dzoana_jot 26.01.10, 15:45 Czy warto dolewać "coś" do ropy. Jeśli tak, to ile i co? Tankuję na BP. Link Zgłoś Obserwuj wątek
dzoana_jot Re: "uszlachetniacz" do ropy 26.01.10, 15:55 mam na myśli jakiś specyfik zabezpieczający przed ew. zamarznięciem ropy ma to sens? Link Zgłoś
nazimno Trzymaj sie od tych "cudownych dodatkow" 26.01.10, 16:08 z daleka. Nie dolewaj takze benzyny, co moga Ci niektorzy doradzic. Uklady wtryskowe z reguly sa na zlom po takich eksperymentach. To kupa forsy. Olej napedowy zimowy MUSI byc plynny do -22°C. Jezeli tak nie jest, to znaczy, ze stacja paliwowa OLEWA swoich klientow, nie informujac, co maja w zbiornikach. Link Zgłoś
dzoana_jot Re: Trzymaj sie od tych "cudownych dodatkow" 26.01.10, 16:11 ok, dzięki czyli lać tylko ropę Link Zgłoś
nazimno Nie tylko Ty masz klopoty. 26.01.10, 16:38 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7495869,Chrzczone_paliwo__niskie_temperatury___Lotnicze_Pogotowie.html Oni jednak leja cos innego. Niestety produkty te sa w Polsce dosc podejrzanej jakosci. Link Zgłoś
staruch5 Re: Trzymaj sie od tych "cudownych dodatkow" 26.01.10, 16:43 jak mialem diesla to w zimie dolewalem do 20% benzyny i dodawalem uszlachetniacze. to bylo 15 lat temu - inne czasy. Pierwsze slysze, ze taka ilosc benzyny ma zly wplyw na wtryski lub pompe. W koncu paliwo zimowe na stacjach tez ma dodawane takie uszlachetniacze. A poniewaz to kosztuje, wiec dodaja niewiele, zeby dzialalo przy typowych w zimie temperaturach. teraz jest wyjatkowo zimno i zaczynaja sie problemy. jak ktos chce byc bezpieczny w podrozy dieslem powinien sam o to do-zadbac. Pomaga tez podgrzewacz paliwa zamontowany przed filtrem. Mialem takie cos, dzialalo bardzo dobrze. W normach paliwowych dla ropy podaje sie 2 temperatury, temperature zamarzania i temperature zatykania filtra paliwa. To ze paliwo zamarza np. w -25C nie oznacza, ze w nieco wyzszej temperatutrze nie bedzie problemow z rozruchem lub jazda. roznica w/w temperatur to okolo 10C. Jadac zeszlej doby przez Czechy i poludniowa Pl doliczylem sie okolo 150 pojazdow unieruchomionych na poboczu. 90% z nich to diesle! Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m pomaga 26.01.10, 19:44 znalezione w pierwszym lepszym linku: "Właściwości niskotemperaturowe. Określają zachowanie się paliwa w niskich temperaturach. - Temperatura zablokowania zimnego filtru CFPP - jest to temperatura, przy której następuje zablokowanie filtrów paliwowych w pojeździe i jego unieruchomienie. Poprawę tego para-metru uzyskuje się poprzez zastosowanie specjalnych dodatków (depresatorów). J:, - Temperatura mętnienia - temperatura, przy której zaczynają się wytrącać pierwsze krysz-tałki parafiny. Są one zbyt małe, aby spowodować natychmiastowe zablokowanie filtrów, jednak ich pojawienie się rozpoczyna proces stopniowego rozwarstwiania oleju napędowego i utraty dobrych właściwości eksploatacyjnych." Temperatura zablokowania.. w zwykłych paliwach to np -35st.C, a mętnienia -14 (i wtedy paliwo niby nie zamarza ale staje się niejednorodne i ta niefajna częśc odkłada się w zbiorniku). Podwyższenie tych parametrów kosztuje, a rafinerie starają się oszczędzać. Czyli lać lepsze paliwo (lub samemu dolewać jakis depreser, nie zaszkodzi), jak ciepło to zbiornik wykorzystać poniżej rezerwy. Link Zgłoś
pavulon78 Re: pomaga 26.01.10, 21:36 Wreszcie rozsądny post. Widać masz jakąś tam wiedzę o paliwach i nie walisz na forum zasłyszanych mądrości ludowych tylko same fakty. Aż chce się czytać. Od siebie dodam tylko że paliwa premium (np. LOTOS Dynamic) mają te dwa podstawowe parametry trochę lepsze od standardowego napędu zimowego. Dynamic mętnieje chyba w temp. coś koło minus 22-24 st.C Link Zgłoś
remo29 Re: Trzymaj sie od tych "cudownych dodatkow" 26.01.10, 16:38 Ja bym nie dramatyzował... Lałem SKYDDa i nie wiem czy pomogło, ale na pewno nie zaszkodziło. Jeśli jednak przyjąć, że auto odpalało przy minus 25st.C., można przypuszczać, że SKYDD jednak pomógł. Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Trzymaj sie od tych "cudownych dodatkow" 26.01.10, 16:44 zalezy jaki uklad wtryskowy ;) ja mam zwykla pompe i pewnie by to i na oleju rzepakowym dzialalo, ale nie probowalem ;) takie wynalazki nic nie zrobia w takim silniku. Link Zgłoś
nazimno Ogolnie - tak sadza w ADAC 26.01.10, 17:11 www1.adac.de/Auto_Motorrad/Tanken/Diesel_im_Winter/default.asp?ComponentID=239009&SourcePageID=10091 Link Zgłoś
edek40 Re: Trzymaj sie od tych "cudownych dodatkow" 26.01.10, 17:03 > Olej napedowy zimowy MUSI byc plynny do -22°C. Dzis rano zanotowalem na termometrze w aucie -22oC. W drodze do pracy dwa diesle odmowily posluszenstwa w czasie jazdy. Prawdopodobnie zaraz po odpaleniu kierowcy wsiedli i "przedmuchali" tegim mrozem instalacje paliwowe. Ciekaw jestem jaki jest efekt "zaswieczkowania" paliwa we wspolczesnym, delikatnym jak francuski piesek, dieslu. Link Zgłoś
remo29 Re: Trzymaj sie od tych "cudownych dodatkow" 26.01.10, 20:49 Może nie mam jakiegoś wyrafinowanego cuda pod maską, ale po nocy w której mój termometr odnotował jakieś -22oC diesel dał radę. Łatwo nie było, ale (pamiętam takie czasy) przy takiej temperaturze benzyniaki też mi "klękały"... Dla ścisłości - MJet 8V, tankowany na statoil. Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Trzymaj sie od tych "cudownych dodatkow" 26.01.10, 22:40 Instrukcja Forda 1.6 tdci zabrania wlewania do baku dodatków paliwowych. Pewnie odnosi się to także do jego francuskich odmian. Także musi wystarczyć paliwo premium Link Zgłoś
rraaddeekk Re: Trzymaj sie od tych "cudownych dodatkow" 27.01.10, 07:29 Na której stronie instrukcji masz taki zapis, bo też kilka dni temu przeglądałem instrukcję mojego TDCI? Nie pytam złośliwie, ale chcę się przekonać czy to przegapiłem. Link Zgłoś
rraaddeekk Re: Trzymaj sie od tych "cudownych dodatkow" 27.01.10, 07:27 Miałem dokładnie tak jak piszesz. Odpalił przy -22, ale gdy za chwilę ostro przyspieszyłem, aby włączyć się z osiedlowej ulicy do ruchu to natychmiast pojawił się błąd silnika i samochód stracił moc. Jechałem takim mułem kilka km. Następnie po kilkuminutowym wyłączeniu motoru już było OK. Link Zgłoś
piotr33k2 Re: "uszlachetniacz" do ropy 27.01.10, 01:09 dzoana_jot napisała: > mam na myśli jakiś specyfik zabezpieczający przed ew. zamarznięciem > ropy > > ma to sens? > ma ale musisz go nalać wczesniej tzn i sam specyfik i ropa musi byc na"plusie" czyli zmieszane jeszcze przed ujemna temperatura . Link Zgłoś
dewulot1 Re: "uszlachetniacz" do ropy 27.01.10, 06:02 Tak w ogole to nie ma potrzeby nic dodawac do ropy czy benzyny. Ale jezeli pytanie jest zwiazane z odpalaniem w zimie, to polecam sposob Ruskich spod Stalingradu, leli benzyne do ropy w czolgach a karabiny smarowali ropa pol na pol z benzyna, ktora to ropa pol na pol z benzyna na tegim mrozie zamiast zamarznac na sztywno, miala konsystencje oleju. Tak na marginesie, Skyddad gdzie jestes i co sie dzieje z Toba??? Bo wlasnie Ciebie tu zacytowalem. Link Zgłoś
nazimno To tylko rzewne wspominki. 27.01.10, 10:28 Od czasow "ruskich" wiele sie zmienilo w ukladach zasilania. Polecanie tego "sposobu" dzisiaj jest brednia. Link Zgłoś
nazimno Calkiem spokojny tekst. 27.01.10, 10:36 www.autoporadnik.pl/problemy-z-paliwem/zimowy-olej-napedowy-a-i-tak-krzepnie/artykul Link Zgłoś