Dodaj do ulubionych

kolej linowa na Łomnice

28.06.04, 11:08
Czy ktos wie ile obecnie kosztuje wyjazd na wierzchołek Łomnicy (w sumie 3
kolejkami) i powrót. To koszt chyba około 120 zł/osoba Mam racje? Lub
wariant:wyjazd 3 a zjazd 1 linową+ zejscie piesze.Prosze o pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Adek Re: kolej linowa na Łomnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 11:29
      Oj byłem , ale wjezdzałem tylko t ostatnią , z koniecznosci ( nie ma
      podejscia )
      Niestety było to z 5 lat temu , koszty były dosc wysokie ale warto.
      pzdr
      • krakusia Re: kolej linowa na Łomnice 28.06.04, 11:52
        Dzieki za odpowiedz :) ja tam MUSZE wyjechac od samego dołu bo bede z chorym,
        który nie podejdzie nawet 200 metrów.
    • Gość: Rafał Re: kolej linowa na Łomnice IP: 217.17.35.* 28.06.04, 11:52
      Wjazd podzielony jest na dwa etapy - Tatrzańska Łomnica - Łomnicki Staw -
      300Skk , a drugi etap - Łomnicki Staw - Szczyt kosztuje 330Skk ( bilet do
      zakupienia na określony kurs - w stacji na Łomnickim Stawie ) . Oczywiście są
      to ceny w obie strony :)

      Będąc na Łomnickim Stawie w oczekiwaniu na wjazd na szczyt ( zazwyczaj parę
      godzin ) można dla relaksu wjechać krzesełkiem na Łomnicką Basztę ( 160Skk)i
      złapać trochę prawdziwie górskiego oddechu....
      • Gość: Rafał Re: kolej linowa na Łomnice IP: 217.17.35.* 28.06.04, 11:54
        Oczywiście chcąc przyoszczędzić można zejść pieszo z Łomnickiego Stawu - wtedy
        wjazd w górę kosztuje ok. 220 Skk.
      • krakusia Re: kolej linowa na Łomnice 28.06.04, 12:00
        Dziekuje Ci baaaardzo...własnie na taką odpowiedz czekałam. Mówisz, ze kilka
        godzin sie czeka? łoooj
        • Gość: Rafał Re: kolej linowa na Łomnice IP: 217.17.35.* 28.06.04, 12:10
          Dlatego pierwszą czynnością po wjeździe na ŁS. powinien być zakup biletu na
          szczyt . Jest to bilet na określoną godzine ( podany kurs ).Pobyt na
          wierzchołku trwa 40 minut.
          Tam to dopiero będzie "łoooooj" :)
          Pozdrawiam i miłego lotu !
          • krakusia Re: kolej linowa na Łomnice 28.06.04, 12:18
            dziekuje za info. Napisze Ci jak było. Mój mąż jest po zawale serca - mysle, że
            wytrzyma różnice ciśnienia i temperatury. Ja góry znam i to "łoooo" mówiłam ok
            100 razy :)
            • Gość: Lekito Re: kolej linowa na Łomnice IP: 62.181.160.* 28.06.04, 15:43
              Uważaj na męża - mój tata miał tam problemy z sercem z powodu szybkiej zmiany
              wysokości i ciśnienia. Napewno lepsze jest podejście, ale wiadomo, ze dla niego
              nieosiągalne. Mój tata nie zaryzykował wjazdu na Stit, ja byłem i
              faktycznie "woooow" :) Ale i tak lepiej jest wejsc samemu na osiągalne szczyty
              vide Rysy, Krywań, Slavkovski, Gerlach, Jahniacy itp itd:) Pozdrawiam
              serdecznie.
              • krakusia Re: kolej linowa na Łomnice 28.06.04, 18:43
                Lekito...wiem i tego sie boje najbardziej. Ale on chce tam jechać. Nie wiem czy
                robi to dla mnie czy dla siebie. Generalnie mój mąż nie lubi gór z powodu
                swojej choroby.Zasiegne jeszcze porady u kardiologa, choć wiem,że lekarz bedzie
                przeciwny(asekuracja?).Dziekuje za rade i ostrzezenie.Pozdrawiam.
                • Gość: Zjak Re: kolej linowa na Łomnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 19:28
                  >Generalnie mój mąż nie lubi gór>

                  > ostrzezenie !! I to bardzo poważne!!

                  W takim przypadku nie ma żartów, w bardzo krótkim czasie znaczne obniżenie
                  cisnienia atmosferycznego i jesli wystapi dusznośc, to klapa!

                  Ja w sobotę wróciłem po tygodniowym pobycie w Tatrach Zachodnich /Zuberec/,
                  gdzie jezdzę od kilku lat. Wszedłem prawie na Siwy wierch, Przedni Salatyn
                  oraz Sedlo Jalowieckie od Chaty Żarskiej i generalnie czułem sie dobrze.
                  Ale dzisiaj od rana mam dolegliwości ze strony serca, a jestem jeszcze przed
                  zawałem, mam już swoje lata, ale jestem chudy.
                  I teraz porównaj sobie wysokosci na których ja byłem z wysokością Łomnicy, ja
                  na kazdy ze szczytów wchodziłem po kilka godzin, w przerwach robiłem zdjęcia
                  i popijałem Izostar. Dzisiejsze dolegliwości na razie nie potrafie sobie
                  wytłumaczyć mimo, iż orientuję sie w temacie. Jutro, przy braku poprawy udam
                  się do lekarza.

                  Proponuję wjechać na Hrebienok lub Solisko.
                  Życzę powodzenia i duzo rozwagi.
                  Pozdr.
                  Zjak

                  PS. mężczyżni dzielą się na tych przed zawałem i na tych po!
                  • krakusia Re: kolej linowa na Łomnice 28.06.04, 19:56
                    bardzo dziekuje za osrtrzezenie.Pozdrawiam i zycze zdrowia oraz tego aby
                    to "przed" trwało jaknajdłuzej
              • krakusia Re: kolej linowa na Łomnice 28.06.04, 19:06
                Napisałam teraz list do Pana Władysława Cywinskiego z TOPRu z prośbą o porade.
                Zobacze co mi odpisze na ten temat.
            • Gość: Adek Re: kolej linowa na Łomnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 22:27
              Skoro po zawale to poroniony pomysł z wyjazdem na omnice.
              Nawet pobyt w górach na wys ponad 1000 m npm , jak swiezo po zawale jest
              niewskazany.

              Lepiej nad morze , choc góry kocham , lepiej nad moerze.
              zdravim
              • krakusia Re: kolej linowa na Łomnice 29.06.04, 09:16
                Adek, mąż miał zawał 7 lat temu a 11 mies temu przechodził operacje na tzw. by-
                passy.Wiem, ze to trudna sprawa (nie działam pochopnie) ale jego tez postaraj
                sie zrozumieć, bo on ma dopiero 40 lat i chciałby zobaczyc "góry z góry".Tak
                wiele juz mu NIE WOLNO. Człowiek jest przekorną istotą i zawsze chce tego co
                juz nie może.A swoją drogą to góry (te niższe) nie są niewskazane dla
                sercowców. W górskiej Rabce jest bardzo znane i cenione Sanatorium
                Kardiologiczne(kontynuacja leczenia szpitalnego) gdzie przewozeni są ludzie
                prosto z Kliniki Kardiochirurgii w Krakowie w kilka dni po operacjach, zawałach
                i innych .
      • Gość: GMC Re: kolej linowa na Łomnice IP: *.mtl.pl 28.06.04, 19:49
        W ubiegłym tygodniu wróciłam z Łomnicy Tatrzańskiej i miałam przyjemność jechać
        kolejką na Łomnicę. Jestem więc na bieżąco z cenami. Z Łomnicy Tatrzańskiej do
        Łomnickiego Stawu przejazd w jedną strone kosztuje 200 koron słowackich , w
        obie 320; natomiast na samiutki szczyt ( z Łomnickiego Stawu) w obie strony
        450 koron / osobę.
        Troszkę drogo, ale powiadam wam warto, widoki z Łomnicy wspaniałe , szczególnie
        przy dobrej słonecznej pogodzie.
        Pozdrawiam...
        • krakusia Re: kolej linowa na Łomnice 28.06.04, 20:02
          GCM dziekuuuje Ci i zazdroszcze :) Z mojej wycieczki (tam) chyba nici buuuuuu.
          Mam coraz wieksze obawy o męża.
          • Gość: Lekito Re: kolej linowa na Łomnice IP: *.gdynia.mm.pl 28.06.04, 20:49
            Podziel się informacjami z TOPR'u jak już takowe dostaniesz. Napewno innym też
            pomogą. Jeszcze raz powtarzam, że nie ma żartów z sercem.
            • krakusia Re: kolej linowa na Łomnice 29.06.04, 09:19
              oczywiscie ,że podziele sie informacją z TOPRU. Załoze nowy wątek na forum :)
          • Gość: GMC Re: kolej linowa na Łomnice IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.04, 06:29
            Zejście z Łomnickiego stawu zielonym szlakiem dosyć trudne dla zdrowego
            człowieka. Kamienistą trasą schodzi się przeszło 2 godziny. Dokładne opisy
            znadziesz w przewodniku Nyki.
            Pozdrawiam...
            • Gość: Lekito Re: kolej linowa na Łomnice IP: 62.181.160.* 29.06.04, 11:32
              Jest też zejście niebiskim - o wiele dłuższe, ale bardoz łagodne - cały czas
              lasem a w ostatniej fazie łączy sie z zielonym i dalej asfalt. Jezeli schodzic
              czy podchodzic to tylko tym szlakiem. Ja schodziłem tamtedy późnym wieczorem i
              do tego zimą - nie ma się czym chwalić. Ale jedno wiem, ze szlak jest wyjatkowo
              łatwy.

              Pozdrawiam.
              • Gość: GMC Re: kolej linowa na Łomnice IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.04, 08:39
                Wiedziałam o tym szlaku, jednak zdecydowalismy sie z męzem,że zejdziemy
                zielonym - prowadzącym po nartostradzie. Nie miałam pojęcia ,że będzie taki
                uciązliwy:( Następnym razem napewno przejdę niebieskim... dzieki za podpowiedź.
                Do Popradzkiego Stawu też prowadzą dwa szlaki, a nawet trzy : czerwony i
                zielony i niebieski.Jeśli ktoś chciałby się tam wybrać, to polecam przejscie
                czerwonym... łatwiejszym i z pięknymi widokami. Najłatwiejszy z nich ale i
                najbardziej monotonny to niebieski prowadzący drogą asfaltową.
                Pozdrawiam..
    • Gość: KRAKUSIA Re: kolej linowa na Łomnice IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 01.07.04, 18:55
      Panowie TOPRu odpowiedzieli na mój list :)
      Wiedziałam, ze moge na NICH liczyć. Odpowiedz jednak była bardzo asekuracyjna,
      tzn. sugerowali konsultacje z lekarzem. Ja myśle, ze lekarz takze nie odpowie
      wprost. To sprawa bardzo indywidualna i nikt nie bedzie chciał brac
      odpowiedzialnosci na siebie.Pozdrawiam Was kofffani
      • Gość: Opty Re: kolej linowa na Łomnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 13:53
        Byłam już trzy razy w sezonie pod Tatrzańską Łomnicą i nie udało mi się dostać
        biletów na wjazd na górę. Nie ma co się nastawiać na wjazd, bo bardzo
        prawdopodobnie nie będzie możliwości.
        Pozdr.
        • Gość: Lekito Re: kolej linowa na Łomnice IP: *.gdynia.mm.pl 09.07.04, 18:15
          Dlatego trzeba wejść na skalnate i tam sa mniejsze kolejki:D Pozdrawiam.
        • krakusia Re: kolej linowa na Łomnice 11.07.04, 17:12
          Opty-ja byłam tam, ale juz przed Tatrzanską Łomnicą zrezygnowałam z kolejki bo
          pogoda była niepewna a Łomnica cała w chmurach zatopiona :(
          Pojechaliśmy dalej i nie załuje.Bylam z mężem w Dolinie Mięguszowieckiej i przy
          Hińczowych Stawach. On sie wydrapał prawie na 2000m npm! Był taki szczęśliwy a
          jeszcze kilka miesięcy temu myślał,że lata nie dożyje....oj. Pozdrawiam
          gorąco :)
          • Gość: Opty Re: kolej linowa na Łomnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 12:56
            Tam też jest pięknie, gratuluję , pozdrawiam.
    • am777 Re: kolej linowa na Łomnice 15.07.04, 14:19
      Właśnie wróciłam - podaję najnowsze ceny: 200 SKK za wjazd na Łomnicki Staw (w
      jedną stronę), z Łomnickiego Stawu na Łomnicę i z powrotem - 450 SKK (trochę
      przesadzili). Niestety nie wiem, ile kosztuje wjazd kolejką krzesełkową z
      Łomnickiego Stawu pod szczyt - nie jechałam, bo było przerażliwie zimno.
      Generalnie warto tylko przy pięknej pogodzie - my wjechaliśmy i nic nie było
      widać (mleko wkoło). Pomnożyć przez 0,12 - po tyle kupowaliśmy korony.
      • krakusia Re: kolej linowa na Łomnice 16.07.04, 15:15
        Dziekuje Ci :) Ja jutro znów jade na Slowacje, tym razem bede na Krywaniu :)
        • Gość: Lekito Re: kolej linowa na Łomnice IP: *.gdynia.mm.pl 16.07.04, 17:47
          Krywań jest wypasiony. Polecam zacząć wspinaczkę nie od Trzech studniczek, ale
          od przystanku autobusowego w polowie drogi do Trzech studniczek ze Strbskiego
          Plesa. Szlak oznaczony jest kolorem niebieskim. Schodzić polecam zielonym do
          Trzech Studniczek. Przetestowałem obydwie drogi i moja propozycja wydaje mi sie
          ciekawsze niz, wchodzenie odrazu z Trzech Studniczek.

          PS. Odcinek między Małym Krywaniem, a Krywaniem jest dosyć wymagający -
          miejscami nie ma łańcuchów w miejscach w których by sie przydały. I łatwo
          pogubić szlak.
          • krakusia Re: kolej linowa na Łomnice 17.07.04, 09:08
            Lekito, a który szlak (zielony czy niebieski)pod góre jest łatwiejszy,tzn.
            mniej męczący?
            • Gość: Lekito Re: kolej linowa na Łomnice IP: *.gdynia.mm.pl 17.07.04, 15:17
              Niebieski na górę - zielony na dół. Niebieski długo wiedzie lasem, potem troche
              kosodrzewin i skalne schody. Nastepnie w cieniu góry zboczem i dochodzisz do
              połaczenia z zielonym, a potem juz na górę. Schodzicie zielonym do Tri
              Studniczki - nie powinno być problemów. Pozdrów męża i życz dużo radości i
              zdrowia.

              Serdecznie pozdrawiam!!!!
          • am777 Re: kolej linowa na Łomnice 19.07.04, 08:50
            No właśnie. A my szliśmy od T. Studniczek i nie było to najciekawsze podejście -
            mozolnie cały czas pod górę.
        • am777 Re: kolej linowa na Łomnice 19.07.04, 08:48
          Aż Ci zazdroszczę. Pomimo różnych mieszanych uczuć związanych z moim pobytem na
          Słowacji, z chęcią już bym tam wróciła. Na Krywaniu też byliśmy (moje 9-letnie
          dziecko z ręką w gipsie, czym wzbudzało uznanie Słowaków, wszak to ich święta
          góra). Po drodze spotkaliśmy świstaka - widzieliśmy go po raz pierwszy i nasz
          syn był zachwycony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka