billy.the.kid
11.10.06, 21:23
było takie coś kiedyś.produkcji rzemieślniczej. kawałek plastiku w kształcie
jabłuszka. ogonek służył za trzymadło. kładło ,się pod pupę i
jazda.łojezuniu,ależ to grzało. moje panny jako małoletnie uprawiały
namiętnie te dyscypline sportów zimowych.
niezła jazda była też na kawałku grubej folii polietylenowej.
naturaknie wszystko to na ośnieżonych górkach.
jakoś bardzo niewiele było potrzeba do genialnej zabawy.