Dodaj do ulubionych

"kup Pan bilet TPN" czyli pieniążki dla TOPRu

24.12.04, 01:26
www.topr.pl/index.php?id_news=64
NARESZCIE STAŁO SIE TO CO POWINNO ISTNIEĆ JUŻ OD DAWNA!
I teraz proszę Państwa proszę nie kombinować z bilecikami w Taterkach.
Tylko wspomagać panów TOPROWCÓW, w końcu to oni dbają o nasze bezpieczeństwo
w górkach. Niech śpieszą na akcje ze sprzętem jak najlepszym.

...i o bezpieczeństwo tych "niezbyt rozgarniętych szpanerów" w końcu to też
ludzie:):)
Obserwuj wątek
    • aard Pierwszy krok we właściwą stronę :-) 24.12.04, 17:55
      Choć moim zdaniem lepie by było, gdyby te same pieniądze szły na jakąś skłądkę
      na ubezpieczenie, z którego pokrywałoby się koszty akcji ratowniczej. Ale to
      pewnie jeszcze długo marzenia...
      aA
      Rd :-)
    • weekenda Re: "kup Pan bilet TPN" czyli pieniążki dla TOPRu 25.12.04, 20:27
      :-)
      tyle bo co więcej pisać ? chyba tylko to, że może zamiast tych 15% mogło być
      więcej ? ale dobre i to...

      a swoją drogą czy doczekam się obowiązkowego ubezpieczenia od wszystkich,
      którzy chodzą po górach ? bo jak widze "co" rozdeptuje szlaki to czasami nerwów
      za mało...
      • josip_broz_tito Re: "kup Pan bilet TPN" czyli pieniążki dla TOPRu 25.12.04, 21:28
        A moim zdaniem to innym grupom GOPR sa znacznie bardziej potrzebne pieniadze,
        niz tatrzancom. Ale fakt, ze debili to najwiecej w tatrach niestety i bardzo
        dobrze, o reszte dba Darwin :)
    • sliwka1977 Re: "kup Pan bilet TPN" czyli pieniążki dla TOPRu 26.12.04, 17:10
      No, skoro i tak kasują, to może i dobry pomysł, ale i tak uwazam bilety za
      bzdurę, w końcu to Park Narodowy i powinien byc utrzymywany przez państwo.
      Ubezpieczenie jak najbardziej, jestem za.
      • kaszkader Re: "kup Pan bilet TPN" czyli pieniążki dla TOPRu 31.12.04, 00:56
        sliwka1977 napisała:

        > No, skoro i tak kasują, to może i dobry pomysł, ale i tak uwazam bilety za
        > bzdurę, w końcu to Park Narodowy i powinien byc utrzymywany przez państwo.
        > Ubezpieczenie jak najbardziej, jestem za.


        A Państwo to my. Tak więc bilety moim zdaniem powinny być, a cena ich i tak nie
        jest wysoka.
        No chyba, że stanie się kiedyś cód i WSZYSCY chodzący po górach będą szanować
        ten cód stworzony przez naturę (chodzi mi o śmieci, "dodatkowe" ścieżki, etc)
        • kaszkader sprostowanie 31.12.04, 01:04

          > ...(chodzi mi o śmieci, "dodatkowe" ścieżki, etc)

          Właściwie to chodzi mi o to, że kiedyś WSZYSTKICH oświeci i nie będzie
          śmieci, "dodatkowych" ścieżek, etc

          Mały skrót myślowy.SORRY
          • czyzunia Re: sprostowanie 31.12.04, 20:03
            zaruski się w grobie przewraca jak słyszy o tych ubezpieczeniach.
            jak przypadkiem/ na co nie licze/ przez ro bedzie mało wypadków. to z czego
            bedzie zył ten biedny topr.
            a na co idą te opłąty klimatyczne, za powietrze itd. karmią się tym chiba
            gamonie jakieś bachledy i inne wybrańcy.to w sumie jest olbrzymia kasa.
          • sliwka1977 Re: sprostowanie 04.01.05, 19:24
            kaszkader napisał:

            >
            > > ...(chodzi mi o śmieci, "dodatkowe" ścieżki, etc)
            >
            > Właściwie to chodzi mi o to, że kiedyś WSZYSTKICH oświeci i nie będzie
            > śmieci, "dodatkowych" ścieżek, etc
            >

            Fajnie by było.....
            A co do tego, że państwo to my, to ja już chyba płacę co miesiąc 19 % i wcale
            to nie jest taka mała kaska :)
            > Mały skrót myślowy.SORRY
            >
            • kaszkader Re: sprostowanie 04.01.05, 21:30
              CHODZI MI TEZ O TO ZEBY MOŻE PRZEZ TE WSZYSTKIE ZMIANY LUDZIE TROCHĘ
              ZMĄDRZELI...
              A WŁAŚCIWIE miałem taką nadzieję, bo wiadomo nadzIeja matką głupich
              PONIEWAŻ CHYBA JESTEM GŁUPI ALBO TE WSZYSTKIE "ZMIANY" POTRZEBUJĄ DUUUUUUUUŻO
              CZASU...
              OTWORZYLI ZIMOWE SZLAKI, KAŻDY MOŻE NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ WEJŚĆ GDZIE
              CHCE...
              TYLKO, ŻE LUDZIE NIE SĄ CHYBA ODPOWIEDZIALNI
              PRZYKŁADU NIE MA CO DALEKO SZUKAĆ:
              NA GIEWONCIE (CHYBA 29.GRUDNIA) PRZY ŚNIEGU PRAWIE DO KOLAN, SZLAKACH LEDWO CO
              PRZEDEPTANYCH, SKAŁACH OBLODZONYCH I DO TEGO MGLE ZMNIEJSZAJĄCEJ WIDOCZNOŚĆ DO
              15 METRÓW SPOTKAĆ MOŻNA PANA W PÓŁBUTACH JAKICHŚ SPODNIACH BEZ "...TEXu"
              I...STARCZY ...ŻADNYCH RAKÓW, KIJKÓW CZY CZEKANA BA NAWET BEZ PLECAKA, CHODŹBY
              MAŁEGO MIESZCZĄCEGO WODĘ I FOLIĘ NRC...DOBRZE, ŻE KURTKĘ MIAŁ JAKĄŚ (CHYBA COŚ
              ALA BERGSON)...AHA ZAPOMNIAŁ BYM PRZY SCHODZENIU ÓW BIZNESMEN JEDNĄ RĘKĘ NA
              ŁAŃCUCHACH TRZYMAŁ A DRUGĄ NA TELEFONIE PRZY UCHU PONIEWAŻ ROZMAWIAŁ Z JAKIMŚ
              SWOIM KONTRACHENTEM...

              ALE CO JA MOGĘ...
              • sliwka1977 Re: sprostowanie 05.01.05, 09:51
                Ja sie z Tobą zgadzam. Na głupote chyba nie ma rady.
                I prosze Cię, nie krzycz tak !!! Bo aż oczy bolą :)
              • neochuan Re: sprostowanie 11.01.05, 01:32
                kaszkader napisał:

                > NA GIEWONCIE (CHYBA 29.GRUDNIA) (...) SPOTKAĆ MOŻNA PANA W PÓŁBUTACH JAKICHŚ
                SPODNIACH BEZ (..) PLECAKA, CHODŹBY
                > MAŁEGO MIESZCZĄCEGO WODĘ I

                FOLIĘ NRC...

                wiedziałem ;)))

                • kaszkader Re: sprostowanie 11.01.05, 20:14
                  neochuan napisał:

                  >
                  > wiedziałem ;)))
                  >

                  FOLIA TO PODSTAWA!!
                  CÓŻ PO PEWNYM, BĄDŹ CO BĄDŹ, CIEKAWYM PRZEŻYCIU
                  NIGDZIE SIE BEZ "NRCety" NIE RUSZAM
                  :):):)
                  • neochuan Re: sprostowanie 15.01.05, 00:05
                    kaszkader napisał:

                    > neochuan napisał:
                    >
                    > >
                    > > wiedziałem ;)))
                    > >
                    >
                    > FOLIA TO PODSTAWA!!
                    > CÓŻ PO PEWNYM, BĄDŹ CO BĄDŹ, CIEKAWYM PRZEŻYCIU
                    > NIGDZIE SIE BEZ "NRCety" NIE RUSZAM
                    > :):):)
                    >
                    czekaj, niech zgadnę... ;)))
                    • aard Re: sprostowanie 16.01.05, 18:19
                      neochuan napisał:

                      > czekaj, niech zgadnę... ;)))

                      Chyba nawet ja wiem.... ;)
                      • kaszkader Re: sprostowanie 16.01.05, 21:42
                        :)
                        nie ma co zgadywać:)
                        NIEKTÓRZY wiedzą (a niektórzy nawet wiedzą lepiej:) )
                        do czego była to aluzja:)

                        ...złośliwi mówią, że nawet gdy nie jestem w górach to mam przy sobie "nrc-
                        tę" ...:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka