czytam was juz od dluzszego czasu i postanowilam w koncu sie tez
wpisac, bo tak tu u was radosnie ze az zarazliwie
nie mowiac juz o tych sypiacych sie groszkach
w skrocie - przeszlam przez forum "poronienie" i "przed staraniami",
ale ze starania w pelni to chyba tu mi bedzie najlepiej
w sumie to juz rok jak czekam na swojego groszka i jakos sie ciagle
nie moge doczekac..dzisiaj to sie pewnie doczekam @, a od soboty
wczasy nad morzem, nowy cykl i nowa nadzieja....
sciskam was mocno
maja