Dodaj do ulubionych

Pomocy-czy warto?

15.09.09, 12:09
Witam,otóż mam dylemat chodzi o auto,mam na oku ładnego opla vectrę B 2.0
dti z 2001r. wszystko ładnie pięknie.Przeraza mnie tylko jedna sprawa w tym
aucie,jego przebieg to 305tys.km.doradźcie czy warto z takim przebiegiem-czy
dać sobie z nim spokój? dziękuje.
Obserwuj wątek
    • cloclo80 Re: Pomocy-czy warto? 15.09.09, 12:54
      Bezwzględnie uciekać.
      Motory Opla nigdy nie słynęły z nadmiernej trwałości, więc jeśli ten ma 300kkm,
      to buja się już tylko ostatkiem sił. Gość sprzedaje to bo liczy się z bliskim
      zgonem auta.
      • organista_pl Re: Pomocy-czy warto? 15.09.09, 13:51
        Opel omega 1995 2,5 benzyna (zagazowana)przejechane 460 tyś na wakacje do
        Chorwacji i nazad wróciła o własnych siłach smigała na trasie po 150 km/h
        • cloclo80 Re: Pomocy-czy warto? 15.09.09, 15:24
          Zeżarłem słowo "diesla".
    • roney03 Re: Pomocy-czy warto? 15.09.09, 13:23
      Po takie rady udaj sie do diagnosty a nie na forum.
      Przebieg przebiegowi nie rowny
      Zakladajac ze mamy dwa identyczne modele , oba poprawnie eksploatowane to
      nie jest powiedziane ze ten z przebiegiem 300tys km bedzie w gorszym stanie od
      tego z 100 tys km.I to wcale nie musza byc dwa skrajne przypadki.Inaczej
      zuzywa sie samochod podczas dlugich tras autostradowych a inaczej podczas
      jazdy w gestym ruchu miejskim .
    • audi.1 Re: Pomocy-czy warto? 15.09.09, 15:23
      A może ktoś z was ma vectrę 2.0 dti?
      • ulubiony19 Re: Pomocy-czy warto? 15.09.09, 15:46
        A masz może link z ofertą sprzedazy tej Vectry? Nie ma co
        ukrywać,dla tego silnika 300 tys. przy odpowiedniej eksploatacji to
        przebieg,w którym ten silnik wykazuje jakieś objawy częściowego
        zużycia,co nie wyklucza,że auto przejedzie jeszcze jakis dłuższy
        dystans.Egzemplarz musiał by być w naprawdę dobrym stanie i niskiej
        cenie,żeby potem bez żałowania nim jezdzić.Podumowując,chcąc dobre
        auto ten bym odpuścił.
        Pozdrawiam
    • pan99 Re: Pomocy-czy warto? 15.09.09, 15:58
      najprawdopodobniej trafiłeś na ogłoszenie wyjątkowo uczciwego handlarza.
      większość aut tej klasy, "w dyzlu", z tego rocznika i sprowadzanych z zachodu ma
      podobne lub większe przebiegi i jakoś jeżdżą.
      oczywiście na liczniku mają max. 170 000km bo tylko takie znajdują nabywców.
      nie przejmuj się. "twoja" vectra jak nie znajdzie nabywcy w ciągu kilku tygodniu
      to też będzie miała w okolicach 140 tys. km
    • robert888 przestaw se licznik na 130 i bierz w ciemno 15.09.09, 16:14
      sąsiedzi się posikają z zazdrości.
      Czy to wogóle ważne jakie jest "przebieg" auta? Przecież cena
      i "przebieg" są zawsze do uzgodnienia.
    • falszywy_klamca Re: Pomocy-czy warto? 16.09.09, 11:44
      Przynajmniej przebieg nie kręcony. 300 tys. km trochę przeraża, ale warto auto
      sprawdzić. Jeżeli sprzedający nie oszukał na liczniku, to może i reszta jest OK.

      Większość posiadaczy Volkswagenów ściągniętych z zagranicy też ma tyle
      przebiegu, chociaż na liczniku 120 tys. km i to jeszcze ma pełna książkę
      serwisową LOOL
      • audi.1 Re: Pomocy-czy warto? 16.09.09, 13:38
        Te vectrę ma kolega z pracy,mówi ze wszystko w niej jest ok.ale chyba sobie
        ja odpuszczę,bo ten przebieg 300tkm.Chyba te silniki od opla nie nalezą do
        bardzo dobrych pod względem żywotności.
        • ulubiony19 Re: Pomocy-czy warto? 16.09.09, 13:44
          Tak,biorąc pod uwagę jego idealny stan teraz(pamietając oczywiście o
          przebiegu) to kolejne 100 tys. będzie tym ostatnim(i najdroższym).
          • audi.1 Re: Pomocy-czy warto? 16.09.09, 14:16
            Masz racje,dać sobie spokój.Dobra dzięki wam wszystkim za podpowiedzi,szukam
            czegoś innego.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka