Dodaj do ulubionych

Szkoda z AC w PZU

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.04, 18:32
Witam,

Mam pytanie czy przy staraniu się o odszkodowanie z polisy AC w PZU trzeba
mieć jakieś zgłoszenie skody na policje, świadków czy inne jakieś wymagania
są ?

Ot co mi sie zdarzyło wczoraj, było ślisko, trochę za szybko poszedłem w
zakręcie no i przytarło sie boczkiem o barierę energochłonną. Na szczęscie
tylko lekko mnie odbiło i wróciłem na drogę ze złożonym tylko lusterkiem :)
i przerysowanym całym bokiem w komplecie, błotnik przedni, drzwi przednie,
drzwi tylne, błotnik tytlny.
Nawet się nie zatrzymałem bo nie było gdzie stanąć więc i miejsce dokładnie
określić jest trudno, zastanawiam się jakie mają wymagania w PZU przy
sgłaszaniu takiej szkody, może ktoś z Was to ostatnio ćwiczył ??

Wgniecenia są tylko na dwóch elementach, reszta to zdarty lakier jednak
porządna naprawa zakosztuje troche szczególnie że to metalic, myślę że z
1000 zł.

Auto jest 6 letnie, słyszałem że w PZU jak przyznają nowe elementy do
wymiany, bo podobno klepać drzwi i błotników nie można, to odliczają
amortyzacje

Może pojść mimo to na ich kosztorys a naprawić w porządnym warsztacie
prywatnie ? Czy też dać do serwisu mojej marki co ma podpisaną umowę z PZU i
rozliczyć bezgotówkowo ? Poradźcie jak możecie.

Zastanawiam się czy w ogóle warto bo mam maksymalne zniżki od wielu, wielu
lat, no ale ile w końcu moga mi podwyższyć na przyszły rok jak auto jest
teraz warte jakieś 26-27 tyś zł ?

Pozdrawiam, els
Obserwuj wątek
    • Gość: roztargniony Re: Szkoda z AC w PZU IP: *.chello.pl 11.01.04, 18:47
      Zadzowń do Pzu i poprostu zgłoś szkodę że chcesz z AC bezgotówkowo z
      warsztatem, podadzą ci adres gdzie masz pojechać obfotografować uszkodzenia i
      spisac plan sytuacyjny jak uszkodzileś sprzęta i koniec. Ja załatwiłem to w
      ciągu tygodnia - w piątek byłem u fotografa, w poniedziałek wstawiłem do
      warsztatu a w piątek miałem spowrotem. Miałem taki przypadek że na ciasnym
      parkingu cofając z zaparowanymi szybami przywaliłem w słup i mi odpadło pół
      zderzaka, cała tylna lampa w drobiazgi i lekkie wgniecenie. A ubezpieczenia mam
      od miesiąca :).
      • Gość: roztargniony Re: Szkoda z AC w PZU IP: *.chello.pl 11.01.04, 18:50
        zapomniałem dodać ze samochód wart koło 20 tys, bo duży przebieg ale części
        cholernie drogie, pewnie mnie czeka zwyżka w pyzszłym roku AC ale to nic w
        porównaniu z tym jakbym miał wydać z 2 tys na własny koszt
    • Gość: el_s Re: Szkoda z AC w PZU IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.04, 12:52
      podbijam, może ktoś coś jeszcze uprzejmie doradzi :)
    • mdubaj Re: Szkoda z AC w PZU 15.01.04, 03:06
      bez notatki policji mogą wystąpić kłopoty, tzn.PZU może odmówić wypłaty. Jeżeli nie znajdą nieprawidłowości i jak będą mieli dobry humor to dostaniesz jakieś grosze. Jeżeli w AC masz udział własny to odliczą Ci część odszkodowania. Amortyzację części (o ile w umowie nie jest inaczej) także Ci odliczą. Proponuję odwołać się od ich decyzji (jakakolwiek by była), udać się do PZMotu, zapłacić rzeczoznawcy za opis (ok 200pln) i przedstawić im tą opinię - raczej się opłaci.
      • etom Re: Szkoda z AC w PZU 15.01.04, 03:12
        mdubaj napisał:

        >....bez notatki policji mogą wystąpić kłopoty, tzn.PZU może odmówić wypłaty

        Nie moga odmowic - od tego masz AC.
        A zgloszenie na policje jest potrzebne w razie kolizji.

        pozdrawiam
        • mdubaj Re: Szkoda z AC w PZU 15.01.04, 12:35
          Często się wykręcają, że brak podstaw do wypłaty odszkodowania. Szkoda mogła być umyślna lub w wyniku rażącego zaniedbania - a tu odszkodowanie się nie należy. Niestety tak się zdarza.
    • Gość: Pitz Re: Szkoda z AC w PZU IP: *.u.mcnet.pl 15.01.04, 09:27
      > Zastanawiam się czy w ogóle warto bo mam maksymalne zniżki od wielu, wielu
      > lat, no ale ile w końcu moga mi podwyższyć na przyszły rok jak auto jest
      > teraz warte jakieś 26-27 tyś zł ?

      O znizki sie nie bój, jak masz dawno maksymalne, to pewnie w ogóle ich nie
      stracisz, a jak nawet to z 10%. Nie ma tak, że po szkodzie zabierają wszystko.
      Jeśli mówisz, że przejechałeś cały bok, to cena na pewno nie zamknie się w 2
      tys., chyba że naprawisz u kowala spod Białegostoku (tam ponoć najtaniej) i za
      rok będziesz miał rdzę na każdym z naprawianych elementów.
      Jakie to auto?
      • mindo Re: Szkoda z AC w PZU 15.01.04, 13:14
        U mojego ubezpieczyciela sprawa wygląda w ten sposób, że jeżeli naprawa szkody
        z autocasco nie przekroczy kwoty opłaconej przeze mnie składki rocznej na AC,
        to wtedy nie tracę zniżek. To bardzo dobre rozwiązanie.
      • etom Re: Szkoda z AC w PZU 15.01.04, 14:45
        Radze tez pamietac ze po wyplacie odszkodowania z AC wartosc ubezpieczenia jest
        pomniejszana o ta wartosc.
        Kolega mial taki przypadek :
        Rozbil samochod na ok 15 tys. - tyle mu wyplacili - a ubezpieczenie mial na 30
        tys.Po ok miesiacu skradziono mu ten samochod i dostal tylko 28 tys. czyli
        reszte z polisy.
        Przy duzych szkodach warto zaraz dopelnic ubezpieczenie do pelnej wartosci.
        • etom pomyłka 15.01.04, 14:49

          Pomylilem sie - napisalem ze dostal 28 tys. a mialo byc 13 tys.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka