Dodaj do ulubionych

5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969.

05.08.08, 07:08
Biedroneczko przytulam mocno... mimo wszystko pamiętaj, że nasze
odliczanie trwa smile

Miłego dnia życzę wszystkim.
A tak przy okazji czy ktoś wie jak tam wczorajsze usg Magdy?
Uccellino Ty coś pewnie wiesz smile

Dziś wieczorem wraca Bushko...
Obserwuj wątek
    • uccellino Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 07:11
      > Uccellino Ty coś pewnie wiesz smile

      Nie wiem nic... uncertain
      To mam zapytać?
      • keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 07:15
        Pewnie, że tak smile
        Ja nie wiem jakie ona ma plany co do powrotu do siebie i kiedy do
        netu zajrzy a ciekawa jestem smile

        A co się tam z Twoją sygnaturką wydarzyło?
        Bo u mnie widać długi ciąg znaczków, co w nich jest? Mrówka?
        • uccellino Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 07:18
          Sorki, pracuję ze Szczęśliwcem nad doprowadzeniem tego do porządku...
          • keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 07:19
            Już się dopatrzyłam na wątku "kalendarium", super to jest !!!
            • biedronka.online Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 07:49
              To ja tez niesmialo zajrze i szczescia Biedronce zycze PS. Tak
              wyszlo ze jestem druga sklonowana Bierdanka wink ale dyche mlodsza wink
              wiec puszczam duza Biedronke przede mnie w kolejke po Groszka
              Pozdrawiam
              • keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 07:54
                Tak, teraz jesteście dwie na forum smile
                Duża Biedronka miała na dziś termin porodu i dlatego dla niej ten
                wątek...
                • biedronka.online Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:07
                  Wiem Dlatego Biedronko jesli to przeczytasz To sciskam Ciebie mocno
                  i sytuuje sie daleko za Toba w szeregu w kolejce po Szczescie ...
                  • keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:16
                    a gdybyśmy tak stanęły wszystkie w pierwszym rzędzie a nie w
                    kolejce, wtedy każda byłaby pierwsza po Groszka smile
    • chealsyka27 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 07:55
      Biedroneczko, sciskam mocno!

      My mamy dzis 2 rocznice slubu,ale dla mnie troche smutnawa...
      moja b dobra kolezanka zaszla za w 1 miesiacu staran...sad( podzielil
      sie ta nowina i mi jakos teraz nie tak....
      mam dosc....sad
      pozdrawiam Was...
      • keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:15
        Chealsyka, coż mam powiedzieć... wiem jak Ci ciężko, ale pomyśl
        sobie jaki dwa lata temu miałaś piękny dzień, skup myśli na tym,
        może chociaż na chwilę się uśmiechniesz smile
        Ja też za parę dni mam rocznicę ślubu, czwartą...
        • biedronka.online Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:25
          A ja mam 27 trzecia rocznice I tak sobie mysle ze chyba
          najszczesliwsza bylam pierwszego roku (brak problemow = niemal
          sielanka wink) a dwa lata temu po drugim naszym slubie (po nim
          zdecydowalismy sie na dziecko) do dzis juz nie jest tak samo sad((
          chociaz mam wrazenie ze z kazdym miesiacem coraz badziej meza kocham
          i jestem do niego przywiazana wink (mam nadzieje ze on mnie tez) Czy
          tez podobnie czujecie??? Czasem mysle, ze za szybko chcialam dziecko
          i te piekne chwile trwalyby do dzis...
          • keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:33
            a to ja z 21 sierpnia smile tyle, że my jesteśmy razem już prawie 11
            lat a 4 lata po ślubie i najlepsze lata to były pierwsze dwa lata
            związku, byliśmy wtedy jeszcze zakochanymi dzieciakami i życie to
            była bajka, z każdym rokiem dochodziło tylko coraz więcej
            problemów...
            Ale nadal jesteśmy razem, bardzo się kochamy i nie wyobrażam sobie
            życia bez mojego M...
            A co do rocznic to my symbolicznie obchodzimy rocznicę na początku
            każdego misiąca, bo liczymy nasz związek od 01-01-1998 i przez te
            wszystkie lata każdego 1-go składamy sobie życzenia smile))
            • uccellino Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:47
              Ja jestem 12 lat w związku i niecały rok po ślubie i moje
              doświadczenie jest takie, że im dalej, tym jest lepiej.
              Ostatnie pół roku to był obiektywny kryzys, więc trochę się działo,
              ale suma sumarum... Nie mam takiego momentu, do którego chciałabym
              cofnąć czas. Dziś jest najlepiej, a jeśli reguła bedzie trwać, to
              jutro będzie jeszcze lepiej, a pojutrze jeszcze lepiej. Aha, i
              powiedziałabym Wam to samo tydzień temu, kiedy jeszcze myślałam o
              nas "chorujemy na niepłodność".

              Ale ja mam tak z cąłym życiem - pod każdym względem z upływem czasu
              jestem coraz szczęśliwsza. A jak patrzę na moich Rodziców, to nie
              mogę się doczekać, aż będę po 50., bo to dopiero musi być fajne smile))
      • biedronka1969 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:19
        Keegen dziekuje ci za pamiec i watek dla mnie smile
        Tak,rzeczywiscie teraz powinnam tulic swoje malenstwo ale zycie jest
        jakie jest i moge tylko zamknac oczy i na moment wyobrazic sobie,ze
        mogloby tak byc...
        A realia sa takie,ze boli mnie juz brzuch na @ i cos czuje,ze po
        tych antybiotykach bedzie nieciekawie.
        Keegen ale dzis juz 26 dni zostalo smile)
        Biedroneczko Tobie tez dziekuje.Mam nadzieje,ze los jednak bedzie
        dla nas laskawszy i hurtowo wylapiemy Groszki smile
        • keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:37
          Biedroneczko, zaplanowałam ten wątek już parę dni temu, zresztą
          Wiesz smile
          Jeszcze raz przytulam, i myślę tylko o tym, że za rok o tej porze to
          już albo będziemy nasze dzieci tulić albo nosić pod sercem... musi
          tak być!

          Szkoda, że sierpień ma 31 dni, więcej do odliczania smile
          Ja równiutko za miesiąc mam wizytę u gin i jak znowu nie dostanę
          recepty na clo to już nic mnie z doła nie wyciągnie.
          • dabrowianka21 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:57
            Hej hej! Pozdrawiam was wszystkie z poranna kawa i drożdzówka smile

            Chealsyka27, gratuluje drugiej rocznicy smile
            Moge cie tylko pocieszyć że 06.08 bede miała trzecia smile

            Tylko że zaczeliśmy sie starac dopiero rok temu. Byłam troche
            zaslepiona nową praca. Chiałam się wykazac. Ale byłam głupia...

            Biedronko1969 ślę gorące życzenia, żebyś zobaczyła juz niedługo
            swoje maleństwo, żeby było piekne i zdorwe. I żeby porod był krótki
            i bezbolesny.

            Niektóre babki rodzą przez 15 minut. Rewelacja.
            • asica.p Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:12
              Biedroneczko-przytulam bardzo mocno...

              Chealsyka-wszystkiego dobrego i Groszka pieknego!!

              Keegan a ja tez mam rocznice 4 slubu 21 sierpnia!!!!
              • keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:24
                jak miło smile
                taki świat mały, dwie osoby, z dwóch różnych miejscowości jednego
                dnia w tym samym roku ślub brały i na forum się spotkały smile)
    • izryn Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:08
      Biedronko ja też przytulam i życzę żebyś jak najszybciej doczekała
      sie swojego maleństwa.

      Chealsyka27 wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy. Widzęże dużo
      z nas wybrało sierpień smile ja siódmego sierpnia mam 9 rocznicę...
      • dabrowianka21 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:19
        Sierpien to fajny miesiac na ślub smile
        • moni.qa1 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:21
          Biedronko, przytulam mocno

          i trzymam kciuki za nas wszystkie, milego dnia dziewczyny
        • keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:29
          Bardzo fajny smile

          Dobrowianka, mam do Ciebie pytanie bo dopatrzyłam się na inym wątku,
          że trochę Wiesz o prolaktynie a ja po moim badaniu mam wątpliwości,
          zerknij proszę na moje wyniki:

          Norma: 3,24- 29,12
          przed obciążeniem: 8,2
          1 h po tabletce: 148,8
          2 h po tabletce: 99,6

          Mnie się wydaje, że nie jest dobrze bo rośnie ponad 10 razy a moja
          gin stwierdziła, że jest ok bo w drugiej godzinie spada.

          A ja jestem mega nerwusem i mam wiele innych objawów podwyższonej
          prolaktyny (pokarm w piersiach ponad 3 lata po porodzie) i cały czas
          mam wrażenie, że nie jest ok z tą prolaktyną.
          • dabrowianka21 keegan :) 05.08.08, 09:53
            Hej hej Keegan!

            Troche sie naczytałam na ten temat. Chyba z 100 godzin na necie smile
            Ale nie ma zbyt duzych podstaw sad
            To badanie z obciazeniem podazuje czy jest to hiperprolaktynemia
            czynnościowa czy z powodu jakiegos mikrogruczolaka.

            Jeżeli ci podskoczyła koło 10 razy lub wiecej to jest to
            hiperprolaktynemia czynnościowa. czyli jak sie wkurzysz to ci
            wysyakuje z normy. Tylko nie wiem jak interpretować ten spadek po 2
            godzinach. Ale i tak masz poza norma obydwa wyniki po obciążeniu.

            Według mnie wazne jest żeby zbić poziom prolaktyny,
            bo cieżko sie jest nie denerwowac.

            U mnie ta prolaktyna spowodowała podobne objawy co PCO.
            Na szczescie nie mam PCOS(FSH/LH w normie i testosteron też w
            normie). Za to mam mnustwo małych cyst na jajnikach po nie
            pękających jajeczkach. Teraz moje jajniki pracuja coraz gorzej i
            praktycznie nie mam owulacji bo pęcherzyki nie jaja miejsca żeby
            urosnąć. Czasem mam tylko z jednego jajnika.

            Ale naczytałam sie że nie nalezy brać Bromoergonu czy Bromku. Ma
            straszne skutki ubiczne. Lepiej jest brac leki nowej generacji.

            Moje wyniki możesz sprawdzić klikajac na link na dole.

            U mnie wyszedł podwyższony poziom PROL bo robiłam cześć badań po
            śmierci babcisad Na drugi dzieńsad Bardzo żle się czułam i prolaktyna
            mi wariowała.
            Jak zrobie badanie kiedy nie jestem wkurzona to jest w normie.

            Po 3 miesiacach leczenia dopiero organizm dochodzi do siebie.
            Mam nadzieję że ten proces w jajnikach sam się cofnie i ominie mnie
            laparo.

            A jak tam u ciebie z jajeczkowaniem i jajnikami ?
            Też cysty widać na USG?
            • keegan Re: keegan :) 05.08.08, 10:25
              Jajeczkowania brak, pecherzyki lubią sobie po prostu rosnąć i tyle,
              ostatnio wyhodowałam 36 mmm, zobaczymy jak będzie po clo z pregnylem.
              Tak czy inaczej widzę, że o tę prolaktynę to muszę jeszcze gin
              podpytać.
              Dzięki za obszerną odpowiedź smile
          • izryn Re: Keegan 05.08.08, 10:25
            A Ty bierzesz coś na zbicie prolaktyny? Ja też mam pokarm w
            piersiach ponad półtora roku po zakończeniu karmienia, ale lekarz
            powiedział mi że niektóre kobiety tak mają. Prolaktynę miałam badaną
            tylko bez obciążenia i ta jest w normie. Wielu lekarzy nie widzi
            sensu badania prolaktyny po obciążeniu i są kraje w których w ogóle
            nie wykonuje się tego badania. Ja nie mam innych objawów
            podwyższonej prolaktyny (nerwowa trochę jestem ale tyko jak mam
            PMS), mam regularne cykle z objawami owulacji (monitu jeszcze nie
            miałam) i sama nie wiem, co o tym myśleć. Daje sobie jeszcze dwa
            miesiące i jak sie nie uda, idę do innego lekarza, zobaczyć, co
            powie o badaniu prolaktyny po obciążeniu lub o innych koniecznych
            badaniach.
            • keegan Re: Keegan 05.08.08, 10:29
              Niestey właśnie nic nie biorę bo moaj gin uznała te wyniki za dobre :
              ( a ja już wiem, że jdnak nie sad
              Co do samego badania to zleciła mi je inna gin, której teoria była
              taka, że właśńie po obciążeniu dopiero widać, czy jest ok, gdybym
              mogła znów do niej iść to ona pewnie dąłaby mi coś na zbicie...
              Generalnie co lekarz to opinia, pisałam to tutaj już nie raz...
              I bądź tu człowieku mądry...
              • izryn Re: Keegan 05.08.08, 10:35
                keegan napisała:

                > Generalnie co lekarz to opinia, pisałam to tutaj już nie raz...
                > I bądź tu człowieku mądry...

                No właśnie...
                • dabrowianka21 Re: Keegan 05.08.08, 10:44
                  hej hej!

                  ja bym wam poleciła zrobic badanie prolaktyny jak bedziecie w duzym
                  stresie. Czego oczywiście wam nie życze. Wtedy będzie wiadać czy po
                  stresie wam podpsakuje.

                  Ale mi sie osobisci wydaje że lekarze sami nie wiedza o co chodzi i
                  nie rozumieja wielu sprawsad
        • uccellino Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:49
          > Sierpien to fajny miesiac na ślub smile

          Eeee, za gorąco...
          Mnie się marzył listopad, ale teściowie nas sterroryzowali (a
          dokładnie nas i moich Rodziców) i stanęło na wrześniu.
          • dabrowianka21 uccellino 05.08.08, 09:55
            Uccellino ale ty gorąco krwista jesteś smile

            Dla mnie nawet w sierpniu było ziomno.
            I troche padało na ślubie, ale to na szczeście smile

            Ja sie dobrze czuje jak jest 30 stopni C smile
            No i wybieram sie za rok do Norwegii. Bardzo śmieszne, nie ?
            Ale co ja moge zrobic jak M chce.
            • uccellino Re: uccellino 05.08.08, 10:03
              > Uccellino ale ty gorąco krwista jesteś smile

              Wręcz przeciwnie. Dla mnie życie zaczyna się w 26 stopniach i z
              każdym kolejnym jest coraz lepsze - ale nie na ślub!

              Za małżem to i do Skandynawii bym pojechała - tylko nie na dłużej
              niż 2-3 lata. Gdziekolwiek, byle daleko stąd...
              • dabrowianka21 Re: uccellino 05.08.08, 10:10
                na szczescie tylko na rok smile
                bardzo fajnie by było wtedy być na L4 i macierzynskim.
                Tylko musi sie udac...

                Też chetnie zmiesie otoczenie a szczególnie odpocznę od pracy smile
    • fiona68 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 10:30
      ja terz trzymam dzis specjalnie za Ciebie kciuki smile
    • keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 10:34
      "Dla mnie życie zaczyna się w 26 stopniach i z
      każdym kolejnym jest coraz lepsze - ale nie na ślub!"

      Dla mnie podobnie, z tą tylko rożnicą, że dla mnie to właśnie
      idealny czas na ślub i dziecko...
      Nienawidzę chłodu, zimna i ogólnie jestem strasznym zmarźluchem,
      muszę mieć słońce i conajmniej 25 stopni żebym czyła, że żyję smile
    • uccellino Justmaga pisze, że usg ma w piątek 05.08.08, 10:52

      • mamaruda A ja ślub w czerwcu 05.08.08, 11:50
        Witam wtorkowo,
        My z mężem znajomości prawie 8 lat i 4 lata po ślubie i prawie rok starań.
        Bardzo żałuję że nie było wpadki małżeńskiej np jakieś 2 lata temu. Najfajniej
        było przez pierwszy rok, czasami śnią mi się jeszcze takie szaleństwa, maratony
        całowania i wracanie do domu z czerwonymi ustami smile ach. Teraz dużo rzeczy jest
        poukładanych, zaplanowanych brakuje mi czasami tej sielanki i beztroski. Mam
        dziwny charakter czasami potrzebuję adrenaliny, szaleństwa i poczucia że coś się
        samo dzieje, a z drugiej strony lubię planować układać wiecie segregator:
        zdrowie, praca, dom itp.

        Ściskam mocno bohaterkę wątku, trzymam kciuki Biedroneczko
        • agnese_zb Re: A ja ślub w czerwcu 05.08.08, 12:07
          Witajcie. Biedroneczko przytulam. Smutny dzień dla Ciebie, ale mam
          nadzieję że jesteś pełna optymizmu (Jeszcze nie czytałam postów)
          Szef już jest wiec nie mam czasu w pracy, a wieczorem też jakoś nie
          włanczałam kompa.
          Ale witam się i zmykam
          • martucha90 Re: A ja ślub w czerwcu 05.08.08, 12:09
            Cześć dziewczyny! Co za smutna okazja, Biedronko wink Współczuję,
            musi Ci być dziś szczególnie ciężko...
    • zosienta Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 12:31
      Dla mnie 5/6 sierpnia to też smutna rocznica, tej nocy poroniłam
      moje dzieciątko, które teraz miałoby już 5 miesięcy sad

      ----
      Mój wykres
      • biedronka1969 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 13:52
        Kurcze ten sierpien powinien byc dla nas szczesliwy smile
        Kiedys mialam sporo "wirtualnych" kolezanek z forum,ktore mialy
        termin razem ze mna.Teraz ogladam zdjecia ich tygodniowych
        (doslownie!) maluszkow...Sa sliczne smile) Tak bardzo chcialam tez miec
        swojego...sad(
        Nawet nie wiecie jak bym sie cieszyla gdybym chociaz (dobre!!!)
        zaszla w ciaze.
        Ale dosyc smutkow.
        Trwa odliczanie wiec moze juz niedlugo?
        • agi_78 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 14:05
          Biedronko, zobaczysz, ze Ci sie uda. Zajdziesz w ciaze, zostaniesz
          mama smile
          A dzisiaj przytulam Cie, za Twojego aniolka zapale wieczorem
          swieczke w domu.
          • agnese_zb Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 14:21
            Biedroneczko, ja też zapalę. I za mojego też jeszcze raz, w końcu to
            rówieśnicy
    • kwiecienka1 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 15:04
      Biedroneczko,
      mocno Cię przytulam...

      pozdrawiam
      Kwiecienka Przytulając
      • biedronka1969 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 15:56
        Dziekuje Wam kochane za wszystko z calego serca!
        Jak ja wam sie odwdziecze?
        Bede z calych sil myslec o kazdej z was zeby wszystko sie ukladalo!
        Tym co chca Groszka,zeby go dostaly a tym,co juz Go maja zeby rosl
        duzy i zdrowy!!!
        Jestescie cudowne smile*
        • betka24 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 15:56

          • betka24 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 16:00

            za szybko enter...
            Biedronko i ja przytulam...
            Zosienta i Ciebie również...

            ja niestety wpadłam dziś do głębokiego doła... w nocy @ dostałam,
            morze łez wylałam i ledwo do pracy sie zebrałam... mój kochany mąż
            pocieszał mnie jak umie, a mi tak smutno... i do tego tak boli
            brzusio, chociaż nie wiem czy on bardziej czy serce...
            życzę Wam powodzenia
            ja dziś z sił opadłam...
    • betka24 Izryn 05.08.08, 16:04

      u nas też 7sierpnia będzie 9ta rocznica...
      pozdr
      • izryn Re: Izryn 05.08.08, 17:14
        Super, będziemy razem świętować, chociaż jak przeczytałam w Twoim
        wcześniejszym poście u Ciebie radość trochę zakłócona przyjściem @.
        Ja czekam na @, powinna być ok soboty i mam nadzieję, że się nie
        pojawi, a jeśli nawet, to trudno. Postanowiłam, że na 10 rocznicę
        musimy być we czwórkę. Innychrozwiązań nie przeiduję wink
        Mamy dzieci w podobnym wieku może nasze drugie pociechy też będą
        rówieśnikami...
    • chealsyka27 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 16:29
      Dziewczyny jestescie kochane..tyle rozumiecie..
      dzieki za zyczonka od kazdej z Was...!!!!!!
      I gratuluje kazdej z okazji zblizajacej sie rocznicy.
      Wszystkie mamy JEDNO marzenie... cudu zycia..tak bardzo chce
      wierzec, czym bardziej,tym wiecej mam w sobie bolu i zalu do calego
      swiata..
      Bierdoneczko, do konca bede pamietac, ze nasza rocznice Wasza dzidzi
      obgcodzila by kolejne urodzinki. Wasze Aniolki sa w Niebie...
      Kiedys uslyszlam ze wszyscy mieszkamy w ogordzie Boga, a On decyduje
      kiedy zebrac kwiaty...

      Usciski dla Was wszystkich..

      u mnie dol..ja nie wiem jak moze sie komus udac w 1 cyklu...
      czuje sie podle, ze nie potrafie sie juz cieszyc z ciazy,
      dziecka...nie mojej ciazy...
    • pirania81 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 18:42
      Aguś, przytulam mocno... buziaczki
      • 1.madera Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 22:16
        Biedronko przytulam ;}
        Mój pierwszy Aniołek 28 sierpnia będzie miał skończone 9 lat.Zawsze
        mi ciężko w tym dniu a później 28 września rocznica jego odejścia
        jeszcze bardziej smutna. Może w przyszłym roku powtórzymy terminy
        ale już szczęśliwie!!!! Tego nam wszystkim życzę z całego serca!!!;}}
        I już mam łzy w oczach ...
        • ciemnookadziewczyna Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 22:22
          Witam się wieczorkiem.
          Kiepsko się czuję od dwóch dni, cały czas jest mi niedobrze.
          Synek w czwartek jakiegoś wirusa przytargal i temperature mial 40 stopni przez
          dwa dni.
          Może to zasługa tego wirusa sad
          Dziewczyny może mi pomożecie drugi miesiąc mam tak że do owulki jest ok a tuż po
          bolą mnie jajniki. W tym miesiącu to tragedia nawet z mezem nie mozna zaszalec smile
          Co moze byc przyczyną??
          Oj cos ostatnio czasu mi brakuje na wszystko sad.
    • chealsyka27 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 22:22
      Madera, oj przytulam Kochana..ale juz nie placz, ja juz za nas
      wszystkie wylalam dzis morze lez...
      Pirania, dzieki za wsparcie...a skad znasz moje imie?smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka