bo tak mi kazał przysc a potem mówi szkoda ze pani jest tak pozno
              bo bysmy postymulowali cykl.....

              Zobaczymy co ci powie ta drugia smile
              A wiesz ja tez ryczałam wczoraj, dostałam zdjęcia dzidzi mojej koleżanki i
              zamiast sie cieszyc złapałam doła...
    • emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 17.10.06, 15:02
      Ej, dziewczyny, No nie płaczcie, no. Wszystko będzie wreszcie dobrze. I
      normalnie!Wiem, że balanlnie gadam, ale nie wiem jak Was pocieszyć;-( Malutka,
      Ty lepiej pędź do tego gina - 43dc?? A może owulka ruszyła?

      A ja sie stresuje, bo zaraz na to USG jadę...
    • malutka1939 Glutek, glutek, glutek............ glutek!!!!!!!! 17.10.06, 16:54
      Zbliża się 17.... Trzymam kciuki, jak wrócisz to napisz wszystko
      Glutek górą!!!!!!!!!
      • emkz Glutek ma serduszko!!!!!!!!;-)))) 17.10.06, 20:30
        I całe 11.4 mm!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ludzie, to jest po prostu
        niesamowite, zobaczyć w sobie takie maleństwo...
        Miałam robione dwa USG - pierwsze zewnętrzne, i drugie 'dowcipne', żeby zobaczyć
        czy nie ma dwójki i zmierzyć długośćwink))
        Wszystko jest w największym porządku. Pani powiedziała, ze nie widzi żadnych
        nieprawidłowości, dlatego te plamienia to mogą być tylko i wyłącznie z
        rozciągającej się macicy - czasem tak się zdarza...

        Dziewczyny życzę Wam wszytskim czegoś takiego i to tak szybko jak się da!!!wink))

        A! Sky pozdrowienia przesyła!!!
        • malutka1939 Re: Glutek ma serduszko!!!!!!!!;-)))) 17.10.06, 20:42
          Gratuluję!!!!!!!
          To super że serduszko słyszałaś, ehh szkoda ze jedno smile
          • darcia74 Re: Glutek ma serduszko!!!!!!!!;-)))) 17.10.06, 22:09
            gratuluje emkz! smile Strasznie fajne to musi byc uczucie smile
            Malutka smile Hehe po CLO statystycznie dwa serduszka sa czesciej smile Z calego
            serca Ci tego, wiec zycze smile
            Co do placzu, ja tez ostatnio strasznie duzo placze, nie potrafie udzwignac
            problemow jakie sie namnozyly.
            Ja jestem w 72DC !!! Bije rekordy- nie???!!! Szlag mnie trafia!!!
            Ehhh
            Malutka i aagniesia dajcie znac jak wizyty u ginow.

            • aagniesiaa Re: Glutek ma serduszko!!!!!!!!;-)))) 18.10.06, 10:04
              Malutka lece jeszcze do jednego gina jutro - zdecydowałam ze jutro, nie moge
              dłuzej czekac, moze ona bedzie lepsza, moze juz u niej zostane z dalszym
              leczeniem, a co do terminu @ to moze byc za późno ale cóż - skoro jej i tak nie
              będzie - chyba ze jeszcze zdarzę przed jej wyjazdem, chociaż tak jak piszę
              jesli ta druga bardzie mi przypasuje zostanę u niej - zobaczy się

              wczorajszy wieczorek przepłakany ale juz mi lepiej jak słyszę takie radosne
              wieści o naszym Glutku smile

              Darcia rzeczywiscie bijesz rekordy - czy tego sie nie da jakoś powstrzymać -
              dobrze ze u mnie chociaz ten @ w miarę przychodzi
              • agulka1001 na czesc serduszka Glutka!!!!!!!!;-)))) 23.10.06, 20:53
                wow!emkz-ale super!kilka dni mnie nie bylo na necie,a tu takie wiadomosci!
                to ktory to juz tydz?usg zrobione,wiec chyba jakos wysoko!i serducho bije!
                zuch dziewczyna,przetrzymalas nerwy i stres!brawo!
                • emkz Re: na czesc serduszka Glutka!!!!!!!!;-)))) 24.10.06, 20:23
                  Hej Agulka. Dziękiwink Jeszcze wcale nie tak wysoko - dziś rozpoczęty 9 tc. Nadal
                  mam stresa, szczególnie, ze dziś podbrzusze mnie boli;-(
            • emkz Do darcia. 18.10.06, 10:23
              Wiesz co, to faktycznie przechodzi wszystko - 72 dni!!! Czemu ten Twój gin nie
              przepisze Ci czegoś na wywołanie? Ja rozumiem, ze to może być poważniejszy
              problem, ale moze chociaż progesteron pobrać przez tydzień? A 2 - 3 dni po
              odstawieniu dostaje się @...
              • darcia74 Re: Do darcia. 18.10.06, 13:08
                wiesz emkz, bylam juz u gina 2tyg temu. Po usg, stwierdzil ze progesteron mi
                nie wywola @, tzn, beda to raczej plamienia niz @, bo nie ma co sie u mnie
                zluscic- mam za male endometrium. To by sie raczej zgadzalo, bo juz w
                poprzednim cyklu (77dniowym), po progesteronie nie wiedzialam czy to @ czy
                plamienia. W kazdym razie jak to ohreslil gin, moj organizm produkuje za malo
                estradiolu dla tego nie odbudowuje mi sie endometrium. Jak juz pisalam, gin
                najpierw chcial wykluczyc ewentualna fizyczna przyczyne braku ciazu czyli HSG a
                potem zajac sie moimi cyklami co uwaza za maly problem.
                HSG nie dokonczone ze wzgledu na ryzyko wstrzasu (bo stracilam przytomnosc przy
                badaniu), wiec nie wiem co dalej. Mamy (z moim M) wizyte w piatek to sie
                dowiemy co nas teraz czeka.
                Ahha 2 dni po tym HSG zaczal mi sie pojawiac sluz brazowy, a wczoraj PLAMILAM
                (dzis znowu brazowy sluz)!! To teraz juz nie wiem, czy cos mi sie "zluszczylo"
                samo, jakas pseudo @ ??? smile Czy to jakies powiklania po HSG????
                Cholewcia ... juz nie wiem co sie w tym moim organizmie dzieje!!!



              • agulka1001 Re: Do darcia. 25.10.06, 18:33
                no,jak dla mnie,to zdecydowanie za dlugi cykl!!! 72dni-szok! ja mialam cykle 35-
                40dni,i dla mojej Pani dr to zdecydowanie za dlugo!od nast cyklu mam brac
                antyki,i Pani dr przepisala mi progesteron,zeby nie bylo niespodzianek i
                dlugich cykli!
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.10.06, 11:57
      hej
      mama dość czekania na @ dzwonie dzis do gina mam nadzieje ze mnie przyjmie....
      • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 18.10.06, 14:22
        dziewczyny ale kłopotów mamy sad

        Malutka napisz potem co ci powiedział

        Wiesz Darciu mi to ginka powiedziała ze HSG mi robic nie bedzie bo to bolesny
        zabieg a i tak nie daje mozliwosci zadziałania przy jajnikach wiec wg niej
        lepiej poczekac i po nieudanej stymulacji zrobic od razu laparo bo tam
        przezciez tez od razu sprawdzaja droznosc jajowodów i lepiej bo jak słyszę
        twoje opowieści to mam ciarki
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 19.10.06, 09:52
      hej dziewczynki
      byłam wczoraj u gina. Dostałam zastrzykiz progesteronu na wywołanie @@. W prawym
      jajniku mam 2 pęcherzyki, jeden 21 mm drugi 20 mm. Lekarz stwierdził ze nawet
      jak pękną to nic z nich nie będzie bo za długo rosły, ale kazał sie strać, bo
      nigdy niec nie wiadomo. Cieszę sie z jednej strony, bo przeciez miał nie rosnąc
      a tu prosze!! Mało że urósł ten z poprzedniego cyklu to jeszcze nowy!!! Tylko
      nie pękły ale to sie dopracuje hehehehe.
      Od nastepnego cyklu nie bedzie clo, no bo jakby sie nie wchłoneły te pecherzyki
      to clo zrobi z nich meeega pęhcerze hehe.
      w nastepnym cyklu monitoring, potem jak urośnie pęcherzyk cos na pęknięcie,
      test penetracyjny, inseminacja i bobo!!!!!!!
      • emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 19.10.06, 10:18
        Super malutkawink)))!!!! Już sie cieszęwink)) To teraz tylko czekac: żeby jak
        najszybciej przyszła @ i zacząć nowy cykl, albo, żeby pęcherzyki pękły i... @
        nie będzie potrzebna...wink)) No, kto wie...
        Super!!!

        A co u Was dziewczyny? Darcia, Agniesia, Agulka?
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 19.10.06, 11:25
          ehh tylko cóż jak przytulanek nie ma... Mam nadzieje ze dzis nam sie uda, bo
          wczoraj wróciłam padnieta od lekarza(wyszłam z gabinetu o 22:15, a jeszcze 50 km
          do domku, dzis M pracuje do późna ale nie popuszczę mu hahhaa
          Wiecie ja troszke sie śmieje, ale tak naprawde nie wiadomo czy pęcherzyk bedie
          rósł no i w jakim tempie bo widzicie u mnie 44 dc pecherzyk 20mm sad, ale ja mam
          nadzieje ze on już długo taki duży jest tylko nie pęka...
          No nic pożyjemy-zobaczymy. Na zapas sie nie martwie, kase muszę zbierac bo
          listopad będzie koooooosztowny smile
          Buziaki
          • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 19.10.06, 12:14
            jejciu malutka oby sie udało wszystko smile
            ja lece dzis do tej ginki napisze wam jutro z rana

            dzis roboty mam full uciekam smile
            buziaki
            • aagniesiaa Re: po wizycie nr 2 19.10.06, 17:13
              dziewczyny kochane jestem po wiycie u ginki i jestem bardzo zadowolona i
              chociaz diagnoza ta sama - pco - to ja jakoś inaczej patrzę na świat - aż
              musiłam przylecieć i wam to opowiedziec nie ma to jednak jak bardzo dobry gin
              z polecenia

              kobitka młoda, bardzo wyrozumiała, wysłuchała mnie od A do Z, sama zresztą
              wytłumaczyły mi wszystko jak krowie na granicy - tyle rzeczy mi naopowiadała ze
              nie jestem w stanie powtórzyć

              w kazdym badz w razie w przeciwieństwie do poprzedniej która widziala tylko
              laparoskopię na ta przypadłość ta nie, zaczyna od łagodnego wspomagania - tamta
              mówiła mi ze jajniki typowo pcosowe i z grubą otoczką a ta powiedziala ze
              według niej to łagodna forma jak widac z usg i wcale powiedziała ze nie widać
              grubej otoczki
              ogólnie kazała mi jeszcze dorobić z hormonków TSH, testosteron, i
              androstendion, powiedziała ze to tak na przyszłość zeby w razie czego wykluczyć
              inne przyczyny

              przepisała luteinę i clostilbegyt i powiedziała ze jak nic nie wyjdzie do
              przyszlego roku to bedziemy dalej działac z wynikami tymi które juz zrobię -
              jedno tylko mnie zastanawia czy tak naprawdę jak bede brala to nie powinnam byc
              monitorowana? co myslicie na ten temat

              tak ogolnie ginka bardzo dobre wrażenie na mnie wywołała - jest naprawde
              specjalistką i ponoc pomogła zajść w ciążę juz wielu dziewczynom nie woła mnie
              tak zaraz na wizytę i przede wszystkim mniej u niej zapłaciłam smile

              Malutka napisz co myślisz o tym monitorowaniu przy clostilbegycie??? czy ty
              jestes monitorowana??

              wielkie buziole
              Aga
              • emkz Re: po wizycie nr 2 19.10.06, 20:26
                No to ekstra, że dała wieksze szanse i większą nadzieję - to najważniejsze!wink
                To fakt, trafić na dobrego lekarza to 3/4 sukcesu!
                To monitorowanie, tak na zdrowy rozum, to miałoby chyba sens, co? Żeby zobaczyć
                jak pęcherzyki pękają... i kiedywink
                • darcia74 Re: po wizycie nr 2 19.10.06, 22:21
                  aagmiesiaa, fajnie, ze dala ci nadzieje ta ginka...
                  Z tego co wiem to przy CLO powinien byc monitoring bo moze sie okazac, ze
                  ktorys pecherzyk nie peknie i moze utworzyc sie torbiel, trzeba wiec wrazie
                  czego podac w odpowiednim momencie cos na pekniecie.
                  Jutro ja mam wizyte u gina i niech mi tez da jakas nadzieje, bo
                  oszaleje...!!!!
                  • malutka1939 Re: po wizycie nr 2 19.10.06, 22:45
                    aagniesiu mnie gin powiedzał ze monitorujemy. Często tak się zdarzaze jak już
                    urośnie po stymulacji to nie pęka. Monitoruję sie tez po to żeby nie stracić
                    cyklu, wiesz mogą rosnąc jak szalone i pęknąć a przytulanko? hihi
                    Super ze dała ci nadzieje ta ginka , ja też mam termin do końca roku, a potem
                    zobaczymy smile)
                    aagniesia uda nam się no nie!!!!!!!!!
                    A jeszce jedno jana twoim miejscu jak gink a nie ma uSG zrobiła bym w 10 dc
                    pierwsze, czy nawet w 8 zależy w jakich dniach masz go brac (ja 2-6 dc) i
                    zobaczysz jaki duzy jest a potem albo liczysz 2mm na dobe przyrost i znowu USG,
                    albo biegasz co 2 dni na uSG
                    pozdrowionka
                    • aagniesiaa Re: po wizycie nr 2 20.10.06, 09:26
                      Malutka dziekuje ci - jeszcze mam pewnie ze dwa tygodnie do @ wiec jeszcze
                      pojade do tej ginki i pogadam, pomolestuje ja niech mi zrobi ten monitoring -
                      narazie kazała mi brac od 5 do 10 dc po 1 tabletce raz dziennie (a potem
                      luteinę od 16 do 25 dc) - oj tak była miła, tylko teraz zaczynam sie marwtic bo
                      wszystkie dziewczyny moja monitoringi a mi nie kazała wiec sama nie wiem uncertain

                      ale jak cos to zrobie sobie najwyzej u innej i tyle smile
                      Darciu oby twója wizyta tez pomyslnie przebiegła!!
    • emkz Trzymamy kciuki za darcie! 20.10.06, 06:50
      I jej wizytę u gina. A poza tym to dzień dobry - ludzie, czy o 5:50 rano musi
      być jeszcze ciemno...?
      • darcia74 Tylko in-vitro :-( 20.10.06, 21:15
        Dzieki dziewczyny ze trzymalyscie za mnie kciuki.
        Niestety mam zle wiesci - Nie mamy szans na naturalne poczecie!
        Widzielismy wkoncu wyniki mojego M:
        ma bardzo duzo plemnikow bo 48 mln/ml, ale co z tego jak 0% o ruchu postepowym
        a 50% nieruchomych czyli druga polowa rusza sie w miejscu!!!!
        Nie ma zadnego zapalenia, bo brak leukocytow.
        Nawet jak wezmie jakies witaminy i zaczna sie ruszac, to przeciez nie podskoczy
        z 0% do 30% !!!!
        Lekarz nie daje nam zadnych szans tylko in-vitro.
        Pomyslimy o Polsce bo tu kosztuje to fortune...
        Zobaczymy.
        • malutka1939 Re: Tylko in-vitro :-( 20.10.06, 21:31
          Darciu w Polsce godne polecenia jest NOVUM i Invimed. In vitro u nas to ok. 10
          tyś. zależy gdzie.
          Wiesz jeśli to jedyna szansa to trzeba sie z tym pogodzić i zbierać kase.
          Bardzo mocno trzymam za Was kciuki. Ale kup mimo wszystko męzowi witaminy, jak
          chcesz mogę wysłać ci z Polski. A wiadomo jaka jest przyczyna takich złych wyników?
          • emkz Re: Tylko in-vitro :-( 21.10.06, 09:24
            Kurczę no. I czemu nas spotykają rzeczy? Nie może być zwyczajnie, czy jak?
            Darcia, ale dobrze, że można chociaż to in vitro, niektórym parom nawet tego
            lekarze nie polecają... Pewnie słabe to pocieszanie, ale trzymaj się. I jeśli
            tylko jakoś możemy pomóc, to pisz!
            • darcia74 Re: Tylko in-vitro :-( 21.10.06, 14:17
              Dziewczyny dzieki...
              Pomysle o Twojej propozycji Malutka z tymi witaminami. Moglabym poprosic moich
              rodzicow o wysylke czegos, ale nie chce im narazie mowic o problemach jakie
              mamy. Potem jak juz sie zdecydujemy na in-vitro w Polsce (we Wroclawiu
              oczywiscie) sklamie niestety moim rodzicom, ze to ja mam problemy a nie
              plemniki mojego M.
              Czekamy do stycznia lub lutego, bo nasza tutejsza klinika stara sie o licencje
              kliniki publicznej, wiec bylaby mozliwosc doplaty od panstwa.
              Jezeli sie im nie uda to pozostaje tylko w Polsce.

              Przyczyny stanu plemnikow mojego M sa nie znane... Ja po cichu licze ze to te
              leki tak pogorszyly stan, lecz lekarz w to watpi i twierdzi ze to
              prawdopodobnie bylo cos jak byl dzieckiem.

              A moj cykl zapowiada sie dlugo. Lekarz uwaza, ze lepiej nie faszerowac mnie
              teraz hormonami bo bede miala ich dosc przy in-vitro. Jednym slowem mozliwe ze
              do poki nie zdecydujemy sie przystapic do in-vitro miesiaczki nie bedzie, chyba
              ze organizm sam zaskoczy. W kazdym razie mam sie zglosic po progesteron jesli
              bede czula sie spuchnieta w dole brzucha co by oznaczalo ze endometrium uroslo
              by sie zluscic.

              Nie mam co mierzyc tempke i liczyc dni bo to nie ma sensu. Powiem wam tylko
              jedno, ze teraz jest nam lepiej w lozku... Moze dlatego wlasnie, ze sie nie
              stresujemy liczeniem bo to i tak nic nie da...

              Emkz, nie wiesz co tam u SKY? Jak jej tam jest?
              Co wogole u Ciebie? Jak sie czujesz? Masz jakies mile mdlosci? smile
              Malutka, a u Ciebie? Co z Twoja @ lub pecherzykami?

              buzi

              • emkz Re: Tylko in-vitro :-( 21.10.06, 20:26
                He, no chociaż jakieś pozytywy - wyprzytulacie się teraz za wszystkie czasywink))

                Mnie mdli cały dzień, co wcale przyjemne nie jest, bo na nic nie mam ochoty;-(
                Poza tym śpię na stojąco... Ale daje radęwink Dziś zaczynam mój weekend. A po
                powrocie będę się stresować, bo moja szefowa jedzie na wakacje i jestem
                odpowiedzialna teraz za prowadzenie biznesu. Cholircia. No i jak wszytsko
                pójdzie w miarę, to zaraz po jej powrocie zostaję asystenetm menedżera, więc
                byle przeżyć te dwa tygodnie...

                Sky dziś zwiedzała Londynwink Dobrze jej tu, tylko tęskni za forum i każe Was
                wszystkie pozdrowićwink

                Malutka, a co Ty się coś dziś nic nie odzywasz? Przepis na ciasto, przepis na
                ciasto!!!wink))
    • emkz Halo, halo... 22.10.06, 15:24
      Czy ten wątek ktoś jeszcze odwiedza?!wink
      W Polsce ponoć ciepło i słonecznie, więc nie dziwię się, że przed komputerem nie
      siedzicie (ech,we Włoszech to zawsze ciepło, co Darcia?wink). U mnie pada, szaro,
      smutno i zimno. Wydębiłam więc od mojej siostry przepis na rogaliki drożdżowe i
      piekę!!! Haha, ja piekę - pierwszy raz w życiu coś, co ma w sobie drożdże...
      Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo przez pierwsze pół godziny nie mogłam zrobić
      samych drożdży... Bo tu nie mają normalnych, tylko w kuleczkach, które trzeba
      rozpuszczać i mi za 'chiny ludowe' nie chciały wyjść... Po trzech próbach
      zaczęły rosnąć...
      • malutka1939 Re: Halo, halo... 22.10.06, 19:06
        hej
        ja wczoraj byłam w Krakowie a potem na mega imprezie i dzis pół dnia leżałam bo
        wczoraj za dużo piwka wypiłam, a potem spacerek wink
        uhm takiego rogalika to bym zjadła smile
        emkz zaraz przesle ci przepis na cisto na maila gazetowego smile)
        u mnie bez zmian, zastrzyków juz nie biore. Czekam na @
        Buzka
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.10.06, 19:24
      dziewczyny sorki zgubiłam gdzieś przepis smile wezmę od teściowej i Wam prześlę smile))
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 23.10.06, 08:23
      www.fertilityfriend.com/home/15948d
      co o tym myślicie?
      aagniesiu powiedz czy jest możliwy skok temp. jeśli pęcherzyk nie pęknie? czy to
      niemożliwe? a może ten progetseron podniosł temp.
      AA no i przytulanko było dzień po wyznaczonej owu sad
      • aagniesiaa Re: cześć 23.10.06, 08:53
        dzieczynki weekend minął szybko , rzeczywiście cichutko u nas było wink

        Darciu tak mi przykro ze to się wszystko tak układa - ale wierzę ze i wam się
        uda, niech mężuś tymczasem łyka witaminki i luzujcie bo wtedy jak sama
        zauważyłas jest o wiele milej wink a jakiś mały cudzik napewno się przytrafi -
        buziaki

        Malutka oglądałam twój wykresik - matko jaki długolaśny smile ale wiesz co co do
        skoku tempki to zalezy co bierzesz - duphaston nie powoduje zmian temperatury
        ale luteina ponoć podnosi - wiec to zależy - chociaz ci powiem ze ja biorę
        luteinę już którys dzien a u mnie podwyższenia tempki nie zauważyłam, ponadto
        zniknęla mi ouwlka z wykresiku bo takie te tempki do bani - ja tez trace juz
        cierpliwość do tego mierzenia smile

        www.fertilityfriend.com/home/126d3f
        • malutka1939 Re: cześć 23.10.06, 10:22
          hej
          aagniesia ja brałam zastrzyki pisało na nich Progesteron, po prostu smile nie
          luteina i nie Duphaston smile))
          czekam co dalej smile
          • emkz Re: cześć 23.10.06, 12:13
            Cześć, cześć. Ja tam moze się nie znam, ale czemu luteina ma podnosić tempkę a
            duphaston nie? Przecież to to samo, tylko innych firm... Tak mi przynajmniej
            lekarz mówił... Ale zastrzegam, że mogę się nie znaćwink

            No malutka, jakbyście tak trafili to by było dopiero! Taki cykl i taaaak
            zakończonywink))

            Ja się lenię obrzydliwie. Jednak jest mi tak cały czas niedobrze, że mam dosyć
            wszystkiego. O czymkolwiek bym nie pomyślała, żeby coś zjeść, od razu mnie
            mdli..., czego i Wam w jak najszybciej przyszłości życzę!wink))
            • agulka1001 hej hej 23.10.06, 20:59
              dziewczyny!mialam urlop,pogoda super i malo siedzialam na kompie,za to
              jezdzilam w gory z moim M,i goscilam sie u rodzicow i tesciow!
              wiec tylko po krotce i pobieznie czytalam co u Was!
              widze,ze i dobre i smutne wiadomosci,ale nawet te smutne mają jakąs nadzieje na
              powodzenia (in vitro w Polsce i PCO lekkie)!ja mam andzieje,ze to wszystko
              skonczy sie dobrze!
              co do mnie-dzisiaj bylam na pierwszej wizycie kontrolnej po trzecim zabiegu!juz
              mialam pierwszą @@ po poronieniu,teraz mam czekac na kolejną (i nie wspolzyc
              hehehe maz jest zrozpaczony),potem mam brac 3 cykle mercilon a potem....od nowa
              starania!lekarka powiedziala,ze jej zdaniem powinnam jeszcze raz
              sprobowac,jesli sie nie uda (tfu tfu),to wtedy kolejne wejscie do
              macicy,histeroskopia zabiegowa!
              • malutka1939 Re: hej hej 23.10.06, 21:37
                witaj Agulko!!
                Dawno cię nie było, ale myślę że wypoczełaś i podbudowałaś się trochę
                psychicznie. Rzeczywiście twojemu M. można współczuć tyle bez przytulanek hehe
                ale da radę co? 3 m-ce szybko miną i będziecie mogli starać się znowu. Agulko
                powiedz mi czy wiadomo już co było przyczyną poronień?
                A tak swoją drogą to my pewnie Wam potowarzyszymy i za 3 m-ce dalej będziemy
                liczyć nasze tempki i owu smile
                Oby było nas coraz mniej, obyśmy jak najszybciej miały mdłości tak jak emkz
                • aagniesiaa Re: hej hej 24.10.06, 09:56
                  o tak świeta racja Malutka

                  Agulko fajnie ze sie odezwałas - trzymamy kciuki za ciebie oby spotykało cie
                  juz tylko szczescie !!!

                  Emkz tak pisze w ulotkach smile ale od czego to zalezy to tez nie wiem wink ale
                  ponoc tak jest
                  • malutka1939 Re: hej hej 24.10.06, 17:26
                    hej dziewczynki co u Was?
                    mnie baaaardzo boli dzis gardło, zjadłam całe opakowanie tabletek do ssania i
                    tak nie przeszło, mam tylko nadzieje ze to nie zaszkodzi dzidzi o ile by nam sie
                    udało smile
                    • emkz Re: hej hej 24.10.06, 19:25
                      Cześć Wam!
                      Fajnie Agulka, że się odezwałaś, bo coś ostatnio cichutku coś było o Tobie...
                      super, że jednak możecie starać się już za 3 miesiącewink)) Trzymam kciuki!

                      Agniesia, a co u Ciebie? Co z CLO i z monitoringiem cyklu?

                      Malutka, jak ja nie wiedziałam, że jestem w ciąży to też byłam chora (paskudna
                      grypa); brałam porządne dawki paracetamolu, a w międzyczasie popijałam grzańca.
                      I jeszcze się przeprowadzaliśmy... Hehe. Spoko, pomyśl o babach, które nie
                      czekają na ciążę, które palą, piją codziennie i jest wszystko dobrze (na ich
                      nieszczęście pewnie...). Parę tabletek nie zaszkodzi; tylko słyszałam, że jak
                      już, to najlepiej brać paracetamol, a nie coś na bazie aspiryny czy ibupromu. A
                      najlepiej to czytać ulotki i eleminować te, na których jest zakaz spożywania
                      przez kobiety w ciąży. Och, jak strasznie trzymam kciuki, żeby się udało!!!smile))

                      Darcia, jak samopoczucie? Co u Ciebie?

                      A Sky zwiedzała Londyn, przytula się namiętnie i... czeka na net, bo tęskni za
                      forumwink

                      Pozdrawiam serdecznie, mnie dziś ćmi brzuszek;-( I przespałam właśnie 3 godziny...
                      • malutka1939 Re: hej hej 24.10.06, 20:15
                        masz rację emkz.... tylko wiesz co, prawie na każdych tabl. na ból gardła pisze
                        nie uzywać w ciąży,ale ja nie mogę tak bolismile
                        tak bym chciała aby sie udało, ale z tym m-cem nie wiąze dużych nadziei,
                        przytulanko było po wyznaczonej przez ff owu, na dodatek nie widziałam iście
                        płodnego śluzu, jedyne co moze świadczyć ze pęcherzyk pękł to ból brzucha.
                        Ale moja nadzieja "przenosi" sie na następny cykl hehe
                    • agulka1001 Re: hej hej 25.10.06, 18:30
                      malutka,a kiedy Ty ewentualnie testujesz?ktory to dc?
                • agulka1001 Re: hej hej 25.10.06, 18:29
                  czesc malutka!co do mdlosci,to zycze sobie i Wam,zebysmy my ich nie mialy...mam
                  straszne wspomnienia z tego okresu hehehe codziennie o godz 7,45 regularnie
                  toaleta...nawet jak wyszlam do pracy,bo myslalam,ze uda mi sie przechytrzyc te
                  mdlosci,to...wracalam szybciutko do domu,zeby jeszcze tradycji stalo sie zadosc
                  hehehe!

                  co do poronienia-przyczyny brak!ale nowa Pani dr powiedziala mi,ze jej
                  zdaniem,to chyba tej drugiej ciazy w ogole nie bylo!niezle,co?ze zostalo cos po
                  pierwszej ciazy,co moglo powodowac wzrost bety!ale moim zdaniem ciaza druga
                  byla (beta 109 000),Pani dr niedokladnie przegladnela moją dokumentacje! przy
                  takiej ilosci pacjentek nie jest w stanie wszystko ogarnąc (czekalam 4godz,a za
                  mną bylo jeszcze 17kobiet)!

                  co do staran-na razie sie wyleczylam!chcemy z mezem pojechac na wczasy w
                  czerwcu,i dopiero potem starania!troche mam tego dosyc,i boje sie bardzo!
                  aha,i Pani dr stwierdzila,ze na histeroskopii widziala zrosty,ale moze to tak
                  wygladalo,bo bylam po 2 zabiegach,krwawilam,a teraz ladnie sie goi!
                  stwierdzila,ze daje mi jeszcze jedną szanse-jesli poronie,to bedzie usuwac
                  zrosty...wiec nie spieszy mi sie!
                  • malutka1939 Re: hej hej 25.10.06, 19:47
                    hejka
                    agulka wyżej wkleiłam wykresik. u mnie dzis 51 dc. Testu nie robie bo @
                    nadchodzi. Dziś plamie lekko, mam plamienia takie jak kawa z mlekiem ale to
                    oznacza tylko jedno @ sie rozkręca. nie miłam wielkich nadzieii na ten cykl ale
                    i tak mnie to wkurz. Dziewczyny ja juz przeszłam 12 cykli!!! Ile jeszcze??
                    • emkz Re: hej hej 25.10.06, 20:12
                      He, no to 13 będzie szczęśliwy!
                      Ja właśnie wróciłam z pracy - wczoraj bolał mnie brzuch, a dziś dla odmiany
                      głowa. I cały czas mi niedobrze i cycki bolą. O pryszczach nie wspomnę...
                      I kto to mówił, że ciąża to najpiękniejszy okres w życiu kobiety???
                      • malutka1939 Re: hej hej 25.10.06, 21:12
                        emkz nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło smile) bedziesz piękna i
                        szczęśliwa z duuuuużego brzuszka smile
                        • darcia74 Re: hej hej 25.10.06, 23:22
                          pozdrawiam was wszystkie kochanie przyjaciolki...
                          Nie pisze jeszcze tak zbyt czesto bo lacze sie od czasu do czasu modemem
                          analogowym 56k, wiec same rozumiecie zanim sie polaczy to piszczy i to wszystko
                          dlugo trwa a taryfa za kazda minute tyka.
                          Czekamy z niecierpliwoscia na ADSL.
                          Czasami podczytuje was kochane jak juz sie polacze... Nie pisze jednak bo
                          byloby to ciagle marudzenie. Nie chce wam tu zasmiecac watku narzekaniami- nie
                          mam nic wesolego do opisywania niestetysad
                          -Brak owulki
                          -Brak @
                          -Brak plemnikow
                          -Brak pieniedzy
                          -Brak czasu (chodzi o wiek)
                          -Brak checi do walki

                          Buziaki
                          • emkz Darcia!!! 26.10.06, 06:54
                            Jak wróce z pracy to napiszę dłuższy post, a na teraz to tylko: Jak mi jeszcze
                            chociaż raz napiszesz, że nie chcesz zaśmiecać wątku narzekaniami, to przyjadę
                            do Włoch i zleję Ci tyłek. Przecież my tu wszystkie narzekamy, pocieszamy się,
                            płaczemy i jest nam lepiej po tym wszytskimwink i zawsze, ale to ZAWSZE mamy w
                            sobie WSPARCIE i dajemy NADZIEJĘ.
                            A w ciążę zachodzę czterdziestoparoletnie kobiety, więc mi tu nie marudź na
                            temat swego straczego wiekuwink))

                            Darcia, głowa do góry!
                            • aagniesiaa Re: Darcia!!! 26.10.06, 08:06
                              Popieram Emkz - my tu jestesmy po to aby nam pomarudzic i pożalić się!! trzymaj
                              się dzielnie Darciu

                              Malutka trzymaj się i Ty, kolejny cykl to nowa szansa - nie zasmucaj się - ja
                              tez czekam na @, mam jeszcze 4 dni brania luteiny (ktorej nawiasem mówiac
                              zapomniałam dzis do pracy) i potem czekam na @ - chyba ze wczesniej przylezie
                              chociaz oznak brak

                              i potem zaczynam z tym Clo ...

                              Agulka dobrze ze fachowo sie Tobą zajmują i wcale się nie dziwię ze chcesz
                              przerwy po takich przejsciach

                              Ciekawe co tam u Sky

                              Buziaki
                          • malutka1939 Re: hej hej 26.10.06, 08:16
                            Darcia popieram dziewczyny i powiem Ci jeszcze coś Przytoczę tu suwaczek
                            aagniesi"Nadzieja uczy czekać pomalutku"!!!!!
                            Codziennie go sobie czytam jak czytam post aagniesi i to dodaje mi skrzydeł!!!
                            > -Brak owulki
                            > -Brak @
                            > -Brak plemnikow

                            Darciu to da się leczyć....
                            > -Brak pieniedzy- zawsze się znajdą gdy będą bardzo potrzebne....
                            > -Brak czasu (chodzi o wiek)- na nową maleńką kochaną istotę nigdy nie jest za
                            późno, wbij sobie do główki że macie duuużo czasu, bo ten czas to nadzieja i
                            oczekiwanie.....
                            > -Brak checi do walki- a tu cóż... tylko mogę dać Ci klapsa, ups! mam nadziję
                            że bardzo nie bolało smile

                            Darciu weż się w garść, zajmij sie czymś innym, znajdz sobie jakieś ciekawe
                            zajęcie nie umartwiaj się proszę.....


                        • agulka1001 Re: hej hej 26.10.06, 17:03
                          hej emkz!tak jak malutka napisala-jeszcze przyjdzie czas,ze bedziesz piekna...
                          wiem,co znaczą pierwsze tyg ciazy,ja dopiero teraz wrocilam do wlasnej
                          skory...ale i tak bardzo Ci zazdroszcze tego stanu,chetnie bym do niego
                          wrocila,nawet przy pryszczach...
                          • emkz Re: hej hej 26.10.06, 17:24
                            Ech, wiem. Przpraszam, ze narzekam.;-( Wiedząc, że Wy z utęsknieniem czekacie na
                            swoje Maleństwa, moja postawa woła o pomstę do nieba... Ale nie mam się gdzie
                            wygadać i pomarudzić, więc na Was się wyżywam. Obiecuję, że już nie będęwink
                            Ale z drugiej strony ja na 100% wierzę, że za chwilę tu każda po kolei zaciąży,
                            i razem będziemy przeżywać ten stanwink
                            • malutka1939 Re: hej hej 26.10.06, 17:38
                              w poniedzialek bedzie 5dc, mogę mieć jeszcze wtedy @, w środe u nas święto, a w
                              przyszły pon. to już 12 dc. Mój gin tylko w pon. i środy przyjmuje. Ale zobacze
                              moze w pon. juz nie bedzie @ i uda sie uSG.
                              Emkz nie przejmuj się mozesz nam mówić wszystko i narzekać i śmiać ię z nami, my
                              rozumiemy, potem my bedziemy marudkować smile

                              a i CLO niebiore w tym cyklu bo nie wiadomo czypęcherzyki się wchłonęły, a jeśli
                              nie to mogłyby powstać torbiele sad(
                            • agulka1001 Re: hej hej 26.10.06, 22:50
                              emkz,ale ja nie napisalama tego,abys juz nie marudzila!no co Ty?
                              wiem,ze sytuacja jest dziwna-Ty sie cieszysz,my ciagle czekamy,ale takie jest
                              zycie!ja sie z tym pogodzilam,przynajmniej na razie!starania odlozone na kilka
                              m-cy,rzucam sie w wir pracy (sa spore premie do rozdania,wszystko doceniaja,a
                              potrzeby tez mam duze hehehe w planach remont mieszkania-generalny,zaczynam
                              WSZYSTKO od nowa)!pisz na biezaco co u Cibie,marudz ile wlezie hehehe!z drugiej
                              strony-ja sie bardzo boje porodu,nacinania,i czasem ciesze sie,ze to jeszcze
                              nie teraz...wiesz o co mo chodzi...nie chce Cie straszyc ani zrazić (chociaz
                              wyjscia juz nie masz hehehehe),ale jakos sie musze pocieszac!
                              pozdrawiam!
    • malutka1939 przyszła @@ 26.10.06, 11:51
      jupi, jupi

      tylko kiedy ja zrobie USg jak w środe jest święto??? dopiero w poniedziałek
      oooooooooo a to już póżno bedzie buuuuuu
      • emkz Re: przyszła @@ 26.10.06, 17:19
        No to pięknie malutka! Nowy cykl!!!wink)) A czemu w poniedziałek ma być późno? Na
        monitoring? No co Ty, to przecież dopiero będzie 7dc, tak? o to wszystko przed
        Tobą? Clo gotowe?wink
        • malutka1939 Re: przyszła @@ 26.10.06, 19:22
          ojjj rozłożyło mnie na dobre...leżę chorutka i jeszcze ta @
          a co u was dziewczynki?
          • emkz Re: przyszła @@ 26.10.06, 20:05
            A ja sie wkurzyłam w pracy - nie dość, że miałam na rano, to jeden idiota nie
            przyszedł wieczorem i musiałam jeszcez iść na 2 godziny do pracy na sam koniec.
            No szlag by to trafił - a chciałam iść z mężem do kina... Ech... Czasami mam
            tego wszystkiego dość!!!!!!!!;-(((((((((((((((((((((((((
            • emkz Re: przyszła @@ 26.10.06, 20:14
              A co Ci malutka jest? Grypka? Tak to jest, podczas @ odporność spada - ja
              przynajmniej tak zawsze miałam;-(
              Herbatka z malinami i do łóżeczka luluwink
              • malutka1939 Re: przyszła @@ 27.10.06, 10:01
                hej
                dziewczyny leże w łóżku buuu nie mam gorączki ale zatoki zaatakowałao głowa boli
                o gardle nie wspomne buuu smile
                Nie jest tak źle poleże troszkę i przejdzie. @ rozkręciła sie na dobre ale o
                dziwo brzuch nie boli, uśpiłam go chyba tymi lekami na grypkę hehe
                emkz powiedz bo wczoraj myślałam o Tobie skarbie jak tam u ciebie bierzesz
                jeszcze ten Duphaston? Pochwaliłaś się już wszystkim swoim szczęściem?
                aagniesiu a co u ciebie? pokaż nam swój wykresik, zobaczymy co tam ciekawego
                się dzieje, no i odezwij sie do nas smile

                Darciu mam nadzieję ze uśmiech pojawi sie na twoich ustach....
                Agulko a co u ciebie? Jak zdrówko i jak w pracy?
                • emkz Re: przyszła @@ 27.10.06, 20:12
                  Cześć Wam. Ja właśnie z pracy wróciłam. Mam już dość, wszystko mnie tam
                  denerwuje. Ech, szkoda gadać. Jakieś dłuuugie wakacje by mi się przydały, a tu
                  się nic a nic nie zanosi;-( Nawet ten Paryż teraz się odstraszająco oddalił -
                  cały czas z mężem pracujemy na różne zmiany w różne dni...

                  Biorę jeszcze ten duphaston, ale tylko dwa razy dziennie. Nie wiem, czy
                  powinnam, ale tak profilaktycznie do tego 12 tygodnia (jak zalecają lekarze)
                  pobiorę. Plamień żadnych nie ma (tfutfu), ale brzuch mnie za to boli, ćmi,
                  swędzi i w ogóle czasami mam wrażenie, że @ przyszła...
                  A jak na razie w pracy pochwaliłam sie tylko mojej naprawdę dobrej znajomej,
                  która wiem, że nie wygada nikomu, bo najpierw chcę powiedzieć mojej szefowej, a
                  potem dopiero reszcie.

                  Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że macie lepsze samopoczucie od mojego,

                  Inka

                  A! A na dodatek zepsuł nam się samochód...
    • emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 29.10.06, 09:00
      Dzień dobry dziewczyny!

      Co tak cicho? Ja znów do pracy idę, ale spało się dłużej o godzinę, więc jestem
      w miarę do życiawink Wczoraj miałam najgorszy dzień jeśli chodzi o mdłości,
      WSZYSTKO powodowało, że mnie 'rwało' od środka. Ja myslałam, że to już powinno
      się uspokajać, a tu...

      Co u Was? Malutka, jak @?
      Darcia, czemu się nic nie odzywasz?
      Agulka, abstynencja rozpoczęta?
      Agniesia, a co u Ciebie nowego?

      Pozdrawiam!
      • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 29.10.06, 09:28
        witam!
        u mnie dziwna @ chyba dlatego żewywoływana... było lekkie krwawienietylko
        pierwszego dnia a tak 2 i 3 dnia plamienia, a dzis nie wiem co będzie.
        Najgorsze jest to żenie wim czy mogę w 5 dc zrobić fsh, nie wiem czy mam jutro
        jechać na USG (5dc) czy to nie za wcześnie? Czy lepiej poczekać do 12 dc z tym
        USG? wkurzam sie juz sama nie wiem na co..
        Na dodatek leje deszcz nieustannie.....
        • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 30.10.06, 13:16
          dziewczynki nie zagladałam do was bo problemy sypią się jak z worka prezenty w
          święta sad mąż miał stłuczkę autem, bogu dzieki ze sie nic nie stało gorszego
          tylko auto obite sad teraz kłopoty z załatwianiem bo wszystko na mnie, nalatałam
          sie w piatek co nie miara - w zyciu tak jest jak sie sypie to na wszystkich
          frontach sad

          poza tym czekam na @ - mam 32 dc i do niedzieli brałam luteinkę - ciekawe kiedy
          przylezie

          Malutka zadzown moze o tego lekarza i sie poradz co robic - i niech
          przeziebienie idzie precz

          pozdrawiam Was gorąco

          Emkz trzymaj sie ciepło
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 30.10.06, 13:13
      No nie gdzie Wy wszystkie jesteście?
      aagniesia gdzie Twoje poranne powitanie?
      • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 30.10.06, 13:36
        Malutka szefa mam po podrózy nie daje spokoju i z porannego powitania nici

        i jak napisałam juz w poscie same kłopoty sad(( chyba bede wyć
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 30.10.06, 14:23
          aagniesia przybij piątkę!! mój szef jutro wraca z podrózy smile

          badania dzis zrobiłam a o 15 bede dzwonic do niego czy przyjechac dzis czy za
          tydzien, przeziębienie już mija tylko jeszcze troskę kaszelek jest smile
          pozdrawiam Was serdecznie smile
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 30.10.06, 15:01
      dzwoniłam do lekarza, powiedział ze dziś mam nie przyjeżdżać tylko mam zadzwonic
      w czwartek i powie mi czy mam przyjechac w piątek czy sobote na dyzur do
      szpitala i wtedy zrobi mi USG i powie co i jak . Więc dziś tylko wyniki FSH
      odbieram i tyle smile
      • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 30.10.06, 15:11
        no widzisz i wszystko od razu się rozjaśniło smile fajnie cieszę się i trzymam
        kciuki za Ciebie
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 30.10.06, 15:32
          aagniesiu ja też trzumam kciuki za ciebie, oby wszystko się poukłdało z tym
          samochodem i nie smuć się proszę !!! wszystko będzie dobrze....
          aha no i wklej wykresik jutro zobaczymy co tam słychac uciebie smile)
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 30.10.06, 19:05
      odebrałam wyniki
      moje FSH niższe niż w poprzednim cyklu ale oczywiście wielkie
      5dc 46,57 U/l norma 3,5-12,5
      buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
      • emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 01.11.06, 11:31
        Cześć Wam. Byłam wczoraj znów na kursie, a po przyjeździe nie mogłam się dostać
        na forum! Tzn. na gazetę w ogóle. Dziś na szczęście już chyba działawink

        Malutka! Co można zobić z takim FSH??? Bierze się na to coś? A może clo...?
        Wybacz mi proszę, ale jestem zupełną ignorantką w sprawach hormonów (no,
        ewentualnie o progesteronie moge pisać pracę magisterskąwink). Skrobnij coś
        proszę: kiedy sie wybierasz do lekarza, no i co on(a) na to? No i nie bucz, na
        peno da się coś z tym zrobić!

        Agniesia! @ przylazła?
        Ech tak, to jest, że nieszczęścia w kupie chodzą. Ale zawsze po serii nieszczęść
        też cos miłego człowieka spotyka, więc tylko mieć nadzieję...wink A oprócz tej
        luteinki jeszcze jakieś leki dostałaś, na nowy cykl, czy coś?

        No nic to, pozdrawiam Was wszystkie bardzo i mocno trzymam kciuki!
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 01.11.06, 17:11
          hej dziewczynki
          emkz moje FSH całe szczęściejest niższe niż w poprzednim cyklu. Lekarz na razie
          nic nie przepisał, ale ciekaw był czy to jednorazowy skok czy tak już będzię.
          Idę do niego w piątek albo sobote i zobacze co on na to. Najgorsze jest to że
          mam wyczerpującą się rezerwę jajnikową i nawet jak spadnie FSH, to komórka
          jajowa może być gorszej jkości i może być niezdolna do zapłodnienia crying ale póki
          co trzeba mieć nadziję. CLO niestety nie pomaga na to, w ogóle ciężko bardzo
          jest zbić ten nieszczęsny hormon.
          Emkz a ty jak sie czujesz? Pogoda jest deszczowa, myślę ze jakoś dajesz radę i
          nie przysypiasz po kątach smile)
          • emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 01.11.06, 17:57
            U mnie dziś było ślicznie słonecznie, tylko mroźno. Ale i tak poszłam na spacer
            po tym jak zobaczyłam swoje ciemne sińce pod oczami... Aż się miło oddychałowink
            Muszę coś ze sobą zrobić zanim moi rodzice przyjadą, bo się zacznie gadanie...wink

            A teraz juz ciemno za oknami i siedzimy sobie z mężem przy świeczkach i tak
            ciepło jest i w ogóle, i zaczynam znów lubić jesieńwink

            Mdłości mnie napadają tylko od czasu do czasu, piersi też tak jakoś dziwnie.
            Więc oczywiście się martwię, żeby wszystko było w porządku, bo jakoś te
            dolegliwości ciążowe mi mijają...;-(
            Ale w poniedziałek czeka mnie spotkanie z położną, i w najbliższym czasie
            normalne USG, więc się obaczywink Mam nadzieję, ze wszystko w porządku, bo mi się
            dziwnie brzuch i pachwiny rozciągają...

            Malutka! A Clo nie omaga chociaż na jajeczka? Chyba tak, co? To może by tak się
            zwiększyła ta rezerwa jajnikowa...?

            Pozdrowionka!
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 02.11.06, 21:21
      no cóż sama zostałam chyba sad
      sky Darcia wracajcie bo wy tu często pisałyście, aagniesia zapracowana a emkz
      śpi z Glutkiem smile)

      a ja dziś zaczynam pić zioła mieszanka Ojca Sroki nr smile
      • emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 02.11.06, 22:06
        O wcale nie zostałaś sama, o niewink Trzeba dziewczyny zmobilizować, żeby zaczęły
        coś pisywać, bo nam wątek zaniknie...
        Malutka, a na co te zioła pijesz i czego to mieszanka?
        A ja sobie i owszem spałam popołudniem, razem z mężem zresztą teżwink Już nie
        mogę się doczekać kiedy moja szefowa wróci z wakacji, bo zaczynam być zmęczona
        tą pracą - już nawet zaczęła mi się śnić po nocach...
        To chyba na tyle ode mnie. Trzymajcie się cieplutko, bo słyszałam, że w Polsce
        już śnieżywink
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 02.11.06, 22:12
          u mnie juz wstrętna zima brrrr nie lubię zimy.
          Ja piję mieszankę nr 3 pomocna w PCo, w cyklach bezowulacyjnych, w ogóle
          wspomagająca pracę jajników, mam nadzieję że coś mi pomoze na wzrost
          pęcherzyków.Pozdrawiam śpioszków smile
          • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 03.11.06, 10:15
            oh i ja jestem - zagubiona w czasie ze tak szybko mi ucieka - wiecie jak już
            będę mieć kompa w domku to inaczej bedzie a tak to tylko w wolnje chwilce mogę
            tu zaglądnąć

            ale myslami jestem z wami!!

            @ przylazła - chociaz jakas inna niz zwykle, bardziej skąpa uncertain

            Emkz dbaj o siebie nasza dwa w jednym kobitko a tym wąteczku smile

            a Malutka tak mi przykro ze ten wynik taki duży - napisz koniecznie co gin
            powiedział może on coś poradzi na to - i buzka niech się smieje wtedy łatwiej
            walczyć z problemami

            napisz mi proszę kochaniutka co ta za ziółka, gdzie się je kupuje ? i po ile
            są - moze ja tez się przymuszę smile na pewno nie zaszkodzą - i jak sie je pije
            czy dobre są? bo po moich doświadczeniach z lnem to o ziółkach mi sie nie chce
            myśleć - a i czy czętso je pijesz

            wielkie buziole
      • lianis Re: Na cześć 'agulki1001' 06.11.06, 17:53
        Witam
        Nie wiem czy moge dolaczyc sie do wateczku, bo trafilam tak zupelnie
        przypadkiem smile a wy juz takie zzyte, ale jakos wciagnely mnie koleje waszych
        losow a nie ladnie tak podczytywac z ukrycia.
        Ja Joanna + M, oboje juz dobijajacy 30 sad, zamieszkali w Biddenham/UK, oboje
        pracujacy, po pierwszej IUI juz 10 calych dni i nie moge sie doczekac
        testowania, choc przerazliwie sie boje...
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.11.06, 10:47
      www.sklep.starania.pl/default.asp?id_sklepu=43&id_dzialu=0&srch=mieszanka+nr+3

      aagniesia powyżej składniki, ja kupowałam je osobno w zielarskim, nie w
      staraniach.pl bo taniej. Za każde 50 g płaciłam 1,7zł, 2zł zależy, w sumie
      wyszło jakies 18 zł, ale to starcza na 2 cykle ponoć.
      Pije sie je codziennie przed snem, ja zaczęłam wczoraj.

      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=25841
      tu też możesz poczytać, jeszcze coś wkleje ale póżniej
      papapa
      • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 03.11.06, 11:15
        dziękuję ci moze pomyslę dzis i kupię w koncu mam pocztek cyklu czemu nie
        spróbować smile
        a dlaczego po wypiciu całej torby trzba zrobić przerwę ?? moze to jednak nie
        jest takie bezpieczne sama nie wiem uncertain
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.11.06, 11:23
          wiesz ja nie czytałam nigdzie żeby dziewczyny robiły przerwę, ale jak bierzesz
          castagnus też musisz zrobić przerwe po 3 cyklach, moze chodzi o to zeby organizm
          sam też pracował a nie tylko na wspomgaczach hehehe
          ja bede robić przerwe na dni @
      • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.11.06, 11:33
        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=zio%B3a&ile=20&sort=data_desc&spojnik=and&forum=191&poz=0&A_szukaj=temat&zywe=2&x=11

        to jeszcze zbiór wypowiedzi na temat ziółek, ja pije niech sie dzieje co chce
        może nie zaszkodzą smile)
        • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 03.11.06, 13:46
          ja wyczytałam ze z Clo to lepiej nie łaczyc - chyba narazie wezme tylko coś na
          śluzik, boję sie trochę tak faszerować uncertain

          tak było napisane na staranich ze po wykorzystaniu całej torebki ziół należy
          zrobić przerwę - sama mi Malutka wkleiłas link kochana wink

          nic probuje z tym Clo

          ruszam w niedziele a to mój wykresik www.fertilityfriend.com/home/126d3f
          • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.11.06, 16:58
            wiem skarbie ze ci wkleilam link i pisałam ze ja bede robic przerwe na @ smile)
            Wiesz ja na razie CLO nie biorę więc bedę piła te zioła a ty rzeczywiście moze
            nie łącz. Czytałam też ze u niektórych dziewczyn cLO nie dzaiała a ziółka
            działaja wiesz smile
            ty spróbuj z CLO, a ja na razie mam go nie brać moze od kolejnego cyklu.
            A ty juz za 2 dni zaczynasz. Powodzenia smile))
            • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.11.06, 18:48
              witajcie dziewczyny..
              Ja jak juz bede miala normalny internet to bede czesciej na forumsmile
              Objecuje smile
              Zazdroszcze Ci Aagniesia ze bedziesz brala CLO smile Czuje, ze Ci sie uda
              kochanasmile
              A jak tam Twoje pecherzyki Malutka? Bylas ostatnio u gina? Wiesz Malutka,
              myslalam ostatnio o Tobie i tym nieszczesnym FSH. Poniewaz jest on nadal taki
              nieprawdopodobny, ze nadal nie wierze w Twoja wyczerpana rezerwe jajnikowa.
              Wydaje mi sie, ze ten temat powinno sie drazyc, tzn wg mnie powinnas zrobic
              CALY ZESTAW badan hormonalnych i nie tylko, bo moze jest jakis czynnik ktory
              powoduje nadmierna produkcje tego FSH!
              Malutka, przeciez Ty jestes jeszcze bardzo mloda!!!
              Poza tym kochane, dowiedzialam sie ze moja przyjaciolka, ktora od 5 lat starala
              sie o dziecko, zaciazyla!!! Naturalnie!!!! Co prawda oni nie mieli specjalnych
              problemow, nie znalezli im przyczyn braku ciazy przez tyle lat!!!!!!
              W miesiac poprzedajacy zaciazenie byla u jakiegos psychoenergoterapeuty, poszla
              tam od tak sobie, bo nie wierzyla w tego typu zabiegi! Namiary na niego dostala
              z kolei od jakiejs kolezanki, ktora tez cudem po tej wizycie zaciazyla.
              Hmmmm czujecie to??

              • malutka1939 do darci 03.11.06, 23:24
              • malutka1939 o darci 03.11.06, 23:31
                a choroba tak chciałam szybkoCi napisać.... tak się cieszę ze się odezwałaś!!!
                Darciu też chciała bym robić badania, cos więcej wiedzieć, tylko jakie te
                badania gdzie szukać przyczyny... Znalazłmforum na Bocianie gdzie dziewczyny
                maja wysokieFSH ale chociaz estradiol wnormie (choć nie wszystkie), drugie forum
                młodych dziewczyn z premenopauzą, ale tam mało kto sie oddzywa.
                Powiem Ci ze wybieram się do endokrynologa mozeon cos wymyśli przeciez mam
                dopiero 25 lat. Jestem załamana jak czytam tekstyze pomoze mi tylko komórka
                dawczyni... Nawet tak do końca nie wiem co chodzi....To wszysko jest zbyt
                pogmatwane....
                Darciu niezła akcja z twoja koleżanką smile ale super ze im się udało, może i ty
                wybierz się do tego magika smile a i napisz jak Twój M. jak wasze badanka, jak jego
                rwa czy bierze jeszcze te leki i kiedy będziesz miał INTERNET!!! buuuuu
                Darciu jak chcesz prześlę Ci witaminy dla M. i zioła na PCO i poprawę pracy
                jajników które ja popijam od wczoraj.
                Trzymajcie się i częściej pisz proszę....
                Buziaki
                • sky1980 Re: o darci 04.11.06, 15:20
                  czesc laski!!!!!!witam Was baaardzo serdeczniesmile)))
                  nasmarowalyscie tyle ze nie mam szans nawet nadrobic zaleglosci i przeczytac to
                  wszystkowink prosze wiec o telegraficzne streszczenia tego co sie u Was
                  dzieje!!!???
                  wiem od emkz ze darcia biedna zalamana-darciu-z tego miejsca Cie prosze zebys
                  nie zalamywala sie!!!!na tym samym wozku jedziemy-nam tez tylko in vitro
                  zostalo,tez kasy zbytnio na to nie ma...a i zmiana sytuacji zyciowej czyli
                  poczatek zycia tutaj-w Coventry nie sprzyja takim decyzja ani dzialaniom i
                  kompletnie nie wiem czy i kiedy i gdzie takie in vitro bysmy zrobili...wole
                  wiec o tym nie myslec...udaje sie troche bo pracuje tak jak jeszcze nigdy w
                  zyciu i ledwo zyje;-( w poniedzialek ide szukac lepszej pracywink
                  goraco Was pozdrawiam i zmykam juz bo sprzatam wlasnie...trzymajcie sie kochane
                  i piszcie co slychac!!!!!
                  sky
                  no i neta juz mamysmile)))
                  • malutka1939 do wszystkich ;) 04.11.06, 21:11
                    sky wreszcie ten net!!!!
                    dziewczyny byłam dziś u gina. Mam pęhcerzyki smile jeden 14,5 w prawym jajniku,
                    drugi 13 mm w lewym, nie wiem czy to normalne żesą w obu jajnikach ale gin nic
                    nie mówił. W poniedziałek mam kolejne USG i jak rosna to pregnyl i inseminacja
                    we wtorek.
                    Powiedział też ze muszę koniecznie iśc do endokrynologa bo to trzeba sprawdzić
                    od "strony" przysadki mózgowej. Trzeba zrobić rezonans magnetyczny i szereg
                    badań. W poniedziałek dami skierowanie do szpitala na oddział endokrynologii.
                    Na razie to tyle smile
                    Pozdrowionka
                    • emkz Re: do wszystkich ;) 05.11.06, 11:24
                      No malutka, no to super!!! A jednak sa pęcherzyki i to jakie, hoho!wink))
                      Dziewczyno, teraz tylko mocno mocno trzymam kciuki, żeby rosły jeszcze większe!
                      I za wcześnie nie pękły, hihiwink A na dodatek z tego co piszesz, widzę, że masz
                      naprawdę dobrego gina, więc: POWODZENIA!!!

                      Darcia, super, że się odezwałaś. Odwiedzaj nas kochana i kto wie, może TEN magik
                      Tobie też pomoże...?

                      Sky! No wreszcie jesteś! Zaraz pocztę sparwdzę, bo jak tak Cię nie było przez
                      ten czas to się opuściłam w czytaniu maili, a raczej spamów, hehe...

                      A ja dziś się biorę za wieeelkie porządki. Rodzice przyjeżdżają we wtorekwink
                      Jutro do pracy i spotkanie z położną, więc w ogóle nie będzie możliwości na
                      cokolwiek... A z nowości Glutkowych, to wystaje mi brzuszek!wink - Ale tylko
                      wieczorami;-(((

                      Pozdrowionka!
                      • malutka1939 Re: do wszystkich ;) 05.11.06, 12:00
                        emkz powiedz który to już tydzień? a jak brzuszek będzie jeszcze więkzy to
                        musisz wkleić swoje zdjęcie albo przesłac nam mailem smile))
                        emkz tylko nie przepracuj sięsmile)) napisz jutro jak po spotkaniu z położna.

                        sky a z kim zostawiasz Anulkę jak pracujesz? jak to wszystko sobie
                        zosrganizowaliście, jak mieszkanko pisz tu szybko smile)
                        • sky1980 Re: do wszystkich ;) 05.11.06, 17:27
                          kochane mojesmile!!!ale mi milo miec znow z Wami kontakt!malutka -
                          inseminacja!!!???jak ja Ci zazdroszcze!!!tez bym chciala miec chociaz
                          szanse...oby sie Wam udalo!trzymam kciuki!
                          a my tydzien temu tate tu sciagnelismy zeby nam Anulke do szkoly i ze szkoly
                          prowadzal.tak,tak,nasza Ania chodzi tu do angielskiej szkoly i mamy nadzieje ze
                          chwyci jezyk z wlasciwym akcentemsmile
                          ja 2 tyg pracowalam do 16:30,w domu bylam przed 18tą!koszmar...w poniedzialek
                          wzielam wolne i ide szukac lepszej roboty-tj w dogodniejszych godzinach-nie od
                          6tej do 18tejsad
                          a domek mamy fajniuski-taki szereg -parter i pietro-4 pokoiki,kuchnia,łazienka
                          z wc i ogrodeksmile))podoba nam sie bardzo mimo ze to domek dla tutejszej klasy
                          niskiej robotniczejwink,jednak po bloku we wrocku jest to prawdziwy DOMwink))
                          M ma dobrą calkiem prace a i mi sie pracowanie spodobalo bardzo-zwlaszcza ze
                          juz sobie kurteczke kupilam i faktycznie zarobki sa tu calkiem ok...totez
                          martwie sie teraz zeby znalezc cos lepszego niz ten wyzysk w warehousie..
                          no i odpycham uparcie mysli o potomstwie...ale one i tak wracaja...naogladalam
                          sie dzis niemowlakow roznych masci bo bylismy w oxfordzie a rano przyszly
                          zdjecia malutkiego chrzesniaka mojego M no i tak sobie mysle ze my to juz chyba
                          nigdy...bo kiedy,gdzie i jak...
                          dobra,mykam i sciskam Was serdecznie.
                          • malutka1939 Re: do wszystkich ;) 05.11.06, 18:44
                            tak sky mam nadzieje ze podejdę to tej IUI ale to jeszcze nic pewnego jutro bedę
                            wiedzeć na 100%, zależy wszystko od pęcherzyków czy urosną czy nie. Mam nadzieję
                            ze będziemy mogli spróbować choć szanse chyba marne przy takim FSH, ale warto
                            próbować prawda smile
                            • aagniesiaa Re: do wszystkich ;) 06.11.06, 10:36
                              Malutka kochana pecherzyki są to najważniejsze !!! pisz koniecznie dzisiaj co i
                              jak bo padnę z ciekawości smile
                              trzymam kciuki
                              Darciu główka do góry!!
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.11.06, 13:05
      straciłam nadzieję, wszędzie czytam na forach że przy tak wysokim FSH nie ma
      szans na ciążę.....
      • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 06.11.06, 13:09
        Malutka no co ty .... słuchaj lepiej co lekarz mówi oni lepiej się
        znają ...napewno da się cos zrobić

        nie załamuj się kochana !! ale popłacz sobie bo to pomaga i pisz do nas - jesli
        to sprawi ze poczujesz się lepiej
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.11.06, 13:51
          Dzieki skarbie!! Tylko w was mam oparcie bo nikt nie wie o czy ja mówię, dla
          mojej przyjaciółki to jakiś kosmos bo ona zaszła w pierwszym cyklu starań, z
          reszta mam wrażenie że jakoś mało ją to obchodzi, może dlatego ze nie wie o czym
          ja mówię.
          Nie wiem co mam robić ale dzis jeszcze dopytam lekarza, mam nadziję ze nie
          chodzi mu tylko o kasę....
          • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 06.11.06, 14:47
            jejciu wiesz tak myslę ze ta kumpela twoja nie rozumie, nie zna problemu od
            potrzewki - jednak to nie usprawiedliwia jej braku empatii

            wiesz malutka a z lekarzami to różnie bywa, jak sie nie ma z polecenia, to nie
            wiemy czy radzi dobrze czy biznesman chce zarobic, moze skosultuj sie jeszcze z
            innym ginem lepiej zawsze usłyszec jeszcze od kogos innego taka sama diagnozę
      • lianis Re: Na cześć 'agulki1001' 07.11.06, 15:28
        Malutka kazdy organizm jest inny, bez nadzieji sie na pewno nic nie uda wiec
        trzymaj sie dzielnie i jej nie trac,
        trzymam kciuki oby pecherzyki ladne byly...
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.11.06, 15:36
      wiesz moze to nie jest tak ze ona mnie nie słucha... ale nie wie nicna tentemat
      więc moze mało sie oddzywaz tego powodu... może ja mam tylko takie odczucia sama
      już nie wiem.... z drugiej strony moze mnie zawsze zapytać o co wtym chodzi
      nie... cholera to wszystko zbyt skaplikowane jest...
      • emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 06.11.06, 20:25
        Malutka! Co u Ciebie? Pisz. Jak po wizycie? Co lekarz powiedział. Rosną te
        pęcherzyki? A lekarz chyba nie byłby aż taka świnia, że jak nie widzi
        perspektyw, to pomimo tego i tak by Was narażał na koszty...

        Ja po pierwszej wizycie u położnej, która nawet zrozumienie dla progesteronu
        zrozumiała, ha! Miła babka ogólnie. Poza tym zaczęło mnie wszystko swędzieć...
        A w pracy był to mój najgorszy w życiu dzień - normalnie wszytsko się
        sprzysięgło przeciwko mnie, łącznie z tym, że nagle nam zabraklo 30 funtów i
        odbyły się ich gorące poszukiwania...

        Pozdrowienia serdeczne!
        Sky pisz co z nową pracą,
        Inka
    • lianis Re: Na cześć 'agulki1001' 06.11.06, 18:08
      Witam
      Chyba mi sie post nie wyslal bo go nie widze wiec robie to drugi raz.
      Nie wiem czy moge dolaczyc sie do wateczku, bo trafilam tak zupelnie
      przypadkiem smile a wy juz takie zzyte, ale jakos wciagnely mnie koleje waszych
      losow a nie ladnie tak podczytywac z ukrycia.
      Ja Joanna + M, oboje juz dobijajacy 30 sad, zamieszkali w Biddenham/UK, oboje
      pracujacy, po pierwszej IUI juz 10 calych dni i nie moge sie doczekac
      testowania, choc przerazliwie sie boje...
      • emkz Witamy nową uczestniczkę!;-) 06.11.06, 20:19
        Jasne, że się można dołączyć. A że jeszcze z UK to juz zupełnie się Pani
        kwalifikujewink))
        To Biddenham to k. Bedford? Bo ja z M. mieszkamy w Stevenage (na południe od
        Bedford, bliżej L.).

        Ludzie, jak po IUI no to teraz tylko kciuki trzymać!!!wink)) Mamy nadzieję, że
        powitamy kolejną cieżarówkęwink)) A jeśli wolno wiedzieć, to czemu IUI? No i ile
        się straliście przed? No i jak się czujesz? Może jakieś już wczesne objawy...?wink
        • lianis Re: Witamy nową uczestniczkę!;-) 06.11.06, 22:31
          A dziekuje za milutkie powitanie smile
          Tak jest Biddenham jest zaraz obok Bedford, praktycznie zlaczone-taka sypialnia
          miasteczka smile W Stevenage swojego czasu bywalam dosc czesto, ale blizej wtedy
          mieszkalismy a teraz to jakos nie po drodze i nie ma po co.
          Ja tez mam nadzieje ze ta pierwsza bedzie ostatnia i zaskoczylam, aczkolwiek
          zadnych objawow nie mam sad, heh marza mi sie poranne mdlosci...
          IUI w sumie ze tak powiem ot tak sobie big_grin bo inaczej nie wychodzilo - zartuje
          oczywiscie wink a staramy sie juz ponad rok.
    • darcia74 do Lianis 06.11.06, 20:20
      Witajcie dziewuszkismile Nareszcie mam INTERNET!!! smile

      Zaczne od powitania nowej czlonkini naszej paczki (niestety) niedoli - Witaj
      Lianis - Mam nadzieje, ze za juz niecale 4 dni bedziesz mogla sie pochwalic
      swoimi II kreseczkami smile
      Mamy tu wsrod nas jedna szczesliwie zaciazona EMKZ od zdaje sie miesiaca.
      Tak wiec zaciazaj Lianis bo wiecej jeszcze fluidkow nam potrzeba smile

      Ja jestem Daria (Italia), lat 32, PCO, po 8 latach antykonceptow, juz ponad
      80dc i nadal brak @... Moj M lat 36, leniwe plemniki... Oboje zalamani.
      Dojrzewamy psychicznie i ekonomicznie do IVI lub ICSI.

      Napisz Lianis swoja historie...


      • sky1980 Re: do Lianis 06.11.06, 20:40
        a witaj nowa kolezanko!pozdrowienia z Covenrtysmile
        a teraz mów-gdzie ta IUI byla robiona,za ile i jak to sie w UK odbywa!!!bo my
        musimy in vitro.ale ze ja za czasto w kraju nie bede to kompletnie nie wiem jak
        sie za to tutaj zabrac...ba,nawet swojego GP jeszcze nie mam!trzymamy kciuki za
        twoja IUI!!!
        darciu-witaj ponowniesmile))
        malutka a Ty sie nie zalamoj dziecko!przeciez macie szanse z ta inseminacja a
        to znaczy ze SZANSA jest mimo takiego wyniku!opowiadaj co lekarz mowil!
        Ineczko-bylam w innej agencji-tej "elitarnej" ktora zatrudnia mojego M-no i
        facet mnie mocno podbudowal!!pochwalil moj jezyk,zachwycil sie BA(oni sa widac
        dosc leniwi w tej materiiwink) i obiecal zrobic wszystko by mi znalezc
        prace...musialam przed rozmowa z nim tescik zrobic-zadania z trescia z
        matematyki!!!po angielsku!!!ludu ja matmy po polsku nigdy pojac nie moglam!!!!
        ale poszlo b.dobrze,samam nie wiem jakim cudem.jutro dowiem sie moze czegos
        wiecej na temat mojej tu przyszlosciwink
        ogolnie czuje sie lepiej teraz niz rano kiedy spieta lapalam dola i mowienie w
        obcym jezyku wydawalo mi sie prztrudnewink,pozyjemy zobaczymywink
        piszcie co u Was!pozdrawiam!
        sky
        • lianis Re: do Lianis 06.11.06, 23:00
          Sky to zacznij jednak od zapisania sie do GP bo inaczej nic nie zwalczysz,
          jesli przedstawisz swoj tok leczenia jeszcze z PL to moze inaczej Cie lekarz
          potraktuje, poza tym wszystko zalezy na jakiego lekarza trafisz, ja zmienialam
          4 razy GP zanim trafilam do babki ktora jest fantastyczna i calkowicie mnie
          rozumie.
          IUI w UK kosztuje z tego co mysmy sie orietowali od 300 do 700GBP, w zaleznosci
          czy na cyklu naturalnym czy nie, ile lekow i jak czesty monitoring, no i
          podejrzewam ze w zaleznosci od kliniki. IVI to koszt juz niebagatela kilku tys
          GBP.
          Ale, z tego co wiem to na pewno jedno IVI jest gratis w ramach NHS, a jak dalej
          to jeszcze nie mialam potrzeby pytania. Mysle ze GP moglby ci duzo wyjasnic.
          Trzymam kciuki za nowa prace i oby byla ta wymarzona, a poziom matematyki w
          Anglii jest dosc zenujacy wiec jestem przekonana ze sobie poradzisz smile
      • lianis Re: do Lianis 06.11.06, 22:51
        Oj inet potrafi uzaleznic smile, fajnie ze masz juz go spowrotem. Ja tez mam
        nadzieje ze niedlugo bede mogla zatestowac, bo juz mnie nosi i sie doczekac nie
        moge ale obawiam sie ze licze na zbyt duzo, szczegolnie znajac statystyki
        powodzenia i boje sie przepotwornie zawodu, ale poki co szaaaa, coby nie
        zapeszyc, zaplanowalam sobie ze testowac bede w sobote jesli do niej dotrwam i
        @ nie przyjdzie wczesniej.
        Nasza historia jest raczej dosc dluuuga smile
        Jak mialam 12 lat to M mnie zaprosil do kina... heh byl splukany i rodzice nam
        sie nie zgodzili big_grin
        Wszystko toczylo sie sliczne do roku 96 kiedy zaliczylismy wpadke... ktora ma
        dzis 10lat, w 2000 na zawolanie do towarzystwa sie pojawilo planowane smile Po
        czym we wrzesniu 2004 byl 6 tyg aniolek, rok przerwy i starania ktore jak do
        tej pory nie zaowocowaly crying Obie ciaze byly problematyczne i trudne, trzecia
        zanim sie na dobre zaczela to juz sie skonczyla sad czwartej brak na razie.
        Ja lecze PCO nabyte... kurde chyba dostalam je przy jakiejs okazji gratis bo
        nie przypominam sobie takiego nabytku sad ale faktycznie zaczelo sie od
        nieregularnych @, wiecznych cyst, ciaglego wywolywania hormonami, a moj M
        zleniwial bo ilosci ma duzo, ale ruchiwe to malo, choc niby nie najgorzej. No i
        z tego powodu IUI. U mnie wiecznie wysoki testosteron i niski progesteron...
        Przez bardzo krotki czas, bralam antyki jako antykoncepcje, potem az do teraz
        stosujemy NPR i chyba przy tym juz zostaniemy.
        Nie mamy niby juz az takiego wielkiego cisnienia na dziecko bo nie byloby to
        nasze pierwsze, ale ja mam bardzo szeroko rozwiniete uczucia macierzynskie smile i
        ciagnie mnie bardzo. W planach byla 4 i mam nadzieje ze uda sie owe plany
        zrealizowac. Ja chyba najzwyczajniej jestem typem kury domowej co to kocha
        tworzyc domowe ogniska smile
        Trzymam za was wszystkie kciuki, oby sie jak najszybciej udalo.
        Darcia nie zalamuj sie bo pozytywne myslenie to polowa sukcesu, musi w koncu
        zaswiecic sloneczko.
        • darcia74 Re: do Lianis 06.11.06, 23:20
          no Lianis, fajna ta twoja historia smile Wiesz, gdybym mogla cofnac sie w czasie
          to tez bym sobie taka kontrolowana wpadke zafundowala... Ehhh choc bylaby to
          wpadka nie z tym facetem co trzeba niestety ...
          Ale poczekaj... czy ja dobrze licze? Tzn.. masz dwujeczke dzieciaczkow?? smile
          Ja tez chce byc taka kura domowa!!! smile
          Widzisz moj M tez ma nawet bardzo duzo robaczkow, bo 171 mln w
          jednym "wyrzucie", ale co z tego jak polowa z nich sie nie rusza, a druga rusza
          sie ale w miejscu sad Tak wiec na IUI sie nie nadaje...
          No nic, dostaje witaminki i zobaczymy co dalej.

          • lianis Re: do Lianis 07.11.06, 15:35
            Heh kontrolowana wpadka nie jest wpadka tongue_out
            Czasami jak sobie przypomne tamte czasy... ile osob niejednokrotnie tych
            najblizszych radzilo zeby usunac... bo za mloda jestes teraz to o studiach
            trzeba myslec a co ty w zyciu bedziesz robila z dzieciakiem i bez
            wyksztalcenia... itp. Gdyby nie bylo pierwszego, to i planowanego drugiego by
            nie bylo i o dzieciach bysmy zaczeli myslec pewnie w tej okolicy co zaczelismy
            planowac trzecie, wiec sluchajac rad nie bylibysmy do teraz rodzicami i
            flustracja pewnie by nas zjadla, szczegolnie po stracie anioleczka.
            U nas ruch nie byl zly, choc nie byl tez dobry niestety sad ale faktycznie bez
            ruchu postepowego to IUI nie ma szans. Qrcze jak przeczytalam jakie jest
            podejscie we wloszech do IVI to mi sie slabo zrobilo... Straszne. Trzymaj sie i
            nie poddawaj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka