czesc

nie bylo mnie tu ostatnio...z wiekszym spokojem podeszlam do
ostatnich staran i mniej tu zagladalam...
...potwierdzily sie jednak moje przypuszczenia...z kompletem badan wybralam
sie do Novum...dosc juz mialam staran na chybil trafil /to 8 cykl/ - tym
bardziej, ze testy owulacyjne nie wykrywaly owu..i dzieki moim
obserwacjom /wyglad jajnikow na usg i podwyzszony testosteron/ postawilam
sobie sama diagnoze..
Lekarz ja niestety potwierdzil.To PCO (zespol policystycznych jajnikow - brak
naturalnej owulacji)
Kolejny cykl zaczynam brac CLO od 4 do 9 dnia cyklu...akurat z mezem
wyjezdzamy i zmieniamy klimat na baaardzo goracy - to ponoc sprzyja...
no i mamy sobie nie szczedzic drinkow (tak powiedzial lekarz)

)
Trzymajcie zamnie kciuki..
buzka!