Zanim zdobędziemy Rysy

IP: *.orlowiec.net / 192.168.1.* 17.08.03, 11:20
polecam Czerwone Wierchy...szkoda, że nie mogę tam znowu iść..
    • Gość: TATERNIK Re: Zanim zdobędziemy Rysy IP: 195.205.42.* 20.07.05, 13:09
      PIERWSZA SAMODZIELNA WYCIECZKA W TATRY I OD RAZU NA CZERWONE WIERCHY. BARDZO
      MĄDRZE. CIEKAWE TYLKO CO BEDZIE GDY TAKI TURYSTA ZOSTANIE SAM NA SZLAKU, GORY
      SPOWIJE MGLA A NIESZCZESNY CEPER ZGUBI ZNAKI I ZACZNIE SCHODZIC NA SKROTY DO
      ZAKOPANEGO. AUTOR TEGO ART. POWINIEN SIE TROCHE ZASTANOWIC I MOZE WZIAC DO REKI
      LEKTURE GORSKA. NP."TRAGEDIE TATRZANSKIE" ZULAWSKIEGO ALBO "GALAZKE
      KOSODRZEWINY" JAGIELLY
      • totalna_apokalipsa Re: Zanim zdobędziemy Rysy 26.08.06, 13:48
        E, bez przesady - na tej grani słupki sa co kilka kroków, wystarczy zobaczyć ,
        z ktorej strony jet N, a z której S i już wiadomo , jak iść ...Jak ktoś lekturę
        o Tatrach rozpocznie od Zuławskiego to ni cholery nawet w te góry nei pojedzie -
        choć trzeb przyznać, ze "Tragedie tatzrńaskie" to bardzo klimatyczna ksiązka:)
        • tatromaniak Re: Zanim zdobędziemy Rysy 27.08.06, 20:05
          Zycze Ci abys nigdy nie musiał(a) korzystać z tej rady.
          A co do ksiazki to tez polecam.
    • zewszad_i_znikad Re: Zanim zdobędziemy Rysy 26.08.06, 12:17
      A ja z moją astmą prawdopodobnie nigdy nie wejdę na Rysy. Nawet do Czarnego
      Stawu ledwo dałam radę... ;(
      Powiem więcej: uwielbiam panoramę Morskiego Oka, ale bardzo trudno mi tam
      dotrzeć. Na piechotę bardzo długo, a wózkiem konnym nie mogę jechać, bo jestem
      uczulona na konie. Raz pojechałam i zużyłam trzy opakowania chusteczek.
      Dlaczego nie wprowadzą choć kilku meleksów dla tych, którym ciężko iść, a nie
      mogą jechać wózkiem? Ok. 30% społeczeństwa jest na coś uczulona, znajdzie się
      na pewno niejedna osoba, która nie może jeździć wózkiem konnym.
      • Gość: Hub Re: Zanim zdobędziemy Rysy IP: *.48.115.131.ltv.pl 26.08.06, 12:22
        Ja też nie sądzę zebym z moim lękiem do ekspozycji i kondychą wczłapał się
        kiedyś na Rysy - a do Morskiego to się zasuwa raz dwa :)
        • Gość: KA Re: Zanim zdobędziemy Rysy IP: *.chomiczowka.waw.pl 27.08.06, 22:33
          Wszystko jest do zrobienia, moja żona ma astme i chodzi po górach, przed
          sromszym podejściem daje sobie w płuco i idzie, córka ma lek przestrzeni i
          wysokości - dwa lata temu Gęsią pokonała na czworaka (dwa razy już przeszła bez
          większego problemu)- a w tym roku przeszła Czerwone Wierchy od Kuźnic do Kir z
          zejściem w Tomanową. Bardzo wielu ludzi tak walczy z lekiem wysoości.
    • czerwonykozak Zanim zdobędziemy Rysy 26.08.06, 14:52
      przecież bilety kosztują 4,40 i 2,20 zł normalny i ulgowy, bardzo mnie smuci w tych górach ze ekologowie nie zgadzają sie na wypas łąk na terenie parku, odnosze wrażenie ze to o wiele gorsze. I pragne zgłosić skarge ze w drodze na Rysy (24 VIII) na jednym z łancuchów wychodziło te ucho z tego preta przytwierdzonego do skały,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja