Dodaj do ulubionych

Kołpaki a sprawa polska

08.01.04, 22:21
motoryzacja.interia.pl/news?inf=460390

Szczyt żenady. Apele do producentów, żeby kołpaki staniały. Kołpaki dla mas!
Co będzie dalej? Ceny urzędowe na kołpaki? A może recepty od psychiatry na
kołpaki? Kołpakowcy, albo kupcie sobie alufelgi (wcale nie są takie drogie),
albo jeździjcie bez kołpaków, bo wydawanie kilku stówek na "firmowe" kołpaki
jest śmiechu warte.
Obserwuj wątek
    • Gość: MArkus Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.01.04, 22:32
      ...a ja sie znowu powtorze: jak widze w Vectrze GTS (co to kosztuje 118k pln)
      kołpaki "Prestige" w najbrzydszym z brzydkich wzorów.... to ja nei wiem smiac
      sie czy plakac, ze tak mozna auto krzywdzic
      • devote Re: Kołpaki a sprawa polska 08.01.04, 23:06
        w USA gdzie mieszkam to ceny orginalnych czesci w tym dekli na kola u dilera
        sa bardzo wysokie.za jeden dekiel trzeba dac okolo 30$ za sztuke.natomiast w
        supermarkecie mozna kupic komplet za 15$-20$.ASO kasuja duzo za wszystkie
        czesci nie tylko w polsce.
      • Gość: zbig Re: Kołpaki a sprawa polska IP: 212.160.128.* 09.01.04, 08:35
        Ostatnio w salonie firmy PEUGEOT widziałem kołpaki do 15 calowych kół za
        uwaga!!! ca 190 PLN sztuka.Te tansze były po PLN 132/sztuka
        ozdr
    • bms01pl Re: Kołpaki a sprawa polska 08.01.04, 23:21
      z tego co się orientuję (wiem, pewnie się narażam na różne inwektywy, ale co
      mi tam), to zasadniczo w zimie nie zaleca się używać alufelg (nawet ktoś na
      forum o tym pisał). a głębi wypowiedzi pana jacka czy jak mu tam chyba nie ma
      sensu analizować:)
      • greenblack Re: Kołpaki a sprawa polska 08.01.04, 23:25
        Od kilku lat mam zimówki na alufelgach i jakoś nie zauważam negatywnych skutków
        takiego połączenia. Ale faktem jest, że w razie uszkodzenia, łatwiej i taniej
        jest naprawić felgę stalową. Czy jest jakiś nakaz nakładania kołpaczków na
        felgi stalowe? Nawet w ciężarówkach zaczyna stosować się alufelgi.
        • Gość: znawca Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.chello.pl 08.01.04, 23:32
          To Ty masz samochód, zasrańcu? A to dziwne, wydawało mi się że jedynym pojazdem
          jaki możesz "prowadzić" jest wózek na którym wozisz złom zbierany od śmietnika
          do śmietnika.
          • greenblack Re: Kołpaki a sprawa polska 08.01.04, 23:33
            Czyżby urażony kołpakowiec? Na kołpaczkach oryginalnych oczywiście!
            • Gość: znawca Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.chello.pl 08.01.04, 23:37
              Otóż tak się składa, że kołpaków nie mam, ale nie zmieniaj tematu zasrańcu,
              czyżbym trafił ze swoimi przypuszczeniami?
      • Gość: Lukash ! Alu to stop ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 00:37
        felgi sa stopem aluminium i jak najeziemy na dołek wyjebany to może się cos
        urwać pęknąć itd. Znam przypadek jak koleś w zimie ścioł latarnię wystająca
        felga po pijaku i rozprysęła się.
    • Gość: Odin Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.telia.com 08.01.04, 23:27
      ... kolpaki dla mas,zeby kazdy Chlop mogl je na swoj "gumowy" woz zalozyc.
      • devote Re: Kołpaki a sprawa polska 08.01.04, 23:30
        Gość portalu: Odin napisał(a):

        > ... kolpaki dla mas,zeby kazdy Chlop mogl je na swoj "gumowy" woz zalozyc.


        znowu to samo.obrazanie innych kierowcow
        a to ze ma VW a to ze ma Skode a teraz ze dekle zamiast alusow
        boze jacy wy powaleni

        ciekawe co nastepne do krytyki?
        • Gość: Odin Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.telia.com 08.01.04, 23:35
          Devote,gdzie Twoj humor ?,za puzna godzina na rechotanie ?. Pzdr.
        • qrenblack Re: Kołpaki a sprawa polska 08.01.04, 23:36
          devote napisał:
          > znowu to samo.obrazanie innych kierowcow
          > a to ze ma VW a to ze ma Skode a teraz ze dekle zamiast alusow
          > boze jacy wy powaleni
          >
          > ciekawe co nastepne do krytyki?

          Grini jak widac,nie ma juz o czym pisac,o kolpakach calkiem niedawno bylo,moze
          teraz popisac o wiesniackich chlapakach?
      • Gość: Gabriel Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.ipt.aol.com 08.01.04, 23:35
        Wrecz odwrotnie:
        "alufelgi" dla mas,zeby kazdy Chlop mogl je na swoj "gumowy" woz zalozyc.
        • Gość: Odin Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.telia.com 08.01.04, 23:38
          ... alufelgi na "gumowym" wozie,-ale kobyly dumnie stapac beda,rech rech. Pzdr.
        • devote Re: Kołpaki a sprawa polska 08.01.04, 23:42
          chodzi mi tylko oto ze nie wiem dlaczego przeszkadzaja wam te kolpaki na
          kolach innych samochodow??? w innych krajach (nie chce pisac ze w US)
          nikt nikomu na zadnym forum lub osobiscie tego nie wytyka.

          zaraz RADEK mi napisze ze idealizuje i wychwalam ameryke pod niebiosa :) smiech
          • qrenblack Re: Kołpaki a sprawa polska 08.01.04, 23:47
            devote napisał:

            > chodzi mi tylko oto ze nie wiem dlaczego przeszkadzaja wam te kolpaki na
            > kolach innych samochodow??? w innych krajach (nie chce pisac ze w US)
            > nikt nikomu na zadnym forum lub osobiscie tego nie wytyka.

            W USA napewno nie ma tak wiesniacko-buraczanych kolpakow jak w Polsce,a do tego
            jaki na te gowno jest popyt,ludziom sie wydaje,ze maja pienkne autko,hehehe
            • Gość: Radek Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.2015.com 09.01.04, 00:45
              > > chodzi mi tylko oto ze nie wiem dlaczego przeszkadzaja wam te kolpaki na
              > > kolach innych samochodow??? w innych krajach (nie chce pisac ze w US)
              > > nikt nikomu na zadnym forum lub osobiscie tego nie wytyka.
              >
              > W USA napewno nie ma tak wiesniacko-buraczanych kolpakow jak w Polsce,a do
              tego
              > jaki na te gowno jest popyt,ludziom sie wydaje,ze maja pienkne autko,hehehe

              Oj zdziwilbys sie, szczytem mody u mnie na wsi sa teraz kolpaki z imitacja
              tarcz hamulcowych, kolpaki ze swiecacymi diodami i kolpaki obrotowe sprawiajace
              wrazenie ze kola sie kreca do tylu podczas jazdy do przodu i inne takie
              badziewia. Jak zwykle tez dewota opowiada glupoty, standardem jest ze
              wlasciciele amerykanskich aut polewaja z chlopcow tuningowcow (rice boys)
              w "wypasionych" civicach obnizonych, ospojlerowanych z maska z imitacji
              karbonu, nakladkami basowymi na tlumik, neonowkami (ground effect) i roznymi
              lampkami w roznych miejscach (naogol na masce lub we wlotach powietrza), z
              drugiej strony rice boys wyzywaja fanow amerykanskich muscle carow od redneckow
              w mulletach (czeski fryz, z przodu krotkie z tylu dlugie) itp.
              A jak jezdzisz suvem to juz jestes prawie satanista bo jezus by takim autem nie
              jezdzil i nie wspieral arabskiego terroryzmu kreujac zwiekszony popyt na rope
              hehehe.
              • qrenblack Re: Kołpaki a sprawa polska 09.01.04, 00:52
                Co do imitacji tarcz hamulcowych to widzialem takie cacko w Lanosie stojacym na
                parkingu,to gowno bylo zamontowane miedzy tylna felga a bebnem i didatkowo
                mialo dziurki,ze niby wentylowane,wygladalo to jak podziurawiony,blaszany
                dekiel od puszki,hehehe
                • Gość: Radek Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.2015.com 09.01.04, 00:58
                  > Co do imitacji tarcz hamulcowych to widzialem takie cacko w Lanosie stojacym
                  na
                  >
                  > parkingu,to gowno bylo zamontowane miedzy tylna felga a bebnem i didatkowo
                  > mialo dziurki,ze niby wentylowane,wygladalo to jak podziurawiony,blaszany
                  > dekiel od puszki,hehehe

                  No dokladnie o czyms takim mowie, tego typu chromowane plastikowe swiecidelka
                  ciesza sie ogromna popularnoscia wsrod latynosow oraz mlodziezy szkolnej w
                  niskobudzetowo tuningowanych kompaktach. Musze zaczac nosic ze soba aparat bo
                  czasem sie takie wydumki trafiaja ze az zal tego nie uwiecznic dla potomnosci.
                • Gość: Diablik Re: Kołpaki a sprawa polska IP: 62.233.164.* 09.01.04, 00:59
                  To akurat pasowało do Lanosa
    • Gość: Mar a mi sprzedali samochó z kołpakami! IP: *.skorosze.2a.pl 09.01.04, 01:48
      I co - mam zdjąć? A gumowe listwy z drzwi też odkleić? I dlaczego kilku stówek?
      Przecież np. do Punto jeden kołpak kosztował 35 zł!
      • Gość: zaloguj się Re: a mi sprzedali samochó z kołpakami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 07:33
        Gość portalu: Mar napisał(a):
        Przecież np. do Punto jeden kołpak kosztował 35 zł!
        __________--------
        bo apel czytelnika dotarł do sumienia dyrektorów Fiat Auto Poland:)
      • greenblack Re: a mi sprzedali samochó z kołpakami! 09.01.04, 11:31
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > I co - mam zdjąć?

        Ależ skąd.

        >A gumowe listwy z drzwi też odkleić?

        Nie, listwy to rzecz użyteczna.
    • levy Na poważnie: Czy kołpaki coś dają (poza wyglądem)? 09.01.04, 09:29
      Pytam poważnie i proszę bez obelg i głupich uwag.

      Mamy dość stary samochód, były w nim proste plastikowe dekle (jeszcze od
      poprzedniego właściciela). Jeden z nich pękł i nie trzymał się więc zdjąłem
      wszystkie i tak jeździmy od paru miesięcy.
      To czy samochód wygląda bez nich czy z nimi ładnie lub brzydko jest mi OBOJĘTNE
      (zwłaszcza w tym wieku).
      Pytam czy warto je założyć (takie najprostsze, z hipermarketu za ~40PLN/komplet
      4 szt.) ze względu na np. ochronę śrub trzymających koła, piast itp. Czy one
      coś dają? Bo zauważyłem teraz w zimie jakiś nalot na feldze i tych śrubach (od
      soli ?).

      Z góry dziękuję za (mądre i rzeczowe) odpowiedzi.
      • greenblack Re: Na poważnie: Czy kołpaki coś dają (poza wyglą 09.01.04, 11:30
        Kołpaki nic nie dają. A w obecnych warunkach zbiera się pod nimi błotnisty syf,
        co prowadzi do złego wyważenia koła.
    • Gość: wuj Re: Kołpaki IP: *.example.net / 217.8.188.* 09.01.04, 09:41
      pomysł z alusami bez sensu - jak dzwigną to wieksze straty, szczególnie w
      układzie jak znajomemu - stał przy ścianie, zwineli 2 koła z jednej strony i
      zatawili na tarczach...
    • x-darekk-x Re: Kołpaki a sprawa polska 09.01.04, 09:51
      ciagle walkujemy to samo

      swoja opinie o kolpakach wyrazilem juz kiedys zakladajac ten watek:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=6623725&a=6625448
    • remo29 Re: Kołpaki a sprawa polska 09.01.04, 10:05
      A jo luz - mam dekle no-name z hipermarkjetu za trzy dychy i jak ktoś mi je
      podp....ć, to niech se weźmie. W takim złodziejskim kraju, gdzie gość klnie, bo
      mu zapierd...li dekle za 300, po czym idzie do handlarza i kupuje takie same za
      100, zdając sobie sprawę, że nie pochodzą z darów "Orkiestry", nie opłaca się
      mieć NIC wartościowego. BA! na wczasach ukradli mi stare sandały, klapki
      plażowe i okulary p.słoneczne, a z lodówki zniknęła flaszka łiskacza. O ile
      jestem w stanie zrozumieć to ostatnie, o tyle ręce mi opadły w temacie
      pozostałych fantów. W ogóle sie zastanawiam, czy jest sens w zamykaniu drzwi w
      samochodzie. Wczoraj gdzieś przeczytałem, że gościowi ktoś wybił szybę za
      300zł, żeby podpierd* 2 (słownie: dwa!) złote, które leżały na desce.
      • Gość: Odin Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.telia.com 09.01.04, 10:13
        Remo 29 ,jezeli masz zlota koronke w uzebieniu to nie radze Ci sie szczerze
        smiac,tak zeby koronka widoczna byla,-podpierdola,pewne jak amen w kosciele.Pzdr
        • x-darekk-x Re: Kołpaki a sprawa polska 09.01.04, 10:23
          o kurna. ja mam zab na platynowym sztyfcie.
          mam nadzieje, ze zlodzieje nie poznaja sie na moim usmiechu. stracilbym urode
          modela :) i czterocyfrowa sumke na remont.
          • Gość: Odin Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.telia.com 09.01.04, 10:35
            x-darekk-x , no to nie wesole zycie Cie czeka,dla dobra uzebienia i wlasnego
            portfela,powinnes grac role ponuraka,nie usmiechac sie . Pzdr.
            ________________________________________________________________________________
        • remo29 Re: Kołpaki a sprawa polska 09.01.04, 11:08
          Gość portalu: Odin napisał(a):

          > Remo 29 ,jezeli masz zlota koronke w uzebieniu to nie radze Ci sie szczerze
          > smiac,tak zeby koronka widoczna byla,-podpierdola,pewne jak amen w kosciele.

          Spoko. W obawie przed złodziejstwem jestem radosny jak Ahonen. Zęby też po
          cichu chowam jeden po drugim ;)
          • Gość: Odin Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.telia.com 09.01.04, 11:21
            Remo29,slusznie postepujesz,brak kolpakow jakos mozna przebolec,ale zebow sie
            nie da,nie bezbolesnie.Jak jezdzilem kiedys do Polski,-stawalem przed kazda
            budka z roznem,teraz tego nie robie-trzeba otworzyc buzke i zabki pokazac,
            na dodatek przemycane zloto,z Rosji .
    • barkas Re: Kołpaki a sprawa polska 09.01.04, 22:24
      greenblack napisał:

      > motoryzacja.interia.pl/news?inf=460390
      >
      > Szczyt żenady. Apele do producentów, żeby kołpaki staniały. Kołpaki dla mas!
      > Co będzie dalej? Ceny urzędowe na kołpaki? A może recepty od psychiatry na
      > kołpaki? Kołpakowcy, albo kupcie sobie alufelgi (wcale nie są takie drogie),
      > albo jeździjcie bez kołpaków, bo wydawanie kilku stówek na "firmowe" kołpaki
      > jest śmiechu warte.

      Z deklem to musi mieć ktoś nie w pożądku kto kupuje plastikowe badziewie za
      100 czy więcej złotych. Dla mnie to nieporozumienie.
      Auto lepiej wygląda na czarnych felgach, poza tym kołpaki powodują gromadzenie
      się błota i w konsekwencji niewyważenie kół.


      Wasz BARKAS 1.8T L&K
      • Gość: pazdzioch Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.chello.pl 10.01.04, 00:01
        A ja sie nie boje!Mam dekle w piwnicy,złodzieji w d...e,a piwnice dobrze
        zamkniętą!Jak pokasują sklepy paserskie/takie jak Słomczyn/to wyjme dekle,ha ha!
        • Gość: Odin Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.telia.com 10.01.04, 09:02
          pazdzioch:))... to wyjme dekle,ha ha.(cyt)
          I na co je zalozysz gdy do tego czasu auto Ci podjuchca ??.
        • remo29 Re: Kołpaki a sprawa polska 11.01.04, 00:17
          Gość portalu: pazdzioch napisał(a):

          > A ja sie nie boje!Mam dekle w piwnicy,złodzieji w d...e,a piwnice dobrze
          > zamkniętą!Jak pokasują sklepy paserskie/takie jak Słomczyn/to wyjme dekle,ha
          ha
          > !

          Jak powiedział Ferdek: Ty się Halinka nie bój żaby, ty się nie bój żaby Halinka!
          Zrobią ci i piwnicę.
          • Gość: pazdzioch Re: Kołpaki a sprawa polska IP: *.chello.pl 11.01.04, 18:56
            Moż tak a może nie?
            Ale jak nie to będe miał sadysfakcje sprzedać stare autko z nowymi kołpakami
            he,he-a co tam jeszcze raz -he,he!
            Pozdr.-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka