Gość: NIN
IP: gateway.d* / 10.3.36.*
25.09.02, 11:26
Przeczytane w Tygodniku Podhalanskim (podobno autentyczczne):
Jedzie paniusia w wyleniałym futrze kolejka na Kasprowy i zwraca się do swojej towarzyszki podróży:
- Podobno pojawiły się niedźwiedzie. Ciekawe, czy były przypadki, że zaatakowały kolejkę.