keegan 05.08.08, 07:08 Biedroneczko przytulam mocno... mimo wszystko pamiętaj, że nasze odliczanie trwa Miłego dnia życzę wszystkim. A tak przy okazji czy ktoś wie jak tam wczorajsze usg Magdy? Uccellino Ty coś pewnie wiesz Dziś wieczorem wraca Bushko... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uccellino Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 07:11 > Uccellino Ty coś pewnie wiesz Nie wiem nic... To mam zapytać? Odpowiedz Link
keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 07:15 Pewnie, że tak Ja nie wiem jakie ona ma plany co do powrotu do siebie i kiedy do netu zajrzy a ciekawa jestem A co się tam z Twoją sygnaturką wydarzyło? Bo u mnie widać długi ciąg znaczków, co w nich jest? Mrówka? Odpowiedz Link
uccellino Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 07:18 Sorki, pracuję ze Szczęśliwcem nad doprowadzeniem tego do porządku... Odpowiedz Link
keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 07:19 Już się dopatrzyłam na wątku "kalendarium", super to jest !!! Odpowiedz Link
biedronka.online Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 07:49 To ja tez niesmialo zajrze i szczescia Biedronce zycze PS. Tak wyszlo ze jestem druga sklonowana Bierdanka ale dyche mlodsza wiec puszczam duza Biedronke przede mnie w kolejke po Groszka Pozdrawiam Odpowiedz Link
keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 07:54 Tak, teraz jesteście dwie na forum Duża Biedronka miała na dziś termin porodu i dlatego dla niej ten wątek... Odpowiedz Link
biedronka.online Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:07 Wiem Dlatego Biedronko jesli to przeczytasz To sciskam Ciebie mocno i sytuuje sie daleko za Toba w szeregu w kolejce po Szczescie ... Odpowiedz Link
keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:16 a gdybyśmy tak stanęły wszystkie w pierwszym rzędzie a nie w kolejce, wtedy każda byłaby pierwsza po Groszka Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 07:55 Biedroneczko, sciskam mocno! My mamy dzis 2 rocznice slubu,ale dla mnie troche smutnawa... moja b dobra kolezanka zaszla za w 1 miesiacu staran...( podzielil sie ta nowina i mi jakos teraz nie tak.... mam dosc.... pozdrawiam Was... Odpowiedz Link
keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:15 Chealsyka, coż mam powiedzieć... wiem jak Ci ciężko, ale pomyśl sobie jaki dwa lata temu miałaś piękny dzień, skup myśli na tym, może chociaż na chwilę się uśmiechniesz Ja też za parę dni mam rocznicę ślubu, czwartą... Odpowiedz Link
biedronka.online Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:25 A ja mam 27 trzecia rocznice I tak sobie mysle ze chyba najszczesliwsza bylam pierwszego roku (brak problemow = niemal sielanka ) a dwa lata temu po drugim naszym slubie (po nim zdecydowalismy sie na dziecko) do dzis juz nie jest tak samo (( chociaz mam wrazenie ze z kazdym miesiacem coraz badziej meza kocham i jestem do niego przywiazana (mam nadzieje ze on mnie tez) Czy tez podobnie czujecie??? Czasem mysle, ze za szybko chcialam dziecko i te piekne chwile trwalyby do dzis... Odpowiedz Link
keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:33 a to ja z 21 sierpnia tyle, że my jesteśmy razem już prawie 11 lat a 4 lata po ślubie i najlepsze lata to były pierwsze dwa lata związku, byliśmy wtedy jeszcze zakochanymi dzieciakami i życie to była bajka, z każdym rokiem dochodziło tylko coraz więcej problemów... Ale nadal jesteśmy razem, bardzo się kochamy i nie wyobrażam sobie życia bez mojego M... A co do rocznic to my symbolicznie obchodzimy rocznicę na początku każdego misiąca, bo liczymy nasz związek od 01-01-1998 i przez te wszystkie lata każdego 1-go składamy sobie życzenia )) Odpowiedz Link
uccellino Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:47 Ja jestem 12 lat w związku i niecały rok po ślubie i moje doświadczenie jest takie, że im dalej, tym jest lepiej. Ostatnie pół roku to był obiektywny kryzys, więc trochę się działo, ale suma sumarum... Nie mam takiego momentu, do którego chciałabym cofnąć czas. Dziś jest najlepiej, a jeśli reguła bedzie trwać, to jutro będzie jeszcze lepiej, a pojutrze jeszcze lepiej. Aha, i powiedziałabym Wam to samo tydzień temu, kiedy jeszcze myślałam o nas "chorujemy na niepłodność". Ale ja mam tak z cąłym życiem - pod każdym względem z upływem czasu jestem coraz szczęśliwsza. A jak patrzę na moich Rodziców, to nie mogę się doczekać, aż będę po 50., bo to dopiero musi być fajne )) Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:19 Keegen dziekuje ci za pamiec i watek dla mnie Tak,rzeczywiscie teraz powinnam tulic swoje malenstwo ale zycie jest jakie jest i moge tylko zamknac oczy i na moment wyobrazic sobie,ze mogloby tak byc... A realia sa takie,ze boli mnie juz brzuch na @ i cos czuje,ze po tych antybiotykach bedzie nieciekawie. Keegen ale dzis juz 26 dni zostalo ) Biedroneczko Tobie tez dziekuje.Mam nadzieje,ze los jednak bedzie dla nas laskawszy i hurtowo wylapiemy Groszki Odpowiedz Link
keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:37 Biedroneczko, zaplanowałam ten wątek już parę dni temu, zresztą Wiesz Jeszcze raz przytulam, i myślę tylko o tym, że za rok o tej porze to już albo będziemy nasze dzieci tulić albo nosić pod sercem... musi tak być! Szkoda, że sierpień ma 31 dni, więcej do odliczania Ja równiutko za miesiąc mam wizytę u gin i jak znowu nie dostanę recepty na clo to już nic mnie z doła nie wyciągnie. Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 08:57 Hej hej! Pozdrawiam was wszystkie z poranna kawa i drożdzówka Chealsyka27, gratuluje drugiej rocznicy Moge cie tylko pocieszyć że 06.08 bede miała trzecia Tylko że zaczeliśmy sie starac dopiero rok temu. Byłam troche zaslepiona nową praca. Chiałam się wykazac. Ale byłam głupia... Biedronko1969 ślę gorące życzenia, żebyś zobaczyła juz niedługo swoje maleństwo, żeby było piekne i zdorwe. I żeby porod był krótki i bezbolesny. Niektóre babki rodzą przez 15 minut. Rewelacja. Odpowiedz Link
asica.p Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:12 Biedroneczko-przytulam bardzo mocno... Chealsyka-wszystkiego dobrego i Groszka pieknego!! Keegan a ja tez mam rocznice 4 slubu 21 sierpnia!!!! Odpowiedz Link
keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:24 jak miło taki świat mały, dwie osoby, z dwóch różnych miejscowości jednego dnia w tym samym roku ślub brały i na forum się spotkały ) Odpowiedz Link
izryn Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:08 Biedronko ja też przytulam i życzę żebyś jak najszybciej doczekała sie swojego maleństwa. Chealsyka27 wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy. Widzęże dużo z nas wybrało sierpień ja siódmego sierpnia mam 9 rocznicę... Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:19 Sierpien to fajny miesiac na ślub Odpowiedz Link
moni.qa1 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:21 Biedronko, przytulam mocno i trzymam kciuki za nas wszystkie, milego dnia dziewczyny Odpowiedz Link
keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:29 Bardzo fajny Dobrowianka, mam do Ciebie pytanie bo dopatrzyłam się na inym wątku, że trochę Wiesz o prolaktynie a ja po moim badaniu mam wątpliwości, zerknij proszę na moje wyniki: Norma: 3,24- 29,12 przed obciążeniem: 8,2 1 h po tabletce: 148,8 2 h po tabletce: 99,6 Mnie się wydaje, że nie jest dobrze bo rośnie ponad 10 razy a moja gin stwierdziła, że jest ok bo w drugiej godzinie spada. A ja jestem mega nerwusem i mam wiele innych objawów podwyższonej prolaktyny (pokarm w piersiach ponad 3 lata po porodzie) i cały czas mam wrażenie, że nie jest ok z tą prolaktyną. Odpowiedz Link
dabrowianka21 keegan :) 05.08.08, 09:53 Hej hej Keegan! Troche sie naczytałam na ten temat. Chyba z 100 godzin na necie Ale nie ma zbyt duzych podstaw To badanie z obciazeniem podazuje czy jest to hiperprolaktynemia czynnościowa czy z powodu jakiegos mikrogruczolaka. Jeżeli ci podskoczyła koło 10 razy lub wiecej to jest to hiperprolaktynemia czynnościowa. czyli jak sie wkurzysz to ci wysyakuje z normy. Tylko nie wiem jak interpretować ten spadek po 2 godzinach. Ale i tak masz poza norma obydwa wyniki po obciążeniu. Według mnie wazne jest żeby zbić poziom prolaktyny, bo cieżko sie jest nie denerwowac. U mnie ta prolaktyna spowodowała podobne objawy co PCO. Na szczescie nie mam PCOS(FSH/LH w normie i testosteron też w normie). Za to mam mnustwo małych cyst na jajnikach po nie pękających jajeczkach. Teraz moje jajniki pracuja coraz gorzej i praktycznie nie mam owulacji bo pęcherzyki nie jaja miejsca żeby urosnąć. Czasem mam tylko z jednego jajnika. Ale naczytałam sie że nie nalezy brać Bromoergonu czy Bromku. Ma straszne skutki ubiczne. Lepiej jest brac leki nowej generacji. Moje wyniki możesz sprawdzić klikajac na link na dole. U mnie wyszedł podwyższony poziom PROL bo robiłam cześć badań po śmierci babci Na drugi dzień Bardzo żle się czułam i prolaktyna mi wariowała. Jak zrobie badanie kiedy nie jestem wkurzona to jest w normie. Po 3 miesiacach leczenia dopiero organizm dochodzi do siebie. Mam nadzieję że ten proces w jajnikach sam się cofnie i ominie mnie laparo. A jak tam u ciebie z jajeczkowaniem i jajnikami ? Też cysty widać na USG? Odpowiedz Link
keegan Re: keegan :) 05.08.08, 10:25 Jajeczkowania brak, pecherzyki lubią sobie po prostu rosnąć i tyle, ostatnio wyhodowałam 36 mmm, zobaczymy jak będzie po clo z pregnylem. Tak czy inaczej widzę, że o tę prolaktynę to muszę jeszcze gin podpytać. Dzięki za obszerną odpowiedź Odpowiedz Link
izryn Re: Keegan 05.08.08, 10:25 A Ty bierzesz coś na zbicie prolaktyny? Ja też mam pokarm w piersiach ponad półtora roku po zakończeniu karmienia, ale lekarz powiedział mi że niektóre kobiety tak mają. Prolaktynę miałam badaną tylko bez obciążenia i ta jest w normie. Wielu lekarzy nie widzi sensu badania prolaktyny po obciążeniu i są kraje w których w ogóle nie wykonuje się tego badania. Ja nie mam innych objawów podwyższonej prolaktyny (nerwowa trochę jestem ale tyko jak mam PMS), mam regularne cykle z objawami owulacji (monitu jeszcze nie miałam) i sama nie wiem, co o tym myśleć. Daje sobie jeszcze dwa miesiące i jak sie nie uda, idę do innego lekarza, zobaczyć, co powie o badaniu prolaktyny po obciążeniu lub o innych koniecznych badaniach. Odpowiedz Link
keegan Re: Keegan 05.08.08, 10:29 Niestey właśnie nic nie biorę bo moaj gin uznała te wyniki za dobre : ( a ja już wiem, że jdnak nie Co do samego badania to zleciła mi je inna gin, której teoria była taka, że właśńie po obciążeniu dopiero widać, czy jest ok, gdybym mogła znów do niej iść to ona pewnie dąłaby mi coś na zbicie... Generalnie co lekarz to opinia, pisałam to tutaj już nie raz... I bądź tu człowieku mądry... Odpowiedz Link
izryn Re: Keegan 05.08.08, 10:35 keegan napisała: > Generalnie co lekarz to opinia, pisałam to tutaj już nie raz... > I bądź tu człowieku mądry... No właśnie... Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: Keegan 05.08.08, 10:44 hej hej! ja bym wam poleciła zrobic badanie prolaktyny jak bedziecie w duzym stresie. Czego oczywiście wam nie życze. Wtedy będzie wiadać czy po stresie wam podpsakuje. Ale mi sie osobisci wydaje że lekarze sami nie wiedza o co chodzi i nie rozumieja wielu spraw Odpowiedz Link
uccellino Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 09:49 > Sierpien to fajny miesiac na ślub Eeee, za gorąco... Mnie się marzył listopad, ale teściowie nas sterroryzowali (a dokładnie nas i moich Rodziców) i stanęło na wrześniu. Odpowiedz Link
dabrowianka21 uccellino 05.08.08, 09:55 Uccellino ale ty gorąco krwista jesteś Dla mnie nawet w sierpniu było ziomno. I troche padało na ślubie, ale to na szczeście Ja sie dobrze czuje jak jest 30 stopni C No i wybieram sie za rok do Norwegii. Bardzo śmieszne, nie ? Ale co ja moge zrobic jak M chce. Odpowiedz Link
uccellino Re: uccellino 05.08.08, 10:03 > Uccellino ale ty gorąco krwista jesteś Wręcz przeciwnie. Dla mnie życie zaczyna się w 26 stopniach i z każdym kolejnym jest coraz lepsze - ale nie na ślub! Za małżem to i do Skandynawii bym pojechała - tylko nie na dłużej niż 2-3 lata. Gdziekolwiek, byle daleko stąd... Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: uccellino 05.08.08, 10:10 na szczescie tylko na rok bardzo fajnie by było wtedy być na L4 i macierzynskim. Tylko musi sie udac... Też chetnie zmiesie otoczenie a szczególnie odpocznę od pracy Odpowiedz Link
fiona68 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 10:30 ja terz trzymam dzis specjalnie za Ciebie kciuki Odpowiedz Link
keegan Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 10:34 "Dla mnie życie zaczyna się w 26 stopniach i z każdym kolejnym jest coraz lepsze - ale nie na ślub!" Dla mnie podobnie, z tą tylko rożnicą, że dla mnie to właśnie idealny czas na ślub i dziecko... Nienawidzę chłodu, zimna i ogólnie jestem strasznym zmarźluchem, muszę mieć słońce i conajmniej 25 stopni żebym czyła, że żyję Odpowiedz Link
mamaruda A ja ślub w czerwcu 05.08.08, 11:50 Witam wtorkowo, My z mężem znajomości prawie 8 lat i 4 lata po ślubie i prawie rok starań. Bardzo żałuję że nie było wpadki małżeńskiej np jakieś 2 lata temu. Najfajniej było przez pierwszy rok, czasami śnią mi się jeszcze takie szaleństwa, maratony całowania i wracanie do domu z czerwonymi ustami ach. Teraz dużo rzeczy jest poukładanych, zaplanowanych brakuje mi czasami tej sielanki i beztroski. Mam dziwny charakter czasami potrzebuję adrenaliny, szaleństwa i poczucia że coś się samo dzieje, a z drugiej strony lubię planować układać wiecie segregator: zdrowie, praca, dom itp. Ściskam mocno bohaterkę wątku, trzymam kciuki Biedroneczko Odpowiedz Link
agnese_zb Re: A ja ślub w czerwcu 05.08.08, 12:07 Witajcie. Biedroneczko przytulam. Smutny dzień dla Ciebie, ale mam nadzieję że jesteś pełna optymizmu (Jeszcze nie czytałam postów) Szef już jest wiec nie mam czasu w pracy, a wieczorem też jakoś nie włanczałam kompa. Ale witam się i zmykam Odpowiedz Link
martucha90 Re: A ja ślub w czerwcu 05.08.08, 12:09 Cześć dziewczyny! Co za smutna okazja, Biedronko Współczuję, musi Ci być dziś szczególnie ciężko... Odpowiedz Link
zosienta Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 12:31 Dla mnie 5/6 sierpnia to też smutna rocznica, tej nocy poroniłam moje dzieciątko, które teraz miałoby już 5 miesięcy ---- Mój wykres Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 13:52 Kurcze ten sierpien powinien byc dla nas szczesliwy Kiedys mialam sporo "wirtualnych" kolezanek z forum,ktore mialy termin razem ze mna.Teraz ogladam zdjecia ich tygodniowych (doslownie!) maluszkow...Sa sliczne ) Tak bardzo chcialam tez miec swojego...( Nawet nie wiecie jak bym sie cieszyla gdybym chociaz (dobre!!!) zaszla w ciaze. Ale dosyc smutkow. Trwa odliczanie wiec moze juz niedlugo? Odpowiedz Link
agi_78 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 14:05 Biedronko, zobaczysz, ze Ci sie uda. Zajdziesz w ciaze, zostaniesz mama A dzisiaj przytulam Cie, za Twojego aniolka zapale wieczorem swieczke w domu. Odpowiedz Link
agnese_zb Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 14:21 Biedroneczko, ja też zapalę. I za mojego też jeszcze raz, w końcu to rówieśnicy Odpowiedz Link
kwiecienka1 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 15:04 Biedroneczko, mocno Cię przytulam... pozdrawiam Kwiecienka Przytulając Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 15:56 Dziekuje Wam kochane za wszystko z calego serca! Jak ja wam sie odwdziecze? Bede z calych sil myslec o kazdej z was zeby wszystko sie ukladalo! Tym co chca Groszka,zeby go dostaly a tym,co juz Go maja zeby rosl duzy i zdrowy!!! Jestescie cudowne * Odpowiedz Link
betka24 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 16:00 za szybko enter... Biedronko i ja przytulam... Zosienta i Ciebie również... ja niestety wpadłam dziś do głębokiego doła... w nocy @ dostałam, morze łez wylałam i ledwo do pracy sie zebrałam... mój kochany mąż pocieszał mnie jak umie, a mi tak smutno... i do tego tak boli brzusio, chociaż nie wiem czy on bardziej czy serce... życzę Wam powodzenia ja dziś z sił opadłam... Odpowiedz Link
izryn Re: Izryn 05.08.08, 17:14 Super, będziemy razem świętować, chociaż jak przeczytałam w Twoim wcześniejszym poście u Ciebie radość trochę zakłócona przyjściem @. Ja czekam na @, powinna być ok soboty i mam nadzieję, że się nie pojawi, a jeśli nawet, to trudno. Postanowiłam, że na 10 rocznicę musimy być we czwórkę. Innychrozwiązań nie przeiduję Mamy dzieci w podobnym wieku może nasze drugie pociechy też będą rówieśnikami... Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 16:29 Dziewczyny jestescie kochane..tyle rozumiecie.. dzieki za zyczonka od kazdej z Was...!!!!!! I gratuluje kazdej z okazji zblizajacej sie rocznicy. Wszystkie mamy JEDNO marzenie... cudu zycia..tak bardzo chce wierzec, czym bardziej,tym wiecej mam w sobie bolu i zalu do calego swiata.. Bierdoneczko, do konca bede pamietac, ze nasza rocznice Wasza dzidzi obgcodzila by kolejne urodzinki. Wasze Aniolki sa w Niebie... Kiedys uslyszlam ze wszyscy mieszkamy w ogordzie Boga, a On decyduje kiedy zebrac kwiaty... Usciski dla Was wszystkich.. u mnie dol..ja nie wiem jak moze sie komus udac w 1 cyklu... czuje sie podle, ze nie potrafie sie juz cieszyc z ciazy, dziecka...nie mojej ciazy... Odpowiedz Link
pirania81 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 18:42 Aguś, przytulam mocno... buziaczki Odpowiedz Link
1.madera Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 22:16 Biedronko przytulam ;} Mój pierwszy Aniołek 28 sierpnia będzie miał skończone 9 lat.Zawsze mi ciężko w tym dniu a później 28 września rocznica jego odejścia jeszcze bardziej smutna. Może w przyszłym roku powtórzymy terminy ale już szczęśliwie!!!! Tego nam wszystkim życzę z całego serca!!!;}} I już mam łzy w oczach ... Odpowiedz Link
ciemnookadziewczyna Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 22:22 Witam się wieczorkiem. Kiepsko się czuję od dwóch dni, cały czas jest mi niedobrze. Synek w czwartek jakiegoś wirusa przytargal i temperature mial 40 stopni przez dwa dni. Może to zasługa tego wirusa Dziewczyny może mi pomożecie drugi miesiąc mam tak że do owulki jest ok a tuż po bolą mnie jajniki. W tym miesiącu to tragedia nawet z mezem nie mozna zaszalec Co moze byc przyczyną?? Oj cos ostatnio czasu mi brakuje na wszystko . Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: 5 sierpnia 2008 dla Biedronki1969. 05.08.08, 22:22 Madera, oj przytulam Kochana..ale juz nie placz, ja juz za nas wszystkie wylalam dzis morze lez... Pirania, dzieki za wsparcie...a skad znasz moje imie? Odpowiedz Link