Dodaj do ulubionych

BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA LUDZI :-)

IP: 81.219.113.* 29.01.05, 10:28
KTO LUBI, SPOKÓJ, CISZE, PIĘKNE WIDOKI, NIEPRZETARTE SZLAKI, I WIELE PRZYGÓD
TO POLECAM BIESZCZADY NAJLEPSZE GÓRY NA ŚWIECIE, KTO RAZ TAM BYŁ TO WRÓCI
PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ:>)
Obserwuj wątek
    • Gość: Leman1 i Li Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA LUDZI :-) IP: *.238.72.189.adsl.inetia.pl 30.01.05, 21:14
      Masz rację!!! Ale my nie reklamowalibyśmy tak Bieszczadów, bo niedługo będzie
      tam tak, jak w drodze na Giewont. Kochamy Bieszczady i jak przystało na
      zaborczą miłość jesteśmy zazdrosni...Zresztą przez te Bieszczady kochamy się
      okrutnie i wszędzie wędrujemy razem!
      Przeszliśmy Bieszczady wzdłuż i wszerz: szlakami, poza nimi: wg kompasu i mapy.
      Każdy zakątek tych gór jest przecudowny: czy to będzie szlak graniczny, Bukowe
      Berdo, Halicz czy Stoły. Przepiękne są widoki z Dwernika Kamienia, ale niemniej
      cudowne doliny: Caryńskiego, połoniny Krywego, Tworylnego i Roztok. Tu dopiero
      czuje się ducha prawdziwego bieszczadzkiego biesa...
      Wspaniali są ludzie Bieszczadów: ci skromni, życzliwi, skorzy do pomocy, ci z
      którymi można posiedzieć przed sklepem w Zatwarnicy, pić piwo i słuchać różnych
      dziwnych opowieści. Fantastyczni są "Bieszczadzcy Zakapiorzy", których tak
      niewielu już zostało a ci co odeszli wydaje się, że poszli tylko się przespać i
      zaraz wrócą...
      O takie właśnie Bieszczady trzeba dbać, takie pamiętać i ... nie reklamować
      ich! One są dla prawdziwych LUDZI!!! Pozdrawiamy
        • Gość: Leman1&Li Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA LUDZI :-) IP: *.238.75.151.adsl.inetia.pl 01.02.05, 23:09
          Miłe to i budujące, że nas jest tak wiele! Właśnie przeczytaliśmy w portalu
          bieszczadzkim, że administracja szykuje się do zamykania małych szkółna terenie
          bieszcadzkich powiatów. My znamy te problemy ale też wiemy co znaczą te szkółki
          dla lokalnej społeczności. Proponujemy, aby zebrali się na forum ludzie, którym
          bliska jest nie tylko przyroda, ale też i ważne problemy tych ludzi z
          Zatwarnicy, Chmiela, Dwerniczka, Tarnawy itd. Chcemy im pomóc: jak? - może
          przedyskutujemy? Pozdrowaśki Le&Li
                  • Gość: en-elka Re: Jak można im pomóc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 13:19
                    Społecznośc lokalna powinna takie pomysly torpedować i naglasniac w lokalnych mediach. Muszą się spieszyć, bo chyba do 28. lutego władze mają obowiązek podjąć decyzję. Jak tego nie ogłoszą, to nie będą mogli zmknąć szkoły. No, chyba, że tamtejszym mieszkańcom nie zależy, aby mieć szkołę, dlatego nie robią nic w tej sprawie. Jestem ciekawa jakie stanowisko mają radni, czy tylko o materialną strone tu chodzi? Przecież nie wszystko w oświacie da się przeliczyć na pieniądze, są sprawy nadrzędne.
                    • Gość: Le&Li Re: Jak można im pomóc? IP: *.238.79.194.adsl.inetia.pl 07.02.05, 23:04
                      Masz rację! Z naszego doświadczenia wynika, że często jest tak iż miejscowi
                      radni mają przed oczami jedynie "kasę". To dobrze, bo każda złotówka oglądana
                      jest kilka razy zanim zostanie wydana. Niemniej, często też, ta właśnie
                      złotówka idzie na cele, które można osiągnąć wykorzystując inne fundusze,
                      niekoniecznie z budżetu gminy. Niestety nie wiemy jakie jest stanowisko radnych
                      w tej sprawie (mieszkamy daleko poza Bieszczadami), natomiast stanowisko
                      mieszkańców przeważnie jest za utrzymaniem szkoły. To wiąże się z prestiżem
                      miejscowości, jak i ze zwykłą wygodą (nie trzeba dowozić swoich dzieci wiele
                      kilometrów). Pisząc o pomocy miejscowościom, mieliśmy za cel:
                      1. wywołanie dyskusji na temat szeroko pojętej pomocy
                      2. na podstawie wypowiedzi, wyłowieniu pomysłów, opracowanie jakiegoś
                      stanowiska, które można byłoby "podrzucić" zainteresowanym,
                      3. uaktywnienie miejscowych społeczności (z reguły oczekiwanie na tzw.
                      samorozwiązanie się problemu).
                      "Podrzucenie" pomysłów wiele razy, wynika to z naszego doświadczenia, pomagało
                      lokalnym liderom społeczności w pociągnięciu za sobą innych ludzi, którym
                      zależy na czymś a nie było impulsu do tego by zaczęli sami z siebie działać.
                      Nieraz jest bardzo ważne, gdy ktoś z boku da tego przysłowiowego "kopa".
                      Inercja społeczna w takich środowiskach o dużym bezrobociu, biedzie, jest duża.
                      Wystarczy nieraz jedynie iskierka, a zapali ona cały stos działań.
                      Dziękujemy. Le&Li
      • Gość: Le&Li Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA LUDZI :-) IP: *.238.64.166.adsl.inetia.pl 04.02.05, 19:30
        Nam ten świat zbieszczadział kilkanaście lat temu. I dzięki Najwyższemu, że tak
        się stało, bo nigdy nie było nam tak dobrze jak właśnie tam: wśród połonin,
        dolin, lasów. Kto nie kąpał się (na golasa) latem w Sanie pod Otrytem, kto nie
        błądził na Stołach i nie widział wstającego słońca na Bukowym Berdzie - co może
        powiedzieć o, jak napisałaś, "zbieszczadzeniu"? Pozdrowaśki i ... do spotkania
        na bieszczadzkich szlakach. Le&Li
          • Gość: Le&Li Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA niektórych L IP: *.238.78.180.adsl.inetia.pl 17.02.05, 15:01
            Kochani! To co przeczytaliśmy dziś na stronie www.bieszczady.pl z jednej strony
            nas wprawiło w osłupienie z drugiej zaś w przerażenie. Planowany jest 2km
            wyciąg na Jasło, rynna snowbordowa i w ogóle uczynienie z naszych kochanych
            Biesczadów drugich Tatr! Do czego to prowadzi pogoń za kasą! Niedługo my
            wędrowcy nie znajdziemy dla siebie spokojnego miejsca. Rozjeżdżą nas "deskarze"
            jedno lub dwunożni! Nie myślcie, że jesteśmy przeciwni wszystkiemu, ale można
            promować tu narciarstwo klasyczne - biegowe. Nawet lepsze są tu warunki do
            takiego typu przyjemności, niż gdziekolwiek indziej.
            Słuchajcie Kochani! Trzeba się temu sprzeciwić i dlatego ogłoszamy krucjatę
            mailową na pomysłodawców tego horroru. Trzeba wybić im to szaleństwo z głowy!
            Nie może przecież być tak, że w tym świecie liczy się tylko kasa i więcej nic
            (zresztą gdyby powstało takie "centrum" narciarstwa turystycznego, biegowego w
            naszych górach, to i tak kasa spadłaby z "nieba").
            Co myślicie na ten temat?
            Czy przyjdzie nam chodzić po Bukowym Berdzie, Jaśle, obu Połoninach, Stołach,
            Szerokim Wierchu wpatrując się w tylne części ciała "innych", albo co gorzej
            wypatrując, czy gdzieś zza pagórka nie wyskoczy narciarz i zetrze nas na
            proch???? Czy zostaną nam jedynie, przepiękne skądinąd, Bieszczady Ukraińskie?
            Serdecznie pozdrawiamy
            PS. Mamy cichutką nadzieję, że jednak, jak to w Polsce bywa, nie dojdzie do
            realizacji tego diabelskiego pomysłu.
            Masz rację "gazeciarz" - Bieszczady najlepsze miejsce dla niektórych ludzi. Tak
            trzymać!
            • zabnica Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA niektórych L 20.02.05, 21:26
              czesc Wam! ja jezdze w bieszczady od malego. Mama jak sie pytala gdzie jedziemy
              na wakacje zawsze mowil ze w bieszczady. Pokochal je jak byl studentem (pisal
              tam prace mgr jest lesnikiem) Byl tam pierwszy raz w 60 latach i opowiada nam
              takie rzeczy o bieszczadach ze mozna sie zdziwic. nauczyl cale moje rodzenstwo
              kochac bieszczady. bylam tam o kazdej porze roku. najladniej w jesieni jak jest
              kolorowo i jak poloniny sa zielone i kwitnace nie jak juz w sierpniu splanone
              sloncem. bylam tez w zimie. raz siedzialam tam przez tydzien i nie zobaczylam
              zadnej gory tak nisko byly chmury. uwielbiam te gory i wszystkim polecam.
              • zabnica Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA niektórych L 21.02.05, 21:56
                mysle ze tak szybko nie otworza wyciagow. za duzo zachodu i pozwolen z parkiem
                narodowym. przynajmniej tyle. teskni mi sie za tymi gorami. bylam tam na
                wakacjach tylko jeden dzien. troche pobiegalam po gorach i wrocilam do domu.
                teraz mam za daleko zeby sobie pojechac, moze na wakacjach albo w maju. juz
                przebieram nozkami z radosci. ;-)
              • Gość: Le&Li Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA niektórych L IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.05, 21:57
                To co napisałeś (choć z błędami) jeszcze raz utwierdza nas w przekonaniu, że
                Bieszczady są dla niektórych ludzi. Nie pouczaj nas i nie doradzaj, gdzie mamy
                chodzić. To niegrzecznie i arogancko! Myślę, że jak kiedykolwiek pojedziesz
                w "BIESZCZADY dla niektórych ludzi" i opuścisz choć na chwilę Pragę Północ, na
                pewno zmienisz zdanie. Zachęcamy Cię do tego> Pozdrowaśki
                  • Gość: Le&Li Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA niektórych L IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.05, 11:20
                    No to jak to z Tobą jest? Czy wyganiasz nas gdzieś, czy jak piszesz "bieszczady
                    są dla wszystkich"? Czy chciałbys też, żeby w Himalajach również były wyciągi?
                    Uważamy, że góry są do chodzenia i wchodzenia na nie a nie wjeżdżania. Czy
                    możemy mieć takie zdanie a wraz z nami tysiące "ludzi z Bieszczadu"? Czy
                    pozwolisz nam na to?
                    Pozdrowaśki dla "warszawki"
                      • zabnica Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA niektórych L 23.02.05, 18:58
                        i po co sie tak klocicie! dla mnie szczyt Jaslo to nie bieszczady. geograficznie
                        tak ale ja wole juz poloniny i rejony od wetliny no moze smereka dalej. myslicie
                        ze tak latwo zrobic wyciag trzeba mniec pozwolenia itp Lasy Panstwowe musza
                        wylaczyc lasy itd. zreszta narciarze tez musza gdzies jezdzic nie? a co do
                        ochrony przyrody poza parkiem to sie nie martw. Z tego co ja wiem a mam
                        informacje z pierwszej reki, to polska realizuje projekt zwany Natura 2000.
                        Polega to na tym zeby zachowac taki krajobraz i taka przyrode jaka mamy. musicie
                        tez wziasc pod uwage ze jak raz czlowiek zaingerowal w przyrode to musi dalej w
                        niej gospodarowc i jej pomagac.
                        • Gość: anna Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA niektórych L IP: *.aster.pl 24.02.05, 12:59
                          Nie przejmuj się jego wypisywaniem. Nie wszyscy przynoszą wstyd Warszawie i nie
                          wszyscy z Warszawy chcą wjeżdżać na góry. Niektórzy, a jest ich całkiem wielu,
                          wolą jednak wędrować. Wydaje mi się, że jeśli kolejka będzie w okolicy Jasła, to
                          mamy szansę na to, że nie wybudują takiej np. w Ustrzykach Górnych. Jasło, choć
                          piękne, to dla mnie jeszcze nie Bieszczady. Serdecznie pozdrawiam z Warszawy.
                          Tęsknię za Bieszczadami.
                          • Gość: pragapolnoc Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA niektórych L IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 15:44
                            Cale szczenscie ze sa ludzie dla ktorych bieszczady to ustrzyki gorne. Dzienki
                            temu w innych miejscach jest troche luzu, a w ustrzykach tlum, syf, spaliny, i
                            gesiego sie chodzi po szlakach. To dopiero frajda. Tak czymac :) Spadam stad bo
                            widze ze wy nie w temacie, choccie po raz piecdzieaty na te same gore i mowcie
                            zescie byli w bieszczadach. Palcem po mapie.
                          • Gość: Le&Li Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA niektórych L IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.05, 19:28
                            Sorry Anno, masz rację. Trochę mnie (i Li) poniosło, gdy przeczytałem, że można
                            mieć takie niedorzeczne poglądy (zwłaszcza na takim forum). Widocznie można,
                            niestety... My też tęskinimy za Bieszczadami, za spokojem i wędrówkami. Jasło
                            to też Bieszczady, nie tylko geograficznie. Jest ciągłość kulturowa,
                            geograficzna... Pozdrawiamy wszystkich kochających Bieszczady z Warszawy i nie
                            lubiących wjeżdżać na góry, Ciebie w szczególności
                            Le&Li
                            PS. Nie miej nam za złe tę "warszawkę", ono do Ciebie nie pasuje i nie
                            przynależy
                            • zabnica Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA niektórych L 24.02.05, 23:48
                              nie przynosze wstydu warszawce bo nie jestem stad mieszkam tu i pracuje od paru
                              lat. warszawiakiem nigdy nie bede i nie chce nim byc. ja jesttem z JAsła ale nie
                              z tej gory tylko z miejscowosci ;-) nie denerwujcie sie na mnie ze Jaslo to nie
                              bieszczady ja lubie poloniny byliscie w zrodlach snu? a byliscie przy grobie
                              hrabiny? a byliscie daleko za mucznym gdzie sa torfowiska? ja nie mowie tylko o
                              poloninach i ustrzykach i wychodzonych szlakach. ja widzialam takie miejsca w
                              bieszczadach ktorych malo ludzi ogladalo w tym roku chcialabym sie wybrac na
                              Kińczyk trzeba miec pozwolenie mysle ze da sie zalatwic. tylko czas trzeba
                              znalesc zeby powedrowac.
                              • Gość: Le&Li Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA niektórych L IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.05, 10:21
                                Cześć zabnica,
                                Niewiele jest miejsc, które zostały nam do zobaczenia. Te, o których piszesz,
                                są nam doskonale znane. Widzimy, że preferujesz raczej Bieszczady Wysokie,
                                które są piękne, ale nie oddają w całości swojego charakteru.
                                Od kilku lat zajmujemy się nie tylko wędrówkami po Bieszczadzie, ale również
                                bdaniami kultury tego regionu. Jest to barwna mozaika kultur tzw. pogranicza, o
                                czym doskonale wiesz, mieszkając w Jaśle (też tam byliśmy - piekne miasto),
                                które przecież leży na pograniczu (kultur).
                                Kińczyk jest do "zdobycia", ale trzeba załatwić pozwolenie BPN i Straży
                                Granicznej w Ustrzykach G.
                                Masz rację, że rejony, w które chodzisz mają swój urok: Dźwiniacz G ze swoimi
                                cmentarzami, Sianki, Grób Chrabiny, Beniowa, Dydiowa, Młyniszcze...
                                Spróbuj też pójść w dolinę Hulskiego, na Krywe, Tworylne, Studenne a przede
                                wszystkim na Stoły (kompas!!!, brak szlaku)... Przepiękne są doliny
                                Caryńskiego, Hylatego, Dwernik Kamień (najpiękniejsza panorama całych
                                Biszczadów...Zachęcamy do przejścia przez Rabe, Przełęcz Żebrak do Cisnej przez
                                Jaworniki, Hon. Pójdź od Baligrodu przez Durną, na Łopiennik... Przejdź Otryt,
                                cały szlak graniczny od Nowego Łupkowa do Rawek... Jest tego multum! Pokochasz
                                na pewno również i te Bieszczady, gdzie widoki piękne i ludzi niewiele...
                                Polecamy! Pozdrowaśki
                                • zabnica Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA niektórych L 25.02.05, 13:10
                                  czesc Le&l
                                  przez przelecz zebrak przeszlam nie raz, jawornik, Hon tez. na lopieniku tez
                                  bylam. ja to widzialam. w tym roku sprobuje od Lupkowa do rawek bo na rawki jak
                                  ide to zaczynam od Dzialu.

                                  mysle ze z pozwoleniem BPN i SG nie bedzie problemu mam niezle wtyki ;-) czasem
                                  sie ciesze ze w tych rejonach moje nazwisko duzo pomaga. otwiera wiele drzwi i
                                  nigdy przez to nie ma problemu z noclegami itp.

                                  moja zakladka do ksiazki jest pocztowka z Bieszczadami ciepelko sie robi na
                                  serduchu jak sie na nia patrze.

                                  dzieki za podpowiedzi gdzie sie mozna jeszcze wybrac w Bieszczadach jak cos
                                  znasz wartego polecneia to czekam na odpowiedz.

                                  pozdrowienia

                                  Zabnica
                                  • Gość: Le&Li Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA niektórych L IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.05, 16:37
                                    Witamy ponownie,
                                    Może się dziwisz, ale wspólnie piszemy tzn. ja i Li. Razem łazimy po górach i
                                    razem piszemy... No cóż, w zeszłym roku przeszliśmy trochę... Niezła trasa,
                                    choć w większości lasem, to z Turzańska przez Suliłę na Chryszczatą i powrót
                                    przez Jeziorka Duszatyńskie (wspaniałe widoki z Suliły, jeziorka też ładne).
                                    Staramy się co roku przejść przez Stoły - fajna zabawa z kompasem i w dzikiej
                                    głuszy (można spotkać się z żubrami i niedźwiadkiem!). Na Stołach duuuużo
                                    jagód! Trzeba najpierw iść drogą z Zatwarnicy w kierunku Hulskiego i Krywego
                                    (stokówka) i przy rozwidleniu ścieżki przyrodn. - histor. na Krywe skręcić w
                                    lewo właśnie na Stoły. Ze Stołów idzie się nadal według kompasu i mapy na
                                    Wysokie Berdo i tam spotyka się czarny szlak z Jaworca na Przeł. Orłowicza.
                                    Bardzo fajny z uwagi na wspaniałe widoki (ponoć najpiękniejsze w Bieszczadach)
                                    jest Dwernik Kamień. Można dojść do niego od Zatwarnicy w górę Hulskiego lub z
                                    Nasicznego ścieżką przyrodn. - histor. tą samą co na Krywe. Relaksowe, ale
                                    bogate krajoznawczo są wyprawy przez Przysłup Caryński w dolinę Caryńskiego do
                                    Nasicznego (można połączyć to dalej z wejściem na Dwernik Kamień)oraz dojście
                                    do dawnych wsi: Hulskie (powrót np. nad Sanem), Krywe - odwiedziny u Tośki i
                                    Tworylne (tam tylko "dzilie połoniny"). Zarówno w Hulskiem, Krywem i Tworylnem
                                    riuny cerkwi.
                                    Radzimy Ci też wejście przez Grandysową Czubę i Obnogę na Bukowe Berdo (od
                                    Obnogi do Bukowego Berda przejście nielegalne- teren BPN). Szlak nie znakowany,
                                    ale bardzo urokliwy zwłaszcza jesienią przy pięknej pogodzie - dalej albo
                                    zejście do Mucznego lub Widełek, albo na Krzemień i dalej.
                                    Dla sprawdzenia się w dzikich ostępach kapitalne wejście z Żubraczego przez
                                    Hyrlatą do Roztok Górnych. To tak na wstępie... później, według serduszka (co
                                    Ci podpowie).
                                    Łączymy pozdrowienia Le&Li

                                    PS. W tym roku, o ile nam się uda ruszamy w Bieszczady Ukraińskie i dalej w
                                    Czarnohorę i Gorgany. Jeżeli coś więcej wiesz na temat tych terenów (gdzie
                                    dostać dobre mapy tego rejonu prosimy, daj cynk lub podaj namiary)
      • zabnica Re: Do Le&Li oraz do zabnicy 25.02.05, 19:57
        wszystko jest do nadrobienia anna.

        do Le&Li: dzieki za podpowiedzi.

        moj tata byl w tym roku w bieszczadach ukrainskich. zapytam sie czy cos wie. ja
        widzialam tylko zdjecia pieknie tam. jak cos bede wiedziala dam znac.

        buziaki ;-****
      • Gość: Le&Li Re: Do Le&Li oraz do zabnicy IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.05, 22:46
        Cześć Anno,
        Spokojnie, powolutku... My zaczynaliśmy od kilkudniowych (zazwyczaj 2-3
        dniowych) wypadów (a mieszkamy 250 km od Bieszczadów). Najpierw cieszyliśmu się
        sobą, potem były Bieszczady... Teraz wyjeżdżamy najpierw chodzić po
        Bieszczadach później cieszyć się sobą, albo też odwrotnie. Naprawdę nie trzeba
        mieć wielkiej (no może średnio dużą) kondycji. Radzimy Ci zacząć jednak (lub
        kontynuować) wędrówki w Bieszczadach Wysokich, przeplatając je "spacerami" po
        dolinach - również są wspaniałe...
        Sama wiesz chyba dobrze, że "nie o to chodzi by złapać króliczka...". Reszta
        sama przyjdzie. No i trzeba mieć obok siebie KOGOŚ takiego jak my mamy siebie:
        ja mam Li a ona mnie. To bardzo ważne!!!
        Pozdrowaśki i życzymy Ci zrealizowania planów i marzeń związanych z Bieszczadem
        • Gość: marcelka Re: Do Le&Li oraz do zabnicy IP: *.idea.pl 28.02.05, 22:08
          Witajcie Le&Li!
          Proponuję wrócić do tematu poruszanego wcześniej.
          Mieszkam w tej cudownej krainie od prawie 8 lat. Tak samo jak Wy kocham
          łazikowanie.martwi mnie tylko że wśród cudownych bieszczadzkich dolin nie
          wymieniacie mojej. Jakiej? to dla was zagadka! Ale Biesy to nie tylko góry i
          góry i ciągle mi nie dość. To także czasem dość trudne realia życia codziennego
          Gmina z powodów budżetowych zamyka nam szkołę podstawową w Polanie i nie ważne
          że szkoła ma najlepsze wyniki w gminie. W czwartek zawiązujemy Stowarzyszenie-
          Zamiejscowy Oddział "Edukatora" stowarzyszenia zajmującego się przejmowaniem
          szkół. Ale wszystko musimy zrobić sami-będziemy niezależną jednostką.
          Subwencja oświatowa to mało - będziemy musieli szukac pieniędzy. Edukator to
          organizacja pożytku publicznego będzie można wkrótce przekazać nam 1% swojego
          podatku dochodowego-nam zamiast fiskusowi!!! i to podatnika nic nie kosztuje!
          KOCHANI POMÓŻCIE!!! LICZY SIĘ KAŻDY GROSZ!!! SZUKAMY SPONSORÓW< OFIARODAWCÓW>
          LUDZI DOBREGO SERCA Przydadzą nam się najbardziej pieniądze ale także papier
          ksero, tusz do ksero, do drukarki, pomoce naukowe! CZEKAMY TEŻ NA POMYSŁY Z
          WASZEJ STRONY Mój GG 2162123 POMYŚLCIE ZE MNĄ A MOŻE COŚ WYMYŚLIMY!!!
          W maju organizujemy festyn turystyczny-dochód na szkołę-przydadzą nam się losy
          na loterię nagrody-bierzemy wszystko-może ktoś ma jakieś gadżety reklamowe a
          ktoś inny chciałby coś innego przekazać.Pozdrawiam myślcie o nas proszę
      • matmichal Re: A mnie Bieszczady rozczarowały 28.03.05, 21:05
        z tym 3 punktem bym się nie zgodził-ludzie przyjeżdzaja przyciągani mitem
        bieszczad-ale zmanierowni???-to raczej spotkasz ich w Mielnie:)) Bieszczady to
        nie tylko Cisna, Wetlina i Ustrzyki.W wakacje rzeczywiście -straszny tłok!!
        • Gość: Ethlinn Re: A mnie Bieszczady rozczarowały IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.05, 21:17
          Racja - wszelkie przegięcia czy to w jedna czy w drugą strone nie sa wskazane;-
          )
          Będąc w Bieszczadach głównie jeździliśmy na rowerach, chodziliśmy tylko co
          kilka dni i raczej staraliśmy się unikać miejsc zatłoczonych, co czasami było
          bardzo trudne;-)
          Wetlinę wspominam źle głównie ze wzlgędu na złe przejścia z miejscowymi-
          nigdzie nie spotkałam się z takim cwaniactwem i niegościnnością. Mile wspominam
          rezerwat Sine Wiry i miejscowość Tresna, okolice Arłamowa, świetnie Pogórze
          Przemyskie i okolice Komańczy (moze dlatego że to już prawie Beskid Niski;-)
          W Bieszczadach byłam po raz pierwszy w 1999 i moje rozczarowanie pewnie wzięło
          się stąd, że zbyt wiele dobrego o Bieszczadach wcześniej usłyszałam...
          • matmichal Re: A mnie Bieszczady rozczarowały 29.03.05, 15:46
            O bieszczadach dużo ludzi słyszało dużo dobrego:))i dlatego przyjeżdzają różni
            ludzie:))Są również tacy którzy się chcą pózniej pochwalić,że tam byli-
            zmanierowani:) A ja z miejscowymi miałem akurat dobry kontakt:)oczywiście przy
            alkoholu:)postawiłem jedną flaszkę( z ukrainy za 5 zł:)i było ok!też wetlinę
            wspominam żle,ale z powodu tłoku w sklepach i na szlaku.Bieszczady to nie
            dezludne miejsce,gdzie można samotnie podziwiać góry:) W komańczy jest już
            lepiej pod tym względem:) W tym roku też się wybieram,ale będę obierał mniej
            znane szlaki!!!pozdr -do nie zobaczenia na szlaku:))))))))))))))))))))
    • Gość: archi_joa Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA LUDZI :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 01:56
      ktos napisał, że bieszczady sa zadeptane, jest mnostwo ludzi, wcale nie jest
      dziko, a ta ich magia to mit...(o ile dobrze zrozumiałam sens wypowiedzi)...
      moim zdaniem bieszczady maja swoja magie i nic nie jest w stanie jej
      zniszczyc...przynajmniej dla mnie....w zeszłym roku byłam w bieszczadach na
      poczatku sierpnia i były dni, że na szlaku nie spotkałam nikogo...
      prawdziwa magie czuc wieczorem u bacy Stacha, gdy opowiada rozne historie i
      czestuje goraca zupa, w bacowce pod Mała Rawka, gdy noca ktos gra piosenki Dżemu
      na gitarze, na gorskiej łace, gdy widac tysiace spadajacych gwiazd...poznym
      wieczorem, gdy na szczycie widzisz zachod słonca, gdy wedrujesz bukowym berdem i
      po lewej roziaga sie ukraina, na jaworniku, gdy zjadasz cudowne jagody, gdy o
      swicie myjesz sie w bazie na łopience, gdy chodzisz na azymut , jedziesz stopem,
      gdy noca pijesz wino w starym siole, gdy z plecakiem wedrujesz po bieszczadzkich
      odludziach..i czujesz te wolnosc, i wreszcie, gdy co roku widzisz tych samych
      ludzi, ktorzy chca tam wracac.....tam widac te magie, ale rowniez, a moze przede
      wszystkim w miejscach mało znanych.... na dwerniku, w carynskim, u grobu
      hrabiny, w malutenkich cerkiewkach w bystrem, lutowiskach czy michniowcu, w
      komanczy, w tarnawie niżnej, gdzie kilometrami ciagna sie dziewicze polany.....

      pisze to wszystko po to, by pokazac Wam, że tak jak wybrzeże to nie tylko ustka
      i sopot, tak samo bieszczady to nie tylko połoniny i tarnica.....dla mnie te
      gory sa cudowne pomimo tloku (choc faktycznie wole je w maju) i pomimo
      zmanierowanej młodzieży, zreszta do młodzieży sie jak najbardziej zaliczam (mam
      19 lat) i moje wyobrażenie o bieszczadach jest aktualne, a nie z lat
      siedemdziesiatych....
      pozdrawiam wszystkich, a w szczegolnosci zbieszczadziałych :)
      • matmichal Re: BIESZCZADY NAJLEPSZE MIEJSCE DLA LUDZI :-) 16.04.05, 16:52
        to chyba było do mnie!:) chodziło mi o to,że większość ludzi zwabionych
        tą "magią" pozostaje w wetlinie, czy cisnej i nie zapuszcza się dalej!:) zeszły
        rok był dośc deszczowy i sam wstrzymywałem się z wyjazdem-znajomi,którzy
        pojechali na początku lipca siedzieli cały czas w domku-bo ciągle padało.mam
        pytanie! czy jak wchodziłaś na jawornik to spotkałaś się z jakimiś "objawami"
        ostatniej wojny?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka