Dodaj do ulubionych

punkt wypadowy Dachstein

12.07.08, 20:41
Wybieramy się w Alpy na tydzień. Nie mam za bardzo rozeznania. czy możecie
polecić jakieś jedno miejsce - schronisko, hotel które mogłoby stanowić punkt
wypadowy do łażenia po górach, tak żeby kilka dni zapełnić łażeniem, a nie
przemieszczać się z całym dobytkiem na plecach. Interesują mnie trasy dla
sredniozaawansowanych. Łaziliśmy dotychczas tylko po Tatrach - Wierchy,
Świnica itp. i po słowackiej stronie Czerwona Ławka. Czy możecie coś polecić?
A jak nie Dachstein to może inny kawałek Alp?
Obserwuj wątek
    • maupigaj Re: punkt wypadowy Dachstein 12.07.08, 21:35
      Myśle, że jedynym takim miejscem moze być miejscowość w pobliżu której jest
      sporo wyciagów. Ale nie wiem, jak wysokie gory i trasy Cię interesują i czy
      będziesz jechać samochodem. Mnie do chodzenie najbardziej odpowiada akurat to,
      ze schroniska w Alpach są co 5-7 godzin marszu od siebie i można chodząc z
      lekkim plecakiem byc cały czas w gorach - zupelnie inaczej niz w Zakopanem. Małe
      góry to np. Zell am See (można wsiąść w autobus i pojechać trasą alpejską na
      Lodowiec Pasterze Ludzi tam bez liku, ale widoki super.). Większe góry to
      Mallnitz (w pięknym kotle, otoczonym przez góry do 3500 m.) czy Bad Gastein
      (sliczna miejscowość z tradycjami) na linii kolejowej Salzburg - Villach. Nie
      byłem w St. Anton, ale tam jest wiele wyciągów. Z innsbrucka jest sporo
      autobusów do rożnych okolic - ale to jest właśnie nasze Zakopane. Na pewno
      ciekawie byłoby w Garmish-Partenkirchen pod Zugspitze (mnóstwo szlaków, można
      podjechać też pól godziny do Mittenwaldu, tam też jest wyciąg i piękne trasy na
      górze) albo w Berchtesgaden - obie miejscowości w Niemczech, Alpy Bawarskie. Ja
      się wybieram m.in. do Obertraun na pn od Dachsteinun obok Hallstatt.

      Robienie pętelek w Alpach wymaga jednak dobrego przygotowania. Trzeba startować
      wcześnie rano, korzystać z wyciągu, pamiętać, że wyciągi często działają tylko
      do 16, a nie do 21 jak na Kasprowy. Można za podjeżdzać autobusami, które sa
      dość dogodnie zaplanowane. Dlatego ja wolę wędrówki od schroniska do schroniska
      - bo właśnie to wychodzi w Alpach najlepiej!!! A wieczorem siadasz na lezaku
      przed schroniskiem patrzysz na morze skał aż po horyzont i zachodzące słońce i
      upajasz się ciszą. Coś, czego nie uświadczysz w Tatrach, gdzie schroniska są w
      dolinach. (Dlatego po Tatrach chodzę z namiotem i śpię wysoko w gorach...)

      Ale robienie jednosniowych pętelek jak w Zakopanem jest naprawde trudne

    • aquarius1973 Re: punkt wypadowy Dachstein 12.07.08, 23:37
      jak sama wiesz Alpy sa przeogromne i co za tym idzie liczba tras jest
      praktycznie nieskonczona :-) Jesli jestes zainteresowana Dachsteinem napisz
      prosze na mojego maila. Jade tam ze znajommi na wspinaczke na przelomie sierpnia
      i wrzesnia i sluze informacjami :-)
      Pozdrawiam!
      • maupigaj Re: punkt wypadowy Dachstein 13.07.08, 01:27
        To termin 30 lipca-10 sierpnia już nieaktualny?
        • aquarius1973 Re: punkt wypadowy Dachstein 13.07.08, 23:16
          hej!
          pomylka :-) oczywiscie termin pozostaje taki sam jak wczesnie wspominalem 31.07
          - 10.08
          Miejsce to masyw Dachstein'u i tamtejsze huty.
          pozdrawiam
    • mamakubusia05 Re: punkt wypadowy Dachstein 13.07.08, 23:06
      dzięki za informacje. pewnie sie jeszcze odezwę. muszę poukladac sobie w glowie
      ten urlop :)
      • maupigaj Re: punkt wypadowy Dachstein 14.07.08, 14:50
        A z kim jedziesz? Może dołącz do nas pod Dachsteinem? Początek sierpnia.
        maupigaj @ gazeta . pl (bez spacji)
        • mamakubusia05 Re: punkt wypadowy Dachstein 14.07.08, 23:11
          a jak wygląda sprawa miejsc w schroniskach?Trzeba rezerwowac wczesniej czy duzo
          miejsc jest. Jak wyglądaja takie schroniska? tak jak polskie - duzo luda na
          kupie?:) pzdr
          • maupigaj Re: punkt wypadowy Dachstein 15.07.08, 01:53
            Nigdy nie rezerwowałem i zawsze były miejsca. Ludzie tam są cisi, są pokoje
            dwuosobowe, a w zbiorówkach zawsze trafiałem na fajnych ludzi. A to na
            amerykańskie studentki, a to na Polkę, która samotnie chodziła po lodowcach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka