Niniejszym wniosek urlopowy składam (Bushko chyba też walizki pakuje
na przyszły tydzień).
W piatek jedziemy na tydzień do Jastarni, pomoknąć trochę na plaży,
oddychać jodem, przeziębienie może złapać, bo na słońce chyba nie
nikt liczyć nie może nad morzem. A do tego oczywiście w sobotę
dostanę @ i nawet na krytym basenie nie popływam. Nie wiem nawet czy
netu będę miała dostęp.