monia2506 25.09.09, 09:38 Mozecie polecić jakaś fajną miejscosc gdzie mozna jechac w góry z dzicekiem 1,5 rocznym blisko śląska tak zeby móc pospacerowac w jesienna aure:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
weekenda Re: W góry z dzieckiem 25.09.09, 19:18 z 1,5 roczym dzieckiem proszę nie jechać w żadne góry Odpowiedz Link Zgłoś
kluchucha Re: W góry z dzieckiem 26.09.09, 07:43 a dlaczego nie? nikt tu nie mówi o pieszych wędrówkach po Tatrach! Odpowiedz Link Zgłoś
acek2004 Odrodzenie - Karkonosze 30.09.09, 12:01 Schronisko "Odrodzenie" odzywa i nawet maja pokoj do zabaw dla najmlodszych dzieci, wiec moze tam ? :) pozdr j.acek Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia19734 Re: W góry z dzieckiem 01.10.09, 18:02 weekanda, chyba przesadzasz. może zabronisz komuś jechać z dzieckiem do Świętej Katarzyny? do Pcimia? do Dusznik Zdroju? do Jarnołtówka? i w Góry Pieprzowe też? pewnie klimat za ostry. góry nie zaczynają się powyżej 1.600 m.n.p.m., ale dużo niżej. m Odpowiedz Link Zgłoś
weekenda Re: W góry z dzieckiem 01.10.09, 18:59 a gdzie zabraniam? i przeczytaj proszę co napisałam: "w góry" nie do miejscowości w górach; założycielka wątku nie pisze jasno co ma na myśli ale stwierdza, że chce pospacerować więc ją proszę aby w góry z małym dzieckiem nie jechała Odpowiedz Link Zgłoś
jonaska Re: W góry z dzieckiem 01.10.09, 21:52 weekenda, bo się czepiasz i łapiesz za słówka chyba co? ;))) ja także chętnie poczytam, gdzie polecacie..miejscowości w górach, żeby pospacerować;) Odpowiedz Link Zgłoś
wobo1704 Re: W góry z dzieckiem 01.10.09, 23:06 Gdy Weekenda słyszy 'góry' to myśli Tatry. :-) Zamiast mówić 'góry' powiem 'górki'; np. wokół Ustronia, Wisły. Propozycje b. lubiane przez dzieci (może nie tak małe): Doliną Dziechcinki na Mały Stożek (w głąb doliny można z Wisły podjechać autobusem; Spacer wzdłuż wspaniałych wodospadów Czarnej Wisełki do schroniska pod Baranią;(dojazd z Wisły autobusem do Czarnego I albo samochodem pod leśniczówkę; są parkingi; j. w - Biała Wisełka; dojazd autobusem do Czarnego albo samochodem; jest płatny parking; albo prawie każdy szlak z Ustronia (nie polecam Wielkiej Czantorii bo to strome i nudne) lub z Wisły. www.e-gory.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=326&Itemid=145 Tam są podane czasy przejść. Weekendo; czy teraz nie będziesz już protestować? Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: W góry z dzieckiem 02.10.09, 00:07 Kierując się nostalgią poleciłbym ci Rymanów Zdrój, milutka, malutka miejscowość w Beskidzie Niskim, a dodatku uzdrowisko dla dzieci. No, ale skoro chcesz bliżej Sląska...? Wisła i Ustroń są ok, ale równie dobrze możesz pojechać do Szczyrku. I tam i tu są wyciągi wyciągi krzesełkowe (na Czantorię i Skrzyczne), są to na tyle duże miejscowości, że z noclegami nigdy nie ma problemów, znakowanych szlaków w bród, a i rozrywek dla rodziców trochę się znajdzie ;-) Tylko o jednym pamiętajcie: żadnych nosidełek w górach; żadnego przemęczania dziecka! Co prawda Tatry daleko od Beskidu Śląskiego, ale licho nie śpi! Weekenda łazi po szlakach z aparatem i zbiera haki na takich jak wy. Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
wobo1704 Re: W góry z dzieckiem 02.10.09, 11:29 kornel-1 napisał: >..., ale równie dobrze możesz pojechać do Szczyrku. I tam i tu są >wyciągi wyciągi krzesełkowe (na Czantorię i Skrzyczne), są to na >tyle duże miejscowości, że z noclegami nigdy nie ma problemów, >znakowanych szlaków w bród, a i rozrywek dla rodziców trochę się >znajdzie ;-) Szczyrk ma podstawowa wadę: jest rozległy, ruch samochodowy jak na Marszałkowskiej (w Warszawie). Poza tym nie jestem pewien, czy monia2506 będzie miała ochotę na dyskotekę z 1,5-roczną Wiktorią, :-) Ps. Dnie coraz krótsze; trzeba starannie sprawdzać czasy przejść szlakami. Odpowiedz Link Zgłoś
weekenda Re: W góry z dzieckiem 02.10.09, 12:24 wobo1704 napisał: > Gdy Weekenda słyszy 'góry' to myśli Tatry. :-) oj nawet nie wiesz jak się mylisz :) łojoj wobo1704... a gdzie ja protestuję? :) niech każdy robi to co chce! naprawdę - tylko dlaczego nie uczyć się z czyjejś wiedzy lub nawet na czyichś błędach? czy naprawdę my jako ludzie nie możemy, nie chcemy korzystać z doświadczeń innych? czy naprawdę aby się przekonać, że ogień spala musimy wsadzać do niego rękę? skąd wszechobecne przeświadczenie, że "ja wiem wszystko a inni mówią głupoty?" Im częściej bywam w górach przeróżnych, coraz wyższych, tym coraz bardziej przekonuję się jak mało o nich wiem i jak bardzo jesteśmy mali wobec sił natury i jak bardzo góry wciąż mnie zaskakują... Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia19734 Re: W góry z dzieckiem 02.10.09, 13:15 coś, co Ty, weekendo, uznajesz za błąd, może być dla kogoś innego normą. moja córka skończy w listopadzie 2009 4 (cztery) lata i z niewielką pomocą nosidła (nie wiecej niż 15 % każdej trasy) "zdobyła" już 11 (jedenaście) gór z Korony Gór Polskich, przy czym najwyższa zdobyta przez nią dotychczas góra to Śnieżka. gdy mówi się "wakacje", to upewnia się, czy jedziemy do Bukówki (Brama Opawska). każdemu podług jego możliwości - a te można sprawdzić tylko "w terenie". pzdr. m Odpowiedz Link Zgłoś
wobo1704 Re: W góry z dzieckiem 02.10.09, 14:05 No i wyszło na to, że wobo brutalnie atakuje Weekendę :-) Poznałem już i szanuję Twoje poglądy na ciąganie tak małych dzieci w góry. Jednak proszę zauważyć, że proponuję dla rodziców z tak małym dzieckiem naprawdę spacerowe szlaki. Ich charakter nie odbiega od spaceru w miejskim parku. Wybrałem je tak, aby zaspokoiły tęsknotę rodziców za górami i równocześnie nie narażały maluszka. Spacer wzdłuż Białej i Czarnej Wisełki możliwy jest nawet z wózkiem spacerowym. Ps. Pogoda w pażdzierniku może być główną przeszkodą w realizacji planów takich spacerów. Odpowiedz Link Zgłoś
weekenda Re: W góry z dzieckiem 02.10.09, 19:30 oj nie! proszę - ani ja nie czuję się atakowana ani ja nikogo nie atakuję!!! :) żadne takie! :) rozmawiamy, wymieniamy myśli, wiedzę i poglądy - tak to widzę :) a swoje zdanie n/t narzucania dzieciom własnych pasji opieram m.in na sobie samej - niestety mam nieodwracalnie zniszczone to i owo przez pomysły moich najbliższych, które realizowali ze mną - w dobrej wierze oczywiście! jednemu dziecku się uda inne będzie miało kłopot poza tym wiem jak góry potrafią być niebezpieczne i zaskakujące nawet dla świetnie wyposażonych i doświadczonych; wiem równiez jak zdradliwe dla zdrowia małego dziecka są różnego rodzaju nosidełka lub - dla troszkę starszego - długie wycieczki. Jedno to łyka bez problemu, na innym odbije się nieodwracalnie. Jest czas na wszystko. Naprawdę. Lepiej poczekać ten rok czy dwa niż potem mieć wyrzuty sumienia do końca życia, że się zrobiło ze zdrowego dziecka kalekę. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia19734 Re: W góry z dzieckiem 04.10.09, 10:25 w takim razie czas zapoznać się z mniej "kategorycznymi" formami gramatycznymi i stylistycznymi. w języku polskim jest ich mnóstwo. "wymiany myśli, wiedzy i poglądów" nie prowadzi się z użyciem - nieomal - trybu rozkazującego. pzdr. m Odpowiedz Link Zgłoś