Dodaj do ulubionych

Prędkość ekonomiczna

30.09.09, 18:35
Witam
Ja trochę z innej beczki. Zastanawiam się nad oszacowaniem prędkości przy
której auto zużywa najmniej paliwa. Czy da się taką prędkość oszacować mając
takie dane jak moc, moment obrotowy i masę auta?
Słyszałem opinię, że jest to prędkość przy której dane auto osiąga maksymalny
moment obrotowy ale nie chce mi się w to wierzyć bo w moim przypadku przy 4
tys. obrotów mam na liczniku ok. 145-150 km/h.
I raczej nie spala wtedy najmniej.
Proszę o opinie, najlepiej bez zbędnych złośliwości:)
Obserwuj wątek
    • ulubiony19 Re: Prędkość ekonomiczna 30.09.09, 19:02
      No kolego,ciężko tak bez uszczypliwości:),no bo to się czuje albo
      nie.Z teorii wiele nie ma.W każdym razie powyżej 100km/h rzadko nie
      jest ekonomiczniej(kwadrat prędkości-opory,wez dziecku książkę od
      fizyki,to się dużo dowiesz;):)).Napisz,jaki dyliżansem powozisz;)
      Może coś zaradzimy...
      • toreon Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 09:17
        Ford Focus 1.6 100 KM.
        Jedna uwaga bo niektórzy chyba mnie nie zrozumieli.
        Nie chodzi mi o bawienie się w rekordy oszczędzania, nie mam na to cierpliwości
        ani czasu. Tym bardziej nie chodzi mi o blokowanie lewego pasa , sam tego nie
        cierpię więc staram się tego nie robić. Ot po prostu często przemierzam drogę
        Warszawa - Katowice i jeśli nie liczyć fotoradarów można tam przez dłuższy czas
        jechać z prędkością powyżej 100 km/h bez zakłóceń. Interesuje mnie po prostu czy
        więcej paliwa spalę jadąc np. 130 czy 90. Zakładam, że to drugie, pytanie jednak
        czy jest jakaś rażąca różnica.
        Kiedyś jeździłem punto 1.2 to tam różnica między spalaniem przy prędkości 90 a
        120 była rzędu 50-60%
    • crannmer Re: Prędkość ekonomiczna 30.09.09, 19:10
      Dla sporej liczby wspolczesnych samochodow najnizsze zuzycie paliwa ma miejsce
      przy stalych predkosciach rzedu 60..70 km/h.

      Obroty czy predkosc, przy ktorej silnik ma obroty maksymalnego momentu
      obrotowego, nie maja tutaj nic do rzeczy.

      Pytanie, czy chcesz i masz mozliwosc jechac trwale z taka predkoscia?
    • dark13 Re: Prędkość ekonomiczna 30.09.09, 19:13
      Zeby precyzyjnie okreslic taka predkosc z wyliczen to potrzeba jednak
      wiecej danych na temat silnika.
      Generalnie najnizsza wartosc zuzycia paliwa uzyskamy przy mozliwie niskich
      obrotach silnika z zastrzezeniem ze przekroczenie pewnej granicy bedzie
      skutkowalo wzrostem jego zuzycia.A wiec moim zdaniem powinnismy znalezc taka
      predkosc obrotowa przy ktorej silnik bedzie w odczuwalny sposob reagowal na
      wcisniecie gazu .I dla kondycji samego silnika jak i zuzycia paliwa bedzie to
      chyba najlepszy kompromis.

      • crannmer Re: Prędkość ekonomiczna 30.09.09, 19:20
        dark13 napisał:

        > Zeby precyzyjnie okreslic taka predkosc z wyliczen to potrzeba jednak
        > wiecej danych na temat silnika.

        Dla tej dyskusji decydujacy jest pobor mocy na utrzymanie samochodu w ruchu przy
        danej predkosci. W interesujacym zakresie mocy wiekszosc silnikow samochodow
        osobowych zachowuje sie w miare podobnie, a roznice sa mniejsze, niz roznice
        wynikajace ze zwiekszenia wymaganej mocy chwilowej ze wzgledu na wieksza
        predkosc jazdy.
      • toreon Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 09:23
        Takie też mam odczucia choć jestem przeciwnikiem jeżdżenia na piątce 60-70 km/h.
        Zakładam więc, że jest to prędkość 80-90 km/h - wtedy samochód jako tako jeszcze
        reaguje na przyspieszanie. No ale to też za mało bo by wszyscy trąbili:)
    • dewulot1 Predkosc ekonomiczna dla samochodu nie istnieje 30.09.09, 20:45
      Bo nawet jezeli silnik pracuje z minimalnym zuzyciem paliwa
      obojetnie jakim, chwilowym, jednostkowym, godzinowym itd przy
      jakiejs predkosci, to nie mozesz caly czas jechac z wlasnie ta
      predkoscia.
      Wiec nie kombinuj, bo jak Ci powiemy ze dla Twojego samochodu
      predkosc ekonomiczna jest 60 km/h, to potem bedziemy musieli Cie
      wyprzedzac wlokacego sie na otwartej prostej a Ty bedziesz nas
      poganial jak bedziemy jechac ponizej 60.
      Jechac masz razem ze wszystkimi w takim tempie jak wszyscy na
      drodze, a jak chcesz wydawac mniej na benzyne to kup mniejszy
      samochod. Albo naucz sie jazdy ekonomicznej co wcale nie oznacza
      jazdy z jakas "predkoscia ekonomiczna".
      Zeby Cie zniechecic do obliczen powiem tak: Jedziesz wolno i myslisz
      ze spalasz malo, ale wtedy jedziesz dluzej wiec spalasz wiecej.
      • jarod17 Re: Predkosc ekonomiczna dla samochodu nie istnie 30.09.09, 20:56
        głupiś, czlowiek si pyta jaka jest predkosc ekonomiczna a Ty d razu jakies
        teorie wysnuwasz.
        Tez mnie to ciekawi u mnie pewnie kolo 60-70 wlasnie, a moze i mniej musze
        kiedys przetestowac znalezc kawalek prostej i po zlapaniu predkosci zrestartowac
        kompa i sprawdzac tak co 10km/h predkosci :)

        Potem bede sie snul na trasie 40 km/h hehe :P
        • dewulot1 Re: Predkosc ekonomiczna dla samochodu nie istnie 30.09.09, 21:10
          Najmniej paliwa zuzywa sie przy predkosci zerowej.
          A ja mam dosyc takich co ruszaja baaaardzo ostroznie a do swiatel
          dotaczaja sie przez ostatnie pol kilometra, dlatego w usilowaniu
          ustalenia predkosci ekonomicznej wietrze potencjalnego nastepnego
          ekonomicznego na drodze.
      • hrabia-monter-christo Re: Predkosc ekonomiczna dla samochodu nie istnie 01.10.09, 04:49
        dewulot1 napisał:

        > Jedziesz wolno i myslisz
        > ze spalasz malo, ale wtedy jedziesz dluzej wiec spalasz wiecej.

        no tos pan podsypal uuhaha
        szczegolnie ze wszyscy licza w l/100km
        • jestklawo Re: Predkosc ekonomiczna dla samochodu nie istnie 01.10.09, 08:18
          hrabia-monter-christo napisała:
          > no tos pan podsypal uuhaha
          > szczegolnie ze wszyscy licza w l/100km

          przy tobie też można tworzyć okno, orłem przecież nie jesteś.
          Dewulot1 zapomniał o odległości (ale mógł przecież jakąś założyć), a
          ty o czasie. Samo zużycie w l/100km bez podania przy jakiej
          predkości niczego nie pokazuje.
          • dewulot1 Re: Predkosc ekonomiczna dla samochodu nie istnie 01.10.09, 14:54
            Hrabia M-C bierze wszystko doslownie, a cytuje tylko czesc zdania.
            Ja to napisalem celowo, zeby zalozyciel watku odpuscil sobie jakies
            obliczenia jako zbyt skomplikowane, i darowal sobie jazde
            z "predkoscia ekonomiczna".
            • toreon Re: Predkosc ekonomiczna dla samochodu nie istnie 01.10.09, 15:20
              >>A ja mam dosyc takich co ruszaja baaaardzo ostroznie a do swiatel
              dotaczaja sie przez ostatnie pol kilometra<<

              Całkowicie się zgadzam, ja tez mam takowych dosyć ale mój post dotyczy prędkości
              ekonomicznej a nie oszczędzania w ogóle.
              I jeśli cię to ma dodatkowo uspokoić - pytam o to w kontekście jazdy po drodze
              dwujezdniowej.
    • cloclo80 Re: Prędkość ekonomiczna 30.09.09, 20:50
      Najmniej to tak jak ci napisał dark13 - przy możliwie najmniejszej prędkości
      obrotowej. Ale czy to jest najefektywniejsze zużycie (najmniejsze na jednostkę
      mocy) to jest już inna bajka.
      • andrzejmat Re: Prędkość ekonomiczna 30.09.09, 21:04
        cloclo80 napisał:

        > Najmniej to tak jak ci napisał dark13 - przy możliwie najmniejszej
        prędkości
        > obrotowej. Ale czy to jest najefektywniejsze zużycie (najmniejsze
        na jednostkę
        > mocy) to jest już inna bajka.

        Co to znaczy dla Ciebie "najefektywniejsze zużycie"? Zuzycie na
        jednostke produkowanej mocy wynika z charakterystyki silnika i dla
        wiekszości silników jest najnizsze w okolicy obrotów momentu
        maksymalnego NA PEŁNYM GAZIE. Ale to z eksploatacyjnym zuzyciem
        paliwa, rozumianym jako zużycie na okreslonym dystansie, ma coś
        wspólnego tylko o tyle, że wskazuje na to. iż PRZYSPIESZAĆ, czyli
        ładować pojazd energia kinetyczną, nie opłaca się wbrew powszechnemu
        mniemaniu zbyt delikatnie. Natomiast nie ma absolutnie nic wspólnego
        ze zuzyciem paliwa na jednostke drogi przy stałej szybkości.
        Pzdr. A
        • tymon99 Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 17:08
          andrzejmat napisał:

          > PRZYSPIESZAĆ nie opłaca się zbyt delikatnie

          otóż to!
        • cloclo80 Re: Prędkość ekonomiczna 02.10.09, 13:25
          Co co napisałeś na początku. Najmniejsze jednostkowe zużycie wyrażane w g/KM/h
    • pocomoni Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 05:34
      Z moich obserwacji wynika, że jest to prędkość w granicach 60-90km/h w
      zależności od pojazdu i oczywiście nie ma to nic wspólnego z największym
      momentem obrotowym. Dla silnika wolnossącego benzynowego, przy prędkości
      obrotowej trochę powyżej 2 tys obr/min.
      • andrzejmat Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 06:47
        pocomoni napisał:

        > Z moich obserwacji wynika, że jest to prędkość w granicach 60-
        90km/h w
        > zależności od pojazdu i oczywiście nie ma to nic wspólnego z
        największym
        > momentem obrotowym. Dla silnika wolnossącego benzynowego, przy
        prędkości
        > obrotowej trochę powyżej 2 tys obr/min.

        Gdzies blisko tego pewnie. No i oczywiście na najwyższym biegu...
        Milcząco zakładamy, że czas sie nie liczy, jedziemy aby dojechać
        albo - jak sie kiedys mawiało - pracujemy na dniówke....
        No bo tzw "ekonomii" niektórzy muszą jednak wliczać jeszcze cos
        oprócz zuzycia paliwa, na przykład ten czas, prawda?
        A.
        • pocomoni Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 07:48
          > No i oczywiście na najwyższym biegu...

          To też zależy od samochodu i silnika. Jeśli najwyższy bieg, np 6stka jest
          nadbiegiem, to wbrew pozorom nie przy nim osiąga się prędkość ekonomiczną.
          • jestklawo Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 08:24
            nieeeee ?, a przy którym?
            • pocomoni Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 09:02
              Przeczytaj jeszcze raz uważnie, wszystko zostało napisane.
              • andrzejmat Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 09:27
                pocomoni napisał:

                > Przeczytaj jeszcze raz uważnie, wszystko zostało napisane.

                No = nie całkiem wszystko. Na przykład, co to w Twoim rozumieniu i dla potrzeb tej dysputy jest ten "nadbieg" i jaki jest oczywisty i generalny związek jego istnienia czy nieistnienia z tą ukochaną predkością ekonomiczną przy stałej prędkości?
                A.
                • pocomoni Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 09:42
                  pl.wikipedia.org/wiki/Nadbieg
                  Dlaczego nie przy nadbiegu? Prawdopodobnie dlatego, że moc jest za niska i
                  silnik nie pracuje optymalnie przy tak niskich prędkościach obrotowych i wobec
                  tego zużywa więcej paliwa niż przy biegu niższym.
                  • dark13 Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 09:56
                    Ale do poruszania sie jednostajna predkoscia sredniej wielkosci auto nie
                    potrzebuje duzo mocy - moze z 15-20KM
                    Ale faktem jest ze nie zawsze najwyzszy bieg gwarantuje najnizsze zuzycie paliwa.
                  • jestklawo Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 10:31
                    podajesz linka zawierającego informację, że nadbieg służy do
                    oszczędności paliwa i mimo to twierdzisz, że to nie jest związane z
                    prędkością ekonomiczną?
                    Chyba że dla ciebie taką prędkością jest coś innego niż przejechanie
                    jak najdłuższej trasy przy jak najmniejszym koszcie paliwa
                    • pocomoni Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 10:55
                      Nadbieg służy do oszczędzania paliwa, ale przy dużych prędkościach, które z
                      kolei nie są prędkościami ekonomicznymi.

                  • jestklawo Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 10:36
                    pocomoni napisał:
                    >przy tak niskich prędkościach obrotowych i wobec
                    > tego zużywa więcej paliwa niż przy biegu niższym

                    znaczy im wolniej się kręci (mniej obrotów, zapłonów, dawek paliwa)
                    tym zużywa więcej paliwa? No nie wierzę :) Naprawdę tak myślisz?
                    Zasługujesz na medal. Z kartofla
                    • dark13 Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 11:00
                      jestklawo napisała:

                      > pocomoni napisał:
                      > >przy tak niskich prędkościach obrotowych i wobec
                      > > tego zużywa więcej paliwa niż przy biegu niższym
                      >
                      > znaczy im wolniej się kręci (mniej obrotów, zapłonów, dawek paliwa)
                      > tym zużywa więcej paliwa? No nie wierzę :) Naprawdę tak myślisz?
                      > Zasługujesz na medal. Z kartofla

                      Wobec tego z czego zrobic ten medal dla ciebie?
                      Zbyt niska wartos predkosci obrotowej silnika moze wplywac na wzrost zuzycia
                      paliwa
                      • dark13 Re: Prędkość ekonomiczna - wykres 01.10.09, 11:16
                        Udalo mi sie znalezc taki wykres silnika 1.9TDI New Beetle

                        pics.tdiclub.com/data/500/ALH_TDI_engine_map.png
                        • tymon99 Re: Prędkość ekonomiczna - wykres 01.10.09, 17:10
                          znaleźć, a umieć ukraść, to nie to samo..
                          • dark13 Re: Prędkość ekonomiczna - wykres 01.10.09, 17:29
                            tymon99 napisał:

                            > znaleźć, a umieć ukraść, to nie to samo..
                            >

                            Nie za bardzo rozumiem co starasz sie sugerowac?
                            • tymon99 Re: Prędkość ekonomiczna - wykres 04.10.09, 11:29
                              po nakliknięciu linku widzę to:
                              www.tdiclub.com/stolengraphic.gif
                              czyli nie umiesz..
                      • jestklawo Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 11:49
                        dark13 napisał:

                        > Zbyt niska wartos predkosci obrotowej silnika moze wplywac na
                        >wzrost zuzycia paliwa

                        zgoda, ale dotyczy to obrotów rzędu 900 - 1100, nieprzydatnych w
                        żadnej jeździe, a nie tylko ekonomicznej.

                        A ten link nie chce się otworzyć.
                        • dark13 Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 12:01
                          jestklawo napisała:

                          > dark13 napisał:
                          >
                          > > Zbyt niska wartos predkosci obrotowej silnika moze wplywac na
                          > >wzrost zuzycia paliwa
                          >

                          > zgoda, ale dotyczy to obrotów rzędu 900 - 1100, nieprzydatnych w
                          > żadnej jeździe, a nie tylko ekonomicznej.

                          Nieprawda co wskazuje podany wykres


                          > A ten link nie chce się otworzyć.

                          to juz twoj problem bo wkleilem go poprawnie
                          ale moze tu pomoze , z tej strony go pobralem
                          tnij.org/bsfctdi
                          • crannmer Co wskazupe podany wykres 01.10.09, 12:16
                            dark13 napisał:

                            > Nieprawda co wskazuje podany wykres

                            Podany wykres wskazuje dla tego silnika, co nastepuje:
                            w zakresie powyzej 1200 obrotow dla kazdej wybranej stalej mocy (czyli dla
                            stalych warunkow stalej predkosci samochodu niezaleznie od aktualnego biegu)
                            kazde obnizenie obrotow (np. poprzez zmiane biegu na wzyszy) spowoduje
                            zmniejszenie zuzycia paliwa.
                            • dark13 Re: Co wskazupe podany wykres 01.10.09, 13:12
                              Podany wykres wskazuje dla tego silnika, co nastepuje:
                              > w zakresie powyzej 1200 obrotow dla kazdej wybranej stalej mocy (czyli dla
                              > stalych warunkow stalej predkosci samochodu niezaleznie od aktualnego biegu)
                              > kazde obnizenie obrotow (np. poprzez zmiane biegu na wzyszy) spowoduje
                              > zmniejszenie zuzycia paliwa.
                              >

                              A wiec przy zalozeniu ze na opory tracimy 20KM predkosc obrotowa tego
                              silnka 1.9TDI ponizej 1200ob/min powoduje juz wzrost zuzycia paliwa.
                              Oczewiscie przekldajac to na l/100km beda to wartosci bardzo niewielkie ale
                              chcialem wykazac sam fakt wystepowania takiego zjawiska (zwlaszcza w
                              kontekscie przyznawania medali )
                              Przy innych silnikach moga to byc inne wartosci .
                              • jestklawo Re: Co wskazupe podany wykres 01.10.09, 14:37
                                jestklawo napisał:
                                > zgoda, ale dotyczy to obrotów rzędu 900 - 1100, nieprzydatnych w
                                > żadnej jeździe, a nie tylko ekonomicznej.

                                z czym dark13 nie zgodził się:
                                >Nieprawda co wskazuje podany wykres

                                i chwilę później sam ze sobą się nie zgodził :)))
                                >predkosc obrotowa tego silnka 1.9TDI ponizej 1200ob/min powoduje
                                >juz wzrost zuzycia paliwa.

                                obroty rzędu 900 - 1100 to SĄ obroty poniżej 1200. W lewo na
                                poziomej osi OX to minus jest. Naprawdę
                                • dark13 Re: Co wskazupe podany wykres 01.10.09, 15:23
                                  jestklawo napisała:

                                  > obroty rzędu 900 - 1100 to SĄ obroty poniżej 1200. W lewo na
                                  > poziomej osi OX to minus jest. Naprawdę

                                  Po pierwsze napisales tak

                                  "znaczy im wolniej się kręci (mniej obrotów, zapłonów, dawek paliwa)
                                  tym zużywa więcej paliwa? No nie wierzę :) Naprawdę tak myślisz?
                                  Zasługujesz na medal. Z kartofla "


                                  Pozniejsze strzelanie wartosciami mniej czy bardziej trafnymi rozumiem ze
                                  ma robic za siwy dym.
                                  Pamietaj tylko ze to jest przyklad konkretnego silnika, mozna dobrac mniej
                                  przyjazny a wtedy tego dymnu bedzie potrzeba wiecej
                          • kwahoo_blogsilnika.blogspot Re: Prędkość ekonomiczna 02.10.09, 00:48
                            Chyba zły wykres dałeś, linie stałej mocy nie mogą być prostymi, muszą być
                            hiperbolami.
                            Na y masz moment, na x prędkość obrotową, a niebieska linia to stała moc. Czyli
                            funkcja y=1/x (moment=moc/obroty)
                            Nieprawdaż?
                      • crannmer Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 12:11
                        dark13 napisał:
                        > Zbyt niska wartos predkosci obrotowej silnika
                        > moze wplywac na wzrost zuzycia
                        > paliwa

                        Zbyt wysoka rowniez. Zdanie samo w sobie pozbawione wartosci poznawczej.

                        Pytanie jest, co znaczy zbyt niska wartosc predkosci obrotowej silnika".
                    • pocomoni Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 11:03
                      To, że silnik się szybciej kręci, wcale nie znaczy, że otrzymuje więcej paliwa.
                      Wszystko zależy od obciążenia. Przy wyższych obrotach, na niższym biegu,
                      mieszanka będzie uboższa niż na wyższym, przy tej samej prędkości.
                      Absolutnym mitem jest, że jazda na najwyższym biegu jest zawsze najbardziej
                      ekonomiczna. To po prostu nieprawda.
                      • jestklawo Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 11:18
                        pocomoni napisał:

                        >Przy wyższych obrotach, na niższym biegu

                        np. silnik kręcony na dwójce do 5000 obr., tzw depnięcie, prędkość
                        100 km/h, czarne spaliny z rury

                        > mieszanka będzie uboższa niż na wyższym, przy tej samej prędkości

                        np. 2000 obr na 6 biegu, prędkość 100 km/h, płynna jazda autostradą ?

                        No jakoś nie mogę uwierzyć ;)
                        • pocomoni Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 11:28

                          > np. 2000 obr na 6 biegu, prędkość 100 km/h, płynna jazda autostradą ?
                          > No jakoś nie mogę uwierzyć ;)

                          Problem w tym, że prędkością ekonomiczną w takim przypadku może być np. 80km/h i
                          to nie na 6stce, bo przy 1600 obr, silnik będzie więcej palił(bądź nawet zacznie
                          się ksztucić ),niż na biegu 5tym przy np wspomnianych 2000 obr.

                          • crannmer Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 12:06
                            pocomoni napisał:

                            > Problem w tym, że prędkością ekonomiczną w takim przypadku może być np. 80km/h
                            > i
                            > to nie na 6stce, bo przy 1600 obr, silnik będzie więcej palił(bądź nawet zaczni
                            > e
                            > się ksztucić )

                            Mozesz podac przyklad samochodu osobowego, ktory przy 1600 obrotach i 80 km/h
                            zacznie sie krztusic?
                            • pocomoni Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 12:27
                              Ostatnio miałem fiata stilo 1.4 95 KM i na 6stce przy 1600 nie chciał jechac :(
                              Najmniej palił na biegu 5tym przy prędkości ok 70-80 km/h.
                      • crannmer Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 12:00
                        pocomoni napisał:
                        > Przy wyższych obrotach, na niższym biegu,
                        > mieszanka będzie uboższa niż na wyższym, przy tej samej prędkości.

                        W w miare aktualnym silniku benzynowym? Z racji nieznajomosci zasad dzialania
                        silnika prawisz dyrdymaly. Nie tlumacz innym urzadzen, ktorych sam nie pojales.

                        > Absolutnym mitem jest, że jazda na najwyższym biegu jest zawsze najbardziej
                        > ekonomiczna.

                        Nie zawsze, ale czesto. A praktycznie najczesciej.
                        • pocomoni Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 12:31
                          > W w miare aktualnym silniku benzynowym?

                          Oczywiście, że tak.

                          • crannmer Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 12:40
                            pocomoni napisał:

                            > > W w miare aktualnym silniku benzynowym?
                            >
                            > Oczywiście, że tak.

                            A o czyms takim, jak mieszanka stechiometryczna i sonda lambda, to zes juz moze
                            slyszal?

                            Bo gdybys slyszal, to wiedzialbys, ze w miare aktualnych silnikach benzynowych
                            zadaniem ukladu zasilania jest ciagle utrzymanie stalego skladu mieszanki. Ani
                            bogatszej, ani ubozszej.

                            Obroty i otwarcie przepustnicy wplywaja na __ilosc__ mieszanki dostajacej sie do
                            cylindrow.
                            • pocomoni Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 13:54
                              Można założyć, że przy optymalnych warunkach pracy będzie to mieszanka
                              stechiometryczna, ale na pewno owe nie wystąpią przy obr 1600-1800 i 80km/h.
                              Wtedy mieszanka będzie bogatsza. Zredukujemy bieg, mieszanka będzie
                              stechiometryczna. Zaczniemy przyspieszać, znowu będzie bogatsza, itd.

                              Naczytałeś się trochę, teraz wystarczy, że pomyślisz, jeśli oczywiście potrafisz
                              i coś wydedukujesz.

                              • tiges_wiz Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 14:43
                                zawsze mozesz swoje teorie udowodnic w zawodach jazdy o kropelce.
                              • crannmer Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 15:57
                                pocomoni napisał:

                                > ale na pewno owe nie wystąpią przy obr 1600-1800 i 80km/h.
                                > Wtedy mieszanka będzie bogatsza.

                                Wolna fantazja bez pokrycia w praktyce.
                                A poza tym o chwilowym zuzyciu paliwa decyduje przede wszystkim ilosc zassanej
                                mieszanki czyli obroty razy otwarcie przepustnicy.

                                Rzeczywiste wahania skladu mieszanki w silnikach z regulacja lambda sa dla
                                zuzycia paliwa nieistotne (wylaczywszy wzbogacenie przy pelnym gazie).
                        • trypel Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 12:48
                          crannmer napisał:

                          >
                          > Nie zawsze, ale czesto. A praktycznie najczesciej.
                          >
                          vectra 1.9 cdti 150 KM, od 1,5 roku nie jezdzę wiec mogę sie niceo mylić ale
                          minimalna prędkosc przy jakiej dało radę wrzucić VI to było koło 95-100 km na
                          godz, najmniejsze natomiast zuzycie paliwa wg komputera pokładowego występowało
                          koło 80-90 na V. Obie wartosci sprawdzalem na w miarę prostej drodze i przy
                          włączonym tempomacie.
                          Ogólnie przy predkosciach do 100 zawsze na V zuzycie paliwa było mniejsze o co
                          najmniej 0,6-1 l/100.
          • crannmer Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 12:08
            pocomoni napisał:

            > To też zależy od samochodu i silnika. Jeśli najwyższy bieg, np 6stka jest
            > nadbiegiem, to wbrew pozorom nie przy nim osiąga się prędkość ekonomiczną.

            Wypowiedz bez pokrycia. I bledna w dodatku.
    • nazimno Dokladnie v=0 km/h, silnik wylaczony 01.10.09, 11:52
      Pytanie bylo:
      --------------
      "
      Zastanawiam się nad oszacowaniem prędkości przy
      której auto zużywa najmniej paliwa.
      "
      Odpowiedz: V=0 km/h, silnik wylaczony.

      Gdybys jednak szukal tzw. predkosci optymalnej, bedacej kompromisem
      dla roznych kryteriow, to taka predkosc moglbys ewentualnie
      wyznaczyc, ale tylko na odseparowanym od ruchu torze.

      Niestety pojazd na drodze nie jest sam i czy chcesz czy nie, musisz
      sie dostosowac do innych.

      Stad tez na pytanie to NIE MA rozsadnej odpowiedzi z podaniem
      wartosci liczbowej.
    • bezparkingu mój wynik z empirii: 1600-1800 obrotów 01.10.09, 14:54
      cześć,

      no też jestem ciekaw, czy istnieje jakiś wyjaśniający tą rzecz
      teoretyczny wzór.

      Póki co, mam do zaoferowania tylko empirię. Moim poprzednim autem
      (Accord 2004, benzyna 2.0) raz postanowiłem dojechać nad morze z
      możliwie niskim zużyciem paliwa. Aby nie być zawalidrogą na
      siódemce, pojechałem bocznymi drogami. Korygowałem styl jazdy na
      bieżąco patrząc na wskaźnik zużycia chwilowego. Dojechałem do celu
      ze średnim zużyciem 5.3 litra. W trasie zdecydowanie najlepsze
      efekty dawała jazda na piątce z prędkością około 60-70 km/h, czyli
      ciut poniżej 2000 obrotów. Aha, jechałem na pusto, bez bagażu, z
      wyłączoną klimą i światłami.

      Moim obecnym autem (Vectra z 2008, 1.9 diesel) zrobiłem podobny
      eksperyment, tylko na nieco krótszym dystansie (Warszawa - Grajewo),
      no i niestety musiałem już mieć włączone światła. Uzyskałem średnie
      spalanie 4.7 litra. Najlepsze efekty dawała jazda na piątce z
      prędkością 70-80 km/h, czyli jakieś 1600 obrotów. Co ciekawe, jazda
      na szóstce w podobnym zakresie obrotów (czyli ok 90 km/h) dawała
      gorsze wyniki.
      • toreon Re: mój wynik z empirii: 1600-1800 obrotów 01.10.09, 15:32
        No tak. Ciekawe doświadczenie. Mnie niestety zawsze brakuje cierpliwości aby to
        przeeksperymentować. Jadąc do Katowic zaczynam od 90 km/h, potem zdaję sobie
        sprawę że mam kiepski czas i muszę depnąć więc moje oszczędzanie diabli biorą:)
        W każdym razie jeśli rzeczywiście najbardziej ekonomiczną prędkością jest 60-70
        km/h to wniosek jest taki że samochód klasy seicento nie różni się w tym
        względzie niczym np. od Vectry z silnikiem 2.0. Jeden i drugi ma podobną
        prędkość ekonomiczną.
        Chybione wydaje mi się rozumowanie, że samochód spala najmniej wtedy kiedy ma
        najniższe obroty. Przecież o zużyciu paliwa na 100 km decyduje nie tylko
        jednostka paliwa którą pochłania silnik w danej chwili lecz także droga którą
        pokonuje. A wiadomo że dłuższą drogę pokona przy 100 niż przy 70. Zastanawiało
        mnie po prostu czy ta dłuższa przejechana droga nie jest wystarczającą
        rekompensatą zwiększonych nieznacznie obrotów.
        A forumowiczom którzy szukają zaczepki odpowiadam że nie jestem żadną
        zawalidrogą, nie jeżdżę lewym pasem 60-70 km/h bo by mnie zatrąbili. Wręcz
        przeciwnie - szukam potwierdzenia swojej teorii, że tak naprawdę w przypadku
        100-konnego silnika jadąc 120 km/h spalimy niewiele więcej niż jadąc 80.
        PZDR
        • trypel Re: mój wynik z empirii: 1600-1800 obrotów 01.10.09, 15:45
          toreon napisał:

          - szukam potwierdzenia swojej teorii, że tak naprawdę w przypadku
          > 100-konnego silnika jadąc 120 km/h spalimy niewiele więcej niż jadąc 80.
          > PZDR

          Pewnie gdyby nie opory powietrza to byś znalazł. Mój prywatny przy 80 pali koło
          9-10. Przy 120 pali tyle że aż boje sie mysleć. Gdzies koło 20. :( ale ma
          aerodynamikę 3drzwiowej szafy
        • crannmer Re: mój wynik z empirii: 1600-1800 obrotów 01.10.09, 15:59
          toreon napisał:
          > szukam potwierdzenia swojej teorii, że tak naprawdę w przypadku
          > 100-konnego silnika jadąc 120 km/h spalimy
          > niewiele więcej niż jadąc 80.

          Obawiam sie, ze nie znajdziesz potwierdzenia.
          Albowiem ta teoria jest bledna.
        • jestklawo Re: mój wynik z empirii: 1600-1800 obrotów 02.10.09, 09:50
          toreon napisał:
          > Chybione wydaje mi się rozumowanie, że samochód spala najmniej
          >wtedy kiedy ma najniższe obroty
          >A wiadomo że dłuższą drogę pokona przy 100 niż przy 70

          no nie tak bardzo wiadomo. Wiadomo, że na pewno pokona szybciej
          dany, konkretny odcinek, ale wysoko kręcony przy 100 zużyje więcej
          paliwa niz przy spokojnych 70 (na tym samym biegu) i zatrzyma sie
          wcześniej. Włączenie nadbiegu przy 100 (i utrzymanie takiej
          prędkości) spowoduje obniżenie obrotów i szansę na dorównanie w
          niższym spalaniu jak przy 70.

          A wskazania komputerów obarczone są pewnym błędem. ECU mierzy czas
          otwarcia wtryskiwaczy i zakłada że są one fabrycznie nowe (nie leją,
          nie są zapieczone itp.). Jedynie pomiar z dolewaniem do pełna jest
          obiektywny
      • andrzejmat Re: mój wynik z empirii: 1600-1800 obrotów 01.10.09, 16:35
        bezparkingu napisała:

        > cześć,
        >
        > no też jestem ciekaw, czy istnieje jakiś wyjaśniający tą rzecz
        > teoretyczny wzór.
        >
        > Witam raz jeszcze,
        - oczywiście, istnieją metody analityczne lub/i cyfrowe określania optymalnej
        prędkości (w ściśle okreslonych warunkach dla okreslonego pojazdu) z punktu
        widzenia zuzycia paliwa na jednostke długości trasy. Ale na tym forum to raczej
        chodzi o praktyczne wskazania a nie teoretyczne rozważania, które raczej
        "cywilnego" .
        uzytkownika nie interesuja...
        No ale dla zainteresowanych wrócmy na chwile do tych podstaw.
        - przemieszczenie się od punktu A do B wymaga energii będącej iloczynem oporów
        ruchu i odlełości między tymi punktami. Dla uproszczenia przjmijmy, że opory te
        są tylko funkcja prędkości i są sumą oporów toczenia {mało zmiennych z
        prędkością} i oporów aerodynamicznych, rosnących z kwadratem prędkości.
        = gdyby silnik "produkował" energie mechaniczną ze stała sprawnością,
        niezależnie od obrotów i obciązenia (momentu) - to nie było by optymalnej
        predkości ekonomicznej, nie ważny byłby jaki bieg, najmniejsze zuzycie miało by
        miejsce dla prędkości absurdalnie małej i zacznałoby rosnąc dopiero tam, gdzie
        "zaczyna' sie aerodynamika, czyli dla w miare kształtnego nadwozia gdzies przy
        40 - 50 km/h.
        = silnik jednak sprawę komplikuje = bo dostarcza te energię (z róznych przyczyn)
        po cenie zależnej (dla celu tych rozważań) od obrotów i obciążenia (momentu)
        czyli otwarcia przepustnicy/dawkowania. Jest to ujete w charakterystyce silnika
        dla danych warunków, ale najczęściej najtaniej on to czyni dla niewysokich
        obrotów i dużego obciązenia. Jeżeli oddalamy sie od tego słodkiego punktu w
        góre, w dół, w lewo czy prawo - jest drożej.
        = z odpowiedniego i banalnego dla obliczeniowców "nałożenia" zależności oporów
        ruchu i tej charakterystyki wynika to = co zwykle wynika w takiej sytuacji:
        otrzymuje się optymalne dla rozważanych kryteriów wartości interesujących nas
        wielkości, czyli prędkości pojazdu i prędkości obrotowej silnika i jego
        obciązenia, czyli także przełożenia między wałem korbowym a kołami, czyli
        właczonego biegu w przypadku niebezstopniowej skrzyni..
        = w praktyce wiekszości przypadków jest to bliskie zaleceniu jazdy (dla
        najmniejszego zuzycia na km) na najwyższym biegu dla danych warunków z najniższą
        prędkościa tolerowaną przez dany pojazd dla tego biegu i warunków. Ale to nie
        prawo przyrody. To, że 5 może byclepsza od 6 niekiedy - to nie jest dziwo...
        = jeszcze jedno: nic to nie ma absolutnie wspólnego z bogatszą czy ubogą
        mieszanka itp. Ciekawostaka: zbyt uboga mieszannka oprócz innych skutków może
        prowadzic do ZWIEKSZENIA zuzycia paliwa, co niektórym entuzjastom oszczędności
        wydać się może dziwne. To niby nie ma nic do rzeczy (jak mawiał Szwejk do
        Lukasza), ale jest też przysłowie, że biednego nie stać na kupowanie tanich
        rzeczy...
        pzdr
        A.
        • bezparkingu ciekwe info 02.10.09, 10:42
          dzięki za tekst, nie jestem pewien czy wszystko rozumiem i czy
          załatwia sprawę definitywnie, niemniej pisząc go musiałeś poświęcić
          bliźnim dobre pół godziny.
          • toreon Re: ciekwe info 02.10.09, 13:04
            Ja też dziękuję, ciekawa analiza, choć w rzeczy samej - bardziej od strony
            teoretycznej.
      • jestklawo Re: mój wynik z empirii: 1600-1800 obrotów 02.10.09, 10:10
        bezparkingu napisała:
        > Najlepsze efekty dawała jazda na piątce z prędkością 70-80 km/h,
        >czyli jakieś 1600 obrotów. Co ciekawe, jazda na szóstce w podobnym
        >zakresie obrotów (czyli ok 90 km/h) dawała gorsze wyniki.

        te wyniki to z kompa? Nie znam tego auta, ale albo 6 nie jest
        nadbiegiem (jeśli można na niej osiągnąć prędkość maksymalną to nie
        jest) albo obroty musiały być większe

        • bezparkingu co z tą szóstką 02.10.09, 10:41
          być może w kwestii tej szóstki mniej istotna jest konstrukcja auta,
          a bardziej istotna sytuacja na drodze.

          Mam na mysli to, że jadąc szóstką z prędkością 90 km/h jechałem za
          szybko. W tym sensie, że z tą prędkością doganiałem już sporo aut,
          musiałem albo zwalniać, albo je przeskakiwać, jednym słowem
          zakłocona była płynność jazdy. Natomiast jadąc piątką 70 km/h w
          zasadzie nie doganiałem nikogo, bo wszyscy jechali szybciej niż ja.
          To pozwalało utrzymać płynne tempo, a chwilowe skoki w spalaniu
          powodowane były tylko ukształtowaniem terenu bądź organizacją ruchu.
      • pocomoni Re: mój wynik z empirii: 1600-1800 obrotów 02.10.09, 10:37
        > no i niestety musiałem już mieć włączone światła. Uzyskałem średnie
        > spalanie 4.7 litra. Najlepsze efekty dawała jazda na piątce z
        > prędkością 70-80 km/h, czyli jakieś 1600 obrotów. Co ciekawe, jazda
        > na szóstce w podobnym zakresie obrotów (czyli ok 90 km/h) dawała
        > gorsze wyniki.

        To by w zasadzie potwierdzało to co wcześniej napisałem.
    • fredoo Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 15:59
      Teoretycznie to samochód spali najmniej przy prędkości bliskiej zero
      bo wówczas jest najmniejszy opór powietrza ale zważywszy, że silnik
      nawet na biegu jałowym pali ok.1 litra na godzinę i nie da sie
      normalnie jechać 5 km/h to bym powiedział że najmniej spali dla
      ok.50-60km/h. Zreszta każdy może popróbować.
    • carnivore69 Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 16:26
      Czy w uproszczeniu nie jest to wlasnie mimimum funkcji aV^2 + b/V, gdzie a
      zalezy od aerodynamiki samochodu, a b - od (godzinowego) spalania wlaczonego
      silnika?

      Pzdr.
      • dewulot1 Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 17:00
        Nie, bo taka funkcja mialaby minimum gdyby a i b byly stale a sa
        zmienne, i w dodatku a i b sa same funkcja V.
        • carnivore69 Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 20:37
          > a i b sa same funkcja V

          A to czemuz?

          > Nie, bo taka funkcja mialaby minimum gdyby a i b byly stale a sa
          > zmienne

          Nawet jesli, to nie widze w tym przypadku wplywu w/w na istnienie minimum.

          Pzdr.

          • dewulot1 Re: Prędkość ekonomiczna 01.10.09, 23:14
            Cytat:

            "Czy w uproszczeniu nie jest to wlasnie mimimum funkcji aV^2 + b/V,
            gdzie a
            zalezy od aerodynamiki samochodu, a b - od (godzinowego) spalania
            wlaczonego silnika?"


            No dobra, rozumiem to tak ze "a" ma cos wspolnego z oporami ruchu
            wiec zalezy od V, a "b" podzielone przez V nie wiem co to jest, ale
            jakos musisz przejsc z godzinowego na dystansowe zuzycie paliwa a
            przebyty dystans zalezy od predkosci.

            W podobnym uproszczeniu to mozna napisac tez wzor na czas do konca
            swiata, to bedzie ostatni punkt wykresu a x zatrucie atmosfery plus
            b x glupota ludzkosci:)))

            Komputer pokladowy przelicza ilosc wtrysnietego paliwa na przebyty w
            tym samym czasie dystans, i to jest prawidlowe uproszczenie.
            • carnivore69 Re: Prędkość ekonomiczna 02.10.09, 11:55
              Zakladajac (tym samym upraszczajac), ze silnik spala paliwo w dwoch celach:
              - pokonania oporow powietrza,
              - pokonania wlasnych oporow (jak w przypadku pracy na luzie),
              skladnik aV^2 bedzie wyrazal zuzycie na jednostke odleglosci odpowiadajace
              pierwszemu celowi ('a' jest stale i zalezy od ksztaltu nadwozia i wlasnosci
              samego powietrza), natomiast b/V - drugiemu ('b' odpowiada stalemu zuzyciu na
              jednostke czasu, stad V w mianowniku).

              Reasumujac - jak jedziesz bardzo wolno (czyli silnik pracuje niewiele wiecej niz
              na luzie), drugi skladnik sie liczy sie przede wszystkim; jedziesz szybko -
              spalasz glownie w celu pokonania oporow powietrza.

              Pzdr.
              • dewulot1 Re: Prędkość ekonomiczna 02.10.09, 16:32
                Wzor mozna napisac na wszystko, ale wezmy taki na przyklad przebieg
                mocy w funkcji obrotow. Wykres jest sporzadzony nie na podstawie
                wzoru Moc = a x obroty plus b/obroty plus c, tylko na podstawie
                pomiarow na hamowni. Glownie dlatego ze nikt nie wie dokladnie ile
                jest a, b i c. Podobnie z ta predkoscia ekonomiczna. Podejrzewam ze
                nawet gorzej, to nie jest minimum jednego wykresu tylko najnizszy
                punkt krzywej laczacej punkty przeciecia wielu wykresow.
                Dlatego wole pozostac przy "predkosc ekonomiczna nie istnieje" i
                sobie tym nie zawracac glowy, nie psujmy sobie piatku!
                • carnivore69 Re: Prędkość ekonomiczna 02.10.09, 18:42
                  Zgoda. (Choc swoja droga, a i b dla danej marki powinno sie dac w przyblizeniu wyliczyc.) Mialem jedynie na celu zidentyfikowanie oczywistego trade-offu pomiedzy kosztem jazdy 'zbyt szybkiej' i 'zbyt wolnej'. Pewnie kolejnym krokiem do 'urealnienia' modelu byloby dorzucenie sprawnosci ukladu jako funkcji generowanej mocy. (Tym moga sie eksperci z dziedziny zajac.)

                  Milego weekendu!

                  PS.
                  > nawet gorzej, to nie jest minimum jednego wykresu tylko najnizszy
                  > punkt krzywej laczacej punkty przeciecia wielu wykresow.

                  Samej bedacej nowa funkcja ;-)

                  Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka