Dodaj do ulubionych

TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 12:26
Tylko BŁAGAM ;) nie śmiać się.

Mam 1 cały dzień (ok. od 7 do 8) na GÓRY !
Będzie to moja premiera, samotna.
Nie znam się WCALE na Tatrach ;( a chciałabym TEN dzień cały pochodzić.
Chciałabym wejśc na Giewont, a to chyba b.mało jak na 1 dzień ... dla mnie.
Trasę zaczynam z dworca PKP - czy możecie polecić KOMPLETNEMU (jeszcze)
laikowi TRASĘ na cały dzień, uwzględniającą Giewont ???
Obserwuj wątek
    • Gość: monika1 Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 12:35
      pierwszy raz i od razu Giewont????
      • Gość: ;) Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 13:56
        A dlaczego nie ?

        Jedynie brak mi wiedzy i informacji;) której tu szukam.
        Kondycyjnie - no problem ! Jestem b.wysportowana.
        • adek28 Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... 14.06.05, 17:05
          Skoro 1szy raz w Tatrach zabierz ze sobą pare waznych rzeczy.
          Mam nadziej,ze wiesz jakich.
          • Gość: ;) Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 19:42
            Głowę ?!

            Kurtka pd, polar, telefon + nr TOPR'u ;), energizery w postaci RODZYNEK/FIG (-
            wolę to niż Milkę ;)), mineralkę, mapa ;) (której jeszcze nie posiadam),
            aparat ... to w plecaku, z ważniejszych rzeczy.

            A na sobie ODPOWIEDNIE buty ;)
            Mam nadzieję ;))) że śniegu już nie będzie bo nie mam adekwatnego sprzętu, i
            póki co mieć nie będę.

            Przygotowanie jak na wyprawę w Beskid a nie w Tatry ;) ale od czegoś trzeba
            zacząć :)
            • Gość: Adek Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 22:15
              Widze , ze w głowie niejest pustawo.
              Wez jeszcze : rekawiczki,czapke,skarpety,krem na opalanie,okulary
              przeciwsloneczne.

              pzdr
              • Gość: :) Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 08:36
                Pisałam z ważniejszych rzeczy a na dodatek w plecaku ;)
                Skarpetky & okulary na sobie ;)
                Czapka, krem - odpada
                Rękawiczki - czemu nie

                Pzdr
                • Gość: Adek Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 17:24
                  Skarpety na zmiane.
                  Czapka i krem
                  Byłem raz na Świnicy w licpu i kolega mój ( nie chiał kremu ) nie mial czpeczki
                  ani chusty
                  rano zapalenie skóry , ropa mu sie lala po czaszce!!!!
                  Owszem krociutkie wlosy mial.

                  Rekawiczki - zimno,no i ląncuchy , tam nie ma ale zabierz.
      • Gość: newcomer Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: 195.177.196.* 14.06.05, 14:20
        Skoro musi być Giewont, to dla osoby mało wprwaionej nastepująca trasa:Z
        Zakopanego Strążyską na Giewont generalnie łatwo, choć jak za bardzo nie
        chodzisz po gorach to radzę nie gonić i przejś to spokojnie. Nastepnie z
        Giewontu szlakiem na Kasprowy Wierch.Niezwykle atrakcyjna przeprawa kilkoma
        szczytami, aby po ok 3 godzinach dotrzec na Kasprowy,skąd rozciąga sie rozlegly
        widok na Tatry Zachodnie z Czerwonymi Wierchami i Giewontem. Na szczycie
        znajduje sie obserwatorium meterologiczne. Z Kasprowego Wierchu możesz zejsc
        na Hale Gasiennicowa (po drodze przepiekne schronisko "Murowaniec")widoki też
        super,bądz jesli bedziesz zmeczona zjechać kolejką do Kużnic.Powodzenia:)
        • Gość: :) Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 19:45
          Dzięki ;)
          Pzdr,
    • Gość: czarosław Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 19:06
      Cześć!
      Nie masz się co zrarzać. Ja na pierwszą wycieczkę po Tatrach wybrałem się na Kozi Wierch (od Doliny Pięciu Stawów Polskich - niewiwele łatwiejszy od Giewontu) i nie wszedłem tylko ze wzglądu na pogodę. Bylem niedawno w Tatrach i robilem podobną trasę do wcześniej wymienionej : Strążyska-Giewont-Kopa Kondracka-Kasprowy, a z tego ostatniego zszedłem przez Myślenickie Turnie do Kużnic. Wówczas było niewiele śniegu, ale teraz po niedawnych obfitych opadach śniegu do pokonania tej trasy potrzebne są raki i czekan. Jeśli dobrze rozumiem twój wyjazd planujesz w lipcu. Uważaj, gdyż w tym czasie jest w Tatrach jeszcze sporo śniegu.
      • Gość: :) Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 19:45
        A ile czasu zajęła Tobie ta trasa ?

        Jasnowidz czy nie - zgadłeś, wybieram się w lipcu.

        PZdr.
    • Gość: czarosław Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 20:45
      Ja z w sumie ponad godzinnym odpoczynkiem szedłem około 7 i półgodziny. Jednak na mapach czasy wskazują na ponad 8 godzin, dwa odpoczynki, mimo twojego wysportowania mogą nie wystarczyć. Nie dyktuj szybkiego tempa (idąc sam, mam je za duże więc czasami miałem pare kryzysów), lepiej chodzić z kimś, choć mnie niedawno puszczono samemu w Tatry, a w sierpniu skończę dopiero 15 lat, jednak mam pewne doświadczenie tatrzańskie-w samotności trochę głupio, nie ma z kim pogadać.
      Ps. początkowo myślałem, że może jedziesz w czerwcu i że niepotrzebnie to piszę (jestem zbyt leniwy aby to sprawdzić), ale widząc póżniej datę byłem pewny, że to lipiec.
    • Gość: MiG Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.aster.pl 15.06.05, 00:10
      Rozumiem, że od 7 do 20? :-)
      Premiera w górach? Premiera w Tatrach? czy Premiera samotnie?
      Jak na Giewont to całego dnia nie pochodzisz - min. godzinę spędzisz w kolejce
      na szczyt...
      Co do proponowanej trasy przez Giewont i Kasprowy - przez Goryczkową Świńską
      Przełęcz - jedno z najbardziej lawiniastych miejsc w Tatrach (obserwacje
      wieloletnie), przy obecnych warunkach dość ryzykowne, w lipcu powinno być OK.
      Co do trudności na Kozim Wierchu - no comments :-/

      MiG
      • Gość: :) Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 08:34
        Dokłanie, może nawet ciut dłużej o jakąś jedną, dwie godziny.

        Premiera w Tatrach i samotnie ;)
        Jeśli znasz mniej ryzykowną trasę na wypad 1 dniowy - nadstawiam uszu a raczej
        oczy ;)

        Jestem LAIKIEM i nie znam Tatr, stąd jeszcze nie łapię - "bez komentarza":
        łatwe ? trudne ?

        pzdr
        • Gość: MiG Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.aster.pl 16.06.05, 23:43
          Doczytałem, że to ma być w lipcu - jak nie będzie śniegu to trasa przez
          Goryczkowe i Kasprowy jest pod względem bezpieczeństwa OK. Ale jest to trasa
          naprawdę długa i z tego powodu bałbym się polecać ją komuś, kogo w ogóle nie
          znam i nie wiem jak chodzi po górach.

          MiG

          PS. trudne :-)
          • Gość: ;) Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 08:17
            Po górach nie chodzę ale jeżdżę rowerem średnio 150 km/tydz więc kondycję mam.
            Jeszcze pytanko z cyklu głupich ;):
            - jakie buty wziąść - trekkingi przed czy za kostkę ?
    • bilumia Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... 15.06.05, 09:19
      Proponuje wejsc na Giewont od strony doliny Strążyskiej. Potem z Giewontu
      przejsc przez Czerwone Wierchy (Kopa Kondracka, Małołączniak, Krzesanica) do
      Doliny Kościeliskiej i pozwiedzać sobie Doline Kościeliską - to najpiekniejsza
      dolina w Tatrach. Trasa nie jest trudna, a bardzo ładna pod wzgledem widoków.
      Gorąco polecam!
    • Gość: czarosław Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 17:58
      Do jedzenie to sobie weś Marsa albo Snikersa, to jest podobno lepsze od zwykłej czekolady, takie są wyniki badań, lepiej , bo wolniej dostają się do krwi, czy jakoś tak.
      • dupekzoledny Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... 15.06.05, 21:33
        ludkowie troche powagi.-jesli faktycznie nowicjusz.
        radzizcie giewont-wierchy-kościeliską to może jeszcze iwaniacką i chochołowska
        a na koniec biegusiem do dol.rybiego potoku i może na przełęcz pod chłopkiem?
        w tym tempie może coś zaliczyysz ale gór NA PEWNO NIE ZOBACZYSZ.
        PO GÓRKACH ŁAŻĘ OD 40 LAT A SŁOWO ŻE NA GIEWONCIE JESZCZE NIE BYŁEM I NIE
        PLANUJĘ.
        • bilumia Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... 16.06.05, 10:19
          Taka trase (Giewont - Czerwone Wierchy - Koscieliska) robilem kilka lat temu z
          kumplami, ktorzy wtedy właśnie pojechali pierwszy raz w Tatry. I byli z tej
          trasy zadowoleni.

          Inna rzecz, że masz racje. Jest to kwestia kto ile chodzil po innych górach lub
          jak jest nastawiony do chodzenia po gorach.

          Moim zdaniem ta trasa nie przedstawia po prostu wiekszych trudnosci
          technicznych i jest ladna widokowo. Dlatego ja poleciłem. Fakt, że jest dluga i
          zajmuje cały dzień (ale to miała byc trasa na cały dzień :) ).

          Pozdrawiam

          P.S. W celu skrocenia trasy, do Doliny Kościeliskiej można zejsc juz z drugiego
          z Wierchów.
          • dupekzoledny Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... 16.06.05, 10:36
            cytat-
            jędrzeja marusarz w morskim oku zapytał młody turtsta ile czasu idzie sie rysy.
            stary przewodnik zlustrował młodzieńca uwaznym spojrzeniem ajrzał w
            roziskrzone,pewne siebie oczy i taką dał odpowiedz: wam i dwie godziny może
            starczą.mnie i trzech potrzeba,a mądremu cztrech będzie mało.
            młody człowiek odpowiedz przyjął za komplement, przygodni słuchacze za ironię
            w eleganckiej formie, a kilku starych turystów przytaknęło słowom przewodnika
            poważnym pochyleniem głowy.

            stanisłąw zieliński. w stronę pysznej.
    • Gość: czarosław Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 14:57
      Buty takie za kostkę z karbowaną podeszwą (najlepiej typu vibram).
    • Gość: ppppp7 Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.chello.pl 20.06.05, 00:42
      7-20 na PKP, czyli w górach 9-18. 9 godzin to w sam raz na łatwą wycieczkę. I
      dobrze. Bo bez aklimatyzacji i rozchodzenia się nie warto iść na Rysy czy
      Chłopka. Daruj sobie Giewont, bo w lipcu i sierpniu jest tam tłok, a trasa
      zniszczona i mało ciekawa, no chyba że przez Strążyska. Proponuję: Doliną Małej
      Łąki na Małołączniak i przez Czerwone Wierchy na Kasprowy Wierch (to jakieś 5-6
      godzin z "hakiem" :) Z Kasprowego zjedziesz kolejką i jeszcze zdążysz
      poceprować na Krupówkach (weź dużo picia, bo 3/4 trasy bez źródełek). Życzę
      powodzenia, bo 1 dzień w górach w lipcu to loteria (pogodowa) :)
    • Gość: der Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 00:49
      z dworca idziesz prosto ul kosciuszki mijasz swiatla/ takie zolte-czerwone-
      zielone co sie czasem zmieniaja/ po prawej stragany na ktorych musisz kupic
      oscypki z krowiego mleka. 100 m dalej po prawej zjedz obiad w regionalnym kfc.
      a potem tatry stoja otworem za rogiem...w prawo pod gubalowke /poglaskaj
      prawdziwego podhalana/ a w lewo za do wierchow/takie duze szczyty/ rozciagaja
      sie slynne tatrzanskie krupowki!!!
      hej
      • Gość: Szarotka Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... IP: *.mofnet.gov.pl 27.06.05, 12:28
        Masz rację "der", oj masz rację! 150 km tygodniowo na rowerze to ma być
        kondycja na całodniową wyrypę w Tatrach prosto z pociągu? I zero aklimatyzacji?
        A w dodatku jak się nigdy wcześniej w tych górach nie było? Moze jak sie jeździ
        na rowerku 150 km dziennie albo te 150 km tygodniowo, ale w górskim terenie.
        To rozumiem...Ja jeżdżę 30 km dziennie - to ile to tygodniowo?
    • nnnowak Re: TATRY - WAŻNE ! PLEASEEEEEEE ... 29.06.05, 18:21
      Nie dawaj się krytykom, trasa zapowiada się sympatycznie. Popieram wejście
      Strążyską albo Małej Łąki i zjazd kolejką z Kasprowego (tu ogonki po bilety
      znacznie mniejsze), bardzo sympatyczne klimaty.
      Tylko błagam - nie wchodź na sam Giewont! Zwykle jest kolejka jak do jedynej
      kasy w hipermarkecie w sylwestrowy wieczór. A panienek w klapkach (tak!)
      buksujących po baardzo śliskich kamieniach cała masa. Poprzestań na Przełęczy
      Kondrackiej i idź sobie dalej żółtym szlakiem do Kasprowego. Naprawdę, szkoda
      fatygi i nerwów.
      Pozdr
      NN

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka