Dodaj do ulubionych

crio w Provicie

18.02.09, 11:55
cześć dziewczyny czy mogłybyście powiedzieć mi na temat crio, na
początku lutego miałam transfer i nie udało się choć tak bardzo
chciałam, chyba za bardzo, ale trudno stało się, chce w najbliższym
czasie podejść do crio i nie wiem na co mam być przygotowana, jak to
się odbywa, wizyte mam na 12 marca, dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • misia322 Re: crio w Provicie 18.02.09, 23:41
      witaj ja własnie przygotowuje sie do crio w Prowicie (imsi w lipcu -porazka)
      wiec teraz biore estrofem w dawkach 1-5dc 1x1 od6-9dc 2x1 i od 10-14dc 3x1 w 14
      dc mam usg czyli we wtorek 24 i w 18 dc prawdopodobnie transfer ,no przynajmniej
      mnie gin powiedział ze przewaznie zabieg robią w 18 dc pózniej dochodzi jeszcze
      podobno fraxiparyna w zastrzykach i luteina dopochwowo,nie wiem jeszcze w jakich
      dawkach ,jak bede po wizycie to ci napisze co mam robic dalej pozdrawiam
      • jurkitek Re: crio w Provicie 19.02.09, 07:07
        Dzięki za informacje, to ja zaczne od marca i z tego co piszesz to
        powinnam mieć transfer na początku kwietnia, jeżeli oczywiście
        bedzie wszystko ok, ja po transferze świeżynek też brałam zastrzyki,
        ale nie chciały z nami zostać może następnym razem, a u kogo się
        leczysz bo ja u dr G., pozdrawiam i życze dwóch kreseczek na teście
        i wysokiej bety
        • misia322 Re: crio w Provicie 20.02.09, 23:35
          witaj smile)ja lecze sie u dr Manki i w sumie jest naprawde fajnym człowiekiem i
          specjalistą ,zawsze odpowie na kazde pytanie i pomoze no i mam nadzieje ze
          transfer ten bedzie mi robi smile) dr G tez jest podobno bardzo dobrym fachowcem
          ,ale bardzo mało mówny ...ale co tam licza sie efekty smile)
          • jurkitek Re: crio w Provicie 23.02.09, 08:23
            witajsmile, mnie pierwszy transfer rodił dr Orliński i miała podane
            trzy zarodeczki 8A 7B i 2A ten ostatni przestał sie dzielić i
            dlatego mi go podali mówiąc, ze nie mają co z nim zrobić a i tak na
            ciąże nie rokuje więc żeby się nie przejmowała bo jakb co to i tak
            się nie przyjmie mam jeszcze zamrożonych 8 zarodeczków klasy AiB
            ponoć najlepsze, a jak jest u Ciebie, juz jutro masz USG życze Tobie
            Wam, żeby było wszystko ok i żeby tym razem się udało, ja już bym
            chciała żeby był marzec zebym mogła zacząć nowe starania,
            pozdrowionka i trzymam kciuki za USG i transferek
            • misia322 Re: crio w Provicie 23.02.09, 23:21
              no witaj no powiem szczerze ze masz naprawde duzo zarodzeczków smile)ja z 16
              dojrzałych komórek miałam tylko cztery z czego dwa mi podali i niesety nie
              zostały z nami....ja jutro jade do Prowity i powiem szczerze ze sie boje jak
              diabli nie wspominałam Ci ze mam problem z powracającymi bakteriami (leczyłam je
              w prowicie u dr Kozak) i w sumie wynik był ok i przystapiłam do stymulacji ..a
              dzis od rana znów to cholerne pieczenie....i mój transfer jest pod duzym znakiem
              ?????? zobacze co jutro powie gin ??juz sie powoli oswajam z myslą o kolejnym
              miesiącu czekania ......dzis mam strasznego doła i chce mi sie wyc......z tej
              bezsilnosci.....
              • jurkitek Re: crio w Provicie 24.02.09, 06:35
                cześć, bardzo mi przykro, że powracają Ci te cholerne bakterie, ale
                może będzie wszystko ok,przytulam bo wiem co czujesz, a na
                pocieszenie "co nas nie zbije to nas wzmocni", napewno jesteś silną
                kobitką, bo jakby tak nie było to nie walczyłabyś tyle lat tak
                zaparcie, prawda?
                A kupujesz sobie do przemywania tantum rose, powiem Ci, że ja od
                czasu do czasu to stosuje i mam spokój,ale pewnie masz to w swojeje
                domowej apteczce.
                A czy możesz mi powiedzieć, jak jest z płatnością za wizyty przed
                crio, czy są wliczone w transfer czy płaci się osobno, bo nie wiem
                na jaką kwotę mam sie nastawiać.
                Przesyła pozdrowienia smilei trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę, daj
                znać co i jak
                • misia322 Re: crio w Provicie 24.02.09, 22:04
                  witajsmile)jestem juz po wizycie w Prowicie i tak;gin mnie przebadał i powiedział
                  ze on nie widzi jakiegos stanu zapalnego czy infekcji,zbadał mi odczyn PH pochwy
                  i tez jest w normie ,zrobił mi usg i endo ma 9 mm czyli tez w normie a nawet
                  powyzej normy wiec na oko wszystko wygląda ok ...transfer mam wyznaczony na
                  piątek miedzy 12a 14 mają jeszcze dzwonic z dokładną godziną,tylko najgorsez
                  jest to ze wciąz mnie piecze ale staram sie ratowac jak moge ;kupiłam sobie
                  venosan (chyba dobrze napisałam nazwe) czyli jest to zestaw ziołowy do
                  przemywania narządów na zewnatrz ,czyli róznego rodzaju pieczenie i swedzienie i
                  gin kazał mi smarowac sie pimafukortem no zobaczymy moze sie podlecze do
                  piątku-a w kazdym badz razie mam taką nadzieje.. aha te moje pieczenia mogą byc
                  od zmian hormonalnych lub jest to jakas alergia...i w sumie jak dobrze kojarze
                  to w zeszłym miesiącu tez tak miałam piekło mnie tez w okolicach 13dc-do ok19 i
                  przeszło a w tym czasie robiłam posiew i był idealny...wiec chyba musze sobie w
                  głowie lepiej poukładac ze musi byc dobrzesmile)aha za wizyte dzis zapłaciłam 80 zł
                  a za leki do krio ok40 zł ale chyba usg jest bezpłatne przed krio ,a mnie
                  policzył za dodatkowe badanie mam przepisaną luteine 3x4 dalej mam brac
                  estrofem, i zastrzyki fragmin jest to odpowiednik fraxiparyny ,no jesli nie bede
                  tolerowała luteiny to zamieni mi na zastrzyki chyba kaprogest??..no
                  zobaczymy...a z tego wszystkiego nie zapytałam ile kosztuje krio ..ale napisze
                  co w piątek wieczorkiem co i jak smile))pozdrawiam
                  • jurkitek Re: crio w Provicie 25.02.09, 06:22
                    Witaj smile, to się cieszę, że to nie bakterie i wszystko jest ok, kup
                    sobie jeszcze tantum rose mnie przynajmniej jak piekło i swędziało
                    to pomagało.
                    Trzymam kciuki żeby piątkowy transfer zaowocował i został z Tobą na
                    na całe 9-ęc m-cy, i żeby wszystko było ok, ja już nie mogę się
                    doczekać marca żeby zacząć wszystko od nowa
                    W piątek będę trzymać kciuki za powodzenie, bo przecież musi być
                    dobrze, pozdrowionka smile))
                  • dziejba2 Re: crio w Provicie 25.02.09, 13:45
                    Witaj Misia
                    pamiętasz mnie z lipca? Gorąco i najszczerzej zyczę Ci zeby teraz
                    było wszytsko super - i w sumie to wierzę, że tak będzie. Mocno
                    trzmam kciuki.
                    • misia322 Re: crio w Provicie 28.02.09, 17:52
                      witajcvie dziewczynysmile)dziejba no jasne ze cie pamietam i pomimo ze mało sie
                      udzielałam na forum to zawsze czytałam nasz lipcowy wątek..i sledziłam twoje
                      losy i miałam nadzieje ze crio ci sie powiedzie...ale cóz moze w koncu nam sie
                      uda...a z tego co czytałam to byłas na wizycie u Prowicie u dr G,i powiem
                      szczerze ze jestem ciekawa co ci powiedział?? ja chodze do dr MańkismileA moze
                      troche o mnie smile))wiec transfer w piątek o 1230 ,bez komplikacji i podali mi 2
                      snieżynki 6A ,mam brac estrofem 3x1,zastrzyki fragmin1x1 ,i luteina3x4 i test za
                      12 dni.....no i z tym bedzie najgorzej bo jz mnie dzis kosci bolą od lezenia ,a
                      znając juz z doswiadczenia to za 3 dni zacznie mnie bolec głowa od myslenia tzw
                      ;schizaaaaa cholera to mój w sumie 5 transfer i juz nie mam mrozaków...tak bym
                      chciała zeby sie udało...za równy miesiąc koncze 34 lata i jestem tym
                      przerazona...aaa chciałam dodac ze wczoraj cały dzien bolaął mnie głowa ale to
                      chyba ze stresu ale wieczorem minełosmile)pozdrawiam was papa
                      • anitaja Re: crio w Provicie 03.03.09, 11:19
                        misia bardzo, bardzo, bardzo Ci kibicuję, podczytuję forum, na
                        lipcowym też chyba byłam, bo ja też weteranka, zresztą miałam juz 4
                        transfery, też czkam na wynik.
                        Powodzenia!!
                        • misia322 Re: crio w Provicie 04.03.09, 09:21
                          witajcie wszystkie smile)anitaja a gdzie miałąs transfer,i kiedy no i kiedy
                          testujesz??i czy to były mrozaki???i jakie masz leki?? sory ze cie zasypałam
                          pytaniami , ale cóz kto pyta ......smile))
                          • jurkitek Re: crio w Provicie 04.03.09, 09:34
                            witaj misia smile, jak sie czujesz jak samopoczucie, cały czas trzymamy
                            kciuki za Waszą pozytywną betę, powodzeniasmile
                            • dziejba2 Re: crio w Provicie 04.03.09, 10:44
                              co dr grettki to jestem zadowolona. Trochę się bałam bo naczytałam
                              się, że jest mrukliwy ale ja nazwałabym go konkretnym. Siedzieliśmy
                              u niego prawie godzinę, zaproponował tym razem krótki protokół, ale
                              dokładnie będę wiedziała co i jak po następnej wizycie kiedy zobaczy
                              moje aktualne hormony. Jeśli wszystko pójdzie dobrze to w kwietniu
                              podchodzę do IMSI. Co do poronienia to powiedział, że prawdopodonie
                              była to wada genetyczna zarodka spowodowana wadliwą komórką jajową.
                              W moim wieku to się zdarza (mam 33 lata)ale też stwierdził, że
                              statystycznie mamay 90 % szans na to, że historia się nie powtórzy -
                              to mnie pocieszyło. Wydaje się naprawdę znać na rzeczy np przy
                              badaniu od razu się zorientował, że pewnie miałam prblemy z
                              transferem (wcześniej musiałam sama to lekarzom tłumaczyć). Zdziwiły
                              go tez pewne rzeczy z Novum np. to, że z 8 komórek zapłodniło się
                              tylko cztery, albo ,że na epikryzie nie było rozpisanej dokładnie
                              stymulacji. Misia czekam na wieści od Ciebie - będzie dobrze. Musi
                              być!
                              • misia322 Re: crio w Provicie 04.03.09, 11:46
                                Witamsmile) Wiec jak na razie chyba czuje sie dobrze,troche odczuwam jajniki ,tzn
                                sama nie wiem czy to ból hmm a raczej takie kłucia,wczoraj od rana przestało
                                mnie bolec, i powiem szczerze ze zaczełam sie niepokoic,ale dzis znów je czuje,
                                i w sumie to nie wiem czy mam sie cieszyc czy martwic ...ale staram sie nie
                                nakrecac ...aaaa zapomniałam dodac ze bardzo bolą mnie piersi,są duze ,ciezkie
                                spuchniete i bolące..nie pamietam jak to było przy poprzednich transferach,bo
                                to moze tez byc od leków, chce zatestowac w poniedziałek bedzie to 10dpt powinna
                                juz beta wyjsc,no mam taka nadziejesmile)a moze w niedziele spróbuje
                                sikanca....sama jeszcze nie wiem bo one tak wczesnie nie zawsze wychodzą...a do
                                poniedziałku to ja chyba osiwieje ....pozdrawiam
                                • anitaja Re: crio w Provicie 04.03.09, 12:11
                                  transfer miałam w Provicie, 23.02 testuję w piątek, zaczęłam 3-ci
                                  program i to był transfer świeżaczków smile 5 śńieżynek czeka na
                                  zimowisku, mam nadzieję że jako rodzeństwo.
                                  Co do leków to pewnie podobnie: luteina 2x4, encorton 2x1,
                                  estrofen3x1, kwas foliowy
                                  trzymam za nas bardzo mocno!!
                                  aha nie rób sikańca smile
                                  • misia322 Re: crio w Provicie 04.03.09, 19:14
                                    Anitaja o rany to testujesz przedemną czyli w 11dptsmile)ja mam zamiar w
                                    poniedziałek w 10dpt bo dłuzej nie dam rady czekac(moje włosy juz zmieniaja
                                    kolor hahah)a słuchaj czy wszystkie programy miałas w Prowicie i ile miałas
                                    transferów w sumie?i i kto jest twoim ginem prowadzącym??czy wszystkie programy
                                    to IMSI??sory znów duzo pytansmile)a jak sie czujesz ,czy cos cie boli??a co do
                                    sikanca to własciwie sie zastanawiam..bo nigdy dotąd nie robiłam przed betą ale
                                    własciwie to miałam zamiar go zrobic...jeszcze sama nie wiem...pozdrawiam smile)
                                    • anitaja Re: crio w Provicie 04.03.09, 21:31
                                      pierwszy program miałam w Novomedice, ale tam miałam tylko jeden
                                      zarodek, więc szanse małe no i bez crio, drugi program w Provicie, i
                                      dwa mrozaczki, też bez skutku. Teraz mam 7 zarodków, dwa "u siebie"
                                      reszta w azocie. Moim lekarzem jest dr Biernat, zresztą bardzo
                                      chwalę. Nic nie czuję i nic nie boli, czasem coś zakłuje ale nie
                                      wiem na ile to głowa wymyśla.
                                      Sikańca raczej nie zrobię, bo to dodatkowy stres a po co go sobie
                                      fundować, chociaż baaardzo kusi.
                                      • misia322 Re: crio w Provicie 05.03.09, 19:31
                                        witaj ,ale numer jestes pierwszą osobą która tu spotkałam która tez trafiła na
                                        tych partaczy z Nowomedici......ja tez pierwszy program miałam u nich w 2006roku
                                        w kwietniu miałam tam 7 zarodków i zaden nie został...a w sumie mnóstwo czasu
                                        straciłam u nich lecząc bakterie, bo prawie 3 lata ,ostatnie krio miałam w
                                        syczniu 2008 i cos sie tam zaczeło dziac była niska beta pamietam ją jak dzis
                                        14,38(10dpt) i byłam prawie szczesliwa ,ale za 4 dni juz ryczałam bo spadła...do
                                        prowity trafiłam w marcu 2008 zrobiłam dodatkowo kariotypy+histeroskopie które
                                        są ok w lipcu miałam imsi ,miałam 12 komórek prawidłowych z czego powstały tylko
                                        4 zarodki...2kl A -8 i 7 podano mi a dwa 6kom kl A mam teraz w sobiesmile)i oby
                                        zostały...a ja czekam jutro na wiesci od ciebie i trzymam kciuki za wysoką
                                        bete!!!!!!!!!!!o której bedziesz miała wynik???aha a skąd jestes jesli moge
                                        zapytac??pozdrawiam
                                        • anitaja Re: crio w Provicie 06.03.09, 15:15
                                          niestety i tym razem nie wyszło sad sad
                                          mam jeszcze mrozaczki, ale już przestałam wierzyć. No ale przecieraj
                                          szlaki, za 2 miesiące zabieram mrozaczki.
                                          • misia322 Re: crio w Provicie 06.03.09, 17:05
                                            przykro mi bardzo sad((wiem dokładnie co czujesz ...w takiej chwili to zadne
                                            pocieszenie nie pomaga..ale musimy wierzyc ze w koncu i dla nas zaswieci
                                            słonce,bo tak w głebi duszy nie chcemy sie poddac..pozdrawiam mocno
                                            • jurkitek Re: crio w Provicie 06.03.09, 19:07
                                              anitaja, bardzo mi przykro, że tym razem się nie udałosad, ale głowa do góry w końcu musi się udać i dla nas zaświeci słońce, mocno w to wierze i wy też powinniście, bo jak to ktoś kiedyś powiedział "co nas nie zabije to nas wzmocni"
                                              misia a co u ciebie jak się czujesz, masz może jakieś przeczucia, trzymam kciuki za pozytywną betę
                                              • misia322 Re: crio w Provicie 07.03.09, 10:07
                                                hmm moje przecucia są rózne raz mi sie wydaje ze jest dobrze i chyba sie udało
                                                ,a kolejny ze chyba klapa..hmmczasem mnie cos zakłuje w jajnikach w macicy, np
                                                dzis rano mnie tak lekko zakreciło @ wrrr ,a w sumie to mnie cały czas bola
                                                piersi dosc mocno i są opuchniete ,tylko nie wiem czy to nie od leków ,dzis
                                                8dpt i powiem ze robie sie troszke nerwowa juz,jutro rano mam zamiar zrobic
                                                sikanca ,a w poniedziałek w 10dpt jade na bete..jak bedzie dobrze to juz
                                                powinno cos byc, trzymajcie za mnie kciuki paaa
                                                • anitaja Re: crio w Provicie 07.03.09, 20:44
                                                  bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki za Ciebie,
                                                  który to w sumie Twój transfer?? trzeci? dobrze liczę?
                                                  • misia322 Re: crio w Provicie 08.03.09, 09:48
                                                    dzis rano zrobiłam sikanca ale oczywiscie jedna gruba krechasad(((( ale w sumie
                                                    jak na razie moge sobie wytłumaczyc ze to za wczesnie.... wczoraj bardzo bolałą
                                                    mnie macica i jajniki az siedziec nie mogłam,i chyba mam złe przeczucia bo w
                                                    któryms z tez tak miałam i niestety była klapa...dzis mi hmm tak jakby zeszła
                                                    opuchlizna z piersi ale cały czas bolą ,brzuch tez mnie nie boli ...no zobaczymy
                                                    jutro jak wyjdzie beta...anitaja to mój w sumie 5 transfer czyli iCSI w
                                                    Nowomedice transfer ze świezaków+dwa razy krio,pózniej IMSI Prowita transfer
                                                    swiezaków i teraz krio, i zostaje z czystym kontem, brak mrozaków,i w pukkcie
                                                    wyjscia.....
                                                  • jurkitek Re: crio w Provicie 08.03.09, 11:46
                                                    witaj misia, może na sikańca to faktycznie za wcześnie, trzymam mocno kciuki za
                                                    jutrzejszą betę tak bardzo bym chciała żeby Wam się udało, w końcu kiedyś musi
                                                    się udać,a dlaczego nie tym razem?, jeszcze raz powodzenia
                                                  • anitaja Re: crio w Provicie 08.03.09, 21:42
                                                    misia!! zwariowałaś z tym sikańcem, nie przyjmuję tej wiadomoćci
                                                    wcale, tylko beta tu może coś powiedzieć, nie puszczam kciuków!!
                                                    czekam na betę!!
                                                  • misia322 Re: crio w Provicie 09.03.09, 10:18
                                                    no jestem po pobraniu krwi ...wynik ok 15.. ale chyba bedzie klapa bo od wczoraj
                                                    boli mnie brzuch na @...a jutro mam 28 dc i termin spodziewanej @....no
                                                    zobaczymy......trzymajcie kciuki
                                                  • ek1313 Re: crio w Provicie 09.03.09, 10:45
                                                    Witam dziewczyny. Jestem tutaj nowa. Leczę się w Provicie, na początku lutego
                                                    2009 miałam IMSI, które udało się za pierwszym razem ,ale niestety w 7 tyg.
                                                    poroniłam. Teraz będę podchodziła do crio. Mam pytanie jak wygląda transfer z
                                                    crio? jak długo muszę odczekać po poronieniu?Z góry dziękuję.Pozdrawiam.
                                                  • jurkitek Re: crio w Provicie 09.03.09, 11:30
                                                    witaj misiasmile, faktycznie to czekanie jest okropne, ale musisz mieć
                                                    nadzieje do końca a może się mylisz i wszystko będzie ok, pamiętam
                                                    jak ja byłam w ciąży to tez brzuch bolał jak na @ a beta pokazała co
                                                    innego, tak więc nie trać nadzieji póki nie masz pewności ja dalej
                                                    trzymam mocno kciuki za powodzenie i wysoki wynik betysmile,
                                                    pozdrowienia
                                                  • misia322 Re: crio w Provicie 09.03.09, 14:41
                                                    niestety kolejna porażka sad(((((((((( beta 1
                                                  • dziejba2 Re: crio w Provicie 09.03.09, 15:02
                                                    Misia kochana tak starsznie mi przykro... Tak bardzo chciałabym Cie
                                                    pocieszyć... Kurna to nie tak miało być!
                                                  • anitaja Re: crio w Provicie 09.03.09, 16:38
                                                    misia sad sad
                                                    tak mi przykro sad

                                                  • jurkitek Re: crio w Provicie 09.03.09, 18:41
                                                    misia, przytulam, bardzo mi nam jest przykro, że nie wyszło, tak bardzo wierzyłam,że tym razem się uda
                                                    naprawdę jest mi bardzo smutnosadsadsad i przykro bo nie tak miało być
                                                  • Gość: anitaja Re: crio w Provicie IP: *.tsi.tychy.pl 17.03.09, 22:48
                                                    misia odezwij się, jak się trzymasz?? jakie plany? co dalej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka