Gość: Tomaszek
IP: *.centertel.pl
02.09.06, 23:57
jak to jest juz po? Zastanwiamy sie nad przeprowadzka, bo gory kochamy ponad
wszystko, tu jest nasza praca i... wszystko, choc pochodzimy z centralnej
Polski. Nachodza mne takie watpliwosci: czy takiej przeprowadzki mozna
zalowac? Czy gory miga sie opatrzec, spowszedniec? Bo wiadomo jak jest z
wyjazdem. Jest adrenalina, przygoda, wyprawa, nieznane- rewelacja! a jak jest
jak juz sie w tych gorach mieszka dluzej? czy ktos moze nam powiedziec?
dzieki za opinie. Pozdrawiam. Tomek z rodzinka.